Widok

MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ. 34 (73)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI :

25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
12.07 (termin 28.06) - Misikaii - córeczka Michalina, 3810 g, 58 cm, szpital w Wejherowie
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) - mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
21.07 (termin16.07) - Annia - synek Filip, 4060g, 56cm, SN, szpital Kliniczna
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
29.07 (termin 09.08) - Zośkaa - córeczka Aleksandra, 3230g, 49cm, Nordfjord sjukehus
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
02.08.2010(termin 25.07.2010)-czarnakawa-córeczka Milenka, 4040g,55cm, szpital Wejherowo
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) - agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) - Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
13.08 (termin 17.08) Dzynka - synek Antoś, 3400 g i 56 cm
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
19.08 - (termin 20.08) - 88malutka88 - córeczka Antonina, 3250g i 56cm, Wejherowo
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) - Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) - Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
19.09 (termin 23.09) Sylwa - córeczka Laura, 3080g, 52 cm, Szpital Wojewódzki
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09 ) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie

link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=229506&c=1&k=130#fs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostola - u nas też jeszcze nie ma szału z raczkowaniem, ale za to przewroty na brzuch i wokół własnej osi to młody uskutecznia cały czas :) Ale za to jeszcze nie siedzi. Każde dziecko ma swój rytm :) Niektóre dzieciaczki z forum już chodzą :)

Co do fryzjera - deskę kładziono na oparciu pod łokcie, nie oparciu na plecy :) Stąd zamieszanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej ;)

my po lekarzu ;) Liwia ma 70 cm i wazy 7100 ;)) mamy wprowadzać gluten bo wszystko jest ok ;) tylko nie wolno nam mięsa tj cielęciny itp, następną wizyta w lipcu ;) aha i nie mamy podawać wody kranowy przegotowanej tylko wodę z butelki nisko mineralizowana dla dzieci

ja u fryzjera pierwszy raz byłam po komunii ;) miałam włosy za tyłek i ścięłam je do ucha ;) tak obcinała mnie mama tj równała i ścinała grzywkę uszy miałam przekuwane 7 razy bo mi zarastały ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja cały czas gotuję Zuzi czy to do picia czy na zupkę nałęczowiankę. Kranówy bym się nie odważyła bo to sam kamień.

Dziewczyny, a można takiemu 8miesięczniakowi dać jogurt naturalny? Ale nie chcę tych specjalnych dla dzieci tylko normalny dla dorosłych plus owoce na przykład. Można już?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyszła mamo - a dlaczego nie wolno wam mięsa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja gotuję kranówę... Albo daje surową mineralkę.

Jogurt naturalny można tylko lepiej najpierw sprawdzić jaka jest na niego reakcja czyli na początek dać trochę.

Młoda padła na drugą drzemkę:))) męczy ją to zasuwanie na podłodze:)

Ostola fajnie że napisałaś co u Was:) I fajnie że wszystko ok:) Moja też jeszcze nie raczkuje a jest prawie 2 miesiące starsza od Tary:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja gotuję kranówę przefiltrowaną przez Britę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam filtr osmozy i czasem daje jej taka surowa;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jezuuuu co to jest to do nauki chodzenia?! Co za masakra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po lekarzu.
Cale szczęście to nic takiego :)
Przypisała nam pulneo, mucosolvan i sól fizjologiczną do inhalacji.

Krzyś chyba największy klopsik z wątku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia to dobrze że nic groźnego Krzysiowi nie jest:)

A ile waży Krzyś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamy takie urządzenie do nauki chodzenia całkiem fajne... oczywiście żarcik taki;P kto oglądał reportaż o nianiach w interwencji na posacie przed chwilą? tylko matki straszą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
11,5 kg ;) 77cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na fc chce ktos o nicku dolaczyc do grupy forum trojmiasto kto ma nicka jurek koz to ktoras z was?

ja gotuje ktranowe i daje surowa mineralke - gotowanie minerlaki to dla mnei bezsens czytalam ze niby po gotowani tej wody niektore mineraly zwiekszaja swoja ilosc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow 11,5 kg!! nieźle!!

Hela rozbrykała się z siadaniem i teraz tylko siada i siada:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szybko heli poszlo z tym siadaniem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej a unas nieszczesne zabki. Biegunka juz przechodzi ale noce niespokojne wydaje mi sie ze wychodza mu 4 zeby u gory bo ma tak napuchniete ze szokl. Wyszla jjuz gorna jedynka i dwojka teraz czekam na reszte. Nie wiem czy pisalam ale maly wczlapal sie na 2 schodek:). Niezle mu juz idzie. Probuje sprzatac juz swiatecznie ale cos mi nieidzie masakra help.Bylam dzis na spacerku ale bez wozka bo maz niewypakowal go z samochodu i pojechal z nim do pracy. Ciezki jest strasznie zeby go nosic ale chociaz posiedzielismy na dworku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakze sie ciesze z e moja juz chodzi bo jak bedzie jadla tyle ile dzis to szybko do 20 kg dobije _ rano zjadla mleko, potem bule maslana, duzy obiadek potem ziemniaki z sosem, teraz kasze i dwa herbatniki i na noc zapije to duza butla mleka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się w taką pogodę nie chce wychodzić na dwór... Czuję się gorzej niż w listopadzie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow!! mjakmama to Twoja Emilka je wiecej niz Krzys :)
Ile ona waży?
po zdjęciach widać,że ma takie słodkie pyzy jak mój młody :)
bez obrazy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wazy 9 kg pyzy ma wielkie ale nogi reszta raczej w normie mimo to ma 75 centyl ze wrostem i waga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, Marcel podczytał Helke i tez sam dzis usiadł...i chyba mu sie spodobało jak mu brawo biłam bo nontoper padał na plecki i wstawał:)

mnie ze spacerem dzis babcia wyreczyła na szczescie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzysiu jest z wzrostem i waga powyżej 97 centyla ;)
Nie przejmuję się tym ;)

Jak miałam 8msc to ważyłam dokładnie tyle samo co Krzyś , a mój P. był jeszcze cięższy ;)

Nie raczkowałam ani nie chodziłam do roczku a dokładnie na pierwszych urodzinach wstałam i poszłam w świat ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja i moja lekarka doszlysmy do wniosku ze skoro zaczela chodzic to zrzuci to ale gdyby miala mniej ruchliwy tryb rzycia to mowila by troche jej wydluzac przerwy miedzy posilkami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my jemy tak:

8-9 jogurt, bułka maślana albo chlebek z masełkiem i wędliną
11- słoiczek owoców
14-14.30- 190g obiadu
18- kaszka
no i w nocy 200ml mm Bebiko smaczny sen
Między czasie woda, 100ml soczku no i jak jesteśmy na spacerze to jakieś flipsy albo wafelek od lodów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale są dni jak dziś,że od rana zjadł tylko obiad i pije samą wode.

Pewnie przez chorobe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
naprawde wasze maluchy jedza juz chlebek z wedlinka ?? moj prawie skonczy 8 miesiecy ale jeszcze mu niedawalam chlebka z czyms. U nas karmie piersia jogurcik obiadek deserek flipsy kaszka ale slabo ja wcina
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas w końcu wczoraj kąpiel już bez płaczu była.
oczywiście wcześniej pobiegłam kupić jakieś zabawki kąpielowe. Wsadziłam Jaśkowi samochodzić do łapki i siup do wanny. Nie cieszył się jakoś zbytnio,nawet powiedziałabym że miał smutną minkę, ale był zainteresowany i przynajmniej nie płakał:) Mogałam go wreszcie normalnie umyć i głowę też bez problemu:)
Dzięki za rady:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha ha no to nieźle jedzą wasze maluchy.
Hela je tak:
- jakieś 60 gram kaszki i kilka kęsów bułki
- mleko
- pół słoiczka małego czyli jakieś 60 gram obiadku:)
- mleko lub jakieś 50 gram banana
- mleko
- w nocy mleko.
Porcja mleko to około 140 ml:)) szał w trampkach co?:)

Aśku a jak Marcel siada tzn. jaką ma technikę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No chlebek z wędlinką :)
Karmie go chlebkiem bez skórek a potem skórke dostaję w rączke i wcina :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzys tez nauczył się siadać :)
Lezy na boku, opiera sie jedna raczka i wstaje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To Hela ma tą samą technikę siadania:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas ostatnio jakos cienko z jedzeniem, Ami niebyt chetnie je obiadki i kaszke z owocami. Moze daje jej za duzo mleka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez chlebek lub bula z wedlinka - chleb caly ze skorka tylko ja daje kawalkami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja daje Heli takie kulki jak na haczyk na ryby:))) Kilka tych kulek może z 5 więc to nie jest nawet pół kromki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to moja je tak:
7:30 pierś
10:30 kaszka ok 100 ml z owocami
13:30-14 obiadek ok 100 ml
16:30 pierś a dzisiaj był budyń
18:30 troszkę jabłuszka albo inny owoc,
20:00 pierś
No i w nocy jak się obudzi to pierś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No jak Iga dostaje mleko to czasem 240 ml to dla niej za mało

ok 7 - butelka mleka
ok 10- kaszka
ok 13- obiad to co ugotuję lub słoiczek
ok 14 mleko ale mała porcja
ok 17 - zjada ziemniaki lub kaszkę czasem jakąś kanapeczkę gdy tata je obiad tak do towarzystwa
ok 20 butelka mleka na noc najczęściej takie gęstsze z kleikiem ryżowym...

No i w ciągu dnia jakiś flips, czasem jakiś biszkopcik, owoc i herbaty jedną małą butelkę.
'
Generalnie mam czasem wrażenie że nic innego nie robimy jak tylko coś jemy lub przygotowujemy ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
weronika a Twoja mała już raczkuję/chodzi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow Weronika to faktycznie sporo jecie. Moja Helka je bardzo mało ale jakoś nie krzyczy o więcej więc widać jej wystarcza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie z jedzenie nie jest tak dobrze, w ogole nie ma obiadu, bo Jurek niec nie je, staram się zawsze z czyms tam spróbować, ale ostatecznie zawsze się poddaję.

Chyba będziemy mieli kolejnego ząbka, bo zobaczyłam małą dziurkę w dziąsełku. Dziś było aż pięć kup, więc wszytko wskłada sie w całość. Właśnie sie budzi, więc nie spał nawet godziny, choć mu dałam viburcol. Masakra..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mała nie raczkuje ale za rączki chodzimy turlamy się i pełzamy...
No waży 8500... No ale ona dużo ważyła jak się urodziła 4200.... Iga jest bardzo nerwowa jak ktoś je a ona nie.... Takie awantury urządza że trzeba jej coś dać by się uspokoiła...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przynajmniej w dzień się tak najada że cała noc przesypia bez posiłku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
weronika u nas te awantury tez byly dlatego staram sie jesc wtedy kiedy ona ;) na razie daje sie nabierac ze jemy to samo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, z Patrycja nie jest lepiej więc jutro idziemy do lekarza, kaszle jak gruźlik :( nie wiem co z jutrzejszą rehabilitacja
Energii ma sporo dziś, ale tak dała popalić, że chwilami miałam jej dość - dzis byłam szybko z pracy więc mogłam z nią pobyć, je średnio - tylko mleko i to niewielkie ilości ale ważne że je! mleko to ona zawsze będzie chciała - mlekożerca jeden.

Ja już wklejałam wcześniej nasz plan dnia - ogólnie 4 razy po 150ml mleka, czasem obiadek, czasem zamiasrt jednego mleka kaszka. Kiedyś pobiła rekord bo jak o 8 zjadła mleko tak następne było dopiero wieczorem - zjadła kaszkę i obiadek - ale taki dzień był tylko jeden!!

Patrycja pełzanie opanowała do perfekcji - zapitala po całym domu, potrafi całe mieszkanie przepełzać w minutę max 2 a dodam że mamy 60m2 więc nie tak mało. Oczywiście pełza do tyłu :P obracać się nie obraca - taki to typ - turlać się zapewne nie będzie.

Agusia nie martw się, mój chrześniak też ostro przybierał na wadze, mając rok ważył 15kg! a ostatnio na bilansie 2 latka ważył 15,5 więc praktycznie nic przez rok nie utył i zgubił z nawiązką hehe

Wodę dajemy zwykła kranówkę, na początku dawałam mineralkę którą oczywiście gotowałam :p pediatra mnie oświeciła bym nie przesadzała pytając czy zupki też będe gotować na mineralce - więc wyluzowałam :) a do popcia daję "surową" mineralkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronika to jakoś dużo Iga nie waży.

Kurde Hela rzadko jest zainteresowana tym co my jemy. Mam wrażenie że ona szybciej dałaby się zagłodzić niż przekarmić:)

Madziulka no to pewnie macie to samo co u nas:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i kaszle przez sen - przez co ciągle się budzi - ehh Nyzosia nie strasz :((( ale u Was po podaniu antybiotyku szybko minęło?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka młody też się budzi co chwilę z kaszlem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trudno stwierdzić ile Hela wypiła tego antybiotyku:))) raczej mniej niż więcej więc nie wiem co pomogło ale jest lepiej. od wczoraj nie ma już ataków i dużo mniej kaszle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa rajstopki doszly ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu, siada tak boczkiem jakby raczka sie podpiera na łokciu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli tak jak Hela i Krzyś:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a juz podpatrzyłas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
doszły wczoraj, ale nie miałam już czasu napisać ...
Dziś dopiero przymierzałam małej :) Dzięki

ehhh- u nas plan dnia jest masakryczny:
6-7 jedzenie - na zasadzie - daj mamie pospać, a Elizka skrzętnie to wykorzystuje :P
9 (albo i 8.30 bo już głodna) - 200 ml kaszki na mleku z owocami
10.30 znów mleko - minimum pół godziny ssie a potem śpi ...
12 obiadek - ostatnio już duży słoik
14.30 owocki mały słoik
16.30 mleko
czasami 18. dodatkowe mleko
19.30 mleko
i z 2 razy w nocy mleko - minimum :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łooo rany nilkaa ależ masz żarłoka :) 200ml kaszki szok!! no ale wytrzymuje już dłuzej bez piersi wiec jest postęp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja wiem ...
i za półtorej godziny znów chce jeść ... a ja jej tłumaczę że inne dzieci to na takiej kaszce by noc przespały ... a ona i tak woła jeść ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak Pati zje 60ml kaszki to 4h min wytrzymuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he Patio to jak Hela - tzn. te 60 ml:) Helka po takim śniadaniu wytrzymuje 2-3 godziny. Potem odstaje mleko na drugie śniadanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pati po tym pierwszym mleku ktore je o 8 tez krotko wytrzymuje ale juz po 2 sniadaniu ma 4h przerwę - chyba wygłodzona po nocy :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się ogromnie cieszę, bo od poniedziałku karmię tylko wieczorem, w nocy i rano. Tak więc cały dzień mały funkcjonuje bez cyca.
Na początku było mi jakoś dziwnie - tyle wolności. Ale teraz jest ok. Bardzo to doceniam :-)

Od przyszlego tygodnia ma być poprawa pogody, może nasze dzieciaczki się wykurują.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jutro powiem o tym Elizce .. ale wątpię aby to ją ruszyło :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie ja też muszę wywalić te dziennie ściąganie pokarmu. I tak jakoś szczególnie dużo już go nie mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozumiem cię. Ja też już trochę byłam zmęczona tym cyckowaniem, a mały nie wykazywał jakiejś szczególnej ochoty na cycka w dzień. Inaczej w nocy - tu z odstawieniem będzie zdecydowanie gorzej. Szczególnie, że mały nie chce butli.
Ale już powoli do tego dojrzewam - myślę, że jeszcze miesiąc góra tak pokarmię. Szczególnie, że pediatra uprzedziła mnie, że dopóki karmię, to mały będzie się budził w nocy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też bym chciała wyrzucić w dzień ... ale u nas nie ma szans :( póki nie opanuje picia z butelki ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U na sproblemu z butelką nie ma ale za to jest z łyżeczką:) zawsze coś.

Co do budzenia się w nocy i jedzenia z piersi to nie wiem jaka to jest teoria ale coś nie za bardzo się sprawdza bo Hela budzi się w nocy mimo że je z butli, Pati Madziulki też a jest na mm. A są dzieci które są na piersi i w nocy się nie budzą. więc chyba na dwoje babka wróżyła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu - tu chyba chodzi o przyzwyczajenie do karmienia w nocy. Ja np zrobiłam błąd i teraz to wiem. Na początku mały jadł ok 19:00 a potem budził się ok 2:00 czasem o 6:00. Zamiast pilnować tego rytmu i jakoś go utrwalać, to ja dawałam cyca jak tylko się budził. Im więcej karmiłam, tym częściej się budził. Dlugo zajęło mi, żeby to odkręcić.
Ale człowiek zawsze uczy się na błędach ech ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem szczerze że ja już sama nie wiem jak to jest z tym budzeniem się w nocy. czy to przyzwyczajenia, czy głód bo młoda czasami tak się drze że aż wierzyć mi się nie chce że to tylko przyzwyczajenie.
No ale ona je jedną butlę w nocy tzn. budzi się raz na jedzenie. a tak to czasami sobie pochlipie. ale daje jej smoka albo ją pogłaszczę i jest ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu ale Pati nie je w nocy - budzi się nie z głodu, tylko albo na smoka, albo się przytylić albo bóg wie co :) Bardzo często jest tak że dzieci nie są głodne a budzą się z przyzwyczajenia. Jak postanowiliśmy ukrócić jej nocne żarcie to tez przez tydzień chyba budziła się o tej porze co zawsze jeśc dostawała.

Noc dużo lepsza, jak się obudziła w ogole katarku nie miała, nie kaszlała, mąż dał jej syropu i znowu kaszle i charczy. Wydawało mi się że jest dużo lepiej. Może nie dawać jej już tego syropu? no i oczywiście od 6 nie śpimy !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My już wstaliśmy :)
Noc cudowna ;)
Mały zasnął o 20 bez kolacji (kaszki) i obudził się tylko raz o 2 na mleko.
Tak chce codziennie mieć :)
Katarku już nie tylko kaszel został. No i nawet się nie dusił przez sen.

Coraz bliżej poniedziałku... ehhh ja nie wiem jak zniosę rozstanie z moim gumisiem ;(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przejdzcie się do lekarza i zobaczcie czy nic nie słychać w płucach. Tak na wszelki wypadek.

U nas nocka dziwna....młoda zjadł o 23 i...nie chciała w nocy jeść:) budziła się ale bez dramatu. więc jeść nie dostała.

No dobra to teraz powiedzcie mi. Jak się Wasze dzieci w nocy budzą to co robią? I kiedy dajecie jeść? Jak Hela się budzi stęka to nie daje jej od razu butli tylko próbuje po dobroci:) głaszczę ją, daje smoka i takie tam. i czasami zasypia. ale czasami tak się rozkręci że pół osiedla ją słyszy, łzy lecą więc wtedy ją wyjmuje z łóżeczka. jak przechodzi nie dostaje jeść a jak nie przechodzi to dostaje jeść i jest spokój. poza tym ona ma też takie swój sposób na marudzenie i jedzenie i wiem że to o to chodzi. no i tu też jak nie dostanie jeść to jest histeria. i to nie tylko w nocy tak jest w dzień jest tak samo.
więc powiem szczerze że słabo widzę udobruchanie jej jak ona jest po prostu głodna!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
idziemy do lekarza więc spytam

może Helka jest naprawdę głodna, mówisz że ona w dzień za dużo nie je więc pewnie też w nocy nadrabia. U nas wielkiego dramatu nie było, żadnego płaczu, histerii bo po prostu głodna nie była, wiec zawsze jak się budziła dawałam smoka pogłaskałam i już. Może u Was jeszcze nie czas? skoro drze się tak samo jak np w dzień jest głodna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ;)
my wstaliśmy o 7 noc super ;) Liwia zasnęła o 21 bez żadnych pobudek ;) widocznie te zapalenie ja męczyło wcześniej ;/

basiula my nie możemy dawać mięsa z cielęciny, wołowiny itp bo Liwia ma nietolerancje laktozy, dopiero ok roku można zacząć próbować,

co do wody to tez sie zdziwiłam ze non stop butelkowa trzeba dawać ale z drugiej trony wszystkie koleżanki których maluchy sa uczulone na coś tak robią, lekarz tłumaczył to niedojrzałością układu pokarmowego, wiec nie będę protestować ;)

nyzosia moja jak sie budzi to albo jej nie wygodnie albo zorientowała sie ze nie ma smoka i plącze przez sen ;) jedzenie tez bylo powodem ale jak dałam butle był spokój ;) może dawaj jej więcej jedzenia na noc ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://media.wp.pl/kat,1022943,wid,13319378,wiadomosc.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja ja też tak uważam, że im wiecej się karmi w nocy tym częściej dziecko się budzi. Jestem tego dowodem.

