Widok
Hej dziewczyny :)
u nas noc spokojna mały budził się regularnie na karmienie i nie miał kolki ale się wyspałam, a teraz czekam na położną środowiskową zobaczymy co mi powie.
Spokojnie dziewczyny nie denerwować się na każdą przyjdzie pora :)
Chociaż zdaje sobie sprawę, że łatwo mówić/pisać a trudniej wykonać ... hmmm
u nas noc spokojna mały budził się regularnie na karmienie i nie miał kolki ale się wyspałam, a teraz czekam na położną środowiskową zobaczymy co mi powie.
Spokojnie dziewczyny nie denerwować się na każdą przyjdzie pora :)
Chociaż zdaje sobie sprawę, że łatwo mówić/pisać a trudniej wykonać ... hmmm
Myślę,że z tymi wodami to różnie bywa. Mi odeszły na sali na stojąco, zdążyłam zdjąć tylko kapcie i tak stałam.... A jak czekałam na IP to też babeczka czekała i wody odeszły jej na stojąco. Mój mąż był przerażony, bo wyglądało to właśnie tak jakby ta pani się zesikała... Miała założone jeansy i tylko tak jej leciało po nogawkach, a jej biedny mąż chusteczkami ścierał podłogę....
hejka:)
ja tez nadal w dwupaku...chociaż nie spię od trzeciej w nocy...mam skurcze, najpierw byly regularne przez godz a poxniej juz nie...myslalam ze bede rodzic...ale widze ze akcja porodowa nie nastepuje...skurcze sa o tej samej sile i nieregularne...przez to wymeczylam sie bo nie moglam zasnac... boli nadal, czop odchodzi dalej..czuje sie jakbym miala miesiaczke...tak bym chciala, juz sie nie meczyc i wieczorem zeby postapilo dalej...ale to tylko checi..widze ze wy tak chodzicie ze skurczami juz dlugo, wiec moze i u mnie tez tak sie dopiero zaczyna..
ja tez nadal w dwupaku...chociaż nie spię od trzeciej w nocy...mam skurcze, najpierw byly regularne przez godz a poxniej juz nie...myslalam ze bede rodzic...ale widze ze akcja porodowa nie nastepuje...skurcze sa o tej samej sile i nieregularne...przez to wymeczylam sie bo nie moglam zasnac... boli nadal, czop odchodzi dalej..czuje sie jakbym miala miesiaczke...tak bym chciala, juz sie nie meczyc i wieczorem zeby postapilo dalej...ale to tylko checi..widze ze wy tak chodzicie ze skurczami juz dlugo, wiec moze i u mnie tez tak sie dopiero zaczyna..
trotka - nie wiedziałam
aniak - jak wizyta położnej
My tez po wizycie położnej i mały miał pobierana krew bo ma podejrzenie żółtaczki - czekam na wyniki, będą do odbioru po 16. Poza kolorem skóry położna nie miała zastrzeżeń co do dzidziusia.
Jeszcze trochę i wszystkie będziemy pisać co z naszymi maluszkami.
aniak - jak wizyta położnej
My tez po wizycie położnej i mały miał pobierana krew bo ma podejrzenie żółtaczki - czekam na wyniki, będą do odbioru po 16. Poza kolorem skóry położna nie miała zastrzeżeń co do dzidziusia.
Jeszcze trochę i wszystkie będziemy pisać co z naszymi maluszkami.
Jeśli chodzi o wojewódzki to koleżanka z szkoły rodzenia tam rodziła i jej maż mówił ze wszystko było ok. Nie mogą nic złego powiedzieć.
Wojewódzki jedynie słynie z tego ze tam meczysz się dopóki nie urodzisz-zero wspomagaczy typu oksytocyna czy decyzja cesarki.
Byłam tam na oddziale i jest ładnie.
Ja tez jeszcze w dwupaku, mały jakby pulsuje mi w brzuchu-ciągle delikatnie pulsuje mi na dole brzuch, ale ogólnie to jako takich bolących skurczy to nie mam.
