Widok
MALUSZKI LISTOPADOWE I GRUDNIOWE 48 (6)
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp 16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12
hej,
ja mam fotelik bujaczek FP rainforest, i jestem zaczwycona cala seria ta. do tego mam karuzele, i hustawke, ktorej mala nie cierpi i nie zmuszm je, ale firmy Gracoj, chcialabym sprzedac ale zobaczymy...
a u nas tez zabki chyba niedlugo wyjda, bo mloda ma problemy z jedzeniem itp, i tez juz czuje jakies nierownosci, ale my mamy jeszcze czas...
biedronka, moja tez tak miala/ ma i sprawdzam zawsze pomieszczenie w ktorym spi, tzn, aby bylo w miare wilgotne i dobrze wietrzone,a wietrzy sie caly dzien, bo to nasza sypialnia...do tego mam nawilzacz, jak za suche powietrze plus wylaczone grzejniki...
a moja wczoraj niemilosiernie plakala po kapieli itp...a tatus ja kapal i do tego zdenerwowalismy sie nawzajem, bo mala nie chciala jesc itp...
ja nie wyobrazam sobie tez powrotu do pracy, ale musze przynajmniej 3 miesiace byc i wtedy nie wiem, chcialam zmienic na nowa itp, ale przez ciaze plus macierzynskie to nie moge, a jak wroce to ci, co przez 9 miesiecy nie mogli mi nakazac to odbija sobie i to niezle, po prostu wiem...hmmm finansowo jakos podolalibysmy, ale ja chce pracowac itp...z drugiej strony chcialoby miec druga dzidzie, a boje sie, ze nie bedzie tak latwo, bo za pierwszym razem troszke to trwalo, och ciezko mi od tego calego myslenia itp...
ja mam fotelik bujaczek FP rainforest, i jestem zaczwycona cala seria ta. do tego mam karuzele, i hustawke, ktorej mala nie cierpi i nie zmuszm je, ale firmy Gracoj, chcialabym sprzedac ale zobaczymy...
a u nas tez zabki chyba niedlugo wyjda, bo mloda ma problemy z jedzeniem itp, i tez juz czuje jakies nierownosci, ale my mamy jeszcze czas...
biedronka, moja tez tak miala/ ma i sprawdzam zawsze pomieszczenie w ktorym spi, tzn, aby bylo w miare wilgotne i dobrze wietrzone,a wietrzy sie caly dzien, bo to nasza sypialnia...do tego mam nawilzacz, jak za suche powietrze plus wylaczone grzejniki...
a moja wczoraj niemilosiernie plakala po kapieli itp...a tatus ja kapal i do tego zdenerwowalismy sie nawzajem, bo mala nie chciala jesc itp...
ja nie wyobrazam sobie tez powrotu do pracy, ale musze przynajmniej 3 miesiace byc i wtedy nie wiem, chcialam zmienic na nowa itp, ale przez ciaze plus macierzynskie to nie moge, a jak wroce to ci, co przez 9 miesiecy nie mogli mi nakazac to odbija sobie i to niezle, po prostu wiem...hmmm finansowo jakos podolalibysmy, ale ja chce pracowac itp...z drugiej strony chcialoby miec druga dzidzie, a boje sie, ze nie bedzie tak latwo, bo za pierwszym razem troszke to trwalo, och ciezko mi od tego calego myslenia itp...
Wiecie co a ja mam urwanie głowy z moim zakładem pracy:-(
Szefowa do mnie zadzwoniła i powiedziała, że mam 18 tygodni macierzyńskiego ja jej na to, że 20 tygodni + 2 dodatkowe a ona na to, że ja wymyślam i przecież jest 18 tygodni, bo zawsze tak było. Wkurzyłam się i powiedziałam, że w takim razie żyje w nie wiadomo jakim świecie bo teraz rząd dał matkom 20 tygodni i 2 dodatkowe. Powiedziała, że sprawdzi. Ale ja w między czasie na maila wysłałam jej link do ustawy. Zadzwoniła i powiedziała, że mam rację ale nie przeprosiła mnie za to, że na mnie naskoczyła. Głupia baba :-(
Więc wykorzystam macierzyński, zaległy urlop i pójdę na wychowawczy 3 lata a w takcie zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Pewnie na wychowawczym będę szukać innej pracy. A w ogóle myślę o kontynuacji studiów, tylko nie wiem skąd na to kaskę brać. Masakra.
Wczoraj dzwoniłam do lekarki moich dzieci i powiedziałam jej o Dominiku. Więc ten jego katar i kaszel to nie od szczepionki. Po prostu od razu po szczepionce rozwinęła się infekcja i go niestety wzięłło:-((( Więc dzisiaj noc też nie przespana bo cały czas płakał z powodu zapchanego nosa i niemożności oddychania :-((((
A z małą na szczepienie śmigam 8 marca i sama nie wiem jak to będzie :-(((
Szefowa do mnie zadzwoniła i powiedziała, że mam 18 tygodni macierzyńskiego ja jej na to, że 20 tygodni + 2 dodatkowe a ona na to, że ja wymyślam i przecież jest 18 tygodni, bo zawsze tak było. Wkurzyłam się i powiedziałam, że w takim razie żyje w nie wiadomo jakim świecie bo teraz rząd dał matkom 20 tygodni i 2 dodatkowe. Powiedziała, że sprawdzi. Ale ja w między czasie na maila wysłałam jej link do ustawy. Zadzwoniła i powiedziała, że mam rację ale nie przeprosiła mnie za to, że na mnie naskoczyła. Głupia baba :-(
Więc wykorzystam macierzyński, zaległy urlop i pójdę na wychowawczy 3 lata a w takcie zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Pewnie na wychowawczym będę szukać innej pracy. A w ogóle myślę o kontynuacji studiów, tylko nie wiem skąd na to kaskę brać. Masakra.
Wczoraj dzwoniłam do lekarki moich dzieci i powiedziałam jej o Dominiku. Więc ten jego katar i kaszel to nie od szczepionki. Po prostu od razu po szczepionce rozwinęła się infekcja i go niestety wzięłło:-((( Więc dzisiaj noc też nie przespana bo cały czas płakał z powodu zapchanego nosa i niemożności oddychania :-((((
A z małą na szczepienie śmigam 8 marca i sama nie wiem jak to będzie :-(((
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Witamy się i my
Rzadko się udzielamy ale staramy się na bieżąco śledzić nowe wątki :)
Tak się teraz rozpisałyście o szczepieniach nas niestety drugie szczepienie czeka dopiero po 03 maja. Niestety moja starsza córcia w połowie stycznia przyniosła z przedszkola ospę, potem Maja złapała jakąś infekcję i niestety trafiłyśmy na takiego lekarza, który źle rozpoczął kurację i w rezultacie infekcja rozwinęła się w zapalenie płuc (i tak jak już wczesniej dziewczyny pisałyście u nas też nie było nie wiadomo jakich objawów – bez gorączki, kataru, moją uwagę zwróciły nagłe płytsze oddechy małej) trafiłyśmy na 6 dni do szpitala bo mała nie miała skończonych 3 m-cy i konieczne było podawanie antybiotyku dożylnie, potem szczesliwy powrót do domku i co… na drugi dzień rano pojawiła się u niej ospa – myślałam że się zastrzelę wiec kolejne 3 tygodnie siedzimy w domku, na szczescie dla małej przechodzi ja w miarę łagodnie i nie musiałyśmy wracać na oddział (z jednej strony się ciesze ze mała będzie miała to już za sobą ale stresu mam wiele, bo po rozmowie z lekarką w szpitalu wiem ze często takie małe dzieci po ospie mogą mieć komplikacje) i jak tu się cieszyć z macierzyńskiego, który za niedługo się kończy :( dobra nie smucę miłego popołudnia wszystkim
Ja zabieram się za robienie sałatki z przepisu Sunny z wątku Salambo bo brzmi rewelacyjnie :)
Rzadko się udzielamy ale staramy się na bieżąco śledzić nowe wątki :)
Tak się teraz rozpisałyście o szczepieniach nas niestety drugie szczepienie czeka dopiero po 03 maja. Niestety moja starsza córcia w połowie stycznia przyniosła z przedszkola ospę, potem Maja złapała jakąś infekcję i niestety trafiłyśmy na takiego lekarza, który źle rozpoczął kurację i w rezultacie infekcja rozwinęła się w zapalenie płuc (i tak jak już wczesniej dziewczyny pisałyście u nas też nie było nie wiadomo jakich objawów – bez gorączki, kataru, moją uwagę zwróciły nagłe płytsze oddechy małej) trafiłyśmy na 6 dni do szpitala bo mała nie miała skończonych 3 m-cy i konieczne było podawanie antybiotyku dożylnie, potem szczesliwy powrót do domku i co… na drugi dzień rano pojawiła się u niej ospa – myślałam że się zastrzelę wiec kolejne 3 tygodnie siedzimy w domku, na szczescie dla małej przechodzi ja w miarę łagodnie i nie musiałyśmy wracać na oddział (z jednej strony się ciesze ze mała będzie miała to już za sobą ale stresu mam wiele, bo po rozmowie z lekarką w szpitalu wiem ze często takie małe dzieci po ospie mogą mieć komplikacje) i jak tu się cieszyć z macierzyńskiego, który za niedługo się kończy :( dobra nie smucę miłego popołudnia wszystkim
Ja zabieram się za robienie sałatki z przepisu Sunny z wątku Salambo bo brzmi rewelacyjnie :)
Ojjka - podasz ten link do ustawy? Bo mi też powiedzieli że mi dodatkowe 2 tyg nie przysługują :/
Do kiedy masz umowę? Bo mi też powiedzieli że urlop wychowawczy nie mogę wziąć na 3 lata, tylko do końca trwania mojej umowy, a mam do końca października 2011 (a powiedzieli mi debile że 2010 :) No paranoja po prostu!!
Do kiedy masz umowę? Bo mi też powiedzieli że urlop wychowawczy nie mogę wziąć na 3 lata, tylko do końca trwania mojej umowy, a mam do końca października 2011 (a powiedzieli mi debile że 2010 :) No paranoja po prostu!!
Salambo - a jak Emi teraz? ja myslalam ze jak po pierwszym szczepieniu moja mala czula sie jak zawsze to ze juz przy nastepnych tez tak bedzie, a jednak widze ze to nie ma reguly
a mam pytanie do uzytkowniczek x-ladera - czy ta folia przeciwdeszczowa jest tylko do spacerówki? aha i moskitiera tez? bo jakos dziwnie male mi sie to wydaje ...
no a my dzis byłyśmy z mała na spacerku na molo na zaspie, mala spi do teraz pewnie wieczorkiem bedzie chciala charcować :-) no ale dała w spokoju mamusi kawe wypic w błekicie wiec niech teraz sobie spi
aha moze kotras z was dzis tez byla na spacerku na molo ok 12-13.30?
słuchajcie z małej był taki leniuszek z tym podnoszeniem głowki, a wczoraj dala popis, bylismy na sesji z nia i chyba wiedziala po co tam jest i jak ja polozylismy na brzuszku to długo (jak na nia )i wysoko trzymala to swoja kochaną główeczke, jak dostaniemy fotki to wkleje :-)
a mam pytanie do uzytkowniczek x-ladera - czy ta folia przeciwdeszczowa jest tylko do spacerówki? aha i moskitiera tez? bo jakos dziwnie male mi sie to wydaje ...
no a my dzis byłyśmy z mała na spacerku na molo na zaspie, mala spi do teraz pewnie wieczorkiem bedzie chciala charcować :-) no ale dała w spokoju mamusi kawe wypic w błekicie wiec niech teraz sobie spi
aha moze kotras z was dzis tez byla na spacerku na molo ok 12-13.30?
słuchajcie z małej był taki leniuszek z tym podnoszeniem głowki, a wczoraj dala popis, bylismy na sesji z nia i chyba wiedziala po co tam jest i jak ja polozylismy na brzuszku to długo (jak na nia )i wysoko trzymala to swoja kochaną główeczke, jak dostaniemy fotki to wkleje :-)
Bogosiaa bardzo proszę
http://urlopy.wieszjak.pl/macierzynski/211779,Od-2010-roku-dodatkowy-urlop-macierzynski.html
ja mam umowę na stałe czyli na czas nieokreślony więc nie wiem o co chodzi mojej szefowej :-( ale ona zawsze szuka dziury w całym, niestety.
A ja spasowałam i jutro wysyłam młodego do lekarza. Nie wiem czy to po szczepionce czy nie ale niech go zobaczy. Dzisiaj zaczęło go gardło boleć i boję się żeby małej nie zaraził :-(
http://urlopy.wieszjak.pl/macierzynski/211779,Od-2010-roku-dodatkowy-urlop-macierzynski.html
ja mam umowę na stałe czyli na czas nieokreślony więc nie wiem o co chodzi mojej szefowej :-( ale ona zawsze szuka dziury w całym, niestety.
A ja spasowałam i jutro wysyłam młodego do lekarza. Nie wiem czy to po szczepionce czy nie ale niech go zobaczy. Dzisiaj zaczęło go gardło boleć i boję się żeby małej nie zaraził :-(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
hello
wczoraj zaliczylam w koncu ginke,w razie cos to moge polecic p.Beata Królikowska,bardzo fajna ginka.Wszystko ze mna ok tylko po nacieciu krocza zostalo mi zgrubienie ktorego moge sie nigdy nie pozbyc......i wkurzona jestem bo denerwuje mnie ze to mam.
Moje odchudzanie tfu tfu idzie ok,juz dwa kilo mniej:)za dwa tygodnie wracam do wagi sprzed ciazy a do konca marca do upragnionej czyli jeszcze 10 kilo minimum,najgorzej to te brzuszki...
a nasza Liwka ustalila sobie juz sama ze ok 20 po ostatnim karmieniu usypia i to tak twardo ze nic jej nie budzi....i spi jak zabita ,potem w nocy raz karmimy i znowu spi.i tak juz tydzien.tfu tfu
wczoraj zaliczylam w koncu ginke,w razie cos to moge polecic p.Beata Królikowska,bardzo fajna ginka.Wszystko ze mna ok tylko po nacieciu krocza zostalo mi zgrubienie ktorego moge sie nigdy nie pozbyc......i wkurzona jestem bo denerwuje mnie ze to mam.
Moje odchudzanie tfu tfu idzie ok,juz dwa kilo mniej:)za dwa tygodnie wracam do wagi sprzed ciazy a do konca marca do upragnionej czyli jeszcze 10 kilo minimum,najgorzej to te brzuszki...
a nasza Liwka ustalila sobie juz sama ze ok 20 po ostatnim karmieniu usypia i to tak twardo ze nic jej nie budzi....i spi jak zabita ,potem w nocy raz karmimy i znowu spi.i tak juz tydzien.tfu tfu
ale tu cisza :-)
my dzis "lenimy" sie w domku, mała tak ładnie spała ze w szoku jestem :-) zjadla o 24 (akurat my tak chodzimy spac wiec jeszcze ta godz nam odpowiada) a rano obudzila sie o 7.30
no i wazy ok 5300, wiec ciagle przybiera ok 40 gram na dobe
aha a zjada dziennie od 650 - 750 ml wiec to chyba tak normalnie nie?
to skąd taki duzy przyrost wagi...
my dzis "lenimy" sie w domku, mała tak ładnie spała ze w szoku jestem :-) zjadla o 24 (akurat my tak chodzimy spac wiec jeszcze ta godz nam odpowiada) a rano obudzila sie o 7.30
no i wazy ok 5300, wiec ciagle przybiera ok 40 gram na dobe
aha a zjada dziennie od 650 - 750 ml wiec to chyba tak normalnie nie?
to skąd taki duzy przyrost wagi...
aha i jeszcze ponawiam pytanie apropo foli do xlandera - czy ona jest tez do gondoli?
mała ciezarówka -własnie zauwazylam ze Liwia tez juz ładnie sypia :-)
aha jakby ktoras z Was jeszcze stosowała Sab Simplex to mam na sprzedaż
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/sab-simplex-niemiecki-na-kolke-dla-twojego-dziecka-ogl2308526.html
mała ciezarówka -własnie zauwazylam ze Liwia tez juz ładnie sypia :-)
aha jakby ktoras z Was jeszcze stosowała Sab Simplex to mam na sprzedaż
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/sab-simplex-niemiecki-na-kolke-dla-twojego-dziecka-ogl2308526.html
No a mój starszak był u lekarza, infekcja kataralna. Obyło się bez antybiotyku, ale i tak się męczy bo cała zawartość nosa spływa do gardła i niestety młody wymiotuje :-( Dmucha nosek ale i tak mu spływa.
Dostał jakieś leki i ma brać je przez tydzień.
Dziewczyny małą ubrałam na chrzest, mąż też ma gajerek, Kasiu młodego zmierzę jutro rano i dam Ci wymiary,odnośnie tych spodni i kamizelki...ale mam ze sobą problem. W ciąży przytyłam i teraz trochę też mi przybyło, więc gajerek sprzed ciąży jest za mały i sama nie wiem co mam ubrać na chrzest małej, może Wy mi byście coś doradziły???? Bo mi brak w ogóle pomysłów :-((((
Dostał jakieś leki i ma brać je przez tydzień.
Dziewczyny małą ubrałam na chrzest, mąż też ma gajerek, Kasiu młodego zmierzę jutro rano i dam Ci wymiary,odnośnie tych spodni i kamizelki...ale mam ze sobą problem. W ciąży przytyłam i teraz trochę też mi przybyło, więc gajerek sprzed ciąży jest za mały i sama nie wiem co mam ubrać na chrzest małej, może Wy mi byście coś doradziły???? Bo mi brak w ogóle pomysłów :-((((
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
ojjka ja ostatnio jestem fanka legginsow
wiec moze wlasnie legginsy, dluzsza biala koszula i czarna kamizelka
albo zamiast kamizelki to jakis fajny pasek
no i obowiazkowo obcas
ja planuje z moja siostra tzn matka chrzestna ubrac sie podobnie
dzinsy rurki ciemno granatowe, biala koszula w spodnie i waskie szelki
tak w miare elegancko ale tez i bez przesady
wiec moze wlasnie legginsy, dluzsza biala koszula i czarna kamizelka
albo zamiast kamizelki to jakis fajny pasek
no i obowiazkowo obcas
ja planuje z moja siostra tzn matka chrzestna ubrac sie podobnie
dzinsy rurki ciemno granatowe, biala koszula w spodnie i waskie szelki
tak w miare elegancko ale tez i bez przesady
czesc, a moja w chuscie nie cierpi byc, wiec nosze w nosidelku, ale b.rzadko.ja dzis na shoppingu malym bylam, kupilam dwie pary jeansow i z mloda bylysmy razem w przymierzalni w kabinie i wszyscy zachwyceni lala itp.pozniej poszlam do supermarketu i przepsala calya wycieczke, a wczesniej na 2h spacerku, czyli w sumie nie bylo nas ok4h w domu i ja jezdze samochodem z mala sama, ale klade ja na tylnym siedzeniu, bo z przodu nie moge wylaczyc poduszki i ok, juz nie boje sie, nawet jak placsze, bo jest w foteliku , ryk silnika uspakaja ja i oglada swiat.
moja cos ostatnio grymasi przy jedzeniu, ale nie panikuje, bo i tak zjada ok. litra dziennie, juz 68 za may robi sie troszke...
a na badania do szpitala ide 17 marca, chcialam przyspieszyc, ale nie dalo rady i mam nadzieje, ze zrobia specjalistyczne badania, a nie osluchala i pomacaja i do widzenia, bo wkurze sie strasznie . przez to jade do Gda dopero po 17 marca, a chcalam po nastepnym szczepieniu, ktore mam 5 marca, moglabym juz jechac, ale koszta plus meczenie dziecka i siebie zdecydowalismy z mezem, ze po 17 pojade z lala, a tak tesknie za domem, caly czas tylko spedzam cale dnie z mala, mialam zaproszenia do pubu, ale bylo to od razu po smierci tescia, wiec ani checi i mysli nie mialam , aby gdzies wyrawac sie...ach a w Gda nie bylam juz 9 miesiecy :-((czekam na lato i tak i sloneczko...
moja cos ostatnio grymasi przy jedzeniu, ale nie panikuje, bo i tak zjada ok. litra dziennie, juz 68 za may robi sie troszke...
a na badania do szpitala ide 17 marca, chcialam przyspieszyc, ale nie dalo rady i mam nadzieje, ze zrobia specjalistyczne badania, a nie osluchala i pomacaja i do widzenia, bo wkurze sie strasznie . przez to jade do Gda dopero po 17 marca, a chcalam po nastepnym szczepieniu, ktore mam 5 marca, moglabym juz jechac, ale koszta plus meczenie dziecka i siebie zdecydowalismy z mezem, ze po 17 pojade z lala, a tak tesknie za domem, caly czas tylko spedzam cale dnie z mala, mialam zaproszenia do pubu, ale bylo to od razu po smierci tescia, wiec ani checi i mysli nie mialam , aby gdzies wyrawac sie...ach a w Gda nie bylam juz 9 miesiecy :-((czekam na lato i tak i sloneczko...
gani - moja czapek tez nie cierpi, czasami jak wiek ze idziemy tylko do auta i maz ma nagrzane to ubieram ja w swetrek z kapturkiem i kombinezon i ma tylko 2 kapturki na glowie, no ale na spacer to jest przymusowo czapeczka i wtedy jest ryk straszny
no i tez widze ze woli byc lzej ubrana bo czesto jak ma body,blizeczke i sweterek i jedziemy na zakupy to do tej bluzeczki musze ja rozebrac i wtedy spokjnie lezy w wozeczku
a co do foli to jest ta co dodaja gratis do wozka czy sama cos kupowalas? bo ta moja gratisowa jakos mi nie pasuje tzn moze nei wiem jak ja zalozyc....
no i tez widze ze woli byc lzej ubrana bo czesto jak ma body,blizeczke i sweterek i jedziemy na zakupy to do tej bluzeczki musze ja rozebrac i wtedy spokjnie lezy w wozeczku
a co do foli to jest ta co dodaja gratis do wozka czy sama cos kupowalas? bo ta moja gratisowa jakos mi nie pasuje tzn moze nei wiem jak ja zalozyc....
hejka, wczoraj mi siadł net i nie mogłam znów nic przeczytac i napisać..
jestem dopiero w połowie tamtego wątku a tu już nowy.. hehe :)
ja tez miałam tydzień temu dwudniowy kryzys laktacyjny i musiałam rozmrażać moje mleczko żeby wieczorem podać Maksiowi (na szczescie mam zapas jeszcze ze stycznia).. wtedy zaczęłam codziennie rano ściągać z jednej piersi mleczko do butelki i zachowywałam to na wieczór.. zaczęłam tez więcej pić, ale żadnych bawarek, poprostu więcej róznych napojów.. i poskutkowało.. znów mam dobra laktację, że nocami mnie znów czasem piersi bolą i nabrzmiewają.. ale też się przestraszyłam tydzień temu że mi się pokarm kończy..
a do słodyczy tez mnie mocno ciągnie ;)
jestem dopiero w połowie tamtego wątku a tu już nowy.. hehe :)
ja tez miałam tydzień temu dwudniowy kryzys laktacyjny i musiałam rozmrażać moje mleczko żeby wieczorem podać Maksiowi (na szczescie mam zapas jeszcze ze stycznia).. wtedy zaczęłam codziennie rano ściągać z jednej piersi mleczko do butelki i zachowywałam to na wieczór.. zaczęłam tez więcej pić, ale żadnych bawarek, poprostu więcej róznych napojów.. i poskutkowało.. znów mam dobra laktację, że nocami mnie znów czasem piersi bolą i nabrzmiewają.. ale też się przestraszyłam tydzień temu że mi się pokarm kończy..
a do słodyczy tez mnie mocno ciągnie ;)
Emi już się przyzwyczaiła do czapki, kwęka ale jakoś nie za bardzo, a po kąpieli to jej nigdy nie zakładałam. chociaż miałam ze 4 szt. ;)
i zdecydowanie też lubi być lżej ubrana, dlatego ja nie kombinuję, z reguły na zwykłego pajaca zakładam kombinezon i jest ok. oczywiście jak idziemy na dwór to mamy jeszcze śpiworek do wózka,
wczoraj pojechaliśmy do sklepu, to tez kombinowałam jak by ją tu ubrać, żeby ani za chłodno ani za gorąco nie było, ubrałam jej bodziaka, rajstopki, ogrodniczki polarowe, skarpetki i kurteczkę ale nie żadną puchową czy ocieplaną - i kurde zgrzała mi się :/ zaczęła strasznie płakać i nie wiadomo było o co chodzi, wyjęłam ją z fotelika a Ona bidulka cała mokra, zdecydowanie jest do zimnego chowu jak mamunia ;)
i zdecydowanie też lubi być lżej ubrana, dlatego ja nie kombinuję, z reguły na zwykłego pajaca zakładam kombinezon i jest ok. oczywiście jak idziemy na dwór to mamy jeszcze śpiworek do wózka,
wczoraj pojechaliśmy do sklepu, to tez kombinowałam jak by ją tu ubrać, żeby ani za chłodno ani za gorąco nie było, ubrałam jej bodziaka, rajstopki, ogrodniczki polarowe, skarpetki i kurteczkę ale nie żadną puchową czy ocieplaną - i kurde zgrzała mi się :/ zaczęła strasznie płakać i nie wiadomo było o co chodzi, wyjęłam ją z fotelika a Ona bidulka cała mokra, zdecydowanie jest do zimnego chowu jak mamunia ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Nasz tez nie lubi czapek. Jak idziemy na spacer teraz, gdy jest -2 do +2 na pajaca ubieram kombinezon, ew. skarpetki frotowe.
Wczoraj byliśmy na 2 szczepieniu, Filipek ubeczał się, że serce mnie bolało. Nie chciał by go ważono, mierzono beczał cały czas. Tak mi go było szkoda. Potem spał z 3 godz. Masakra...
I jest taki marudny, nóżka go boli :((((
Wczoraj byliśmy na 2 szczepieniu, Filipek ubeczał się, że serce mnie bolało. Nie chciał by go ważono, mierzono beczał cały czas. Tak mi go było szkoda. Potem spał z 3 godz. Masakra...
