Widok

MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ.14 (53)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:

25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) - mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
21.07 (termin16.07) - Annia - synek Filip, 4060g, 56cm, SN, szpital Kliniczna
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) - agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) - Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) - Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) - Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
19.09 (termin 23.09) Sylwa - córeczka Laura, 3080g, 52 cm, Szpital Wojewódzki
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09 ) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie

link do poprzedniego wątku:

http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-I-DZIECIACZKI-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-CZ-13-52-t204395,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moj jak nie chciał, tak dalej nie chce smoka...tylko na wyjscie...spacer, wozek, auto dydal musi być:)

ja dziś daje młodemu własnie jakies jarzyny z krolikiem i sama jestem ciekawa czy wsunie...bo do tej pory sam przecier warzywny wciagał:) zapach tego średnio mi pasi ale zobaczymy...na wszelki wypadek mam jeszcze marchew ziemniak pod reką:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa a co to jest to doidy ze tak glupio zapytam?:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pochwale się swoim słodziakiem jak ładnie jadła marchewkę ;) byłam taka dumna ze nic prawie nie pobrudziła ;))

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
manka ja bym nie podawala z butli obiadkow ani deserkow bo potem nie odzywczaisz - juz widac ze twoj dzidzius mega butelkowy jest :) ja bylam w biedronce i mala dostala od prababci pchacza za grosze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyszła mama super foto :) u nas Emilka lubi łapać za łyżkę i wpychać głebiej do buzi niz trzeba
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy mega butelkowa to nie wiem bo wieczorem butelki nie ruszy musi być cycuś i koniec inaczej awantura

wiem, ze podawanie deserków z butelki to lipa ale chociaż wiem tyle, ze to nie chodzi o to ze jej nie smakuje tylko problem zaczął tkwić w jedzeniu z łyżeczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja zainspirowana sukcesami ze smoczkiem, postanowiłam odzwyczaić wczoraj małego od zasypiania ze smokiem. O 20:00 zasnął włąściwie bez kwękania, ale to tylko dlatego, że był bardzo zmęczony. Obudził się po 45 min i w ryk. Męża nie było, bo akurat mój sportowy maniak załatwiał sobie karnet na nowy stadion Arki i utknął w realu, więc uspakajałam go sama - co nie jest proste, bo mały szuka wtedy piersi :-) No ale jakoś się udało.

Siedzimy z mężem i czekamy. Normalnie pierwsza pobudka jest o 23:00. I nic. Zrobiliśmy sobie popcorn, oglądamy Misery, i dalej nic. O 24:00 zasnęłam na kanapie. I dopiero o 1:00 w nocy mąż mnie obudził, że mały płacze. Potem było tak sobie - bo kolejne pobudki były o 3:00, 5:00 i 7:00. No ale i tak ta noc była inna niż pozostałe. Zobaczymy. Dziś już dwie drzemki za nami bez smoka.

Najgorsze jest to, że teraz przypominam sobie wszystkie swoje postanowienia przedciążowe - że mały nie dostanie butelki, że nie będę dawała mu smoka, że nie będzie usypinia na rękach, ani spania z rodzicami. W pierwszym miesiącu złamałam wszystkie z nich i dopiero teraz powoli wracam do tego, co i tak wiedziałam przed porodem :-)))
I po co to wszystko było, tego nie wiem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
manka mi się wydaje że z lyzeczki dziecko musi zbierac samo ustami a z butli latwiej troche bo juz umie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za nami pierwsza marchewka hmm Patrycja mimo że wydawałoby się wszystkożerna tak marchewki nie zamierzała tknąć!!! ona cała pobrudzona, ja i podłoga SUPER!!! wszystko wypychała jęzorem a jak coś jej w buzi zostało tak płuła i parskała. No cóż może nie była głodna :D

A kiedy dajcie słoiczek? jak maluchy są głodne, bo ja dałam ponad 1,5h po mleku, bo bałam sie że jak bede jej dawać na głodnego to będzie więcej ryku niż to warte. A Wy jak robicie?

Ja uśpiłam młodą bez smoka - co prawda w gondoli wiec łatwiej ale tylko 2 min ryku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe akacja jest dokładnie tak jak piszesz :)
ja tez nie chcialam dawać małej smoka i co?? szybko wymiękłam- chociaz tego nie żałuję, bo w miare sprawnie idzie nam odzywczajanie.
chociaz dzis jest mały hardcore, bo małej ciężkow dzień zasnąć bez smoka- a w sumie dzień dziś tak troszkę rozbity, bo jechaliśmy obejrzeć dla mnie autko, więc mała ledo zdążyła w samochodzie usnąć to ją przekładałam do wózka, w wózku nie spała i zasnęła z jakies 5 min przed dojazdem do domu- to nawet wzielam ja w foteliku do góry, czego już dawno nie robię, zeby sobie pospała. Ale gdzie tam? ledwo doczłapałyśmy się na to nasze 3-cie piętro i juz na mnie patrzały te jej pięciozłotówki i teraz od 1 h walczy ze sobą, bo jest mega śpiąca, a usnąć nie może ... :( ach smok byłby teraz wybawieniem! ale jestem twarda! wyrodna matka!

Manka u nas od tyg też mała jakby się cofnęła w rozwoju pod tym względem, bo wcześniej już ładnie jadła, sama otwierała buźkę- a teraz otwiera tak tyci tyci i wsysa to co na łyżeczce- przy okazji brudne jest wszystko co tylko możliwe- ale nic- walcze dalej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama mozesz looknąc na moj post w poprzednim watku co myslisz o tej temperaturze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma mnie chwilę i już nowy wątek:)

Zważyłam młodą i waży 7200:)))) czyli dalej jest w 50 centylu:))) ale ze mnie panikara!!! już nie będę jej ważyła w domu bo się niepotrzebnie stresuje!

Ale za to w przychodni spotkałam 2 koleżanki i trochę się powymieniałyśmy doświadczeniami:)

Akacja ja przez pierwszy miesiąc byłam załamana bo nic z moich ciążowych postanowień mi nie wychodziło z karmieniem piersią na czele. potem jak odpuściłam to było mi lepiej. a teraz - oprócz tego że czasami zapanikuje - to już w ogóle się nie stresuje tym że nie postępuje z młodą książkowo:)))

Nie wiem czy doczytałyście ale Panna wczoraj pisała że jest spotkanie w czwartek w Galerii Malucha:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziecko spi juz dwie godziny. Szooook.

Mnie niestety na spotkaniu nie bedzie :(

A z moich ciążowych postanowień to calkiem sporo dotrzymałam, Mat z nami nie śpi, no chyba, że zasnę z nim podczas karmienia, ale jak tylko sie przebudze, maly emigruje do swojego lozeczka. Tylko ze smokiem mi sie nie udalo, wytrzymalismy miesiac bez i po miesiacu dalismy.

Nilkaa ambitnie, moj pije z butli jak ja mam wychodne, ale za to zawsze moje mleczko, mm jeszcze nie probowal :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe
My też złamaliśmy ze smokiem - ale nie było innego wyjścia - drugi raz zrobiłabym tak samo i bym podała :)

Ale nie usypiałam ani razu na rękach i ani razu nie podałam butelki. Śpi z nami od czasu do czasu nad ranem - ale akurat takiego postanowienia nie miałam bo do dziś nie wiem czy lepiej jest jak śpi z rodzicami czy nie ...

Fotka świetna :) - ja kupiłam takie śliniaczki z rękawkami z Tchibo : http://www.tchibo.pl/Sliniaki-z-rekawami-2-sztuki-p200005848.html- zasłaniają wszyyystko - jest szansa że mała się nie pobrudzi. Są duże więc na długo starczą.

Doidy to specjalny kubeczek z którego można poić dzieci piersiowe bez zaburzania ssania. Ale jeszcze tego nie opanowaliśmy.
Mam plan - nie wiem czy wyjdzie- aby moje dziecko w ogóle nie dostało butelki - chcę od piersi przejść od razu na kubek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia nawet o pierwszym miesiącu mi nie wspomniaj :))) ja tez nie chciałam podać smoka, butelki , spac w jednym lozku, i tez w pierwszym miesiacu złamałam wszystko co postanowiłam :)))

NYzosia widzisz nie na co się stresować :) i nie waż jej w domu

ja ostatnio kupialm wage ....... ale dla siebie :P to krok w przod aby w koncu schudnac :)) karola jak dieta???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja juz mam 4 dzien dukana, pierwsze 2 dni koszmar bo bylam ciagle glodna..ale 3 i 4 juz okej, dzis np. nic jeszcze ne jadlam bo nie mam kompletnie apetytu..nawet jak patrze na miske z ciastkami na stole to mi jakos niedobrze sie robi.. jutro juz wprowadzam warzywa i owoce.. i wtedy na zmiane jedne dien proteiny drugi dzien proteiny+ warzywa i owoce.. do tej pory zjechalam 2 kg i to mnie nakrecilo.. fakt, ze nieciekawie sie czuje bo glowa mnie pobolewa wieczorami ale moze to bardziej od zatok niz od diety...zobaczymy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla to nie temperatura jest oki stan podgoraczkowy to chyba 38 stopni pow 38,5 daje sie na zbicie przynajmniej ja tak robie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak jest 35, 5 to nie jest osłabienie? wlasnie nie wiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia:

no to ładnie - jednak sporo więcej przytyła :) no to nie musisz się martwić - przynajmniej miesiąc :) - do kolejnego ważenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wg mnie nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny podziwiam Was z dietami ! ja siedzę przy kompie z cola i tabliczką czekolady...to moja dieta ;)) jakoś nie potrafię się opanować a powinnam ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyszła mama to tak jak ja:))) ja mam cole i wafelki:)
Ale obiecałam sobie że tylko jedną słodką rzecz będę jadła w ciągu dnia:)
Co by mi drastycznie cukier nie spadł:)

Właśnie puściłam Helce "O Hela" Kukiza i Piersi:) Podobało się jej:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze ja ostatnio się zważyłam i przytyłam 4 kg :/ choć i tak jeszcze -3 na minusie w stosunku do wagi sprzed ciązy, ale i tak dół :( no, ale póki karmię to na żadne diety się nie wybieram- teaz tylko staram się ograniczyć słodkie i nie jeść po nocy ...

ja tez mam dla Wiki taki śliniak, który wszystko zasłania, z rekawkami długimi i jescze związywany na plecach, bo gdyby nie to, to chyba mogłabym wszystkie ciuchy młodej wyrzucić :) właśnie co to jest w tych słoikach, że nie chcą schodzić z ubrań, przecież jak się poplamisz normalną marchewkę to się spiera?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie żartujcie że to się nie spiera???????? chyba ide zamoczyc w wanishu :)

Karolla to owoce mozna jesc??? ja myslalam że tylko warzywa? ja chce zaczac szybko bo chce sie uporac do wiosny lata jak beda moje ulubione owoce czyli truskawki arbuzy itepe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na wszelkie plamy - czy to kupa czy marchewka - używam mydełko do plam z rosmana. takie szare mydło. zapieram, zostawiam, potem piorę i po plamach nie ma śladu.

A ja mam zwykły ceratowy śliniak z rękawkami za 7 czy 8 zł:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wrocilismy sama przytargalam wozek na 3 pietro ciagnelam po schodach i strasznie sie zmachalam...... Maly spi juz troszke w w domu przy otwartym oknie juz jakies 30min wiec niezle. A mama pojechala z tata na pogotowie, ale sie nasmialam:P jak sasiad ja na barana z lasu do domu wnosil hehe:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze noi młody ma gdzies tego królika...wogole nic mu nie pasuje oprocz marchewki z ziemniakiem...

ssabinka ładnie to tak sie z mamy nabijac???:)

ja w czwartek mam wizyte kumpelek z pracy takze mnie nie bedzie na spotkanku:(
aha panna, podpytam laski o opiekunki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz pannie pisalam ze jestem chetna,

ale mama twarda bo kostke miala jakos inaczej i sama sobie nastawila, ciekawe czy dobrze, czekam na tel :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa Aśku muszę Ci powiedzieć że mojej młodej po basenie nic nie jest - to tak a propo problemów skórnych naszych dzieci:) bałam się że coś jej wyskoczy albo że to co ma będzie gorzej wyglądało ale jest ok. może i Wy spróbujecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze niewiem...w sumie mam do 6 mca poczekac...pogadam z pediatra na szczepieniu to sie dowiem wszystkiego...nam teraz średnio wykupywac karnet bo wyjazd nam sie szykuje i 2 zajecia by wypadły..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale zajęcia są dopiero o 5/6 lutego więc nasze maluchy będą miały skończone 6 miesięcy. no i 2 zajęcia można odrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jaki jest koszt uczeszczania na basen z maluchem?

Mama napisala smsa podobno powazne zlamanie odeslana do szpitala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze Ssabinka to grubsza sprawa.