Wojewódzki jedynie słynie z tego ze tam meczysz się dopóki nie urodzisz-zero wspomagaczy typu oksytocyna czy decyzja cesarki.
Byłam tam na oddziale i jest ładnie.
Ja tez jeszcze w dwupaku, mały jakby pulsuje mi w brzuchu-ciągle delikatnie pulsuje mi na dole brzuch, ale ogólnie to jako takich bolących skurczy to nie mam.
Ja również chętnie dołączyaabym do Michałowej! (trzymam kciuki, aby szybko poszło ;])
bo już mam dosyć..całą nockę i cały dzień męcze sie z tymi nieregularnymmi skurczami...i pewnie dziś też nie będę mogła przez nie spac... już wolałabym aby rozkreciło się na maksa a tu nic... a jestem wymeczona i przezywam te bole, a co tu dopiero rodzić?! przerazona jestem...
jezeli bedziecie slyszec na caly szpital..JA NIE CHCĘ RODZIĆ...to pewnie będe ja :P
bo już mam dosyć..całą nockę i cały dzień męcze sie z tymi nieregularnymmi skurczami...i pewnie dziś też nie będę mogła przez nie spac... już wolałabym aby rozkreciło się na maksa a tu nic... a jestem wymeczona i przezywam te bole, a co tu dopiero rodzić?! przerazona jestem...
jezeli bedziecie slyszec na caly szpital..JA NIE CHCĘ RODZIĆ...to pewnie będe ja :P
O super Michałowa - pewnie ściska jużswoje maleństwo, ciekawe kiedy Agusia się odezwie.
Sbj my po wizycie położnej i jestem mile zaskoczona fajna babeczka.
Pokazywała jak masować brzuszek małego, żeby kolek nie miał itp. I najważniejsze stwierdziła, że moja rana po cc ładnie się goi a bałam się bo jakaś taka twardawa się ta blizna zrobiła.
Kurcze dziewczyny wiecie, że ja jutro dopiero na pierwszy spacerek z małym wyjdę :/ do pediatry. Przez ten pobyt w szpitalu i pogodę nie mieliśmy jeszcze okazji. Wprawdzie od poniedziałku weranduje małego ale to nie to samo. A Wy kiedy na pierwszy spacerek się udałyście/udajecie ??
Sbj my po wizycie położnej i jestem mile zaskoczona fajna babeczka.
Pokazywała jak masować brzuszek małego, żeby kolek nie miał itp. I najważniejsze stwierdziła, że moja rana po cc ładnie się goi a bałam się bo jakaś taka twardawa się ta blizna zrobiła.
Kurcze dziewczyny wiecie, że ja jutro dopiero na pierwszy spacerek z małym wyjdę :/ do pediatry. Przez ten pobyt w szpitalu i pogodę nie mieliśmy jeszcze okazji. Wprawdzie od poniedziałku weranduje małego ale to nie to samo. A Wy kiedy na pierwszy spacerek się udałyście/udajecie ??
Co tam Dziewczyny, zasypało Was? A może pojechałyście na porodówkę? Chyba jednak lepsze to drugie, prawda? U mnie wczoraj dość mocne skurcze ale znowu kąpiel pomogła. Chyba szykuję się już na całego. Zobaczymy co w sobotę powie lekarz - mam KTG i USG... już nie mogę się doczekać. Codziennie opowiadam mojej córci, że jak się pospieszy to na Mikołaja zdąży - szczerze na to liczę :):):)
Witam! Melduje się w kolejnym dniu w dwupaku. Dzisiaj tak ślicznie za oknem, może moja córeczka jakoś to wyczuje i się skusi wyjść dwa dni przed terminem. Humorek dopisuje, już troszkę odpuściło to moje wielkie zniecierpliwienie, nasza gwiazda sama zdecyduje kiedy zechce wyjść. Miłego dnia, trzymam kciuki za wszystkie które dziś będą miały wielki dzień!