Re: MALUSZKI LISTOPADOWE I GRUDNIOWE 48 (6)
ojjka, powrotu do zdrowia życzymy...
crazy, my też w końcu robimy w domku na 15 osób, bo większość to przyjezdni i zostają po świętach , więc ogrom jedzenia i tak musimy przygotować....
rozwiń
ojjka, powrotu do zdrowia życzymy...
crazy, my też w końcu robimy w domku na 15 osób, bo większość to przyjezdni i zostają po świętach , więc ogrom jedzenia i tak musimy przygotować. i też u mojej mamy, bo ma więcej miejsca i mały ogródek, a mam nadzieję, że ciepło będzie i będzie można kawę wypić na tarasie;)
byłam dziś z małym u dermatologa dziecięcego, bo te krostki na buźce zaczynają mnie wkurzać... i niestety- tradzik niemowlęcy. kornelka miała do 3 lat i ostre stany zapalne, teraz już ma piękną buźkę. zobaczymy, kiedy małemu przejdzie. czyli znów majątek na maści wydam...
co do spacerków, to ja nie chodzę w taką pogodę. uparcie czekam na wiosnę, a jak będzie ciepło , to pewnie na plaży zamieszkam...;).) bo tak słońce i wodę lubię....
zobacz wątek