A basen - 26 zł za lekcję, 480 ileś zapłaciłam za cały semestr czyli od lutego do końca czerwca. Można iść na lekcję próbną za 40 zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
raz w tygodniu tak? a jak z zapisami? co ile sa jakies gruy organizowane? czy tak jak wy w lutym zaczynacie a pozniej juz nie mozna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raz w tygodniu - zajęcia są w soboty i niedziele rano. oni proszą żeby zapisywać się do 16 stycznia, że wykupienie do tej daty karnetu gwarantuje miejsce w grupie. nasze maluchy będą w grupie 6-12 miesięcy- to jest kontynuacja grupy 3-6 i maluchy są mniej więcej w tym wieku.
Pewnie jak nie będzie za dużo dzieci to będzie się można zapisać później.
Teraz w weekend są ostatnie zajęcia a potem 2 tygodnie przerwy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm..... moze i my pomyslimy o basenie. a drugi rodzic moze za darmo wejsc i ogladac zajecia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Troche mnie pocieszyłyście :-) A już myślałam, że tylko ja jestem taka miękka faja :-)

Mały ma teraz 3 drzemkę bez smoka. Walczył dzielnie, krzyczał na mnie - tak aaaa, patrzył groźnie, ale kiedy on krzyczał, to ja też krzyczałam - tak na żarty, po czym mały zaczynał się śmiać, jakby wedział że go parioduję, i w końcu sie poddał :-) Więc może nie jest ze mna tak źle :-)

Co do diety, to od tygodnia odstawiłam słodycze i przytyłam kilo. Nie za bardzo rozumiem o co chodzi, ale coś mi tu nie gra :-)

W ramach odchudzania robię dziś na obiad pieczonego indyka, ryż i marchewkę hehehe :-) Skąd my to znamy? Ale jakoś mnie tak naszło.

A na spotkanie chętnie się wybierzemy. Chociaż częstotliwość spotkań dziewczyny narzuciły niezłą :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak. prawie wszyscy byli z druga połówką. Drugi rodzic może pomóc w szatni a potem siedzieć na basenie albo na trybunach tylko musi mieć klapki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja nie ma lekko:)

U nas też ostatnio był pieczony indyk:))) też mnie naszło:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie ma :-)

Ale strasznie drogo wyszedł ten karnet. Jakoś mi utkwiła cena 280 zł, ale to może dlatego że pytałam w październiku - więc pewnie w połowie semestru. No i trochę się martwię, że cięzko mi będzie samej. Mąż często w weeknedy wyjeżdża, albo zarywa nocki grając jako dj, boje się, że cięzko będzie mi go zciągnąć z łózka o tej 8:00 rano. Hm...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja ja raczej też będę chodziła sama bo mój mąż w niedziele jeździ na paintballa:))) więc pójdzie z nami tylko jak sam nie będzie jechał. może od czasu do czasu poproszę mamę żeby ze mną poszła.
Ale ja dałam radę sama za pierwszym razem to później też damy rade.

A te 280 zł to może stąd że można kupić karnet na raty:) może to było 260 zł?? bo można kupić najpierw na 10 wejść a potem resztę nie trzeba od razu całego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki! Oczywiście spróbuję :-) A z karnetem to pewnie było, tak jak mówiłaś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pomyśle pomyśle mam jeszcze chwilke:)
ale ta druga osoba do wody nie wchodzi nie?? bo w hotelu gdynia na szkółce jest tak ze jeden rodzic jest z dzieckiem w wodzie a drugi tez moze sobie pływac (za opłata 10 zł) w dalszej czesci basenu i po zakonczonej lekcji we dwojke mozna sie z bobasem pobawić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia daj znac jak załatwić ta lekcje probna....bo moj maz sie napalił i chce isc z młodym sie pochlapać...
idziesz tam z bomby i płacisz i masz lekcje probna czy jak?? musze dzwonic sie zapisac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drugi rodzic nie pływa.

Tak może iść tak po prostu. przychodzisz i mówisz że Ty na lekcję próbną i płacisz 40 zł. tylko ja nie jestem pewna czy o wszystkich godzinach jest grupa dla takich maluchów jak nasze. musiałabyś podjechać - w tyg po 13:00 - albo spróbować do nich zadzwonić. Ja byłam w niedziele o 11:45.
A może Akacja wie jak to jest?

Link do strony basenu: http://www.centrumsportowe.jezuici.pl/oferta/basen/zajecia-dla-bobaskow.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a chcieli od Ciebie to zaswiadczenie ze młoda moze pływac? bo nimam takiego jeszcze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem na ich stronce ale za chiny nie widze w jakich godzinach sa zajecia...zadzwonie albo pojde tak jak WY:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
smialo moge powiedzieć że jestem miekka faja!!! :/ i mam już dzisiejszego dnia dośc, na dodatek mąż bedzie bardzo pozno wrrrr

po tym jak zasnela w gondoli bez smoka budzila sie ciagle , az w koncu tak sie rozwrzeszczala ze nie szlo jej uspokoic wiec postanowilam ze koniec drzemki - i tu byl blad :/ byla zmeczona, kaprysna, wszystko na nie, postanowilam dac jej jeszcze raz marchewke - pomyslalam ze jak glodna moze zje - nic z tego, potem dostala mleko a po mleku wyrzygała całą zjedzoną marchewkę prosto w moje cycki!!!! przebralam ją i nie polozylam na przewiajak tylko na lozko , zdjelam papersa a ta zlosnica zsikala sie na lozko!!! teraz padla w lozeczku na drzemke ze smoczkiem - odsmoczkowanie to nie dla mnie . Mam dzisiejszego dnia dość :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he Madziulka niezły dzień miałaś:)))

Aśku ja też nie wiedziałam jak są zajęcia Akacja podała mi takie godziny:
w sobotę o godz. 9:30 i 10:15 oraz w niedzielę o 9:00, 9:30, 10:45 i 11:45
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maly juz spi caly dzien malo je a dzis wieczorem nadrobil. o 17 zjadl soiczek o 18 troche cycka o 19.30 kaszke i przedchwila troche cycka.

Mam pytanie jezeli dziecko np powinno jesc 4 razy po 180ml mleka to wlicza sie w to mleko np ktore sie robi do kaszki? bo to 160ml w naszym wypadku.

A moja mama cos ciezko, Najpierw 3 godz na pogotowiu potem 4 godz w szpitalu, podobno bardzo powazne zlamanie naraziee ma cala noge w gipsie, ma robic zastrzyki w brzuch na krazenie bo krew nie dociera plus srodki przeciwbolowe, dotego ma czekac w kolejce i jutro znow przyjechac do szpitala zapisac sie na zabieg, beda otwierac jakas blaszke itp masakra, kurde jedna chwila nie uwagi i takie cos to tego bedzie miala 6tyg w gipsie potem w czyms innym i mowil ze naprawa nogi bedzie trwala od 6miesiecy do roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka to sa orjentacyjne porcje tego mleka - mi sie wydaje ze sie wlicza to do kaszki dawane -mysle ze jak zje 1 czy dwie porcje wiecej to nic dziecku nie bedzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdrowka dla mamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczę, to naprawdę poważne złamanie... Współczuję i też zdrówka życzę.
Jeszcze co do chrapania - mój Filip nie chrapie, ale przypomniało mi się, jak w ósmym miesiącu sama zaczęłam chrapać ;) Na szczęście przestałam zaraz po porodzie :))

Nyzosia - mówiłam Ci - wywal tę wagę przez okno ;)

Która się wybiera na spotkanie w czwartek do Galerii Malucha? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie nadrobiłam tą megaprodukcję :-)

Sabinka zdrówka dla Mamy!!!

Jak jutro uda się nam obebrac samochód to się pojawimy w czwartek, no chyna że bedziemy musieli do banku jechać, bo czekamy na podpisanie umówy kredytowej, więc zobaczymy jak to będzie...

My dziś zrobilismy zapasy słoiczków z mięskiem, które zaczniemy podawać za jakieś 2-3 tygodnie. Na razie całkiem dobrze wchodzą nam warzywka :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Annia a czemu dopiero za 2-3 tyg mieso ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sabinka zdrówka dla mamy

a u was od razu maluchy polubily warzywka, ogolnie nowe rzeczy??? czy musialy sie przekonac??????/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o majn got sabinka niefajnie z ta noga:( zyczymy zdrowka:)

nastawiłam sie na ten basen a tu dzis patrze przy kompaniu ze młodemu azs rzucił sie na łokiec...kurde a nie jem od 3 tygodni nabiału, mleczko ma bebilon pepti i kaszke tez taka kurde co jest??? i teraz niewiem czy powinnismy ruszac na basen:(??? co myslicie??

ja dzis zrobiłam napad na auchana i kupiłam sobie spodnie, bluzki i nawet sexy bielizne na sklepach...od razu mi lepiej:)a młody w tym czasie grzecznie u dziadkow siedział:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka moja od razu polubiła, ąz się zdziwiłam bo z chłopakami tak łatwo nie było pluli na odległość
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mięsko zaczniemy podawać jak Mały skonczy 6 miesęcy a to za 10 dni, a z nowościami przeważnie startujemy w weekend, wiec pewnie zaczniemy za nie całe 3 tygodnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Filip na razie nie przekonał się do jabłka, ale za to wrzywka wcina aż sie uszy trzęsą, nie nadążam podawać łyżeczką :-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas jak na razie nowosci zywieniowe sa przez Mateusza mile widziane :) Jego mozliwosci sa chyba duuuze, bo zawsze ma ochote na wiecej niz mu przygotuje.

Mnie jak pisalam wczesniej w czwartek niestety nie bedzie :( Mam korepetycje. Niedawno zaczelam szukac dodatkowych zajec no i kilka osob sie zglosilo, wiec bedzie jakas dodatkowa kasa, a do tego zrobilam dzis jedno tlumaczenie :) Oby tak dalej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z czego dajesz korki? ja tez to rozwazam...ale poki co mi sie nie chce:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z niemieckiego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuuu dobrze wiedziec jakby co:) ja to tylko angielski:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Morela to będzie pierwsze spotkanie bez Ciebie!!

Korki to super sposób na dorobienie...ja niestety żadnych takich zdolności nie mam:)))

Madziulka u nas z jedzeniem czegoś innego niż mleko wiesz jak jest więc życzę Ci powodzenia:))

A do tego już na 100% wiem że młoda nie chce bebilonu ha!!! ryczała z głodu, wymieszałam jej bebilon z moim mlekiem i i tak miała to w nosie. wypchnęła butelkę i darła się dalej. za to jak dałam jej moje mleko to wsunęła wszystko!
bebilon pepti jadła i nie marudziła a ha nie chce!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu czemu zmieniłas jej na ha z pepti skoro tamten jadła?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo po pepti miała problemy z brzuszkiem i któraś z dziewczyn mi podpowiedziała żeby dać jej ha bo mniej tłusty. A jej nie pasi ha!

No nic Panna ma mi przynieść w czwartek porcję NAN - spróbujemy czy to mleko jej podpasuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia to moze wroc na pepti, czemu zmienalas? mam nadzieje że mimo wszystko nei bedzie z nowymi rzeczami tak jak u Ciebie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz to nawet nie ma sensu wracać na pepti bo młoda zaraz kończy 6 miesięcy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale na pepti 2 ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm zobaczę jeszcze ten NAN. Może np. bebilon 2 zwykły też jej podpasuje. Mam zapasy z Reala!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja daje malej czasem Nan 1 ha i jest ok, pije:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zobaczymy, co Hela powie na NANa :) Jeszcze się okaże, że będziesz musiała, Nyzosia, wrócić do szpitalnego Bebiko ;)

U nas problemu z mm nie było, może dlatego, że młody jakoś szybko dostawał jedną porcję mm dziennie. Bardzo jestem ciekawa, jak będzie z warzywkami. Na razie wiem, że lizanie jabłka to dla niego pyszne zajęcie ;)

Większość z Was już jest po, a my załatwiamy chrzest... Nie śmiejcie się - na ponad 50 osób.. Normalnie małe wesele ;)

Aha - i jedna bardzo ważna rzecz. Wystrójcie dzieciaczki (i siebie) na czwartkowe spotkanie, bo będzie telewizja robić reportaż o Klubie :)

Morela - faktycznie, to pierwsze spotkanie bez Ciebie. Na naszym forum mamy już ekspertki od niemieckiego (Ty), rosyjskiego (Yecath) i do angielskiego się Aśku zgłosiła :) Normalnie, jak trzeba będzie coś tłumaczyć to mamy bogatą bazę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna 50 osób????? Skąd tyś tyle nabrała????

Fajnie że mamy poliglotki w naszym wątku:) jakby co to wiadomo do kogo uderzać.
Jeszcze któraś na czym się super zna??:)))

Ha ha ja już obmyślam w co młodą wystroić na czwartek:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku, w sprawie basenu ci nie pomogę. Wszystko co wiedziałam, przekazałam nyzosi.

Uuuu. Telewizja? A jaka? Rozkręcacie się dziewczyny :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna u mnie tez sie zapowiada chrzest na okolo 50 osob... tylko ze my chcemy zrobic jakos kwiecien-maj:) A chcesz robic w knajpie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
telewizja wow:) fryzjer manicure te sprawy dziewczynki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też będziemy robić chrzest w maju. Chciałabym znaleźć jakieś łądne miejsce w Gdyni, tak na 25 osób.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa - 25 kwietnia, w Wielkanoc. Oczywiście w knajpie - mam za małe mieszkanko na taką imprezę. Zresztą, chrzest robimy u moich rodziców, 600 km na południe. A tam mój Filip ma akurat liczną rodzinę i chcemy się spotkać w większym gronie. No i obiad na chrzciny bez alkoholu (nie chcemy) to trochę mniejszy wydatek.