Z wstawaniem w nocy jest u nas różnie. Czasami jak się obudzi to wystarczy go tylko wziąć na ręce i chwilkę ponosić i jest ok, a czasami jak się rozedrze to nie ma bata - trzeba dać cycka. Gorzej jest jak zacznie mówić brum brum (bo tylko to teraz powtarza) wtedy to już wiem, że mamy godzinną przerwę w spaniu.

Antoś nauczyła się dawać cześć. W końcu coś, bo nie chciał robić ani kosi kosi, ani papa, ani taki duży.

Ej, dziewczyny nie wiem co mi się dzisiaj śniło ale jak obudziłam się o 2:30 to miałam podgiętą piżamę, rozpięty stanik i pierś na wierzchu. Karmić małego nie karmiłam bo bym pamiętała, a co mi się śniło też nie pamiętam, a szkoda:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas to jest tak,że jak mały się budzi w nocy to próbuje go bujać ręką nie podnosząc młodego z łóżeczka (albo łóżka bo jak budzi się co 5 minut to biorę go do siebie). Przeważnie zasypia, ale jak obudzi się znów za 30-60 minut to wiem,że jest głodny.
Czasem nagle jest ryk i nie da się go uspokoić, nawet butla nie pomaga.
Wtedy włączam projektor i tam lecą takie melodyjki uspokajające, kilka sekund i śpi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej..

mlody zaliczyl wczoraj swoja pierwsza wizyte w salonie fryzjerskim :) pani posadzia go na fotelu, przykryla pelerynka w zwierzatka i podciela wloski a mlody siedzial jak zaczarowany ani nie drgnal :):)

my juz spakowani i gotowi do drogi..zaraz prysznic, kaszka i bruuummmj uz nas nie ma :)

odezwe sie zaraz po powrocie, udanego weekendu wszystkim buziaki bay :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla bawcie się dobrze:)))

He he więcej na noc:))) Hela jak nie chce jeść to nie zje. ja bym jej dała więcej na noc, dałabym jej 180, 210, 250 ml ale on zje 120 i koniec. wypluwa smoka, wypluwa jedzenie i tyle.
Tak jak pisałam Helka szybciej by się dała zagłodzić niż przekarmić:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas mega do dupyyyyy...wczoraj miałam dom otwarty i od rana do wieczora pokolei przewijało sie tyle ludzi a w nocy od 1 co 30 minut pobudki i tak do rana:/... zdycham.
jedno dobre ze mam juz meza w domku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzynka - powaliłaś mnie ;) no też jestem ciekawa co Ci się śniło ;) musiał to być baaardzo ciekawy sen ;)

karolla - miłego wyjazdu! udanego przede wszystkim ;)

A mnie musiało wczoraj przewiać przy tym myciu okien bo gardło mnie w nocy zaczęło boleć i chyba katar idzie :/ zaje.... powrót do pracy w takim stanie będzie fantastyczny. Zuza w żłobku. Wczoraj tam trochę popłakała ale ogólnie jest okej. Od poniedziałku już na całego się zacznie. Łeeee.... Nie mam pomysłu na zupki dla Małej.

My nadal karmimy w nocy ale powiem Wam że jakoś da się to przeżyć. Dzisiaj np. Zuza obudziła się jakoś o 3 a potem chyba po 5. Przebrałam ją bo pielucha przeciekła i pospałyśmy jeszcze do 6.

Zimno, co? Kuźwa kiedy ta wiosna na całego przyjdzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie znowu ten sam scenariusz mały bydził się o 23 i do 1 nie spał tylko sie bawi, az mnie to do łez doprowadziło, jak co jakiś czas go bralam do cyca, widziłam, ze jest mega zmęczony, trze oczy, zasypia przy cycu, odkładam do łóżka, hyc a brzuch i wędruje, miałam dość pilnowania go łóżeczku, bo kilka razy upadł, wiec go wsadziłam do kojca i po tym jak się wybawił usnał przy cycu. W n ocy zbudził się escze dwa razy, ale wzięłam go do siebie i bawałam cyca, bo miałam zastój i musiał mi pomóc się go pozbyć:)

Mój jak się w nocy budzi, to nie biorę go od razu, z myślą, że się sam ulula, jak już mi nie daje spać to wtedy działam. Głaskanie tylko czasem pomaga i to raczej jak się budzi krótko po zaśnięciu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hela jest lepsza od odkurzacza - wyzbiera wszystkie paprochy:) na szczęście jak coś znajdzie to mi pokazuje:)

A jak wasze maluchy sobie radzą z przejścia z pozycji siedzącej na brzuch?? Hela ma problem z jedną nogą i ma ją taka podwiniętą pod brzuchem i tak pełza:)))a czasami poleci na buzię:) chyba kupie jej ten kask:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu u nas jak mały budzi się po kilka razy w nocy to ja najczęsciej daje mu smoka, przykrywam *(bo sie okdrył), djaę kocyk do przytulania. Czasami muszę zmienić pieluszkę bo się mocno zsiusia i bokiem przeleci. A czasami podnosze i trzymam chwilę na ramieniu bo mały chce odbić. Nasz już od dawna nie je w nocy. Odkąd skończył 3 m-ce nie pamietam zebym go w nocy karmiła.

Mam nadzieję, ze drugi też taki będzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy któraś ma psa i raczkujące dziecko ?:)
U nas zamiatam codziennie i myję podłogę ale jak mały zasuwa po mieszkaniu to i tak uzbiera pełno psich kudłów na sobie...
Strasnzie mi cieżko walczyc z tymi psimi kudłami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny,
ciekawe czy nas jeszcze pamiętacie ... nie odzywałam się w sumie z 8 mcy (!) - wstyd ;) ! ale ciężko mi było w którymś momencie za Wami nadążyć i odpuściłam.
Teraz powoli mogę wrócić, bo wiktor zaczyna się sam sobą zajmować :)
W skrócie, co u nas ...
Mały zaczął niedawno raczkować, stawać i pić z niekapka ze słomką - to z sukcesów :)
Z minusów - je tylko moje mleko, inne rzeczy jedynie podjada (ale jeśli chodzi o podjadanie i próbowanie to dajemy mu wszystko), budzi się w nocy co godzinę-dwie i ma problemy z ponownym zaśnięciem.
Poza tym sam siedzi, siada, coś tam po swojemu gada, czaaasem zrobi papa ;) jest bardzo żywy, ale potrafi sam się bawić. No i jest super kochany ;D
A ja, siedzę w domku na wychowawczym i czekam na tą wiosnę upragnioną.

Jak patrzę na Wasze dzieciaczki to aż mnie wzruszenie ogarnia :) niedawno czekałyśmy na kolejne porody, a teraz już mamy takie duże zuchy :)
Mam nadzieję, że teraz uda mi się na bieżąco zaglądać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia - u nas Zuza też czasami na pysiola padnie ale to tak śmiesznie wygląda że ja zamiast ją przytulić to się śmieję :) ale ona w sumie nie płacze....strasznie mnie bawi ta jej nieporadność (wiem wiem, wyrodna matka jestem :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiciuchna, my nie mamy psa ale podłoga szybko się kurzy. Nie jestem maniaczką - nie myję jej codziennie bo bym na ryj padła :) Najważniejsze żeby tych kudłów do buzi nie pchał :) A tak to myć ręce często i tyle. To że na ubranku będą to chyba nic złego. Gdzieś te zarazki muszą go obleźć. Przecież na podwórku nie raz pewnie dotknie obcego psa czy kota.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas nocki też nie są za ciekawe. Ola pierwszy sen śpi w swoim łóżeczku, ale już później śpi z nami. Karmię ją w nocy 1 a niekiedy 2 razy. Nie mam siły z nią walczyć, drze się w wniebogłosy... Jak ją próbuję odłożyć do łóżeczka to jest wielki płacz. Już sama nie wiem jak z nią walczyć. Wczoraj próbowałam zastosować tą metodę 3-5-7 i tak się rozpłakała, że nie mogłam jej uspokoić, nie mogła złapać powietrza, aż się nieźle wystraszyłam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia moja też na początku nie wiedziała co zrobić z nogą, ale parę razy jej ją przełożyłam i później już sama załapała jak to robić, a np. moja bratanica, nie raczkowała tak normalnie, tylko właśnie posuwała się na jednej nodze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzicie tą piękną pogode za oknem??????
A my musimy w domu siedzieć ;/
wściekła jestem ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:)

Dzieci spia to moge wypic kawke i chwilke odpoczac:) Hm...... noc byla super super super:) ale dla Filipka jesli chodzi o spanie, jak zasnal o 19.40 tak obudzil sie dopiero o 7.20. bez ZADNEJ pobudki w szoku jestem:) zjadl dopiero o 8 kaszke.

A my wczoraj bylismy na tej 18 siostry nawet nawet bylo:) wrocilismy o 2 dlatego ta noc dla mnie taka sobie bo malo spalam:P Fifi wyczul ze rodzice ida sie bawic i nie mozna budzic sie babci hehe

a moze tak ladnie spal bo wypil 210ml? nie wiem .... jak potrafi wytrzymac bez to chyba bedziemy konczyc z nocnym karmieniem o 4. Ale fajnie by bylo 12 godz bez posilku.

No i molj mlody wstal yyyyyyyyy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka tzn że w nocy głodny nie jest wiec wykorzystaj to :)

oskrzela i płuca czyste, ale w razie co mamy przyjsc w poniedziałek, mąz zabrał nam wózek :((( i jesteśmy uziemieni.
Na rehabilitacji pięknie ćwiczyła no i nie zjadła kaszki po, a zawsze raz w tygodniu jadła hehe

Na dworzu jest naprawde super :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak też Ssabinko bym to wykorzystała i pożegnała się z nocnym karmieniem.

U nas noc taka se. Mały spał co prawda od 20:00 do 1:00 ciągiem, więc ok, ale potem pobudka o 3:00 i 5:00 i od piątej już wiercił i pojękiwał. Coś go męczyło. Tylko co ;-)?

Karolkaw - kurczę, no właśnie, żeby i u was ta nocna przerwa nie zmieniła się w nawyk.

Nie wiem, czy się wybierać dziś na spacer. Mały ma lekki katar, a pogoda choć słoneczna, to jednak tylko 6 stopni, w cieniu zimno. No zobaczę. No ale jeśli nie spacer to sprzątanie - w poniedziałek przyjeżdżają na 2 tygodnie teściowie z Niemiec i ogarnąć muszę.
Ale szczerze mówiąc na nic nie mam ochoty :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia jak piszesz ze hela dala by sie zaglodzic :) to jak przetrzymasz ja w nocy bez jednego karmienia to w dizen bedzie jadla wiecej

po swoim przypadku widzialam ze u nas karmienie nocne to przyzwyczajenie bo po pierwsze szybko poszlo odzwyczajenie od nocnego karmienia i jakos tragicznie przezyla tego a poza tym ja poznaje polacz emilki kiedy jest glodna kiedy ma humory itp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie ja też wiem kiedy marudzi bo marudzi a kiedy to jest marudzenie na jedzenie. eee póki co da się przeżyć te pobudki więc nic nie kombinuje. Bardziej bym chciała żeby spała u siebie. a z tym jest gorzej niż z nocnymi pobudkami.

Pogoda robi się cudna!!! oby było cieplej - my dzisiaj jeszcze kiblujemy w domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pogoda jest boska, u mnie wiatru nima a to juz jakis cud:) słonko świeci...rano myłam okna i wlazłam w miske z woda!!! wszystko sie wylało i miałam mała powodz...niech to szlak trafi!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Posprzatalam mieszkanie, odpicowałam młodego fure, bo po ostatniej wycieczce na "wieś" do dziadków wyglądał okropnie, ugotowałam obiadek młodemu (puree ziemniaczane a na deser ryż z jabłkami) a teraz sobie odpoczywam i pije herbatke na balkonie.

Młody siedzi w łóżeczko turystycznym i się bawi.Stwierdziłam,że taka piękna pogoda to chociaż na balkon sobie usiądziemy ;)

Mam fajne przepisy dla maluszków, chcecie to podam Wam wieczorkiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewnie agusia dawaj przepisy:) nalesniki młody uwielbia z Twojego przepisu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aśku - ja też wczoraj przy myciu okien wylałam michę z wodą ;)

agusia - ja też chcę przepisy!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczaki może my z młodą też wyjdziemy na balkon??

Agusia dawaj przepisy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:D :D :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chcemy chcemy przepisy..

No ja w nocy wstaje dać smoczka lub okryć a czasem prześpi całą noc. Ja już nawet nie pamiętam kiedy karmiła w nocy. I ostatnio stwierdziłam że z odstawieniem piersi trafiłam w dziesiątkę, 7 miesięcy karmienia piersią to i tak długo.... Mała się nawet zbytnio nie wkurzała że nie ma mleka z cycusia teraz z pewnością byłoby gorzej. Szarpałaby i ciągneła. No mojej siostry to nie pobije chyba nigdy. Hubert ma 15 miesięcy i ani myśli żyć bez cycka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się cieszę, że taka pogoda się robi. W końcu wykorzystamy weekend na maksa. Wcześniej miałam jakiegoś pech, albo Antoś był chory albo było bardzo zimno i tak ciągle coś.

Ja na przepisy też chętnie popatrzę, ale nie wiem czy będę mogła wykorzystać. Te naleśniczki świetnie brzmią ale my jeszcze nie wprowadzaliśmy zółtka. Może za jakiś czas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Puree ziemniaczane:
2-3 młode ziemniaki
1/2 marchewki
1/4 korzenia pietruszki
odrobina cebuli, selera i zielonej pietruszki
50-60ml (tak na oko ;)) zrobionego mm lub w przypadku dziewczyn karmiących piersią swoje mleko ;)

Ja dodałam jeszcze ciut mięsa z indyka, bo gotowałam ragout z indyka z pomidorami.
A i to wszystko gotuję razem, po 15-20minutach odstawiam i dodaję mleko z pietruszką. Wszystko blenduję tylko nie za bardzo w końcu nasze dzieiaczki są już duże ;P
To porcja na 2-3 obiady.

Jutro chcę zrobić chleb bananowy, bo znalazłam przepis w internecie. Ciekawe jak wyjdzie ;)

oto on:

Składniki:
- szklanka mąki ryżowej
- 1/2 szklanki ryżu
- 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
- 3 płaskie łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
- 1 i 1/2 szklanki rozgniecionych bananów
- 4 jajka
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 szklanki oleju
- sok owocowy (np. BOBO FRUIT)
- łyżeczka soli

Sposób przygotowania:
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, solą i ryżem. Do rozgniecionych bananów dodajemy jajka, cukier, olej i sok. Wszystko miksujemy stopniowo aż ciasto będzie gładkie. Przekładamy do wysmarowanej masłem formy i pieczemy około 50 minut w temperaturze 180-200 st.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłyśmy chwilę na balkonie - mamy małą przerwę na ściąganie pokarmu i jedzenie:) taka piękna pogoda że aż umyłam okna:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia że Tobie się chce takie cuda gotować. Ja to za leniwa jestem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś nie myłam okien. Jak któraś jest chętna może wpaść mi umyć okna a przy okazji na obiad :p
a i w piekarniku robi się jeszcze złota rosa więc zapraszam ;)

Nie wiem gdzie ja to wszystko wcisnę ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia ja uwielbiam gotować!!!!
Za to sprzątać nie za bardzo i robię to tylko raz na tydzień ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co to jest zlota rosa?
z tymi oknami to chyba sie zmowiłysmy...
fajny przepis na puree, chociaz ja poprostu tłuke ziemniaczki z masełkiem, dodaje jajo i młody wcina jak głupi:) ja jestem za prostota...ten chleb bananowy to juz dla mnie za skomplikowane:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he no właśnie szalejesz z tym gotowaniem:)

Ja wolę gotować niż sprzątać ale generalnie to nie lubię robić ani jednego ani drugiego:)

Hmmmm chyba mam jakiś maksymalny kryzys laktacyjny bo piersi są miękkie a nic nie leci:( czy to znak na wywalenie tego ściągania o 15?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia, moze to znak...
apropos menu...to moj mały grzmocik wzgardził dzis kluseckami z warzywami...wszycho wiec wywaliłam won...i własnie mu rybke odparowałam na jutro:) a rybke z ziemniakiem i marchewka lubi skubaniec jeden..:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image to jest złota rosa :)
taki sernik ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uff my wlasnie wrocilismy, bylismy u moich rodzicow, moj maz poprznosil z moim bratem stoly, ustawilismy juz troche, ja z mama zrobilam reszte zakupow. Jeszcze tylko w niedziele rano dokupic swieze pieczywko i bedzie ok. Najgorszy dzien jutro-trzeba bedzie to wszystko ugotowac i przygotowac, nakryc stoly itp... dzisiaj na pociszenie pojechalismy na obiad do la vity, jakie tam maja pyszne tiramisu! Oczywiscie musialam troche zjesc...:/ Pogoda sie zrobila fajna wiec moze zaraz wyskoczymy jeszcze na spacerek;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny usiadł na kanapie, dałam mu taki pojemnik z ciastkami maślanym, on siedzi i sobie je a ja mam z niego ubaw ;)
Wpycha te ciacho do buźki i gada "mamamabababa" ;D

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zamiast spaceru rozsiadlam sie na tarasie, akurtat slonko centralnie na nas swieci;) A Ami w kolysce sie bawi. Z jednej strony to dobrze ze nie jest za duza bo nie zmiescilaby sie do tej kolyski a tak do nie musialam wozka tachac na taras ani kojca:P Czuje bloooooooooogosccc:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia - nieźle z tymi ciastkami. Ja mojemu wydzielam po jednym, bo by wciągnął wszystkie.

Aniu - no to macie teraz górki. Wrzuć zdjęcia z chrzcin malutkiej :-)

No i jednak dałam się skusić przyjaciółce na spacer i powiem wam, że na bulwarze wcale nie było za ciepło. A jak wracałyśmy o 18:00 to już była ostra mgła i było bardzo nieprzyjemnie. Tylko slońce ratowało sytuację.

No nie mniej był to udany spacer, bo poszłyśmy z naszymi maluchami do Mingi i mały, chyba pod wpływem straszego kolegi, stanał dzisiaj sam na nóżkach. Próbował od kilku dni sam stawać, ale dziś był pierwszy raz bez trzymanki.

No i nie kupiłam szarlotki :-) Tylko sałatkę. Też jestem z siebie dumna :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow Akacja gratulacje dla Huberta!!!!

