Re: MALUSZKI LISTOPADOWE I GRUDNIOWE 48 (6)
kasieńko straszne co przezyłaś... wspólczuję. Mam nadzieję, że Amelka czyje sie juz dobrze, oby juz się to nie powtórzyło.
A nasz Filipek po szcezpieniu piatkowym zaczął nam...
rozwiń
kasieńko straszne co przezyłaś... wspólczuję. Mam nadzieję, że Amelka czyje sie juz dobrze, oby juz się to nie powtórzyło.
A nasz Filipek po szcezpieniu piatkowym zaczął nam strasznie kasłać. Wczoraj byłam u naszej dr pediatry i nic nie slyszała, a dzis pojechalismy do innego lekarza pediatry i mamy zapalenie oskrzeli. Straszne.... biedaczek nasz tak kaszle, az się dusi. całą noc nie spalam tylko sprawdzałam czy oddycha.... co za stres.
Oby Wasze dzidzie nie chorowały- trzymam kciuki
zobacz wątek