Akacja - na razie tv internetowa, ale nie chcę za dużo zdradzać. Zobaczycie w czwartek :)

Nyzosia - czyżby Hela "przyjdzie" w sukience??? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze to ja moja tez musze wystroic:D Czuje ze niedlugo nas zaprosza do dzien dobry tvn i to my bedziemy opowiadac o wozkach, przewijakach i akcesoriach do spania!:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm raczej nie - w ogrodniczkach:) ale z różowym więc dziewczęce:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna - ale jakby co, to mogę się nie filmować? :-)

A poza tym chciałabym się wam pochwalić, bo od kliku dni mój leniuszek zaczął w końcu podnosić wysoko główkę. Mieliśmy z tym problem i nawet dostałam opr od lekarki, że mały za mało leży na brzuszku. No i go przycisnęliśmy. A dzis tak pięknie próbował się podnosić :-)

Więc wrzucam foto. A poniżej mały z flipsem. Jego pierwszy flips :-))) Ach :-) Chyba troche mamy fioła z mężem na punkcie naszego syna - ale co tam. Niech ma pamiątkę. Wciągnął zresztą od razu 5. Mam nadzieję, że mu nie zaszkodzą.

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja - w maju to możesz mieć problem - komunie. Większość fajnych knajp może być zajęta... Weź to pod uwagę przy wyborze daty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę że zięciu kulturalnie je flipsy nasza je tak że we włosach miala wklejone :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pięknie trzymana główka:))) Gratulacje dla Huberta:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak. Masz rację panna. Hm, może Wielkanoc to niezły pomysł. Np 24, w sobotę. I tak cała rodzina sie zjedzie. Pomysle o tym.

A znacie jakies fajne miejsce w Gdyni? Ktoś robił np chrzciny gdzieś nad morzem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja - jasne ;)
Hubercik pięknie podnosi głowę i co ważniejsze- ślicznie się opiera na rękach. Wiem, co mówię, bo my mamy niestety z tym problem. W poniedziałek byłam znowu na rehabilitacji, tym razem u innej babki. I już nie było tak miło... Ta pani stosuje metodę Vojty i był straszny płacz przy ćwiczeniach. No, a teraz ćwiczymy w domu i też jest duuuużo płaczu :/
Ale wydaje mi się, że warto, bo tak jakby juz po dwóch dniach ćwiczeń młody lepiej pracuje mięśniami, których wcześniej nie używał (jak leżał na brzuchu, to ręce mógł mieć "na samolot" - zamiast na nich opierał się na kręgosłupie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny!!! Serce mamy rośnie :-))))

mjakmamo - co ty. Flipsy były dosłownie wszedzie. Na tym zdjęciu też ma na kawałek na uchu :-) A potem miał na obklejoną całą buźkę dookoła kukurydzą. i rece po pachy.
Ale radość była wielka, więc warto :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow, rzeczywiscie niezle chrzciny. U nas bylo tylko 9 osob. Poczatkowo chcialam robic tez w naszych rodzinnych stronach i tam byloby duuuzo wiecej ludzi, ale mojemu mezowi zamarzyly sie chrzciny w naszym ulubionym kosciele i z naszym sasiadem fotgrafem ;) wiec odpuscilam i bylo w malym gronie, ale mimo wszystko bardzo milo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacjo Hubercik super sie podnosi, ech nas chyba tez pediatra powinna troche doprowadzic do porzadku, bo Matiemu jeszcze daleko do osiagniec Huberta :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dalej w temacie basenowym. Ponoć maluszki lepiej się czują w basenie mając ocieplacz:

http://www.bezpiecznyurwis.pl/p/pl/konfi9/stroj+neoprenowy+dla+niemowlat+babywarma.html

Tylko cholibka drogi :-((

Gwiazduś - przepisałam się na 15.20, także jak się zdecydujecie to się spotkamy :-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o cos takiego to dla mojego zmarzlaka by sie przydalo, ale fakt troche drogi :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja na każdym foto wygląda inaczej :)) taki duży i poważny :)

dziewczyny normalnie trzeba od Was autografy pobrać bo stajecie się sławne ;))

to ja się dopisuje do listy poliglotek z j. duńskim i znajomością logopedii (spec.jąkanie) ;)

a flipsy nie przyklejają się maluchom do podniebienia ? - wiem, głupie pytanie ;)

sabinka dużo zdrowia dla mamy !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzko czego to nie wymyślą dla tych dzieciaków...
Myślę że nasze dzielne dziewczynki dadzą rade bez tych ochraniaczy:))) bez przesady:)

Za to moja teściowa kupiła młodej strój kąpielowy:))) i dostała opr od mojego męża że kupuje młodej co popadnie i się nie konsultuje:))) biedna babcia:)

Morela Matiemu może być po prostu ciężko wykonywać niektóre ćwiczenia jako że duży chłopak z niego. często tak jest że te dzieci które więcej ważą są słabiej rozwinięte ruchowo. ale nie ma co się stresować na nie tez przyjdzie czas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna - ale twój synek jest o 3 tygodnie młodszy. Więc na pewno będzie robił to szybciej niż Hubert. Kiedy mój miał 4,5 mc, to ani myślał się wysilać, a na brzuchu to już w ogóle mu sie leżeć nie chciało. Najbardziej na mnie :-) Wtedy się kręcił i podnosił.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow nawet duński mamy w naszym gronie?:)))

Kurcze chyba muszę się w czymś dokształcić.....

Aaa wiem - ja się znam na organizacji imprez - tym się zajmowałam w pracy:) tak więc te co mają po 50 osób na chrzest - mogę pomóc:)

Akacja a miejsce nam morzem w Gdyni to Barakuda. Ludzie są z niej zadowoleni. Jest jeszcze Rodizjo ale nie wiem jakie mają teraz opinie. Wiem że w sea towers jest jakaś fajna włoska knajpka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja polecam na chrzest Godding w Sopocie, miałam tam wesele a koleżanka chrzest, super kameralna knajpka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oooo, o see towers nie pomyslałam. Ale informacja o tym, że organizowałas zawodowo imprezy, jakoś wcale mnie nie dziwi :-)

przyszła mamo - dziękuję. A co do flipsów to szczerze, nie mam pojęcia. Ale z ciekawości to mu następnym razem zajrzę do buzi :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też polecam Godding - jest rewelacyjny!

Acha - na spotkaniu nas nie będzie - nie mam parcia na szklo :P heheh a poważnie, to maluch ma ostatnio mały kryzys - chyba jej układ nerwowy dojrzewa i daje się we znaki i nie mam autka.

Ale jutro kulamy się wózkiem do Multibabykina we Wrzeszczu - jakieś chętne do dołączenia? :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może pójdę w przyszłym tygodniu z przyjaciółkami sprawdzić tą knajpkę w sea towers...robimy sobie takie kulinarne spotkania:)

Godding jako miejsce zrobiło na mnie super wrażenie, właściciel trochę gorsze:) ale mają bardzo dobre opinie.

Akacja cieszę się że mój zawód do mnie pasuje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do tego wdzianka, co je pokazałam - to mi instruktorka napisała, że maluszki małe lepiej się w czymś takim czują i jak mam możliwość to żebym maluszkowi takie coś sprawiła... no ale nie wiem... i tak do soboty nie przyjdzie, a teraz jestem spłukana z kasy (krzesełko, basen, za chwilę 3 szczepienie... ech...)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzko, fajnie, że będziemy na ta samą godzinę. Idę jutro z młodym do lekarza i zobaczymy, czy w tą sobotę możemy już się wybrać na basen.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co Ty Zuzko ja bym sobie darowała takie wdzianko. Szkoda kasy!! zobaczysz mała szybko się przyzwyczai do temp. wody. Można obić tak jak pisała Morela - kapać w domu w trochę chłodniejszej wodzie. Myślę że to wystarczy.
Jak dla mnie ten gadżet to nabijanie kasy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja - u nas jest problem z asymetrią młodego i tym, że źle się układa. Także niby głowę podnosi, ale źle i trzeba go uczyć od nowa ;)

A co do organizowania imprez - myślałam, że sama będę wszystko załatwiać, ale moja mama się wkręciła i zaczęła łazić po knajpach. Ale może tylko wykorzystała sytuację, żeby tatę wyciągnąć na randki ;) Obeszli już kilka knajp i chyba zrobimy w innej niż wcześniej chciałam ;)
Ale jak nie da rady, to zgłoszę się do Nyzosi :)

No to ja zasunę na koniec włoskim - wiecie, że nazwę "ciccho" wymawia się "kikko? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie wiedziałam:))))

Panna jak zapłacisz za delegację, nocleg i obiady/kolację którę będę musiała zjeść żeby sprawdzić knajpy to wchodzę w to:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, tez nie wiedzialam. Czego to czlowiek sie nie dowie na forum ;)

No właśnie a jakie jeszcze "profesje" udzielaja sie w naszym watku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie też jestem ciekawa:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to mój synek i jego nowe zainteresowania:)

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzko jak bedziesz szla za tydz do kina to ja chetnie z chlopakami czesto chodzilam do multibaby kina :) dzis odpada
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emilka wczoraj wieczorem okazala sie zarlokiem wciagnela 250 ml mleka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akacja:
chrzest w sobotę przed Wielkanocą raczej odpada - bo to Wielka Sobota i w kościele raczej nie udzielają ...
My też chrzciny planujemy na Wielkanoc - ale zrobimy je w domu.
Chcę tylko torty z Haffnera :)

Moja też jeszcze tak wysoko główki nie podnosi :( tzn już na prostych rączkach. Ale i tak sukces że ją przekonałam do leżenia na brzuszku - bo wcześniej też nie lubiła - teraz min. 2 godzinny dziennie spędza na brzuchu.

Ale te dzieciaczki już zdolne - tak ładnie jedzą :) i jakie zaciekawione ( ja już myślę gdzie my wszystko pochowamy ....)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie w czwartek nie będzie - mimo że Gdynia - znów mamy szczepienie.

Jakoś mam pecha i zawsze nam wypada w dzień spotkania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jutro bedziemy.

Akacja mamy takie same body:P

My chyba nie mamy w co sie wystroic hehe:P

Dziekuje za zdrowko dla mamy

U nas naszczescie Filipek ladnie lezy juz na brzuszku ale denerwuje sie jak nie moze dojsc gdzie chce, no i boje sie jego mostkow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gwiazduś zdolny ten Twój synek:)

Moja jeszcze ani myśli o pełzaniu ale tak jak u Nilki jest sukces bo chce leżeć na brzuchu. Albo ją kładę albo sama się przewraca i bawi.

Nilkaa masz już świat odkryć?

Ssabinka pewnie że Wy też musicie się wystroić:)

A ja dzisiaj mam zamiar zaatakować pup i zus i zobaczymy czy dam radę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej mam pytanko odnosnie karmienia maly ma prawie 5 miesiecy daje mu narazie obiadki chce wprowadzic kaszki. czytalam w jakiejs ksiazce ze powinno przy karmieniu piersia wprowadzac pokarmy od 5 miesiaca zglupialam juz. ja podaje juz 2 tydzien zaczelam tak jak wy od marchewki. cz podawac juz kaszki budzi mi sie w nocy moze potrzebuje cos wiecej na kolacje. a wode podajecie do picia tez??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
weronikka ja czytałam ze dziecko karmione piersią powinno zaczynać jeść nowości po 6 miesiącu ale wydaje mi się ze nie ma reguły ;/ kaszkę podawałabym raczej po południu albo rano w tym wieku - tak zaobserwujesz reakcje a nie będziesz miała sensacje w nocy, może brzuszek malucha nie wytrzymać podczas nocy

ja podaje wodę do picia, albo wodę z plaska łyżeczką herbatek w granulkach - tak pije od urodzenia

właśnie oglądałam w ddtvn o przygotowaniu do podroży i az sie boje na sama myśl jak Liwka wytrzyma tak długa podroż w wakacje ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a wiecie jak ksztaltuja sie mniej wiecej ceny w Goddingu za chrzciny??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my w wakacje planujemy grecje...ale niewiem jeszcze czy z młodym...jak sie sprawdzi w lutym na tygodniowym naszym pobycie we Władku to rozwaze jego uczestnictwo:) chociaz fajnie by było samemu pobyc razem i sie poopalac bez małego:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze nie kupiłam - jak sprawdzałam poprzednio na allegro to wszystkie używane miały jakieś wady więc myślałam o nowym ale w końcu nie zamówiłam (mało już kasy miałam na koncie po świątecznych wydatkach) :)

