Widok

MALUSZKI I MAMUSIE LISTOPADOWE I GRUDNIOWE CZ.57 (18)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Lista mamuś i bąbli :)

Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp 16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Megi1 07.11 - KONRAD - 3580g,56cm, szp. Wejherowo
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daję piętkę, odkrawam dość sporą bo jak dam za małą to pakuje całą do buzi :) oprócz tego daję też hippolitki, Emi bardzo smakują
oczywiście na przeceny jak zwykle się nie załapałam - nie ma to jak mieszkać na wiosce :/
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, z kromkę chleba to jaką dajecie? Piętkę żeby gryzły? Ja daję flipsy i już je fajnie, ale dzisiaj kupiłam piszkopty, ale pakował sobie takie wielkie kawały do buźki że się bałam że za duże :/
W czwartek chodziłam po sklepach i w C&A było sporo czapeczek. W H&M wszystko przebrane, smyk i 5-10-15 jak dla mnie porażka, w re-kids też niewiele. Byłam w GB i Manhattanie. No ale poprzebierane już, ale dla dziewczynek o wiele więcej niż dla chłopców, chociaż zawsze tak jest jak się chce coś kupić to wszystko inne jest a tego co się chce to nie ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mała c. też ostatnio to śpiewałam :) mała usłyszała w telewizji i spodobało się jej :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja z moim beztalenciem do spiewu (własnie mi sie przypomniało że jednak śpiewałam!!! małej) to piosenke o stokrotce - stokrotka rosla polna a nad nia szumiał gaj...ale nie znam tego sporo wiec w sumie w kołko 2 zwrotki :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my spiewamy:"niby nic....a tak to sie zaczeło..niby nic...zwyczajne papapa...." hahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasza ulubiona piosenka to "byla sobie zabka mala"ale juz powoli jej sie nudzi(tyle jej spiewam);) a inne piosenki,ktore"spiewam"-przewaznie sa to refreny;)to sciagnelam z tej strony http://sciagaj.org
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sara no wlasnie dawno:/sama szukam jeszcze jakiegos,no ale jak juz cos znajde to sa za duze.Ale widzialam na allegro takie same,tylko oczywiscie troche drozsze niz w h&m
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam fajne dwa kapelusiki ale małej za szybko główka rośnie :/ i znów muszę czegoś szukać, najlepiej właśnie sprawdza się chustka bo wielorozmiarowa :)
co do śpiewanie to mi jakoś nie idzie, talentu brak a i tekstów dziecięcych piosenek nie znam, podpowiedzcie co Wy śpiewacie maluchom :)
byłyście ze szkrabami na plaży ? my w końcu jedziemy do Gda i zamierzam się z małą wybrać nad wodę, obawiam się jednak że będzie chciała jeść piasek albo spić wodę z morza :) w kąpieli podpija wodę z wanny i nijak nie mogę jej odzwyczaić od tego
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zabulka - a tak apropo fotki to ten kapelusik co ma Maja to juz dawno kupowałas? bo moja ma tylko chusty a teraz jakis kapelusik znalezc mi cięzko dla niej... a ten wasz mi sie podoba
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sara,wg mojego meza to ja talentu na pewno nie mam:)ale Miska na razie nie wyraza zadnych sprzeciwow heh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mała ciężarówka - w OWI tak rutynowo umawiają oprócz cwiczen mamy i logopede raz na 2-3 mce i psychologa raz na kilka mcy

zabulka - ja nie pomoge tzn moja od poczatku na butli wiec od poczatku była po odbiciu i troszke ja zawsze przytulalismy po jedzeniu i potem sama zasypiala i tak jest do tej pory tylko ze jak widze ze jest spiaca odkladam ja do lozeczka jak marudzi to wyciagam i jeszcze sie z nia bawie i czasami przy zabawie widze jak usypia i wtedy znowu do lozeczka tylko nie wiem czy dobrze robie z tym wyciaganiem jak nie chce az tak bardzo spac, ale za drugim razem juz sama chwyta szmatke przytulanke i obraca sie na boczek i usypia bez płaczu
a co do spiewania to ja takiego talentu nie mam wiec tylko bajki
cytuje :-)

to u nas chyba jeszcze potrwa zanim mała sie zajmie soba bo najlepiej abym sie z nia bawila...
i najlepsza zabawa to rzucanie pileczki naszemu pieskowi :-)

Natalia - u nas bylo takie spotkanie co i jak - chyba z 15 min i po sprawie było

Salambo - my tez nie przyzwyczjalismy ja do bycia tylko i wyłącznie z nami czy na rekach a teraz chyba po prostu tego potrzebuje, no nie wiem...
a co do kromki chleba to tez właśnie moj sposób na zajecie jej przez jakis czas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i w takich chwilach chwalę sobie moją żelazną konsekwencję :)
Emi od skończenia 3 miesiąca zasypia sama w łóżeczku, nie ma żadnego noszenia na rękach, bujania i spania w moim łóżku,
sama zostaje w pokoju i potrafi się zająć zabawkami
w ogóle jest niesamowicie grzeczna
teraz sobie siedzi w krzesełku i wsuwa piętkę z chleba :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tu piszę, a moje chłopaki zasnęli przy muzyce na kanapie, hhehehe, nawet nie wiem kiedy, a jestem dwa kroki od nich :))
to przez tą senna pogodę..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście też gadam do Małego z innego pokoju czy z łazienki ;)) (jak się kąpię to zawsze zostawiam otwarte drzwi żeby słyszał jak leci woda, jak do niego mówię z prysznica.. a czasem biorę go na bujaczku do łazienki (oczywiście wtedy gdy jestem sama)

