Widok
jeśli o brzuch to niestety po ciąży nie wróci do poprzedniej formy bez ćwiczeń, choć waga juz zeszła.
co do jedzenia to mój maly nie chciał jeść słoiczków, więc teraz dostaje cos z tego co gotuję i tak jadł już i bardzo mu smakuje -
ziemniaczka duszonego,
marchewkę gotowana i duszona widelcem,
tartą gruszkę z jablkiem - maż zrobil hardcora i starl mu ze skórką, więc nie wiem czy mu sie kawalek nie trafil,
banana,
gofra - to miekkie - bardziej ze środka,
pałki kukurydziane też dostaje i
kawałek skórki od chleba.
Wszystkie te rzeczy wcina z radością, nie stanowią może pełnego posiłku, ale o jakas godzinkę przesuwaja porę karmienia.
Próbuję go namowić na kaszkę, ale tu jest lipa, mały pluje.
co do jedzenia to mój maly nie chciał jeść słoiczków, więc teraz dostaje cos z tego co gotuję i tak jadł już i bardzo mu smakuje -
ziemniaczka duszonego,
marchewkę gotowana i duszona widelcem,
tartą gruszkę z jablkiem - maż zrobil hardcora i starl mu ze skórką, więc nie wiem czy mu sie kawalek nie trafil,
banana,
gofra - to miekkie - bardziej ze środka,
pałki kukurydziane też dostaje i
kawałek skórki od chleba.
Wszystkie te rzeczy wcina z radością, nie stanowią może pełnego posiłku, ale o jakas godzinkę przesuwaja porę karmienia.
Próbuję go namowić na kaszkę, ale tu jest lipa, mały pluje.
No właśnie u mnie tak jest, niby waga zeszła i jest na 0 albo po szaleństwie + 1-2kg a figura jest zuuuupełnie inna. Brzuch mnie wyprzedza, boczki sie wylewają o piersiach wielkich nie wspominam nawet.
Sbj ale już dużo je, super :) A jak dzieciaczki sobie radzą z tymi kukurydzianymi chrupkami? To się tak lepi później, Madzia swojej śliny czasami opanować nie potrafi ... No ale my zawiesiłyśmy ostatnio rozszerzanie diety.
Sbj ale już dużo je, super :) A jak dzieciaczki sobie radzą z tymi kukurydzianymi chrupkami? To się tak lepi później, Madzia swojej śliny czasami opanować nie potrafi ... No ale my zawiesiłyśmy ostatnio rozszerzanie diety.
Sbj, a kaszkę dajesz mu z butelki czy łyżeczką? U nas łyżedczką nie chciał jesc, a z butli wcina aż miło popatrzec.
A te waryzwa gotujesz bez przypraw? Moj tez nie je zadnych sloiczkow, mamy jeszcze chwile poczekac, bo moze bylo dla Niego zbyt wczesnie, a tak bym chciala, zeby zaczal cos innego wcinac oprocz mojego melka i kaszki.
A te waryzwa gotujesz bez przypraw? Moj tez nie je zadnych sloiczkow, mamy jeszcze chwile poczekac, bo moze bylo dla Niego zbyt wczesnie, a tak bym chciala, zeby zaczal cos innego wcinac oprocz mojego melka i kaszki.
Hej dziewczyny witam po powrocie.
My juz po wizycie u dziadków i dzisiaj mały był trochę marudny i tylko raczki - hmm jak tak po kazdej wizycie będzie to ja dziękuję...
Piszecie o pieluszkach z Rossmana, ja używam pampers premium i jestem zadowolona bardzo , ale chyba spróbuję te tansze, bo różnica w cenie spora.
Jeśli chodzi o brzuch to u mnie niestety też wisi:-((ratują mnie tylko spodnie rurki jeansowe, w których wyglądam szczupło i brzuch się chowa hahahha.A tak poważnie to niestety nie jestem systematyczna, bo juz jakis czas temu brzuszki robiłam i teraz dałam sobie spokój, także trzeba znowu zacząć. 6 waidera też kiedys robiłam ale nie doszłam do końca:-((
Mój mały gada dość sporo i krzyczy czasami i piszczy!Ogólnie to jest baaardzo pogodnym dzieckiem, buźka mu sie ciągle śmieje do wszystkich.
My juz po wizycie u dziadków i dzisiaj mały był trochę marudny i tylko raczki - hmm jak tak po kazdej wizycie będzie to ja dziękuję...
Piszecie o pieluszkach z Rossmana, ja używam pampers premium i jestem zadowolona bardzo , ale chyba spróbuję te tansze, bo różnica w cenie spora.
Jeśli chodzi o brzuch to u mnie niestety też wisi:-((ratują mnie tylko spodnie rurki jeansowe, w których wyglądam szczupło i brzuch się chowa hahahha.A tak poważnie to niestety nie jestem systematyczna, bo juz jakis czas temu brzuszki robiłam i teraz dałam sobie spokój, także trzeba znowu zacząć. 6 waidera też kiedys robiłam ale nie doszłam do końca:-((
Mój mały gada dość sporo i krzyczy czasami i piszczy!Ogólnie to jest baaardzo pogodnym dzieckiem, buźka mu sie ciągle śmieje do wszystkich.