My w tym roku na wakacje zostajemy w Polsce - ze względu na małą - nie chcę jej brać w zbyt dalekie podróże ... A nasz kraj też piękny i też go można pozwiedzać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniaa moja znajoma płaciła coś ok 150/os nie wiem jak alkohol, jak ja miałam wesele to płaciliśmy dodatkowo u nich czego baaardzo żałowałam ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podejście do marchewki nr 3 zakończone niepowodzeniem :((((

my w tym roku tez w Polsce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyszla mamo 150/os za chrzciny?? to duzo...
My sie wybieramy w kwietniu gdzies, najprawdopodobniej do Wloch, no a potem na jesien pewnie jakies cieple kraje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny :)

moja dieta legla w gruzach...haha...wczoraj po 4 dniach dukana wcisnelam pizze :P:P:P:P i tyle z diety :( ale dzis wiem za to, ze zyje :)

z mlodym juz ok, okazalo sie ze meczyla go wielka kupa...jak zobaczylam to "cos" dzis w pieluszce to przyznam,ze ja tez bym miala z tym klopot hehehe :):) widocznie to po nowych obiadkach..wiec wracam narazie do zupki warzywnej bez mieska a miesko dopiero od przyszlego tygodnia. Mlody az sie trzesie jak widzi sloiczek z amciu :)

u nas pada wiec ze spaceru nici :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myśmy we Włoszech rok temu właśnie we kwietniu byli - wg mnie to najlepszy okres na podróżowanie w tym kraju - nie jest ani zimno ani przeraźliwie gorąco :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja chce na wakacje na 2 tyg do jakiegos agroturystycznego gospodarstwa, bo ja bylismy dwa lata temu z chloapkami w Egipscie to bylo wszytsko super ale z malym dzieckiem taka podroz to nie wypoczynek, bo po pierwsze podroz samolotem jest meczaca po drugie na miejscu zarcie dla dziecka wartovmiec swoje ze swojego kraju i gramolenie sie wszedzie z wozkiem to koszmar itp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak wogole to wymyslilismy sobie z mezem ze za 2 lata wezmiemy wynajmiemy kampera i pojedziemy na miesieczne wakacje po europie wszyscy w 5 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez bym tak chciała...ale ja maz dostanie 2 tygodnie urlopu to i tak swieto lasu:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama moj maz tez mnie namawia na campera, ale mysle ze to wlasnie pozniej jak Mala podrosnie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my w przyszlym miesiacu jedziemy do Mikolajek do "gołębia" i sprawdzimy jak mlody reaguje na inne miejsce :) w wakacje raczej tu sie pokrecimy a w przyszlym roku obowiazkowo do Austrii na narty :):)
nasz pediatra mowi, ze tak do 2 lat to raczej lepiej jezdzic w takie miejsca gdzie w kilka godzin mozemy w razie czego wrocic autem do domu albo do punktu medycznego.. opowiadal nam na ostsatniej wizycie, ze mlode malzenstwo pojechalo na swieta do grecji i 2 letna dziewczynka zwichnela kostke, nikt im nie chcial odstapic rezerwacji na lot do domu, tam nie mogli sie dogadac i wakacje marzen okazaly sie koszmarem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie my chcemy by emilka juz porzadnie chodzila :) i wowczas wozek odpada wg mniena jakies fajne wakacje dziecko jest gotowe jak ma 2-3 latka bo jest be zpieluchy, smao chodzi i wszystko je :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyszla mamo a ty juz podajesz juz cos ?? nasze dzieci w tym samym dniu sa urodzone pytam bo juz sama niewiem co robic;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronikka jesli Twoj maly dobrze reaguje na nowe jedzeonko to mysle ze nie ma co sie martwic:) Teraz mowia ze po 4 miesiacu mozna dawac cos nowego. Jak juz zaczelas to ja bym dawala dalej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja je marchewkę, dynie z ziemniakami, banana, daje jej max pól słoiczka, zazwyczaj miedzy posiłkami tj mlekiem ;) ok 14 raz dziennie, wczoraj dałam jej pierwszy raz kaszkę bobovita ale normalnie z łyżeczki nie z butli, oprócz tego normalnie mleko zjada po 170-180ml chociaż ostatnio miała jakiś kryzys z jedzeniem bo jadła np po 90ml... ale już jest ok ;)

mi znajoma lekarka mówiła z jak za szybko się zacznie wprowadzać nowości to później dopiero mogą wyjść różne uczulenia

Madziulka tak to jest z marchewka, trzeba dużo cierpliwości ;)) moja tez nie od razu ja polubiła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gwiazdus nie mogę oderwać oczu od Twojego małego :) ale on ma geste włoski ! ;) śliczny chłopczyk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ja patrzę na te zdjęcia a potem na moją to moja jest jeszcze takahmm- bobasowa, niemowlęca ...

A tu już duże dzieciaczki - wyglądają naprawdę na starsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyszla mamo to mi dalas nadzieje ze moze jednak cos polubi bo juz mam wizje że bedzie jak u Nyzosi :)) a myslicie że moge jej jutro dac np coś innego? jabłuszko? albo ziemniaka? czy to za szybko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sprzedam kupon do EXCLUSIVE GDYNIA za 35 zł warty 70 zł. Kupon ważny jeszcze 1,5 tyg. Niestety wyjeżdżam i mi się nie przyda a wykorzystałam już 3 :)
http://allegro.pl/kupon-do-fryzjera-exclusive-gdynia-i1410223344.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tą telewizja jutro na spotkaniu to na serio?Akurat moj maz jedzie jutro do Gdyni i chcialm wpasc, ale teraz to już sama nie wiem...;-)

Co do korepetycji to ja przed ciąża dawałam z niemca, angielskiego i chemii.Zawsze te korki ratowaly domowy budzet.W ciąży zrezygnowalam ,bo juz nie dawalm rady laczyć ich z praca i uczelnią, ale teraz mam znowu jednego ucznia i wlasnie jutro mamy angielski.

Maja od wczoraj ma dzien bez smoczka.Znosi to dzielnie, a myslalam ze nie da mi zyć przez to.W nocy tylko z zasypianiem jest problem, bo zasypia wylacznie przy cycu.Wydluzylo to troche czas ostatniego karmienia i ilosc budzenia sie w nocy zeby pociumkac, ale jakoś nie jest az tak źle.Dzisiaj o 4 w nocy ze smiechu nie moglam bo Maja zachowywala sie jakby w nią cos wstapilo.Krecila się na wszystkie strony, przewracala na brzuszek i podnosila pupe jakby do raczkowania i robila pfffffffff buzią.Ani myslala spać.Na szczescie potem dala mi pospać az do 9.30.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka jak juz kilka dni probowalas z marchewka to mysle ze spokojnie mozesz podac. My co tydzien wprowadzamy nowy produkt , zaczynamy od jednej lyzeczki i stopniowo zwiekszamy ilosc. Tylko u nas jak na razie wszystko Matiemu smakuje, w sumie duzo tego nie ma, bo ziemniak, marchew i w tym tygodniu wprowadzilismy oliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja stopniowo wprowadzałam tylko marchew i potem marchew z ziemniakiem, zupke jarzynowa dostał z bomby juz cały słoiczek...:) i teraz te nowosci tez:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez wprowadzałam co tydzień ale tylko dlatego bo bałam się uczuleń przy jej nietolerancji laktozy

czemu macie takie "uczulenie" na smoczki ? ja jakoś nie przywiązuje do tego wagi, byle by nie spala ze smoczkiem i odzwyczaiła się zanim zacznie chodzić ;)) a tak jak chce to niech go ma, u nas i tak częściej się nim bawi i "jeździ" po dziąsłach niż go ssie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pierwsze pokarmy wprowadzałam po 1/3 słoiczka i dawałam 2 takie same słoiczki pod rząd czyli wychodził nowy smak na 6 dni.
Teraz daję po 2 dni po 1/2 słoika i potem taki, który już zna i tak w kółko :)

co do smoczków- to ja nie mam uczulenia :) jak byłam w ciązy to mówiłam, ze dawac nie będę nie dla zasady tylko dlatego, że potem może byc ciężko oduczyć. A teraz odstawiłam tylko i wyłącznie dlatego, że mała zaczęła budzić się w nocy "n" razy, a odkąd zabrałam jej smoczek śpi znowu przez całe noce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie mam uczulenia tylko wk**** mnie wstawanie po to by jej go podac w nocy!!! gdyby zasypiala i nie budzila sie by pociumkac mialabym gdzieś ten smoczek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z nocami w pełni się zgodzę ;) to było wku.. wstając X razy jak zasypiała ! jakoś nie wiem czemu z czasem sama zaczęła wypluwać i nie chciała smoczka jak zasnęła...pewnie za jakiś czas znów jej się odmieni ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziulka niezła agentka z Ciebie...przyjdz wkońcu kiedys na spotkanie:) modern lady, przyszla mamo Wy tez sie zmobilizujcie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz postanowilam ze bede chodzic jak sie zrobi ladniej, bo dla mnie to nie lada wyprawa ;) a w taka pogode to mi sie nie chce

a czemu agentka ze mnie????? nie ze mnie tylko z Patrycji :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak czytam Twoje teksty to mysle ze równa z Ciebie babka:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe :)))) a mąz twierrdzi że mam nierowno pod sufitem :)))

przyszla mamo tak patrze i mowisz ze juz 180ml Twoja Liwia wciąga? a ile razy dziennie? i wlasnie zastepujecie sloiczek zamiast mleka czy dodatkowo?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe moja padła w łóżeczku po gonitwie za psem :))) biedny ten mój piesek ;) wyczaiła ze ma mięciutką sierść w sam raz do łapania...a ze mój psiak ( nawiasem mówiąc Tika ;) ) boi się dzieci to musiałam ja troszkę przymusić by mój diabełek ja w końcu dotknął a ta co...z całej swojej siły złapała ja i ciągnie do buzi !:)) pies zapiszczał ta się śmiała jak szalona w końcu jak uwolniłam jej paluszki i biednego psa ta zaczęła latać po domu szczekać, zdemolowała choinkę ( w końcu pretekst do rozebrania jej ) ehh co za szatan z tej mojej malej ;))

pytanie logistyczne ;) jak chcecie się spotykać jak wrócicie do pracy ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daję 1/2 słoika przed cyckiem- tzn wiki ma stale pory posilkow, wiec o 13 rozpoczynam sloiczkiem, a cycus na dobitkę :)
ale zastanawiam sie czy od nast tygodnie nie dawac jej juz calego sloika i juz bez cycka- musze mala powoli odzywczajac od cycusia w godz. 7-15
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do spotkan to ja bym chciala bardzo sie pojawic, ale zawsze jak jest w gdansku cos mi wypada :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze jak was czytam to wydaje mi sie że ja drastycznie karmie dziecko bo nie robiłam okresów przejściowych tych po 2-3 łyżeczki i daję już mięso i rybkę i owoce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daje zamiast cycka:)
tez zastanawiałam sie co z klubem mam po powrocie do pracy...popołudniowe spotkania? weekendy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jak czytam to mysle, ze daje za malo nowosci :)
i badz tu madry :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jeszcze nie postanowiłam czy wracam :P a tak serio to teściowa musi miec wolne rece bo poki co zajmuje sie jednym dzieckiem, teraz jest plan taki ze 3 dni w tyg by sie zajmowala. Moze uda mi sie tak zalatwic z szefem by wrocic na 3 dni ( w co watpie) ale nadzieja zawsze jest :) wiec nie widze problemu w spotkaniach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe co do Madziulki-Agenti to mogłabym potwierdzić ( choć aż tak dobrze jej nie znam ;) ) że dziewczyna ma pomysły ;)) ( opowieści z np irca ;))

ja jej daje pomiędzy posiłkami, nie zjada tego za dużo ok pól słoiczka a te 180 to zazwyczaj na noc i nad ranem tyle zje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
choc moja w porach spotkania spi a jak nie spi to tak marudzi że masakraaaaaa wiec nie wiem jakby wytrzymala

no nic dam jej jeszcze ta marchewke i za pare dni sprobuje z ziemniakiem. A brokuly podajcie? bo widzialam ze tez sa po 4 miesiacu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daje jako posilek sloiczek ale czasami po owocach widze ze nie paychaja brzuszka jak obiadki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mojbrokułem wzgardził:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama Ty masz już wprawę a my to jeszcze niedoświadczone w nowościach ;))

a mnie cały czas nurtują flipsy...chciałabym je dać malej ale boje się ze to za wcześnie i czy sobie ich nie przyklei do podniebienia ;/

a ja jednak rezygnuje z pracy na 1,5 roku ;/ mąż mnie przekonał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
flips nawet jak sie glut zrobi to sie odklei dziecko ma sie nauczyc operowac jezorkiem ;) zawsze mzoesz sprobowac z jednym zobaczysz reakcje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dajecie zwykłe flipsy czy jakies specjalne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wcale ci sie nie dziwie, ja mam tysiac mysli czy wracac czy nie, macierzynski powinien trwać rok :)

pewnie zaraz moj brój się obudzi i koniec leniuchowania :)

mieliśmy dziś taka aferę kupową że trudno mi było oddech złapać, zazwyczaj wszystko się mieści w pampku a tu klops, albo po soczku jablkowym albo po tej marchewce - choc bylam pewna że nic nie zjadła tak pluła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zwykle - ale ja kupuje takie dlugie latwiej sie trzyma i patrze czy sa bez soli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam pytanko: czy wszystkie dajeciie zupki ze sloiczkow???? ja gotuje sama, ale czasami sie ratowalam sloiczkiem. Zauwazylam jednak, ze po moic zupkach nic mu nie jest, a po tych ze sloiczka mały strasznie ulewa:/ wiec juz przestaje mu je podawac. Na owocki reaguje podonie:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daję słoiczki- małej nic po nich nie jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O matko dziewczyny bylam w klifie i znowu nakupowalam Mlodej ciuchow!! Takie super promocje sa, zwlaszcza w h&m. Kupilam jej czapki i rekawiczki, spodenki, bluzeczki, wiekszosc jest za 5 i 10zł. W mothercare tez dosc znosne ceny. Chyba jestem uzalezniona od kupowania jej ciuchow!:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nadrobiłam!