Hela jeszcze sama nie staje:(

Agusia Krzyś wygląda przeuroczo:))) i jakiego ma fajnego pajaca:)))

Na Karwinach mgły nie było, piękne słońce do samego końca dnia:) Hela padła szybko bo dzisiaj zapomniała o drugiej drzemce:)))

Aniaa powodzenia!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój mały jeszcze bryka.
Szkarb miał 5 drzemek 30-45minutowych i teraz mu się nie śpieszy do łóżka.
Ale mam ochotę na jakiegoś fast-fooda z Maca!!!! do tego zimne karmi i wieczór przed TV ;)

Nyzosia w tym pajacu Supermena Krzysiu każdemu się podoba ;)))

Laski nie mam jak teraz pisać przepisów,ale ja czerpię inspiracje z tej strony: http://przepisydladzieci.dla4.pl/
Zmieniam sobie składniki,bo nie lubię robić tak całkiem z przepisu. Musi być trochę po mojemu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedyś byłam na tej stronie i też mi się podobały przepisy ale ja jestem za leniwa...Po majówce zabieram się do roboty i gotowania:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja od połowy maja zaczynam relaksować się, leniuchować i delektować ostatnimi wolnymi chwilami, a wtedy Krzysiula tylko słoiczki będzie dostawał ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nowy rekord :) po porannym karmieniu o 7mej rano, mała przeżyła 10h bez piersi :) - karmiłam dopiero po 17mej ...
A to oznacza że jest szansa aby karmić tylko rano i wieczorem ....
Teraz tylko nad nockami muszę popracować aby przestała się budzić ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nieźle nilkaa, nieźle :-)

A co tu taka cisza? Czy to oznacza, że tylko ja siedzę dziś sama w domu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja nie tylko Ty :)
Szukam jakiegos prezentu dla młodego i kontem oka oglądam "Lejdis"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja szukam telefonu i nie mogę się zdecydować, hm... :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wybieram baterie do prysznica i kanapy jeszcze szukam ... muszę mieszkanie umeblować do chrzcin aby mieć gdzie gości umieścić ....

Dziś kabinę dopiero zamontowaliśmy ... jutro będziemy sprzątać ...:(
Jutro wprowadzam do diety małej pół żółtka - właśnie sobie uświadomiłam że w pierwszą Wielkanoc małej to się z nią już nawet święconym jajkiem podzielę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz coś na oku?
Mi się podobają Blackberry, ale ta ich cena.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie siedzę sama ale mąż już zgrywa oko z poduszką:)

Akacja a masz jakieś typy??? Mnie też czeka wybór w maju i już mnie głowa od tego boli bo nie lubię dotykowych telefonów a teraz takie wszystkie są:(

Agusia od połowy maja wracasz do pracy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja ten jest fajny:
http://allegro.pl/nowosc-wszystkomajacy-t800-tv-dotyk-pl-menu-i1541971012.html ;))))

haha made in china ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia idę do pracy od poniedziałku. Jutro mam rozmowę z szefową.
Choć za bardzo nie chcę iść do pracy, mój P. też mi odradza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nieźle. A co robisz z Krzysiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie siedzę sama, ale piszę pracę więc o relaksie moge zapomnieć. Czasem niestety zaglądam na forum:(

Reweacyjne jest to zdjęcie Krzysia:)

Gratulacje dla Huberta, że sam dzielnie wstał.

Ja mam chrzciny za tydzień i troche mi się a atmosfera udziela. Najgorsze jest to, że jeszcze muszę załatwić nauki dla rodziców. Mąż dziś dwonił do proboszcza i chciał się zapytać kiedy są te nauki, a proboszcz powiedził, że mamy przyjśc indywidualnie, no i na tym się skończyło, że muszę iść sama je zaliczyć, bo mojego K. nie ma w tygodniu. Jestem tym zestresowana, bo już miłam dużo prześć z proboszczem, w dodatku powiedział mężowi, że jeżeli ma problem z naukami to w ogóle może go nie być, bo nie jest do niczego potrzebny. Idę więc na spotkanie, ale sobie wymyśliłam, że pójdę z małym, może mnie wtedy łagodnie potraktuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niezły agusia ;-))))

Ja też wolę klasyczne telefony - im mniej bajerów tym lepiej.
No i znalazłam bajerancki telefon, ale nie ma go niestety w abonamencie, ech. I teraz kombinuję co by tu zrobić.

A mój upatrzony telefon wygląda tak i na allegro kosztuje bagatela 1000 zł :-(((:

http://komorkomania.pl/2009/12/09/nokia-6700-classic-gold-edition
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolkaw a gdzie wy te chrzciny robicie??

my też mieliśmy nauki dla rodziców bhabhahaha. polegało to na tym że ksiądz nam powiedział co i jak w kościele podczas mszy, gdzie stoimy na początku, jak idziemy, gdzie siadamy itp:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mama albo siostra będą pilnować.
Pójdę na jeden dzień, zobaczę jak wytrzymam bez małego i wtedy się zdecyduję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Telefon fajny ale ja nie lubię nokii:) ja lubię motorolki:) teraz mam z klapką i chciałabym znowu z klapką ale jakąś nowsza ale takich już nie produkują:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w kościele św. Jadwigi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też powinnam pisać karolkaw, ale po ostatniej zarwanej nocy to o tej godzinie mój mózg już nie funkcjonuje. Podziwiam cię, że dajesz radę.

A Hubercik to sam nie wstał :-))) No co ty - jego pupa jest zbyt ciężka. On sam stał przy krzesełku i nawet probował się przemieszczać :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas nie ma nauk dla rodziców :P

mam przyjść w poniedziałek po świętach - ustalić szczegóły i w sobotę będzie chrzest - niestety na 1 maja się nie zgodził :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajny jest. Ja jednak pozostanę wierna dotykowym. Jeśli miałabym zmienić to tylko na Blackberry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha ha Agusia w pierwszym dniu na pewno będzie mega ciężko!

Ech fajnie że możesz zostawić małego z bliskimi. ja tak nie mam:(
Powiem Wam że zaczyna mnie stresować to z kim zostawię młodą jak wrócę do pracy - a przyznam się szczerze że trzymam rękę na pulsie więc nigdy nie wiadomo kiedy to będzie:)
Żłobek - ok ale choroby i poza tym czy w żłobku dzieci wychodzą na dwór na spacery?? kurcze nie wyobrażam sobie żeby młoda całe lato siedziała w żłobku, zamknięta:(
Niania - ok, nawet bym za nią zapłaciła - ale skąd wziąć taką super, super w której zaufam na tyle żeby jej młodą zostawić????
Inna mama - ok ale znowu problem ze spacerami.
Tata nie zostanie z młodą bo niestety nie zarobię więcej od niego:))))
Masakra:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak ja "postawie" Krzysia przy krześle albo pufie to stoi a potem spada na cztery ;)

Ostatnio jak chodzimy za rączki to zamiast do przodu Krzysiol chodzi do tyłu ;)

I kij z moją dietą ;/ Właśnie zjadłam kebaba ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z kolei tylko Nokie ...

ale złotej bym nie chciała :P o 6700 poprzednio myślałam ale mąż przekonał do smartfona :P i mam dotykową ... z funkcji smart nie korzystam a do dotykowej się tak przyzwyczaiłam że w innych urządzeniach elektronicznych też palcami próbuję na ekranie klikać :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia to jest tak,że jak chciałabym wyjść do fryzjera czy na zakupy bez młodego to nikt nie chce z nim zostać. Ale jak idę do szkoły czy teraz do pracy to wszyscy są chętni.

Jak P. przyjeżdża to wtedy mam chwile odpoczynku od Krzysia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hahaha dobre Nilkaa ;)

Też tak miałam, trzymam ostatnio telefon mojej siostry i zamiast na przyciski to ekran naciskam ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to u mnie odwrotnie. Na chwilę, na parę godzin to są wszyscy chętni do opieki ale na dłużej już nie. I wcale się nie dziwię bo to jest 9 godzin dzień w dzień z dzieckiem. Można nie mieć ochoty, swoje życie, sprawy itp. No ale co ja mam zrobić?:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i jeszcze jedno.
Nie wiem czy mogę spytać,ale co mi tam :)
Jak jest u Was z antykoncepcją po ciąży?
tabletki,spirala,plastry?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie nie ma nikogo ani na chwilę ani na dłużej :(

i też mnie przeraża myśl o tym kto z małą zostanie :( na razie mam plan że wrócę na 6h do pracy i będę szukała kogoś na te 6 godzin ... - mam nadzieję że jakąś dobrą opiekunkę znajdę ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta zlota podoba mi się bardzo, ale jeśli czegoś nie wykombinuję z abonamentem, to mogę sobie jak na razie tylko o niej pomarzyć ;-)

A ta Nyzosiu?:
http://www.motorola.com/Consumers/PL-PL/Consumer-Products-and-Services/Mobile-Phones/MOTOROLA-V9-PL-PL

skąd agusia wytrzasnęłas o tej godzinie siedząc przed komputerem kebaba??? :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może kuzynka, siostra?
Nie zostawiłabym nigdy dziecka niani. Szybciej dałabym do żłobka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he pewnie że możesz:)

Ja myślałam o spirali ale...odstraszył mnie koszt (chciałam tą lepszejszą) a potem długo nie miałam @ więc w sumie odpuściłam.
Tabletek bym nie chciała brać. brałam i nie lubiłam.
Plastry? w sumie prawie to samo co tabletki.

Eeee szklanka wody mi zostaje:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kebabownia otwarta na mojej ulicy otwarta do 23. Jeden telefon, 10 minut i kebaba mam w domu :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja mam v8 więc v9 to prawie to samo:)

Ja nie mam ani kuzynki ani siostry. Mam mamę na miejscu ale nie chce siedzieć z młodą.
No właśnie mnie tez nianie przerażają i wolałabym żłobek ale kurcze co ze spacerami??
Bo jakby młoda chorowała to awaryjnie mama by się Helką zajęła. Więc to nie problem. Ale jak sobie pomyślę że to małe dziecię miałoby 9 godzin dzień w dzień siedzieć w zamknięciu to to mnie przeraża:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejjjj z wieczorka :) bożeszzz to forum to nałóg jak nic!!

posprzątałam dziś cała chałupe łącznie z oknami wypraniem i wyprasowaniem firan, nóg nie czuje. Młoda spała dziś na spacerze jak za czasów noworodkowych hehe ponad 3h a i tak odpadła o 19 - zasnać może jak jest jasno a kurcze jak rano jest jasno to nie raczy spać

Agusia jesli mogę coś doradzić to jak pójdziesz na jeden dzień to na bank zrezygnujesz więc daj sobie tydzień- dwa. Ja po 2 tyg cieszę się że wróciłam do pracy - najgorszy był pierwszy tydzień, już w tym tyg z chęcią szłam do pracy naprawdę - także nie żałuje podjętej decyzji - a pierwszego dnia wyłam jak bóbr hehe

Nilkaa zobacz jak Ci Elizka dorasta - tyle bez piersi :)
A ja najbardziej lubię nokie i też dotykowych nie lubie

szkoda że wcześniej nie weszłam - nie wiedziałam że leci Lejdis ahhh

NYzosia ja bym wybrała żłobek ,Pati pójdzie do żłobka jak będzie miała 1,5 roku. Twoja za 3 miesiące skończy roczek, nie wiesz kiedy pracę dostaniesz , Helka będzie już pewnie biegająca i ładnie sie bawiąca więc napewno nic jej się w żłobku nie stanie. Ale też jestem ciekawa jak jest ze spacerami - średnio sobie wyobrażam jak babeczki latają z wózkami

Chyba referat mi wyszedł :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tylko niania wchodzi w grę. Wolałabym, żeby mały miał kogoś do kogo może się przywiązać, polubić. Kto będzie dobrze go znał i poświęcał mu cały czas.

Moja koleżanka znalazł nianię przez internet - wspaniałą starsza Panią, byłą nauczycielkę. Ta Pani gotuje, sprząta, zajmuję się młodą nawet gdy ta jest chora. Najwazniejsze, to dobrze wybrać. To jest trudne, ale możliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia:
co do dotykowych urządzeń to ja mam
tableta: http://www.idg.pl/news/367614/Recenzja.Motorola.Xoom.pierwszy.tablet.na.Androidzie.30.html
który jest dotykowy, choć dla mnie przerost formy nad treścią

i kindla ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Amazon_Kindle )
- bez niego nigdzie się nie ruszam :), ostatnio w rankingu przydatnych elektronicznych gadżetów wyprzedził laptopa
- jedyna wada bezdotykowy ... a ja cały czas próbuję naciskać na ekranie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie Madziulka ja miałam plan wrócić do pracy na jesień, jak Hela będzie miała ponad rok ale nie wiem czy nie wyjdzie mi coś teraz zaraz....a jak się trafi super oferta to się zdecyduję. Tylko co z Helą:)

Zazdroszczę mamom które wróciły na 1/2 etatu....Marzenie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka tylko jak ja mam pracowac 3-4 dni w tygodniu to nie wiem czy mi sie oplaca isc do pracy ;)
na waciki zarobie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie chcę nianię na rok a później już żłobek ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też wróciłam na 3 dni i w pierwszych miesiącach zapewne zarobie na to by opłacić teściową - no cóż :)

a u nas gumy :/ nie chce brać tabsów pisałam już dlaczego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja bym poszła na 3-4 dni nawet za mniejszą kasę. tak dla oderwania się a z drugiej strony pół tygodnia jesteś z dzieckiem. super układ.

Dobra niania byłaby super:) koszt spory ale jakby była na prawdę dobra to byłabym w stanie zapłacić.

Akacja a gdzie Twoja koleżanka znalazła nianię? tzn w jaki sposób?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiedziałam Nyzosia, że tak poważnie myślisz o powrocie do pracy.
Oj, chyba cię ciągnie ;-)

A masz coś na oku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapytam ją i ci napiszę. Wiem, że ok 2 miesiące szukali niani. Odbyli naprawdę dużo spotkań i się udało. A najlepsze jest to, że ta Pani pracuje na pełen etat za 1300 zł. i naprawde gotuje, sprząta i zajmuje się małą. I jeszcze odbiera ze szkoły starsza córkę. Weekendy płacą jej osobno, ale jest dyspozycyjna, gdy chcą gdzieś wyjść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow nieźle.

Ciągnie mnie ciągnie:) na razie jeszcze nic nie mam ale cv wysyłam, na rozmowy chodzę więc nigdy nie wiadomo.

Niania ma jeszcze jeden ogromny plus - nie trzeba rano dziecka zrywać i wozić. No i dziecko jest u siebie.
Kurcze chyba bym się na nianię zdecydowała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, dzieci w żłobku wychodzą na spacery. Co prawda moja Zuza jeszcze nie zaliczyła spacerku a dlatego że ją jak na razie szybko odbierałam ale jak się zacznie na całego to nie wiem. W tym naszym bynajmniej jest tak, że można swój wózek przywieźć (jest wózkarnia) i panie chodzą na raty. Nie wiem dokładnie jak to wygląda no ale jakoś to jest widocznie ułożone. A jak dzieciaczki same chodzą to oczywiście jest łatwiej.
U nas to jest problem z wózkiem - wózek wielki a auto małe i musiałabym co rano pakować go do bagażnika a to naprawdę męczące. Dlatego chyba sobie odpuszczę (mam nadzieję że jak będzie ciepło to Zuza już będzie sama dreptać) albo doczekam się większego auta (w planach) albo spacerówkę mniej skomplikowaną kupimy (też w planach) :)

A co do antykoncepcji to u nas gumki tylko :) Przed ciążą też tylko gumki były bo ja powiedziałam że tabletek nigdy. Teraz też nie chcę się truć. Jak urodzę drugie dziecko (na razie w dalszych planach) to może...ale na razie na pewno nie.

Ja wracam do pracy w pon i też myślę że trzeba dać sobie conajmniej 2 tyg żeby się przyzwyczaić. Bo po 1 dniu to na bank będzie się tęsknić i wyć :) Tak samo było teraz jak Zuza do żłobka zaczęła chodzić a ja jeszcze w domu siedziałam. Po pierwszym dniu chciałam wracać po nią bo tęsknota mnie zabijała :) A dzisiaj cieszyłam się że tam jest bo mogłam spokojnie pozałatwiać sprawy.

A jak chciałam zapytać te dziewczyny, które mają swoje teściowe na miejscu (a mama np mieszka dalej) - jakie są Wasze kontakty z teściowymi? Widujecie się często? Dzwonicie do nich same czy jeśli rozmawiacie to przez męża? Podzielcie się opiniami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja od kilku miesięcy widuję ją często a teraz jeszcze częsciej :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiula moi przyszli teściowie mieszkają ok.40km od nas i nie narzekam ;)
Za teścia życie bym oddała ale teściową to bym omijała szerokim łukiem ;)

Jestem po prostu taka,że jak ktoś mi powie "a bo ja wychowałam 5dzieci i dawała rade, a Ty na jedno narzekasz. Moje nigdy kolek nie miały a jak miały 5 miesiecy to juz "mama" mowily" to mnie aż roznosi !!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow no to jednak są spacerki. bardzo fajnie bo inaczej to masakra:) ja bym mogła wózek wozić codziennie. no problem:)

Ja mam co prawda inną sytuację - mamę mam na miejscu a teściową dalej - ale rzadko się z nią kontaktuje. czasami piszemy na gg:) ona raczej dzwoni do męża a mąż do niej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hahahaha Agusia dobre! A jak miały rok to książki czytały:))))
Powiedz jej że dzieci najwięcej dziedziczą po dziadkach może dlatego młody taki nieznośny:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taka kurka doświadczone,że jak mały miał 5miesięcy i ulewał po mleku to go od razu po jedzeniu na brzuch położyła.

Najlepsza sytuacja. Jechaliśmy z P. na impreze i teściowie zostali z młodym.Ja i P. mówimy jak się robi mm i że jak młody się obudzi to dać mleko, nie wyciągać go z łóżeczka i czekać aż wypije wtedy butle zabrać.
Przychodzimy godzina 3, teściowa z młodym na rękach go karmi. Od razu mi go wepchneła i uciekła do siebie. Myślałam,że mnie coś strzeli!!!! Mały brykał do 6 rano!!!! My zmęczeni a ten tu się śmieje i wariuje!

Od tamtej pory młody zostaje albo z moją mamą albo u teściów ale tylko jak szanowna mama mojego P. pracuje za granicą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja teściowa mieszka kilkaset km od nas ...
ja do niej rzadko dzwonię, częściej ona do mnie i jest straszną gadułą :) jak już rozmawiamy to minimum pół godziny ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli to tylko ja mam taką straszną teściową ? :)

Za jakie grzechy mnie to spotkało ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he pewnie nie tylko Ty:))) teściowe tak mają:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uciekam do łóżka ;)
Krzyś już mi miejsce grzeje od 2 godzin :)
dobranoc!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobranocka.

Ja też zaraz zmykam tylko skończę ściągać pokarm - znowu mam jakoś mało mleka. nie wiem o co kaman.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam bardzo fajną teściową :) nie mam co narzekać ....

jakby nie patrzeć wychowała mi męża :P dobrze się spisała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahah nilkaa..i tym optymistycznym akcentem zakończmy dzisiejsze rozważania ;) dobranocka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się jeszcze tylko pochwalę że znalazłam przyczynę mojego kryzysu laktacyjnego - porwana membrana w laktatorze:))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwsi ;)
Zero pobudek w nocy, cóż za kochane dziecko ;)
Nawet na karmienie sie nie obudził.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dżem dobry!
U nas źle :( Zuzę znów zaczyna coś brać (albo zaraziła się w żłobku albo ode mnie). Najpierw nie mogła zasnąć (chyba brzuszek) a w nocy dostała kataru aż musiałam jej odciągać (ani ona ani ja tego nie lubimy). Do tego pokasłuje i słyszę sama różnicę w jej "głosie". A na dodatek teraz miała temp 37,4. Co robić? Iść na jakiś dyżur weekendowy? Tylko gdzie? Bo tam gdzie chodzimy do pediatry nie ma. Czy poczekać do pon? Tylko ja do roboty idę, mąż ewentualnie by z nią poszedł ale nie wiem czy jest sens czekać.

Bidula tak ją męczył ten katar że nawet mleczka nie chciała w nocy jeść. Na szczęście aktywna jest - właśnie sobie drepta po całym domu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiula ja bym pojechała od razu. W poniedziałek może już na oskrzela przejść.
U nas w Wejherowie jeżdżę w weekendy na pogotowię (też nie ma pediatry), tam Krzysia badają i jak coś nie tak dają skierowanie do szpitala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,

Ja też bym poszła do lekarza bo jak widać z mojego doświadczenia może to być zapalenie oskrzeli.