I jest taki marudny, nóżka go boli :((((
witam z rana ;) ja jeszcze odpisuję na wasze wpisy z poprzedniego wątku, więc wybaczcie że z takim poslizgiem..
Paula, ja już od 2 tyg nie spie w staniku, a jak karmię to z drugiego mi leci trochę, to wtedy poprostu przyciskam brodawkę (nawet przez bluzkę od piżamy) to wtedy nie leci ;) a nawet jak kilka kropelek poleci, to nic sie nie dzieje.. zauwazyłam że to mleczko szybko wysycha na ubraniu ;) szybciej niż woda..
Salambo, fajne te linki dajesz? skąd Ty je masz? tyle szukasz w necie, czy tez ktos Ci podsyła ;)
Biedronko, mój Maks tez lubi patrzec w TV, nic dziwnego, wkońcu to kolorowe świecące obrazki ;)) ale trudno.. nie będę specjalnie zmieniać trybu dnia, bo u mnie tv leci od rana do wieczora, wyłączam tylko jak wychodze na spacer... no co.. poprostu lubię jak cos leci.. czasem tylko radio włączam, albo płytę z muzyką dla dziecka..
Crazy, piekny ten Twój diabełek ;))
Salambo, Emilka super włoski ma.. i oczka ;)
ja tez dostałam skierowanie od ped do neurologa, bo mój Maks ma ciągle drżenie rączek.. zarejestrowałam się do Olszewsiej na Kołobrzeskiej i pierwszy wolny termin na 12 marca dopiero, hehe ;) a rejestrowałam sie 15.lutego (czyli około miesiąc czekania)
Bogosia, ja też z ubrankami mam do siebie wyrzuty, ponieważ kupiłam kiedyś Maksiowi rozmiar 62 w Smyku śliczne spioszki.. a że wcześniej używałam innych ciuszków 62 które na Małym wisiały to tamte zostawiłam na później.. wczoraj mu założyłam pierwszy raz i się okazuje że są juz ciasne na niego.. ale jestem wkurzona, że te firmy robią rózne te rozmiwaówki.. 62 ze Smyka są już za ciasne na Maksia, a z Re-Kids niektóre jeszcze 56 nosi, bo są takie luźne.. i jak tu kupowac ciuszki..
a teraz muszę znów spadać, bo Młody się przebudził ;)
miłej soboty ;))
Paula, ja już od 2 tyg nie spie w staniku, a jak karmię to z drugiego mi leci trochę, to wtedy poprostu przyciskam brodawkę (nawet przez bluzkę od piżamy) to wtedy nie leci ;) a nawet jak kilka kropelek poleci, to nic sie nie dzieje.. zauwazyłam że to mleczko szybko wysycha na ubraniu ;) szybciej niż woda..
Salambo, fajne te linki dajesz? skąd Ty je masz? tyle szukasz w necie, czy tez ktos Ci podsyła ;)
Biedronko, mój Maks tez lubi patrzec w TV, nic dziwnego, wkońcu to kolorowe świecące obrazki ;)) ale trudno.. nie będę specjalnie zmieniać trybu dnia, bo u mnie tv leci od rana do wieczora, wyłączam tylko jak wychodze na spacer... no co.. poprostu lubię jak cos leci.. czasem tylko radio włączam, albo płytę z muzyką dla dziecka..
Crazy, piekny ten Twój diabełek ;))
Salambo, Emilka super włoski ma.. i oczka ;)
ja tez dostałam skierowanie od ped do neurologa, bo mój Maks ma ciągle drżenie rączek.. zarejestrowałam się do Olszewsiej na Kołobrzeskiej i pierwszy wolny termin na 12 marca dopiero, hehe ;) a rejestrowałam sie 15.lutego (czyli około miesiąc czekania)
Bogosia, ja też z ubrankami mam do siebie wyrzuty, ponieważ kupiłam kiedyś Maksiowi rozmiar 62 w Smyku śliczne spioszki.. a że wcześniej używałam innych ciuszków 62 które na Małym wisiały to tamte zostawiłam na później.. wczoraj mu założyłam pierwszy raz i się okazuje że są juz ciasne na niego.. ale jestem wkurzona, że te firmy robią rózne te rozmiwaówki.. 62 ze Smyka są już za ciasne na Maksia, a z Re-Kids niektóre jeszcze 56 nosi, bo są takie luźne.. i jak tu kupowac ciuszki..
a teraz muszę znów spadać, bo Młody się przebudził ;)
miłej soboty ;))
oo, widze, że udało mi sie wszystko nadrobić i nikt w między czasie nic nie pisał ;))
Maksiu też zawsze histeryzował przy zakładaniu czapki, ale od kiedy tak mocno trzyma głowkę to nawet sam mi pomaga przy zakładaniu, bo jak ja chwytam jego głowkę (na leżąco) to on wtedy ją podciaga do góry i wtedy zakładam czapeczkę bez żadnego płaczu ;)
wczoraj wieczorem bylismy dość długo u moich rodziców, bo wrócilismy dopiero około 21.30 a Maks wogóle nie spał.. dopiero około 23 tak się rozpłakał ze zmęczenia, że nic nie pomagało na uspokojenie.. wkońcu po 20 minutach położyłam się z nim do łózka, dałam troszke herbatki (bo cyca nie chciał) i zasnął przy butli ze mną.. przełożyłam go do łózeczka i spał do 8 z przerwą na karmienie o 5, ale to przez sen dosłownie.. a potem po drugim karmieniu dalej do 12 ciągnął... tak to już z tymi maluchami naszymi jest, że jak są zmęczone bardzo to wbrew pozorom nie mogą usnąć..
nie wiecie czy w najbliższym czasie gdzieś jakieś promocje na Pampersy będą? bo mi się skończyły i nie weim czy czekać na coś, a w miedzy czasie jakieś tańsze kupić, czy nie... chcę spróbować tych Lidlowych, bo pisałyście wczesniej że w miarę ok..
Maksiu też zawsze histeryzował przy zakładaniu czapki, ale od kiedy tak mocno trzyma głowkę to nawet sam mi pomaga przy zakładaniu, bo jak ja chwytam jego głowkę (na leżąco) to on wtedy ją podciaga do góry i wtedy zakładam czapeczkę bez żadnego płaczu ;)
wczoraj wieczorem bylismy dość długo u moich rodziców, bo wrócilismy dopiero około 21.30 a Maks wogóle nie spał.. dopiero około 23 tak się rozpłakał ze zmęczenia, że nic nie pomagało na uspokojenie.. wkońcu po 20 minutach położyłam się z nim do łózka, dałam troszke herbatki (bo cyca nie chciał) i zasnął przy butli ze mną.. przełożyłam go do łózeczka i spał do 8 z przerwą na karmienie o 5, ale to przez sen dosłownie.. a potem po drugim karmieniu dalej do 12 ciągnął... tak to już z tymi maluchami naszymi jest, że jak są zmęczone bardzo to wbrew pozorom nie mogą usnąć..
nie wiecie czy w najbliższym czasie gdzieś jakieś promocje na Pampersy będą? bo mi się skończyły i nie weim czy czekać na coś, a w miedzy czasie jakieś tańsze kupić, czy nie... chcę spróbować tych Lidlowych, bo pisałyście wczesniej że w miarę ok..
natalia - ja chodze z mala do dr olszewskiej i mialam sie teraz zarej. na 1-8.03.. kurcze moze cos w miedzyczasie sei zwolni, myslalam ze jak zadzw max 2 tyg szybciej to bedzie oki
wogole to caly czw probowalam sie dodzwonc i ciagle bylo zajete
a my jutro z córeczka wybieramy sie w podroz 120 km za Gdańsk zobaczymy jak mała wytrzyma :-)
wogole to caly czw probowalam sie dodzwonc i ciagle bylo zajete
a my jutro z córeczka wybieramy sie w podroz 120 km za Gdańsk zobaczymy jak mała wytrzyma :-)
Witam ja tylko na chwile.
byłam z mała na pogotowiu w wojewódzkim z tymi kupkami śluzowymi i z kropelkami krwi. Lekarz powiedział ze to moze być nietolerancja laktozy lub objaw jakiejs innej alergii. Jutro do naszego pediatry idziemy i bedziemy robić badania kupki :-) Ale nic strasznego sie nie dzieje.
U mnie praca z mała zeby jej nie nosic dalej w toku ale wszystko ok już ładnie sama zasypia w dzien a wieczorkiem z cycusiem kladziemy sie i przytulamy.
Asikk moj mąż ostatnio wracała z pracy i mowi że mijał na tym deptaku dziewczyne z dzidzia w chuście i duzym czarnym psem. Może to ty byłaś?? Musimy sie umówić kiedyś bo ja też tam chodze w chuście i z psem :-)
Spadam teraz śniadanko robic u nas teściowa na kilka dni przyjechała. Hi Hi hi nie nosi małej (zakaz w domu) no może trosze ale zawsze zapyta czy może :-)
byłam z mała na pogotowiu w wojewódzkim z tymi kupkami śluzowymi i z kropelkami krwi. Lekarz powiedział ze to moze być nietolerancja laktozy lub objaw jakiejs innej alergii. Jutro do naszego pediatry idziemy i bedziemy robić badania kupki :-) Ale nic strasznego sie nie dzieje.
U mnie praca z mała zeby jej nie nosic dalej w toku ale wszystko ok już ładnie sama zasypia w dzien a wieczorkiem z cycusiem kladziemy sie i przytulamy.
Asikk moj mąż ostatnio wracała z pracy i mowi że mijał na tym deptaku dziewczyne z dzidzia w chuście i duzym czarnym psem. Może to ty byłaś?? Musimy sie umówić kiedyś bo ja też tam chodze w chuście i z psem :-)
Spadam teraz śniadanko robic u nas teściowa na kilka dni przyjechała. Hi Hi hi nie nosi małej (zakaz w domu) no może trosze ale zawsze zapyta czy może :-)
Witam z rana :-)
Ładną pogodę mamy dzisiaj za oknem. W końcu słoneczko wyjrzało i mam nadzieję, że roztopi szybko śnieg :-)
Ja dzisiaj uziemiona w domku. Mały chory, mąż w pracy bo 10 marca zaczyna się Amberif i musi trochę nadgonić z robotą - dlatego na razie będzie pracował 7 dni w tygodniu, a moja mama dzisiaj ma inne plany i do nas pewnie przyjdzie po południu. Dlatego teraz niestety nie mogę z małą wyjść na spacer :-(
Dziewczyny z innej beczki , w trybie pilnym poszukuję dla siebie jakiegoś dobrego masażysty/masażystki, kręgosłup niestety nie daje rady :-((((
Ładną pogodę mamy dzisiaj za oknem. W końcu słoneczko wyjrzało i mam nadzieję, że roztopi szybko śnieg :-)
Ja dzisiaj uziemiona w domku. Mały chory, mąż w pracy bo 10 marca zaczyna się Amberif i musi trochę nadgonić z robotą - dlatego na razie będzie pracował 7 dni w tygodniu, a moja mama dzisiaj ma inne plany i do nas pewnie przyjdzie po południu. Dlatego teraz niestety nie mogę z małą wyjść na spacer :-(
Dziewczyny z innej beczki , w trybie pilnym poszukuję dla siebie jakiegoś dobrego masażysty/masażystki, kręgosłup niestety nie daje rady :-((((
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Pozwolę sobie skopiować wiadomość Kasi ze styczniowego wątku, mała ciężarówko ja też miałam łzy w oczch czytając to co przydarzyło się Amelci :-(
"Cześć dziewczyny. Z góry przepraszam, że nie czytam co napisałyście, ale nie mam kiedy.
Z Amelką jest już wszystko dobrze, leżymy tylko na obserwacji.
Niestety w piątek rano stało się coś czego najbardziej się bałam. Amelka nam się zakrztusiła jakimś śluzem :(
Wzięłam ją szybko na ręce, główka w dół, ale to nie pomagało, oklepywałam i też nic. Doszło do tego, ze zaczęłam jej robić sztuczne oddychanie bo Malutka straciła przytomność ;(
Piszę i ryczę .... ;(
Całe szczęście po kilku sekundach zaczęła oddychać, a ja wyleciałam z nią na klatkę schodową do sąsiadki która zadzwoniła po pogotowie.
Kiedy przyjechało pogotowie było już ok, ale mi coś się nie spodobało, bo po tym wszystkim Ami była bardzo spokojna, lekarz ją badał a ona tylko leżała i patrzyła na mnie :(
Kiedy lekarze chcieli już jechać, bo stwierdzili, że jest ok, że ma odpowiedni kolor skóry, odpowiednio oddycha itd. Amelce znowu poleciał jakiś śluz z noska i buzi i zaczęła się dusić :(
Wtedy zapadła decyzja, że jednak ja zabierają :(
Nie mam pojęcia co to było czym "ulała" ale nie było to mleczko. To cos gęstego, przypominającego śluz i dlatego Ami nie mogła sobie poradzić z wydobyciem tego z siebie, a tym samym dusiła się :(
Walczę teraz w szpitalu, żeby ją odśluzowali, ale mamy weekend i wiecie jak jest. Mam nadzieję, że jutro jak wrócą lekarze z oddziału to będzie lepiej.
Najgorsze jest to, że nie umiem sobie poradzić z tym co się stało. Wciąż płaczę i mam przed oczami całą tą sytuację :(
Boję się wrócić do domu, bo boję się, że coś takiego może znowu się przydarzyć :(
W sobotę idę na ten kurs pierwszej pomocy niemowlakowi, ale popadłam w straszną panikę i strasznie się boję bycia samej w domu z Amelką :(
Uciekam dziewczyny, bo przyszłam tylko do domu się wykąpać, mąż siedzi z Amelcią a ja zaraz do niego pędzę.
Trzymajcie się i do sklikania"
"Cześć dziewczyny. Z góry przepraszam, że nie czytam co napisałyście, ale nie mam kiedy.
Z Amelką jest już wszystko dobrze, leżymy tylko na obserwacji.
Niestety w piątek rano stało się coś czego najbardziej się bałam. Amelka nam się zakrztusiła jakimś śluzem :(
Wzięłam ją szybko na ręce, główka w dół, ale to nie pomagało, oklepywałam i też nic. Doszło do tego, ze zaczęłam jej robić sztuczne oddychanie bo Malutka straciła przytomność ;(
Piszę i ryczę .... ;(
Całe szczęście po kilku sekundach zaczęła oddychać, a ja wyleciałam z nią na klatkę schodową do sąsiadki która zadzwoniła po pogotowie.
Kiedy przyjechało pogotowie było już ok, ale mi coś się nie spodobało, bo po tym wszystkim Ami była bardzo spokojna, lekarz ją badał a ona tylko leżała i patrzyła na mnie :(
Kiedy lekarze chcieli już jechać, bo stwierdzili, że jest ok, że ma odpowiedni kolor skóry, odpowiednio oddycha itd. Amelce znowu poleciał jakiś śluz z noska i buzi i zaczęła się dusić :(
Wtedy zapadła decyzja, że jednak ja zabierają :(
Nie mam pojęcia co to było czym "ulała" ale nie było to mleczko. To cos gęstego, przypominającego śluz i dlatego Ami nie mogła sobie poradzić z wydobyciem tego z siebie, a tym samym dusiła się :(
Walczę teraz w szpitalu, żeby ją odśluzowali, ale mamy weekend i wiecie jak jest. Mam nadzieję, że jutro jak wrócą lekarze z oddziału to będzie lepiej.
Najgorsze jest to, że nie umiem sobie poradzić z tym co się stało. Wciąż płaczę i mam przed oczami całą tą sytuację :(
Boję się wrócić do domu, bo boję się, że coś takiego może znowu się przydarzyć :(
W sobotę idę na ten kurs pierwszej pomocy niemowlakowi, ale popadłam w straszną panikę i strasznie się boję bycia samej w domu z Amelką :(
Uciekam dziewczyny, bo przyszłam tylko do domu się wykąpać, mąż siedzi z Amelcią a ja zaraz do niego pędzę.
Trzymajcie się i do sklikania"
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
a co z Kasią sie stało że się popłakałaś? ja nie wchodziłam nigdy do styczniówek to nie wiem o co chodzi..
no pogoda faktycznie super ;)
Ojjka, moja kumpela jest masażystką (i też ma niemowlaka ;)) ) ale ona mieszka i masuje na Osowej, więc nie wiem czy masz jak dojechać..
Warbuziaczku, dzieki za kołysanki Turnaua (teraz działają) i za maila.. sorki że nie odpisałam, ale zrobie to jak bede miała wolny czas ;-D
a ja, słuchajcie, wczoraj wieczorem zostawiłam moich chłopaków samych w domu (oczywiscie mleczko ściągnięte), przyszli do nich 3 koledzy (męski wieczór, heheh) i oglądali Małysza (super medal, co nie?) - ja w tym czasie pojechałam do Sopotu na urodziny kolegi z LO.. tak się rozkręciła zabawa że dałam się namówić na balety.. poszliśmy do Versalki przy Multikinie w Sopocie.. troche ludzi masa, ale sobie potańczyłam.. pierwszy raz od póltora roku na dyskotece byłam, hahahah ;))
wróciłam przed północą to mój skarbek spał, ale jak kładłam się spać to się przebudził.. do cysia!! i zasnąć z mamą w łóżku!! ;))
idziemy zaraz na spacer do Parku Nadmorskiego ;))
no pogoda faktycznie super ;)
Ojjka, moja kumpela jest masażystką (i też ma niemowlaka ;)) ) ale ona mieszka i masuje na Osowej, więc nie wiem czy masz jak dojechać..
Warbuziaczku, dzieki za kołysanki Turnaua (teraz działają) i za maila.. sorki że nie odpisałam, ale zrobie to jak bede miała wolny czas ;-D
a ja, słuchajcie, wczoraj wieczorem zostawiłam moich chłopaków samych w domu (oczywiscie mleczko ściągnięte), przyszli do nich 3 koledzy (męski wieczór, heheh) i oglądali Małysza (super medal, co nie?) - ja w tym czasie pojechałam do Sopotu na urodziny kolegi z LO.. tak się rozkręciła zabawa że dałam się namówić na balety.. poszliśmy do Versalki przy Multikinie w Sopocie.. troche ludzi masa, ale sobie potańczyłam.. pierwszy raz od póltora roku na dyskotece byłam, hahahah ;))
wróciłam przed północą to mój skarbek spał, ale jak kładłam się spać to się przebudził.. do cysia!! i zasnąć z mamą w łóżku!! ;))
idziemy zaraz na spacer do Parku Nadmorskiego ;))
o jeny!!!! Kasiu!!!! strasznie mi przykro, matko!!! straszne rzeczy!!! ale miałaś jasny umysł że jej zaczęłaś tak szybko robić sztuczne oddychanie... o rany! nie wiem co powiedzieć... tak mi żal Ciebie, bo pewnie bedziesz miała to w pamięci do końca życia... miejmy nadzieję że Amelka nie będzie miała przez to żadnego uszczerbku na zdrowiu!! trzymam kciuki za Małej zdrowie i żeby wszystko było dobrze i już nigdy sie nie powtórzyło!!!!
Kasiu trzymamy kciuki zeby wszystko bylo dobrze z malutka.
Mam takie glupie pytanie. Zaczelam dawac mlodemu mleczko w proszku i sie zastanawiam jak Wy podgrzewacie to mleko?
Bo ja przegotuje wode i jak jest juz zimna,to wlewam do dzbanka i wkladam do lodowki. Potem jak Babel chce mleczko,to wyciagam i wkladam do podgrzewacza. Jade za niedlugo do Polski i sie zastanawiam jak bede mogla szybciutko podgrzac mleko. Macie jakies fajne sposoby?
Mam takie glupie pytanie. Zaczelam dawac mlodemu mleczko w proszku i sie zastanawiam jak Wy podgrzewacie to mleko?
Bo ja przegotuje wode i jak jest juz zimna,to wlewam do dzbanka i wkladam do lodowki. Potem jak Babel chce mleczko,to wyciagam i wkladam do podgrzewacza. Jade za niedlugo do Polski i sie zastanawiam jak bede mogla szybciutko podgrzac mleko. Macie jakies fajne sposoby?
Kasiu tez trzymam kciuki... horror przezylas prawdziwy, jej az ciezko cos napisac... duzo sily i oczywiscie juz samego zdrowia.
crazy tak to bylam ja:P pierwszy raz wyszlam w chuscie z domku:) bylo b. fajnie, napewno musimy sie umowic na spacerek!
a jak chce miec szybko cieple mleko to do odstanej zimniej przegotowanej wody dolewam troszke goracej z czajnika (wstawiam malo to sie w minute zagotowuje) i juz mam akuratnia do podania
crazy tak to bylam ja:P pierwszy raz wyszlam w chuscie z domku:) bylo b. fajnie, napewno musimy sie umowic na spacerek!
a jak chce miec szybko cieple mleko to do odstanej zimniej przegotowanej wody dolewam troszke goracej z czajnika (wstawiam malo to sie w minute zagotowuje) i juz mam akuratnia do podania
Dzięki dziewczyny. Natalia, właśnie chyba jasnego umysłu nie miałam :(
Robiłam po prostu cokolwiek. Nie pomagało jej oklepywanie z główką w dół to zaczęłam wdmuchiwać jej troszkę powietrza. Może nie było to sztuczne oddychanie, bo nie umiem go wykonać szczególnie, że teraz lekarze w szpitalu powiedzieli mi, że jak coś to trzeba i nosek i usteczka włożyć do swoich ust i delikatnie wpuścić powietrze, ale najważniejsze, że Amelka doszła do siebie.
Robiłam po prostu cokolwiek. Nie pomagało jej oklepywanie z główką w dół to zaczęłam wdmuchiwać jej troszkę powietrza. Może nie było to sztuczne oddychanie, bo nie umiem go wykonać szczególnie, że teraz lekarze w szpitalu powiedzieli mi, że jak coś to trzeba i nosek i usteczka włożyć do swoich ust i delikatnie wpuścić powietrze, ale najważniejsze, że Amelka doszła do siebie.
podczytuję co chwilę, tylko czasu brak na pisanie;(
Kasiu, trzymam kciuki, że szybko dojdziecie do siebie... pamiętacie jak pisałam, że Kasjan zakrztusił się i aż bordowy się zrobił i główka tylko do tyłu mu poleciała? też nie oddychał, ale na szczęście, udało się bez sztucznego. to prawda, że człowiek działa impulsywnie i pokazuje się, że robi to co najlepsze w danej chwili.
Kasiu, mi po jakiś 2-3 tygodniach strach zaczął mijać, ale to prawda, że wpadłam w schizę po każdym karmieniu...
Ojjka, moja mama zajmuje się nastawianiem kręgosłupów i ogólnie całego ciała, jak będziesz chciała namiary to napisz do mnie. do wtorku przyjmuje w Toruniu, od środy będzie w Gdańsku. od tego noszenia naszych maluchów, często nam się dyski przemieszczają i stąd te bóle pleców....
byłam u ortopedy i potwierdził, że mam jakieś luzy w kolanach i to powinno minąć do 7 m-cy. a, że ja na te narty za miesiąc jadę to przepisał mi jakiś mega drogi lek , po którym szybko "naprawią się" moje stawy. może to tylko placebo;)
pojechałam dziś do Sopotu na spacer, ale tak wiało i zrobiło się zimno, że zostałam u koleżanki na kawce;) i nici z naszego spacerku, a rano tak cieplutko było..
wczoraj poinformowałam chrzestnych o tym, że nimi zostaną;) tym razem znajomi, a nie z rodziny... nie powiem, byli zaskoczeni;) ale myślę, że będą dobrymi rodzicami.
właśnie zrobiłam sałatkę z tuńczyka, zajęło mi to całe 15 min, a jaka pyszna;)
idę kąpać maluchy...
pisałyście coś o wadze. nasz mały 1,5 tyg temu ważył 7100. a zjada 7*120ml. nie wystarcza mu 6 razy dziennie, bo on duży jest i nie wygląda na dwa m-ce;) mój grubasek kochany...
Kasiu, raz jeszcze - zdrówka!
Kasiu, trzymam kciuki, że szybko dojdziecie do siebie... pamiętacie jak pisałam, że Kasjan zakrztusił się i aż bordowy się zrobił i główka tylko do tyłu mu poleciała? też nie oddychał, ale na szczęście, udało się bez sztucznego. to prawda, że człowiek działa impulsywnie i pokazuje się, że robi to co najlepsze w danej chwili.
Kasiu, mi po jakiś 2-3 tygodniach strach zaczął mijać, ale to prawda, że wpadłam w schizę po każdym karmieniu...
Ojjka, moja mama zajmuje się nastawianiem kręgosłupów i ogólnie całego ciała, jak będziesz chciała namiary to napisz do mnie. do wtorku przyjmuje w Toruniu, od środy będzie w Gdańsku. od tego noszenia naszych maluchów, często nam się dyski przemieszczają i stąd te bóle pleców....
byłam u ortopedy i potwierdził, że mam jakieś luzy w kolanach i to powinno minąć do 7 m-cy. a, że ja na te narty za miesiąc jadę to przepisał mi jakiś mega drogi lek , po którym szybko "naprawią się" moje stawy. może to tylko placebo;)
pojechałam dziś do Sopotu na spacer, ale tak wiało i zrobiło się zimno, że zostałam u koleżanki na kawce;) i nici z naszego spacerku, a rano tak cieplutko było..
wczoraj poinformowałam chrzestnych o tym, że nimi zostaną;) tym razem znajomi, a nie z rodziny... nie powiem, byli zaskoczeni;) ale myślę, że będą dobrymi rodzicami.
właśnie zrobiłam sałatkę z tuńczyka, zajęło mi to całe 15 min, a jaka pyszna;)
idę kąpać maluchy...
pisałyście coś o wadze. nasz mały 1,5 tyg temu ważył 7100. a zjada 7*120ml. nie wystarcza mu 6 razy dziennie, bo on duży jest i nie wygląda na dwa m-ce;) mój grubasek kochany...
