Widok

MAMUSIE I DZIECIACZKI GRUDNIOWE 2012 (2)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
To na cześć pierwszego dzieciaczka nowy wątek :)

Mamusie z dzieciaczkami:
Miliani - 19.12.12/chłopiec- Antoni Jan/szpital Redłowo

Mamusie jeszcze oczekujące:)
Ewabaranek81 - 05.12.12/dziewczynka/Zuzka
Czukcza - 06.12.2012 / chłopiec/ Jan - Zaspa
Ewa24 - 07.12.12/chłopiec
Muszyca - 10.12.12/dziewczynka
KarolaMK - 12.12.12/dziewczynka Laura/Zaspa
Justyna - 15.12.12/chłopiec
Natoo - 15.12.12/dziewczynka
Teresek - 17.12.12/dziewczynka
Modern_Lady - 18.12.12/chłopiec/Maciuś
Asia - 24.12.2012/chłopiec
Asior - 24.12.2012/chłopiec
Madzia_86 - 25.12.12/chłopiec/Antos /Redłowo bądź Wojewodzki
Zabulka - 27.12.12/chłopiec Tomek
Zocha_ma - 28.12.12/chłopiec
Kostkap - 30.12.12/dziewczynka Weronika
Carolajna - 01.01.2013/chłopczyk Adrian
Izkha - 02.01.13/dziewczynka

link do poprzedniego: http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=415602
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewa24 ja też mam termin za 10 dni, więc o drugie miejsce walczymy razem ;) mój synek wczoraj się "odkorkował" i pewnie coś się zacznie dziać, ale kiedy wyjdzie, to tylko on wie :)
Dziewczyny, jak myślicie, ile mam czasu po odejściu czopa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
UUUUU dziewczyny widzę, że porodowa kolejka zaczyna się ustawiać :)
ja z chęcią też w niej juz sobie miejsce bym zaklepała, jeszcze 2 tyg i mogę rodzić :)

Czukcza z tym czopem to różnie, mi odszedł na jakąs godzinę przed porodem, ale mówią, że nawet i na kilka dni/tygodni wcześniej może odejść, więc jakby nie patrzeć już bliżej niż dalej :)

ja jutro idę do lekarza, ale znając życie pewnie nic się nie dzieje, chociaż ja mam wrażenie, że brzuch już nieco niżej... ale to pewnie siłą sugestii...

miliani najważniejsze, ze jesteście z maleństwem zdrowi i wszystko dobrze się skończyło!

Trzymam kciuki za następne mamusie!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czukcza mi za pierwszym razem odszedl czop na trzy dni przed porodem :) Pewnie lada dzien i urodzisz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny !! mi czop odszedł przy pierwszym dziecku jakieś 10h przed urodzeniem się małej;) także chyba już jesteś blisko:) no ale faktycznie slyszalam, że to moze nawet i kilka dni potrwać zanim po czopie coś się zacznie dziać.

Siła sugestii na tym etapie ciąży jest ooooogromna hehe ja już ledwo zipie szybko sie mecze straaaaaaaaszne mam bóle w okolicach pachwin (pewnie coś się rozciaga przeciąga czy costam:) ) jestem już zmęczona.. ale chce "wytrzymać" do grudnia;) no i ciekawe co z tym ułożeniem.. jutro ide do gin - moze wydarzył się cud ? :)

także dziewczyny spokojnie już niedługo utulimy nasze dzieciaczki;)

Ewa24 - Tobie życzę spokoju i nie wpadaj w panikę BEDZIE DOBRZE wygoń czarne mysli przed urodzeniem dzidzi, więcej wiary, dziecko potrzebuje twojego spokoju - 3maj się.

