Re: MALUSZKI LISTOPADOWE I GRUDNIOWE 48 (6)
hejka, wczoraj mi siadł net i nie mogłam znów nic przeczytac i napisać..
jestem dopiero w połowie tamtego wątku a tu już nowy.. hehe :)
ja tez miałam tydzień temu dwudniowy...
rozwiń
hejka, wczoraj mi siadł net i nie mogłam znów nic przeczytac i napisać..
jestem dopiero w połowie tamtego wątku a tu już nowy.. hehe :)
ja tez miałam tydzień temu dwudniowy kryzys laktacyjny i musiałam rozmrażać moje mleczko żeby wieczorem podać Maksiowi (na szczescie mam zapas jeszcze ze stycznia).. wtedy zaczęłam codziennie rano ściągać z jednej piersi mleczko do butelki i zachowywałam to na wieczór.. zaczęłam tez więcej pić, ale żadnych bawarek, poprostu więcej róznych napojów.. i poskutkowało.. znów mam dobra laktację, że nocami mnie znów czasem piersi bolą i nabrzmiewają.. ale też się przestraszyłam tydzień temu że mi się pokarm kończy..
a do słodyczy tez mnie mocno ciągnie ;)
zobacz wątek