Kasiu, raz jeszcze - zdrówka!
no i fabryka stanela, mleka brak, ciezko mi z tym na sercu, no ale coz... najwazniejsze ze Lenka rosnie ladnie i wszystko jest ok (tfu tfu) teraz tylko juz na mieszance jedziemy
a ja postanowilam wziac sie za siebie wzwiazku z tym, mam na plusie jeszcze 7kg i waga stoi wiec ide na diete, i tu wieeelkie podziekowania dla LidiM za watek o diecie proteinowej, no jak zaczelam czytac to nie wierzylam - dieta dla mnie!! uwielbiam mieso pod kazda postacia :P dzis bylam na zakupach, nakupowalam wszytko co mozna na tej diecie jesc i od jutra zaczynam:)
a jeszcze co do mleka, od juz ponad 10 dni dodaje raz dziennie do mleka probiotyk Dicoflor 30 i wkoncu chyba kupki sie ustabilizowaly i mala robi jedna duza na dwa dni, bo wczesniej jak juz pisalam mielismy maly problem, bo raz na 3,4. oprocz wspomagania odpornosci podobno wlasnie dobrze dziala na jelitka i poprawia ich prace, u nas jest ok, duzo dobrego slyszalam o tym probiotyku
a ja postanowilam wziac sie za siebie wzwiazku z tym, mam na plusie jeszcze 7kg i waga stoi wiec ide na diete, i tu wieeelkie podziekowania dla LidiM za watek o diecie proteinowej, no jak zaczelam czytac to nie wierzylam - dieta dla mnie!! uwielbiam mieso pod kazda postacia :P dzis bylam na zakupach, nakupowalam wszytko co mozna na tej diecie jesc i od jutra zaczynam:)
a jeszcze co do mleka, od juz ponad 10 dni dodaje raz dziennie do mleka probiotyk Dicoflor 30 i wkoncu chyba kupki sie ustabilizowaly i mala robi jedna duza na dwa dni, bo wczesniej jak juz pisalam mielismy maly problem, bo raz na 3,4. oprocz wspomagania odpornosci podobno wlasnie dobrze dziala na jelitka i poprawia ich prace, u nas jest ok, duzo dobrego slyszalam o tym probiotyku
asik, zaczynasz dietę? ja jeszcze chwilę się wstrzymam, bo waga mi ruszyła i już 3,5kg mi zostało;) mniej jem, a słodycze odstawiłam..... buuu...
ojjka, napisałam na priv.
co do sałatki to kroję kapustę pekińską, dodaję kukurydzę, ogórki kiszone i dwie puszki tuńczyka w sosie własnym . i majonez. mieszam i do brzuszka. pyszotka;). nawet jej nie doprawiam, bo nie trzeba;)
smacznego....
ojjka, napisałam na priv.
co do sałatki to kroję kapustę pekińską, dodaję kukurydzę, ogórki kiszone i dwie puszki tuńczyka w sosie własnym . i majonez. mieszam i do brzuszka. pyszotka;). nawet jej nie doprawiam, bo nie trzeba;)
smacznego....
Lidia dzięki odczytałam :-)
Przepis faktycznie zachęcający, chyba zrobię :-)
A u mnie chyba też mniej mleczka już jest bo widzę, że mała bardzo przy cycu się denerwuje...Ważenie 8 marca, zobaczymy ile przytyje :-)
Jak zacznie jeść sztuczne mleczko to też wezmę się za siebie i chyba uderzę do mojej dietetyczki bo sama to mam słomiany zapał. A przy jej pomocy schudłam 20 kilo (przed ciążą). Oczywiście przez 6 miesięcy intensywnego odchudzania.
Przepis faktycznie zachęcający, chyba zrobię :-)
A u mnie chyba też mniej mleczka już jest bo widzę, że mała bardzo przy cycu się denerwuje...Ważenie 8 marca, zobaczymy ile przytyje :-)
Jak zacznie jeść sztuczne mleczko to też wezmę się za siebie i chyba uderzę do mojej dietetyczki bo sama to mam słomiany zapał. A przy jej pomocy schudłam 20 kilo (przed ciążą). Oczywiście przez 6 miesięcy intensywnego odchudzania.
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
a mi mlesio z powrotem wróciło (bo pisałam kilka dni temu że miała z tydzień temu kryzys lakt., ale na szczescie obyło się bez żadnego dokarmiania, uffff..), a rankami to nawet mam za dużo, bo aż mi nabrzmiewają piersi.. ale już teraz wiem że to naprawdę bardzo zależne jest od ilości wypijanych przeze mnie napojów..
faktycznie pogoda się wstretna dziś zrobiła, ale my byliśmy na dwóch spacerach, bo szliśmy do teściów na obiad na piechotkę i z powrotem, czyli dwa razy po 40 minut.. wystarczy ;)
jutro znów kolejny tydzień się zaczyna.. jak dla mnie to za szybko stanowczo leci.. z jednej strony super, że Maluch tak rośnie i jest coraz lepszy kontakt z nim, ale z drugiej strony boję się że to macierzyńskie zaraz się skończy i co potem... (ja jestem bezrobotna :( )
żegnam sie, zaraz biathlon ;) papa
faktycznie pogoda się wstretna dziś zrobiła, ale my byliśmy na dwóch spacerach, bo szliśmy do teściów na obiad na piechotkę i z powrotem, czyli dwa razy po 40 minut.. wystarczy ;)
jutro znów kolejny tydzień się zaczyna.. jak dla mnie to za szybko stanowczo leci.. z jednej strony super, że Maluch tak rośnie i jest coraz lepszy kontakt z nim, ale z drugiej strony boję się że to macierzyńskie zaraz się skończy i co potem... (ja jestem bezrobotna :( )
żegnam sie, zaraz biathlon ;) papa
ojjka - u mnie tez z kregoslupem ciężko :-( moj znajomy ma salon masazu i rehabilitacji przy stacji SKM na Zaspie (Hynka 2E - była fabryka słońca)
sama jeszcze nie korzystalam z uslug tamtych pań (ale zabrzmiało:-) )
maja tez swoja stronke www.semir.pl
nie wiem czy to twoja okolica ale gdyby nikt nic innego nie podal to moze warto tam sprobowac?
o wlasnie zerknelam ze cena za masaz kregoslupa i kark to 25 zl - moze ktos sie orientuje czy cena za taki masaz jest konkrencyjna?
biedronka - ja trzymam wode w podgrzewaczu i mam caly czas cieplą (aha tylko nie trzymam w butelce a w szklanym naczyniu)
Kasiu - ja juz napisalam do Ciebie na styczniówkach
gani - apropo folii to bylabym wdzieczna, ja probowalam jak jakos zamocowac no i jak nie dalam rady to moj M sie wzial i co? tez mu nie wyszlo :-))
Lidia - mowisz grubasek? :-) to my dzis bylismy w goscinie i tez slyszalam tylko - jakie ma pućki :-)) wazy 5400 ale jest dl na 58 cm
Assik - apropo dicofloru to juz jestes kolejna osoba ktora pozytywnie na jego temat się wypowiada, sama będę musiała zapyać pediatry o ten specyfik, bo u nas kupki tez sa raz na kilka dni ale wtedy to ok 3-4 na dzień
no a moja mała dzis o 9.50 skończyła 3 mce
własnie ja karmilam i maz mi zwrocił uwage ze to bylo 3 m-ce temu az mi lezka poleciala tak sie wzruszylam na to wspomnienie, mimo ze bolało bardzo to była to najcudowniejsza chwila....
sama jeszcze nie korzystalam z uslug tamtych pań (ale zabrzmiało:-) )
maja tez swoja stronke www.semir.pl
nie wiem czy to twoja okolica ale gdyby nikt nic innego nie podal to moze warto tam sprobowac?
o wlasnie zerknelam ze cena za masaz kregoslupa i kark to 25 zl - moze ktos sie orientuje czy cena za taki masaz jest konkrencyjna?
biedronka - ja trzymam wode w podgrzewaczu i mam caly czas cieplą (aha tylko nie trzymam w butelce a w szklanym naczyniu)
Kasiu - ja juz napisalam do Ciebie na styczniówkach
gani - apropo folii to bylabym wdzieczna, ja probowalam jak jakos zamocowac no i jak nie dalam rady to moj M sie wzial i co? tez mu nie wyszlo :-))
Lidia - mowisz grubasek? :-) to my dzis bylismy w goscinie i tez slyszalam tylko - jakie ma pućki :-)) wazy 5400 ale jest dl na 58 cm
Assik - apropo dicofloru to juz jestes kolejna osoba ktora pozytywnie na jego temat się wypowiada, sama będę musiała zapyać pediatry o ten specyfik, bo u nas kupki tez sa raz na kilka dni ale wtedy to ok 3-4 na dzień
no a moja mała dzis o 9.50 skończyła 3 mce
własnie ja karmilam i maz mi zwrocił uwage ze to bylo 3 m-ce temu az mi lezka poleciala tak sie wzruszylam na to wspomnienie, mimo ze bolało bardzo to była to najcudowniejsza chwila....
Assik ja też podaje dicoflor 30 przez to że miała bardzo rzadkie i śluzowe kupki. Tyle że mała robiła 2,3dziennie a teraz po tym leku jest 1 albo 2. A jak podajesz jej ten proszek???? ja podaje od 4dni i jeszcze szukam dobrego sposobu na podanie tego.
Teściowa własnie wyszła na pociąg i my zostałyśmy same mała jeszcze śpi więc mam chwile coś napisać.
Mój mąż cos załatwia i będzie jechał do pracy do Holandii (niestety) i to chyba już za tydz. więc zostaniemy same ;-( tak bardzo niechce sama zostawać ale cóż (pieniądze) siła wyższa. Oby dostał dobry kontrakt i czesto do nas przyjeżdzał :-((
A od teściowej tyle ciuszków dostała mała ze niewiem czy zdąży mała to znosić bo sporo jest na 62 a ona jest na końcówce 62. i wogóle dostała dużo śpioszków (a takich nie nosimy bo nogi ma za gługie :-))
Dobra dziewczyny miłego dzionka wam życze ide sie przytulic jeszcze do mojej żabki
Teściowa własnie wyszła na pociąg i my zostałyśmy same mała jeszcze śpi więc mam chwile coś napisać.
Mój mąż cos załatwia i będzie jechał do pracy do Holandii (niestety) i to chyba już za tydz. więc zostaniemy same ;-( tak bardzo niechce sama zostawać ale cóż (pieniądze) siła wyższa. Oby dostał dobry kontrakt i czesto do nas przyjeżdzał :-((
A od teściowej tyle ciuszków dostała mała ze niewiem czy zdąży mała to znosić bo sporo jest na 62 a ona jest na końcówce 62. i wogóle dostała dużo śpioszków (a takich nie nosimy bo nogi ma za gługie :-))
Dobra dziewczyny miłego dzionka wam życze ide sie przytulic jeszcze do mojej żabki
Kasiu trzymam kciuki żeby z Amelką było wszystko dobrze i żeby to się już nigdy nie powtórzyło
Sara czy ja dobrze czytam że nie możecie założyć folii do x-landera ? macie oryginalną kupioną w komplecie do gondoli ? pytam bo to dość łatwo założyć a Wy macie może do spacerówki dlatego nie pasuje ? bo folia do gondoli ma takie małe okienko i tą część musisz założyć na budkę, i dopiero później resztę folii pociągnąć na gondolę, i na samym końcu obciągnąć wszystkie boki aż schowają się pod dno gondolki, wtedy to okienko znajdzie się mniej więcej na środku wlotu budki, oczywiście budka musi być postawiona bo przy złożonej folii nie naciągniecie,
mam nadzieję że w miarę dobrze wytłumaczyłam ;)
Emilka siedząc w bujaczku strasznie głośno krzyczy żeby jej włączyć tego grającego pieska, a że czasami coś robię i nie zawsze mogę pociągnąć za tą kostkę to przywiązałam do niej tasiemkę, teraz Emi sama sobie włącza pieska pociągnięciami za tasiemkę ;) potrzeba matką wynalazków
i mała porada dla mam dzieciaczków które nie lubią leżeć na brzuszku, kładźcie je przed telewizorem na odpowiedniej wysokości, te małe maniaki telewizyjne zrobią wszystko byleby tylko w tv się pogapić :)
Sara czy ja dobrze czytam że nie możecie założyć folii do x-landera ? macie oryginalną kupioną w komplecie do gondoli ? pytam bo to dość łatwo założyć a Wy macie może do spacerówki dlatego nie pasuje ? bo folia do gondoli ma takie małe okienko i tą część musisz założyć na budkę, i dopiero później resztę folii pociągnąć na gondolę, i na samym końcu obciągnąć wszystkie boki aż schowają się pod dno gondolki, wtedy to okienko znajdzie się mniej więcej na środku wlotu budki, oczywiście budka musi być postawiona bo przy złożonej folii nie naciągniecie,
mam nadzieję że w miarę dobrze wytłumaczyłam ;)
Emilka siedząc w bujaczku strasznie głośno krzyczy żeby jej włączyć tego grającego pieska, a że czasami coś robię i nie zawsze mogę pociągnąć za tą kostkę to przywiązałam do niej tasiemkę, teraz Emi sama sobie włącza pieska pociągnięciami za tasiemkę ;) potrzeba matką wynalazków
i mała porada dla mam dzieciaczków które nie lubią leżeć na brzuszku, kładźcie je przed telewizorem na odpowiedniej wysokości, te małe maniaki telewizyjne zrobią wszystko byleby tylko w tv się pogapić :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
heh salambo niezly pomysl z tv, tylko ja mam powieszony telewizor pod sufitem i ciezko by bylo mala na jego wysokosci polozyc:P ale szkoda, pomysl git:)
a co do dicoflor to podaje z wlasnej inicjatywy, jest bez recepty, ja kupuje w kapsulkach, 30 kapsulek kosztuje ok 34zł i podaje jedna dziennie, otwieram kapsulke i wsypuje do mleczka, czytalam ze trzeba dluzszy czas podawac by widac bylo efekty, u nas mam wrazenie ze tak po tygodniu juz bylo troche lepiej z kupkami, pomyslalam, ze nie zaszkodzi, a jak pomoze to super, dobrze by bylo zeby jeszcze wplynal na gazy u Lenki, bo z nimi ma tez problem, daje jej esputicon, ale jak purka to czesto placze, chociaz tfu tfu wczoraj bylo wszystko ok, a kupola zrobila takiego, ze od razu musialam ja wykapac:)
no i na sniadanie zjadlam dwa jajka, wedliny troche, serek wiejski lekki i wode, narazie sie najadlam:)
a co do dicoflor to podaje z wlasnej inicjatywy, jest bez recepty, ja kupuje w kapsulkach, 30 kapsulek kosztuje ok 34zł i podaje jedna dziennie, otwieram kapsulke i wsypuje do mleczka, czytalam ze trzeba dluzszy czas podawac by widac bylo efekty, u nas mam wrazenie ze tak po tygodniu juz bylo troche lepiej z kupkami, pomyslalam, ze nie zaszkodzi, a jak pomoze to super, dobrze by bylo zeby jeszcze wplynal na gazy u Lenki, bo z nimi ma tez problem, daje jej esputicon, ale jak purka to czesto placze, chociaz tfu tfu wczoraj bylo wszystko ok, a kupola zrobila takiego, ze od razu musialam ja wykapac:)
no i na sniadanie zjadlam dwa jajka, wedliny troche, serek wiejski lekki i wode, narazie sie najadlam:)
Mój mąż też wyjeżdża dzisiaj :/ I oczywiście dowiedziałam się tego dzisiaj, już mam dość tej jego pracy :/
Dzięki Asikk za odp, mamy w tym tyg szczepienie, to się zapytam i chyba też podam.
Crazy - jak u Was z mlekiem? Bo wspominałaś że podejrzewają nietolerancję laktozy - coś się wyjaśniło?
Kasiu31 - co u Was? Jak Amelka i Twoje samopoczucie?
Salambo - dobry pomysł, tylko ja tak jak Asikk mam u góry tv :)
Paula, kupiłam to mleczko waniliowe - pychotka :) A skąd masz info, że ono dobrze działa na jakość mleka? :)
Dzięki Asikk za odp, mamy w tym tyg szczepienie, to się zapytam i chyba też podam.
Crazy - jak u Was z mlekiem? Bo wspominałaś że podejrzewają nietolerancję laktozy - coś się wyjaśniło?
Kasiu31 - co u Was? Jak Amelka i Twoje samopoczucie?
Salambo - dobry pomysł, tylko ja tak jak Asikk mam u góry tv :)
Paula, kupiłam to mleczko waniliowe - pychotka :) A skąd masz info, że ono dobrze działa na jakość mleka? :)
salambo - mam ta folie w zestawie z xlanderem nic sama nie dokupowałam, sprobuje dzis pokombinowac twoim sposobem
apropo tej tasiemki to niezły pomysł, no a o tv tez slyszalam ze przyciaga dzieci wzork :-) tylko jako kolejna mam wisiec na scianie, ew na stole bym musiala mala umiejscowic no ale u nas z podonoszeniem głowki coraz to lepiej no i gaworzenie nabiera nowe "dzwieki"
apropo tej tasiemki to niezły pomysł, no a o tv tez slyszalam ze przyciaga dzieci wzork :-) tylko jako kolejna mam wisiec na scianie, ew na stole bym musiala mala umiejscowic no ale u nas z podonoszeniem głowki coraz to lepiej no i gaworzenie nabiera nowe "dzwieki"
czesc,
salambo dobry pomysl, ale moja plazma rowniez wisi na wysokosci itp. moja kumpelka pokazal mi sposob, ze ja klade na kolanach, i tma gdzie tulow to troszke wyzej, a glowka jakby w powietrzu jest i w miare wytrzymuje, az max.4 minuty...
Kasiu31, mam nadieje, ze wszystko ok itp...i juz w domku jestescie
ja wczoraj bylam na takim babyshow w Londynie, bo chcialam kupic lekki wozek na podroze, i kupilam, a przy okazji bylo szkolenie dla rodzicow odnosnie CPR itp, czyli pierwszej pomocy...
wczoraj maz mial wlamanie do jednego z samochodow firmowych, nic nie ukradli, a drzwi pokiereszowali, a tego nie mielismy ubezpieczonego...
z wyjazdami to ja d PL wybiore sie sama, a maz przyjedzie tylko na swieta itp, ale bedzie musial jechac do swojego domu bo jakies sprawy trzeba pozalatwiac, a ja nie wybieram sie, znow troszke wkurzylam sie na nich wszystkich i mam serdecznie w d...
a u mnie leje i leje buuu, i nie wiem czy warto isc, a jutro maz musi zastapic mnie, bo ja mam sprawy do zalatwienie, i wyjsc to nie wyjdzie...
ja do podgrzewania pokarmu uzywam elektrycznego podgrzewacza, a tak to termos i wrzatek itp...
salambo dobry pomysl, ale moja plazma rowniez wisi na wysokosci itp. moja kumpelka pokazal mi sposob, ze ja klade na kolanach, i tma gdzie tulow to troszke wyzej, a glowka jakby w powietrzu jest i w miare wytrzymuje, az max.4 minuty...
Kasiu31, mam nadieje, ze wszystko ok itp...i juz w domku jestescie
ja wczoraj bylam na takim babyshow w Londynie, bo chcialam kupic lekki wozek na podroze, i kupilam, a przy okazji bylo szkolenie dla rodzicow odnosnie CPR itp, czyli pierwszej pomocy...
wczoraj maz mial wlamanie do jednego z samochodow firmowych, nic nie ukradli, a drzwi pokiereszowali, a tego nie mielismy ubezpieczonego...
z wyjazdami to ja d PL wybiore sie sama, a maz przyjedzie tylko na swieta itp, ale bedzie musial jechac do swojego domu bo jakies sprawy trzeba pozalatwiac, a ja nie wybieram sie, znow troszke wkurzylam sie na nich wszystkich i mam serdecznie w d...
a u mnie leje i leje buuu, i nie wiem czy warto isc, a jutro maz musi zastapic mnie, bo ja mam sprawy do zalatwienie, i wyjsc to nie wyjdzie...
ja do podgrzewania pokarmu uzywam elektrycznego podgrzewacza, a tak to termos i wrzatek itp...
przyszedł ten komplecik co kupiłam Emi na chrzciny, na żywo jest rewelacyjny, moja córcia pięknie będzie wyglądać
dziewczyny kupiłam piosenki starych dobrych fasolek z programu pana tik taka i kołysanki mini mini - śpiewa Aida, do tego jest na płycie 5 bajeczek, mam jeszcze kołysanki które śpiewa Turnau z Magda Umer, jak któraś by chciała to dajcie znać, jak znajdę chwilkę czasu to przerobię je na mp3 :)
Iza mam nadzieję, że mąż nie będzie miał nieprzyjemności w pracy z powodu samochodu
dziewczyny kupiłam piosenki starych dobrych fasolek z programu pana tik taka i kołysanki mini mini - śpiewa Aida, do tego jest na płycie 5 bajeczek, mam jeszcze kołysanki które śpiewa Turnau z Magda Umer, jak któraś by chciała to dajcie znać, jak znajdę chwilkę czasu to przerobię je na mp3 :)
Iza mam nadzieję, że mąż nie będzie miał nieprzyjemności w pracy z powodu samochodu
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
te kołysanki Turnaua z Umer dostałam na maila od Warbuziaczka tydzien temu... wiec mam juz dwie płyty kołysanek oraz dwie z muzyką poważną dla bobasów.. ale nie zawsze puszczam, czesto poprostu zwykła muzyke, np. Katie Melua dobrze działa na Maksia.. a codziennie rano włączam mu Chlili Zet (92.0 FM) z muzyką relaksacyjną (chill-out)
dzis postawiłam Maksa w foteliku samochodowym w kuchni na stole i gotowałam obiad.. inaczej to ciągle marudził jak lezal na kanapie sam (ja mam pokój z aneksem kuch. więc miałam go cały czas na oku).. a tak to sie patrzył na mnie, gadał sobie i sie usmiechał ;)) nie mam niestety takiego leżaczka-bujaczka wiec inaczej kombinuje.. ;))
dzis postawiłam Maksa w foteliku samochodowym w kuchni na stole i gotowałam obiad.. inaczej to ciągle marudził jak lezal na kanapie sam (ja mam pokój z aneksem kuch. więc miałam go cały czas na oku).. a tak to sie patrzył na mnie, gadał sobie i sie usmiechał ;)) nie mam niestety takiego leżaczka-bujaczka wiec inaczej kombinuje.. ;))
Sara, dzięki za namiary ja mieszkam na legionów więc na Hynka mam rzut beretem :-)
Dzisiaj to aż rano się rozryczałam bo nie mogłam wstać z łóżka. Pod łopatkami mam taki ból, że wyć mi się chce i nad kością ogonową;
Dzisiaj w lotni wypatrzyłam sobie buty na obcasie przecenione z 199 na 99, takie na wiosnę zakryte czółenka z odkrytymi palcami. Jutro idę przymierzyć bo chciałabym sobie kupić coś na chrzest małej :-) Tylko jak ja na obcasie sobie poradzę jak ja na obcasie nie chadzam :-( Ale w końcu trzeba kiedyś zacząć chodzić.
Natalia jak ja robię coś w kuchni to też małą biorę do fotelika zresztą z młodym robiłam tak samo.
Ciekawa jestem jak tam i Kasi31 i jak Amelka się czuje.
Izulucha a jak tam Blanka z tym ciemiączkiem czy już coś wiesz??
Dzisiaj to aż rano się rozryczałam bo nie mogłam wstać z łóżka. Pod łopatkami mam taki ból, że wyć mi się chce i nad kością ogonową;
Dzisiaj w lotni wypatrzyłam sobie buty na obcasie przecenione z 199 na 99, takie na wiosnę zakryte czółenka z odkrytymi palcami. Jutro idę przymierzyć bo chciałabym sobie kupić coś na chrzest małej :-) Tylko jak ja na obcasie sobie poradzę jak ja na obcasie nie chadzam :-( Ale w końcu trzeba kiedyś zacząć chodzić.
Natalia jak ja robię coś w kuchni to też małą biorę do fotelika zresztą z młodym robiłam tak samo.
Ciekawa jestem jak tam i Kasi31 i jak Amelka się czuje.
Izulucha a jak tam Blanka z tym ciemiączkiem czy już coś wiesz??
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Salambo, wlasnie to sa samochody firomwe z firmy, ktorej maz jest wlascicelem, ma dwoch kierowcow na tego vana i sa troszke pechowi, bo jeden mu sklradli na ich oczach, teraz to byla juz druga proba wlamania...
a z mala 17 marca ide do szpitala i maz razem ze mna, bo ja zestresuje sie i wiecie mloda bedzie drzec sie, to jedno bedzie uspakajlo, a drugie rozmawialo...
a z mala 17 marca ide do szpitala i maz razem ze mna, bo ja zestresuje sie i wiecie mloda bedzie drzec sie, to jedno bedzie uspakajlo, a drugie rozmawialo...
witam z rana;) nie mogłam znaleźć naszego wątku;)
właśnie oglądam DD TVN i miałam rację! mogą być dwie matki chrzestne. może być również jeden rodzic i pełni rolę dwóch. to zależy tylko od sytuacji dziecka i rodziców.... i księdza. bo jak się zaprze, to bez sensu... zmieniłabym parafię...
Kasiu, jak się czujecie?
długo nie było Warbuziaczka. coś się dzieje? któraś wie?
Izulucha, dlaczego idziecie do szpitala?
właśnie oglądam DD TVN i miałam rację! mogą być dwie matki chrzestne. może być również jeden rodzic i pełni rolę dwóch. to zależy tylko od sytuacji dziecka i rodziców.... i księdza. bo jak się zaprze, to bez sensu... zmieniłabym parafię...
Kasiu, jak się czujecie?
długo nie było Warbuziaczka. coś się dzieje? któraś wie?
Izulucha, dlaczego idziecie do szpitala?