U nas noc dziwna:) Hela do 3 spała u siebie, o 3 wzięłam ją do nas a dzisiaj spał ze mną mąż i Hela chyba z wrażenia że tata jest w łóżku zasnąć przez godzinę nie mogła i męża zaczepiała:)))) A teraz odsypia nocne szaleństwa bo jeszcze śpi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No więc byłyśmy na Majewskich na Zaspie. Płuca i oskrzela czyste. To po prostu jakiś wirus. Mamy dawać to co zawsze - Cebion, Fenistil, Nasivin do noska. Może być tak że do pon przejdzie a może być tak że będzie gorzej. Oby to pierwsze bo inaczej ja w tej pracy nie wysiedzę.

Ładna pogoda się robi. I nawet nie jest tak zimno.

My czekamy na tatusia Zuzi. Dzisiaj wraca i będzie caaaały tydzień w domku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas noc spoko

a rano w buźce nowy ząbek :) czyli mamy już dwa :) - tzn ten jeszcze nie do końca przebity ...
2 dni temu była taka bardziej marudna i podejrzewałam że może to znowu ząbki i wczoraj dałam jej znów babyoraljel - cały dzień miałam aniołka :) - czyli ta maść naprawdę działa :) woow ....

a teraz podaliśmy jej żółtko - jadła z nami śniadanko i biedna zasnęła w czasie jedzenia ... tak to jest- skoro nauczyłam ją zasypiać o 10.30 to teraz niezależnie co się dzieje 10.30 daje w kimę :P

my dziś znów w Redzie - jeszcze tyle do zrobienia przed chrzcinami :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się witam z pracy, a pracuje od 8 kto to widział w sobotę., Wyskoczyłam na szybkie zakupy jeszcze i kupiłam bluzki no i musze się pochwalić :P weszłam w S jejeje :))))) po 2 tyg obżarstwie - przez męża - siedzi w domu ,nudzi się i ciągle coś dobrego robi lub kupuje waga ani drgnela :)

U nas mała dalej charczy i kaszle więc w pon znów do lekarza - w piątek póki co było czysto ale nie wiadomo jak bedzie w poniedziałek. Ale spała dość dobrze ze 3-4 pobudki były na smoka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czejjjscccc:)))

my mamy 4 zebole na wierzchu:)
3 dni walki z odbutelkowywaniem...i dzis efekt fantastyczny:) wstał na mleczko o 7.30!!!!! pierwsza cala noc przespana od 21 do 7.30...czekalismy na to 8 i pol miesiaca:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też chcę rozmiar s :(
wszystkie ciuchy w tym rozmiarze czekają na lepsze dni :( - ciekawe czy się jeszcze doczekają ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie mówiłam od razu trzeba to wykorzystać :)) u nas teraz od 19-8 Pati jest bez żarcia :P ale znowuż myslę ze jakbym jej dawala tak jak kiedys o tej 5.30 to moze by i dluzej spala no ale trudno

A my dalej bezzębni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś u nas noc masakra, można ją tylko porównać do najgorszych nocy w szpitalu. Mały od 1 nie spał, był wesoły 1, 5 godziny i nie chciał się w łóżku położyć , wszelkie próby uśpienia go kończyły się porażką. JA próbowałam spać a mąż go usypiał, co go uśpił i odkładał do łóżeczka to ryk. potem już nawet nie chciał być usypiany, tylko ciagle się darł. Spał może łącznie od 1 ze 2 godz. z nami w łóżku albo mężowi na rękach. Z tej nocy, pamiętam tylko płacz. Dziś jak sytuacja się powtórzy to daję nurofen, bo to pewnie zęby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa a gdzie kupiłaś ten babyoralej?w normalnej aptece?

Ja wróciłam właśnie z Gdyni.
Jaka tam cieplutko, nie to co w Wejherowie.
Po wejściu do domu jak młody mnie zobaczył nie dał sie nawet rozebrać, tak się wyrywał do mnie. Chyba się stęsknił za mamuśką ;))
Jednak idę do pracy od początku maja, więc jeszcze troche poleniuchuję sobie ;)

Basiula jak ja bym chciała żeby tatuś młodego z nami był :(
Wyjechał tydzień temu i wraca dopiero za miesiąc! :(
tragedia ;/

Karolkaw - u nas nie działa nurofen, paracetamol ani nawet viburcol ;/
Jak ostatnio w nocy budził się co chwie i był ryk to dawałam czopa ale nie pomagało.

Teraz zauważyłam,że jak Krzyś śpi 3-4 drzemki po 30-45 minut to noc przesypia z jedna pobudką.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia ja kupowalam tu babka z gdanska http://www.sabsimplex.net.pl/page11811585334cfd5b9ccd04c.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki. teraz mi powiedz, który wziąć?
Baby Orajel ,Baby Orajel Daytime & Nighttime czy Baby Orajel nighttime?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam oba ale ten na dzien dziala ok - uzywalam moze z 2 -3 razy i efekt byl ale ja dawalam jak juz naprawde nie moglam wytrzymac - ogolnie nie dawalam nic na zabkowanie procz tego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na teściową też nie mogę narzekać, gorsze relacje mam z kolei z teściem. A mamę mam daleko, niestety :/
Co do dzwonienia do siebie - raczej uzgadniamy różne sprawy bez udziału męża, jeśli chcemy, żeby coś było zrobione, bo mój F. często zapomina o różnych rzeczach ;)

Nyzosia - ale nie miałaś zastojów? podobno te membrany w medeli często się uszkadzają. Namierzyłaś już części zapasowe?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie zastoje mi się nie zrobiły bo coś tam ściągnąłem.
Membranki są normalnie w sklepach - widziałam je chyba w akpolu.

Ja na ząbki nic nie daje bo u nas nie ma z tym problemów:) Hela nic nie marudzi, nie płacze. Może jeden dzień marudziła jak szły dolne jedynki a teraz idą jej 4 górne zęby i nic!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka ty jak mlodemy kupowalas buty to ju z sandaly czy jakies pelne na teraz a sandaly potem kupisz??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulę Aśku! Mam nadzieję, ze niedługo będę mogła powiedziec to samo. Myślę, że od maja kończymy z cyckowaniem i za jednym zamachem z karmieniem w nocy.

Oj Madziula, nie dołuj :-( Zanim ja wejdę w moje s, to już pewnie będę niemodne :-(((

U nas noc ok, dwie standardowe pobudki, tyle tylko że od 6:00 mały juz nie chciał spać. Jakoś go przetrzymałam w lóżku do 8, ale nic nie pospałam. Dopiero poźniej ucieliśmy sobie w trójkę 2- godzinną drzemkę i jakoś żyję.

Poza tym pogoda dziś wspaniała. zaliczyliśmy spacer i zakupy w Ikea. Mały dziś po raz pierwszy jechał na wysuwanym siedzonku w tym dużym, metalowym wózku sklepowym. ale był dumny :-)
Kupiliśmy mu duży plastikowy pojemnik na zabawki - od dziś wprowadzamy rytuał chowania zabawek na wieczór, nowy kubeczek i miseczki. Dostał też swoją ulubioną metalową zabawkę z przesuwanymi klockami z Galerii malucha. Tak więc narzekac nie może cwaniaczek :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama kupilismy sandalki bartka z odkrytymi paluszkami zakryta pieta, nosi je w domku ale nie zawsze, bo w raczkowaniu czasem przeszkadzaja za to w chodzi o wiele lepiej.
Na dwor ma nike:P

My dzis bylismy na spacerku po Witawie potem bylismy u nas w szkole odwiedzic nauczycielki bo byl festyn:) wszyscy zachwyceni mlodym i duzo osob powiedzialo nam ze ma oczka jak dziewczynka hehe

Potem kawka u mamy znow spacer, zakup fotelika w mamaija http://www.hts.no/uk/products/izicomfort.php
Potem obiad w mcdonald spacer po parku oliwskim:) Mlody wracal w nowym foteliku ale byl zadowolony:) cieszyl sie wszystko widzial ogolnie jestem bardzo zadowolona z zakupu:)

No i mlody dzis w nocy budzil sie po pare razy miedzy 2 a 3.30 az mu posmarowalam dziasla i spal do 7 bez mleka:) nie wiem czy budzil sie z glodu czy faktycznie zeby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas wygląda na to, że wygraliśmy z choróbskiem. Antosia siedziała w domku z tatą, a w czwartek i piątek z opiekunką - znaleźliśmy dziewczynę, która będzie się opiekowała maluchem w sytuacjach awaryjnych :-) W poniedziałek wraca do żłobka. Mam nadzieję, że za szybko czegoś znowu nie przywlecze bo zbankrutuję ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka Filip już się nie mieścił w nosidełku? my chyba kupimy te krowy :)) NYzosia masz już ten fotelik? fajny? :)

jakby co na tvn lecie wpadka :)

u nas dzis mała cały dzień robiła przewroty z pleców na brzuch i odwrotnie i pełzała po całym mieszkaniu, wpada nam pod szafki :))) także z przewrotami nie ma najmniejszych problemów - tylko chyba musi mieć chęci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziulka jeszcze sie miesci, ale niezadowolony jezdzil:( nic nie widzial caly czas probowal sie podniesc i wychylac. Ten ma 3 czy 4 pozycje jest wysoko wszystko widzi wygodny bezpieczny zaglowke ladnie trzyma glowke i jest wyciagany, jak chce sie zapiac dziecko to pasy bierze sie na bok i magnes je trzyma super:) Podoba mi sie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka długa historia ale fotelika jeszcze nie mam:( dzisiaj zamówiłam w necie. może w końcu przyjdzie.
Ale młoda i tak na razie nie będzie w nim jeździła bo nie ma jeszcze parametrów do jeżdżenia w tym foteliku:)

My byliśmy wieczorem na spacerze w Sopocie. było super:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wlasbie dzisiaj bylismy na tych niby naukach przed chrztem, trwaly jakies 5 minut;) Ksiadz tylko zapytal czy wszytsko wiemy i tyle. Ale ksiadz na spowiedzi zaczal mi opowiadac o alternatywnej metodzie antykoncepcji, obserwacja sluzu itp:P Jassssne

Co do zlobkow i niani to ja jeszcze o tym nie mysle bo zamierzam siedziec z Ami w domu do czasu az bedzie miala 1,5-2 lata. Ale bardziej sklaniam sie ku opiekunce. Nie chce narazac jej na te wszytskie zlobkowe choroby narazie...

Ja dotykowych telefonych nie lubie, mam nokie c3 tez zlota, jest fajna:)

A te foteliki nastepne to wkoncu od ktorego miesiaca mozna? Bo Ami tez juz jest strasznie niewygodnie w jej foteliku..

Uciekam spac bo jutro chrzicny i musze sie wyspac;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam dotykowy i jest super :))) z poczatku nie chcialam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Foteliki są od 9 kg i teoretycznie 9 miesiąca - jak dojrzeje układ kostny i takie tam.
Aniaa Ami jest niewygodnie? Kurcze Hela spokojnie się mieści i nic nie marudzi:)
Ja chce żeby ona jeszcze z miesiąc, dwa w nosidle pojeździła.

Padam dzisiaj po tej dawce tlenu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam dodtykowy juz drugi czy 3 i fajnie:) teraz mam sony xperia x10 i moge czytac forum na dworzu:)

Ja tez padam 3 spacery to sporo:) zobaczymy co jutro nam dzien przyniesie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marcel nie miesci sie w nosidle:) ale on jest duzy:)) zreszta cały czas wstaje z tego fotelika....dlatego w poniedziałek tez kupujemy nowy:)

fajowa pogoda była...wszyscy korzystali widze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też jeszcze tyle miejsca w foteliku :) - w ogóle nie myślę o zmianie.
Podejrzewam, że dopiero na kolejną zimę zmienimy, gdy nie będzie się mieścić w kombinezonie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak wstaje?? Ja młodą tak przypinam że nie ma szans się podnieść o 5 milimetrów:))))

Właśnie nad sony xperia myślałam ale nad tą mini pro bo ma wysuwaną klawiaturę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
normalnie, tylko pasy go trzymaja ale wtedy sie dosłownie w****** i robi afere ze chce siedziec i widziec otoczenie...:) mam juz dosyc jazdy z aferzysta:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he ja mam złote dziecko - zero buntu:)))) Hela w aucie albo śpiewa albo śpi:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja ostatnio piszczy z zachwytu .. nie wiem co się stało ale nie ma nic fajniejszego niż samochód :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, Hubcio też był dzisiaj niezadowolony w foteliku. Czas na zmiany.
Nyzosiu - a możesz mi jeszcze raz podesłać linka do tych fotelików?

Ja tez padam - sprzątam i sprzątam i końca nie widać. Teściowie przyjeżdżają jednak jutro, więc wzieliśmy się ostro do roboty :-)

Aniuu - bardzo ladny telefon. Wózki tez mamy takie same, hm :-) coś w tym musi być, hehe. Udanych chrzcin!

To jeszcze na koniec powiem tylko, że mały naprawdę nadrabia ostatnio braki i dziś wieczorem sam wstał w łóżeczku :-) Może aż tak źle z nim nie będzie ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od 6 nie śpimy!!!!! w calym domu pozasłaniałam rolety, zasłony, ciemno jak w bunkrze a i tak o 6 zaczęła śpiewać...

Małej w nosidełku jest też wygodnie póki co, nie awanturuje się, także myśle ze jeszcze troche w nim pojeździ

Piękna pogoda, może debiut spacerówkowy zaliczymy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka my też już od 6 na nogach.
Ale nocka dobra, tylko jedna pobudka.
Też chyba pojdziemy na spacerek ;)

Mały już prawie zdrowy ale katarek powrócił.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas ani jednej pobudki dziś nie było :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas tez pobudka o 6. Ale w nocy spala ladnie, chyba tylko raz sie budzila. Teraz juz poszla na drzemke:P A ja prasuje rzeczy dla niej i dla nas, pakuje jej zabawki i mleko, mam nadzieje ze dobrze zniesie dzien poza domem;) Ja wlasnie przejrzalam moje buty i stwierdzilam ze przydalyby mi sie jakies nowe szpilki na chrzciny, wiec jak otworza sklepy to jeszcze jade sobie kupic hehe:P Wkoncu chrzciny corki-naleza mi sie!:D Wczesniej jakos w ogole o tym zapomnialam;)
Milej niedzieli;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hela też o 6 się obudziła ale...u siebie w łóżeczku:) były dwie pobudki, jedna na głaskanie druga na jedzenie i to wsio:)

Akacja my wybraliśmy ten fotelik:http://www.autofoteliki.pl/romer-safefix-plus-tt-2010-2011-isofix,2,61,17.html
W krowy:)

A ja jestem załatwiona. głowa mi pęka od zatok. ledwo żyje:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Robicie dzieciom jakieś prezenty na zajączka?:)
Ja tam właśnie rozmyślam co by kupić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
udanych chrzcin Aniaa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiedyś kupiłam slimaka smakosza klockow wiec terraz go dostanie

udanych chrzcin Aniaa niech Amelka będzie już tylko aniołkiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa udanych chrzcin - mało roboty:)))

Ja nie mam nic dla Heli. Dostanie mleko z czekoladą:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny mam nadzieje ze wszytsko sie uda;)
Wlasnie siedze i nie mam co robic bo Ami dalej spi a w naszej sypialni jest reszta roboty hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa - udanych chrzcin no i buziaki dla Ami za 7 miesiąc :) Ale się złożyło fajnie :)

Nasza noc straszna ale Zuza ma katarek i to dlatego. Musieliśmy znów ciągnąć gluta w nocy ;) Sąsiedzi nas pewnie nienawidzą :)

Już wiem co czują dzieci jak im zęby idą. Mi chyba idzie ósemka bo mam dziurę w dziąśle i boli jak jem :/ Masakra.

Od dwóch dni mam problem z brzuszkiem Zuzy. Przez cały dzień jest okej, wieczorem zaśnie przy cycu ale po 2h się budzi i wiem że to przez brzuszek. Wierci się, popłakuje, nie może zasnąć mocno. Jak puści bąka to jest lepiej ale i tak dopiero w nocy zrobi kupę (już dwa razy zrobiła o 2 w nocy) i wtedy jest spoko. Kurcze, metabolizm jej się przestawił bo kiedyś robiła rano wielką kupę i na cały dzień był spokój. Nie wiem co zrobić a boli mnie jak ona się tak męczy jak już zaśnie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooo faktycznie Ami na dzisiaj 7 miesięcy:) Wszystkiego najlepszego:)

Basiula a może po lekarstwach?? albo od tego kataru? Zuzko pisała że Antosię bolał brzuszek od kararu bo go połykała. Więc może to to?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a może! bo spory jest ten katar...mam nadzieję, że jak się wykurujemy to wszystko wróci do normy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się cieszę, ale się cieszę!!!! idę dzisiaj do teatru na Spamalota - znowu:) Mąż koleżanki zachorował a mają bilety na dzisiaj i idę z nią:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniaa, udanych chrzcin:)

boska pogoda, chyba dzis wybedziemy na cały dzien...mały po basenie padł, wstanie obiadek i papa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego dla Amelki!

U nas noc masakryczna. Nie dość, że w nocy nie dała odłożyć się do łóżeczka, bo był wielki płacz, to nawet zasnąć sama nie chciała! Stawała w łóżeczku na kolanach i się darła, jak ją wzięłam na ręce to ładnie spała, a jak już próbowałam ją odłożyć do łóżeczka to był ryk. Już sama nie wiem jak z nią walczyć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zośkaa, to co piszesz to jakbyś opisywała naszą poprzednią noc.
A dzisiejsza noc super, co prawda mały budził się co 2 godziny z zegarkiem w ręku, ale po cycu zasypiał, po takiej masakrze jaka była poprzedniej nocy, potrafię docenić noc z milionem pobudek, ale spokojną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale pogoda!!! cudo!
Tylko mam problem z ubieraniem młodej w taką pogodę...Miała na sobie body z krótkim rękawem, sweterek i cienką kurtkę, na dole rajstopy, spodnie i buty i chyba było jej za ciepło. Nie wiem co jej ubierać? body dł rękaw i kurtkę tylko? a na dół co? bez rajstop to chyba jeszcze za zimno co? tym bardziej że ona właściwie bez koca jeździ bo się rozkopuje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego dla Ami, Aniaa, daj znać, jak wyszło :)
Ja dziś właśnie próbowalam kupić młodemu coś eleganckiego na chrzciny, upatrzyłam sobie taką marynarską marynarkę i w ogóle cały miał być marynarzyk. Ale nie było rozmiarów (chodzę za tym od lutego i ciągle mi mówią, że czekają na dostawę..). Wkurzyłam się i wykombinowałam, że kupię inną marynarkę, też granatową. Nie znalazłam takiej w Klifie, więc wkurzylam się jeszcze bardziej i kupiłam granatowy sweter. Młody wystąpi w dżinsach, marynarskim t-shircie, marynarskich butach i w swetrze..
Dziś byliśmy na spacerze w parku oliwskim, aż dziwne, że nikogo znajomego nie spotkałam :) Potem obiad w tej amerykańskiej knajpie. Pycha :D

Fotelik od 9. miesiąca, ale w sumie im później się da dziecko przesadzić, tym lepiej.
No, a za tydzień my mamy chrzciny :) Ciekawe, jak będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna w tej knajpie koło parku Oliwskiego? czy tej w Sopocie?