Pytania dot. klubu - jak wrócicie do pracy, a potem my z Panną też wrócimy do pracy - można się pokusić o spotkania weekendowe. Poza tym czas będzie lepszy bo wiosna, lato i te sprawy więc będą pikniki itp.:)))

Co do telewizji to zabrzmiało groźnie ale nie ma co się stresować. Po pierwsze to telewizja internetowa a po drugie reportaż będzie robiła Panna - mam nadzieję że mnie nie zabije że to napisałam ale i tak byście się jutro dowiedziały. więc spoko:))) największego stresa mam ja bo będę musiała gadać!!!! Tak więc zróbcie to dla Panny i przyjeżdżajcie bo inaczej jej materiał nie wypali:)

Madziulka - a nie mówiłam że te nasze gwiazdy są do siebie podobne??? tylko Twoja trochę większy aparat:)))

A ja byłam w zusie i w pupie i oficjalnie jestem bezrobotna z prawem do zasiłku:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa i z młodą w tym czasie siedzieli moi rodzice - 4 godziny! - a co godzinę dzwoniłam żeby się dowiedzieć jak im idzie:)))) poszło super, młoda zachwycona aż spać nie chciała. padła 20 min przed moim powrotem. dziadki też szczęśliwe że mogli młodą na wszystkie sposoby wyściskać:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ze smoczkiem u nas tez byl ten problem budzenia sie w nocy, bo smoczek wypadł.Chcociaz teraz też sie budzi, bo chce czesciej cyca (chyba zamiast smoczka, bo troche pociumka i zasypia).Nie wiem więc czy odstawienie smoczka coś da.Może tylko na poczatku tak jest?Jak bylo u was?

Modern Lady jak dlugo stosowalas ta metodę na to żeby mała sie sama nauczyla spać?Wczoraj robilam wszystko zeby Maja zasnela sama i mi sie nie udalo.Prawie 2 godziny sie meczylsmy i dalam za wygrana.Przutulilam ja, dalam cyca i zasnela razem ze mną w łozku.Już zapowiedzilam mezowi, że bede Maję uczyć zasypiac, ale on zamiast mnie do tego motywowac to prosi zeby to przelozyc jak wyjedzie w delegacje.I jak tu dycypline wprowadzac???

Aniaa ja tez uwielbiam kupowac małej ciuszki, ale zauwazyłam ze polowy potem nie zdazę jej ubrac.Szczegolnie jak kupuje jakieś fajne sukieneczki, czy jeansy to potem i tak ubieram ją w domu wygodnie- w rajstopki i bodziak,i a te ladniejsze ciuchy trzymamane na specjalne okazje okazują sie potem za małe....Ostatnio wiec dalam sobie zakaz kupowania i ciekawe jak dlugo wytrzymam.A te promocje nie ulatwiaja mi sprawy ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z ciuszkami mam podobnie a potem jak sprzedaj to patrze ze neiktore rzeczy Emilka miala raz ubrane a moglam nie ubierac i sprzedac jako nowe, u mnie jest tak z ejak z chlopakami bylo malo fajnych ciuchow to z dziewczecymi jest wiecej i teraz sobie to z nawiazka odbijam i tym sposobem mam 3 sukienki w szafie ani razu nie ubrane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widze ze kazda jakies zmiany wprowadza ja oduczylam zasypiania na cycu staram sie by zasypiala u siebie w lozeczku i po trochu stosuje metode 3-5- 7 z tym ze ja jak juz dluzej placze to biore na rece i troche przytulam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu to my postaramy sie być jutro.Widzisz jakie masz grzeczne dziecko, że tak dlugo bez mamy wytzrymala!!!Ja jestem ciekawa jak Maja da radę, bo od lutego tak raz w tugodniu na max 5 godzin bede ja zostawiac u niani.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokladnie, ja tez kupuje sukieneczki i inne cuda a potem lazi w samych rastopkach i bodziaku itp;) Nie mniej jednak mi te zakupy sprawiaja ogromna radoche:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiki chyba już czwartą noc już przespała cała, najgorzej było pierwszej nocy, bo ciukiem 2 godziny płaczu, nastepnej 3 pobudki krótkie, potem dwie, potem jedna i cała noc
u nas gorzej jest w ciagu dnia, bo nie potrafi sama zasnac, a od dwóch dni jest w ogole kongo :/ wlasnie spala 10 min po 2 h placzu :/ to nie na moje nerwy :/ nie wiem co robic?? szkoda mi teraz dawac smoczka, bo w sumie 1,5 tygodnia juz za nami- ale wiecej takich dni jak dzis napewno nie zniose :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny przeczytajcie koniecznie. Nie chce wyjść na jakąś totalną przeciwniczkę słoiczków, ale chyba ostatecznie przejdę na własną kuchnię.

http://supermarket.blox.pl/2011/01/Pseudo-mieso-w-produktach-Gerbera-dla-niemowlat.html

Panna - widziałam cię dziś o 13:30 w okolicach Galerii Malucha. Machałam ci z auta, ale chyba nie widziałaś. Co ty tam knujesz? :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I chyba wrzucę też na forum ogólne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ten watek byl na forum ogolnym - ja wyznaje zasade ze jak sama nie wychoduje to i tak nie bede wiedziec oc moje dizecko je ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaaa, w takim razie jakoś przeoczyłam. Ale warto wiedzieć, myślę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poza tym na opakowaniu jest wyraznie napisane co zawiera sloiczek - a ze jest to mieso oddzielane mechaniczne to inna sprawa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama zgadzam się :)
w sumie ilu zwolennikow sloiczkow tylu znajdzie sie i przeciwnikow i to samo jesli chodzi o gotowanie wlasnych obiadkow
trzeba by bylo miec naprawde zaufane dojście do warzyw, owocow i mieska
ja poki co daje sloiki ii pewnie dawac bede
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey

No ja to zabiegana jestem wczoraj byłam na seminarium oddałam pierwszy rozdział mojej pracy magisterskiej i zaliczyłam przy okazji egzamin na 5 :)

Dziś byłam na kontroli bioderek i wszystko ok nawet dostałam te zdjęcia z usg nie wiem po co???

Byłam na szczepieniu mała waży 7,5 kg i mierzy 66 cm, trochę płakała ale była bardzo dzielna

Co do pokarmów to ja daję rano 2 pierś poźniej obiadek ( lub zupkę, deserek) i dopajam mm mlekiem wtedy młoda idzie spać no i po południu 2- 3 razy pierś ja już powoli hamuje swoją laktację w końcu za 3 tyg wracam do pracy i powiem z dnia na dzień mleka jest coraz mniej nie wiedziałam że to aż tak szybko się dzieje mała pije z butelki i nie robi problemów :)

A co do smoczka to daję do spania chodź czasem udaje jej się zasnąć bez, w nocy wyjmuje smoczka i raczej nie wstaje i nie daje jej go znowu.

A wakacje??? Hmm :( może do cioci na działkę pojedziemy lub na Dębki jak co roku mąż ma najwięcej pracy od wiosny do jesieni a poza tym trzeba odkładać pieniążki na budowę..

Trzymam kciuki za Wasz debiut telewizyjny liczę na to że będzie można gdzieś obejrzeć ten film, och zazdroszczę Wam tych spotkań ja to nie mam zbytniej możliwości gdzieś się ruszyć i pogadać no ale jak będą może lepsze warunki to uda mi się z Wami spotkać......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas ostatnio kzyki w dzien itp maly nie mogl zasnac przedchwila to tata wlaczyl suszare i chcial go uspac ja wchodze do pokoju tata spi a maly sie wuerci i rozglada wszedzie:P zazdroszcze, ja bym nie umiala tak spac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja nigdy wcześniej nie interesowałam się tym tematem i jestem szczerze poruszona, szczególnie tym filmikiem. Jak zobaczyłam, co oni tam wrzucają do tej maszyny, to mi się zrobiło niedobrze. Nigdy bym nie dała takiego mięsa dziecku do jedzenia.

No ale jeśli ten temat był już poruszany, to nic nowego nie dodam. Ale jestem w szoku, że można mieć taki tupet i sprzedawać coś takiego dla dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okropne jest to ze dodaja to do sloikow dla dzieci, jedne jest pewne po takiej burzy albo spadna im obroty albo wezma sie za siebie i beda sprzeadwali z normalnego miesa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern Lady Maja w dzień tez zasypia tylko na spacerku albo przy cycu i niestety na krotko.Zastanawiam sie, co bedzie jak przestane karmić.Jak ona zasnie bez cycka?

Co do jedzonka to ja daje i sloiczki i gotuje, z tym ze Mai bardziej smakuje jedzonko ze sloiczka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas właśnie histeria- oddałam mała w ręce taty, bo ja juz dzis wymiekam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak u nas histeria raz na jakis czas sie pojawia to tez oddaje po jakims czasie tacie ale jakos po 10 minutach zabieram malego tacie,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A od czego te histerie?? Tak po prostu czy jest jakiś powód???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale moja dostała histerii :(( nie szlo jej uspokoić, rozkręcała się pomału...wymiękam ;(( teraz śpi chyba ze stresu bo byłam zdenerwowana i jej się to udzieliło ;/ pierwszy raz krzyknęłam na nią ;(((( dostała jakiś wypieków na policzkach temp ma 37,3 ja coś czuje się źle, tak z godziny na godzinę, boli mnie w klatce i czuje się jakbym miała grypę ;/ kurcze dziwne nigdy tak nie miałam, może ja tez coś łapie ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała zasypia ze smokiem, wypluwa go i potem w nocy jak się wybudza na karmienie to już jej nie daję i do rana jest bez smoka. W ciągu dnia jest trudno - jak nie dam jej smoka do zasypiania to nie śpi i potem okropnie marudzi - więc daję. Liczę, że sama go znielubi hehe

Słoiczki i mięsko - cóż, trzeba znaleźć taką firmę, która dodaje zwykłe mięsko a nie MOM. Ja gerberowi akurat nigdy nie ufałam - zbyt dużo dzieci ma kłopoty po tych słoiczkach. Jutro pojedziemy na zakupy to coś wybiorę - mam nadzieję. A karmienie przygotowanymi przez siebie posiłkami - składników też nie jesteśmy w stanie prześwietlić :-) A poza tym... no cóż, w takim świecie żyjemy, wcale nie Eko, więc lepiej dziecko przyzwyczajać do podłego żarcia, bo coraz więcej chemii, toksyn, nawozów, itd. w jedzeniu :-) MOM jest w 80% parówek, które dzieci uwielbiają ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojj- może chora jest :(

Szczególnie że i Ty gorzej się czujesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o, np. Hipp ma produkty Bio - patrzyłam na puree z indykiem i tam jest taki skład:

Warzywa* 50,6% (ziemniaki* 26,6%, kukurydza* 24%), woda, mięso z indyka* 8,4%, olej kukurydziany, sól jodowana.

* z rolnictwa ekologicznego

Więc tak jak z wszystkim - kto czyta etykietki zyskuje ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyszla mamo dzieci jak troche porycza i sie podenerwuja to zawsze maja wyzzsza temperature, nie ma sie co nakrecac;) Moja raz miala 37,6 jak dobrze poryczala ale po pol godzinie juz miala normalna temperature;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wychodzę z założenia że im dłużej dziecko chemii nie pozna tym lepiej ... Jak będzie większe to i organizm będzie silniejszy więc toksyny mniej zaszkodzą. Szczególnie teraz gdy następuje najwięcej zmian u dziecka, najbardziej się rozwija ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas histeria chyba od braku spania- bo zmeczona okrutnie, a nie umiala zasnac :/ po ostatnich 2-óch dniach zaczynam poważnie zastanawiac się nad wróceniem do smoczka :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zuzko widzisz hipp ma sol jodowana a niemowlakowi ona nei potrzebna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eeee jakby tak patrzeć to chyba naprawdę nic byśmy dzieciakom nie dawały :)) no chyba, że cycka do 18-tki :) ale wtedy niedobory żelaza- no, ale to mozna chyba suplementować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie ;) ja daje gerbera obiadki , daje hippa deserki i bobovite
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern masz grzechotke??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie wiem nawet, bo szwagier nie dzwonił, ale jak odebrał to da jutro mężowi w pracy :) dzięki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Filip jak ma histerie to tez od zmeczenia ale uspokaja sie tylko na rekach noszony ale to rzadko, no chyba ze brzuszek boli ale to tez rzadko zazwyczaj to marudzi ale smoka wtedy nie chce, wiec chyba nie jest smoczkowy, ale tak jak ktos pisal do auta wozka musi byc, i czasem do spania, z tym roznie:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama - humana ma produkty bez soli ;-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mala roznorodnosc tych produktow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uff, nadrobiłam!
Akacja - nie widziałam Cię :( Gdybym widziała, to na pewno bym zareagowała :) Ja w ogóle mam problem z dostrzeganiem ludzi na ulicy, jak idę sama (albo z wózkiem) to zazwyczaj już myślę o następnym punkcie dnia i w ogóle sie nie rozglądam :) A w GM byłam na angielskim z Kostkiem ;) To była taka pokazowa lekcja angielskiego dla dzieci, byliśmy w grupie dzieci do roku i jednak to dla nas za wcześnie. Kostek był najmłodszy w grupie, ale dzieciaczki 7. i 9-miesięczne tez jakoś nie bardzo kumały o co kaman ;) Te bliżej roczku to co innego. Podsumowując - fajne zajęcia, ale jeszcze nie dla nas :)