Bogosiaa jak narazie to nic nie jest pewne czy to nietolerancja laktozy. Jak narzie to ja zmieniam troche swoja diete zeby zobaczyc czy te kupki sie zmienia?? Mam mniej pić mleka i mniej herbatek (koperkowa,rumiankowa,na laktecje) i zastepowac je woda. Jak nie zmieni sie nic i kupki dalej beda śluzowe to wtedy robimy badania kału i bedziemy szukac alergena :-)
Cześć dziewczyny. Wczoraj popołudniu wyszliśmy do domu. Amelka płucka ma czyste, śluz się na nich nie osadził, usg głowki ok, badania krwi i kału w miarę dobre, z lekkimi niedociągnięciami, ale nie potrzeba leczenie szpitalnego.
Staram się jakoś funkcjonować, ale ciężko na razie, a do tego włączył nam się dziś monitor oddechu :( Pierwszy raz od urodzenia małej zawył nam :( Wcześniej tylko piknął kilka razy bo Amelka zasnęła za mocno. Mam nadzieję, ze to tylko mocny sen Amelki.
Filuję się okropnie, ale po tym wszystkim co się stało jestem przewrażliwiona :( Ze stresu schudłam 3 kg w ciągu 3 dni :(
Amelka do tego od wczoraj jakaś niespokojna :( Popłakuje nam, mało śpi, ale może czuje mój niepokój i dlatego tak się zachowuje ??
Ech dziewczyny, przeżyłam koszmar i chciałabym wyrzucić te wydarzenie z pamięci
Staram się jakoś funkcjonować, ale ciężko na razie, a do tego włączył nam się dziś monitor oddechu :( Pierwszy raz od urodzenia małej zawył nam :( Wcześniej tylko piknął kilka razy bo Amelka zasnęła za mocno. Mam nadzieję, ze to tylko mocny sen Amelki.
Filuję się okropnie, ale po tym wszystkim co się stało jestem przewrażliwiona :( Ze stresu schudłam 3 kg w ciągu 3 dni :(
Amelka do tego od wczoraj jakaś niespokojna :( Popłakuje nam, mało śpi, ale może czuje mój niepokój i dlatego tak się zachowuje ??
Ech dziewczyny, przeżyłam koszmar i chciałabym wyrzucić te wydarzenie z pamięci
Cześć dziewczyny :-)
Kasiu super, że jesteście już w domku :-)
Ten niepokój Amelki to pewnie od tego, że Ty jesteś spięta i zdenerwowana. Na pewno z biegiem czasu wam przejdzie:-)
Co do pokarmu stałego to jak Dominik był mały to lekarka powiedziała, że zaczyna się od jabłuszka i to dosłownie od 2 łyżeczek. Bo dzieciątko może zareagować albo biegunką albo zatwardzeniem.
Lidia też to oglądałam i słyszałam tylko, że dla mnie to trochę dziwne z tymi dwoma matkami chrzestnymi... tak nienaturalnie.
W każdym razie u nas będzie mój brat i mojego męża siostrzenica.
Kasiu super, że jesteście już w domku :-)
Ten niepokój Amelki to pewnie od tego, że Ty jesteś spięta i zdenerwowana. Na pewno z biegiem czasu wam przejdzie:-)
Co do pokarmu stałego to jak Dominik był mały to lekarka powiedziała, że zaczyna się od jabłuszka i to dosłownie od 2 łyżeczek. Bo dzieciątko może zareagować albo biegunką albo zatwardzeniem.
Lidia też to oglądałam i słyszałam tylko, że dla mnie to trochę dziwne z tymi dwoma matkami chrzestnymi... tak nienaturalnie.
W każdym razie u nas będzie mój brat i mojego męża siostrzenica.
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
co do wypadania wlosow, mi jakos nie wypadaja, a balam sie wlasnie tego. Czytalam ostatnio, ze podczas ciazy ze wzgledu na hormony wlosy czesto nie wypadaja, tylko my tego tak nie zauwazamy. A po ciazy i zmianie hormonow po prostu te co mialy wypasc wczesniej nagle wypadaja wszystkie naraz. Dlatego nie nalezy sie zbytnio martwic, no chyba ze takie wypadanie bedzie sie ciagnac, wtedy gorzej
ja nie mam niani, najpierw postanowilam, ze nie kupie, potem chcialam kupic, ale sie jakos nie zlozylo, a teraz juz mam metlik, jak czytam ze wam sie wlaczaja... nie wiem, nie wiem...
dzis Lena ladnie spala w nocy (ale do 23 marudzila strasznie) najpierw do 6, karmienie i obudzila sie dopiero 10:30 i do tego cala usmiechnieta:) cos mi zaczelo to podejrzanie wygladac i .... pachnąć:) taka szczesliwa i z****na lezala hehehe
ja nie mam niani, najpierw postanowilam, ze nie kupie, potem chcialam kupic, ale sie jakos nie zlozylo, a teraz juz mam metlik, jak czytam ze wam sie wlaczaja... nie wiem, nie wiem...
dzis Lena ladnie spala w nocy (ale do 23 marudzila strasznie) najpierw do 6, karmienie i obudzila sie dopiero 10:30 i do tego cala usmiechnieta:) cos mi zaczelo to podejrzanie wygladac i .... pachnąć:) taka szczesliwa i z****na lezala hehehe
mała c., ja też nie mam niani, a kładę spać małego u góry i tylko co jakiś czas zaglądam do niego. kładę go na boczku, ale i tak się odwraca na plecki.
liczę na mojego kota, jak coś się dzieje, to on biega jak oszalały i "woła" nas...
Kasiu, będzie dobrze. jak mały mi się zakrztusił, że nie oddychał, to też jakieś 2 tygodnie karmiłam go trzęsąc się z niepokoju. musi być dobrze...
liczę na mojego kota, jak coś się dzieje, to on biega jak oszalały i "woła" nas...
Kasiu, będzie dobrze. jak mały mi się zakrztusił, że nie oddychał, to też jakieś 2 tygodnie karmiłam go trzęsąc się z niepokoju. musi być dobrze...
Mąz mnie uspokaja ze nie da sie i tak i tak przewidziec wszystkiego i musiałabym patrzec na nia 24 na dobe czego sie zrobic nie da.a w nocy potrafie sie zerwac z serce w gardle i sprawdzac czy oddycha ,lusterkiem albo reka zeby wyczuc powietrze z noska bo nawet czasem nie widze czy sie rusza jej klatka.
Kasiu, bedzie dobrze i dobrze, ze w domku jestescie, a koszmar z kazdym dniem bedzie slabl, ale Amelka powinna miec usmiechnieta mama wiec rob to i tul ja mocno, ale to na pewno robisz.
ja mam monitor oddechu ale pieluszkowy i nam wlaczal sie, ale byl zle zalozony, teraz jest ok i nic nie wlacza, do tego kamerka, bo mala w spi 2 pietra wyzej niz my mamy salon, wiec wole widziec co sie dzieje...
LidiaM, ja musze isc do szpitala, bo mala ma szmery w sercu ( dlatego zalecenie dla monitora) plus za male ciemiaczko, wyszlo to na kontroli u lekarza, i teraz chodze co 2 tyg.na kontrole, a za 3 tyg. na badania do szpitala mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok...nie mysle, ze moze byc cos zlego...
ja planuje malej dac juz cos na swieta wielkanocne, bedzie miala prawei 4 miesiace, na pewno od warzywka zaczne itp...ale moja tylko na sztucznym...
a tak bylam dzis na spotkaniu w zwiazku z moimi sprawami i ok, nie jest tak zle, ale mala zostala z tatusiem, ktory po rpostu plac zabaw zrobil mi, a jak wyszedl to mala w kime, po jedzonku, taka zmeczona...
ja mam monitor oddechu ale pieluszkowy i nam wlaczal sie, ale byl zle zalozony, teraz jest ok i nic nie wlacza, do tego kamerka, bo mala w spi 2 pietra wyzej niz my mamy salon, wiec wole widziec co sie dzieje...
LidiaM, ja musze isc do szpitala, bo mala ma szmery w sercu ( dlatego zalecenie dla monitora) plus za male ciemiaczko, wyszlo to na kontroli u lekarza, i teraz chodze co 2 tyg.na kontrole, a za 3 tyg. na badania do szpitala mam nadzieje, ze wszystko bedzie ok...nie mysle, ze moze byc cos zlego...
ja planuje malej dac juz cos na swieta wielkanocne, bedzie miala prawei 4 miesiace, na pewno od warzywka zaczne itp...ale moja tylko na sztucznym...
a tak bylam dzis na spotkaniu w zwiazku z moimi sprawami i ok, nie jest tak zle, ale mala zostala z tatusiem, ktory po rpostu plac zabaw zrobil mi, a jak wyszedl to mala w kime, po jedzonku, taka zmeczona...
Kasia - fajnie ze juz w domku jestescie, mam nadzieje ze uda sie Tobie szybciutko chociaz troszkę się uspokoić no i zebys juz wiecej nie chudła niech mężuś przynosi ci słodkości :-)
Ucałuj Amelke od nas
mala ciezarówka - moja spi moze w sumie ok 2-3 godzin (mam na mysli czas pomiedzy 8 a 18) ale to sa krotkie drzemki, czasami moze byc dluzej jak po spacerku jeszcze wrocimy do domu i biore ja w gondoli na gore to sobie jeszcze pospi ale na pewno nie dluzej w sumie niz 4 godz.
a jesli chodzi o nocki to wczoraj np. zjadla butle o 19 i obudzila sie o 4,30 szkoda ze takiej przerwy nie robi sobie od 22 do 8 :-)
Natalia - udalo mi sie w koncu dodzwonic na kolobrzeska i mam wizyte 8.03 wiec jak sie tobie spieszy moze sprobuj zadzwonic jeszcze raz moze ktos odmowil i sa terminy na wczesniejsze dni?
dziewczyny a co do spacerków to niby teraz temp wyzsza a jakies takie nieprzyjemne wiatry nie? ja np dzis nie wyszlam na spacer....
Ucałuj Amelke od nas
mala ciezarówka - moja spi moze w sumie ok 2-3 godzin (mam na mysli czas pomiedzy 8 a 18) ale to sa krotkie drzemki, czasami moze byc dluzej jak po spacerku jeszcze wrocimy do domu i biore ja w gondoli na gore to sobie jeszcze pospi ale na pewno nie dluzej w sumie niz 4 godz.
a jesli chodzi o nocki to wczoraj np. zjadla butle o 19 i obudzila sie o 4,30 szkoda ze takiej przerwy nie robi sobie od 22 do 8 :-)
Natalia - udalo mi sie w koncu dodzwonic na kolobrzeska i mam wizyte 8.03 wiec jak sie tobie spieszy moze sprobuj zadzwonic jeszcze raz moze ktos odmowil i sa terminy na wczesniejsze dni?
dziewczyny a co do spacerków to niby teraz temp wyzsza a jakies takie nieprzyjemne wiatry nie? ja np dzis nie wyszlam na spacer....
witam się przedwiosennie :-)
podczytuję od czasu do czasu, ale na odpisywanie czasu mniej :(
Kasieńko - mam nadzieję, że z Amelką będzie już dobrze - trzymam kciukasy.
przeszłam rota - ja chorowałam, męża troszkę ścieło, a mała terminator poza wodnistymi kupkami przez 2 dni kompletnie NIC! Lekarz twierdzi, że dostała przeciwciała z moim mlesiem.
pochwalę się - Mila od 2 tygodni przesypia całe noce!!!! Idzie spać o 20-21 i wstaje dopiero o 7 rano :-) Zaczyna sie podrywać do siadania i zrobił się z niej niesamowity śmieszek :-) a w tydzień temu ważyła 7120g :-)
jesteśmy też po chrzcinach - dzielna dziewuszka była :-) a gadżety do zaproszeń to kupowałam tak: papier na allegro, klej polimerowy w plastyku, aniołki na jarmarku dominikańskim - a zdjęcia moich zaproszeń wklejałam kilka watków temu.
włosy wypadają mi namiętnie, a do tego przytyłam 4kg :( głoda mam strasznego :( czy tą dietę proteinową to można stosować karmiąc piersią???
a wogóle starsznie miło czyta się jak Wasze maluchy rosną i rozwijają się :-) to naprawdę niesamowite!!!
podczytuję od czasu do czasu, ale na odpisywanie czasu mniej :(
Kasieńko - mam nadzieję, że z Amelką będzie już dobrze - trzymam kciukasy.
przeszłam rota - ja chorowałam, męża troszkę ścieło, a mała terminator poza wodnistymi kupkami przez 2 dni kompletnie NIC! Lekarz twierdzi, że dostała przeciwciała z moim mlesiem.
pochwalę się - Mila od 2 tygodni przesypia całe noce!!!! Idzie spać o 20-21 i wstaje dopiero o 7 rano :-) Zaczyna sie podrywać do siadania i zrobił się z niej niesamowity śmieszek :-) a w tydzień temu ważyła 7120g :-)
jesteśmy też po chrzcinach - dzielna dziewuszka była :-) a gadżety do zaproszeń to kupowałam tak: papier na allegro, klej polimerowy w plastyku, aniołki na jarmarku dominikańskim - a zdjęcia moich zaproszeń wklejałam kilka watków temu.
włosy wypadają mi namiętnie, a do tego przytyłam 4kg :( głoda mam strasznego :( czy tą dietę proteinową to można stosować karmiąc piersią???
a wogóle starsznie miło czyta się jak Wasze maluchy rosną i rozwijają się :-) to naprawdę niesamowite!!!
warbuziaczku - no wlasnie juz myslalam ze do ciebie maila skrobnąc no ale sie odezwalas, super ze mala tak dobrze tobie spi a mozesz napisac mi o jakich godzinach jada? bo ja musze jakos moja coreczke przestawic zeby mi te 9 godz robila w takich lepszych porach a nie do 4,30
ojjka - ja niestety ide na 14,45 , dzwonilas moze tam na ten masaz? bo ja chyba sprobuje raz i jak mi pomoze to sobie bym karnet kupila (taniej wychodzi) , ale na razie ni emoge wyskoczyc bo maz ma dniówki a malej nie chce mi sie wiezc do tesciowej czy mamy....
ojjka - ja niestety ide na 14,45 , dzwonilas moze tam na ten masaz? bo ja chyba sprobuje raz i jak mi pomoze to sobie bym karnet kupila (taniej wychodzi) , ale na razie ni emoge wyskoczyc bo maz ma dniówki a malej nie chce mi sie wiezc do tesciowej czy mamy....
kasieńko straszne co przezyłaś... wspólczuję. Mam nadzieję, że Amelka czyje sie juz dobrze, oby juz się to nie powtórzyło.
A nasz Filipek po szcezpieniu piatkowym zaczął nam strasznie kasłać. Wczoraj byłam u naszej dr pediatry i nic nie slyszała, a dzis pojechalismy do innego lekarza pediatry i mamy zapalenie oskrzeli. Straszne.... biedaczek nasz tak kaszle, az się dusi. całą noc nie spalam tylko sprawdzałam czy oddycha.... co za stres.
Oby Wasze dzidzie nie chorowały- trzymam kciuki
A nasz Filipek po szcezpieniu piatkowym zaczął nam strasznie kasłać. Wczoraj byłam u naszej dr pediatry i nic nie slyszała, a dzis pojechalismy do innego lekarza pediatry i mamy zapalenie oskrzeli. Straszne.... biedaczek nasz tak kaszle, az się dusi. całą noc nie spalam tylko sprawdzałam czy oddycha.... co za stres.
Oby Wasze dzidzie nie chorowały- trzymam kciuki
Sara w sumie to u nas jedzonko bliżej jest 20, bo około 19 to zaczynamy przygotowania do kapieli, potem kapiel, masażyk i najwcześniej jest 19.30 - karmienie trwa od 30minut do 1,5h - na noc pochłania ogromne ilości mlesia, ale chyba dzięki temu przesypia całą nockę :-)
Aga współczuje tego zapalenia oskrzeli - dużo zdróweczka dla Was!!!
Lidia fajoski gajerek! a czapa najlepsza!
Aga współczuje tego zapalenia oskrzeli - dużo zdróweczka dla Was!!!
Lidia fajoski gajerek! a czapa najlepsza!
Kasi mam nadzieje ze sie trzymasz. Teraz to juz musi byc dobrze. Moja mała strasznie sie krztusi jak je juz kilka razy brałam ja na reke i oklepywałam plecki i tez nie wiem od czego to ma.
Zuzka spi w dzien kilka razy po godzinie a ja średnio co 2-2,5 godz.
A wieczorem kąpiel kolo 20-20,30 i opróżnia, oba cycki i zasypia tak kolo 22-23 i śpi do 6-7 rano :).
Zuzka spi w dzien kilka razy po godzinie a ja średnio co 2-2,5 godz.
A wieczorem kąpiel kolo 20-20,30 i opróżnia, oba cycki i zasypia tak kolo 22-23 i śpi do 6-7 rano :).
Betrisa, u nas pomaga maść pośladkowa. cały czas mam tę ze szpitala. jest mega wydajna. podobno pediatra może przepisać i zrobią za jakieś grosze w aptece.
mojaj mama mówi, że za ciemno w tym gajerku, ale nam się podoba mały grubiutki elegancik. do zdjęcia podwinęłam rękawki i nogawki , ale do świąt pewnie jeszcze urośnie;)
my małego kładziemy około 19,30, bo jest już tak zmęczony, że zasypia przy piciu mlesia. śpi do około 4 i później 6,30i o 8 wstajemy. w dzień podsypia 2-3 razy po pół do godziny. różnie. u nas ten ząb wyszedłi czasem go wybudza. jutro idziemy na szczepienie i będzie ważenie. dwa tyg temu miał 7100, ciekawe ile teraz przybrał. je troszkę mniej- jakoś sobie wyregulował to jedzonko...
dziewczyny, kupiłam śpiworek do spania, bo mały w nocy się rozkopywał i nie wiem jak go usypiać w tym. czy w body, czy w śpiochach? normalnie kładłam w body, na to śpiochy i przykrywalam kocykiem. ja jestem zmarźlak, moi domownicy na kołdrach śpią a ja po uszy przykryta . mój mąż położył wczoraj małego tylko w body , gołe stópki i do śpiworka, i bez kocyka. mały spał, ale mi na samą myśl zimno się robiło...
mojaj mama mówi, że za ciemno w tym gajerku, ale nam się podoba mały grubiutki elegancik. do zdjęcia podwinęłam rękawki i nogawki , ale do świąt pewnie jeszcze urośnie;)
my małego kładziemy około 19,30, bo jest już tak zmęczony, że zasypia przy piciu mlesia. śpi do około 4 i później 6,30i o 8 wstajemy. w dzień podsypia 2-3 razy po pół do godziny. różnie. u nas ten ząb wyszedłi czasem go wybudza. jutro idziemy na szczepienie i będzie ważenie. dwa tyg temu miał 7100, ciekawe ile teraz przybrał. je troszkę mniej- jakoś sobie wyregulował to jedzonko...
dziewczyny, kupiłam śpiworek do spania, bo mały w nocy się rozkopywał i nie wiem jak go usypiać w tym. czy w body, czy w śpiochach? normalnie kładłam w body, na to śpiochy i przykrywalam kocykiem. ja jestem zmarźlak, moi domownicy na kołdrach śpią a ja po uszy przykryta . mój mąż położył wczoraj małego tylko w body , gołe stópki i do śpiworka, i bez kocyka. mały spał, ale mi na samą myśl zimno się robiło...
Witam koleżanki ;-)
Złapało mnie przeziębienie kicham prycham i staram sie nie całować Werci ale ciężko sie powstrzymać :-)
A ja wczoraj pokłóciłam sie z mężem bo nie mam już siły być na pełnych obrotach i zajmować sie małą i nim. Mam dość być jego służącą bo on myśli że jestem w domu to mam czas i ochote zapierdzielać i sprzątać za jego du... ;-)
A on do mnie że co ja myślałam że bede mama na pół etatu... no szlak mnie trafił. Odkąd oduczyłam noszenia małej i ona sama potrafi siedzieć w leżaczku to wieczory są takie miłe można tv obejżeć czy też ksiązke poczytać. a mąż odrazu oduczyła sie robienia czego kolwiek nawet przewinięcia jej czy pogadania z nią. Wraca z pracy je przygotowany i podany obiad właącza tv i po 20min śpi. Wrrryyy wkurzył mnie bo ja wczoraj chora chciałam poleżec przespać sie ależ skąd... on był w pracy on jest zmęczony...
Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl
Złapało mnie przeziębienie kicham prycham i staram sie nie całować Werci ale ciężko sie powstrzymać :-)
A ja wczoraj pokłóciłam sie z mężem bo nie mam już siły być na pełnych obrotach i zajmować sie małą i nim. Mam dość być jego służącą bo on myśli że jestem w domu to mam czas i ochote zapierdzielać i sprzątać za jego du... ;-)
A on do mnie że co ja myślałam że bede mama na pół etatu... no szlak mnie trafił. Odkąd oduczyłam noszenia małej i ona sama potrafi siedzieć w leżaczku to wieczory są takie miłe można tv obejżeć czy też ksiązke poczytać. a mąż odrazu oduczyła sie robienia czego kolwiek nawet przewinięcia jej czy pogadania z nią. Wraca z pracy je przygotowany i podany obiad właącza tv i po 20min śpi. Wrrryyy wkurzył mnie bo ja wczoraj chora chciałam poleżec przespać sie ależ skąd... on był w pracy on jest zmęczony...
Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl
crazy jak mąż będzie w niedzielę czy w sobotę cały dzień w domu, to Ty się cichaczem ubierz i tylko w progu mu rzuć, że będziesz wieczorem, jak posiedzi cały dzień z małą to od razu zmieni zdanie :D
mówię Ci skutkuje, mój mąż nigdy nie miał takiego podejścia i zawsze mi powtarzał że wie, że mi lekko nie jest, ale jak został z małą prawie na cały dzień sam, to stwierdził że wiedział że mam ciężko ale nie wiedział, że aż tak - zaznaczam że ani chałupy nie sprzątnął, ani obiadu nie gotował, żadne tłumaczenie nie zadziała na chłopa tak jak poznanie problemu organoleptycznie ;)
Kasjan wygląda świetnie w tym gajerku, jak taki mały " przedwojenny warszawski cfaniak"
mówię Ci skutkuje, mój mąż nigdy nie miał takiego podejścia i zawsze mi powtarzał że wie, że mi lekko nie jest, ale jak został z małą prawie na cały dzień sam, to stwierdził że wiedział że mam ciężko ale nie wiedział, że aż tak - zaznaczam że ani chałupy nie sprzątnął, ani obiadu nie gotował, żadne tłumaczenie nie zadziała na chłopa tak jak poznanie problemu organoleptycznie ;)
Kasjan wygląda świetnie w tym gajerku, jak taki mały " przedwojenny warszawski cfaniak"
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
A ja miałam już @. i taka konkretna :-)
Salambo masz racje tak zrobię do niedz nazbieram tylko mleczka i mu zamrożę zeby mała miała co jeść :-))
Czy któraś z was pieluchowała albo pieluchuje dzidzie?? ja musze jeszcze troszkę ja pieluchować kontrol mamy 12go marca. Ale ciągle sie zastanawiam czy dobrze to robie. Mam dwie pieluchy tetrową i flanełowa tak złożone w prostokąt(długi) i zakładam na pampersa naciągam rajstopy i już ???
Tyle że cały czas mała teraz w rajstopkach chodzi nawet śpi bo one jedynie dobrze przytrzymuja te pieluchy. DOBRZE ROBIE???
Salambo masz racje tak zrobię do niedz nazbieram tylko mleczka i mu zamrożę zeby mała miała co jeść :-))
Czy któraś z was pieluchowała albo pieluchuje dzidzie?? ja musze jeszcze troszkę ja pieluchować kontrol mamy 12go marca. Ale ciągle sie zastanawiam czy dobrze to robie. Mam dwie pieluchy tetrową i flanełowa tak złożone w prostokąt(długi) i zakładam na pampersa naciągam rajstopy i już ???
Tyle że cały czas mała teraz w rajstopkach chodzi nawet śpi bo one jedynie dobrze przytrzymuja te pieluchy. DOBRZE ROBIE???
Crazy, nie pomoge, bo nie pieluchuje...
a ja juz myslalam, ze moja mloda juz zacznie przesypiac noce, ale budzi sie, i tez ma mniejszy apetyt, z zasypianiem nie ma problemow, juz nie placze tak bardzo, ale natomiast za nic nie chce jest z butli od meza, tylko ode mnie , a wieczorem w ogole itp...
ja tez mam zamiar kupic spiworek, bo mala rozkopuje sie z kolderki ale ja kladalbym w pajacu tylko, mam ok. 18 stopni w sypialni.
Do biedronki: ostatni jak bylam w ciazy zachoworalam na grype jelitowa w tym czasie bylam w Polsce i jak poszlam do lekarza to pytali mnie o karte EHIC z UK, oczywiscie nie mialam, ale teraz wyrabiam sobie, bo troszke moich znajomych mialo problemy z opieka nawet prywatna jakby co. pewnie ty juz ta karte masz? jesli chcesz wejdz na strone NHS i za darmo mozna wyrobic, ja wlasnie zlozylam aplikacje dla siebie meza i dziecka...
Salambo, moj maz byl 2.5h wczoraj w dzien i po prostu rozbawil mi mala do tego zamiast mleka dla na szybko przegotowana wode, wiec kupal byl mega i body do wyrzucenia, bo ja juz nie chce nawet tego prac hihi...
moja w dzien je ok.2-2.5h ok.210ml, raz zje 180, raz zje 150ml. w nocy kapiemy ja ok. 19.30 i ostatnie karmienie ok.20, ja probuje dac jej troszke wiecej, ale niestety ona najczesiej nie chce jesc i jak wypije 150ml to sukces i ok. 20.30 w kime , budzi sie miedzy 3-4 nad ranem, karmie i mam przyg.ok.240ml i pozniej ok. 7 rano. w nocy nie przebieram jej...juz zdarzylo sie, ze przespalam nam cala noc i to najczesciej w weekend...
a ja juz myslalam, ze moja mloda juz zacznie przesypiac noce, ale budzi sie, i tez ma mniejszy apetyt, z zasypianiem nie ma problemow, juz nie placze tak bardzo, ale natomiast za nic nie chce jest z butli od meza, tylko ode mnie , a wieczorem w ogole itp...
ja tez mam zamiar kupic spiworek, bo mala rozkopuje sie z kolderki ale ja kladalbym w pajacu tylko, mam ok. 18 stopni w sypialni.
