Widok

MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.13(42)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
MARZEC

15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm

KWIECIEŃ

09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa

MAJ

01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
13.05 Malutka22 -synek Oskarek 4420g szpital Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
15.05 Ulkam27 - Oskarek 3940g, 57cm , szpital kliiczna
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 Cytrusowa_607 - Oleńka 2970, 52cm, Zaspa
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna

CZERWIEC

07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez uwazam ze lepiej zrobic badanie bo przez dwa tyg moze sie wiele zmienic, a moze byc to tylko uspione a nie wyleczone.

ja na spacerach jestem codziennie, jezeli ciezko przejechac to wychodze przed blok w zacisze , mlody skacze w sniegu a mala tylko stoi(nie mam balkonu) z reszta jak po chodnikach sie nie da to jade uliczkami. i godzina na spacerze to minimum(choc czasem nie wyjde albo robie runde po sklepach wiec tylko przejazdy miedzy sklepami)
raz mloda jak sie obudzila przelozylam w saneczki ale sie meczyla, wiec nie trzymalam jej tam dlugo.

Goska wczoraj zaczeła bardziej bamapac i dzis jak wrocilam to gadala bababababa a byla z babcia, potem Gabrys jej cos zabral i bylo bamabama mamamama ;) a jak ja mlodego kladlam i bawila sie z tata to bylo papapapa :) wiem ze to jeszcze raczej zbieg okolicznosci(albo kazdy slyszal to co chcial uslyszec) ale i tak slodziutkie to jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm ja bym się chyba jednak wbiła do innego lekarza, bo tydzień temu mogła już tej infekcji nie mieć a jednak wyszło to na usg (coś powiększone) i teraz może być tak samo, choć nie musi. Jak chcesz mieć spokojne święta to może dla świętego spokoju zrób to usg. Ja bym chyba tak zrobiła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny
Chciałam się Was doradzić...
Nie wiem czy pamiętacie, moja Emilka miała infekcję dróg moczowych ze 3 tyg temu (leukocyty i bakterie w moczu i 40 gorączki)
Brała antybiotyk biseptol 10 dni i
po antybiotyku w środę tydzień temu robiłyśmy usg nerek gdzie Doktor stwierdziła że widac że była jakaś dość poważna infekcja i że trzeba powtórzyć (coś tam powięszone i poszerzone)
W pon miałyśmy zrobić kontrolny mocz ogólny ale dopiero dziś udało się go złapać i w wynikach wyszło :
leukocyty, azotyny, białko, cukier, ketony, bilirubina, erytrocyty - ujemne
ph 7 i urobilinogen w normie
czyli niby ok
Miałam z wynikami podejść do naszego lekarza, ale okazało się, że go nie ma i będzie dopiero po świętach... Czy myślicie, że to ponowne usg może poczekać do nowego roku? czy wciskać się do innego lekarza skoro wyniki ma dobre?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chichotka z niej od samego poczatku ;) chyba taka pozytywna babka z niej bedzie ;)

my z mala nie wychodzilismy juz chyba z 3 tyg., bo ciagle choruje. jutro czeka nas wypad do lekarza kolejny raz i z tego powodu z sil opadam. bo ciagle ma katar i kaszel. raz mokry, a potem suchy duszacy i tak w kolko.

ja @ dostalam rowno miesiac po odstawieniu malej i jak juz to nastapilo to przypomnial mi sie bol jaki towarzyszy przy skorczach ;/

a buraczki sa przyszne, jeszcze takie zmiksowane z ziemniaczkiem i mieskiem. sama bym takie cos sobie zjadla ;)

buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Możesz dać buraka :)

przykro mi, że Filipek cierpi :(( nie umiem pomóc :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny
jesli chodzi o spacerowanie to my nie wychodzimy nigdzie z wozkiem wsumie to tylko autem jak cos trzeba zalatwic a jak nie to staram sie siedziec w domu.
mam pytanie ad jedzenia, czy mozna dziecku dodac buraki??
zaparcie dalej sa :( Filip nie je nic z ryzem juz wsumie nie wiem co mu podawac, wczoraj tak plakal i brzuch go bolal ze pomogl tylko kateter
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny. Faktycznie, zapomnialam o dyni :)) Ja wszytskie przecierki robie sama mayly wcinae az sie uszy trzesa:) A kupionych nie chce w ogole. A jak tam brzuszki po brokulach? Nie mialyscie problemow ze wzdeciami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, czy macie jakieś sprawdzone przepisy na dania wigilijne, tudzież przekąski? Coś prostego a pysznego? Bo idziemy do moich rodziców i chcę coś przynieść, ale znudziły mi się już moje oklepane przepisy. Podpowiedzcie coś, proszę:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli chodzi o okres to ja od porodu już miałam 6 razy. Nie narzekam. Jest lepiej niż było :-) tylko feler, że aż 7 dni ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój te te same składniki co wymieniła Słonko :) a no groszek jeszcze można :) Słonko a sama robisz czy ze słoiczka ?? Ja gotuję ale czasami kupuję gotowe z Hippa jak mam lenia to daję i ostatnio kupiłam takie w plastikowych pudełeczkach nie zmiksowane :D Cały ryż, groszek w ćwiartkach, marcheweczka też w kawałeczkach. Myślałam, że będzie pluł a on ma taką radochę przy tym :D i świetnie wygląda jak "gryzie" :D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daje oprócz tego co wymieniłaś seler fasolke szparagowa brokuła dynie kalafior buraczka szpinak mięsko z kurczaka i makaron oraz ryż - z tym że moja jest na mm. A zaczynałam tak jak ty potem rozszerzałam po kolei o dynię brokułka czy szpinak a potem resztę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny!
Mam pytanko, z czego dajecie juz zupki waszym maluchom? Ja narazie po malu poszerzam menu :) teraz daje ziemniaczek, marchewke, salate i pietruszke i zastanawiam sie co teraz dac nowego Mikolajkowi?

