Re: MALUSZKI LISTOPADOWE I GRUDNIOWE 48 (6)
A ja odkąd skończyłam z ciągłym noszeniem na rękach i wytrzymałam pierwsze najgorsze dni płaczu to teraz jest suuuuper. jak bym miała inne dziecko w domu. Na leżaczku sama potrafi leżec długo gada...
rozwiń
A ja odkąd skończyłam z ciągłym noszeniem na rękach i wytrzymałam pierwsze najgorsze dni płaczu to teraz jest suuuuper. jak bym miała inne dziecko w domu. Na leżaczku sama potrafi leżec długo gada do pieska, patrzy w tv i siedzi w nim pół godz nawet sama ja spokojnie wkoncu np.mogę zjeść śniadanie :-) Na macie nie lubi chwila 3-5min i płacze nie interesuje ja nic(moze dlatego ze mamy troche biedna ta mate hmmmy ale prezent to był wiec taka mamy) pomyśle co z tym zrobić?!!
Za to jak rozkładam ceratke kłade ja na łóżku i rozbieram do gołej pupki to mała to uwielbia i nawet godz tak może zabawki obok wyciąga rączki do nich gada. więć mam kolejny czas żeby wstawić pranie itd.
Aaaa i najważniejsze dzięki temu że mam "inne" dziecko chetniej ćwiczymy i niżej są widoczne efekty(wkońcu) :-)))

zobacz wątek