Do biedronki: ostatni jak bylam w ciazy zachoworalam na grype jelitowa w tym czasie bylam w Polsce i jak poszlam do lekarza to pytali mnie o karte EHIC z UK, oczywiscie nie mialam, ale teraz wyrabiam sobie, bo troszke moich znajomych mialo problemy z opieka nawet prywatna jakby co. pewnie ty juz ta karte masz? jesli chcesz wejdz na strone NHS i za darmo mozna wyrobic, ja wlasnie zlozylam aplikacje dla siebie meza i dziecka...
Salambo, moj maz byl 2.5h wczoraj w dzien i po prostu rozbawil mi mala do tego zamiast mleka dla na szybko przegotowana wode, wiec kupal byl mega i body do wyrzucenia, bo ja juz nie chce nawet tego prac hihi...
moja w dzien je ok.2-2.5h ok.210ml, raz zje 180, raz zje 150ml. w nocy kapiemy ja ok. 19.30 i ostatnie karmienie ok.20, ja probuje dac jej troszke wiecej, ale niestety ona najczesiej nie chce jesc i jak wypije 150ml to sukces i ok. 20.30 w kime , budzi sie miedzy 3-4 nad ranem, karmie i mam przyg.ok.240ml i pozniej ok. 7 rano. w nocy nie przebieram jej...juz zdarzylo sie, ze przespalam nam cala noc i to najczesciej w weekend...
Ja naszczęście na męża nie mogę narzekać, tak jak pisze Salambo, bardzo często zostawiam go z mały przynajmniej na 2 godzinki, jak wracam to jest mega szczęśliwy i często mi powtarza,że mnie podziwia bo mam tyle cierpliwości do małego:)i ,że on chyba nie dał by rady...szczególnie jak Marcel ma gorszy dzień:)
Co do @ to jeszcze nie przyszła:) i mam nadzieję,że predko nie przyjdzie:)
Co do @ to jeszcze nie przyszła:) i mam nadzieję,że predko nie przyjdzie:)
dziewczyny weszłam na wątek dziewczyn ze stycznia i znalazłam tam fajny link. Możecie robić zakupy przez neta i przywiozą wam do domu :-) Nigdy tego nie próbowałam, ale myślę, że może kiedyś spróbuję jak to działa.
http://dodomku.pl/tekst/8/dostawa_w_trojmiescie.html
http://dodomku.pl/tekst/8/dostawa_w_trojmiescie.html
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
zaczęłam wystawiać ciuszki dziewczęce. może coś na święta dla Waszych dziewczynek?
http://www.allegro.pl/item933243659_h_m_polarek_kurteczka_sweter_zuszkami_r_68.html
http://www.allegro.pl/item933255527_h_m_polar_kurteczka_z_kubusiem_tygryskiem_r_68.html
http://www.allegro.pl/item933264421_h_m_ogrodniczka_z_kubusiem_tygryskiem_r_68.html
http://www.allegro.pl/item933275229_j_h_m_next_polarek_kurteczka_sweterek_r_68.html
http://www.allegro.pl/item933482620_j_next_dres_welurowy_kappahl_dresik_r_62_weluru.html
http://www.allegro.pl/item934526004_h_m_princeska_z_kubusiem_tygryskiem_r_68.html
http://www.allegro.pl/item934638528_h_m_dres_welurowy_dresik_r_62_wizytowy_kubus.html
http://www.allegro.pl/item934801361_h_m_dres_welurowy_dresik_r_62_wizytowy_kubus.html
http://www.allegro.pl/item935421473_h_m_princeska_sztruksowa_rozowa_r_74.html
rzeczy z H&M są większe, czyli 62 jest dobre na 68. miałam fioła na punkcie ubierania Kornelki ;)
http://www.allegro.pl/item933243659_h_m_polarek_kurteczka_sweter_zuszkami_r_68.html
http://www.allegro.pl/item933255527_h_m_polar_kurteczka_z_kubusiem_tygryskiem_r_68.html
http://www.allegro.pl/item933264421_h_m_ogrodniczka_z_kubusiem_tygryskiem_r_68.html
http://www.allegro.pl/item933275229_j_h_m_next_polarek_kurteczka_sweterek_r_68.html
http://www.allegro.pl/item933482620_j_next_dres_welurowy_kappahl_dresik_r_62_weluru.html
http://www.allegro.pl/item934526004_h_m_princeska_z_kubusiem_tygryskiem_r_68.html
http://www.allegro.pl/item934638528_h_m_dres_welurowy_dresik_r_62_wizytowy_kubus.html
http://www.allegro.pl/item934801361_h_m_dres_welurowy_dresik_r_62_wizytowy_kubus.html
http://www.allegro.pl/item935421473_h_m_princeska_sztruksowa_rozowa_r_74.html
rzeczy z H&M są większe, czyli 62 jest dobre na 68. miałam fioła na punkcie ubierania Kornelki ;)
My z Jasiek wylądowaliśmy u moich Rodziców 200km od Gdańska w poniedziałek - taki spontan, bo mąż i tak jechał do Wawy, więc przy okazji. Jutro wieczorem wracamy. Dziadkowie nie mogą się nacieszyć Jaśkiem, bo ostatnio go na Święta widzieli no i bardzo się zmienił.
No ale mamy z nim problem, bo histeryzuje przed zaśnięciem, ale to jak, tak samo jak w zeszłym tygodniu poniedziałek, wtorek, później trochę lepiej i wczoraj się znowu zaczęło. Tak się wydziera, tak płacze, że aż czerwony, bródka mu lata i się boje że zacznie się zanosić :/ Już nawet noszenie na rączkach nie pomaga czasami. Zaczynam się zastanawiać czy to ma związek z wyjazdami mojego męża, jak myślicie? Może Jasiek już to czuje że taty nie ma :(
Biedronko - co do jedzenia, to ja się zapytam teraz na szczepieniu co i kiedy zacząć podawać.
Crazy - dzięki za odp o kupkach, mam nadzieję, że poprawią się u Was niebawem.
Co do zaproszeń, to my ślubne robiliśmy sami i papier i wstążeczki i kwiatki kupowaliśmy na allegro.
Kasiu222 - mi strasznie wypadają włosy, Jasiek czasami jest cały w moich włosach :/ Biorę feminatal + DHA ale jakoś nic mi nie pomaga, brałam całą ciążę i teraz. Dodatkowo nic innego nie biorę, może powinnam :/
Mój smok się obudził, więc resztą poczytam później :)
No ale mamy z nim problem, bo histeryzuje przed zaśnięciem, ale to jak, tak samo jak w zeszłym tygodniu poniedziałek, wtorek, później trochę lepiej i wczoraj się znowu zaczęło. Tak się wydziera, tak płacze, że aż czerwony, bródka mu lata i się boje że zacznie się zanosić :/ Już nawet noszenie na rączkach nie pomaga czasami. Zaczynam się zastanawiać czy to ma związek z wyjazdami mojego męża, jak myślicie? Może Jasiek już to czuje że taty nie ma :(
Biedronko - co do jedzenia, to ja się zapytam teraz na szczepieniu co i kiedy zacząć podawać.
Crazy - dzięki za odp o kupkach, mam nadzieję, że poprawią się u Was niebawem.
Co do zaproszeń, to my ślubne robiliśmy sami i papier i wstążeczki i kwiatki kupowaliśmy na allegro.
Kasiu222 - mi strasznie wypadają włosy, Jasiek czasami jest cały w moich włosach :/ Biorę feminatal + DHA ale jakoś nic mi nie pomaga, brałam całą ciążę i teraz. Dodatkowo nic innego nie biorę, może powinnam :/
Mój smok się obudził, więc resztą poczytam później :)
Kasiu31 - Amelka na pewno czuje Twój niepokój, dzieci to wyczuwają, widzę to po moim Jaśku.
Kasiu, a w jakich okolicznościach Amelka zaczęła się wtedy krztusić, podczas jedzenia? No i teraz jak włączył się Angel to Amelka pewnie jak podbiegliście mocno spała?
Mam nadzieje, że szybko wróci do wesołości, a Wy z nią również. Na pewno będzie dobrze, taka dzielna Mama to dzielną córeczkę ma. Trzymam kciuki bardzo mocno.
Mała Ciężarówko - Jasiek wczoraj w dzień spał może w sumie godzinkę, a dzisiaj już do tej pory przespał ponad 4, więc zależy u nas od dnia i jego humoru chyba :)
Aga111 - trzymam kciuki żeby Filipek szybko wyzdrowiał. A swoją drogą nie kumam czegoś takiego że jeden lekarz coś usłyszy, a drugi nie :/ echhhh
Warbuziaczku gratulacje :) Milenka już taka duża i ładnie śpi, tylko pozazdrościć. Chociaż ja na nocki też nie narzekam. Bywa że Jaś prześpi po 7 godzin, ale ostatnio budzi się na jedzonko około 3 w nocy a potem już około 7. Aniu, jaki masażyk robicie Malutkiej?
Lidka - z Kasjanka niezły przystojniak :) My Jaśkowi też kupiliśmy śpiworek bo strasznie się rozkopuje. I wydaje mi się cienki jakiś i też nie wiem jak ubierać.
Jak kładziemy Jaśka spać, czy to dzień czy noc, w łóżeczku, to znajdujemy go w poprzek :) WAsze Maluchy też takie ruchliwe? :)
Betrisa, u nas też używamy maści pośladkowej i jak dla mnie super :)
Kiccek - ja jeszcze nie dostałam @ a ściągam laktatorem 2 razy dziennie. Oby długo nie przyszła :)
Kasiu, a w jakich okolicznościach Amelka zaczęła się wtedy krztusić, podczas jedzenia? No i teraz jak włączył się Angel to Amelka pewnie jak podbiegliście mocno spała?
Mam nadzieje, że szybko wróci do wesołości, a Wy z nią również. Na pewno będzie dobrze, taka dzielna Mama to dzielną córeczkę ma. Trzymam kciuki bardzo mocno.
Mała Ciężarówko - Jasiek wczoraj w dzień spał może w sumie godzinkę, a dzisiaj już do tej pory przespał ponad 4, więc zależy u nas od dnia i jego humoru chyba :)
Aga111 - trzymam kciuki żeby Filipek szybko wyzdrowiał. A swoją drogą nie kumam czegoś takiego że jeden lekarz coś usłyszy, a drugi nie :/ echhhh
Warbuziaczku gratulacje :) Milenka już taka duża i ładnie śpi, tylko pozazdrościć. Chociaż ja na nocki też nie narzekam. Bywa że Jaś prześpi po 7 godzin, ale ostatnio budzi się na jedzonko około 3 w nocy a potem już około 7. Aniu, jaki masażyk robicie Malutkiej?
Lidka - z Kasjanka niezły przystojniak :) My Jaśkowi też kupiliśmy śpiworek bo strasznie się rozkopuje. I wydaje mi się cienki jakiś i też nie wiem jak ubierać.
Jak kładziemy Jaśka spać, czy to dzień czy noc, w łóżeczku, to znajdujemy go w poprzek :) WAsze Maluchy też takie ruchliwe? :)
Betrisa, u nas też używamy maści pośladkowej i jak dla mnie super :)
Kiccek - ja jeszcze nie dostałam @ a ściągam laktatorem 2 razy dziennie. Oby długo nie przyszła :)
Lidia ciuszki śliczne :) Będę obserwować dresik bo bardzo mi się podoba, choć obiecałam sobie, że nic nie kupię przynajmniej przez miesiąc dla małej.
Kasjanek to niezły przystojniak a w tym gajerku cudnie wygląda.
Bogosiaa, Amelka niestety zakrztusiła się dobra godzinę po posiłku i to był śluz :(
Na dzień dzisiejszy to nie potrafię z niej oka spuścić :/ Strasznie się boję o nią
Crazy, ja bym męża w sobotę lub niedzielę zostawiła z mała, niech pozna smak zapierniczania przy dziecku ;)
Kasjanek to niezły przystojniak a w tym gajerku cudnie wygląda.
Bogosiaa, Amelka niestety zakrztusiła się dobra godzinę po posiłku i to był śluz :(
Na dzień dzisiejszy to nie potrafię z niej oka spuścić :/ Strasznie się boję o nią
Crazy, ja bym męża w sobotę lub niedzielę zostawiła z mała, niech pozna smak zapierniczania przy dziecku ;)
Lidia - super mały wygląda w tym garniturku :-)
Bogosia - a jak mały zniósł podróż? bo my bylismy w drodze 120 km i w jedna stronę w miare ok bylo, ale juz z powrotem to mala mi marudziła :-(
Moze to tez dlatego ze to byla pora jej spania prawie...
a tu obiecane foto z sesji

jak pisalam mala ma lekką asymetrie ale walczymy z tym na cwiczeniach
Bogosia - a jak mały zniósł podróż? bo my bylismy w drodze 120 km i w jedna stronę w miare ok bylo, ale juz z powrotem to mala mi marudziła :-(
Moze to tez dlatego ze to byla pora jej spania prawie...
a tu obiecane foto z sesji

jak pisalam mala ma lekką asymetrie ale walczymy z tym na cwiczeniach
czesc dziewczyny.. ja nie mam ani monitora, ani niani... nie chciałam mieć żeby własnie nie schizować..
Iza, mam pytanie.. skoro Blanka ma szmery na sercu to jak to zostało wykryte? poprostu przez osłuchanie serduszka? czy jakieś inne objawy też miała? bo mój Maks często ma tzw. trójkąt siniczy (od noska do ust sine mu się robi) i pediatra mówiłą że to może być sprawa serca, ale osłuchała dobrze i mówi że nic nie słyszy.. kazała przez 2 tyg witaminki B1 i B6 podawac i przyjść na kontrolę (idę w piątek razem ze szczepieniem)
Kasia, wszystkiego dobrego dla Amelki, żeby już zdrowiutka w domku była i nie przysparzała zmartwień rodzicom
Sara, fajnie że udało Ci się szybciej umówić niż mi (a ja ponad tydzień wczesniej się umawiałam, to dziwne bardzo), ale Ty na skierowanie czy jakoś płatną wizytę bedziesz miała?
mój Maksiu w dzień mało śpi, na spacerku czasem, ale ostatnio często spaceruje z otwartymi oczkami.. a tak to może łacznie ze dwie godzinki w ciągu dnia, wieczorami późno zasypia, ale śpi do 7.30 przeważnie (oczywiście z przerwami na karmienie nocne, jedna albo dwie), przewjanie, krótkie ćwiczenia na brzuszku (suszenie pupy po nocy), karmienie i jeszcze spi tak od 9 do 12..
Aniu, dobrze że pomimo tego rota nie przestałaś karmić piersią, bo faktycznie "zaszczepiłaś" Milenkę ;))
Lidia, Kasjanek ma super ten gajerek ;))
Assik, nie wiem czy któraś już Ci wysłała te kołysanki? jesli nie to napisz to ja Ci wyślę.. chociaż już raz wysyłałąm chyba z 20 dziewczynom, heheh
Warbuziaczku, fajnię że mIla tak dużo chce jeść na noc.. mój Młody niestety ostatnio tak wieczorem jakoś histeryzuje że cycka nie chce, ja go aż mocno muszę za główkę przyciskać, a on mi się wygina w łuk, jak literka C, że nie chce cysia.. a smoka tak :/ ale jak już zacznie jeść to je aż do zaśnięcia, ale rzadko kiedy je z dwóch cycków..
Betrisa, ja walczyłam z sudocremem na czerwona pupę przez ponad tydzień, nawet tetrowała go ostatnio żeby pupa oddychała.. słabo schodziło zaczerwienienie.. kupiłam mąkę ziemnaczaną i teraz mu posypuję pupkę i pachwinki i nie ma nic ;))
Kiccek, ja jeszcze nie mam miesiaczki, a własnie mija rok kiedy ostatnio miałam okres, smiesznie ;) a sterta podpaSEK I TAMPONÓW SPRZED ROKU W ŁAZIENKOWEJ SZAFCE CZEKA
(ups, Caps Lock mi sie włączył)
a ja własnie dostałam całą siatke nowych ciuszków od mojej bratowej (to już chyba trzecia taka duza siata), supwer rzeczy w roznych rozmiarach ;)) ciocia sie stara ;)
Bogosiu, mój Maks tez taki ruchliwy w łózeczku od jakiegos czasu..
a ja osobiscie nie lubie uzywac spiworka, bo jak biore Malego pod paszki to ten spiworfek podjezdza d góry i jakos w nóżki Młodego uwiera.. i przy karmieniu mi nie wygodnie z tym jego spiworkiem..
dziewczyny, a o co chodzi z tą asymetrią? jak sie to objawia?
Iza, mam pytanie.. skoro Blanka ma szmery na sercu to jak to zostało wykryte? poprostu przez osłuchanie serduszka? czy jakieś inne objawy też miała? bo mój Maks często ma tzw. trójkąt siniczy (od noska do ust sine mu się robi) i pediatra mówiłą że to może być sprawa serca, ale osłuchała dobrze i mówi że nic nie słyszy.. kazała przez 2 tyg witaminki B1 i B6 podawac i przyjść na kontrolę (idę w piątek razem ze szczepieniem)
Kasia, wszystkiego dobrego dla Amelki, żeby już zdrowiutka w domku była i nie przysparzała zmartwień rodzicom
Sara, fajnie że udało Ci się szybciej umówić niż mi (a ja ponad tydzień wczesniej się umawiałam, to dziwne bardzo), ale Ty na skierowanie czy jakoś płatną wizytę bedziesz miała?
mój Maksiu w dzień mało śpi, na spacerku czasem, ale ostatnio często spaceruje z otwartymi oczkami.. a tak to może łacznie ze dwie godzinki w ciągu dnia, wieczorami późno zasypia, ale śpi do 7.30 przeważnie (oczywiście z przerwami na karmienie nocne, jedna albo dwie), przewjanie, krótkie ćwiczenia na brzuszku (suszenie pupy po nocy), karmienie i jeszcze spi tak od 9 do 12..
Aniu, dobrze że pomimo tego rota nie przestałaś karmić piersią, bo faktycznie "zaszczepiłaś" Milenkę ;))
Lidia, Kasjanek ma super ten gajerek ;))
Assik, nie wiem czy któraś już Ci wysłała te kołysanki? jesli nie to napisz to ja Ci wyślę.. chociaż już raz wysyłałąm chyba z 20 dziewczynom, heheh
Warbuziaczku, fajnię że mIla tak dużo chce jeść na noc.. mój Młody niestety ostatnio tak wieczorem jakoś histeryzuje że cycka nie chce, ja go aż mocno muszę za główkę przyciskać, a on mi się wygina w łuk, jak literka C, że nie chce cysia.. a smoka tak :/ ale jak już zacznie jeść to je aż do zaśnięcia, ale rzadko kiedy je z dwóch cycków..
Betrisa, ja walczyłam z sudocremem na czerwona pupę przez ponad tydzień, nawet tetrowała go ostatnio żeby pupa oddychała.. słabo schodziło zaczerwienienie.. kupiłam mąkę ziemnaczaną i teraz mu posypuję pupkę i pachwinki i nie ma nic ;))
Kiccek, ja jeszcze nie mam miesiaczki, a własnie mija rok kiedy ostatnio miałam okres, smiesznie ;) a sterta podpaSEK I TAMPONÓW SPRZED ROKU W ŁAZIENKOWEJ SZAFCE CZEKA
(ups, Caps Lock mi sie włączył)
a ja własnie dostałam całą siatke nowych ciuszków od mojej bratowej (to już chyba trzecia taka duza siata), supwer rzeczy w roznych rozmiarach ;)) ciocia sie stara ;)
Bogosiu, mój Maks tez taki ruchliwy w łózeczku od jakiegos czasu..
a ja osobiscie nie lubie uzywac spiworka, bo jak biore Malego pod paszki to ten spiworfek podjezdza d góry i jakos w nóżki Młodego uwiera.. i przy karmieniu mi nie wygodnie z tym jego spiworkiem..
dziewczyny, a o co chodzi z tą asymetrią? jak sie to objawia?
Natalia - ja normalnie na skierowanie ide z mała
a co do asymetri to np moja corcia jak wlasnie podnosi glowe to nie trzyma w linii prostej tylko na lewa strone, ale ma jeszcze niby czas bo do konca 3 miesiaca dzieci powinny osiagnac taka umiejetnosc, a malej musze liczyc wiek skorygowany czyli jeszcze 4 tyg ma zeby sie nauczyc :-)
a co do asymetri to np moja corcia jak wlasnie podnosi glowe to nie trzyma w linii prostej tylko na lewa strone, ale ma jeszcze niby czas bo do konca 3 miesiaca dzieci powinny osiagnac taka umiejetnosc, a malej musze liczyc wiek skorygowany czyli jeszcze 4 tyg ma zeby sie nauczyc :-)
a moja ładnie już trzyma główkę, ale za to nie przekręca się na boczki :/ i też ma asymetrię, ale ćwiczymy,
co do śpiworka zaś to mam taki z długim rękawkiem i mała śpi tylko w bodziaku, ale śpiworek jeszcze jednak przykrywam, jak się zacznie wiosna to zrezygnujemy z przykrycia
co do śpiworka zaś to mam taki z długim rękawkiem i mała śpi tylko w bodziaku, ale śpiworek jeszcze jednak przykrywam, jak się zacznie wiosna to zrezygnujemy z przykrycia
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Natalia to ja bardzo poprosze o kolysanki, poprzednio sie nie zglosilam:) (maryjane@wp.pl)
hymm z ta asymetria to sie zastanawiam, czy moja wlasnie jej nie ma, nie bardzo wiem o co chodzi, ale jak np. klade ja w lezaczku tak na pol lezaco-pol siedzaco, to nie siedzi prosto tylko zaraz tak krzywo, zawsze na ta sama strone, glowke tak na lewo przekreca, ja jej prostuje, ale chwila moment i znow jest wykrzywiona, wkurza mnie to i bede musiala sie powaznie pediatry spytac jak to skorygowac, bo chyba samo nie minie.... hymm jak klade ja na brzuszku to juz raczej prosto
hymm z ta asymetria to sie zastanawiam, czy moja wlasnie jej nie ma, nie bardzo wiem o co chodzi, ale jak np. klade ja w lezaczku tak na pol lezaco-pol siedzaco, to nie siedzi prosto tylko zaraz tak krzywo, zawsze na ta sama strone, glowke tak na lewo przekreca, ja jej prostuje, ale chwila moment i znow jest wykrzywiona, wkurza mnie to i bede musiala sie powaznie pediatry spytac jak to skorygowac, bo chyba samo nie minie.... hymm jak klade ja na brzuszku to juz raczej prosto
włoski Emi ma częściowo po tatusiu, piszę częściowo bo mój mąż jak miał pół roku to miał już włosy prawie do ramion :) a Emi też się wycierają ale tylko na potylicy, bo kręci tą główką niesamowicie :) i na szczęście rzęsy też ma po tacie - długaśne :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
hej,
NatalioR, u malej wysluchali wlasnie to podczas badania i od miesiaca chodze co 2 tyg. na kontrole na osluchanie serduszka, teraz ide jutro, mam nadzieje, ze wszystko ok z nia.ostatnio bylo lepiej, ze te szmery byly jakby cichsze, a 17 marca mam kontrole w szpitalu u specjalisty itp.uwazam, ze twoj lekarz pownien dac skierowanie tak dla pewnosci...u nas jest jeszcze problem tego ciemiaczka...
biedronka, widzisz o taka karte tylko w PL pytali mnie o nia, nigdy na swiecie nie, dlatego o niej pozniej dowiedzialam sie hihi...
a to moj skarb:
NatalioR, u malej wysluchali wlasnie to podczas badania i od miesiaca chodze co 2 tyg. na kontrole na osluchanie serduszka, teraz ide jutro, mam nadzieje, ze wszystko ok z nia.ostatnio bylo lepiej, ze te szmery byly jakby cichsze, a 17 marca mam kontrole w szpitalu u specjalisty itp.uwazam, ze twoj lekarz pownien dac skierowanie tak dla pewnosci...u nas jest jeszcze problem tego ciemiaczka...
biedronka, widzisz o taka karte tylko w PL pytali mnie o nia, nigdy na swiecie nie, dlatego o niej pozniej dowiedzialam sie hihi...
a to moj skarb:
Śliczne te Wasze dzieciaczki :)
Jasiek podróż znosi tak, że przed wyjazdem musi zjeść, żeby w drodze nie chciał :) Na początku ryczy, ale jak tylko samochód ruszy, to poobserwuje i zasypia :) I tak przespał ostatnio 2.5 godzinki, dopiero przebudził się już praktycznie jak dojeżdżaliśmy :)
Wiecie co, od wtorku on nie chce mi na rękach zasypiać. Zasypia tylko w leżaczku bądź foteliku jak jest bujany. I już wolałam go nosić, bo potem moglam do łóżeczka odkładać i się nie wybudza, a jak biorę z fotelika to się wybudza :/ masakra, inaczej histeryzuje przed spaniem :/ jedyni w nocy jak je na półśpiocha, to chwilkę ponoszę i on kima i odkładam,troszkę się powierci i zasypia. Co ja mam robić? :-)
Jasiek podróż znosi tak, że przed wyjazdem musi zjeść, żeby w drodze nie chciał :) Na początku ryczy, ale jak tylko samochód ruszy, to poobserwuje i zasypia :) I tak przespał ostatnio 2.5 godzinki, dopiero przebudził się już praktycznie jak dojeżdżaliśmy :)
Wiecie co, od wtorku on nie chce mi na rękach zasypiać. Zasypia tylko w leżaczku bądź foteliku jak jest bujany. I już wolałam go nosić, bo potem moglam do łóżeczka odkładać i się nie wybudza, a jak biorę z fotelika to się wybudza :/ masakra, inaczej histeryzuje przed spaniem :/ jedyni w nocy jak je na półśpiocha, to chwilkę ponoszę i on kima i odkładam,troszkę się powierci i zasypia. Co ja mam robić? :-)
Izulucha - jak fajnie Blanka trzyma sobie rączkę na butli
Kiccek - mała fajniutka ale wogole te nasze dzieciaczki szybko rosną :-)
Bogosia - nie mam pojecia co tobie doradzic, jedynie ped mi wpada do głowy, ale zeby tak solidnie podszedł do sprawy a nie ze powie ze Jasiek to tylko bardziej marudne dziecko... moze wizyta u neurologa?
ojjka - a twoja mała dama jaki ma fajny kozuszek :-)
gani - jestes wielka, wlasnei dzis przywlokłam gondole na gore i mialam szukac opisu Salambo - dzieki dziewczyny dzis sie wyedukuje w tym temacie hihihi
apropo Amelki to poprosimy jeszcze fotke jak juz sie nie bedzie wstydzic :-)
a moja to taka pyza ze szok jak patrze na wasze dzieciaczki :-) czy tylko ja karmie tylko sztucznym? bo moze to od mleka? kucze...