o leasingu też nic nie powiem

Maksio czasem sam zasypia w łóżeczku, ale najczęściej ze mną w łóżku: albo już przy butli, albo przy piersi (bo zawsze wieczorem daję 180ml kaszki i na dokładkę pierś), albo jeszcze sie pobawi trochę po jedzeniu i dopiero zaśnie, jak się przytulę ja albo Art do niego... ale często po jedzonku jak zaśnie, nawet lekko, przenoszę go do łóżeczka i sam się przewraca na lewy bok i zasypia mocno ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas 2 ząbki już tez są :)
Maksio też czasem się sprzeciwia jak ja znikam mu z oczu, ale ja się tym nie przejmuję, jak chwilę postęka to nic mu sie nie stanie, nie mogę być ciągle przy nim.. ale generalnie jest grzeczny i potrafi się sam sobą zająć
też bardzo chętnie nawiazuje kontakty z obcymi i lubi przebywać w tłumie, codziennie gdzieś jesteśmy, bo przyjechała tydzień temu z Włoch siostra Arta ze swoim włoskim narzeczonym, więc jeździmy z nimi w różne miejsca i siedzimy do wieczora gdzieś, także z Małym po 21 wracamy do domu, ale podoba mu się to zwiedzanie nowych miejsc :)
wczoraj pierwszy raz przespał całą noc, chyba od tych wrażeń, spał od 21.30 do 8 rano (o 6 go karmiłam, ale nawet się nie obudził, jadł przez sen :) ) co prawda spał ze mną w łóżku (a tata na kanapie), więc miał dużo miejsca dla siebie (bo w łózeczku się częściej budzi bo np. uderza się o szczebelki rączką, nóżkami albo główką)

jutro o 11 mamy chrzest w Okrąglaku :)) a obiad u moich rodziców w pubie, także prawie po kosztach robimy imprezę, tort robi mojej przyjaciółki koleżanka, więc też tanio... dziś mamy nauki przedchrzcielne - miałyście tez coś takiego? bo podobno tylko w nielicznych parafiach to się przeprowadza..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to czasami nawet mojej spiewam,jak wychodze z pokoju:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze odnośnie zostawania w innym pomieszczeniu, to kiedyś był ryk, ale teraz potrafi się sam pobawić czasami u siebie w łóżeczku, a jak mu nie pasi, to daje znać, ja czasami od razu idę, ale czasami tylko gadam do niego z innego pokoju i tak pare minut jeszcze potrafi przesiedzieć wtedy sam. Kiedyś właśnie słyszałam że trzeba z innego pokoju do dziecka mówić, albo tak jak Kasia jak wychodzi to rozmawiać itp podobno pomaga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miska na szczescie od jakiegos czasu juz troche dluzej umie zajac sie sama soba,ale jak za dlugo to trwa to wrecz krzyczy,zeby do niej przyjsc:)Jak wiem,ze bede robila cos dluzej w kuchni,to zostawiam ja na troche w pokoju ale pozniej albo biore puzzle piankowe do kuchni albo sadzam ja w leczaku,a ona sie bawi przy lodowce magnesami,zwisa z lezaczka,wcina cos,wiec nie jest zle:)
Ale najlepiej zeby mama caly czas byla na widoku,zawsze mozna dac jej oblinionego calusa,zrobic a kuku albo wyrwac garsc wlosow(to jej ulubione zajecie ostatnio):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zabulka, my ciągle Jaśka usypiamy w nosidle bujając :/ wiem, to nasza wina, ale niestety. Jak go kładę do łóżeczka, to zaczyna zabawę, czyli wstaje i nici ze spania, też nie wiem co robić, bo i kolana i kręgosłup mi wysiadają :/ Czasami zaśnie z nami w łóżku, potem go przenosimy, ale to raz na 20 razy :/ no i też nie wiem jak go nauczyć samodzielnego zasypiania. Jeszcze ze 2 miesiące i nie uradzę go, bo on + nosidło to jakieś 14kg pewnie :/

Kasiu, napisałam pare dni temu maila do Ciebie z prośbą o wyjaśnienie pewnych rzeczy związanych z opieką na dziecko, ale nie wiem czy dostałaś, bo czasami moje maile w spam wchodzą :) Jakbyś miała chwilkę to zerknij :)
Odnośnie firmy leasingowej to nie pomogę, bo nie mam kompletnie takich znajomości, ale słyszałam tylko kiedyś że niezłe prowizje tam mają, ale ile w tym prawdy to nie mam pojęcia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy Wasze maluchy zasypiaja same?
ja karmie cycusiem jeszcze i do tej pory Miska albo zasypiala przy cycku albo niestety na rekach(tak wiem,moj blad): )Kregoslup powoli mi wysiada i postanowilam nauczyc ja zasypiania sama.Dwa dni temu p cycusiu polozylam Mala do lozeczka(na 3min) a ta w ryk,przyszlam do niej za 3min,wzielam na rece zeby sie uspokoila(nie bardzo skutkowalo),polozylam znowu na 3min,znowu wzielam itd.Robilam tak przez niecala godz,zaczela sie krztusic z placzu a ja juz nie moglam sluchac jak sie meczy i w koncu wzielam ja na swoje lozko(po zasnieciu przenioslam ja do lozeczka),poglaskalam po glowce,puscilam kolysanki i po 1h SAMA bez noszenia na rekach zasnela.Wczoraj tez trwalo to godz ale tez sama zasnela.Nawet w dzien udaje jej sie zasnac samej(ze mna obok oczywiscie).
I teraz pytanie,mam ja znowu meczyc tym placzem w lozeczku czy zostawic tak jak jest,moze z czasem to zasypianie na moim lozku sie skroci a pozniej takim sposobem zasnie w swoim lozeczku?
Ja w sumie i tak sie ciesze,ze nie musze jej nosic,wole sobie spokojnie polezec:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry