Widok
Jak ja rodziłam córkę w Wejherowie, to po porodzie tylko ją wytarli a "mycie" pod kranem było na 2 dobę, i to wyglądało tak, że włożyli małą pod kran i wytarli więc taka prawdziwa kąpiel była dopiero w domu. I nam też mówili, żeby nie wymywać na siłę tej mazi bo stanowi naturalną ochronę dla maluszka.
Siedzę i nadrabiam zaległości i całą czekoladę zjadłam:)
Tyle się tu dzieje. Gratuluję kolejnym mamom- filmiki super (też się wzruszyłam), szybkie porody-też bym tak chciała.
Co do badań to też mam zastrzeżenia do mojego lekarza. NA paciorka dopiero w piątek( chociaż mówiłam już od 2 wizyt że chcę to badanie mieć wykonane)a nie wiem czy o jakichś innych nie zapomniał. W ostatnim przegapił że mam bakterie w moczu więc teraz sama sprawdzam wyniki:(
Mam pytanie czy te badania które są na tej stronce:http://parenting.pl/portal/teksty/kalendarium-badan-ciazy
to wszystkie czy może powinnam jeszcze o coś poprosić??
Tyle się tu dzieje. Gratuluję kolejnym mamom- filmiki super (też się wzruszyłam), szybkie porody-też bym tak chciała.
Co do badań to też mam zastrzeżenia do mojego lekarza. NA paciorka dopiero w piątek( chociaż mówiłam już od 2 wizyt że chcę to badanie mieć wykonane)a nie wiem czy o jakichś innych nie zapomniał. W ostatnim przegapił że mam bakterie w moczu więc teraz sama sprawdzam wyniki:(
Mam pytanie czy te badania które są na tej stronce:http://parenting.pl/portal/teksty/kalendarium-badan-ciazy
to wszystkie czy może powinnam jeszcze o coś poprosić??
Jeśli chodzi o badania, to ja też nie wiem czy mam wszystkie zrobione - ale po prostu ufam mojemu dr. Innego wyjścia nie mam.
Co do dań na po porodzie. Ja chcę zrobić pieczeń rzymską. Zmielę pierś z indyka, przyprawię delikatnie i np. dam koperek do środka. Uformuję "chlebek" i będę piekła w piekarniku. Potem potnę na plastry i pomrożę w porcjach. Same chude mięsko - pieczone.
No dziś robię pasztet drobiowy - właśnie mąż mieli mięso. Piekarnik się grzeje - także za ok. godzinkę będzie gotowy. Też w porcjach pomrożę. Będę miała na chleb zdrowe mięsko.
I tyle w sumie. Chcę jeszcze kupić ryby - parę filetów z łososia i pstrąga i zamrożę - też będę piekła w piekarniku - najważniejsze żeby były w zamrażarce.
I w sumie nie mam już pomysłu.
A powiedz mi jak robisz pulpeciki? Bo ja ogólnie nie jadam takich rzeczy ;-). Ale może też już zrobię i zamrożę - tylko pytanie jak to się robi? W jakimś sosie?
Co do dań na po porodzie. Ja chcę zrobić pieczeń rzymską. Zmielę pierś z indyka, przyprawię delikatnie i np. dam koperek do środka. Uformuję "chlebek" i będę piekła w piekarniku. Potem potnę na plastry i pomrożę w porcjach. Same chude mięsko - pieczone.
No dziś robię pasztet drobiowy - właśnie mąż mieli mięso. Piekarnik się grzeje - także za ok. godzinkę będzie gotowy. Też w porcjach pomrożę. Będę miała na chleb zdrowe mięsko.
I tyle w sumie. Chcę jeszcze kupić ryby - parę filetów z łososia i pstrąga i zamrożę - też będę piekła w piekarniku - najważniejsze żeby były w zamrażarce.
I w sumie nie mam już pomysłu.
A powiedz mi jak robisz pulpeciki? Bo ja ogólnie nie jadam takich rzeczy ;-). Ale może też już zrobię i zamrożę - tylko pytanie jak to się robi? W jakimś sosie?
klopsiki sa pyszne w sosie koperkowym:)
jest pelno przepisow w necie, wystarczy odpowiedznie slowo wpisac w google i zasypuje nas pelno swietnych przepisow:) mozna tez poszukac dan do mrozenia:)
jakby wam sie chcialo robic to mozna sobie pierogi przygotowac i je zamrozic:) tylko trzeba je mrozic na desce, w odstepach zeby sie nie posklejaly:) i jak juz sa zmrozone wyporcjowac do woreczkow:)
jest pelno przepisow w necie, wystarczy odpowiedznie slowo wpisac w google i zasypuje nas pelno swietnych przepisow:) mozna tez poszukac dan do mrozenia:)
jakby wam sie chcialo robic to mozna sobie pierogi przygotowac i je zamrozic:) tylko trzeba je mrozic na desce, w odstepach zeby sie nie posklejaly:) i jak juz sa zmrozone wyporcjowac do woreczkow:)
Michalowa, ja zrobiłam pulpeciki z mięsa drobiowego (pierś kurczaka lub indyka), zmielone mięsko posoliłam delikatnie i dodałam trochę pieprzu. Dodałam namoczoną bułkę w mleku wcześniej wyciśnięta.
Nie dawałam cebuli, żeby mały problemów nie miał :)
Wszystko wymieszałam i uformowane pulpeciki, obtoczyłam w mące.
Mięsko gotowałam w wywarze z kostką drobiową i pokrojoną marchewką.
Klopsiki gotujesz aż wypłyną na powierzchnię plus 15-20 min.
Z wywaru robię sosik, zagęszczam chudą śmietaną i odrobiną mąki, na koniec koperek :)
Pieczeń też zrobię, bo nie wyobrażam sobie tylko gotowanych potraw jeść :)
Nie dawałam cebuli, żeby mały problemów nie miał :)
Wszystko wymieszałam i uformowane pulpeciki, obtoczyłam w mące.
Mięsko gotowałam w wywarze z kostką drobiową i pokrojoną marchewką.
Klopsiki gotujesz aż wypłyną na powierzchnię plus 15-20 min.
Z wywaru robię sosik, zagęszczam chudą śmietaną i odrobiną mąki, na koniec koperek :)
Pieczeń też zrobię, bo nie wyobrażam sobie tylko gotowanych potraw jeść :)
jeśli chodzi o szwy to po wyjściu ze szpitala umówiłam się na wizytę za ok 6 tyg i powiedziałam ,że na ściągnięcie szwów. Lekarz obejrzał czy już można i położna zdjęła. Była też możliwość umówienia się z położną ze szpitala w którym rodziłam, ale to było dla mnie za daleko i zajęłoby zbyt dużo czasu.
Hej,
ja tez chyba pogotuję, bo jak czytam to sobie myślę, że warto!
Ale wczoraj wieczorem alarm był u mnie w domu, dostałam jakiś dziwnych skurczy (w dole brzucha kłucia) dość często, mały zaczął szaleć w brzuchu i jak nic się wystraszyłam. Akcja wpakowania wszystkiego do torby (wszystko leżało na półce), mąż biegał , że hej!
Tylko mojego starszego synka było szkoda, bo spał chłopak słodko (a w razie akcji mamy go zawieźć do znajomych), także wszystko przygotowałam i kazałam się mężowi jeszcze położyć w nadziei, ze to tylko będzie fałszywy alarm. I tak się stało - dzisiaj jeszcze jestem z Wami.
Mam dziś wizytę u lekarza, także zobaczymy co powie ciekawego!
miełego dnia i gotowania ;-))
ja tez chyba pogotuję, bo jak czytam to sobie myślę, że warto!
Ale wczoraj wieczorem alarm był u mnie w domu, dostałam jakiś dziwnych skurczy (w dole brzucha kłucia) dość często, mały zaczął szaleć w brzuchu i jak nic się wystraszyłam. Akcja wpakowania wszystkiego do torby (wszystko leżało na półce), mąż biegał , że hej!
Tylko mojego starszego synka było szkoda, bo spał chłopak słodko (a w razie akcji mamy go zawieźć do znajomych), także wszystko przygotowałam i kazałam się mężowi jeszcze położyć w nadziei, ze to tylko będzie fałszywy alarm. I tak się stało - dzisiaj jeszcze jestem z Wami.
Mam dziś wizytę u lekarza, także zobaczymy co powie ciekawego!
miełego dnia i gotowania ;-))
Cześć ;-).
Ja też jeszcze jestem 2w1.
Dzięki za przepisy - chyba zrobię pulpeciki.
A ja noc miałam słabą - bolał mnie brzuch, męczyłam się ze zgagą...ech. No i cały czas mnie boli brzuch - jak na okres. Z przerwami, bardzo nieregularne. Tak jakby skurcze. To chyba przepowiadające są.
Co do przepisu na pasztet, moge podac swoj. Wyszedl super - dziś jedlismy na śniadanie i 8 kostek zamroziliśmy. Ja piekę w blasze do ciasta - takiej prostokatnej, dużej.