Kiccek - mała fajniutka ale wogole te nasze dzieciaczki szybko rosną :-)
Bogosia - nie mam pojecia co tobie doradzic, jedynie ped mi wpada do głowy, ale zeby tak solidnie podszedł do sprawy a nie ze powie ze Jasiek to tylko bardziej marudne dziecko... moze wizyta u neurologa?
ojjka - a twoja mała dama jaki ma fajny kozuszek :-)
gani - jestes wielka, wlasnei dzis przywlokłam gondole na gore i mialam szukac opisu Salambo - dzieki dziewczyny dzis sie wyedukuje w tym temacie hihihi
apropo Amelki to poprosimy jeszcze fotke jak juz sie nie bedzie wstydzic :-)
a moja to taka pyza ze szok jak patrze na wasze dzieciaczki :-) czy tylko ja karmie tylko sztucznym? bo moze to od mleka? kucze...
sara, ja również tylko na sztucznym.
dzis mieliśmy szczepienie ....i ważenie;)
7550!!! nie dopinam mu niektórych sweterków;) taki grubiutki...
pani w poczekalni powiedziała "widzę, że mamy nasze maluchy w tym samym wieku;)" a ja na to, ż mój ma 2,5 m-ca... a jej? "5,5..."
i w czoraj byłam u koleżanki co ma półrocznego synka i jej waży 7500 i generalnie wyglądają wielkościowa dokładnie tak samo, tylko z tą różnicą, że jej siedzi i i stoi trzymany za rączki a mój ledwo główkę podnosi...;)
zaczęłam zakładać rozmiar 74. mam nadzieję, że troszkę przystopuje, bo połowy rzeczy nie będzie nosił...
wiecie.. piękniutkie te nasze dzieciaczki;) i muszę wam powiedzieć, że zupełnie inaczej przechodzę to macierzyństwo.. tak bardziej świadomie. i żałuję, że nie miałam tyle czułości przy Kornelce. Instynkt macierzyński bardzo późno się obudził, a połowę ciąży przepłakałam, tak mi hormony wariowały (pomimo, że długo się staraliśmy , żeby w pierwszą ciążę zajść).... ale mnie na wspomnienia wzięło;)
dzis mieliśmy szczepienie ....i ważenie;)
7550!!! nie dopinam mu niektórych sweterków;) taki grubiutki...
pani w poczekalni powiedziała "widzę, że mamy nasze maluchy w tym samym wieku;)" a ja na to, ż mój ma 2,5 m-ca... a jej? "5,5..."
i w czoraj byłam u koleżanki co ma półrocznego synka i jej waży 7500 i generalnie wyglądają wielkościowa dokładnie tak samo, tylko z tą różnicą, że jej siedzi i i stoi trzymany za rączki a mój ledwo główkę podnosi...;)
zaczęłam zakładać rozmiar 74. mam nadzieję, że troszkę przystopuje, bo połowy rzeczy nie będzie nosił...
wiecie.. piękniutkie te nasze dzieciaczki;) i muszę wam powiedzieć, że zupełnie inaczej przechodzę to macierzyństwo.. tak bardziej świadomie. i żałuję, że nie miałam tyle czułości przy Kornelce. Instynkt macierzyński bardzo późno się obudził, a połowę ciąży przepłakałam, tak mi hormony wariowały (pomimo, że długo się staraliśmy , żeby w pierwszą ciążę zajść).... ale mnie na wspomnienia wzięło;)
Saro,
moja fakt o czasie urodzona, bo twoja malenka jeszcze...ale Blanka nosi teraz rozmiar 68, uk 3-6 mirsiecy, i wazy przynajmniej 6500g, nie wolno porownywac, bo moja jest duzo powyzej normy, a pamietaj wczesniaki inaczej przybieraja, moja kuzynka ur.core w 35tc, i do roku zajel, aby wszystko norme nabralo...
kazdy mowi oj duza i pulchniutka, ale to po rodzicach :-///czyli co gruba po prostu jestem hihi;-)))
moja fakt o czasie urodzona, bo twoja malenka jeszcze...ale Blanka nosi teraz rozmiar 68, uk 3-6 mirsiecy, i wazy przynajmniej 6500g, nie wolno porownywac, bo moja jest duzo powyzej normy, a pamietaj wczesniaki inaczej przybieraja, moja kuzynka ur.core w 35tc, i do roku zajel, aby wszystko norme nabralo...
kazdy mowi oj duza i pulchniutka, ale to po rodzicach :-///czyli co gruba po prostu jestem hihi;-)))
Dziewczyny trzymajcie kciuki za Amelkę, wracamy dziś do szpitala :( tym razem na Polanki. W wojewódzkim zrobili za mało badań i musimy jechać na Polanki. Jeśli jedno ( nie pamiętam nazwy ) wyjdzie dobrze to nas wypuszczą dziś i tylko będziemy dochodzić na badania, a jak wyjdzie źle ( nie ma takiej opcji ) ;) to musimy zostać
ech... znowu będę kłuć Amelkę :(
ech... znowu będę kłuć Amelkę :(
hej dziewczynki tu mamusia ze styczniowek.mam takie pytanko bo wasze pociechy sa juz starsze i z ciekawosci w ciagu dnia wasze maluchy pitrafia sie zajac juz soba? tzn ze siedza sobie w lezaczkach,bujaczkach patrzac na zabaweczki lub obserwuja was podczas prac domowych? chodzi mi o to na ile sa juz aktywniejsze :)
KITI mój synek jest dość aktywny, musi ciągle być czymś zajęty tzn. szybko się nudzi i tak skakam z nim to pod karuzelę ok 15min mu się podoba, mata 10min, leżaczek ok 15min a jak wszystko się znudzi to musze się nim zajmować, możei nie ciągle,ale co chwilę jakąś zabawke podać, pokazać-żeby mu się nie nudziło:) a on już mądrala jest i chciałby mieć mamusię non stop przy sobie:)
Kitty moja Liwia potrafi lezec na lezaczku około 30-40 min maks i gadac do grzechotek i misia,a jak jej dam smoka i przytuli pieluszke to zasypia no a mamy mate od wczoraj:) wiec dzis juz z 30 min lezała i gapiła sie na nowe zabaweczki....a no i najwazniejsza..karuzela!! widzi ja tylko wieczorem jak kladziemy ja spac i potrafi patrzec godzine uradowana a niedawno odkryła to co jest na mocowaniu( mamy FP rybki)te rybki w kółku i zaczyna je dotykac !! tak sie ciesze!! :)
bardzo dawno mnie tu nie było...
Kasiu współczuję,aż mi ciarki przeszły jak czytałam co Wam się przydarzyło, 3 mam kciuki za badania.
Bogoosia mój też histeryzuje przed pójściem spać, ma tak od ok tygodnia. Myślę że jest już tak zmęczony( mało śpi w dzień) że chce zasnąć ale z tego zmęczenia nie może.
za tydzień robimy chrzciny, oby pogoda się nie zepsuła :)
Kasiu współczuję,aż mi ciarki przeszły jak czytałam co Wam się przydarzyło, 3 mam kciuki za badania.
Bogoosia mój też histeryzuje przed pójściem spać, ma tak od ok tygodnia. Myślę że jest już tak zmęczony( mało śpi w dzień) że chce zasnąć ale z tego zmęczenia nie może.
za tydzień robimy chrzciny, oby pogoda się nie zepsuła :)
A ja odkąd skończyłam z ciągłym noszeniem na rękach i wytrzymałam pierwsze najgorsze dni płaczu to teraz jest suuuuper. jak bym miała inne dziecko w domu. Na leżaczku sama potrafi leżec długo gada do pieska, patrzy w tv i siedzi w nim pół godz nawet sama ja spokojnie wkoncu np.mogę zjeść śniadanie :-) Na macie nie lubi chwila 3-5min i płacze nie interesuje ja nic(moze dlatego ze mamy troche biedna ta mate hmmmy ale prezent to był wiec taka mamy) pomyśle co z tym zrobić?!!
Za to jak rozkładam ceratke kłade ja na łóżku i rozbieram do gołej pupki to mała to uwielbia i nawet godz tak może zabawki obok wyciąga rączki do nich gada. więć mam kolejny czas żeby wstawić pranie itd.
Aaaa i najważniejsze dzięki temu że mam "inne" dziecko chetniej ćwiczymy i niżej są widoczne efekty(wkońcu) :-)))

Za to jak rozkładam ceratke kłade ja na łóżku i rozbieram do gołej pupki to mała to uwielbia i nawet godz tak może zabawki obok wyciąga rączki do nich gada. więć mam kolejny czas żeby wstawić pranie itd.
Aaaa i najważniejsze dzięki temu że mam "inne" dziecko chetniej ćwiczymy i niżej są widoczne efekty(wkońcu) :-)))

dzieki dziewczyny za odp hehe smiechowe te wasze dzieciaczki juz takie rozumne i kontaktowe, fajowo tez juz bym tak chciala :)
crazy a jak skonczylas z noszenim na raczkach? bo ja tez mam poki co ten problem,mala nie umie sama zasypiac jesli nie jest przy cycku stad jedynie noszenie z kolysaniem jako tako dziala inaczej by siedziala 24h przy cyckach,a tego mi zabroniono i musze mala przeciagac od karmienia do karmienia wrr
crazy a jak skonczylas z noszenim na raczkach? bo ja tez mam poki co ten problem,mala nie umie sama zasypiac jesli nie jest przy cycku stad jedynie noszenie z kolysaniem jako tako dziala inaczej by siedziala 24h przy cyckach,a tego mi zabroniono i musze mala przeciagac od karmienia do karmienia wrr
ja mam głupie pytanie..zaczynamy dawac małej 150 ml mleka,do tej pory jadła z Aventu 125 ml.....teraz musimy kupic nowe butelki.Czy wszystkie sa do mleka??Czy sa takie tylko do napoi ?? Mamy taka butelke Nuka 250 ml i ona ma 3 dziurki a wtej aventu byla jedna tylko. 3 nie za duzo??
Ale głupiutka jestem !! ale naprawde niewiem...haha.A jakie wy macie butelki?
Ale głupiutka jestem !! ale naprawde niewiem...haha.A jakie wy macie butelki?
biedronko, dziecko od 3 m-ca powinno jeść 6 razy po 150. więc spokojnie możesz zacząć dawać więcej.
my mamy butelkę dr Brown i jedla jest na 120 , druga na 150ml. co do dziurek, to sprawdź, jakio jest nr na smoczku. czasemkupuje się butelki ze smoczkami np do kaszki;)
a mój mały od wczoraj jakiś taki dziwny po tym szczepieniu- osowiały i płaczliwy. i kwili cały czas, jakby go coś bolało. mam nadzieję, że do jutra mu przejdzie...
my mamy butelkę dr Brown i jedla jest na 120 , druga na 150ml. co do dziurek, to sprawdź, jakio jest nr na smoczku. czasemkupuje się butelki ze smoczkami np do kaszki;)
a mój mały od wczoraj jakiś taki dziwny po tym szczepieniu- osowiały i płaczliwy. i kwili cały czas, jakby go coś bolało. mam nadzieję, że do jutra mu przejdzie...
Kiti, moja mała jest dość absorbującą osóbką :-)))
W łóżeczku nie lubi leżeć za długo, nawet jak włączam jej karuzelkę to pogapi się trochę na nią i zaraz się wścieka, że chce na ręce.
Za to uwielbia leżeć na przewijaku, nie ważne czy przewijana czy nie, poprostu leży na nim i gada z karuzelą.
Popołudniami spędzamy wszyscy w dużym pokoju, leży albo w wózeczku albo na sofie na kocyku i gada ze wszystkimi naokoło :-)
Dzisiaj zakupiłam jej leżaczek i matę :-)
Leżaczek super sprawa, zasnęła w nim i śpi już dobrą godzinkę :-)
Matę wypróbuję jutro ;-)
Co do zabawek to uwielbia swoją pozytywkę krówkę i grzechotki :-)
Dziewczyny a ja nie wiem co robić, mała chyba załapała od Dominika infekcję kataralną :-( furczy jej w nosie i fridą nie mogę nic wyciągnąć co mam robić??
W łóżeczku nie lubi leżeć za długo, nawet jak włączam jej karuzelkę to pogapi się trochę na nią i zaraz się wścieka, że chce na ręce.
Za to uwielbia leżeć na przewijaku, nie ważne czy przewijana czy nie, poprostu leży na nim i gada z karuzelą.
Popołudniami spędzamy wszyscy w dużym pokoju, leży albo w wózeczku albo na sofie na kocyku i gada ze wszystkimi naokoło :-)
Dzisiaj zakupiłam jej leżaczek i matę :-)
Leżaczek super sprawa, zasnęła w nim i śpi już dobrą godzinkę :-)
Matę wypróbuję jutro ;-)
Co do zabawek to uwielbia swoją pozytywkę krówkę i grzechotki :-)
Dziewczyny a ja nie wiem co robić, mała chyba załapała od Dominika infekcję kataralną :-( furczy jej w nosie i fridą nie mogę nic wyciągnąć co mam robić??
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
czesc,
my dzis po kontroli i glowka pieknie rosnie, ale szmery nasilily sie :-(((i generalnie nastawila mnie sceptycznie tzn. ze specjalista musi to sprawdzic itp...ale kupuje bilet do Gda od razu po badaniu i mysle nadal pozytywnie, ze wszystko bedzie ok, ale bedzie Blanka potrzebowala kontroli nad tym itp...
a i w ogole nie plakala u lekarza, bo najedzona byla hihi.
moja tez umie zajac sie soba, fotelik jest super sprawa moja tez zasypia itp, ja np. mloda zostawiam w salonie w foteliku ustawiam ja w kierunku schodow, a ja ide na gore np.ubrac sie, do lazienki itp, max sama wytrzyma 10 minut...obiad tez pozwoli zrobic, pod warunkiem , ze jest najedzona, bo jedzenie to swietosc dla niej.
Biedronko spokojnie zwieksz dawke jedzenia. moja je 7x na dobe po 180ml tak mniej wiecej...wiec u nas tabelki i normy zywienie do kosza, bo zapotrzebowanie ma zupelnie inne.
a dzis bylam w supermarkecie w noidelku i zasnela mi wnim, ale plecy mi nawalaja strasznie...maz okrzyczal, ze ciezkie zakupy nosze itp...a ja juz w ciazy nie jestem hihi
a przyszly chrzestny przyjedzie do nas w odwiedziny hihi...z kolezanka, ktora maz tez zna, tylko nie ja...fajnie, bo ostatnio widzial mnie w 8 mc...
my dzis po kontroli i glowka pieknie rosnie, ale szmery nasilily sie :-(((i generalnie nastawila mnie sceptycznie tzn. ze specjalista musi to sprawdzic itp...ale kupuje bilet do Gda od razu po badaniu i mysle nadal pozytywnie, ze wszystko bedzie ok, ale bedzie Blanka potrzebowala kontroli nad tym itp...
a i w ogole nie plakala u lekarza, bo najedzona byla hihi.
moja tez umie zajac sie soba, fotelik jest super sprawa moja tez zasypia itp, ja np. mloda zostawiam w salonie w foteliku ustawiam ja w kierunku schodow, a ja ide na gore np.ubrac sie, do lazienki itp, max sama wytrzyma 10 minut...obiad tez pozwoli zrobic, pod warunkiem , ze jest najedzona, bo jedzenie to swietosc dla niej.
Biedronko spokojnie zwieksz dawke jedzenia. moja je 7x na dobe po 180ml tak mniej wiecej...wiec u nas tabelki i normy zywienie do kosza, bo zapotrzebowanie ma zupelnie inne.
a dzis bylam w supermarkecie w noidelku i zasnela mi wnim, ale plecy mi nawalaja strasznie...maz okrzyczal, ze ciezkie zakupy nosze itp...a ja juz w ciazy nie jestem hihi
a przyszly chrzestny przyjedzie do nas w odwiedziny hihi...z kolezanka, ktora maz tez zna, tylko nie ja...fajnie, bo ostatnio widzial mnie w 8 mc...
Biedronko, ja daje co 2-3h, w nocy jak zasnie kolo 20.30 to przynajmniej do 4 spi, a juz co trzecia noc cala przesypia, ale wydaje mi sie, ze maz ja budzi, bo chrapie...
aha moja raz wypije wiecej raz mniej i ja radzilabym wlewac juz 150ml, jak zostanie 10ml, to ja mieszam z nastepnym , ale tylko raz, jak za nastepnym nie wypije i zostanie z 30ml, to wylewam, tylko ja uzywam caly czas z tych kartonikow, chcialam przerzucic sie na proszek, ale moje lenistwo wzielo gore...
aha moja raz wypije wiecej raz mniej i ja radzilabym wlewac juz 150ml, jak zostanie 10ml, to ja mieszam z nastepnym , ale tylko raz, jak za nastepnym nie wypije i zostanie z 30ml, to wylewam, tylko ja uzywam caly czas z tych kartonikow, chcialam przerzucic sie na proszek, ale moje lenistwo wzielo gore...
Hej dziewczyny :-)
Kasieńko trzymam kciuki i jestem dobrej myśli! Daj znać co z Amelką!
Moja tez tylko na cycu i przesypia nawet 11 godzin :-) ale za to waga spowolniła - urodziła się chyba jako największe dzieciątko w naszym wątku, a widze, że Wasze dzieciaczki powoli ją doganiają - waży 7120g i nosi już ciuszki 68 (chociaż niektóre 62 też pasują).
Któraś pytała o masażyk, który robimy Małej - połozna w SR nam pokazała taki masazyk na całe ciałko i ją w ten sposób masujemy - Mała to uwielbia :-) i chyba woli masazyk w wykonaniu tatusia.
Jeśli chodzi o zabawę to uwielbia matę - mamy zwykłą Canpola, ale dokupiliśmy jej zabawki. Motylk wszędobylski z Biedronki jest numerem 1 - nawet godzine się nad nim pastwi, a krokodyla noga to poprostu delicje. Ale nawet własne łapki sa dla niej świetnym obiektem do zabaw - rodzicielskie jeszcze lepsze! Karuzelka z rybkami to rewelacyjny wynalazek - w ciągu dnia zabawia, a wieczorem usypia.
Basiu podobno ma wrócić zima - hmmm - mało zabawne! Mam nadzieję, że to błędne prognozy!
A ja użeram się z ZUSem i moim pracodawcą - matka małego dziecka nie ma nic innego do roboty tylko studiować prawo żeby tylko jej w balona nie zrobili!!!
Dobrego weekendu i spacerowej pogody!
Kasieńko trzymam kciuki i jestem dobrej myśli! Daj znać co z Amelką!
Moja tez tylko na cycu i przesypia nawet 11 godzin :-) ale za to waga spowolniła - urodziła się chyba jako największe dzieciątko w naszym wątku, a widze, że Wasze dzieciaczki powoli ją doganiają - waży 7120g i nosi już ciuszki 68 (chociaż niektóre 62 też pasują).
Któraś pytała o masażyk, który robimy Małej - połozna w SR nam pokazała taki masazyk na całe ciałko i ją w ten sposób masujemy - Mała to uwielbia :-) i chyba woli masazyk w wykonaniu tatusia.
Jeśli chodzi o zabawę to uwielbia matę - mamy zwykłą Canpola, ale dokupiliśmy jej zabawki. Motylk wszędobylski z Biedronki jest numerem 1 - nawet godzine się nad nim pastwi, a krokodyla noga to poprostu delicje. Ale nawet własne łapki sa dla niej świetnym obiektem do zabaw - rodzicielskie jeszcze lepsze! Karuzelka z rybkami to rewelacyjny wynalazek - w ciągu dnia zabawia, a wieczorem usypia.
Basiu podobno ma wrócić zima - hmmm - mało zabawne! Mam nadzieję, że to błędne prognozy!
A ja użeram się z ZUSem i moim pracodawcą - matka małego dziecka nie ma nic innego do roboty tylko studiować prawo żeby tylko jej w balona nie zrobili!!!
Dobrego weekendu i spacerowej pogody!
Cześć dziewczyny :-)
Leżaczek super sprawa, mała przynajmniej ma jak telewizję oglądać ;-)
A my dzisiaj zamawiamy wizytę domową naszej pediatry (piszę naszej bo i ja się u niej leczyłam za młodu a teraz moje dzieciaczki). Nie czekam do poniedziałku bo mała ma katar i zrobił się jej mokry kaszel, nie wiem czy to wina gilasów, które spływają jej do gardełka czy czegoś innego. Wolę dmuchać na zimne.
Zadzwonię do niej koło 12 : 00 i jestem ciekawa o której do nas przyjedzie, zdążę chociaż trochę posprzątać :-)
Leżaczek super sprawa, mała przynajmniej ma jak telewizję oglądać ;-)
A my dzisiaj zamawiamy wizytę domową naszej pediatry (piszę naszej bo i ja się u niej leczyłam za młodu a teraz moje dzieciaczki). Nie czekam do poniedziałku bo mała ma katar i zrobił się jej mokry kaszel, nie wiem czy to wina gilasów, które spływają jej do gardełka czy czegoś innego. Wolę dmuchać na zimne.
Zadzwonię do niej koło 12 : 00 i jestem ciekawa o której do nas przyjedzie, zdążę chociaż trochę posprzątać :-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
czy wam też ze zmęczanie puszczają nerwy?
rano wstawiłam do prania piękny dwuczęściowy kombinezon narciarski Kornelki. i nastawiłam pomyłkowo na gotowanie 90st. puściły kolory, generalnie ugotował się... spłakałam się jak dziecko...
wstaję zmęczona i niedospana. pomimo, że mały grzeczniutki jest to i tak jakaś depresja mnie dopada. czuję się mega osłabiona... dwa dni temu kręciło mi się w głowie i okazało się, że mam ciśnienie 90/60... bardzo mocna kawa i dźwignęłam się.
jestem apatyczna, nic mnie nie cieszy, nie chce mi się sprzątać, chodzić na spacery, na myśl o kinie płakać mi się chce... szkoda mi Kornelki bo ciągle na nią warczę... dobija mnie bałagan, nie panuję już nad mieszkaniem.... za dużo tego. a w końcu cały dzień w domu siedzę.
ratunku....!!! któraś też tak ma?
rano wstawiłam do prania piękny dwuczęściowy kombinezon narciarski Kornelki. i nastawiłam pomyłkowo na gotowanie 90st. puściły kolory, generalnie ugotował się... spłakałam się jak dziecko...
wstaję zmęczona i niedospana. pomimo, że mały grzeczniutki jest to i tak jakaś depresja mnie dopada. czuję się mega osłabiona... dwa dni temu kręciło mi się w głowie i okazało się, że mam ciśnienie 90/60... bardzo mocna kawa i dźwignęłam się.
jestem apatyczna, nic mnie nie cieszy, nie chce mi się sprzątać, chodzić na spacery, na myśl o kinie płakać mi się chce... szkoda mi Kornelki bo ciągle na nią warczę... dobija mnie bałagan, nie panuję już nad mieszkaniem.... za dużo tego. a w końcu cały dzień w domu siedzę.
ratunku....!!! któraś też tak ma?
A ja drugi wieczor walcze by przestawic mala, chcialabym by chodzila spac nie pozniej niz 22, a niestety dotychczas konczyla dzien dopiero 12 lub 1 w nocy, co prawda spi potem do 9, 10 z przerwa jedna lub dwiema na jedzenie. Ale nie mam nic z wieczora, tylko zajmowanie sie mala i ledwo chwila na mycie i spac, wiec walcze by ja przestawic. Narazie nie jest najgorzej, bylo troche placzu, 2 minuty apopleksji, ale chyba zrozumiala ze to nie pomaga i padla.
Co do depresji to mnie tez momentami dopada, ale staram sie z nia walczyc. Najgorzej ja probuje sie wbic w ciuch sprzed ciazy... wtedy mam dola, od poniedzialku na diecie stracilam 2kg, jeszcze przynajmniej 5 musze zrzucic i w ciuchy bede spokojnie wchodzic, a jesli starczy mi motywacji na dalsze 3 to juz bedzie wymarzona waga:) och jak by bylo wspaniale....
a narazie wyplywam ze wszystkiego - to mnie przynajmniej motywuje by walczyc
Lena malo gaworzy ogolnie, a dzis bylo troche wiecej dzwiekow, rozmawiala ze soba w lustrze:P
zakupilam na allegro therm line 2, takie tabletki wspomagajace spalanie tluszczu, przyjda pewnie w czw, jak juz sie odchudzam to na calego, kolezanka lyka i zadowolona
padam na twarz, ech gdzie te slonko, milej nocki
Co do depresji to mnie tez momentami dopada, ale staram sie z nia walczyc. Najgorzej ja probuje sie wbic w ciuch sprzed ciazy... wtedy mam dola, od poniedzialku na diecie stracilam 2kg, jeszcze przynajmniej 5 musze zrzucic i w ciuchy bede spokojnie wchodzic, a jesli starczy mi motywacji na dalsze 3 to juz bedzie wymarzona waga:) och jak by bylo wspaniale....
a narazie wyplywam ze wszystkiego - to mnie przynajmniej motywuje by walczyc
Lena malo gaworzy ogolnie, a dzis bylo troche wiecej dzwiekow, rozmawiala ze soba w lustrze:P
zakupilam na allegro therm line 2, takie tabletki wspomagajace spalanie tluszczu, przyjda pewnie w czw, jak juz sie odchudzam to na calego, kolezanka lyka i zadowolona
padam na twarz, ech gdzie te slonko, milej nocki
Mnie też depresja czasem dopada. Szczególnie jak się nie wyśpię. Wtedy wkurza mnie nieporządek w domu, mąż który przychodzi z pracy i wyleguje się na kanapie, a na końcu Amelia, która marudzi i nie chce spać. W moim przypadku wystarczy powrzeszczeć na męża i pójść się zdrzemnąć.