podrawiam was wszystkie !!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze nie urodziłam i chyba w najbliższych godzinach to nie nastąpi ;) no ale jakby nie patrzeć godzina zero tuż tuż. Dzisiejszą noc spędziłam na rozmyślaniu jak i gdzie się przebrać do porodu, co ze sobą zabrać do porodu (szlafrok? podkłady i majtki siateczkowe? coś dla małego?), czy przed porodem będę mogła zostawić rzeczy na sali, no i jak zaraz po porodzie będę się przemieszczać (hop z fotela i na nogach, czy jakiś transport typu wózek..), jak z zabezpieczeniem higienicznym na czas dojścia do sali..rany! w głowie to aż mi się zagotowało, no i oczywiście z tego wszystkiego zgłodniałam i o 3 odbyłam wietrzenie lodówki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czukcza spokojnie, nie panikuj, wszystko bedzie dobrze :) Wez ze soba do jednej torby dokumenty, reczniki, cienki szlafrok, koszule, kapcie pod prysznic i zwykle, majtki siateczkowe i wkladki poporodowe, wode do picia, krem do ust (przyda sie zeby Ci nie popekaly od spierzchniecia) a na sama gore torby wloz rzeczy dla dzidziusia ktore mu ubiora polozne zaraz po urodzeniu i pampersa. A w druga torbe spakuj to co Ci potrzebne juz na dalsze godziny po porodzie typu kosmetyki, reszte pampersow i ciuszki dla dzidziusia, rozek itp, ta torbe mozesz nawet w samochodzie zostawic i zawsze zaraz po porodzie ktos moze Ci doniesc :) Mam nadzieje ze troche pomoglam.
Tez bym chciala zeby juz mi czop odszedl, czekam na ten porod jak na zbawienie, nie chce urodzic blisko swiat...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justyna, ja podobnie jak Ty już wyglądam pierwszych oznak zbliżającego się porodu, bo jak nic nie chciałabym rodzić blisko, albo jeszcze gorzej w same święta- choć znając moje szczęście.... ehhhh

czukcza zrób tak jak pisze Justyna- najlepsza opcja to 2 torby do porodowej:
- niezbędne dokumenty
- koszula+szlafrok
-laczki/klapki
-ręcznik
- jakaś woda mineralna + ewentualnie coś do przegryzki :) ja np mam biszkopty :)
- pomadka bezbarwna +gumka do włosów też może się przydać
-aparat fotograficzny (naładowany)
- rzeczy dla maluszka - ciuszki (pajac albo body+śpioszki, jakieś skarpetki, czapeczka, pielucha tetrowa i oczywiście 1 pampers :) ja tez biorę od razu rożek, bo Wiki mi już od razu w rożek zawinęli

w tą torbę ja nie zapakowałam podkładów i majtek siateczkowych, bo po samym porodzie mi dali, a ze swoich skorzystałam dopiero na sali jak poszłam wziąć prysznic.

resztę potrzebnych rzeczy dobrze spakować w drugą torbę i albo ktoś przyniesie ją Tobie po porodzie, albo jeśli miałaś ją od razu ze sobą położne przewiozą ją razem z innymi Twoimi rzeczami.

co do Twoich pytań - mogę napisać z mojego doświadczenia na Klinicznej (z tym, że najpierw leżałam dobę na patologii)
- przebierasz się od razu na Izbie Przyjęć- tam masz specjalną przebieralnie i już w szlafroczku i koszuli zostajesz zaprowadzona na oddział
- moje rzeczy lezały normalnie w sali i jak zaczęłam rodzić (a jak pisałam już kiedyś, poszło błyskawicznie) wzięli mnie od razu na wózek, a rzeczami zajęła się położna
- po porodzie zostaniesz przełożona z łóżka porodowego na normalne, z nim zostaniesz przewieziona na salę poporodową, na której możesz spędzić pierwsze chwile z maleństwem i osobą, która towarzyszyła Ci przy porodzie, tu już pierwszy raz przystawiasz maleństwo do piersi, mi położne przyniosły tez ciepłą herbatkę :)
potem na tym samym łóżku przewożą Cię na salę, stawiają łóżko obok łóżka i powoli trzeba się bokiem przetransportować
od razu też przywożą wszystkie Twoje rzeczy
- mi pierwsze podkłady poporodowe dali szpitalne ale bez majtek, tylko tak kazali włożyć między nogi (sorki za dokładny opis), więc potem przy przechodzeniu z łóżka na łóżko trzeba uważać :) Ze mną był mąż, który został z maleństwem, a ja od razu praktycznie poszłam wziąć prysznic i wtedy już odpowiednio się zazezpieczyć.

