Re: MALUSZKI LISTOPADOWE I GRUDNIOWE 48 (6)
mała c., ja też nie mam niani, a kładę spać małego u góry i tylko co jakiś czas zaglądam do niego. kładę go na boczku, ale i tak się odwraca na plecki.
liczę na mojego kota, jak coś się...
rozwiń
mała c., ja też nie mam niani, a kładę spać małego u góry i tylko co jakiś czas zaglądam do niego. kładę go na boczku, ale i tak się odwraca na plecki.
liczę na mojego kota, jak coś się dzieje, to on biega jak oszalały i "woła" nas...
Kasiu, będzie dobrze. jak mały mi się zakrztusił, że nie oddychał, to też jakieś 2 tygodnie karmiłam go trzęsąc się z niepokoju. musi być dobrze...
zobacz wątek