No na pewno sprobuję, ja używam juz 4!
Tak jak dziewczyny pisały, papmersy na pewno całą noc wytrzymają.
Ja kiedyś zmieniłam te białe na zielone pampersy i maly mial odparzoną pupkę, także ciekawe jak zareaguje na te z rossmana, bo dupcie ma wrażliwą.Cały czas smaruję mu sudocremem, bo inaczej czerwona jest - taki on wrażliwy haha
Tak jak dziewczyny pisały, papmersy na pewno całą noc wytrzymają.
Ja kiedyś zmieniłam te białe na zielone pampersy i maly mial odparzoną pupkę, także ciekawe jak zareaguje na te z rossmana, bo dupcie ma wrażliwą.Cały czas smaruję mu sudocremem, bo inaczej czerwona jest - taki on wrażliwy haha
A ja nie wiem czy jest sie czym chwalić, ale moj mały ma już całą kolekcję smoczków i do tej pory żaden mu nie pasował, wszystkie były silikonowe. Teraz kupiłam zwykły lateksowy i kształt brodawki i cud w końcu zaskoczył. Nie weim czy to dobrze, ale czasami mu go wkładam i wtedy się uspokaja. Mój starszy synek nie chciał i tylko cycus gral pierwsze skrzypce, jako do karmienia i uspokajania, ciągle tylko cyc, dlatego tak mi zależalo żeby Bartuś zaakceptował smoka! i sie udało!!
Dziewczyny nie pamiętam jaka to firma, kupilam w akpolu, to jest zwykły - żółty lateksowy i końcówka jest okragła dokładnie jak brodawka - taka kuleczka - to był chyba 0-6mcy nie wiem czy czasem nie NUK?
Ale byłam w szoku to tylko ten miał taki kształt i mu przypasował - kosztował jakieś niecałe chyba 5 zł.
Jesli chodzi o sudocrem to u nas działa i jest sopko.
Ale byłam w szoku to tylko ten miał taki kształt i mu przypasował - kosztował jakieś niecałe chyba 5 zł.
Jesli chodzi o sudocrem to u nas działa i jest sopko.
Wiem to dość wcześnie o tym pisać , ale jak tylko będzie można kupić buciki, to pierwsze jakie będzie miał Bartuś to będą takie....
http://www.gucioshoes.com/pol.html
Słyszałam duzo pozytywnych opinii o nich i pewnie się zdecyduję.
Ale na to jeszcze trochę poczekam :-))
http://www.gucioshoes.com/pol.html
Słyszałam duzo pozytywnych opinii o nich i pewnie się zdecyduję.
Ale na to jeszcze trochę poczekam :-))
Mamka o tych bucikach tez dużo dobrego słyszałam, ostatnio była nawet o nich mowa w dziendobry tvn ze sa super dla małych stopek:) tylko ciekawe gdzie można je kupić, tylko ze sklepu internetowego?
co do smoczków to ja sie juz poddałam! nie chce to nie!:)
brzuszek jest, i chyba na razie będzie bo ja sie chyba nigdy nie zmobilizuje, bardzo nie lubię ćwiczyć a teraz by sie przydało...:(
co do smoczków to ja sie juz poddałam! nie chce to nie!:)
brzuszek jest, i chyba na razie będzie bo ja sie chyba nigdy nie zmobilizuje, bardzo nie lubię ćwiczyć a teraz by sie przydało...:(

Uploaded with ImageShack.us
Pochwalę się tylko Madzią i zmykam, byłam dziś mega aktywna :) Dobrej nocki!
nie wiem co od dwoch dni sie dzieje ale zawsze Hania o 18 zjadała owoce i pozniej na noc kaszke i spala do 4 , zjadla i dalej spala
teraz jak zje podwieczorek to wlasciwie wszystko , kaszki wieczorem juz nie zje bo jest zmeczona , pójdze spac i obudzi sie o 3 , zje i idzie dalej spac
niby bez wiekszych zmian tylko nie wiem dlaczego nie chce kaszy juz na noc , zawsze pieknie zjadala
nie grozi jej jakis spadek wagi bo wazy juz pewnie 9 kg
dokladnie nie wiem , w poniedzialek wracam do pracy i chce jeszcze isc do lekarza na kontrole i mam kilka pytan , zobaczymy wtedy ile wazy
teraz jak zje podwieczorek to wlasciwie wszystko , kaszki wieczorem juz nie zje bo jest zmeczona , pójdze spac i obudzi sie o 3 , zje i idzie dalej spac
niby bez wiekszych zmian tylko nie wiem dlaczego nie chce kaszy juz na noc , zawsze pieknie zjadala
nie grozi jej jakis spadek wagi bo wazy juz pewnie 9 kg
dokladnie nie wiem , w poniedzialek wracam do pracy i chce jeszcze isc do lekarza na kontrole i mam kilka pytan , zobaczymy wtedy ile wazy
Cześć dziewczyny!