Jak będzie taka pogoda jak dzisiaj to ten sweterek to będziecie mieli tylko w kościele:) a potem to już krótki rękaw:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna u nas w Wejherowie są takie garniturki za 70-80zl http://allegro.pl/marynarskie-ubranka-5-czesci-62-68-74-i1545112473.html

My dziś mamy dzień marudy :P
Bawić się nie chcę, jeść też a o spaniu to w ogóle już nie myśli.
Jak on będzie taki caly czas to ja chyba osiwieję ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, dzięki, ale ja już nie mam zamiaru kiwnąć palcem w sprawie zakupów na chrzciny. Nie lubię kupować ciuchów, a zwłaszcza nie dla siebie ;)

Nyzosia - w tej w Gdańsku. Co do pogody - no nie wiem, wcale tak ciepło nie jest.. ALe chciałabym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pogoda rzeczwiście wspaniała!
No i w końcu zaliczyliśmy basen, ale co z tego, jeś teraz przez 3 tygodnie nie będzie zajęć :-(

Nyzosiu - ty dziś idziesz na Spamlota a ja na Pana Tadeusza do Wybrzeża :-) Też się cieszę.

Panna - najważniejsze, że wszystko już masz kupione! Kostkowi będzie ślicznie we wszystkim :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też wychodzę z tego założenia ;) Oczywiście nie będę obiektywną matką, ale wydaje mi się, że mi dziecko ładnieje. Zwłaszcza jak sobie popatrzę na zdjęcia z jesieni 2010 ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej moj maly tez ma dzis male urodzinki 8 miesiac mija:). Maly dzis z babcia buszowal byl na takim spacerze ze hej az babcia musiala zjesc batona z wyczerpania hehe. Doradzcie mi cos odnosnie fotelikow bo nie wiem jaki kupic prosze!!!!!!!!!!Zeby dalej daja sie we znaki ach kiepsko spimy malo jemy itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkiego dla Amelki i Patryka :) Aniaa i jak chrzciny się udały?? pogoda boska, fakt wiaterek był ale i tak było cieplo.

Nyzosia ja ubieram bodziak długi rękaw i kurtka

mała dużoooo lepiej się czuje ale kurcze dalej jej charczy i kaszle więc idę z nią jutro do lekarza niech ją osłucha - ciekawe jak długo tak co 2 dni będę się tak pojawiać na chorych dzieciach, chyba aż w końcu złapie coś porządnego :/ Pati energii ma fulll, po kilku dniach niejadka dziś ciągle głodna :P ona chyba już na serio rezygnuje z 3 drzemki, dziś nie spała od 14 aż do kąpieli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego dla dzisiejszych jubilatów :D No i witamy kolejnego anioła :) No właśnie jak tam po chrzcinach?

Panna byłam dziś w Mama i ja i kupiłam też Inglesine z okryciem na nogi, koloru rudego bo do wyboru mieli jeszcze czarną a ten kolor zupełnie mi nie leżał. Dokupiłam jeszcze pałąk bo tak jakoś wygodniej będzie małej siedzieć. No a jak sobie w domu jeździłam z nią to taka dumna siedziała :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego dla Patryka:)
Tak patrzę że jeszcze Liwia Przyszłej mamy też ma dzisiaj 8 miesiecznicę:)

Panna własnie do tej koło parku chce się wybrać. ponoć bardzo dobra:)

Ale się cieszę że byłam na spamalocie:)))) super jest to przedstawienie. pełne odprężenie:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jesteśmy naprawdę zadowoleni z navingtona scoonera - naprawdę polecam wózek :)

U nas dziś spacer po bulwarze i odwiedziny młodszej o 5 miesięcy kuzynki Elizki ...
Ja dziś ubrałam w bodziaka długi rękaw, sukienkę z krótkim rękawem, rajstopki i taki leciutki płaszczyk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja chyba dziś przesadziłam z ubraniem Hubcia - bo miał body z długim rękawem, buzę, rajstopki, spodenki i kurtkę oczywiście :-)

A "Pan Tadeusz" też nawet, nawet. Zrobili go w konwencji filmów Tarantino :-) Tak więc zamiast zajazdu w Soplicowie był porachunek mafiozów :-) ale bez przegięcia, niegłupio więc w sumie ok.

No i gdy ja byłam w teatrze przyjechali wreszcie teściowie. Mały ma zapas kaszek, deserków i kosmetyków do końca roku ;-) Oprócz tego dostał prześliczne ubranka i nie tylko :-)

W temacie fotelików zastanawiam się, czy kupić fotelik z bazą czy bez? Co sądzicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My kupujemy z bazą bo są dużo bezpieczniejsze. Pierwszy fotelik - nosiło - jest tylko max. na rok więc trochę szkoda nam było kasy szczególnie że baza kosztuje 700 zł!! ale jako że ten drugi fotelik posłuży na dłużej to wzięliśmy z bazą i z tym nowym bajerem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy fotelik Maxi Cosi Tobi. Mały rzadko jeździ autem, bo nie posiadamy,ale już nosidło już dawno na niego za małe.
I nóżki i główka wystają.

Nyzosia widziałaś na allegro cenę tego fotelika, ktory chcecie kupić ??
W szoku jestem!!! Na tej stronie co podawałyście coś koło 1300-1400zł a tu: http://allegro.pl/fotelik-romer-king-plus-high-line-new-2011-9-18-i1545472336.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noc bez pobudek! Krzyś poszedł spać o 19 i wstał o 6 :)

A pogoda za oknem cudowna. Prawdziwa wiosenna ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tyle że na allegro bez bazy, a tam to już cena z bazą . Nyzosia a ten dodatkowy bajer to co?
My od 6.15 nie śpimy , zaraz śmigamy do lekarza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Helo z rańca:)

U nas też fajna noc. Tylko dwie pobudki - znowu jedna na głaskanie, druga na jedzenie ale co najważniejsze bez awantur i młoda spała do 6:30 u siebie!! super super!!!

Agusia to jest inny fotelik - tzn ten sam ale bez bazy isofix. a my nie dość że chcemy bazę to jeszcze najnowszy model jakiś ulepszony:)
Ale już olałam wszystkie sklepy w 3mieście i zamówiłam przez internet. przesyłka za darmo płatność przy odbiorze więc spoko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu, bo ja z wiochy jestem to się nie znam :P
Ja się poruszam komunikacją miejską i na temat fotelików jestem ciemna ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka ten dodatkowy bajer to to że zapinasz pas na górze tej bazy. daje to to że w momencie wypadku lub mocnego hamowania trzymana jest góra fotelika, nie leci tak do przodu. Gdzieś są filmiki czy zdjęcia pokazujące różnicę. zaraz sprawdzę gdzie:)
http://www.britax-roemer.pl/foteliki-samochodowe/foteliki-samochodowe/safefix-plus-tt
Tu jest pokazane to górne mocowanie.

My też zaraz idziemy do lekarza na kontrolę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he Agusia jakbym nie śmigała samochodem to pewnie też bym się nie znała. a poza tym mój mąż ma fioła na punkcie samochodów i teraz fotelika dla młodej - bezpieczeństwo:) więc jestem wyedukowana przez niego:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mówiłam Wam,że nocnikujemy już od tygodnia?:)
2 razy dziennie i młody się uczy ;)

A i chyba zapomniał jak się siada :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o widzisz muszę poczytać o tym - właśnie zastanawiam się nad bazą..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A właśnie już ten temat był ale wtedy się nie skupiłam. Jakie macie nocniki? Te z ikei są nie dobre tak?

Młoda siada jak szalona, w ogóle nie chce leżeć, pełzać nić. Tylko siada i jeździ na tyłku:)
Aaa ale siada tylko z lewej strony. i teraz nie wiem czy to dobrze czy nie dobrze:(
Muszę na zapisać na kontrolę do neurologa. miałam ją pokazać jak będzie już dobrze siedzieć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam. Jakoś nie potrafię się zorganizować w weekend, żeby popisać na forum. Zawsze coś.

A wy jak zawsze, produkcja na skalę masową, ale nadrobiłam.

Aśku, a mocny był bunt jak nie dałaś butelki w nocy?

Akacja będę się bacznie przyglądała jak odzwyczajasz od cycka. Jak Ci się uda to wezmę z Ciebie przykład. Trzymam kciuki.

Aniaa ja też mam złotą Nokię C3 i jestem z niej bardzo zadowolona.

Antoś lubi jeździć samochodem jak śpi, a tak to jest masakra. W sobotę jechaliśmy do znajomych ok 30 km i praktycznie przez całą dorgę był płacz. Nie wiem co mu jest.

Ja zawsze uważałam, ze teściową mam super, ale ostatnio coś mi podpada. Najpierw z tym nocnikiem, a teraz z prowadzaniem Antosia na ręczniku. Kiedyś zapytała się mnie czy prowadzałam go na ręczniku, a ja odpowiedziałam, że jest jeszcze za mały i nie wolno tak robić, a wczoraj mi się przyznała, że ze dwa razy go tak prowadzała. Myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok. Na swoją obronę pokazała mi jak ona to robi i myślała, że przyznajm jej rację, ale jak zobaczyłam, jak Antoś cały się giba to już nie byłam dla niej taka miła. Ciekawe co ona jeszcze wymyśli, aż boję się myśleć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe Dzynka ciekawe co jeszcze robi i ci się nie przyznaje:))) eee te babcie! myślą że wszystkie rozumy pozjadały:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy taki najzwyklejszy:
http://allegro.pl/prima-baby-nocnik-disney-zapachowy-3-kolory-i1536570952.html

A niby czemu te z ikei są nie dobre?
Ja jestem przeciwna nocnikom które mają pozytywkę i inne bajery, bo to ma być NOCNIK a nie zabawka.
Ale każdy ma inne zdanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tu coś dla małych księżniczek ;)
http://allegro.pl/rotho-style-wygodny-nocnik-hello-kitty-i1555670471.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu chyba wolę nie wiedzieć co ona jeszcze robi, a najgorsze jest to, że najprawdopodobniej i tak nie weźmie sobie mojego zdania do serca i będzie robiła po swojemy. Wrrrrrrr.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzynka ja mam ten problem z moją mamą :)
Młody jest np. dopiero po obiedzie a ona mu biszkopta daje :)
Ostatnio kupiła mu takie "szelki" do chodzenia.
Tylko jak jej zwrócę uwagę to przestaje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia to masz troszkę lepiej. Ach te babcie.

Ktoś pytał o antykoncepcję, chyba ty agusia co? Ja biorę tabletki takie dla mam karmiących piersią. Wiem, ze to świństwo ale my gumek nie możemy. Jakby gumki były jedynym rodzajem antykoncepcji to byśmy żyli w czystości chyba do końca życia, no może do czasu jakbyśmy starali się o następnego dzidziusia.

Wczoraj byli u nas znajomi z synkiem młodszym od Antosia o 2 tygodnie. Zawsze wydawało mi się, ze to naszemu małemu jakoś wszystko wolniej przychodzi, ale jednak nie jest tak źle. Nasz kolega czyli ojciec tego chłopca stwierdził, że między nimi jest różnica 2 tygodni, a wygląda jakby conajmniej 2 miesiący. Za to co powiedział dostał niezłą reprymendę od żony. Nasz w porównaniu do niego to istny diabełek, wszędzie go było pełno, nawet chciał po nim przejść bo zobaczył tatę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ufff my juz po chrzcinach:)
Wszytsko udalo sie super, pogoda tez dopisala, wiec potem siedzielismy sobie na tarasie:)
W kosciele wszystko poszlo gladko i szybko. Tylko w trakcie mszy moj maz poszedl z Ami na spacer bo sie wkurzala i wrocil na komunie i potem juz bylo ok. Po kosciele pojechalismy do moich rodzicow na impreze.
Obiadek bardzo dobyr wyszedl, nie zostalo NIC, potem byly przepyszne ciasta ktore robila dziewczyna mojego wujka i kolacja. Z kolacji za to zostalo sporo bo wszyscy sie najedli ciast hehe i dzisiaj mielismy sniadanie na wypasie;) Musimy to jakos zjesc:)
Ami byla grzeczniutka chociaz troche przestraszona iloscia ludzi, ale wzielismy jej mate i sie ladnie bawila. W kiecce byla jakies 2h potem ja przebralismy bo widzialam ze bylo jej troche niewygodnie. Dostala pchacza z fisher prica, takie zabawki do kapieli tez fp, albumy i ramki do zdjec, kilka takich aniolkow na sciane i wielkie pismo swiete ktore wazy 4,5kg(zwazylam:P) a tak to kase. Ogolnie wszyscy fajnie sie bawili, wodki w sumie zostala prawie calosc bo wszyscy pili winko;) Takze jest asortyment na nastepna impreze;) A w ogole te buty ktore sobioe wczoraj kupilam chyba w 5 minut na szybko( a to do mnie niepodobne) to okazaly sie super wygodne, chociaz sa na wysokiej szpilce.
Najbardziej to sie ciesze ze juz to mamy za soba:) Zdjecia wrzuce pozniej bo robil je moj wujek i czekam az mi przesle;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pogoda wczoraj Wam dopisała :)
Czekamy na zdjęcia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No pięknie :-) koniecznie wrzuć zdjęcia!

Mam nadzieję, że mieliście lepsza noc niż my. Bo po wczoraszej wizycie teściów mały nie spał prawie całą noc. O spaniu w swoim łóżeczku nie było mowy. Cyc co 2 godziny :-( Dziś mąż się przyznał, że dał ojcu i macosze małego ponosić, no i takie są efekty. Noc zarwana.

Dzięki nyzosiu za podpowiedź w sprawie bazy. Ja też myślę, że tak będzie bezpieczniej. W tym tygodniu przejedziemy się jeszcze do bobowózków zobaczyć kilka fotelików na żywo.

Poza tym mały ma chyba uczulenie. Pierwsze od nie pamiętam kiedy. Wyskoczyło mu kilka krostek na dekolcie i szyjce. Kurczę, i nie wiem od czego. Jogurty dostaje od 2 tygodni więc chyba by szybciej wyszło. Poza tym z nowości dostaje tylko te syropki. Ciekawe czy dzieci mogę mieć uczulenia na leki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia, jak to jezdzi na tyłku? czyli to nie jest tak ze moj jest jakims dziwakiem? w jakims watku pisałam "jedne dzieci raczkuja , moj jezdzi na tyłku- taki jego urok" no to witam w klubie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ;))

ale nam minął super weekend ;) cały czas coś robiliśmy i byliśmy pierwszy raz z Liwia w oceanarium ;0 ale jej sie podobało ale powiem szczerze ze trata kasy bo nic tam nie było ciekawego ;/

ja tez polecam foteliki z baza - super wygodne i bezpieczne, choć u nas to mus bo póki co mamy auto 2 drzwiowe ;/ a foteliki britaxa sa w akpolu w przecenie po 599 ;) ale krowy nie ma ;/ i zastanawiam się czy można sama bazę dokupić osobno ?

Ania super ze chrzciny się udały ;) a jeszcze pyt do Ciebie ile czeka sie na dowód dla dziecka ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety mąły nauczył sie pokazywac złość:/ i to jak... kopie i macha rekami krzyczac...potrafi nawet rzucic zabawka...nie za wczesnie na takie manifestowanie złości????

my tez kupujemy maxi cosi tobi:)
mały wstaje na mleko o 6 i spi do 8 czyli osiagnełam swoj cel...:) jest cudownie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NO u nas noc byla taka sobie, za duzo wrazen chyba wczoraj bylo;) Zasnela w nasyzm lozku, musialam ja troche poprzytulac i cala noc spala z nami, nie dala sie odlozyc. Ale nic dziwnego w sumie, tej nocy jej odpuscilismy;)
Przyszla mamo, czeka sie okolo 2 tygodni:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aśku jak mojemu zabiorę zabawkę czy coś co mu nie wolno to kopie nogami o belki łóżeczka :)
Uczą się fochów od małego ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Liwia tez nauczyła się okazywać złość i to jak ! piszczy, krzyczy, rzuca się tzn wygląda jakby dostała padaczki, podnosi tak wysoko klatkę piersiowa i brzuszek, rzuca zabawkami kopie...masakra, w dodatku coraz bardziej odczuwa ból jak się uderzy, wystarczy małe pukniecie czy upadek a ta już ryczy...
na pocieszenie powiem Wam ze okres 8-9 miesięcy u dzieci to pierwszy okres buntu i jest baaardzo ciężki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hela to potrafi się tak złościć że ho ho:)))

Aśku młoda siada i jedzie na tyłku - ciągnie się rączkami:)))

Aniaa super że wszystko się udało:)

Spadam do lekarza:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyszla mamo to nas pocieszylas :)
Krzysiu jak się uderzy to się śmieję ;D
Czasem się zastanawiam czy go nie podmienili w szpitalu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Antoś dzisiejszej nocy zaczął znowu mówić tata. Cholerka to ja go noszę w nocy, daję cycka, żyły sobie wyprówam, a ten tata mówi. Niewdzięcznik jeden.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my za chwilę też spadamy na spacerek - szkoda marnować takiej pogody :)

ja spróbowałam dziś nocy bez żelu na ząbkowanie - obudziła się aż 4 razy ...

wczoraj poza porannym i wieczornym karmieniem mleko dałam tylko raz :) wooow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas Ami miala jeden dzien kiedy mowila mama:) Ale niestety narazie to sie nie powtorzylo:P
Piekna pogoda dzisiaj, niedlugo idziemy na spacer, szkoda ze maz mi samochod zabral bo bym pojechala na bulwar:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas nie dość, że noce masakryczne, to Ola odmówiła jedzenia wszelkiego rodzaju kaszek i obiadków.... Nie wiem co się dzieję.... Zje ewentualnie troszkę obiadu od nas i to wszystko. Może mi poradzicie co jej rano mogę dawać na śniadanie, zamiast kaszki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my po lekarzu, niby ttylko jakieś skurcze oskrzeli ?!! ale nie wiem o co chodzi, mamy robić inhalacje 2 razy dziennie

ten nocnik hk to przegięcie - oczywiście chodzi mi o cene!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak jak z nocnikiem babci bym nei opieprzyla tak za prowadzanie na reczniku bym zlinczowala

Wg mnei nocniki z ikei sa do d.. bo sa za wysokie i te dziury maja ostre kanty - najzwyklejsze jak pokazala ktoras z was sa najlepsze i taki kupilismy

nasza mloda jak sie wscieka to zaciska piastki i napina sie i wrzeszczy slodko to wyglada :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
laski podeslijcie nfo nt Forum trojmiejskiego ns FB.
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po lekarzu i u nas czysto:)

Ja się pochwalę - choć nie wiem czy inne dzieci też tego nie robią:) - Hela pokazuje palcem wskazującym co chce:))) Ma tak od jakiś dwóch tygodni ale najpierw to było pokazywanie w powietrze a teraz już pokazuje świadomie:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez tak mamy:) ale oprocz tego mały ma faze pokazywania wszystkiego dosłownie wszystkiego paluchem....uj nieładnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wreszcie córa nauczona pić z niekapka :) sama trzyma, sama pije :)
teraz doidy został - doidy nie lubię uczyć bo kończy się tym że wszystko mokre i muszę ją przebrać :P

my po dwóch spacerach dwugodzinnych - aż mnie nogi bolą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co to znaczy prowadzenie na ręczniku ??????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzisz Aśku to nasze dzieci idą łep w łep:)))

NIlkaa pewnie chodzi o to że wkłada się dziecku ręcznik pod paszki i prowadzi -podtrzymuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaka dzisiaj jest super pogoda! Ja wpakowalam Ami do wozka i pojechalam na bulwar autobusem;) Nawet spoko sie podrozuje komunikacja w Gdyni. No i nie musze przekladac Malej z fotelika samochodowego do wozka i spowrotem. Teraz jeszcze sie poopalalam na tarasie i jestem zadowolona z dzisiejszego dnia:D A i jeszcze obiadu nie musialam gotowac bo mam zarcie z chrztu wiec pelnia szczescia;)
U nas Ami jakos sie nie spieszy do siadania, nie widze w tym kierunku zadnych kombinacji:P Za to probuje pelzac i tak smiesznie podnosi dupke:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej.

Niedziela i dzisiejszy dzie super nam zlecialy:) widze ze wam tez bo ciszaaaaa:) no my mamy ten z ikei i faktycznie jak raz usiadl to mial mocny odcisk..... sprobuje za jakis czas i zobacze najwyzej kupi sie nowy.