Czukcza- jeśli masz jeszcze jakieś pytania pisz pisz pisz, na tyle ile możemy napewno postaramy się rozwiać wątpliwości :) a Ty będziesz czułą się troszkę pewniej :)

Ewa24- tak jak pisały dziewczyny- nie martw się na zapas, wypij herbatkę z melisy, postaraj się wyciszyć to jest potrzebne teraz i dzidzi i Tobie- za jakiś czas samam będziesz się śmiała z własnych obaw! więc głowa do góry!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi czop odszedl w dniu porodu:)

Torbe mialam jedna a w niej siateczki z napisami co w nich jest.Mialam dziewczyne na sali ktora miala ich 3,codziennie maz cos jej dowozil:)

Jak przyjechalam na porodowke,wzieli moja torbe chyba na sale na ktorej rodzilam a pozniej znalazlam ja juz po porodzie na sali obok lozka.

Nie trzeba panikowac,ja jeszcze siedzialam i "kawkowalam"z siostra,mezem i kuzynem jak mialam skurcze co 5 min(oczywiscie mierzylismy je chyba z godz zeby stwierdzic ze juz sie zaczelo).

W sobote sie przeprowadzamy,wiec dopiero po weekendzie ogarne rzeczy dla siebie i Malego.

Do swiat nie chce urodzic,dopiero po nowym roku:)

Trzymajcie sie dzielnie,wszystko przyjdzie naturalnie,nawet sie nie spodziewacie ile bedziecie umialy jak dzieciaczki beda juz przy Was:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zabulka- najlepszego dla Twojej córci :) po suwaczku widzę, że niedawno miała urodzinki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny bardzo wam dziękuję!! dużo mi rozjaśniłyście. Zaraz zabieram się za przepakowywanie toreb. Od razu mi lepiej jak wiem co się będzie działo i czego mniej więcej mogę się spodziewać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nonono widzę, że akcja okołoporodowa na forum zaczyna przyspieszać :) Jeszcze chwila a po kolei będziemy pisać, która już z dzidziusiem na ręku. Ja wczoraj byłam u lekarki o i podobnie jak natoo wyżej pisała nadal czekam na cud, mała dalej głową w górze, waży 3215 i zdaniem lekarki szanse na obrót ma niewielkie, ale czasem to się zdarza. Zaczął się już 38 tydzień ale na razie nic nie wskazuje, żeby chciała już do nas przybyć, więc czekamy. Na wszelki wypadek zaczęłam pakować torby do szpitala, przy okazji dziękuje za wszystkie Wasze wskazówki co do tego tematu, bo rozjaśniło mi się zdecydowanie, co zabrać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mam humor średni i to leżenie mnie dobija :(( Niby już lepiej ale dalej się oszczędzam by maluszek jeszcze trochę posiedział w brzuchu. Wczoraj byłam w swissie i termin mam wyznaczony na 27 grudnia, ehhhh.... Myślałam, że jeszcze przed Świętami urodzę, już jestem zmęczona tą ciążą, wszystko mnie boli, w nocy źle sypiam i mam ogólnie dosyć wszystkiego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Carolajna ale Ci termin wybrali, ale w sumie moze lepiej ze po swietach, bo po cc przez kilka dni bedziesz chodzic jak stara babcia, ciezko bedzie Ci sie wyprostowac, przynajmniej jak tak mialam przy pierwszym....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też już po wizycie- nasz malec waży już 3300g i ani myśli wyjśc na ten świat... ale lekarz powiedział, że jak przyjdę za 2 tygodnie to mi troszkę pomoże...nie wiem co dokładnie miał na myśli, ale oby było skuteczne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja już po wizycie, mam paciorkowca więc muszę brać antybiotyk. Na dodatek okazało się, że mały ułożył się miednicowo. nie wiem jakie są szanse na to aby ułożył się główką w dół, lekarz powiedział, że raczej małe. W tej sytuacji nie wiem czy bede rodzic w swissmedzie, może zdecyduje sie na redłowo? jak myślicie?
A i mały nie taki mały, wg usg prawie 4 kg. Ten paciorkowiec też mnie martwi, bo nie zawsze podobno antybiotyk działa.
I jak to jest z planowaną cesarką? trzeba czekac na skurcze? bo podobno tak jest w wejherowie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewa24- dobrze, ze juz teraz wykryli paciorkowca, bo nie zawsze lekarze robią wymaz i potem w szpitalu okazuje się, że trzeba zacząć antybiotyk.