dawno nie pisałam, eh, jakoś weny nie mialam;p
a u nas tyle się działo..na Wielkanoc chrzciny w Toruniu, wszystko było super, potem, 11 05 Szymek skończył magiczne pół roku:) wczoraj miał swoje pierwsze imieniny hehe..
mój Mlody gada dużo, lubi krzyczeć i testować siłę glosu:) ciągle sie śmieje i ogólnie mam z nim bardzo wesoło..z 2 tyg temu przekręcił się z plecków na brzuszek, z brzuszka na plecy juz dawno..ostatnio lubi gimnastyczkę,zwłaszcza jak kładziemy go spać;p ; fika, kopie w przewijak, łapie się za niego i chce się wieszac na nim:)
siedzieć wlasciwie siedzi sam, ale zeby mial dobra rownowage musi byc pochylony..do tego ma tak silne nogi, ze mozna go puscic jak stoi i sie utrzymuje, a jak jest oparty to juz w ogole stoi bez problemu! ale oczywiscie jestem w pogotowiu nad nim..
co do pieluch to my od wczoraj uzywamy 4, pampers baby activ czasem premium, sa ok i nie widze roznicy miedzy jednymi a drugimi.. moze tez sprobuje cos tanszego..:)
co do jedzenia to Młody je obiadki i szama jak dziki, ale deserkow nie lubi:( ostatnio probowalam jogurt, bo juz moze to tez nie bbarzdo..
nie wiem czy ida mu zeby, bo od weekendu marudzi i nie mogl jesc..gryzl smoka z butli.. w koncu musielismy mu troche dac kaszki strzykawka (taka od nurofenu, z duza dziura na koncu)bo byl glodny a ciezko mu sie jadlo..dopiero po posmarowaniu dziaselek jadl z butli..
ja do kazdego mleka daje troche kaszki zeby zagescic mleko i zapobiec ulewaniu..niestety w koncu sie zdecydowalam na kupienie debritatu, ale faktycznie pomaga, ulewanie czasem sie zdarzy, ale malutko..nie to co wczesniej..
a co do spania, to ok miesiaca temu mylo ciezko, jakis skok czy cos, bo musial jesc co 3 godz :( ale teraz kladziemy go spac ok 20, budzi sie tak o 2 a potem o 6 i potem normalnie spimy do 9, ale czasem sie Mlody wybudzi, to ja robie sniadanie, ogarniam sie i on wtedy zamuli i idzie spac a ja mam wolne (tak jak w tej chwili:) )
ehh.. jak ten czas leci!
dawno nie pisałam, eh, jakoś weny nie mialam;p
a u nas tyle się działo..na Wielkanoc chrzciny w Toruniu, wszystko było super, potem, 11 05 Szymek skończył magiczne pół roku:) wczoraj miał swoje pierwsze imieniny hehe..
mój Mlody gada dużo, lubi krzyczeć i testować siłę glosu:) ciągle sie śmieje i ogólnie mam z nim bardzo wesoło..z 2 tyg temu przekręcił się z plecków na brzuszek, z brzuszka na plecy juz dawno..ostatnio lubi gimnastyczkę,zwłaszcza jak kładziemy go spać;p ; fika, kopie w przewijak, łapie się za niego i chce się wieszac na nim:)
siedzieć wlasciwie siedzi sam, ale zeby mial dobra rownowage musi byc pochylony..do tego ma tak silne nogi, ze mozna go puscic jak stoi i sie utrzymuje, a jak jest oparty to juz w ogole stoi bez problemu! ale oczywiscie jestem w pogotowiu nad nim..
co do pieluch to my od wczoraj uzywamy 4, pampers baby activ czasem premium, sa ok i nie widze roznicy miedzy jednymi a drugimi.. moze tez sprobuje cos tanszego..:)
co do jedzenia to Młody je obiadki i szama jak dziki, ale deserkow nie lubi:( ostatnio probowalam jogurt, bo juz moze to tez nie bbarzdo..
nie wiem czy ida mu zeby, bo od weekendu marudzi i nie mogl jesc..gryzl smoka z butli.. w koncu musielismy mu troche dac kaszki strzykawka (taka od nurofenu, z duza dziura na koncu)bo byl glodny a ciezko mu sie jadlo..dopiero po posmarowaniu dziaselek jadl z butli..
ja do kazdego mleka daje troche kaszki zeby zagescic mleko i zapobiec ulewaniu..niestety w koncu sie zdecydowalam na kupienie debritatu, ale faktycznie pomaga, ulewanie czasem sie zdarzy, ale malutko..nie to co wczesniej..
a co do spania, to ok miesiaca temu mylo ciezko, jakis skok czy cos, bo musial jesc co 3 godz :( ale teraz kladziemy go spac ok 20, budzi sie tak o 2 a potem o 6 i potem normalnie spimy do 9, ale czasem sie Mlody wybudzi, to ja robie sniadanie, ogarniam sie i on wtedy zamuli i idzie spac a ja mam wolne (tak jak w tej chwili:) )
ehh.. jak ten czas leci!