Nyzosia - pewnie, że nie zabiję, że powiedziałaś. Tym bardziej, że to będzie dla mnie taki "sprawdzian" i jeśli wyjdzie dobrze, to będziecie mogły zobaczyć efekt w necie :) Także trzymajcie kciuki :)

Już większość rozmów o karmieniu, normalnie się nie odnajduję ;)

Co do wakacji, to niestety my nie mamy wakacji, bo latem mój F. ma sezon w biznesie (zajmuje się dekoracjami kwiatowymi - firmy, śluby). No i od maja do października ma najwięcej roboty :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja o tym smoczku do wozka, auta pisałam:)

ja dzis od 14 walcze z histeria...na koniec sama sie rozryczałam ze brak mi sił...maz wrocil o 19 a ja myk...musiałm wyjsc....wiec wsiadłam w pierwszy bus ktory podjechał i w te i z powrotem...juz mi lepiej psychicznie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech, Aśku - współczuję. Ale masz dobry sposób na poradzenie sobie ze stresem.
Kurczę, może pogadaj z kimś o Marcelku, w sensie: ze specjalistą. Myślałaś o dziecięcym psychologu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myslałam ale ostatnio super z niego dzieciaczek był....juz dawno nie miał tak porabanego dnia...moze gorszy dzień...bo tak to rozkoszny maluch ostatnio z niego choc troche nerwowy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale taka rozmowa z psychologiem mogłaby pomóc żeby jakoś w M. rozbudować "dobre" zachowania i zapobiec złym. Czasem taki specjalista może zauważyć, że M. staje się nerwowy przez coś konkretnego.
Ja jestem taka mądra, bo z K. i tak idziemy do psychologa w ramach OWI :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna - czego to ludzie nie wymyślą :-) Ale trzymam za ciebie jutro kciuki! Ja zawsze przed takimi występami popełniałam jeden błąd - uczyłam się tekstu na pamięć, a potem się zacinałam. Jeśli mogę ci coś doradzić, to wal na spontana :-)

A za nami burzliwy wieczór. Chociaż nie, najpierw było fajnie. Postanowiłam przed weekendowym basenem wykąpać się z małym w wannie. Cieszył się ogromnie, więc mam nadzieję na większą wodę też źle nie zareaguje. Ale potem to już była masakra. Od dwóch dni mały nie dostaje smoka do snu i dziś miał totalny kryzys. Kaszka bee, tylko cyc. O spaniu nie było mowy. Przez 40 minut kręcił się w łóżeczku i nie mógł zasnąć. Wkładał sobie raczki do buzi, cmokał, próbował ssac poduszkę. Przykre. A juz myślałam, że jeśli tak łatwo pożegnał się ze smokiem, to nie było problemu - a jednak. Zobaczymy ile pośpi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale taki psycholog musiałby chyba konkretniej młodego poobserwowac...albo zobaczyc go w akcji...co mi da wizyta jak on grzeczny:) dziś zauwazyłam ze te jego dziasła znów sie zmieniły...napuchniete sa..i jakby białe? ee nie wiem...
a moze to ze ja sie dzis mega wsciekłam??
a moze nowy słoiczek po którym strzelił 3 kupole?
a moze....????? no miliony pytań...a jakby juz gadał to by powiedział : "mamo słuchaj zeby mi ida, a ten obiadek był paskudny":)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:))) i dodałby że zadarł sobie paznokcia u lewej stopy i go uwierało a ty nie zauważyłaś, i w ogóle, że kolor ściany mu się nie podoba że woli pomarańczowy :)))

każde dziecko ma taki dzień że rodzic chciałby je na balkon wystawić :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurde to jakaś zbiorowa histeria u Was!!!! dobrze że ja dzisiaj pół dnia byłam poza domem i rodzice zmęczyli młodą:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie akurat nie bo ogarnełam całą trójkę ale wiem co asku czuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj dokładnie mjakmamo...ja myslalam o piwnicy zamiast balkonu:p
meczy mnie to domyslanie sie co mu jest czy to ten kolor ścian, paznokieć czy inna pierdoła:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co ja mam powiedzieć? Nawet nie mam balkonu.... ;)
A co do psychologa - to on będzie rozmawiał z Tobą raczej niż obserwował młodego, bo wiadomo, że przez godzinę to niewiele zaobserwuje. Ala podpytam w przyszłym tygodniu tę panią psycholog, do której idziemy, czy ona uważa, że w Waszym przypadku jest sens iść do psycho :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie też spokój:)) generalnie jak Helce przeszły kolki to nie mam z nią większych problemów. Płacze z 3 powodów: jeść, spać, na ręce. A co lepsze już umiem rozpoznawać te powody więc jakoś sobie radzimy.
No ale u nas jeszcze nie idą zęby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mąż jest czasem bosski podziwiam go za tą twardość, czasem zostawiam ich samych i później się dowiaduje co robili np. młoda nie chciała jeść a była marudna to mąż ją sru do leżaczka i buja buja coraz mocniej ta się drze w niebo głosy a on nic, mówi mi że zmęczyła się i zasnęła. Mi by serce pękło jakby za długo płakała....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra:) spytaj ciekawe co poradzi:) pewnie dla mnie coś na uspokojenie:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
takie male dzieci sa proste w obsludze bo malo rzeczy jeszcze potrzebuja i rycza jak s aglodne, zmeczone lubb cos boli :)) dopiero potem zaczna sie prawdziwe kaprysy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak swoją drogą - od czasu, kiedy jestem mamą, potrafię być totalnie spokojna przy Kostku. Tzn. - on się drze w niebogłosy, mój Filip juz nie wyrabia, aja biorę młodego na ręcę i spokojnie mówię, albo cicho śpiewam i jakoś go to uspokaja. Kiedyś, to bym wyszła z mieszkania, ale widać coś mi się na trwałe zmieniło.
W ogóle mam takie podejście do tego mojego dziecka jakby było trzecim dzieckiem a nie pierwszym, albo jakbym była facetem ;) Tzn. na najmniej fajne rzeczy to ja robię - ćwiczenia, podczzas których K. płacze a Filip mi mowi: dobra, nie musimy przecież codziennie ćwiczyć, daj mu spokój, popatrz, jaki on spłakany itp... Albo z windim to też tylko ja działałam ;) Jakaś taka je stem nieczuła czy coś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alez dzis produkcja, ledwie nadazam :) U nas dzień jak co dzień, poza tym, że taka leniwa dzis bylam, ze nawet dziecka na spacer nie wzielam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteś twarda a nie mietka Panna ;p Po prostu wiedz że jak nie Ty to nikt nie zrobi tego....

Ja jeszcze mam coś takiego że teraz przeszkadza mi zbyt głośna muzyka wole jak tylko coś tle cicho gra. I nie potrafię tak jak kiedyś skupić się na paru rzeczach na raz np rozmawiać, oglądać tv i jeszcze paznokcie malować :) Jakaś taka lekko zacofana się stałam brak mi kontaktu z innymi, co się dzieje w polityce lub na świecie już zupełnie nie wiem.

Odkąd jestem matką mam swój świat..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eeee ja tez tak mam- przeszkadza mi głośna muzyka i jeszcze coś dziwnego się ze mna stało po porodzie- nie lubie zimnych napojów- wszystko musi być w temperaturze pokojowej :)) nawet jak upały były :)) dziwne to :))

no i dziś miałam pierwszy raz taki moment, że byłabym w stanie oddać kazdemu małą, byle tylko nie słyszeć jej płaczu. Dałam ja M. na ręce i po porstu wyszłam do drugiego pokoju, bo juz nie wyrabiałam- pierwszy raz coś takiego mi sie zdarzyło- ale chyba tez mogłam iść przwietrzyć mózgownicę, bo łep do teraz mnie boli, a mała ponad 2h juz smacznie śpi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna u nas tak samo. Mój mąż mięknie przy małej a ja jestem twarda i konsekwentna:)) Choć czasami jak go Helka wkurzy to tak stanowczo do niej mówi:))) Ale ona ma to w nosie:)))

Mnie się po porodzie chyba nic nie zmieniło...no może to że do wszystkiego mam większy dystans. Najważniejsza jest dla mnie córcia a reszta mnie nie interesuje:)

A co do jedzenia po porodzie to się nie wypowiadam. Dwa dziki dziennie to dla mnie mało!!! dzisiaj np. zjadłam 4 drożdżówki!!! a miałam jeść tylko jedną słodką rzecz dziennie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern Lady - śmiesznie, że tak się przestawiłaś na ciepłe napoje ;)

Nyzosia - nie martw się, cztery drożdżówki to jak jeden kawałek ciasta drożdżowego (taki trochę większy.... ;) więc w sumie jedna słodkość ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe dobre jesteście...u nas to samo...jak młodemu odstawiłam jednego cycka w nocy i był ryk to moj juz wymiekał zamiast mnie wesprzec to "moze daj mu tego cycka..." ale dzieki mojej konsekwencji dzis tylko raz wstajemy w nocy a nie 10:)

panna spytaj tego psycho czy takie półroczne dziecko moze juz terroryzowac i ustawiac rodziców...:) oczywiscie chodzi o "rączki" i noszonko...

aha i dozoba jutro:) myslalam ze niezdaze obrocic na chatke ale Ł. moj odwieczny kochany kierowaca nas zawiezie wiec zdaze ze wszystkim:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku - zapytam, jeszcze się do Ciebie odezwę w przyszłym tygodniu, żebym o niczym nie zapomniała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tiaaa:) napewno sie przypomne:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytają Aśku dozoba przypomniało mi się jak wczoraj byliśmy u sąsiadów i ich 9 czy 10 letnia córka po tym jak jej tata odkrył że zabawka coś tam robi mówi: "tata ale discover":))))) myślałam że padnę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehhe:) no "zoba" nawet nie wiedziałam ze mi sie "dozoba" urwało:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko odżyło...robi przewroty i podciąga się za szczebelki w łóżeczku ! a do tego piszczy z zachwytu na cały dom...no to sobie pośpię...jak ona krzyczy ! heh pewnie sobie myśli " ty krzyknęłaś to teraz ja ci pokrzyczę pół nocy, wyspałam się i mam sile..." :)) przerąbane...mnie dziecko nauczyło jednego, ze trzeba mieć stalowe nerwy !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj czasem trzeba trzeba :)
a ja nabrałam jakiegos dystansu do tego co dzieje się naokoło- nawet jak coś mnie wkurzy to olewam temat, choć wcześniej byłam straszny nerwus- teraz mam inne priorytety
choć czasem mój priorytet wyprowadza mnie z równowagi (czyt. dziś)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja Wam powiem ze myslalam ze u nas wiecej sie zmieni po przyjsciu na swiat Mlodej;) Ale jest fajnie. Pomijajac pogode ktora czasem mnie tak doluje ze szok, to w sumie jestesmy na bierzaco z filmami tak jak kiedys, spotykamy sie ze znajomymi, przychodza do nas, czasem gdzies pojdziemy na kregle itp;)
A w ogole telewizor to dziala na nasze dziecko uspokajajaco:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co za noc :/ tym razem nie przez smoczek ale ze 3 razy monitor oddechu sie włączył - kurde a już dobrze ponad 2 miechy się nie włączył :((( takze prawie w ogole nie spalam

ja jestem straszny nerwus, moj maz jest spokojny i opanowany ale po Patrycji widać że wdała się we mnie :P ale potwierdzam trzeba miec mega cierpliwosc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka a może coś styki nie działają w monitorze?? Ja mam monitor ale go nie używam:) wkurza mnie bo właśnie coś nie tak mi działa.

A u nas w nocy sukces - młoda raz obudziła się na mleko i spała do 9 w swoim łóżeczku!!!!! bez smoka, bez pobudek co 5 min!! ale nie ma co się cieszyć bo jutro jedziemy do teściów i pewnie znowu mi się rozreguluje! ale jak tak będzie to ukrócę te wyjazdy bo nie będę jej później 2 tygodnie naprawiać!

Ja już siedzę w pełnym make-upie:) ściągam pokarm zwijam młodą i jedziemy na spotkanie z kamerą:) i z Wami oczywiście:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wczoraj zmienialam przescieradlo cos tam kombinowalam wiec moze to to, musze to zobaczyc

oby Patrycja też się tak naprawiła jak Helka ;)

marchewki nie chciała ale właśnie żłopie soczek marchewka- jabłko hmmmm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może też nie lubi jeść łyżeczką??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlaśnie chyba tak jest :/ tylko jak ją przekonać???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie nie pytaj:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w pełnym make upie? nie stresuj nas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O matko ja siedze w szlafroku i bez makijazu, Mloda spi w pizamie jeszcze:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe Nyzosia no tak :))) dzis kolejne podejście :) a Helka pije kaszke przez smoczek bo tak chyba jej probowałaś dać no nie??

dziewczyny róbcie się na bóstwo :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my po wizycie u pediatry ..

Mała spadła na 25 centyl.