Teraz wychodzę więc tylko wkleje przepis, a na ewentualne pytania odpowiem pozniej:
P A S Z T E T
3 kg mięsa, w tym:
• boczek świeży np. ok. 2 kg, (nie może być bardzo chudy)
• drobiowe (mogą być "resztki" pozostałe po rosole)
• łopatka
30 dag wątróbki drobiowej
6 jajek
3 cebule średniej wielkości
3 czerstwe bułeczki (takie po 25 groszy)
włoszczyzna do gotowania
Mięso ugotować z włoszczyzną w dużej ilości wody + sól + pieprz + liść laurowy
(ja nie używam listka) .
Wątróbkę lekko obsmażyć w dużej ilości tłuszczu.
Usmażyć cebulę.
Wszystko ostudzić (razem z tym tłuszczem z cebuli i wątróbki) , bułkę namoczyć.
Wszystkie ww. składniki zmielić w maszynce dwukrotnie;
(ja zmieniam sitka; pierwszy raz mielę sitkiem do mięsa, natomiast drugi raz –
jeszcze drobniejszym).
Bułkę wystarczy zmielić na samym końcu.
Do otrzymanej "masy" dodać sól, pieprz, troszkę zmielonej gałki muszkatołowej
- ½ łyżeczki, jajka. Bardzo dokładnie wyrobić,
Brytfankę wyłożyć folią aluminiową, włożyć do niej masę pasztetową, lekko przycisnąć i wygładzić powierzchnię ręką natłuszczoną olejem.
Piec ok. 1 godziny w 180-200*C.
Ja też jeszcze jestem 2w1.
Dzięki za przepisy - chyba zrobię pulpeciki.
A ja noc miałam słabą - bolał mnie brzuch, męczyłam się ze zgagą...ech. No i cały czas mnie boli brzuch - jak na okres. Z przerwami, bardzo nieregularne. Tak jakby skurcze. To chyba przepowiadające są.
Co do przepisu na pasztet, moge podac swoj. Wyszedl super - dziś jedlismy na śniadanie i 8 kostek zamroziliśmy. Ja piekę w blasze do ciasta - takiej prostokatnej, dużej.
Teraz wychodzę więc tylko wkleje przepis, a na ewentualne pytania odpowiem pozniej:
P A S Z T E T
3 kg mięsa, w tym:
• boczek świeży np. ok. 2 kg, (nie może być bardzo chudy)
• drobiowe (mogą być "resztki" pozostałe po rosole)
• łopatka
30 dag wątróbki drobiowej
6 jajek
3 cebule średniej wielkości
3 czerstwe bułeczki (takie po 25 groszy)
włoszczyzna do gotowania
Mięso ugotować z włoszczyzną w dużej ilości wody + sól + pieprz + liść laurowy
(ja nie używam listka) .
Wątróbkę lekko obsmażyć w dużej ilości tłuszczu.
Usmażyć cebulę.
Wszystko ostudzić (razem z tym tłuszczem z cebuli i wątróbki) , bułkę namoczyć.
Wszystkie ww. składniki zmielić w maszynce dwukrotnie;
(ja zmieniam sitka; pierwszy raz mielę sitkiem do mięsa, natomiast drugi raz –
jeszcze drobniejszym).
Bułkę wystarczy zmielić na samym końcu.
Do otrzymanej "masy" dodać sól, pieprz, troszkę zmielonej gałki muszkatołowej
- ½ łyżeczki, jajka. Bardzo dokładnie wyrobić,
Brytfankę wyłożyć folią aluminiową, włożyć do niej masę pasztetową, lekko przycisnąć i wygładzić powierzchnię ręką natłuszczoną olejem.
Piec ok. 1 godziny w 180-200*C.