Co do okresu ja tez jeszcze karmie piersia i nie mam. Mialam 2 razy krwawienia po 1 dzien, ale nie wiem co to bylo. Mam nadzieje ze jeszcze sie chwile naciesze brakiem :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey!!!Ja staram sie codziennie chodzić na spacerki,wczoraj byłam dwie godziny,słabo odżnieżone ale coś tam kombinuje :)
No ja okresu tez raczej nie mialam tylko takie male plamienie,ja miałam przed ciążą 3 dniowy,słaby i bezbolesny,oby taki powrócił choć dla jego braku mogłabym być ciagle w ciąży :D uwielbiam nie mieć okresu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!]
Neisi ja mam podobhnie..i jak moj przyjezdza i wyjezdza tez jakos sie tak okres pojawia hehe ;/ a bolesci i obfitosci no comment...bol straszny, ilosci jeszcze gorsze;/ mialo byc lepiej...znow nas oszukali ;P

Chyba dzi stez bede werandowac borysa bo kurde ta pogod anas wykonczy;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Neissi, masz rację. Po prostu na razie podaruję sobie spacery, do czasu aż odśnieżą okolicę. Maćka mogę werandować na balkonie, coby się hartował i trochę przewietrzył.

A co to okres, to ja póki co nie pamiętam, bo od poczęcia Maćka nie miałam i na razie dopóki karmię raczej mieć nie będę. Miałam tylko 2 razy takie lekkie plamienie, ale po 1 dniu ustawało. Nie wiem do tej pory co to było... Może dni płodne, czy cuś. Ale obawiam się już co to będzie jak mi okresy wrócą, bo kiedyś miewałam nieregularne i mega bolesne, oczywiście włącznie z pmsem. Miejmy nadzieję, że jednak coś się poprawi w tej kwestii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hanka odradzam nosidełko z trzech powodów:

1. Nierówna droga grozi upadkiem, a tu nie ma się czego trzymać;
2. Ugotujesz się żywcem;
3. Nie uda Ci się wepchnąć dziecka w kombinezonie.

Poza tym idąc po takich nierównościach z ciężarem nieźle uszkodziłabyś sobie kręgosłup. Zdecydowanie odradzam.

A ja znów męczę się z okresem. Myślałam, że po ciąży będzie lżej, a tu jeszcze gorzej. Dłuższe, obfitsze i jeszcze częściej. Mąż się już przyzwyczaił, że krwawię jak przyjeżdża i krwawię jak wyjeżdża :/ A jaki pms mam to koszmar. Sama ze sobą nie mogę wtedy wytrzymać i bez kija nie podchodź :/ Też tak macie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziś byliśmy na spacerku, ale od pchania wózka przez zaspy coś mi przeskoczyło w nadgarstku i strasznie boli mnie kręgosłup. Nie wychodzę już dopóki porządnie nie odśnieżą lub śnieg sam nie stopnieje, ale na to drugie ponoć się nie zapowiada niestety:( Nie wiem co gorsze: siedzenie w domu przez kilka dni czy to męczenie się z wózkiem w śniegu. Zastanawiam się nad wsadzeniem Maćka do nosidełka na szelkach na następny spacer, tylko czy to bezpieczne... pod śniegiem jest lód, można się przewrócić:( Sama nie wiem. Chyba naprawdę odpuszczę na razie spacery.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Majowa Maja
u nas tez tragedia na ulicach nie wspomne na przejsciach dla pieszych wogle nie do przejscia na straz miejska i policjie mozna se dzwonic i dzwonic nadal to nic nie daje .... maja w du*p wszystko ... np u mnie wola se jezdzic do pizzeri niz zainteresowac sie przejsciem 20 metrow dalej ktore tez jest przejsciem dla przedszkolakow... 2 tyg tak samo wyglada to przejscie a 2 razy juz dzwonilam w tej sprawie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słonko moze nie dawaj je od 15 isc spac i wieczorami bedzie normalnie zasypiac ....

Ja Juleczke od 16 przetrzymuje az do 20 by nie spala i wieczory mam takie lajtowe procz zabkowania :P

3 drzemki w ciagu dnia jej starczaja 6.30do9 11do12 14do14.30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na żywca jechalam,

bo ostatnio poszlam i powiedzialam jej wpropst i on a powiedziala zebym przyszla cos sie wykombinuje, a ze doszlam tam z zapalenim oskrzeli to nie bylo klopotu a jak pytalam co dalej to jakos tak lekko krecila nosem, to teraz sie zabezieczylam:) jakby co pojde z tym samym asem:) do innego jeszcze nie obznajomionego,
Kombinatorstwo, no ale jakos tak wyszło, a jeszcze z 2 lata temu moja dusz obywatelska i homo economicus nie pozwolilaby mi przejsc koło tego bez słowa.
tak jak mówią, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

do góry