Ja mysle o kupieniu spacerowki i odrazu zostawieniu jej na drugie dziecko, a ten nasz zostawic tylko na zimy. Bardzo podobaja mi sie maclareny i mojemu tez, teraz zostalo mi kombinowanie kasy:P myslicie ze ktory lepszy......
http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=1551&

czy

http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=1035&

No i oduczamy jedzenia o 4 narazie dobrze idzie:) maly dzis zjadl kaszke dopiero o 8rano:) Nad ranem ok 4 pod oknem mam denerwujace mnie ptaki:P jakie to ptaki ktore wydaja z siebie dzwiek jak karabin?:P nie moge spac przez nie!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mu już naszą inglesiną przetestowaliśmy na różnych nawierzchniach i niby ok, ale jednak trochę czuć brak amortyzatorów. Plusem jest to, że to parasolka, więc mieści się w naszym mikro-bagażniku :)

I dziś zaliczyliśmy trzy spacery :) Poranny, w porze obiadowej i wieczorny z tatusiem :) Taka pogoda, że aż chce się śpiewać :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka z tego co wiem wiekszosc kupuje tego drugiego maclarena - byl taki watek na glownym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka pomylka tego pierwszego maclarena ma wiekszosc uzytkownikow maclarenow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka - a przymierzałaś się do niego?
Bo ja bardzo chciałam maclarena xlr ale za niska na niego jestem :( w ogóle nie wyobrażam sobie z nim schodów ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi sie bardziej podoba ten z pierwszego linku, dla chlopaka to bym wziela ten czarny albo szary:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa i ta ich dożywotnia gwarancja nie dotyczy już drugiego dziecka :P to ściema :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa nie przymierzalam a jaki masz wzrost??? Widzialam je w sklepie ale jakos wtedy nie myslalam o zmianie tak jakos mnie od wczoraj mysle:P

no roznica 400zl ale tam podobaja mi sie te wkladki sa 3 ale w sumie 6:P i to w cenie, fajnie by bylo jakby mozna bylo do tego xlr tez dokupowac, bo jak druga bedzie dziewczynka:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilka wlasnei tez slyszlam ze ten mclaren to dla wysokich jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej.. :)

jeszcze nie nadrobilam wszystkiego bo dopiero chwilke mam wolna

wrocilismy wczoraj wieczorem, wyjazd bardzo udany.. mlody dzielnie zniosl 5 godzinna jazde autem a tego obawialam sie najbardziej. bylam z nim kilka razy na basenie i o dziwo jak na pierwszy raz nawet sie nie bal tylko krzyczal z radosci :) wszystko ok, hotel bardzo pozytywnie jesli chodzi o dzieci..lozeczko z kompletem poscieli ( niepotrzebnie bralam), wanienka w pokoju, na zyczenie wstawiaja tez czajnik bezprzewodowy ( nie wiedzialam i bralam swoj) wszedzie mozna wjechac wozkiem-nawet na basen! w restauracji mnostwo krzeselek dla dzieci i co wazne mikrofalowki w ktorych samemu mozna podgrzac obiadek.. bardzo fajny, duzy klub dla dzieci..hustawki, samochodziki itd..Konrad mial nieziemska radoche no i widzial duzo dzieci :):) sam hotel gołebiewski nie jest luksusowy ale na wczasy z dzieckiem polecam w 100%
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pogoda cudna!! mąż mnie po południu wyciągnął na spacer choć wcale mi się nie chciało iść bo miałam kupę roboty w chacie.

Generalnie ja mam dzisiaj jakiegoś nerwa i tylko chodzę i wrzeszczę na wszystkich:)

Ważyłam dzisiaj Hele i waży 8150 więc w 5 tygodni przytyła 400 gram więc super. szczególnie że jeden tydzień dzień w dzień rzygała:)

Dostałam zaproszenie na modną mamę. Która się w końcu wybiera?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia ja tez dostalam. Ale czy mozna isc z dziecmi czy nie? chociaz na godzine go potem moj by mlodego odebral, jak myslicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się wybieram ...

mam 160 cm - więc wysoka to nie jestem :) - mi było z nim niewygodnie - ręce by mnie bolały jakbym tak musiała wózek kilka godzin na spacerze trzymać ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to zobaczr w sklepie:P mamy teraz mutsy i w sumie czesto mam na 4 raczke najwyzej i jest ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też otrzymałam zaproszenie na modną mamę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzis przłożyłam fotel spacerowy wkoncu w przeciwnym kierunku...super młody obserwował wszystkich na bulawrze i palcami wytykał:) w sumie myslalam ze bedzie marudził ze mamy nie widzi...ale miał mnie w nosie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe - moja marudziła z 2 tygodnie - ale jak się okazało to nie chodziło wcale o to że mnie nie widzi :P tylko pozycja za mało siedząca była :P - jak teraz wszystko widzi to się w ogóle mną nie interesuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gwiazduś a idziesz??

Ssabinka myślę że możesz iść z małym:) tylko czy wtedy coś skorzystać z warsztatów:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No raczej tak:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha pierwsza :D

My dziś od rana na nogach właśnie się pakujemy i jedziemy do mojej babci :D

Miłego dnia....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NIlka a Eliza juz siedzi ze sie przesiadlyscie do spacerowki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myśmy się przesiadły już prawie półtora miesiąca temu do spacerówki ... na początku też leżała i jej się nie podobało - tzn spacer trwał pół godzinki wokół bloku tylko bo tak płakała że nie miałam odwagi iść gdzieś dalej ...

I w tej chwili nie ma takiej standardowej pozycji siedzącej tylko taką pod kątem aby świat widziała ....Inaczej to byśmy siedziały w domu w taką pogodę ...I o to chodziło, moje dziecko znów lubi spacery :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co za paskudna noc. 1000 pobudek.
Czy myślicie, że przez to, że dałam małemu tak ok 18 surowe jabłuszko (dość sporo) to mógł go boleć brzuszek? Wcześniej też tak dawałam, tylko trochę mniej, a wczoraj tak wcinał, że nie miałam sumienia mu odmówić.

Prowadzanie na ręczniku to tak jak mówiła nyzosia. Wkłada się ręcznik pod paszki i trzyma się za końce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas nocka ok. A najfajniejsze jest to że od rana świeci słońce:)))))

Dzynka może być od jabłka. albo od zębów. albo od pełni księżyca:))) cholera wie z tymi maluchami:))))

Hela jeździ w spacerówce pod kątem 135 stopni:) wiecie pomiędzy 90 a zupełnie na płasko. na 90 stopni robię jej spacerówkę tylko jak jest jakaś gładka powierzchnia - w centrum handlowym:) bo mimo że Hela już sama siada to i tak nie trzyma głowy jakoś super stabilnie i na wybojach strasznie jej ta głowa lata.
No ale Hela się nie buntuje:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszytskiego najlepszego dla Elizy!:)
No my jeszcze jezdzimy w gondoli bo Ami nie siada i sie nie awanturuje, wiec nie wiem czy ja przesadzac juz do spacerowki i jezdzic na plasko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego dla Elizy i Emilki:) Ale się dziewczyny imionami zgrały:)))

W gondoli to tylko taki minus może być - skoro się nie buntuje - że może być Ami ciepło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wg mnie jeśli jej dobrze to nie ma po co ... gdybym mogła to bym jeszcze woziła w gondoli ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa ja uwazam ze jak sie miesci w gondoli i nie ma awantur to niezmieniaj na spacerowke bude zawsze mzoesz jej zlozyc by widoki miala :)

a ja od rana sprzatanko urzadzam Emi sie uspala sama :) wie cmoge ogarnac chałupe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego naj dla Elizy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem czy u was tez tak cieplo ale moja biega w domu na bosaka - otworzylam okno - ptaszki cwierkaja :)) pieknie jest

wczoraj bylismy w piaskownicy i stwerdzilam ze Emilka zdecydowanie nie lubi babek od razu nawiewala - myslalam ze posadze ja w piaskownicy a ona si epobawi a ona chwyta za deske nogami sie podciaga i wylazi za piaskownice
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla Emilki tez wszytskiego najlepszego!;)
NO ja jeszcze chyba powoze w gondoli, zawsze sprawdzam czy nie jest jej za cieplo ale nie, zreszta ja Ami dosc lekko ubieram. Pewnie gdyby bylo jej za cieplo to by sie wlansie awanturowala;)
Czy Wy jakos dzieci "uczycie" siadania? Bo moja to w ogole nie jest zainetersowana tematem, nie wiem czy jej tego jakos nie pokazac? hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego dla Emilki, Elizy i Ami.

Ja nie uczyłam Antosia siadać. Sam doszedł do tego jak to robić. Troszkę długo mu to zajęło bo dopiero od jakichś 2 tygodni ale się udało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe Ami dzisiaj nie ma 7 meisiecy, ja mam taki dziwny suwaczek, tylko tygodnie liczy:P Ale dziekujemy;)
Ja dzisiaj sama z Ami jestem bo moj maz pojechal na koncert do Lodzi i bog wie kiedy wroci:P
Moze ktoras chetna na wspolny spacer?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ups pomyłka;) Zasugerowałam się suwaczkiem, a nie listą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez sie chyba wybiore na te warsztaty z pajacykowem;)
Tylko chyba bede musiala wziac Ami ze soba jak to jest na 16.30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mamy lato:)
ja dzis spadam na cały dzień na działke....jak sie wykokosimy:) narazie nas pakuje dopiero a mały szaleje tez z bosymi stopkami...

wczoraj o 19 byłam na spacerze na bulwarze, słonko juz zachodziło i normalnie było chłodno...zastanawiałam sie czy małemu nie zimno...a tu patrze idzie parka.....mama ma takiego polroczniaka w chuscie bez rajstop...gołe nogi całe...brrr to dopiero hartowanie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny! Witajcie z pracy :) Jest okej, papierów tyle że nie mam czasu myśleć o Zuzi :) A ta bidulka chora. Na szczęście tatuś jest na miejscu i siedzi z nią w domu a dzisiaj do lekarza idą. Oby wykurowała się szybko bo w next tyg musi iść do żłobka bo tatuś wyjeżdża. Odliczam dni do świąt normalnie :)

Mu już też długo jeździmy w spacerówce. Od grudnia jakoś. Zuzia była po prostu za duża ;) Na początku tak prawie na leżąco bo zazwyczaj od razu usypiała ale teraz to już siedzenie na maksa. Jak zaśnie to odchylamy do leżącej pozycji.

Dzynka - może być i od jałbka chociaż tak jak pisze nyzosia - cholera czasem wie z tymi naszymi dziećmi ;)

U nas etap łapania się wszystkiego co możliwe i wstawania :) A najlepsze są do tego nogi rodziców. Nie usiądzie toto ani na chwilę tylko albo na raczkach albo się wspina gdzie tylko może i sapie (bo nos zapchany;)) Jak taki mały piesek ;) Nieważne że nogi się chwieją ale wstawać będę!

Za to prowadzanie na ręczniku bym zabiła normalnie! I nieważne czy teściowa czy moja mama. Ja swoją mamę wczoraj ochrzaniłam bo dzwoniła do męża z pytaniem czy Zuzi się nic nie dzieje. No żesz przecież z tatą została! Moja mama jest nadgorliwa ale to już jest męczące bo każda rozmowa kończy się tekstem "Tylko mi tam krzywdy Zuzi nie zróbcie" - no jakbyśmy chcieli własne dziecko krzywdzić. To się chyba obraziła. Zadzwonię do niej po pracy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiula z tymi trzęsącymi nóżkami przy wstawaniu i sapaniem to jakbym czytała o swoim synku. Też ciągle łapie mnie za nogi i się wspina. Czasmi czuję się jakbym miała kulę u nogi, dosłownie i w przenośni:)

A z tym prowadzaniem na ręczniku to się już rozprawiłam z teściową, tylko czy to coś da? Może kiedyś się dowiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my po spacerku. Wpadłyśmy do domu na obiad, ściąganie pokarmu i takie tam. po obiedzie pewnie pójdziemy jeszcze wszyscy razem na spacer:)

Pogoda fajna ale chłodniej niż wczoraj.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękujemy za życzenia :)

wreszcie unormowałam pory posiłków :)
teraz mamy:
6 mleczko
9 kaszka
12 obiad
15 deser
18 mleczko
20 mleczko

Teraz tylko coś będę musiała zrobić z tym posiłkiem o 18tej ..ale nie wiem czy nie za szybko jeszcze na zmiany ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja teraz pieszo wracałam z działy i musze Wam powiedziec ze jak zwykle ociepla sie na wieczor:) jak szlismy o 13 był chłodny wiatr a teraz ciepełko...mały szalał na działce, lezał na lezaku...mama sadziła szczypiorek:ppp a droge powrotna przespał...cudo:)

basiula, fajnie ze nie zamartwiasz sie o mała i jakos czas w pracy leci:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najlepsze życzenia dla Emilii i Eliizy :)

Dziś pobiłam swój rekord - osiem i pół godziny spaceru (z przerwą godzinną na rehabilitację i z trzygodzinną na siedzenie w knajpie ;) ale NA ZEWNĄTRZ). Jak wróciliśmy do domku, to moje dziecko przeszczęśliwe pobrykało na dywanie, tylko się oglądał na mnie, czy podziwiam jego akrobacje i się uśmiechał od ucha do ucha. Nogi mi weszły w tyłek, ale też jestem przeszczęśliwa :D

Aniaa - moi rehabilitanci mówili mi (bo też pytałam o to siadanie), że trzeba czekać, aż dziecko samo będzie chciało usiąść. Więc ja czekam. Trochę mnie korci, żeby zrobić coś, żeby Kostek już zaczął siadać, ale jednak cierpliwie czekam.
Jeździmy w spacerówce, bo w gondoli młody się nie mieści już na długość :) jest na absolutny styk, więc byłoby mu niewygodnie.

Mjakmama - odebrałam dziś MT. Jest bosssski :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też po spacerze - chyba trochę się opaliłam nawet :-)

Panna - podziwiam waszą energię. My po dzisiejszym dotlenaniu zgodnie odpadliśmy na godzinną drzemkę hehe :-) Ciekawa jestem tylko, o której Hubcio pójdzie teraz spać.

Aśku - zazdroszczę ci tej działki. Chciałabym mieć kawałek ziemi i coś tam małemu posadzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna 3 godziny w knajpie? No ladnie!:)
Ja dzisiaj mam wieczor dla siebie, meza nie ma, mam nadzieje ze Ami bedzie grzecznie spala;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna - super z mt nic tylko czekaz az kostek siedizal bedzie :)))

Mytez bylismy 3 godz na dworzu :) Emiluska rwie sie do dzieci

moze ktoras z mam majacych male coreczki cche sukienke levisa ??

http://forum.trojmiasto.pl/Sukienka-LEVIS-Rozm-6-mcy-wg-mnie-duze-74-t232604,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja ja też się opaliłam ale co ciekawe tylko lewą stronę...:)

A ja się pochwalę jak u nas wygląda jedzenie w ciągu dnia (dzisiaj tak było ale tego będziemy się trzymać):
Noc - mleko
9 - kasza
12 - mleko
15 - obiad
18 - owoce
20 - mleko
Yupi:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
HEJ :)

wiecie co..moj syn obrazil sie na obiad..juz od tygodnia nie zjadl ani jednego obiadku.. probowalam juz roznych i takich dla mniejszych dzieci, i starszych i normalne jedzonko ale nic..zaciska buzke i łapie sie za glowe. Pozostale posilki wcina normalnie wiec co to moze byc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem nie straszcie bo my zaczynamy przygodę z normalnym jedzeniem:)

Nilkaa te nasze harmonogramy posiłków wyglądają prawie tak samo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas Ami tez ostatnio malo chetnie je obiadki i kaszke:/ Nie wiem czemu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a kaszke robicie na gesto czy taka do picia? Moze sprobuje Ami robic taka do picia to zechce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu super, ze macie stale pory :) my jechalismy na 5 posilkach dziennie odkad mlody skonczyl 4 miesiace..to jest duza wygoda zarowno dla Ciebie jak i malucha.. :) dopiero teraz trafil mi sie bunt obiadkowy hehehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj dostaje 210ml mleka o 6:00

potem kaszka z 3 lyzek kaszki na 90ml mleka + owocki pol s;loika

o 14:00 zawsze byl obiadek :)

17:30 kaszka jak wyzej

20:15 mleko na noc 270ml

kaszka wychodzi taka akurat ani nie gesta ani nie taka do picia.

taki jadlospis ustalil nam nasz lekarz.. zastanawiam sie czy mu tej kaszki rano nie robic na 60 mleka i wiecej owockow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosiu - jutro musisz spacerować w drugą stronę ;-)

Karolla - moim zdaniem to z powodu waszego wyjazdu. Dla małego to pewnie było duże przeżycie. U nas tak jest, że jak się zaczynają jakieś zmiany to pierwsze odpadają obiadki.

Nasze menu wygląda tak:
6:00 pierś
8:00 kaszka ze 120 mil mleka plus owoce.
12:00 drugie śniadanie - dziś bułka maślana z mlekiem albo budyń lub jogurt.
15:00 obiad - 200 mil
18:00 - owoce lub jogurt
20:00 kaszka z 90 mil mleka a potem pierś
w nocy pierś
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla a to prawda co pisze Akacja. Hela na wyjeździe jadła kaszkę ale obiadków już nie chciała.

Ja nie będę pisać jakie porcje je Hela ale pewnie wyjdzie jakaś połowa albo 13 tego co Wasze maluchy:) Ale widać jej wystarczy bo nie jęczy o jedzenie.

Aniaa ja robię kasze na rzadko ale daje łyżeczką. Hela generalnie to co je łyżeczką to od razu połyka więc u nas coś gęstszego albo coś co ma grudki powoduje odruch wymiotny:) dlatego może jeść obiadki po 5 miesiącu a po po 7 już nie za bardzo.