Ogromne gratulacje dla JUSTY264, dzisiaj dopisuję do listy szczęśliwych rozpakowanych mamuś
Rozpakowane :-)
MRtusia – 11.11. – chłopczyk Szymon, 54 cm i 3380g – ZASPA – cc
Aniak;) - 17.11 - chłopczyk Mikołaj, 3300g i 55 cm - cc
Mar-chew – 26.11. (05.12) – dziewczynka Hania, 2920g – UK – cc
Asienkaj - 01.12. (06.12.)- dziewczynka Hania, 3570g i 56cm - ZASPA
Sbj - 01.12. (12.12.) - chłopczyk, 3100g, 53cm, 8:30 - REDŁOWO - SN
Agus878 - 01.12 (10.12) - - chłopczyk Patryk 2810g, 53cm - ZASPA - SN
Dziobus - 02.12 (30.11) - dziewczynka Zuzia, 28..g, 54cm - ZASPA
Justa2684 - 07.12 - dziewczynka Monika 4000g, 57cm, 10:20- REDŁOWO SN
Dwupaki ;-)
Sylwia80 -04.12 - chłopczyk Filipek
Anula78 -06.12-chłopczyk Jakub
misica3 -07.12- dziewczynka Hania
Anka165 - 09.12
Michalowa -10.12 - dziewczynka - KLINICZNA/REDŁOWO
Agus878 -10.12 - - chłopczyk Patryk - ZASPA
Agusia:) -10.12 - dziewczynka Kornelia - KLINICZNA
Ola77 - 10.12
monika84-10.12
Aniewa - 11.12 - dziewczynka
Wiola - 11.12
LidkaJ - 11.12 dziewczynka Madzia - KLINICZNA/WEJHEROWO
Maja - 11.12 - chłopczyk
Dagmarka - 12.12 - dziewczynka Laura - ZASPA
Mamka - 12.12 - chłopczyk - REDŁOWO
Kasiula_83 - 13.12 - dziewczynka Amelia
GrudniowaIwona - 15.12 - dziewczynka
Linaa - 17.12 - dziewczynka Aleksandra - WEJHEROWO
Malinka0316 - 18.12
Tusia27 - 18.12 dziewczynka Magdalena
Magda - 23.12 dziewczynka Milenka
muszelka - 24.12 dziewczynka Zuzanna Natalia
wiolka210 - 24.12 - chłopczyk - REDŁOWO
queen- 25.12 - chłopczyk
ola_h - 28.12 - chłopczyk Wojtuś - ZASPA
Justyna - 28.12 chłopczyk Marcin Jacek
Trotka - 29.12 - dziewczynka Nikola - WEJHEROWO
Ania1979 - 30.12-chłopczyk - Jacek
Ania-Gd - 30.12 - dziewczynka Nikola - KLINICZNA
BlueBell - 31.12 - dziewczynka Natalka
Kulkaa - 31.12 - dziewczynka Zuzia - ZASPA
Rozpakowane :-)
MRtusia – 11.11. – chłopczyk Szymon, 54 cm i 3380g – ZASPA – cc
Aniak;) - 17.11 - chłopczyk Mikołaj, 3300g i 55 cm - cc
Mar-chew – 26.11. (05.12) – dziewczynka Hania, 2920g – UK – cc
Asienkaj - 01.12. (06.12.)- dziewczynka Hania, 3570g i 56cm - ZASPA
Sbj - 01.12. (12.12.) - chłopczyk, 3100g, 53cm, 8:30 - REDŁOWO - SN
Agus878 - 01.12 (10.12) - - chłopczyk Patryk 2810g, 53cm - ZASPA - SN
Dziobus - 02.12 (30.11) - dziewczynka Zuzia, 28..g, 54cm - ZASPA
Justa2684 - 07.12 - dziewczynka Monika 4000g, 57cm, 10:20- REDŁOWO SN
Dwupaki ;-)
Sylwia80 -04.12 - chłopczyk Filipek
Anula78 -06.12-chłopczyk Jakub
misica3 -07.12- dziewczynka Hania
Anka165 - 09.12
Michalowa -10.12 - dziewczynka - KLINICZNA/REDŁOWO
Agus878 -10.12 - - chłopczyk Patryk - ZASPA
Agusia:) -10.12 - dziewczynka Kornelia - KLINICZNA
Ola77 - 10.12
monika84-10.12
Aniewa - 11.12 - dziewczynka
Wiola - 11.12
LidkaJ - 11.12 dziewczynka Madzia - KLINICZNA/WEJHEROWO
Maja - 11.12 - chłopczyk
Dagmarka - 12.12 - dziewczynka Laura - ZASPA
Mamka - 12.12 - chłopczyk - REDŁOWO
Kasiula_83 - 13.12 - dziewczynka Amelia
GrudniowaIwona - 15.12 - dziewczynka
Linaa - 17.12 - dziewczynka Aleksandra - WEJHEROWO
Malinka0316 - 18.12
Tusia27 - 18.12 dziewczynka Magdalena
Magda - 23.12 dziewczynka Milenka
muszelka - 24.12 dziewczynka Zuzanna Natalia
wiolka210 - 24.12 - chłopczyk - REDŁOWO
queen- 25.12 - chłopczyk
ola_h - 28.12 - chłopczyk Wojtuś - ZASPA
Justyna - 28.12 chłopczyk Marcin Jacek
Trotka - 29.12 - dziewczynka Nikola - WEJHEROWO
Ania1979 - 30.12-chłopczyk - Jacek
Ania-Gd - 30.12 - dziewczynka Nikola - KLINICZNA
BlueBell - 31.12 - dziewczynka Natalka
Kulkaa - 31.12 - dziewczynka Zuzia - ZASPA