Widok
Dziewczyny ja też martwiłam się że Hania nie chce jeść mleka modyf. ostatnio ale wpadłam na to,że.....po prostu jest za gorąco na dworze i nam tez przecież nie chce się jeśc!!!!!więc jak nie chce mleka to dję jej owoce i tak na śniadanie 50ml mleka i jabłko gerbera z kleikiem kukur. ok 9 zjadła 100mleka a ok 12 70ml mleka i słoiczek morelek hippa a po 15-tej słoiczek dyni z ziemniaczkiem+1/3 słoiczka ziemniaczka z króliczkiem hippa(to jej ulubiona mieszanka smaków) no i ok 19 ok 100ml mleka o 20 170ml mleka z kleikiem.....tak więc nie zjada tyle mleka co zawsze ale za to nadrabia słoiczkami
No właśnie Lenka też chętnie je nowości - szeroko otwiera buzię i wcale nie muszę jej namawiać i zagadywać. W 5 min. zjedzony cały słoiczek i coraz mniej się przy tym brudzi ;-). A wciągu dnia zjada parę razy pierś i 2 słoiczki lub słoiczek i kaszkę wieczorem. Dawałabym i słoiczki i kaszkę, ale Lenka chce pierś i się najada więc na siłe nie chcę dawać. Poza tym ona nie chce pić, ani z butli ani z łyżeczki, wiec daję jej pierś żeby chociaz mleko piła.
Aniak - właśnie Lenka też prostuje/wyciąga przed siebie ręce jak leży na brzuchu, sięga po zabawki i bierze do buzi i też podciąga nogi - tak jakby klęka i dupkę do góry wypycha.
Aniak - właśnie Lenka też prostuje/wyciąga przed siebie ręce jak leży na brzuchu, sięga po zabawki i bierze do buzi i też podciąga nogi - tak jakby klęka i dupkę do góry wypycha.
Własnie Lenka przez sen płakała i się wybudziła. Musiałam trochę ją ponosić, uspokoić...bidulka. To chyba zęby, bo nie wygląda na to, że brzuch ją boli...ech! Muszę kupić nurofen. Dziś sąsiadka mi mówiła, ze ona psikała dzieciom tatum verde i pomagało...zobaczę. W dzień Lenka nie cierpi - po prostu non stop wkłada coś do budzi, gryzie itd. Ale wieczorem przed snem po kąpieli już się zaczyna...
wow..jak porownuje ile moja mała zjada w orownaniu do dziecka misicy..to sie zalamuje:/
ja na razie nie podaje tyle nowości w ciągu dnia...albo deserek albo obiadek...nie wiem czemu... w sumie jakoś sobie ubzdurałam i wyczytałam że dopiero po 6 miesiacu dziecko powinno jesc wiecej stałych pokarmow jezeli karmi się piersią..a do tego czasu tylko jeden posiłek powinien być zastąpiony innym...
no ale co kazdy to inaczej...
w ogole to ja nie mam takiego pola manewru bo albo moja mala tak szybko sie najada -bo malo zjada z tego sloiczka - gora1/3, albo po prostu nie chce tego na razie jesc...
hehe..w ogole smiac mi sie chce-bo przed podaniem kazdego nowego smaku-malutka krzywi się tak jakby naprawdę jadła cytrynę :) (ktos tez o tym pisał i moja tez tak robi :) smieszne to...
ja na razie nie podaje tyle nowości w ciągu dnia...albo deserek albo obiadek...nie wiem czemu... w sumie jakoś sobie ubzdurałam i wyczytałam że dopiero po 6 miesiacu dziecko powinno jesc wiecej stałych pokarmow jezeli karmi się piersią..a do tego czasu tylko jeden posiłek powinien być zastąpiony innym...
no ale co kazdy to inaczej...
w ogole to ja nie mam takiego pola manewru bo albo moja mala tak szybko sie najada -bo malo zjada z tego sloiczka - gora1/3, albo po prostu nie chce tego na razie jesc...
hehe..w ogole smiac mi sie chce-bo przed podaniem kazdego nowego smaku-malutka krzywi się tak jakby naprawdę jadła cytrynę :) (ktos tez o tym pisał i moja tez tak robi :) smieszne to...
Aniewa - bo pewno za dużo w sumie zjadła i tyle. Moja też czasem tak robi, że nie chce obiadku i daję pierś, albo po obiadku jeszcze domaga się piersi i wtedy często uleje razem z obiadkiem. Ale to nic. Zauważyłam że im częsciej i im dłuzej je już obiadki, tym rzadziej ulewa.
Ja nie mam pojęcia ile ona zjada na raz mleka bo je tylko z piersi...ale trochę tego jest ;-).
Ja nie mam pojęcia ile ona zjada na raz mleka bo je tylko z piersi...ale trochę tego jest ;-).
a no i jak czytam ile wypijają wasze dzieci to tez sie dziwie..
zeby sprawdzic dalam mojej mm i pije 100ml sztucznego...a tak z cycuia -no i tam to nie wiem ile leci :P
ale powiem szczerze, ze ona ostatnio niezle przybrala na wadze...do tej pory taka krusynka z niej była tj Lenka :) a teraz do Lenki nawet podobna nie jest:) klopsik moj maly kochany:)
zeby sprawdzic dalam mojej mm i pije 100ml sztucznego...a tak z cycuia -no i tam to nie wiem ile leci :P
ale powiem szczerze, ze ona ostatnio niezle przybrala na wadze...do tej pory taka krusynka z niej była tj Lenka :) a teraz do Lenki nawet podobna nie jest:) klopsik moj maly kochany:)
No kurcze, straszne to ząbkowanie. A za pewne to jeszcze nie wszytsko, a dopiero początek. Hmm. I cały czas tylko się domyślam, że to właśnie to. Widzę spuchniete dziąsła, widzę nawet taki biały guzieczek pod dziąsłem - i tu zdziwienie, bo na górnym dziąsełku. Pcha wszytsko co się da do buzi, gryzie, ślinie się strasznie - no to chyba to ząbki? Ech! No i właśnie podczas wieczornego karmienia przed snem zaczyna się wiercić, jęczęć, stękać i się zaczyna zabawa - raz cycek, raz smoczek i tak w kółko. Smaruje dziąsła uspokaja się i znowu cycek i znowu stęka...masakra. Lenka niestety nie potrafi zasypiać sama tylko na rękach i wieczorem zasypiała przy karmieniu, lub zaraz po przytulona do piersi - nie musiałam jej nosić, tylko trzymać. A od paru dni jakby nie mogła zasnąć. Oczy zamknięte, widzę że śpiąca, a stęka i w końcu muszę ją kołysać na rękach, przytulać itd. i wtedy zasypia. No a dziś to już w ogóle jęczała...no i przez sen płakała i się wybudziła i też płakała nawet na rękach.
no mój też klopsik się zrobił ciężko mi gonosić normalnie i jakiś długi strasznie bo niektóre ubranka 74 za małe ...
a i wyrósł z gondoli jak jeździmy na spacer to czasami nogi kładzie na na górę gondoli ... komicznie to wygląda ... ale jeszcze dobrze nie siedzi i jakoś boję się go do spacerówki dawać
a i wyrósł z gondoli jak jeździmy na spacer to czasami nogi kładzie na na górę gondoli ... komicznie to wygląda ... ale jeszcze dobrze nie siedzi i jakoś boję się go do spacerówki dawać
[URL=http://imageshack.us/photo/m
no troszkę to trwa...czytam instrukcje:P

Uploaded with ImageShack.us
no troszkę to trwa...czytam instrukcje:P

Uploaded with ImageShack.us