I dzisiaj Helka zjadła swojego pierwszego w życiu wafelka do lodów)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas z kolei bardziej na gęsto ...
oczywiście tylko łyżeczką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm..moze faktycznie to reakcja na wyjazd..wczoraj tez caly dzien byl masakrycznie marudny tak jakby chcial odreagowac.. nic mu sie nie stanie jak troche sie przeglodzi :P;P Nyzosia u nas z tym odruchem tez tak jest!! jak daje mu cos co ma kawalki albo jest za geste to zaraz napina go na wymioty..nie wymiotuje ale sam taki odruch
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu, Marcel je identycznie jak Hela:) takie same pory i skład- jedna roznica, a własciwie zamiana o 12 mamy obiadek a 15/16 mleko:)

panna, mi tez nogi w tyłek dzis wlazły...

oprocz tego ze ja sie opaliłam to młody tez:/ mimo ze był nakremikowany filtrem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja też lekko opalona :( po wczorajszym dniu ...

jakie macie kremy przeciwsłoneczne dla maluszków?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w zeszlym roku mialam mustele w tym roku tez kupie http://allegro.pl/mustela-bebe-sun-krem-ochronny-spf50-75ml-i1549447921.html http://allegro.pl/mustela-bebe-sun-krem-mineralny-spf50-50ml-i1549448164.html tylko musze wybrac ktory
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie myślałam o musteli :) - dokładnie o tych dwóch
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A a Heli nawet wczoraj nie wykremowałam:( spieszyłam się i zapomniałam. Ale się nie opaliła - parasol działa:)

My mamy nivee faktor 30 czy 50 nie pamiętam. w zeszłym roku już go używaliśmy.
Kupiłam w zeszłym roku linomag i jest taki sam jak nivea - tzn. ciężko się smaruje:(

Ja tu działam z laktatorem a moja księżniczka śpi:) ta to ma dobrze! oo już nie śpi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa mustela jest dobra tylko te 50 ciezko sie rozsmarowuja i chyba zmienili opakowanie

gdzies czytalam ze kremow z filtrami nie powinno uzywac sie zeszlorocznych tzn ze jak ma sie otwarty z zszelego roku to juz w tym raczej nei bardzo - mi w sumie nic nie zostalo kremu bo na cala 3 poszla 2 tubki

nilkaa daj znac gdzie znalazlas ta mustele najtaniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w mustele już nie wierzę:) klepałam się kremami na rozstępy od 4 tygodnia ciąży i g.... to dało:) więc się na nich obraziłam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na kremach jest czasami info ile można je używać po otwarciu. zaraz sprawdzę bo faktycznie o tym zapomniałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hyzosia rozstepy sa genetycznie uwarunkowane hahhahaa podobno tak jak żylaki :)

nilkaa ta mustela jest tez w sprayu :) ale ja chyba wezme w kremie http://allegro.pl/mustela-bebe-sun-krem-dla-noworodkow-spf-50-75ml-i1571177900.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja to wszystko wiem choć np. moja babcia nie ma rozstępów więc mogłam się załapać na ich brak:) ale mustela obiecywała mi że nie będę miała rozstępów i co?? i mam:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak czlowiek moze sie zawiesc ;) ja ladowalam duzo kremow w brzuch, w cycki w uda itp i procz wagi uwazam ze wszystko gra :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym wziela ten bialy musteli bo jako jedyny z nich ma filtry mineralne a to ponoc najwazniejsze przy wyborze kremu z filtrem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mowie o tym:
http://allegro.pl/mustela-bebe-sun-krem-mineralny-spf50-50ml-i1549448164.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no prosze to moze sie skusze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chyba tez go wezme bo tez musze kupic jej jakis krem;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee zazdroszczę. U mnie waga ok ale za to rozstępy mam takie że nawet krótkiej spódnicy latem nie ubiorę bo na nogach mam:((( dół totalny!! nie wiem jak się na plaży pokażę? chyba najpierw będę musiała się strzaskać na balkonie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w sumei wczoraj nie smarowalam niczym moze dlatego ze na dwor wyszlismy po 14 i slonka bylo mniej ale kupic i smarowac i tak musze

czekam az mloda wstanie i wybywam kupic prezent na zajaczka dla kolegi chlopakow
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez uzywamy musteli, jest gesta i na dlugo wystarcza :)
a w ciazy smarowalam brzuch jakims niemieckim kremem z apteki i nie mam nawet malego rozstepu..nic a nic :) tylko waga pozostawia wciaz duzo do zyczenia :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekujemy wszystkim za wczorajsze zyczenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.aptekagemini.com.pl/p/pl/01878/mustela+sun+krem+mineralny+spf+50+50ml.html w aptece gemini jest chyba najtaniej jest mozliwy odbior osobisty :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez mamy nivea 30 z zeszłego roku:)
dzis kolejny fajowy dzień...własnie kombinuje co tu robic:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas od wczoraj mycie okien w calym domu..jeszcze mi zostaly w duzym pokoju, kuchni i w łazience i sypialni na poddaszu :) mlodydzis bedzie spal na balkonie w wozku ja na spacer nie mam czasu niestety :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jednak stwierdzam, że wczorajsze pobudki w nocy nie były od jabłka bo dzisiejsza noc była tak samo koszmarna, z jedną małą różnicą - dzisiaj wstaliśmy uwaga, uwaga o 4:30. Jeeeeeeee. Chyba w poprzednim wcieleniu naprawdę musiałam nagrzeszyć, a teraz pokutuję. Ciekawe jak długo.

Co do rozstępów, to ja mam skłonności do nich i smarowałam się też mustelą i na brzuchu mam tylko jeden malutki przy pępku. Myślę, że dlatego się pojawił, że pod koniec posępiłam się i kupiłam krem z musteli ale już troszkę inny i tańszy. Dodam, że nie smarowałam pleców i tam mi się rozstępy pojawiły. Także ja z musteli byłam zadowolona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku ja mam takie rozstępy że wstydziłam się brzuch do ktg w szpitalu pokazywać. mówię wam masakra totalna. do tego mam na całych udach. strasznie mnie to dołuje:(((
Większość dziewczyn w szpitalu nie miało rozstępów więc jak widać pojawiają się rzadko.
No nic do końca życia kostiumy będę miała tylko jedno częściowe, i w chuście na biodrach będę po plaży chodziła:)
Najgorsze jest to że nie za bardzo można na nie coś poradzić:(

Czy Wasze dzieci też mają ulubione kąty do zabawy?? moja ma jedno miejsce w którym ciągle siedzi i się bawi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zosia - hm, ja bym się jeszcze nie poddawała. Moja kuzynka miała straszne, białe blizny potrądzikowe i zafundowała sobie wygładzanie twarzy jakimś kwasem. Wyglądała strasznie - miała całą czerwoną twarz po tym zabiegu, ale końcowy efekt jest znakomity. Myślę, że coś podobnego na pewno istnieje na inne części ciała.

Mnie na szczeście rozstępy ominęły, chociaż w ciąży przytyłam 30 kilo :-). Ale też nie wiem, na ile to kwestia smarowania się :-) Ja stosowałam olejek Clarinsa.

Dobrze, że przypomniałyście mi o smarowaniu dzieciom buźki. My stosujemy kosmetyki Weleda, które bardzo polecam - no ale w tym pakiecie, który teraz nam przywieźli teściowie, nie ma kremu na slońce. Zupełnie o nim zapomniałam i zamówiłam u nich krem na wiatr i mróz :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak Nyzosiu, u nas ulubionym katem do zabawy jest stol, potrafi przesiedziec pod stolem dobry kawalek czasu:) i no i w lazience przy pralce moglby siedziec godzinami hehe. a tak to nie usiedzi ani minuty w jednym miejscu, energia go rozpiera.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia ja mam tak samo z tym brzuchem... W szpitalu tez mi sie wydawalo ze tylko ja mam takie rozstepy okropne:/ Niestety calkiem nie znikna, mozna probowac tylko zeby wygladaly troche lepiej. Mnie te rozstepy jakos nie zalamuja, bardziej waga:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he no właśnie moja siedzi przy oknie na balkonie. jak wejdzie w ten kąt to mam święty spokój.

Akacja mówisz kwas?? operacje plastyczną pewnie też można na to zrobić:) tylko kwestia posiadania kasy:)))

Dobra zbieram się i spadamy na spacer!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie też rozstępy ominęły:) Mam jeden kolo pępka, ale pewnie dlatego, że kiedyś miałam kolczyk w pępku.
U nas koszmar z jedzeniem. Mała nie chce niczego jeść! Odmówiła kaszki, obiadku, a nawet deserku. Na szczęście pije mleczko z piersi, ale też jakoś mniej. Nie wiem co jej jest. Ogólnie jest bardzo pogodna i najchętniej by nic nie jadła... już nie wiem co mam robić. Ostatnio przez 2,5 miesiąca przytyła tylko 700 gram, a jadła normalnie, to nie wiem co to będzie teraz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia moja znajoma kosmetyczka miala rozstepy na brzuchu po ciazy i sama sobie robila serie peelingow ziołowych..podobno blizny nie sa juz tak widoczne tylko minus jest taki, ze podobno bardzo boli ten peeling..mozna go wykonac w kazdym gabinecie kosmetycznym a koszt jednego zabiegu to ok 70-80zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przytyłam w ciazy tylko 7 kg... a rozstepy mam na brzuchu i biodrach jak cholerka...mam nadzieje ze troche je sobie opale...o dziwo miałam tez na cyckach i same znikneły:!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mam obrzydliwe rozstępy no ale cóż.. I tak zawsze byłam gruba więc nie paradowałam w stroju dwu częściowym ;) Tzn w ogóle na plażę nie chodziłam. W tym roku chciałabym sobie kupić jakiś zaje**** strój dwu częściowy. Mogę wydać nawet kupę kasy byle coś ładnie na mnie leżało :) Bo nie odmówię dziecku wyjścia na plażę przecież :)

Zuza też nie chce nic jeść. Chociaż teraz jak jest z tatą w domu to ciągle dostaję smsy "Zuzia zjadła michę kaszy" "Zuzia zjadła zupkę". Respekt do ojca chyba czuje ;) Wczoraj była u lekarza - no do żłobka do końca tygodnia nie pójdzie. Charczy jeszcze, te gile idą. Dostała syropek ale oczywiście podać go to jest masakra jakaś. Pluje, wykrzywia się. Wrrrr....

Ja chcę już piątek! Jedziemy do moich rodziców na święta i nie mogę się doczekać. Chyba zacznę nas dzisiaj pakować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po krótkim spacerze (w sumie "tylko" cztery godziny :). Wszystko fajnie, tylko jak wróciłam do domu, to dopiero zobaczyłam, jak młody się głupio opalił (choć był posmarowany filtrem 50). Ma pod jednym okiem od strony nosa czerwony placek.. Normalnie wygląda, jakbym go lała.. Jeden siniak z okolicy oka zdążył zniknąć przed chrzetem, a tu się pojawia taka niespodzianka..

Byliśmy na szczepieniu (żółtaczka) i pani dr poleciła nam dokarmiać młodego mm. Przybrał 400 g przed półtora miesiąca (a powinien 500, w miesiąc). Waży 8250, choć wczoraj mówiłam Nyzosi, że chyba z 9 kg już waży ;)
No i mamy skierowanie do laryngologa, bo przechyla główkę na jedną stronę i może mieć coś w uszkiem (ale nic groźnego).

No i szykuję się do jutrzejszego wyjazdu na święta, nie mogę się doczekać, aż się zobaczę z moimi rodzicami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha a u nas dzień targowy :D Rynek jest zawsze we środy i tłumy ludzi :D No i kupiłam parę rzeczy dla siebie i młodej. No i dla mojego siostrzeńca t-shirt z napisem Najukochańszy Synek na świecie już widzę jak moja sis będzie się cieszyć :D

Ja już udekorowałam cały domek wielkanocnie i wiosennie.

Wszystko już posprzątane tylko jutro przyjdzie Pani wyprać mój dywanik bo coś "bury" się zrobił.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też prawie 4 godziny łaziłyśmy. jest zdecydowanie cieplej niż wczoraj!

Nie mam pojęcia jak ubierać młodą w taką pogodę. najgorzej z tymi rajstopami. bez rajstop to chyba jeszcze za zimno a z rajstopami ciepło:(

Panna musisz kupić sobie parasol do wózka. u nas dzisiaj buda była opuszczona ale parasol cały czas otwarty.

Jak jutro będzie tak jak dzisiaj to spotykamy się o 11 pijemy kawę, czekamy na spóźnialskie i spadamy na spacer:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś odkryłam, że buda w wózku rozkłada się tak, że nie potrzebuję parasola. Ale dziś jej nie kładłam, bo tak ładnie słoneczko świeciło ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie spacery stały sie fajowe teraz gdy marcel siedzi sobie ze mna na ławeczce i obserwuje co dzieci wyczyniaja na placu zabaw i huśtawka jest mega atrakcja...ja moge troche odsapnac a nie jak kiedys latac bez przystanku:) czekam na meza i o 18 idziemy z buta na działke z młodym i psem:) wpadnie brat ze szwagierka i grilla odpalamy:) maz sie cieszy ze idziemy a nie jedziemy...zgadnijcie dlaczego:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia ja tam ubieram same rajstopy. Dzisiaj jej zalozylam takie grubsze i skarpetki. W wozku raczej nie zmarznie. A na gore tylko bodziak na dlugi rekaw i leciutki plaszczyk. Teraz z nia bylam na zakupach samochodem to ubralam jej tylko bodziaka na dlugi, bluze, spodnie i skarpetki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś było rzeczywiście przyjemniej niż wczoraj. Niestety ja dzisiejszy dzień spędziłam w pracy, a na spacer z małym wybrała się teściowa.

No a zaraz wpadają rodzice męża na obiad - w całym do mu roznosi się wspaniały aromat pieczonej kaczki z jabłkami i sliwkami :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja - podziwiam Cię za talent kulinarny :) U mnie w domu albo kanapki, albo zmuszę się i zrobię naleśniki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie dzisiaj pulpeciki w sosie pomidorowym;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniaa, a u mnie w koperkowym:)

jestem w****iona....sorry za słownictwo...ale znowu mam jajca z moim kursem...wyobrazcie sobie...zostało mi 8 godzin do wyjezdzenia...w poniedziałek dzwoni moj instruktor ze walał i bede jezdzic z kims innym ( w sumie sie ucieszyłam, ze ktos inny spojrzy na to jak jezdze i moze w inny sposob cos podpowie) i ze znowu...zadzwonia do mnie...i mamy srode, zaraz k.....od piatku maja nieczynne...a ja bede jeszcze pewnie miesiac robic te 8 godzin...a tak chciałam po majowce juz do egzaminu podejsc. co byscie zrobiły????

dzwonic tam? jak ostatnio dzwoniłam po teorii kiedy bede miec jazdy to babka do mnie "prosze cierpliwie czekac na telefon od instruktora"...grrrrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym zrobiła awanturę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też bym się domagała kogoś na te 8 godzin - wytłumacz im że chcesz zaraz iść na egzamin a nie czekać do nie wiadomo kiedy:)

Aniaa rajstopy i nic?? kurcze nie lubię dzieci w samych rajstopach:) dzisiaj Hela miała rajstopy i ogrodniczki ale nie miała koca.

My byliśmy na godzinę na spacerze teraz wieczorkiem. super pogoda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzis mlodego ubralam w body z krotkim rekawem na to bluza i cienka kurtka a na dol same skarpetki i grubsze jeansy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym chciała dla młodej albo cieniutkie rajstopy - a nie wiem czy takowe są - albo kolanówki. Są takie małe kolanówki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzsia sa takie cienkie rajtki z mikrofibry chyba ale one sie czesto zaciagaja

http://allegro.pl/rajstopy-rajstopki-mikrofibra-40-den-r-80-86-i1574600258.html

moja miala rajstopy i spodnie 3/4 cienkie body i bluze i w wozku byla bez czapy bo wloski przy szyi miala mokrawe w cieniu jak siedzialysmy to nakladalam beret
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej.

My tez dzis jeszcze bylismy na wieczornym spacerku a raczej na nozkach na placu zabaw na plazy. I wiecie co? pierwszy raz mlody pokazal swoje chimery publicznie:P nie chcialam isc tam gdzie on chcial i pol,ozyl sie na tym deptaku zaczal krzyczec plakac machac nogami krecic glowa,,,, zaczyna sie cos czuje ze bede miala z nim ciezko!!!!! az trudno uwierzyc ze tak male dziecko tak potrafi!!

My dzis mielismy ubrane skarpetki butki spodenki body na krotki bluzeczke i bluze cienka czapke, a jak spal to byl bez czapki przykryty kocykiem ale na spiworku rozpietym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przypomniałam sobie że mam ogrodniczki takie krótkie dla Heli więc może teraz je na rajstopy będziemy nosić.

Moja jeździ w czapce ale takiej na lato - rybackiej:)

Śpiwór mamy już schowany na strychu:) wieczorem wzięłam koc ale dzisiaj w ciągu dnia bez koca...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia a Helke przypinasz pasami czy sam pałączek wkladasz? ja mam jeszcze wpiety spiworek ale sadzam mlodego na niego, czyli ma spiworek tylko pod pupka i pałaczek mam wyjety narazie a jak u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przypinam pasami nie ma mamy jeszcze pałąka. ale po dzisiejszym dniu stwierdziłam ze muszę jej go dać bo dzisiaj jeździła na 90 stopni:)
Hela musi jeździć w pasach bo ona się tak rozwala w wózku że jakby nie była zapięta to by z niego zjechała:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wieczornie ;)
Od poniedziałku nie mam czasu na nic.
Taka piękna pogoda,że codziennie jesteśmy na spacerze po 5-6godzin.
Na spotkaniu nas nie będzie :(

Nyzosiu ja nawet nie mam chwili żeby te ciuszki podrzucić, może w piątek mi się uda.

Karolla nie mamy w spacerówce pałąka tylko taką tacke ale i tak przyminam malego pasami (mamy pięciopunktowe, ale zapinam tylko 3 )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia może odłóżmy to na przyszły tydzień bo jutro już Panny męża nie będzie w pracy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
15 minut temu z grila wrocilismy:) mały kapu i maz go ogarnia:)

zrobiłam awanture:) podobno do jutra wieczora mam miec tel. od nowego instruktora...no zobaczymy:)

ssabinka, moj młody dzis tez zrobił awanture jak go z hustawki wyjełam:)

a ja mojemu ubieram rajstopki i spodenki i i tak ma zimne nogi:) i rece zawsze ma lodowate, policzki tez...moze mam zmarzlucha???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w środę już będzie w pracy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez przypinam i nawet jak wsadze ten palak to i tak bede przypinac bo nie ufam mlodemu :)

slyszalam, ze dziecku nie sprawdza sie rak i nog tylko kark..jak kark jest cieply to znaczy, ze dziecku jest cieplo :) tak mi powiedziano w szpitalu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a kto idzie jutro na ta modna mame?? Ja ide i biore Ami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sprawdzam karczek:)

oby jutro było równie cudnie jak dzis:)
do ktorej czekacie na spoznialskich jutro?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja idę na modną mamę bez Heli:))))

Aśku pewnie tak do 12. wypijemy kawę i pojedziemy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja tez bym poszla bez Ami ale nie mam z kim zostawic, wiec mam nadzieje ze bedzie grzeczna;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakbym nie miała z kim zostawić Heli też bym ją wzięła ale powiedziałam mężowi że ma być szybko w domu po pracy i że ma się zająć Helą 3 godziny:)))) a ja mam wolne:)))
Ciekawe ile osób jutro będzie. I ile będzie od nas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawa jestem, jak bedzie na tym waszym spotkaniu z Jacykowem. Czekam na relację oczywiście ;-)

My jutro będziemy, ale chyba bez spaceru. Jednak się nie urwę na dłużej, ale już widzę tę kawaldadę wózków ciągnących przez Gdynię, hehe. A pogoda ma być jeszcze lepsza niż dziś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zobaczymy jak nam wyjdzie spotkanie połączone ze spacerem:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przestawilam lozeczko stoi dluzszym bokiem obok naszego lozka - mloda ma wypilowane szczebelki 2 szt i dzis rano poprostu sobie przeszla ze swojego loza do naszego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wypiłowane??:)) No to nieźle:)

A Hela dzisiaj do rana spała u siebie. Były oczywiście 2 pobudki ale lajtowe więc w sumie noc całkiem ładnie przespana:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeny...ja sie tak ciesze, ze zainspirowana Emilka, odzwyczaiłam młodego jesc w nocy...teraz jak zje nad ranem np. o 5- a ja juz w sumie jestem wyspana bez pobudek:) to spi do 8...nie jest rano taki marudny, bo wyspany:) a jak od 6 bylismy na nogach to od 8 był juz nieznosny:)

fajna pogoda, ciekawe ile dzis na plusie ma byc:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee no ja też jestem mega wyspana przede wszystkim dlatego że nie muszę wstawać o 4 rano na ściąganie pokarmu:))

Jak Hen21
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)))))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny,

nadrobić Waszą produkcję graniczy z cudem, więc tylko przeleciałam szybko. Nyzosiu maz wciaz gotuje obiady, tylko juz nie z 2 dan, no i wlasciwie sa to obiadokolacje ;) W pracy juz sie zaaklimatyzowalam i jest ok. Z jednej strony nawet sie ciesze, ze wrocilam, tylko wciaz mi malo czasu z Matim. Probowalismy go przestawic, zeby pozniej szedl spac, ale cos ciezko to idzie i w sumie nie ma wiekszego sensu, bo lepiej go polozyc niz ma maudzic i sie meczyc. No a efekt jest taki, ze mamy tylko 2 godziny aktywnosci ze soba, pozniej wiadomo kapiel, karmienie, wiec razem wychodzi jakies 2,5h. Pogoda bosska, wiec maz tez wiekszosc czasu spedza poza domem, a jak ja wracam idziemy jeszcze raz. Ostatnio bylismy na hustawce, ale maly mial radoche :) Na szczescie na razie okresu buntu jeszcze nie ma, wiec jak schodzilismy, obylo sie bez protestow.