Na razie mamy nie wprowadzać nic nowego do diety - dopiero po 6 miesiącu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka może Wam prąd wyłączyli a Ty np nie miałaś baterii włożonej albo była już za słaba ? ja tak miałam 2 razy, albo Patrycja tak dobrze zasnęła zbierając siły na dzień ;))

dziewczyny powodzenia w TV ;)

nilkaa a lekarz mówił Ci coś więcej ? czemu masz poczekać z jedzeniem ?

ehh moja królewna szaleje na łóżku, ostatnio jej ulubiona zabawka jest szczeniaczek-uczniaczek ;)

oglądałyście dziś ddtvn ? :)) http://www.youtube.com/watch?v=Gd5yN43TqCk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a monitor jest na prąd??????????????? ja tam mam go na baterie

Właśnie zasnęła - masakra jak ona przed drzemką w dzien kotłuje się w tym łóżeczku :) chyba szuka dogodnej pozycji :P

jak wstanie uracze ją marchewką :)

dziś mamy kolęde, przydałoby się posprzątać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
masz Angel care 401 ? jest na prąd :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noo , hehe nawet nie wiedziałam. Ale bałabym się podłączyć do prądu. Dziś wymienie baterie - ale zawału można w nocy dostać jak się monitor włącza :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po prostu że nie zaleca się wprowadzania innych pokarmów u dziecka karmionego piersią, że wHO zaleca do końca 6 miesiąca karmić wyłącznie piersią ... Mówiła, że wcześniej się poleca wprowadzanie nowości jeśli dziecko słabo przybiera na MM.

Mi wszystko jedno i tak zostaję z małą w domu.

Przy okazji dostaliśmy skierowanie na mofrologię i TSH oraz echo serca ( o to ostatnie sama poprosiłam - bo w czasie ciąży raz lekarka nie była pewna czy wszystko jest ok, echo serca płodu było ok, teraz też szmerów żadnych nie ma, ale moja siostra powiedziała, że lepiej i tak zrobić), więc robimy. Całkiem możliwe zresztą, że moja siostrzyczka pójdzie na pediatrię :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa no tak to się zgadza, ze zalecane jest, by karmic dzieci do 6 m-ca wyłacznie piersią, tylko ja niestety nie mogę sobie na to pozwolić, bo jak mała idzie do żłobka i ciezko byłby nam utrzymac ja na samym moim mleczku. A z kolei wprowadzac pierwsze nowe pokarmy od razu jak pojdzie do złobka to też lipa :(

u nas nocka elegancka- mała jak zasnęła 19:30 tak spała do 6:30- o 7 jedzonko i odlozylam ja do lozeczka, w sumie nie wiem czy spała czy tylko sobie tak grzecznie leżała, bo ja zasnęłam i obudził mnie telefon o 9 i jak mała usłyszała mój głos to od razu tez zaczęła sobie gaworzyć. Ogólnie nie zapeszając dziś to jest anioł nie dziecko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja widze ze co pediatra to inna opinie - bo nasza mowila ze po 4 mcu powoli na piersi moge wprowadzac sloiczki zwlaszcza ze teraz gluten szybciej sie podaje niz 3 lata temu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasza pediatra też mówiła, że w 5-tym m-cu juz mamy wprowadzać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poza tym roczniak je juz to co rodzice tylko mniej przyprawiane i nie duzo smazone wiec w ciagu 6 mc robi mu sie zamieszanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe Aniaa u nas telewizor tez dziala uspokajajaco, albo laptop :P Staramy sie ograniczac Malemu te atrakcje, ale nie zawsze wychodzi, teraz np. Mati oczywiscie wpatruje sie co mama pisze :P

A u nas noc w sumie mozna powiedziec, ze cala przespana. Wprawdzie Mati, jak nigdy obudzil sie po 22, pewnie dlatego ze nie mogl sie skupic na ostatnim jedzeniu bo karmiac go gadalam z siostra na skype i musial dojesc, ale za to spal do 6 rano :)

Przyszla mamo niezle dziecko :) Młodemu tez sie spodobalo, tak patrzyl, ze myslsalam, ze oczy mu wyskocza :P

Fakt z tymi pokarmami to kazdy cos innego. Ja na poczatku mialam poczekac dluzej, ale w sumie zaczelam wprowadzac jak Mat mial skonczone 4,5 miesiaca. Pediatra tak zalecila, ze wzgledu na to, ze zaczal mniej przybierac, chociaz i tak byl w 50 centylu. I tak sobie pomyslalam, ze lepiej teraz powoli sprawdzac jak na co reaguje i czy w ogole bedzie jesc a nie zaskoczyc sie po 6 miesiacu. Czy byla to dobra decyzja okaze sie zapewne pozniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja myślę aby zacząć pod koniec piątego miesiąca ...
Na razie sobie podaruję. Kolejne szczepienia mamy za 6 tygodni, więc po nich zacznę wprowadzać nowości :).
Ehh- jak to dobrze- że potem taka długa przerwa- bo mała tak strasznie płacze po szczepieniu :(

No właśnie - skoro ja zostają z małą w domu to nie ma sensu przyspieszać. Co innego gdy wraca się do pracy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja podobnie jak morela zaczelam jak mala miala 4,5 m-ca czyli po lekarzowemu w 5 m-cu :) choc i tak nie podaje dużo- dziś np. dostała 1/2 słoiczka 190g, wiec i tak juz postep, bo do tej pory jadla 1/2 małego

a TV i komputer to tez dla niej atrakcja, ze hej- staram się jej nie przyuczać do złych nawyków, ale z różnym skutkiem :) chociaż do 15-16 to raczej zawsze siedziemy bez TV
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja puściłam młodej teletubisie ;P śmiała się jak szalona :)) staramy się by nie patrzyła na kompa i tv ale tak się już wygina ze czasami nie da rady ;/

najlepszą "zabawką" dla niej i tak jest pies ;)) oj biedny będzie jak zacznie raczkować/chodzić ;))

mi tez lekarze mówili ze pokarmy to regularnie po 6 miesiącu

to wychodzi na to ze nie tylko ja zostaje z małą w domku przez dłuższy okres ?;) fajnie bo już zaczynałam czuć się jako "gorsza" nie wracając do pracy przez tak długi okres

my dziś idziemy na szczepienie, zobaczymy czego nowego się dowiemy, pewnie wazy 6kg i ani grama więcej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyszla mamo ja tez zostaje w domu :) Pierwotnie mialam wracac do pracy, ale na szczescie nie musze, za to, jak juz pisalam wczesniej, szukam sobie dodatkowych zajec typu tlumaczenia i korki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze dziewczyny...dzis rano zachowanie młodego jak wczoraj....nie wytrzymałam i dałam mu czopka i co??? bylismy na spotkaniu klubu...był mega radosny:) po powrocie do domu smiał sie i głosno chichrał, sam sie bawił...dopiero teraz padł z wycieńczenia:)
czyli cos mu tam dokuczało...bo teraz zupełnie inne dzieciatko:) czekam teraz na kumpelki z pracy:)

dzieki za spotkanie...fajnie było choc dosc tłoczno:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tak, dzisiaj duzo mamusiek bylo-parcie na szklo jest;)
A Panna normalnie pelna profeska;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaa panna przeszla sama siebie:)
bedziemy mogły gdzies ten "dokument z kamera wsrod mam" zobaczyc?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaa dzisiaj na spotkaniu były tłumy:)))) ale było super! jak tak dalej pójdzie to będziemy musiały spotykać się w hali gimnastycznej:)))
Ja się już nie mogę doczekać wiosny i lata bo będziemy mogły organizować spotkania na świeżym powietrzu.

Czekamy na reportaż Panny:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
opowiadajcie tu ze szczegółami co i jak, a nie jakimiś szyframi mówicie :P

My po spacerku, złapał nas śnieg, a nie wzięłam folii więc szybko do domu jak doszłam do domu - przestał padać i słonko nawet się przedzierało

Asku, przyszła mama Wy dajecie pepti, gdzie teraz można najtaniej dostać? bo w tej aptece netto juz podobno jest normalna cena.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaa bedziemy zabierac kocyki, koszyki pełne jedzenia i nad wode z maluchami...a po południu jak tatusiowie dojada bedzie wielki grill:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Było z jakieś 20 mamusiek z maluchami w wielu od 5 miesięcy do 2,5 lat. Dużo nowych dziewczyn było. A między nami był pan z kamerą i ze światłem i w ogóle jak w studio nagrań to wszystko wyglądało:) I Panna latająca z mikrofonem:))) nie tylko mnie dorwała do gadania:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku tak to sobie wyobrażam:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ostatnio dawno nie kupowałam bo miałam recepte na 10 puszek...a młody je tak 2 razy dziennie wiec zapas mam:)

tez niemoge sie lata doczekac:)

na spotkaniu udało mi sie pogadac moze z 1/3 osob:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku mi też ale jak jest tyle osób to tego nie unikniemy. Muszą być zajęcia w podgrupach:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to skad tyle osob sie tam wzielo?? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ze strony:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech, ze tez nie moglam dzis przyjechac :( No i w telewizji nas nie bedzie :P No ale nastepne zajecia juz sobie tak rozplanowalam, zeby nie kolidowaly z naszymi spotkaniami :) No wlasnie a skad tak duzo mam? Bo na forum ogolnym nie widzialam info, no chyba ze cos przeoczylam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak superowa stronka nyzosi dziala :) To czekam na fotki ze spotkania, chociaz sobie obejrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Było info na forum ale lepiej działa bezpośredni mail który wysyłam przed spotkaniami do zarejestrowanych mamusiek:)

Musze się zebrać w sobie i zrobić porządny newsletter:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po spotkaniu zrobiłysmy spacerek po bulwarze, Maja zasnela, a jak sie obudzila pojechalismy do domku i mała do teraz ma taki dobry humor, ze az w szoku jestem.Ciagle się chichra.Byl u mnie chlopaczek na korkach to sie pytał czemu Maja się z niego nabija ;-)Chyba jej sie dzisiaj bardzo podobalo;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my wygralismy bon na 200 do reKids :) no i mamy znowu dzien odchudzania Emilka zjada symboliczne porcje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama a gdzie go wygralas?:) gratuluje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na spotkaniu super:) my jeszcze musielismy zrobic zakupy mamie i jej zaniesc potem sobie po osiedlu spacerowalismy maly ladnie pospal:)

Panna pasuje do takiej roli:) do twarzy jej z mikrofonem:) Ale widzialam ze Helka rwala sie do niego rowniez:)

A Fifi tez teraz zadowolony lezy na brzuszku juz poza mata hehe pluje i zerka co ja robie:) a slina cieknie litrami masakra:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do zdjec ze spotkania to przez to zamieszanie ktos wogle zrobil?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny z Galerii robiły:)

Gosiaro a Ty z czego dajesz korki?

Mjakmama pochwal się gdzie można taki kupon wygrać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupilam za 15 zl sloiczki gerbera rejestruje sie na stronie mojapierwszazima.pl i to wsio
duzo dizewczyn na forum wygralo bony jedna nawet kamere :)

wyslalalm kilka zgloszen :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O to ja moze tez kupie na zapas juz;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja juz tyle kupilam i co - jak to ja - wywalilam paragon :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cos cicho dzis a to czemu? nie poznaje dzis swojego dziecka od rana bardzo grzeczny:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupiłam chyba z 30 słoiczków bo nie che mi sie po 3 -4 sztuki biegać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno wyślę linka do gotowego "dzieła" i wszystkie będziemy mogły zobaczyć jak bardzo fotogeniczne są nasze dzieciaczki :) Ale to chyba dopiero w przyszłym tygodniu. Dziewczyny - dzięki za pomoc :))) Fajnie się złożyło, że na pierwszy raz po takiej przerwie robiłam materiał w przyjaznym środowisku :)

Mam też pytanie - od dwóch tygodni mam wahania formy - jestem słabsza, czasami kręci mi się w głowie albo bili mnie głowa. Aż zrobiłam sobie badania krwi i mam tylko lekko ponad normę leukocyty a poza tym wszystko w normie. Wydaje mi się, że chodzi o karmienie, wcześniej ciążę i że mój organizm już mówi - "dość, daj mi żyć!" ;)
Nie chcę jeszcze odstawiać Kostka od piersi. MAcie jakieś sprawdzone sposoby na taki stan? Oprócz witamin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
porzadnie sie wyspac, wypic dobrego winka, zrobic sobie dzien w lozku :) i najesc sie duzo slodyczy u mnie dziala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama - jesteś niezastąpiona ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu akurat teraz tylko angielski, ale wczesniej jeszcze dawalam z niemca i czasami chemii.Jak mialm duzo dzieciakow to calkiem fajna kasa z tego byla.Teraz mam jedengo ucznia, ale zawsze na pampersy zarobię ;-)

Mjakmama gratuluje!!!!Ja tez wyslalam zgloszenie, ale nie mialam szczescia.A na info o wygranej czeka sie, czy jest tego samego dnia jezeli chodzi o te bony?Może jeszcze sprobujemy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na meza wyslalam wczoraj dwa razy i dzis dostal smsa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze dziewczyny przedsiębiorcze ze jesteście. aż zaczynam mieć kompleksy że "nic nie robię":))

Panna czekamy na efekt końcowy z niecierpliwością!!! nie mogę się doczekać.
w weekend postaram się zobaczyć jak wrzucać filmy na naszą stronę.

Madziulka pytałaś o kaszkę przez smoczek...kupiłam ten trój przepływowy ale jeszcze go nie wypróbowałam:)

A co do przemęczenia to ja teraz codziennie muszę sobie uciąć po południową drzemkę...może taki okres przejściowy? mało słońca, słaba pogoda i przez to to osłabienie.
Ale myślę że sposoby mjakmamy są bardzo dobre:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moja mała od 14 cały czas płakała :( - niestety tak mamy po szczepieniach ...