Była któraś z Was wczoraj w Galerii Bałtyckiej? Spotkałam sympatyczną mamę z dzidzią 3-miesięczną w pokoju do karmienia.
Była któraś z Was wczoraj w Galerii Bałtyckiej? Spotkałam sympatyczną mamę z dzidzią 3-miesięczną w pokoju do karmienia.
hej,
Biedronko, ja sadzilam,ze na wychowawczym to tutaj zalicza sie ten okres po macierzyniskim , ktory normalnie jest 6tygodni i pozniej przechodzisz albo wracasz do pracy i mozesz byc na tym do roku czasu.wiadomo kazda firma ma rozne prawa i np. u mnie jest 6 miesiecy, a pozniej przechodze na dodatkowy ktory moze trwac nast. 6 miesiecy...ja musze wrocic do pracy przynajmniej na 3 miesiace po macierzynskim, ale moge poprosic o rozne g.pracy, albo wroce na pol etatu wlasnie najpozniej po tym roku...moge poprosic o urlop bezplatny po tym roku i byc z dzieckiem, a praca bedzie czekalaa, tylko nie kazda firma zgodzi sie...to jest tzw. break in carrer, ktora moze trwac do 2 lat oczywiscie...ale kazda firma ma swoje prawa...
ja tez czasami mam dosc wszystkiego, mnie dobija rutyna itp i ze jeste prawie caly dzien sama z dzieckiem hihi al juz zabukowalam sobie bilet do PL i przylatuje 18 marca i zostaje az do swait, a pozniej wracamy z mezem do Londynu i corka samochodem...nie wiem jak mloda to zniesie...a i lece sama z dzieckiem, mam nadzieje, ze ktos pomoze jakby co...
ciekawe co ukasi31 i czy juz wrocily ze szpitala? mam nadzieje, ze ok...
Biedronko, ja sadzilam,ze na wychowawczym to tutaj zalicza sie ten okres po macierzyniskim , ktory normalnie jest 6tygodni i pozniej przechodzisz albo wracasz do pracy i mozesz byc na tym do roku czasu.wiadomo kazda firma ma rozne prawa i np. u mnie jest 6 miesiecy, a pozniej przechodze na dodatkowy ktory moze trwac nast. 6 miesiecy...ja musze wrocic do pracy przynajmniej na 3 miesiace po macierzynskim, ale moge poprosic o rozne g.pracy, albo wroce na pol etatu wlasnie najpozniej po tym roku...moge poprosic o urlop bezplatny po tym roku i byc z dzieckiem, a praca bedzie czekalaa, tylko nie kazda firma zgodzi sie...to jest tzw. break in carrer, ktora moze trwac do 2 lat oczywiscie...ale kazda firma ma swoje prawa...
ja tez czasami mam dosc wszystkiego, mnie dobija rutyna itp i ze jeste prawie caly dzien sama z dzieckiem hihi al juz zabukowalam sobie bilet do PL i przylatuje 18 marca i zostaje az do swait, a pozniej wracamy z mezem do Londynu i corka samochodem...nie wiem jak mloda to zniesie...a i lece sama z dzieckiem, mam nadzieje, ze ktos pomoze jakby co...
ciekawe co ukasi31 i czy juz wrocily ze szpitala? mam nadzieje, ze ok...
Hej dziewczyny, ja ostatnio coraz mniej czasu mam na komputer. Moja mała coś mi się nie podoba ostatnio. Też ma luźne kupki, jest marudna, a w nocy budzi się co 2,3 godziny, to jest strasznie męczące a ja chodzę jak zombie..
Bogosiaa, cieszę się, że smakuje Ci mleczko. To ja wpadłam na to, że soja może wpływać na nasze mleko, bo Zosia bardzo szybko przybiera, nie wiadomo skąd, my oboje szczupli.. a że jest zdrowa i smaczna to warto spróbować :)
Jak Jasiek, już lepiej?
Ja dzwoniłam do lekarki, ale powiedziała, że mam małą obserwować, marzę by znów spała jak wcześniej, chociaż te 5h non stop.
Bogosiaa, cieszę się, że smakuje Ci mleczko. To ja wpadłam na to, że soja może wpływać na nasze mleko, bo Zosia bardzo szybko przybiera, nie wiadomo skąd, my oboje szczupli.. a że jest zdrowa i smaczna to warto spróbować :)
Jak Jasiek, już lepiej?
Ja dzwoniłam do lekarki, ale powiedziała, że mam małą obserwować, marzę by znów spała jak wcześniej, chociaż te 5h non stop.
To wszystkiego naj naj naj dla Marcelinki :)
My właśnie wróciliśmy ze spacerku na Starówce, a wczoraj pierwszy raz byliśmy z Jaśkiem na zakupach - zniósł dzielnie :))
Paula - mleczko super, waniliowe najbardziej mi smakuje. Jasiek wariuje jak mąż wyjeżdża, ale to chyba m związek z tym że ja się denerwuję i dlatego :/ Teraz już trochę lepiej, chociaż w nocy też się częściej zaczął budzić. A już były ze 2-3 tygodnie jak przesypiał po 7 godzin :)
Kupki ma raz na dzień, dwa. Takie gęściejsze, ale za to rozciągliwe :/ W środę mamy szczepienie, to podpytam o kupki i o jedzonko kiedy wprowadzać. No i mam chyba trochę mniej mleka, albo mój laktator zaczyna mi mniej zasysać i ciężko mi to mleko schodzi :/
My właśnie wróciliśmy ze spacerku na Starówce, a wczoraj pierwszy raz byliśmy z Jaśkiem na zakupach - zniósł dzielnie :))
Paula - mleczko super, waniliowe najbardziej mi smakuje. Jasiek wariuje jak mąż wyjeżdża, ale to chyba m związek z tym że ja się denerwuję i dlatego :/ Teraz już trochę lepiej, chociaż w nocy też się częściej zaczął budzić. A już były ze 2-3 tygodnie jak przesypiał po 7 godzin :)
Kupki ma raz na dzień, dwa. Takie gęściejsze, ale za to rozciągliwe :/ W środę mamy szczepienie, to podpytam o kupki i o jedzonko kiedy wprowadzać. No i mam chyba trochę mniej mleka, albo mój laktator zaczyna mi mniej zasysać i ciężko mi to mleko schodzi :/
Crazy dziękuje bardzo za odp.w styczniowych mamusiach, tak jak opisujesz to moja niunia tez tak ma noszenie,ale ono tez sie jej nudzi i placz placz wiec chyba faktycznie sprobuje sie zastosowac do twojego sposobu, zacisnac zabki i wybropowac bo faktycznie rece, kregoslup wysiadaja i ledwo zyje a dodam ze jestem szczuplej postury wiec wogole juz jestem tym zmeczona.jeszcze raz dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz :))))))
Zabulka, mój mąż od razu powiedział, że to pewnie koleżanka z forum, a ja go zrugałam, że na pewno nie bo przecież nie jest nas wcale tak dużo :) Śliczną, drobniutką córcię masz. Aż trudno uwierzyć, że nasza jest w tym samym wieku. Zmęczyła się trochę wczoraj na zakupach. Jak dla mnie w Bałtyckiej jest strasznie ciepło i głośno, ale te pokoje do karmienia to rewelacyjny pomysł. Szkoda, że u mnie na prowincji nawet do sklepu wózkiem nie da się wjechać.
hejka,
Asikk i Biedronka ale slodziaki z waszych pociech...
Biedronko24, wydaje mi sie , ze w prawach macierzynstwa powinnas miec, to co dostalas od swojej firmy tzw.maternity guide i i ostatnia czesc dotyczy wlasnie powrotu do pracy...
a i tak tak naprawde dogadujesz sie z szefem itp...i jak masz jakas propozycje to pytaj i powiedz im oniej, bo czesto szefowie nie wiedza hihi...
my dzis znow gosci mielismy i mloda zaczyna kumac ze ja i moj T. rodzicami jestesmy itp...wczoraj bylismy tez w CH, ale ja dzidzie karmilam w sklepie z butami jak maz przymierzal, po prostu gorzej niz baba z kupnem u niego...
a wkurzaly mnie kobitki atrakcyjne i kazde zwracaly uwage meza z dzidzia jak wozil, bo myslaly ze sam jest no comment...
Asikk i Biedronka ale slodziaki z waszych pociech...
Biedronko24, wydaje mi sie , ze w prawach macierzynstwa powinnas miec, to co dostalas od swojej firmy tzw.maternity guide i i ostatnia czesc dotyczy wlasnie powrotu do pracy...
a i tak tak naprawde dogadujesz sie z szefem itp...i jak masz jakas propozycje to pytaj i powiedz im oniej, bo czesto szefowie nie wiedza hihi...
my dzis znow gosci mielismy i mloda zaczyna kumac ze ja i moj T. rodzicami jestesmy itp...wczoraj bylismy tez w CH, ale ja dzidzie karmilam w sklepie z butami jak maz przymierzal, po prostu gorzej niz baba z kupnem u niego...
a wkurzaly mnie kobitki atrakcyjne i kazde zwracaly uwage meza z dzidzia jak wozil, bo myslaly ze sam jest no comment...
amadea99, jest ok, 60ml to jak najbardziej normalne, tak u mnie bylo i patrz na to ze twoje baby ma inne zapotrzebowanie hihi...a jak zje wiecej, albo potrzebuje to dawaj w 1 misiacu zycia dzidzi dawaj ile potrzebuje nawet na modyfikoanym...ja tak dawalam i zawsze wiecej jadla, a nie jest dzidzia otyla i na centylach dobrze wzrasta hiohi...
sorki za bledy...
sorki za bledy...
Aleksandra dzieki. Wlasnie sprawdzilam sobie na stronie ten sklep. Chce take prawdziwe koszulowe. Ale takie chyba tez kupie mlodemu :).
Izulucha dzieki :).
O a moze Ty wiesz gdzie tutaj mozna kupic takie koszulo-body? Szukam od pewnego czasu i nigdzie nic takiego nie widze. Maz kupil na ebay,ale niebieska.
Izulucha dzieki :).
O a moze Ty wiesz gdzie tutaj mozna kupic takie koszulo-body? Szukam od pewnego czasu i nigdzie nic takiego nie widze. Maz kupil na ebay,ale niebieska.
Hej dziewczyny,
Tak lecicie z tematami,ze nie nadazam juz za wami z tym czytaniem nie wspominajac juz o odpisywaniu.Moja Oliwia w dzien spi bardzo malo wiec czasu brakuje mi na komputer.Teraz ladnie zasnela wiec mam czas aby caly ten watek nareszcie przeczytac.
Kasiu az mna zatrzeslo z przerazanie gdy przcytalam co sie wam przytrfilo.Mam nadzieje,ze z Amelka jest juz wszystko dobrze.
Lidia twoj Kasjank to nie zly przystojniak w tym garniturze
Beatris my tez uzywamy caly czas masci posladkowej i jak dla mnie jest ona rewelacyjna
Kiccek ja karmie caly czas tylko piersia,ale jeszcze @ nie dostalam,za to dzisiaj miala wkladke lekko zabrudzona no i zastanawiam sie czy czasami to nie zapowiada nadchodzacej @ :-(
Crazy ja niestety na temat mojego meza nie moge sie wypowiedziec a to dlatego,ze on plywa i teraz niestety nie ma go w domu i nie bedzie az do maja :-(((
Sara cudne masz to zdjecie malutkiej.Jesli moge zapytac to gdzie robilas sesje,ile bylo zdjec,koszt i jak wogole wyglada taka sesja?
Salambo ale ta twoja Emilka ma dligie wloski ,az sie nie moge na nia napatrzec bo moja Oliwka to ma caly czas krociutkie
Izlucha rzymam kciuki za serduszko Blanki aby te szmery okazaly sie nie grozne.
Fajne te wasze dzieciaczki,kazde inne ale za razem tak samo slodziutkie :-)
Tak lecicie z tematami,ze nie nadazam juz za wami z tym czytaniem nie wspominajac juz o odpisywaniu.Moja Oliwia w dzien spi bardzo malo wiec czasu brakuje mi na komputer.Teraz ladnie zasnela wiec mam czas aby caly ten watek nareszcie przeczytac.
Kasiu az mna zatrzeslo z przerazanie gdy przcytalam co sie wam przytrfilo.Mam nadzieje,ze z Amelka jest juz wszystko dobrze.
Lidia twoj Kasjank to nie zly przystojniak w tym garniturze
Beatris my tez uzywamy caly czas masci posladkowej i jak dla mnie jest ona rewelacyjna
Kiccek ja karmie caly czas tylko piersia,ale jeszcze @ nie dostalam,za to dzisiaj miala wkladke lekko zabrudzona no i zastanawiam sie czy czasami to nie zapowiada nadchodzacej @ :-(
Crazy ja niestety na temat mojego meza nie moge sie wypowiedziec a to dlatego,ze on plywa i teraz niestety nie ma go w domu i nie bedzie az do maja :-(((
Sara cudne masz to zdjecie malutkiej.Jesli moge zapytac to gdzie robilas sesje,ile bylo zdjec,koszt i jak wogole wyglada taka sesja?
Salambo ale ta twoja Emilka ma dligie wloski ,az sie nie moge na nia napatrzec bo moja Oliwka to ma caly czas krociutkie
Izlucha rzymam kciuki za serduszko Blanki aby te szmery okazaly sie nie grozne.
Fajne te wasze dzieciaczki,kazde inne ale za razem tak samo slodziutkie :-)
my dopiero w czwartek do lekarza idziemy na szczepienie a mała ma bąble na tej pupie. Przez moment jakby sie zmniejszało, bo urzywałam takiej maści, co jeszcze jak krystianek był mały na recepte kupiłam ale sie skończyła, a pupa wyglada jak wyglądała. Ale chyba ją to nie boli całe sczęście. W nocy nam się dzisiaj budziła ale podejrzewam,ze dlatego,że sobie kocyk na buźkę naciągała i jej było nieprzyjemnie, wiadomo ciężko sie oddycha i gorąco. Bo co wstawałam to koc na buzi a ona sama sobie nie ściągnie.
ale mamy śliczniutkie dzieciaczki :)
Amadea nie przejmuj się ilością zjadanego mleczka, taki maluch je tyle ile potrzebuje, z resztą na Bebilonie jest napisane że w pierwszym miesiącu życia maluch może zjeść od 90 do 120 ml 7 razy na dobę, a to i tak są ilości orientacyjne, bo moja Emi w 4 miesiącu je po 120 ml
koszulowe body są na allegro, ale z tego co widziałam na szybko to w kratkę ale może są i inne też, te body co widziałam to było firmy GAP i NEXT
Amadea nie przejmuj się ilością zjadanego mleczka, taki maluch je tyle ile potrzebuje, z resztą na Bebilonie jest napisane że w pierwszym miesiącu życia maluch może zjeść od 90 do 120 ml 7 razy na dobę, a to i tak są ilości orientacyjne, bo moja Emi w 4 miesiącu je po 120 ml
koszulowe body są na allegro, ale z tego co widziałam na szybko to w kratkę ale może są i inne też, te body co widziałam to było firmy GAP i NEXT
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Witamy po weekendzie :-) Piękna pogoda była wczoraj i na spacerku byliśmy cała rodzinką :-) a w sobote rano wyszłam wróciłam ok 15 mąż siedział z mała obydwoje zadowoleni że wkońcu mieli czas tylko dla siebie :-))
Dziś idziemy do kościoła załatwić chrzciny, w innej parafi chcemy je robić bo potem ucztę mamy w domu u rodziców i u nich w kaplicy bedzie bliżej chrzcic mała :-) a i tam mieliśmy ślub więc nie powinno być problemów.
Dziś idziemy do kościoła załatwić chrzciny, w innej parafi chcemy je robić bo potem ucztę mamy w domu u rodziców i u nich w kaplicy bedzie bliżej chrzcic mała :-) a i tam mieliśmy ślub więc nie powinno być problemów.
Gani moja juz nam sie wydaje duza i grubiutka(nawet podwojna brode ma)ale moze dlatego ze ona urodzila sie z niska waga a teraz wazy 5300 i dla nas w koncu jest za co zlapac:)
a w Galerii fakt, goraco, mala miala tylko koszulke i sukienusie i sie spocila, ale chyba calkiem jej sie podobalo,szczegolnie ze dostala mase nowych ciuszkow:)
Poza tym pozdrowienia dla wszystkich forumek,sliczne macie dzieciaczki.Zagladam tu od czasu do czasu ale jakos do napisania czegos nie moge sie zabrac,albo trzeba mala sie zajac, dom ogarnac,obiad zrobic,maz ktory oblega kompa tez niechetnie go opuszcza:)
Wiekszych problemow z dzidzia nie mam, wiec tylko czytam co tam u Was:)
a w Galerii fakt, goraco, mala miala tylko koszulke i sukienusie i sie spocila, ale chyba calkiem jej sie podobalo,szczegolnie ze dostala mase nowych ciuszkow:)
Poza tym pozdrowienia dla wszystkich forumek,sliczne macie dzieciaczki.Zagladam tu od czasu do czasu ale jakos do napisania czegos nie moge sie zabrac,albo trzeba mala sie zajac, dom ogarnac,obiad zrobic,maz ktory oblega kompa tez niechetnie go opuszcza:)
Wiekszych problemow z dzidzia nie mam, wiec tylko czytam co tam u Was:)
Czekam na nieocenione rady od Was:-)
Za miesiąc planujemy chrzciny i teraz zastanawiam sie w co ubrac nasza dzidzie. Bedzie to poczatek kwietnia i przypuszczam,ze za cieplo nie bedzie. Na allegro znalazlam taka sliczna sukienusie, ale musialabym dokupic jakis plaszczyk.
http://www.allegro.pl/item942092335_ubranko_do_chrztu_firmy_krasnal_62_b007_chrzest.html
Za miesiąc planujemy chrzciny i teraz zastanawiam sie w co ubrac nasza dzidzie. Bedzie to poczatek kwietnia i przypuszczam,ze za cieplo nie bedzie. Na allegro znalazlam taka sliczna sukienusie, ale musialabym dokupic jakis plaszczyk.
http://www.allegro.pl/item942092335_ubranko_do_chrztu_firmy_krasnal_62_b007_chrzest.html
czesc, a ja bylam 2h na dworku, piekne slonce i cieplutko w londynie...
Biedronko, ja szukalabym w mothercare, next, gap i M&S...czy maja jakies koszulobody....
ja wlasnie mlodej posmarowalam pierwszy raz dziaselka bonjela i chyba pomoglo, nie marudzi, ale paluszkami nadal trze dziselka...
a dzis dostalam maila z pracy, ze jak wpadne, a planowalam 11 marca, to porozmawiam o dacie powortu, ups to jeszcze pol roku, chyba im spieszno hihi...no coz musze...
a Malgos, slodziukie baby hihi.
ja tez czasami musze wyjsc nawet sama, bo wtedy odreagowuje stresy itp. ja w piatek mam szczepienie itp, mam nadzieje, ze mloda przezyje...
Biedronko, ja szukalabym w mothercare, next, gap i M&S...czy maja jakies koszulobody....
ja wlasnie mlodej posmarowalam pierwszy raz dziaselka bonjela i chyba pomoglo, nie marudzi, ale paluszkami nadal trze dziselka...
a dzis dostalam maila z pracy, ze jak wpadne, a planowalam 11 marca, to porozmawiam o dacie powortu, ups to jeszcze pol roku, chyba im spieszno hihi...no coz musze...
a Malgos, slodziukie baby hihi.
ja tez czasami musze wyjsc nawet sama, bo wtedy odreagowuje stresy itp. ja w piatek mam szczepienie itp, mam nadzieje, ze mloda przezyje...
tu są Biedronko :)
http://www.allegro.pl/item941282854_koszula_body_gap_nowa_3_6_m_cy.html
http://www.allegro.pl/item942050861_next_koszula_body_rewelacja_w_pl.html
http://www.allegro.pl/item942936570_unikat_koszula_body_baby_gap18_24_m_ce_j_nowa.html
http://www.allegro.pl/item941282854_koszula_body_gap_nowa_3_6_m_cy.html
http://www.allegro.pl/item942050861_next_koszula_body_rewelacja_w_pl.html
http://www.allegro.pl/item942936570_unikat_koszula_body_baby_gap18_24_m_ce_j_nowa.html
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
biedronko ja znalazłam takie, ale rozmiar pewnie za duży http://www.allegro.pl/item942936570_unikat_koszula_body_baby_gap18_24_m_ce_j_nowa.html
Cześć dziewczyny ! Ja tak na szybciutko.
Właśnie wróciliśmy od lekarza z Marcelinką i okazało się, że ma początek zapalenia oskrzeli :-(((
Dostała antybiotyk AUGMENTIN i na kontrolę mam się pojawić w piątek.
Najgorsze jest to, że ja też jestem chora :-((((a przecież karmię małą piersią.
Właśnie wróciliśmy od lekarza z Marcelinką i okazało się, że ma początek zapalenia oskrzeli :-(((
Dostała antybiotyk AUGMENTIN i na kontrolę mam się pojawić w piątek.
Najgorsze jest to, że ja też jestem chora :-((((a przecież karmię małą piersią.
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Ojjka - zdrowiejcie!
A u mnie kryzys laktacyjny :( Jeszcze w sobotę w sumie miałam około 700ml mleka na dobę i laktator zaczął mi słabiej ciągnąć, no i wczoraj już miałam tylko 290 a dzisiaj aż 90 :( porażka jakaś. Piję dużo, nie wiem co robić :( cycki już mam zmasakrowane bo same mleko nie leci tylko muszę naciskać, echhh, mam już dość :/
A u mnie kryzys laktacyjny :( Jeszcze w sobotę w sumie miałam około 700ml mleka na dobę i laktator zaczął mi słabiej ciągnąć, no i wczoraj już miałam tylko 290 a dzisiaj aż 90 :( porażka jakaś. Piję dużo, nie wiem co robić :( cycki już mam zmasakrowane bo same mleko nie leci tylko muszę naciskać, echhh, mam już dość :/
A ja tam z mała wychodze, wczoraj też byłam. Bo podobno zimno nie jest tylko ten wiatr nie przyjemny. W wózku jej nie nawieje i jak godz pochodze nic jej nie bedzie :-)
Wczoraj byłiśmy załatwic chrzest i na 2maja jestesmy zapisani :-) ucztę robimy wkoncu w domu bedzie 14os. i po przeliczeniach w domu wyjdzie nas taniej bo duzo mamy przyjezdnych wiec i tak trzeba ich w domu ugościc.
Wczoraj byłiśmy załatwic chrzest i na 2maja jestesmy zapisani :-) ucztę robimy wkoncu w domu bedzie 14os. i po przeliczeniach w domu wyjdzie nas taniej bo duzo mamy przyjezdnych wiec i tak trzeba ich w domu ugościc.
ojjka - dobrze ze tak szybko z mała poszłas do lekarza, u nas w domu maz tez ma katar, ja cos czuje ze tez mnie "rozbiera" choróbsko, mała tez ma katar i dodatkowo jakas wysypka jej sie pojawila na buzce :-( jutro idziemy z nia do lekarza, a wogole w moim towarzystwie to teraz prawie wszyscy choruja...
mała ciężarówka - ja tez z mala nie wychodze od wczoraj, jakos sama nie lubie jak wiatr tak wieje, ale akurat mi na razei brak spacerków nie przeszkadza ma w domu troszke pracy dodatkowej...
ale juz niedługo wiosna..... dotrwamy.
crazy - my dopiero przed tymi formalnosciami, a planujemy na wielkanoc... musimy sie w koncu za to zabrac...
bogosia - mam nadzieje ze ktos cos podpowie jeszcze co na zwiekszenie laktacji, ja tylko kiedys slyszalam o Karmi i o tym sciaganiu 7-5-3... ale pewnie ty juz wszystko to wypróbowałas
mała ciężarówka - ja tez z mala nie wychodze od wczoraj, jakos sama nie lubie jak wiatr tak wieje, ale akurat mi na razei brak spacerków nie przeszkadza ma w domu troszke pracy dodatkowej...
ale juz niedługo wiosna..... dotrwamy.
crazy - my dopiero przed tymi formalnosciami, a planujemy na wielkanoc... musimy sie w koncu za to zabrac...
bogosia - mam nadzieje ze ktos cos podpowie jeszcze co na zwiekszenie laktacji, ja tylko kiedys slyszalam o Karmi i o tym sciaganiu 7-5-3... ale pewnie ty juz wszystko to wypróbowałas
ojjka, nie martw się. Mój Filipek tez miał zapalenie oskrzeli a ja 2 dni później dostałam takiego kataru, że głowa mała. Ryczałam, że go zaraziłam... maluszek dostał antybiotyk zinnat, syropek clemastinum i oczywiście osłonowe. szkoda mi go bylo, bo strasznie kaslal, ale wczoraj bylismy na kontroli i już jest slicznie. Odrywa mu się tylko flegma. dzielnie to zniósł. Nasz lekarz często zalecał wietrzyc pokój, ma być w pokoju max 22 stopni na noc i duzo dawać pić. Filipek przez całą kurację wesoły i radosny. Trzymam kciuki za twoja Kruszynke i życzę Wam dużooooooooooo zdrówka :)
Właśnie wróciłyśmy z Zosiczkiem od pediatry, spędziłyśmy tam godzinę. Mała już podwoiła swoją wagę.. czy któreś z waszych maluchów też już podwoiło wagę??