Mat wciaz nie siada i nie raczkuje, nawet nie probuje, no moze poza podnoszeniem dupki do gory. Ale jakos sie nie nakrecam, wszystko w swoim czasie. Za to niedlugo bedzie mial 2 kolejne zabki. Wyszly mu juz dolne jedynki, a teraz ida dwojki.

Jutro jedziemy do rodzicow i troche sie boje, ze znow nam sie rozreguluje, no ale chyba musze sie do tego przyzwyczaic, ze jak tylko uda sie nam go nastawic na stary tor, to znow jakis wyjazd i historia zaczyna sie od nowa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, znow 21, a jeszcze dzis mowilam kolezance z pracy, ze moj syn ma 7 i pol miesiaca a to juz ósmy...

Wszystkiego najlepszego dla Mai Konrada i Filipka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekujemy i rowniez zyczymy wszystkiego dobrego :)

dziewczyny u nas noc koszmarna..mlody prawie wcale nie spal..ma dziwny odrywajacy sie kaszel.. ale temperatury nie ma, ani kataru.. wyskocze chyba dzis do lekarza niech go oslucha..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia emilka ma po chlopakach lozeczko a nie kupowalismy z wyjmowanymi szczebelkami wiec trzeba bylo wypilowac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurde ja to sie zastanawiam czy Ami wytrzyma na tych warsztatach:( Bo jak maja trwac 3h to sie skoncza dopiero o 19.30:/ Pewnie mi juz bedzie marudzic, najwyzej wyjdziemy wczesniej... Gorzej ze dzisiaj nie mam samochodu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama domyśliłam się że dlatego macie wypiłowane:)

Wszystkiego najlepszego dla 9 miesięczniaków - Mai, Konrada i Filipa i 8 miesięczniaka Mateusza:)))

Morela fajnie że napisałaś:) Dobrze że wszystko u Ciebie ok:))) Zazdroszczę męża:)))

Hela coś mi na przestawiała w klawiaturze i coś dziwnego mi wyszło w poprzednim poście. Teraz śpi mały łobuz. Jak wstanie to się zbieramy i jedziemy - autobusem:) a co taka wycieczka z okazji pięknej pogody:)

Karolla lepiej niech was lekarz zobaczy bo taki odrywający się kaszel to nic dobrego.

Madziulka a jak Pati? Nic się nie odzywasz od tygodnia?:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Morela my z tymi wyjazdami mamy tak samo:( co jakieś 2-3 tygodnie do teściów jeździmy i młoda się przestawia a potem jak już jest dobrze to znowu jedziemy. ale mam nadzieję że już niedługo nasze maluchy będą na tyle duże że to już nie będzie taki problem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ale jest upał:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie widzę że w cieniu temp dochodzi do 20 stopni!! wow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego dla 9 Mai, Konrada i Filipa i Mateusza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny, mam pytanie czy dziś w GM posiedzicie chwilke czy idziecie od razu na spacer? bo maly wlasnie mi usnal, a w dodatku nie mam samochodu i jak przyjadę to też autobusem i nie chciłabym przyjechac do pustej GM.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My na spotkanie niestety nie wpadniemy bo nie dam rady robic dzisiaj 2 wycieczek autobusem do centrum;) Musze jeszcze pare spraw dzisiaj pozalatwiac.
Nyzosia szykujesz juz kreacje?:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzwonilam do pana doktorka, kazal nam poczekac do jutra z wizyta i obowiazkowo isc dzis na dlugi spacer, zeby mlody sie dobrze tlenu nawdychal :):)

dzieki za zyczonka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolkaw poczekamy tak do 12. a potem jakby co to szukaj nas na bulwarze:)

Aniaa ide w jeansach i marynarce:) najwyżej dostanę opr:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hhehe ja jescze nie wiem w czym ale tez sie boje ze mnie oglosi najwieksza wiesniara na spoitkaniu hahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A myślicie, że Jacyków będzie każdą z osobna omawiał? bo mi się wydaje, że będzie mówił ogolnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe nie no zartowalam. ale kilka mam napewno bedzie bralo udzial czynny, widzialam fotki z innych miast;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mloda opanowala jazde na chodziku - odpychaczu takim co sie nogami odpycha - tylko jest problem bo jezdzi do tylu hahahhaha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy teraz w hm sa takie chusteczki na glowe? bo bylam i nic letniego procz kapeluszy nie widzialam http://allegro.pl/hm-nows-czapeczka-chustka-68-74-nowosc-i1571355801.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia - czy ja dobrze przeczytałam że Ty chcesz Helkę już na normalne jedzonko przerzucać? :) Nie chce mi się teraz szukać :)

Tak Was czytam i kurcze w szoku trochę jestem że już dzieciaki tak rozbieracie. Nie no wiem że słońce jest ale to jeszcze taka przejściowa pogoda. Ja się załatwiłam bo się porozbierałam za bardzo a co dopiero taki maluch.

Zazdroszczę Wam tego, że możecie z niunią na spacerki przy takiej pogodzie chodzić. Ja na najlepszą pogodę do pracy wróciłam. Ale dobrze że po południu jeszcze możemy iść :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basiula ja nei rozbieram - ubieram tak jak siebie - czemu mam mloda ubierac grubiej skoro w wozku jest oslonieta przed wiatrem skoro mi jest cieplo to jej tez - sprawdzam na karku - co innego jak dzidzia zupelnei mala lezaca plackiem ale jak sie rusza czy chodzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tzn miałam na myśli nie zakładanie rajtuz np. Tylko może ja inaczej patrzę bno Zuza ciuągająca nosem jest i chyrlająca więc pewnie przeczulona jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rajtki zakaldam bo mimo wszytsko uwazam ze troche bez nich za wczesnei ale nie ubieram do tego dlugich spodni
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i nie musiałam długo czekać, żeby moja teściowa znowu coś zrobiła co mnie doprowadzi do furii.
Prosiłam ją tyle razy żeby nie dawala małemu do jedzenia rzeczy, których wcześniej ze mną nie uzgodni bo jest alergikiem i takie tam.
Dzisiaj się mi przyznała, że dała małemu wafelka do lodów,którego przyniosła moja szwagierka. Dodam, że zawierają one masło czyli również mleko. Obie doszły do wniosku (czyli teściowa i szwagierka), że Antoś powinien już jeść wiele innych rzeczy, a nie tylko kaszkę i zupkę. Trzymajcie mnie bo je uduszę. Jakim prawem one za mnie decydują, robiąc przy tym krzywdę małemu. Z teściową już się policzyłam jescze tylko została mi szwagierka. To, że ona karmi swoją 3,5 letnią córkę zupkami chińskimi, chipsami, coca-colą i kawą rozpuszczalną to jej sprawa, ale w wychowanie mojego synka niech się nie miesza, tym bardziej, że nie daję mu pewnych rzeczy nie dlatego, że mam jakieś widzimisie tylko dlatego, że nie może tego jeść.
Za jakie grzechy???!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taka tesciowa udusilabym brudna skarpeta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj ja nie wiem co bym zrobiła...skarpeta to zdecydowanie za mało. Dzynka - współczuję. Ale jeszcze dobrze że ta teściowa przyznaje się do tych rzeczy - przynajmniej wiesz. A nie, tak byś myślała że jest super babcią :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi się wydaje że ona specjalnie to robi aby Cię wkurzyć ...

bo za każdym razem się później przyznaje ...

Chyba sprawdza Twoją cierpliwość ... albo nie chce się dzieckiem zajmować i szuka powodu abyś jej podziękowała za pomoc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry pomysła z tą skarpetą. Sama bym tego lepiej nie wymyśliła.
No o tyle lepiej, że mi to mówi ale ciekawe jak długo, jak ją teraz nieźle ochrz......

Powiedzcie mi czy krem z filtrem 20 dla 8-miesięcznego maluszka to nie jest za mało. Babka w aptece polecała mi Lirene 20 i nie wiem czy kupić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzynka ja bym wziela wiekszy filtr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O ja...ja też muszę kupić. koniecznie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym ubieraniem to ja nie ubieram rajstop bo wiem ze bedzie jej za cieplo. Moja jeszcze w gondoli jezdzi to juz w ogole. Ma cieple welurowe spodenki i grube skarpety i jest ok:)
Tesciowa bym zabila:]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zastanwiam się czy po pracy nie jechać na działkę z mężem. Tzn najpierw na cmentarz a potem na działkę. Tylko on będzie tam coś robił i nie wiem o której byśmy wracali. Myślicie że jechać? Mała może być na dworzu. To nawet wskazane żeby katar leczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie ze jechac, pogoda jest cudna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko z drugiej strony musimy się pakować bo jutro po pracy jedziemy do rodzciów na święta. Ehh...nie wiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to spakujecie sie w przyspieszonym tempie hehe:)
Ja by korzystala z pogody poki jest:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
basiula jasne, ze jechac. Ech dobrze Cie rozumiem, ja tez cala zime przesiedzialam w domu, a teraz jak ladna pogoda to siedze w pracy, a maz z Matim na spacerki smiga.

My juz od dawna nie nosimy rajstop, tylko spodnie i skarpetki, na wszelki wypadek zabieramy kocyk, ale juz dawno go nie uzywalismy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pogoda cudna!!! posiedziałyśmy trochę w galerii malucha a potem ruszyłyśmy w miasto:) wzbudzałyśmy sensację:)))

Mjakmama my mamy ten kapelusik z h&m. wg mnie te chustki są do du.. Hela tak się kreci że by miała tą chustkę zaraz na oczach albo w ogóle jej nie miała. kapelusik jest sztywniejszy przez co lepiej się trzyma.
Mam tez taką szeroką, cienką opaskę z h&m.

Dzynka uduś teściową:) a może Nilkaa ma rację że ona robi to dlatego że nie chce się Antosiem zajmować?

Ja zaraz jem i spadam na Jacykowa:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha ale te chustki widziałam w h&m:)więc są:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czizes ja jeszcze na hustawce zaległam i teraz dobilismy do chałupy...młody poczekał z kupa na powrot:)

padam ze zmeczenia i głodu:) dobrze ze mam obiad z wczoraj:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elizka mi 2 razy zwymiotowała... nie wiem o co chodzi :(
nie wygląda aby jej coś było ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sto lat dla solenizantów :-)

Oj, żałuję, że musiałam wyjść tak wcześnie i was nie widziałam na mieście ;-) Ale i tak fajnie było zobaczyć dzieciaczki po tak długiej przerwie! Moja teściowa też nie mogła się nadziwić po dzisiejszym spotkaniu, że już wszystkie raczkują i siedzą. A niektóre nawet chodzą! Szybko to minęło.

Dzynka ty się denerwujesz, a teściowa robi z tobą co chce ;-) Nie daj się prowokować. Ale relacje między wami naprawdę są nieciekawe. Ja bym to spróbowała wyjaśnić dla dobra dziecka.

Powodzenia na Jacykowie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Juz po Jacykowie!!
Okazał się bardzo sympatyczny, nawet w takim biskim kontakcie. W przerwie poszłyśmy z Gwiazduś omówć stylizacje najlepsze dla nas, o dziwo nie skrytykował mojego ubioru, generalnie dobrane dobrze do figury, tylko torebka za mała. A tak ogólnie to powinnam chodzić w rurkach czyli Akacja miałaś rację.
A organizacyjnie było badzo miło, była bardzo dobra kawa i cały panel herbat Dilmah do wyboru oraz woda. Poza tym każda osoba otrzymała torbę z gratisami (mleko Candia, jelp, próbki kosmetyków zaija)

Jak wróciłam moje dziecko już spało i moja mama mi zakomunikowała, że uśpiła go mm, nie mogłam uwierzyć, ze się to udało. Jest postęp!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam doła :( Powrót do pracy nie wpływa na mnie dobrze. I na Zuzię też :( Kiedy wracam ona jest marudna. Dam jej cyca, trochę się rozweseli ale po drzemce marudzenie na maksa :(( Do tego ja się denerwuję kiedy ona nie chce jeść (rano zje kaszkę a potem do 14 nic, potem na noc tylko cyc...czasem kilka łyżeczek kleiku). Ale ani zupki, ani deserku. Dzisiaj kupiłam jogurcik misiowi. Zapomnij. Nic nie zjadła. A ja zaraz mam nerwa. Wiem, nie powinnam ale czasem brzydko nawet powiem :( Dziewczyny, siedzę i płaczę bo nawet nie mam z kim pogadać. Siostra czy mama powiedzą że zachowuję się jak małolata i tylko ryczę ale siostra nie ma dzieci a mama nas wychowywała dawno. Pisałam to 20 min temu. Zuzka się przebudziła i...porzygała się. Najpierw ulała całe mleko które zjadła a potem jeszcze porzygała się czymś innym. Wszystko zalane, naprawdę masakra. Martwię się co się z nią dzieje :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze Basiula słabo:( widać mała bardzo odreagowuje to że Ciebie nie ma szczególnie że z tego co pisałaś nie za bardzo zostawała z kimś innym a teraz cały dzień Cię nie ma:(

Ja dzisiaj poszłam na 3 godziny na Jacykowa - tak jak pisała Karolkaw było bardzo sympatycznie:) - młoda została z tatą, wszystko było ok a jak wróciłam to nie chciała się ode mnie odkleić.

Karolkaw miała rację - Hela spała od 18 do 19:45 czy do mojego powrotu:))))

Na szczęście teraz też już śpi.

Nilkaa a Eliza nie ma kataru? U nas zaczęło się od wymiotów, potem katar i kaszel i zapalenie oskrzeli:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny.
Byłam dziś z Patulą na kontroli - wszystko czyste :) także inhalacje naprawdę pomogły, zresztą już po pierwszym dniu była duża poprawa. Mamy jeszcze przez 2 dni ihalować na noc i koniec. Także na szczęscie ominęło nas zapalenie płuc/ oskrzeli ale było blisko!

A ja przechodzę jakąs depreche - serio! nic mnie nie cieszy, ciągle mi smutno, ciągle rycze, nosz kurde - poradzić sobie nie moge - chyba ten tydzień taki był, mąż wrócił do pracy, ma full roboty, zero czasu dla nas, przez to ciągle się kłóciliśmy ehh szkoda gadać. U mnie w pracy totalny brak roboty - co mnie nieziemsko wnerwia! ogólnie zastanawiam się nad tym czy dobrze zrobiłam wracając
O teściowej też bym napisała ale sobie daruje... najważniejsze że Patrycja zadowolona i dogadują się dobrze.

Probowaliśmy Patrycję przestawić na późniejsze kładzenie spać i nic z tego jest takie masakryczne marudzenie że zostaje tak jak jest - trudno! dalej śpi tragicznie - tzn od wekeendu do wtorku jest ok a potem dupa totalna!! chodze niewyspana, zła i gryze jak osa! na dodatek czekam na @ który chyba nigdy nie nadejdzie!

Patrycja dalej pełza do tyłu, nie siedzi, zaczęła jeść. Nadal zębów nie mamy.

Sorry za marudzenie :((((

Nilkaa Aniaa robiłyście może usg tarczycy? przy waszej niedoczynności?

Wszystkim solenizatom dzisiejeszym i tym spóźnionym serdeczne sto lat :)

aha z ubiorem też mam problem dziś np miała cieplejszy dresik i jak była w cieniu i spała to kocykiem przykryta a tak buszowała na placu zabaw :)

Jak z witaminą D? daje się jak jest słońce?

Oczywiście szkoda że wcześniej nie weszłam na forum, bo zapomniałam o kremie z filtrem i Pati ma już czerwone poliki :/ także jutro pędem do apteki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basiula:
to dopiero pierwszy tydzień, na dodatek mała była/jest chora więc to także swoje robi ...

Nyzosia:
nic jej nie jest, nawet śladu kataru nie ma ...dziwne to ... na szczęście więcej się nie powtórzyło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NO ja musialam wyjsc wczesniej z Jacykowa bo Ami juz sie marudna zrobila:/ Bylo pozniej jeszcze cos ciekawego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka

oczywiście, USG tarczycy obowiązkowo - skierowanie dostałam na pierwszej wizycie u endo ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja też byłam i podobno mama tarczyce jak 5 letnie dziecko - czyli jakaś mała wyszła. A jak u Ciebie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dziecko pije mm i jest slonce to nie daje sie wit D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie też tak słyszałam ale oczywiście zapomniałam zapytać jak dziś byłam na wizycie - czyli ok nie daje - i tak ciągle o niej zapominam hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi jak byla zima a mloda pila mm to kazala dawac co 2-3 dni teraz nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka ja mam robione usg tarczycy co pol roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam tylko raz ... i już w czasie badania potwierdzono mi Hashimoto ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa nic ciekawego już nie było oprócz losowania. Ssabinka wylosowała koszulę nocną ale za dużą:)))

Madziulka może to przesilenie wiosenne?? Dobrze że z Pati wszystko ok:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
laski z formu opanowały "modna mame" :))) juz Was tam widze w akcji laski:)

madziulka, głowa do góry...chwilowe w****y kazdemu sie zdarzaja, wkońcu "wyjdzie słonko"

moja pediatra kazała małemu jeszcze wita d podawac mimo ze jest na mm....

moje dziecko własnie połozyłam, ciekawe co z tego bedzie:) wrocilismy do domu to jak o 16.40 odpłynał to wstał o 19! ja zreszta popłynełam razem z nim:) poszlismy jeszcze na hustawki:))) i padł:)

madziulka, a nie dasz rady małej brac na wieczorny spacerek??? ja w ten sposob przestawiłam małego na 21 z 20:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee Aśku było trochę dziewczyn. I niestety żadna z nas nie została wybrana do przemiany:)

Przyszła mama Nilkaa Wy też miałyście być i co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde...on sobie spiewa........... jajca jakies no:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po spotkaniu i spacerku wrocilismy pieszo na witomino spal cala droge:) dostal kaszke a ja chleb:P teraz dopiero zjadlam obiad ale sie objadlam:P no i lecilismy na jacykowa:)

Spotkanie fajne:) szkoda ze nie mam mniejszej tej koszuli bo fajna:) Maly opanowal na spotkaniu cala sale i kamere:P gadal lazil jadl i zrobil kupe:P naszczescie tata go na spacer zabral ale wrocili:P maly juz dawno ladnie spi, byl padniety!!!!

Wspolczuje tesciowej ale ja mam tez nie fajna:P

Wszystkie naj naj dla solenizantow!!!!

Ale jestem padnietaaaaaaaaaa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hop do nowego bo tej już długaśny:)

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=233135&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola też jest ostatnio strasznie marudna. Ciągle wisi na moich nogach. Poza tym dalej nie je nic oprócz piersi...masakra. Nie wiem czy na jakiś czas całkowicie jej odpuścić i nic nie dawać, czy jednak codziennie próbować? Miała tak któraś z Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zośkaa...jakbym czytała o Zuzi :) Wisi na nogach i nic nie chce jeść. Ja też się zastanawiam czy nie odpuścić..a jak będzie bardzo głodna to zje. Fakt,że od męża zje więcej - tatuś chyba ma więcej cierpliwości ale mimo wszystko zupy nie chce. A wczoraj to już w ogóle masakra była. Chciałam zadzwonić do pediatry ale nie odbierała. Niech mi powie że cyc jest dla niej wystarczający to będę spokojniejsza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanko bo zawsze mi umyka - co robicie jak Wasze dzieci budzą się w nocy i boli je brzuszek? Dajecie coś? Czy tylko tulicie? Zuza ostatnio ma często z tym problem i ja w sumie tylko lekko masuję i tulę ale może mogę coś dać? Miętę np?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

pianka czy sprężyny? I w ogóle gdzie fajne kanapy? (22 odpowiedzi)

Musimy zlikwidować nasze duże łóżko i chcemy kupić jakąś rozkładaną kanapę/wersalkę. Gdzie znajdę...

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

Gdzie kupię okulary przeciwsłoneczne (43 odpowiedzi)

Czy ktoś może polecić mi sklep z dobrymi okularami przeciwsłonecznymi? Nie mają to być okulary...

do góry