Ehh- też kiedyś udzielałam korków - z matmy i z angielskiego. Ale teraz to by nie było szans z małą ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa jak mała tak znosi szczepienia to podaj jej viburcol - niech się nie męczy bidulka :(

u nas po kolędzie a razem z ministrantami nawiedziła nas policja ehh ale do smiechu to nam nie było :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
viburcol naprawde działa...moj to istny anioł dzisiaj...
mjakmamo marzy mi sie Twoja "kuracja" az nie wiem na która jej czesc najbardziej mam ochote...chyba ten dzień w łóżku:p

panna, pytałam kumpelki ale niestety jest wielki niedobór sprawdzonych niań...czesc z nich tez poszukuje:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku ja mowie o stosowaniu wszystkiego jednocześnie ostatnio stosowałam ja ;) tylko winka nie bylo wiec zastąpiłam karmi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy to możliwe żeby moje adhd zaczynało już pełzać??????? położyłam ją na łóżko i zaczełam szykować kąpiel a ona się ciutke przemieściła na brzuchu wydając przy tym takie piski że hej :)) tyłek unosi do góry i odpycha się nogami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he Madziulka możliwe...a czemu nie? Dzisiaj na spotkaniu było widać jak różnie rozwijają się dzieciaczki w wieku naszych dzieci - część już nawet sama siedzi!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko naraz mówisz? kurcze moze łikęd mi pozwoli na taki luksusik:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co to ten viburcol? - dziś już nie podam, ale za 6 tygodni by się coś przydało....
Jestem zupełnie wykończona - nie jestem w ogóle przyzwyczajona do tego że mała płacze :(

A czemu policja?

My mamy kolędę w niedzielę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to sa czopki homeopatyczne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Viburcol N, złożony lek homeopatyczny w postaci czopków, jest stosowany u niemowląt i małych dzieci w stanach niepokoju przebiegających zarówno z gorączką, jak i bez gorączki. Preparat jest pomocny w przypadku bolesnego ząbkowania, kolek niemowlęcych, odczynów poszczepiennych, a także infekcji. Łagodzi rozdrażnienie i przywraca spokojny sen. Może być stosowany już od 1 dnia życia dziecka. "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja się chyba też w nie zaopatrzę! czemu ja o tym wcześniej nie widziałam że to na kolki też działa???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak - ja jeszcze nie wiem co stosować w takich stanach ...ale dobrze wiedzieć - dopytam przy kolejnej wizycie lekarkę czy mogę to zastosować po szczepieniu ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mąż 4 lata temu pracował w firmie - która robiła niezłe machlojki jak się okazało , no i chcą go przesłuchać - panowie wyglądali naprawde groźnie :)

viburcol to czopki homeopatyczne sa bezpieczne, pediatra nam je przepisała na kolki, jak mała jest niespokojna, po szczepieniach i na ząbkowanie. Także sprobuj - tylko one chyba na receptę.

Po ostatnim szczepieniu mała dostała takiej mega kolki dałam jej czopek a po 30 min przeszło i sie juz uśmiechała. Szkoda dzieciaczka żeby się męczył.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm..... ja chyba tez kupie i wrazie co uzyje:P a na brzuszek ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie szkoda ...

Ja dziś prawie płakałam z małą - to straszne nie móc jej pomóc ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na brzuszek raczej nie :p ja nie wierze az tak bardzo w jego dzialanie :) dlatego na zabkowanie wole dac hurofen przeciwbolowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a na brzuszek co proponujecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka a z czym filipek ma problemy ? z kupa? gazami? kolek raczej juz nie powinien miec. Ja Patrycji dawałam sab simplex ale ona miala kolki gigant , nie chce zapeszać ale .... :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka ja na brzuszek to po prostu nie daje młodej tego co powoduje u niej bóle jak np. bebilon pepti.
Jak go odstawiłam to nie mamy żadnych problemów z brzuszkiem.

Madziulka a jak wasze kolki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he prawie w tej samej minucie o to zapytałam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka moich nigdy brzuszek nie bolal i nie wiem nawet jak taki bol brzuszka sie objawia ja pewnie bym masowala, lub ciepla pieluszke polozyla

http://www.inspirander.pl/dziecko/10-powodow-bolu-brzuszka-u-dziecka?inspager=4
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka tu mas znapisane co na zaparcia, biegunki itp http://www.doz.pl/czytelnia/a39-Chinczycy_testuja_szepionke_przciw_wirusowi_ptasiej_grypy
duzo osob pisze ze jak brzuszek boli to moze byc od czegos z mleka mamy - ze mama niby cos zjadla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawy adres ma ta strona co podałaś: Chińczycy testują....:)))

Ale jak się kliknie to faktycznie jest o bólu brzuszka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No faktycznie zbytnio zdrowo to ja sie nie odzywiam, a ja tak tylko spytalam bo jak czasem jest taki marudny to sama nie wiem o co mu chodzi. :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach, żeby istniał jakiś magiczny lek na wszelkie dolegliwości wieku dziecięcego (plus coś na sen) :-)

A spotkanie faktycznie super! Dużo pozytywnej energii :-)

A mój maluch kompletnie mnie dziś zaskoczył. Zasnął bez smoka ale za to z krzykiem o 20:00, po godzinie wybudził go dzwonek telefonu. I ryk, najpierw próbował go uspokoić tata, potem ja. Trochę posiedział u mnie na kolanach, położyłam go do łóżeczka i dałam mu smoka - tak na wyciszenie. Mały go zaraz wypluł, possał sobie paluszek i zasnął bez płaczu. Dziwne to bardzo :-) Może się obraził, albo stwierdził, że ma w nosie smoka, bo i tak mu zabierzemy, więc on dziękuje za taki interes :-)

Poza tym ja też już myślę o wiośnie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my chyba pożegnaliśmy kolki na dobre - 3 krople tylko do wieczornej butli :)))))))) nawet nie wiecie jak mi sie micha jarzy jak mala kolek nie ma :)))))))))))))))) ahh gdyby tak bylo od poczatku :P mysle ze od nowego tyg sprobujemy bez kropel :)

a jak filip by mial problemy z kupa to daj mu np soczek jablkowy - u nas sie sprawdza - rozcienczony soczek i kupa idzie :) jak ma problemy z gazami to czesto kladz na brzuszku

panna a Wy juz windiego nie stosujecie no nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka super!!! ulga co??? jejku ja wiem jak ja się cieszyłam jak ss działał i młoda nie płakała.
Na prawdę szczęśliwe mamy które kolek nie zaznały.

No ale i my przetrwałyśmy:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"kolkowe" mamy są dzięki temu bardziej zahartowane, Wiki kolek nie miała, więc jak wpada w mocny płacz to ja staję dęba :)
ostatnio na nią działa jak spiewam arkę noego "taki mały taki duży może świętym być"- nie wiem w ogóle skąd mi to do głowy przyszło, ale efekt jest taki, że mała ma uśmiech od ucha do ucha :)

jak ja wam zdzroszcze tych spotkan....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurczaki:) same kłopotki...viburcol jest dobry na marudzenie niezidentyfikowanego pochodzenia :) jak u nas:p
akacja było tyle tłumu ze nawet nie wiem czy sie poznałysmy...chyba nie:) no nic straconego nastepnym razem mam nadzieje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wczoraj ostatnia, dziś pierwsza:)

czy Wy widzicie o za oknem sie dzieje?????????????????????
i co wczoraj było tak wiosennie a dziś wielki comeback zimy buuuuu:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku ja juz od 2 godz na nogach :) myslalam ze ze sniegiem to juz koniec a tu dalej pada
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my od 7:) jak zreszta zawsze...niema spania:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chwale sie :P cudna noc mała od 20 do 4.30 spała grzecznie, czasem sie przebudzala ale nie dalam jej smoka i okazuje sie że wcale nie był potrzebny no i spałyśmy do 8 ahhhhhhh cudnie ;))) u nas tez 8 i ani minuty dluzej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas Fifi wstal z 20min temu ja troszke szybciej zdazylam prysznic wziasc i zrobic sniadanko:) ale najpierw myslalam ze juz od 6 zaczniemy dzien bo Maz jak rano wstawal mial komorke obok szczeniaczka uczniaczka i co? wszystko powlanczal jak maly to uslyszal to juz nie chcial spac ale jakos po 30 czy 40 min udalo mi sie go jeszcze polozyc hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas pobudka o 7:00, ale to dlatego, że mąż wrócił dziś do pracy i zadzwonił jego budzik :-( A tak było fajnieeee....

No nic, laba się skończyła. Teraz czekamy na teściową, która przywiezie mi dziś królika. Mam nadzieję, że będzie chociaż bez futerka i łapek, bo nie wiem jak ja go pokroję! Nawet kurczaka ciężko mi kroić w całości, a co dopiero zwierzątko domowe :-)

Aśku, a jak wyglądałaś lub gdzie siedziałaś? Jestem bardzo ciekawa, a chyba pamiętam mniej więcej wszystkie mamuśki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku sie przemieszczala ale raz siedziala przy mnie:P w kitku no i pozniej rozmawiala z panna przy choince :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka Maja tez tak pupe podnosi i opiera sie wtedy na glowie.śmiesznie to wygląda;-)Super ze pozegnalyscie kolki!!!

Sabinka ja tez nie uwazam na to co jem i Maja czasami ma bole brzuszka.Wtedy biore ja na rece troche poskaczemy, mała się odgazowuje i jest ok.

Nyzosiu ty nic nie robisz?A klub to co?Ja jestem tobie i pannie bardzo wdzieczna za nasz klubik.Przynajmniej jest motywacja zeby sie umalowac i troche ladniej ubrac, bo tak to niezawsze sie chce.

My chyba dzisiaj pojdziemy na basen.Mam ochote posiedziec w jacuzzi;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taka brunetka? Aaaa, to chyba wiem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojej ssabinka dzieki za rysopis:)
a Ty akacjo gdzie sie skryłaś? opisz siebie:)))

normalnie jak na czacie:ppp "jak wygladasz,....?":p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe ja wczoraj to rozpoznalam tylko asku_85, oprocz dziewczyn ktore znalam wczesniej:P No i jeszcze kolezanke Nyzosi-bardzo sympatyczna;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniaa wczoraj całe popołudnie myslałam:) jak Twoja corcia ma na imię???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe Asku, nie dosc ze "jak wygladasz" to zaraz sie zacznie "a co mialas na sobie?" :P :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak tez sobie pomyslałam ale juz niepisałam tego:p widac nie ja jedna mam takie skojarzenie:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Helo,

A my tradycyjnie pobudkę mamy o 9:)))) oczywiście w nocy o 1:30 jedzonko a potem o 5 marudzenie więc przeskoczyła do mnie do łóżka:)

Też byłam w szoku jak odsłoniłam okno:)

Gosiaro klub klubem ale przydałoby się robić jeszcze coś co kasę da:) Ale się cieszymy że zmobilizowałyśmy mamuśki do wyjścia z domu i że się Wam idea podoba. Ja też bardzo lubię te nasze spotkania mimo że nie zawsze ze wszystkimi zdążę pogadać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dużo się od wczoraj wydarzyło... Policja na chacie ;) No nieźle. Tylko dlaczego Wy nie skorzystaliście z tych wyprowadzonych milionów? ;)

Sabinka - niezła pobudka ;) Nie ma to jak interaktywne (głośne!) zabawki pod ręką ;)

Aśku - dzięki, że zapytałaś, ale jak Cię pytałam o nianie to zapomniałam, że Sabinka się opiekowała dzieciaczkiem i potem już się z nią dogadałam. I to dla mnie najlepsze rozwiązanie, bo z kimś obcym to jeszcze trudniej zostawić młodego :)

Madziulka - nie chcę Cię denerwować, ale my windiego ostawiliśmy już gdzieś w okolicach drugiego miesiąca, jak się kolki kończyły.

Gosiaro - cieszymy się :) Ale bez Was też nie byłoby Klubu, bo co - same z Nyzosią byśmy siedziały? :) Także właściwie to dziękujemy Wam, bo to Wy tworzycie jego atmosferę :) (Normalnie się wzruszyłam ;)

Jesteśmy po szczepieniu. Uwaga - Kostek nie zapłakał ani razu! (trzy szczepionki) Jak się cieszę :)))))))) A jak tylko wróciliśmy do domu, to od razu poszedł spać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Amelia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow ale dzielny z niego facet:)
panna super ze znalazłyscie z ssabinka rozwiazanie:) wspolpraca pełna para...:) z obca osoba, nawet polecona przez kogos słabo jest zostawic dzieciaczka...
my szczepienie za tydzień...u nas bez ryku sie nieobejdzie:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to co?? Nowy wątek przed weekendem??

Zapraszam:

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=206606&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

pianka czy sprężyny? I w ogóle gdzie fajne kanapy? (22 odpowiedzi)

Musimy zlikwidować nasze duże łóżko i chcemy kupić jakąś rozkładaną kanapę/wersalkę. Gdzie znajdę...

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

Jakiej firmy kosmetyki dla niemowląt używacie? (68 odpowiedzi)

Pytanie do mamuś, które mogę polecić konkretną firmę i produkty, których faktyczne używają. Ja...

do góry