Dostała szczepionkę i ani razu nie zapłakała, mój mały bohater :) no i lekarka stwierdziła, że już jej rosną ząbki... kurcze szybko!
Bogosiaa, może to chwilowe, trzymam kciuki żeby laktacja się rozkręciła. Może mleczko sojowe coś zdziała.
Ojjka, moja też miała zapalenie oskrzeli, dostała antybiotyk Zinnat, ale na szczęście szybko się z tym uporałyśmy.
My mamy chrzciny za dwa tygodnie - 14go marca. Robimy w restauracji ale w bardzo skromnym gronie.
Dostała szczepionkę i ani razu nie zapłakała, mój mały bohater :) no i lekarka stwierdziła, że już jej rosną ząbki... kurcze szybko!
Bogosiaa, może to chwilowe, trzymam kciuki żeby laktacja się rozkręciła. Może mleczko sojowe coś zdziała.
Ojjka, moja też miała zapalenie oskrzeli, dostała antybiotyk Zinnat, ale na szczęście szybko się z tym uporałyśmy.
My mamy chrzciny za dwa tygodnie - 14go marca. Robimy w restauracji ale w bardzo skromnym gronie.
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy :-) dzisiaj mam takiego doła, że głowa mała. Też ryczałam i miałam wizję szpitala :-( Ja też mam katar a do przychodni niestety dodzwonić się nie mogę bo non stop zajęty nr :-(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
crazy my tez mielismy 14 osób i robiliśmy w domu. W lokalu wyniosłoby nas około 2500-3000 a w domy 1300. To gigantyczna róznica a jedzenia mieliśmy full. Ciasta i tort tez sami pieklismy. W pichceniu b. duzo pomogli mi rodzice. Wszystko super sie udało.
Bogosia- współczuje bo wiem co czujesz. ja sama wiecznie męczę te cycki, bo u mnie tez wieczna walka o każda kroplę mleka. Litrami pije herbatki laktacyjne, wode min. , kawę inke. Wczoraj dałam o 14:30 małemu 150 ml sztucznego i dopiero o 19:30 znów przed snem tego samego. Zciągnęłam moje po 6 godz i .... 150 !!! jak dla mnie to sukes, by tyle sciąglnąć za jednym razem. Zwłaszcza, że w lewej piersi nic prawie nie mam od samego porodu. Potem znów ziąglęłam po 2 godz i znów 80 ml. Może to jakis sposób????
A co do mleka sojowego, to wczoraj w biedronce kupiłam napój sojowy za 3,99 czy to to samo???? Były 3 smaki a ja kupiłam o smaku czekoladowym- PYCHA!!! jak to pomaga na laktacje to jestem za :)
Bogosia- współczuje bo wiem co czujesz. ja sama wiecznie męczę te cycki, bo u mnie tez wieczna walka o każda kroplę mleka. Litrami pije herbatki laktacyjne, wode min. , kawę inke. Wczoraj dałam o 14:30 małemu 150 ml sztucznego i dopiero o 19:30 znów przed snem tego samego. Zciągnęłam moje po 6 godz i .... 150 !!! jak dla mnie to sukes, by tyle sciąglnąć za jednym razem. Zwłaszcza, że w lewej piersi nic prawie nie mam od samego porodu. Potem znów ziąglęłam po 2 godz i znów 80 ml. Może to jakis sposób????
A co do mleka sojowego, to wczoraj w biedronce kupiłam napój sojowy za 3,99 czy to to samo???? Były 3 smaki a ja kupiłam o smaku czekoladowym- PYCHA!!! jak to pomaga na laktacje to jestem za :)
Aga mi też duzo mama pomoże w przygotowanich na chrzciny, a nawet u rodziców w domu bedziemy świetować b maja więcej miejsca niż my :-) też myśle ze w domu bedzie fajnie i iwszystko sie uda :-)
Dziewczyny ja też mam kryzysy laktacyjne własnie ostatnio coraz czesciej strasznie mnie to boli i nawwet co godz małe chce jesc a cycki nie nadążaja wyprodukować mlesia :-(( mysle że dojdzie do tego że bede musiała ja chociaż raz czy 2 dokarmić :-(
Tylko dlaczego to tak sie dzieje :-( pije ciagle duzo mała ma dobre ssanie a one i tak nie produkuja mlesia juz tyle zeby było ok :-( mam zamrożonych kilka porcji wiec poki co walcze dalej :-)
Dziewczyny ja też mam kryzysy laktacyjne własnie ostatnio coraz czesciej strasznie mnie to boli i nawwet co godz małe chce jesc a cycki nie nadążaja wyprodukować mlesia :-(( mysle że dojdzie do tego że bede musiała ja chociaż raz czy 2 dokarmić :-(
Tylko dlaczego to tak sie dzieje :-( pije ciagle duzo mała ma dobre ssanie a one i tak nie produkuja mlesia juz tyle zeby było ok :-( mam zamrożonych kilka porcji wiec poki co walcze dalej :-)
Pytanie do karmiących.
W jakim czasie napełnia wam sie pierś, którą przed chwilą opróżniło maleństwo??
Ja karmiłam na przemian co 2-3godz i było ok. czyli ok 4godz i była pełna pierś. a teraz jakoś nie jest :-( cholercia....
I niestety mała w nocy tez co 3godz chce jeść nie przesypi dłużej niż 4godz wiec w nocy też nie maja kiedy napełnić sie obie do pełna :-((
W jakim czasie napełnia wam sie pierś, którą przed chwilą opróżniło maleństwo??
Ja karmiłam na przemian co 2-3godz i było ok. czyli ok 4godz i była pełna pierś. a teraz jakoś nie jest :-( cholercia....
I niestety mała w nocy tez co 3godz chce jeść nie przesypi dłużej niż 4godz wiec w nocy też nie maja kiedy napełnić sie obie do pełna :-((
Paula - moja mala to wazy juz 5600 wiec podwoila juz dawno swoja wage (2250) - ale nie wiem jak to sie ma do tego ze jest wczesniaczkiem, ostatnio juz przystopowala troszke
dziewczyny czy ktoras uzywa nutritonu? ide jutro do ped ale wlasnie nie wiem co jeszcze zamiast tego preparatu mozna dodac do mleka bo moja ulewa, aha i czy wiecie ile dodatkowo kcal ma ten preparat? po 4 mcu chyba mozna kleik ryzowy tez dodawac?
dziewczyny czy ktoras uzywa nutritonu? ide jutro do ped ale wlasnie nie wiem co jeszcze zamiast tego preparatu mozna dodac do mleka bo moja ulewa, aha i czy wiecie ile dodatkowo kcal ma ten preparat? po 4 mcu chyba mozna kleik ryzowy tez dodawac?
Paula - Jasiek w zeszłym tygodniu podwoił swoją wagę :)
Aga111 - to z tego co rozumiem Ty nie podajesz piersi tylko swoje z butelki?
Ja zaczynam myśleć o tym żeby w ogóle odstawić od swojego mleka, bo jak mam mieć tyl co dzisiaj to się raptem na jeden posiłek uzbiera, a do tej pory jeden posiłek to był NAN a reszta cycek, echh, doła mam :(
Ja po całej nocy ściągałam około 350ml więc jakby tak podzielić to gdzieś co 5 godzin mi się pierś napełniała - chyba :)
Aga111 - to z tego co rozumiem Ty nie podajesz piersi tylko swoje z butelki?
Ja zaczynam myśleć o tym żeby w ogóle odstawić od swojego mleka, bo jak mam mieć tyl co dzisiaj to się raptem na jeden posiłek uzbiera, a do tej pory jeden posiłek to był NAN a reszta cycek, echh, doła mam :(
Ja po całej nocy ściągałam około 350ml więc jakby tak podzielić to gdzieś co 5 godzin mi się pierś napełniała - chyba :)
Bogosiaa ja karmię piersią, ściagam pokarm tylko 1-2 razy dziennie i to wieczorem w godz. od 19 do 24. Po kąpieli karmie sztucznym więc dlatego mam co ściągnąć laktatorem. W nocy i w dzień wyłącznie cyc, no chyba, że widzę że mu mało, albo gdzieś jedziemy to dokarmiam tym co ściągnęłam lub sztucznym.
ojjka, powrotu do zdrowia życzymy...
crazy, my też w końcu robimy w domku na 15 osób, bo większość to przyjezdni i zostają po świętach , więc ogrom jedzenia i tak musimy przygotować. i też u mojej mamy, bo ma więcej miejsca i mały ogródek, a mam nadzieję, że ciepło będzie i będzie można kawę wypić na tarasie;)
byłam dziś z małym u dermatologa dziecięcego, bo te krostki na buźce zaczynają mnie wkurzać... i niestety- tradzik niemowlęcy. kornelka miała do 3 lat i ostre stany zapalne, teraz już ma piękną buźkę. zobaczymy, kiedy małemu przejdzie. czyli znów majątek na maści wydam...
co do spacerków, to ja nie chodzę w taką pogodę. uparcie czekam na wiosnę, a jak będzie ciepło , to pewnie na plaży zamieszkam...;).) bo tak słońce i wodę lubię....
crazy, my też w końcu robimy w domku na 15 osób, bo większość to przyjezdni i zostają po świętach , więc ogrom jedzenia i tak musimy przygotować. i też u mojej mamy, bo ma więcej miejsca i mały ogródek, a mam nadzieję, że ciepło będzie i będzie można kawę wypić na tarasie;)
byłam dziś z małym u dermatologa dziecięcego, bo te krostki na buźce zaczynają mnie wkurzać... i niestety- tradzik niemowlęcy. kornelka miała do 3 lat i ostre stany zapalne, teraz już ma piękną buźkę. zobaczymy, kiedy małemu przejdzie. czyli znów majątek na maści wydam...
co do spacerków, to ja nie chodzę w taką pogodę. uparcie czekam na wiosnę, a jak będzie ciepło , to pewnie na plaży zamieszkam...;).) bo tak słońce i wodę lubię....
czesc,
a w Londynie piekne slonce i cieplutko i zero wiaterku, wiec dzis 4h poza domem bylysmy, bylam dzis na wazeniu i wazy 6995g, a pozniej poszlysmy do baby club i bylysmy 30 minut, mloda bardzo marudna byla, bo rano wyspac nie mogla sie itp...
ojjka, zycze zdrowka, a i Lidio mama nadzieje, ze szybciej minie ten tradzik jakby co...
a w Londynie piekne slonce i cieplutko i zero wiaterku, wiec dzis 4h poza domem bylysmy, bylam dzis na wazeniu i wazy 6995g, a pozniej poszlysmy do baby club i bylysmy 30 minut, mloda bardzo marudna byla, bo rano wyspac nie mogla sie itp...
ojjka, zycze zdrowka, a i Lidio mama nadzieje, ze szybciej minie ten tradzik jakby co...
To mleczko sojowe z Biedronki ma chyba ciut więcej chemii niż Alpro Soya, ostatnio też właśnie chciałam kupić i sobie czytałam :)
Sara, u wcześniaczków to chyba norma, że szybciej przybierają.
Jasio zasuwa, bo szybciej od Zosi osiągnął wagę podwojoną :)
Ale martwię się, że lekarka przed podaniem antybiotyku nie dała nic osłonowego, kurcze... czy zawsze się to podaje? Co się stanie, jeśłi Zosia nie dostała?
Sara, u wcześniaczków to chyba norma, że szybciej przybierają.
Jasio zasuwa, bo szybciej od Zosi osiągnął wagę podwojoną :)
Ale martwię się, że lekarka przed podaniem antybiotyku nie dała nic osłonowego, kurcze... czy zawsze się to podaje? Co się stanie, jeśłi Zosia nie dostała?
dziewczyny wlasnie sie dowiedzialam ze 5-letni syn mojej kuzynki ma bialaczke, ostatnio krew miał badana 2 lata temu, jeszcze nie czytalam o tym za duzo ale zaraz sie tym zajme, tylko mam pytanie co ilepediatra powinna kierowac na badania krwi itp? czy jezeli badamy krew maluszkom to wczesniej cos sugereuje o tym ze choroba sie rozwija?
kurcze nie moge normalnie zjesc kolacji...
czego tu dopilnowac zeby pozniej nie miec do siebei pretensji ze sie czegos nie zrobilo...
kurcze nie moge normalnie zjesc kolacji...
czego tu dopilnowac zeby pozniej nie miec do siebei pretensji ze sie czegos nie zrobilo...
My bylismy dzisiaj tez na 4ro godzinnym spacerku i mlody sie opalil. Kurcze a tak uwazalam. Wlasciwie nie wiedzialam,ze juz teraz mozna sie opalic. Jak swiecilo mu w buzke,to zaslanialam spiworkiem,a i tak cos go zlapalo. Ma czerwona twarz,tylko tam gdzie mial czapeczke,to jest biale. Musze juz sie zaopatrzyc w krem z filtrem.
No i od kilku dni robi dziwne kupki. Takie geste. A dzisiaj,to juz wogole gesta zrobil. Prawie taka "dorosla". Nie wiem dlaczego. Przeciez wszystko tak samo mu podaje. Tylko,ze troszke wiecej mleczka juz dostaje. Moze dlatego. Jutro dam mu herbatke na trawienie. Moze sie uspokoi z tym kupkaniem :).
No i od kilku dni robi dziwne kupki. Takie geste. A dzisiaj,to juz wogole gesta zrobil. Prawie taka "dorosla". Nie wiem dlaczego. Przeciez wszystko tak samo mu podaje. Tylko,ze troszke wiecej mleczka juz dostaje. Moze dlatego. Jutro dam mu herbatke na trawienie. Moze sie uspokoi z tym kupkaniem :).
dziewczyny czy Wam tez tak strasznie wypadaja włosy???? mi bardzo... dziwię sie, że jeszcze mam co czesać. Moje włosy są wszędzie... na podłodze, ubraniach, poscieli... masakra :/
i mam jeszcze jedno pytanko czy Wasze maluchy też tak siłują się by siedzieć?? nasz Filip az czasami płacze. Nie chce leżęć tylko siedziec lub stac na nózkach :) przekręcac się z brzuszka na boczek nie chce, no chyba, ze na TV :D
i mam jeszcze jedno pytanko czy Wasze maluchy też tak siłują się by siedzieć?? nasz Filip az czasami płacze. Nie chce leżęć tylko siedziec lub stac na nózkach :) przekręcac się z brzuszka na boczek nie chce, no chyba, ze na TV :D
Aga111 - daj znać co z toxo. Ale stwierdzili u Twojego Bąbla że się zaraził??
Włosy też mi garściami wychodzą, nawet wątek o tym otworzyłam i dziewczyny mówią że to normalka po 3-4 miesiącach po porodzie.
Chyba przechodzę na sztuczne mleko - z dnia na dzień mi się skończył pokarm, rozmawiałam z moją Mamą i karmiąc mnie i moją siostrę też tak miała :( Jeszcze będę próbowała ściągać, ale dzisiaj miałam aż 30ml rano :( a zwykle bywało rano 400 :/ masakra
Właśnie jesteśmy po drugiej dawce szczepień - rota, pneumo i 6w1, Jaś był bardzo dzielny. Mam nadzieję, że nie będzie miał żadnych skutków ubocznych.
Pytałam pediatry o jedzonko, więc tak:
Jak skończy 4mce, to mamy zacząć podawać marchewkę pół łyżeczki, potem łyżeczka i tak stopniowo codziennie w ciągu 2 tygodni dojść do słoiczka. Później dodać jabłuszko, ale najpierw można samemu uprażyć i podać też łyżeczkę.
Dziewczyny, jak dopajacie dzieciaki i czym, Sara, Lidia, Mała Ciężarówko - ile podajecie herbatek na dobę i kiedy. I jakie herbatki i czy dzieciaki piją chętnie. Bo mój Jaś nie chce tej koperkowej :/
Włosy też mi garściami wychodzą, nawet wątek o tym otworzyłam i dziewczyny mówią że to normalka po 3-4 miesiącach po porodzie.
Chyba przechodzę na sztuczne mleko - z dnia na dzień mi się skończył pokarm, rozmawiałam z moją Mamą i karmiąc mnie i moją siostrę też tak miała :( Jeszcze będę próbowała ściągać, ale dzisiaj miałam aż 30ml rano :( a zwykle bywało rano 400 :/ masakra
Właśnie jesteśmy po drugiej dawce szczepień - rota, pneumo i 6w1, Jaś był bardzo dzielny. Mam nadzieję, że nie będzie miał żadnych skutków ubocznych.
Pytałam pediatry o jedzonko, więc tak:
Jak skończy 4mce, to mamy zacząć podawać marchewkę pół łyżeczki, potem łyżeczka i tak stopniowo codziennie w ciągu 2 tygodni dojść do słoiczka. Później dodać jabłuszko, ale najpierw można samemu uprażyć i podać też łyżeczkę.
Dziewczyny, jak dopajacie dzieciaki i czym, Sara, Lidia, Mała Ciężarówko - ile podajecie herbatek na dobę i kiedy. I jakie herbatki i czy dzieciaki piją chętnie. Bo mój Jaś nie chce tej koperkowej :/
bogosia, moja mama miala tak samo z pokarmem jak ja, wiec uwarunkowanie gentyczne moga miec wplyw, i nie boj sie sztucznego...
Moja tez probuje siadac, ale moja nadzwyczaj rozwinieta itp. dzis bawila sie na lezaczku i zalozylam obrecz i mala wreszcie kumala o co chodzi, bawila sie , chwytala i 3mala zabawki itp...usmiechala sie jupii, czyli niedlugo mate bedzie zauwazac mam nadzieje...
ja dopajam albo przegotowana woda, choc mam ryzyko wodnistego kupala, a mloda z wyproznieniem nie ma problemow, a tak to HIPP h.rumiankowa, badz zkopru wloskiego 100ml dziennie tylko, jak wszystko wypije to woda w ruch idzie.
a mojej wyzynaja sie zabki na g.szczece, mozna to zobaczyc i odbija sie lyzeczka, juz smaruje dziaselka bonjela i pomaga, dlatego np.przedwczoraj budzila sie az dwa razy w nocy hihi.na razie nie goraczkuje
Biedronko, nasze babies maja b.wrazliwa skorke, moja tez byla czerwona hihi
Moja tez probuje siadac, ale moja nadzwyczaj rozwinieta itp. dzis bawila sie na lezaczku i zalozylam obrecz i mala wreszcie kumala o co chodzi, bawila sie , chwytala i 3mala zabawki itp...usmiechala sie jupii, czyli niedlugo mate bedzie zauwazac mam nadzieje...
ja dopajam albo przegotowana woda, choc mam ryzyko wodnistego kupala, a mloda z wyproznieniem nie ma problemow, a tak to HIPP h.rumiankowa, badz zkopru wloskiego 100ml dziennie tylko, jak wszystko wypije to woda w ruch idzie.
a mojej wyzynaja sie zabki na g.szczece, mozna to zobaczyc i odbija sie lyzeczka, juz smaruje dziaselka bonjela i pomaga, dlatego np.przedwczoraj budzila sie az dwa razy w nocy hihi.na razie nie goraczkuje
Biedronko, nasze babies maja b.wrazliwa skorke, moja tez byla czerwona hihi
bogosia, mój mały pije średnio trzy herbatki po 100 ml, jak widzę, że się kręci i marudny jest. to wtedy pije herbatkę.
co do włosów, to mi nie wypadają, ale łykam od 5 m-cy żelazo w tabletkach, bo morfologię mam do d.....;(
wiecie, że Kasia znów jest z malutką w szpitalu? rozmawiałam z jej mężem i złapała jakąś szpitalną bakterię ostatnio. teraz leży na polankach... powrotu do zdrowia dziewczyny...
co do włosów, to mi nie wypadają, ale łykam od 5 m-cy żelazo w tabletkach, bo morfologię mam do d.....;(
wiecie, że Kasia znów jest z malutką w szpitalu? rozmawiałam z jej mężem i złapała jakąś szpitalną bakterię ostatnio. teraz leży na polankach... powrotu do zdrowia dziewczyny...
sara to straszne:( tak mi żal takich dzieci,które muszą się męczyć z chorobskiem:(
ja czasem daję herbatkę hipp na dobre trawienie,ale synek nie za bardzo lubi to pić...
bogosiaa i Aga mi też starsznie wypadają włosy, garściami wychodzą, są wszędzie, z przodu głowy mam już mniej włosów i to nawet widać :( już mi to parę osób powiedziało,że włosów mam coś mniej... biorę witaminy, dobrze się odżywiam...co mam jeszcze zrobić?
jeśli do dwóch tyg. ilość wypadnietych kudełek się nie zmniejszy to idę do lekarza...może coś zaradzi...bo nie chcę być łysa:( może mam przestać karmić??
ja czasem daję herbatkę hipp na dobre trawienie,ale synek nie za bardzo lubi to pić...
bogosiaa i Aga mi też starsznie wypadają włosy, garściami wychodzą, są wszędzie, z przodu głowy mam już mniej włosów i to nawet widać :( już mi to parę osób powiedziało,że włosów mam coś mniej... biorę witaminy, dobrze się odżywiam...co mam jeszcze zrobić?
jeśli do dwóch tyg. ilość wypadnietych kudełek się nie zmniejszy to idę do lekarza...może coś zaradzi...bo nie chcę być łysa:( może mam przestać karmić??
biedronko, ty juz rejestrowalas porod w Ambasadzie wyrabiajac paszport, ja nie bo mlodej wyrobilismy paszport brytyjski, bo moj maz ma obywatelstwo, ja jestem w trakcie starania sie itp., w ogole polskiego paszportu nie wyrabiam na razie, chce zarejestrowac w ksiedze itp...kurcze przez te wszystkie problemy zdrowotne z nia nie mam do tego glowy trudno zaplace kare jakby co...
ja z wlosami nie mam problemow, ale musze isc do fryzjera, bo na glowie tragedia...
ja z wlosami nie mam problemow, ale musze isc do fryzjera, bo na glowie tragedia...
ale spadłyśmy to podbiłam
Moja mała coś mało mi je ostatnio trochę pociamka i bucha rozradowana i nie chce więcej. Nie jest to fajne ze względu na moją laktacje,żeby dziecko piło sobie 5 min co 2 godz. Wieczorem ma ochotę na więcej no ale wtedy różnie u mnie wygląda już sprawa. W nocy mam najwięcej pokarmu , więc najada sie najlepiej rano a potem kiepsko i nie wiem co z tym zrobić. Nie marudzi, zachowuje się jak zawsze.
Dałam jej dzisiaj jabłko polizać- ale było zdziwienie a potem tak się przyssała że hej:) ale z wprowadzeniem dodatkowych zaczekam do kwietnia:)
Moja mała coś mało mi je ostatnio trochę pociamka i bucha rozradowana i nie chce więcej. Nie jest to fajne ze względu na moją laktacje,żeby dziecko piło sobie 5 min co 2 godz. Wieczorem ma ochotę na więcej no ale wtedy różnie u mnie wygląda już sprawa. W nocy mam najwięcej pokarmu , więc najada sie najlepiej rano a potem kiepsko i nie wiem co z tym zrobić. Nie marudzi, zachowuje się jak zawsze.
Dałam jej dzisiaj jabłko polizać- ale było zdziwienie a potem tak się przyssała że hej:) ale z wprowadzeniem dodatkowych zaczekam do kwietnia:)
Betrisa, Warbuziaczek, u mnie jest podobnie, ale od wczoraj. Mała ma jakby mniejszy apetyt. Boję się, że będę miała za mało mleka. Teraz jest jego tyle, że mogłabym dwoje dzieci wykarmić. Ech, niektóre mają za mało, a inne za dużo. Nie ma sprawiedliwości. Do tego Amelia coś pokasłuje. Nie wiem czy to dlatego, że ciągle rączki do buzi pcha i się krztusi czy może coś się przypałętało.
bogoosia Liwia wypija raz dziennie około 100 ml,czasem dwa razy dziennie herbatki rumiankowej.Pilismy koperkowa jak były te kolki ,potem ustało i zauwazylam ze jak dam jej koperkowa to ma jakis problem z brzuszkiem.A wiec tylko rumiankowa.I jest cacy.Tfu Tfuuuu.
Wczoraj własnie mąz sie pytał czy nie powinno sie zrobic jej badania krwi,no moze jeszcze nie teraz ale niedlugo.
Któras z was pytałam o ponoszenie glowki ,ja mam własnie od paru dni myślówe..mała jak lezy to tak jakby chciała wstac,mocno podnosi głowe kilka razy.Wogóle to głowke trzyma mocno i dosyc stabilnie.Ale to jak chce wstac to mnie przeraża.
Gani Liwia tez pare razy zakasłała ale niewiem co to było tak naprwde,czasem jakby jej slina wpadała czy cos ,bo mocno sie slini.A i te piąstki wkłada jakby chciała je zjesc całe.
Wczoraj własnie mąz sie pytał czy nie powinno sie zrobic jej badania krwi,no moze jeszcze nie teraz ale niedlugo.
Któras z was pytałam o ponoszenie glowki ,ja mam własnie od paru dni myślówe..mała jak lezy to tak jakby chciała wstac,mocno podnosi głowe kilka razy.Wogóle to głowke trzyma mocno i dosyc stabilnie.Ale to jak chce wstac to mnie przeraża.
Gani Liwia tez pare razy zakasłała ale niewiem co to było tak naprwde,czasem jakby jej slina wpadała czy cos ,bo mocno sie slini.A i te piąstki wkłada jakby chciała je zjesc całe.
Gani - moja właśnie w okolicy 3mc zaczęła jeść mniej w ciągu dnia, a łapki też namiętnie wpycha do buźki aż po same nadgarstki, a potem się biedna krztusi! Z resztą ona wszystko wpycha do buźki - uwielbia moje łapki, a wczoraj kiedy trzymałam ją na rękach zaatakowała mój podbródek - jak się przyssała, to puścić nie chciała!
tak patrzę na ten nasz wątek i biedny on jakiś taki :( gdzie się mamuśki podziewacie?
tak patrzę na ten nasz wątek i biedny on jakiś taki :( gdzie się mamuśki podziewacie?