co do cesarki to ponoć lepiej jak akcja zacznie się sama, bo to znak, że dzieciątko jest gotowe do wyjścia na świat, a często nawet jak jest planowana to i tak najpierw nafaszerują oksytocyna, żeby i tak skurcze wywołać

a czemu się zastanawiasz czy wybrac inny szpital? w swissie cesarka zawsze pewniejsza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w swissie miała byc cesarka na tzw. "żądanie" ze względu na mój paniczny strach przed prodem naturalnym. A skoro mały jest ułożony miednicowo, to mogę wybrać inny szpital i nie płacić tylu pieniędzy.
Czekanie na skurcze nie bardzo mi się uśmiecha, jestem sama całymi dniami i jak zaczenie się jakaś akcja to nawet nie mam kim jechać, zdecydowanie wolę miec zaplanowaną cesarkę i się nie denerwować niepotrzebnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern lady,Maja dziekuje za zyczenia:)

Jak bylam z Majka w ciazy to moj gin mowil,ze mam sobie piersi masowac,a ze wtedy bylo mi w sumie bez roznicy kczy urodze wczesniej)teraz chce pozniej):) to masowalam,no i Majka urodzila sie tydzien przed terminem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewa24 - przy pierwszym dziecku ulozenie midenicowe jest wskazaniem do cc bez wyjątku (oprócz szpitala im. kopernika w gdansku) - takie mam info ze szpitala na zaspie. takze jesli nie chcesz placic w swissie to moze faktycznie wybierz inny szpital? przemysl to dokladnie i najlepiej dowiedz się w konkretnym szpitalu jak do tego podchodzą zebys wiedziala na czym stoisz. to tez zalezy od szpitala czy chca czekac do akcji porodowej czy umowia cie na termin cc.

przy drugim dziecku jest inaczej...;) moja mała ma główke u góry nadal.. uparta ! ;) zaczelam tez juz 38 tc wiec z tego co widziala moja gin na usg mala ma juz malutko miejsca zapewne sie nie przekreci. od dzis odstawiam leki rozkurczowe. strasznie boli mnie kregoslup jestem zmeczona i jak idę to czuję się bardziej jak pingwin niż człowiek;) dziś od sąsiada usłyszałam, że się jeszcze "kulam" i to chyba dosłownie opisuje mnie idącą;) słabo sypiam a gdy juz spie sni mi się dzidzia;) a to, że rodzę, a to, że ją karmię itp. itd.

Modern_Lady - jesli chodzi o tą pomoc gina to moze mial na myśli: "stretch and sweep" nie wiem jak to po polsku chyba jakoś można określić "masażem szyjki"..(?) położna mi zrobiłą przy 1 ciazy (w Anglii) sweep and stretch - 2h pozniej odszeł czop i zaczęła się akcja takze moze o to mu chodziło..ktoz wie w kazdym razie nieprzyjemna rzecz strasznie ale w moim przypadku pomogłą przyspieszyć sprawę i mała urodziłą się w terminie a dużo wskazywało, że będzie później.

Pozdrawiam dziewczyny!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lekarz dzisiaj na wizycie bardzo się zdziwił, że dziecko jest tak ułozone jeszcze do tego ten paciorkowiec. Jakby co to chyba zdecyduję się na redłowo, myślałam jeszcze o wejherowie. dla mnie też ważna jest opieka po, i czy mąż będzie mógł byc ze mną itd.
mój lekarz od początku ciąży namawia mnie na poród naturalny, przedstawiał wszystkie argumenty, ale ja uparta, że nie chce, że tylko i wyłącznie cesarka i dzisiaj na wizycie śmiał się, że jednak postawiłam na swoim. Bo nie dość, że ułożenie dziecka to jeszcze nieszczęsny paciorkiwiec.
No i teraz mam niezły mętlik w głowie, nie wiem za bardzo co mam robić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry