Widok
MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ. 39 (78)
MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI :
25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
12.07 (termin 28.06) - Misikaii - córeczka Michalina, 3810 g, 58 cm, szpital w Wejherowie
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) - mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
21.07 (termin16.07) - Annia - synek Filip, 4060g, 56cm, SN, szpital Kliniczna
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
29.07 (termin 09.08) - Zośkaa - córeczka Aleksandra, 3230g, 49cm, Nordfjord sjukehus
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
02.08 (termin 25.07)-czarnakawa-córeczka Milenka, 4040g,55cm, szpital Wejherowo
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) - agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) - Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
13.08 (termin 17.08) Dzynka - synek Antoś, 3400 g i 56 cm
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
19.08 - (termin 20.08) - 88malutka88 - córeczka Antonina, 3250g i 56cm, Wejherowo
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) - Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) - Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
19.09 (termin 23.09) Sylwa - córeczka Laura, 3080g, 52 cm, Szpital Wojewódzki
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09 ) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie
link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-I-DZIECIACZKI-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-CZ-38-77-t238974,1,16.html
25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
12.07 (termin 28.06) - Misikaii - córeczka Michalina, 3810 g, 58 cm, szpital w Wejherowie
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) - mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
21.07 (termin16.07) - Annia - synek Filip, 4060g, 56cm, SN, szpital Kliniczna
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
29.07 (termin 09.08) - Zośkaa - córeczka Aleksandra, 3230g, 49cm, Nordfjord sjukehus
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
02.08 (termin 25.07)-czarnakawa-córeczka Milenka, 4040g,55cm, szpital Wejherowo
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) - agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) - Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
13.08 (termin 17.08) Dzynka - synek Antoś, 3400 g i 56 cm
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
19.08 - (termin 20.08) - 88malutka88 - córeczka Antonina, 3250g i 56cm, Wejherowo
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) - Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) - Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
19.09 (termin 23.09) Sylwa - córeczka Laura, 3080g, 52 cm, Szpital Wojewódzki
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09 ) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie
link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-I-DZIECIACZKI-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-CZ-38-77-t238974,1,16.html
A propo zabawek: http://www.tesco.pl/produkty/zabawki/
Ssabinka - moja mama. Super sobie radziły. Codziennie coś innego robiły i latały po całej Gdyni:))))
W poniedziałek i wtorek będzie teściowa. Ale mój mąż ma całe tydzień wolny więc jej pomoże.
Ssabinka - moja mama. Super sobie radziły. Codziennie coś innego robiły i latały po całej Gdyni:))))
W poniedziałek i wtorek będzie teściowa. Ale mój mąż ma całe tydzień wolny więc jej pomoże.
ja tez w poprzednimwatku napisałam:P
madziulka, tak tylko do mamaija...ale dopiero wieczorkiem...takze ja mam nadzieje ze na ten festyn w gdyni w niedziele bede juz smigac nowa parasolka:pppp wybieracie sie moze na ten dzień dziecka?
http://www.gdynia.pl/kalendarz/imprez/szczegoly/4244_69965.html
madziulka, tak tylko do mamaija...ale dopiero wieczorkiem...takze ja mam nadzieje ze na ten festyn w gdyni w niedziele bede juz smigac nowa parasolka:pppp wybieracie sie moze na ten dzień dziecka?
http://www.gdynia.pl/kalendarz/imprez/szczegoly/4244_69965.html
http://allegro.pl/multikostka-kostka-edukacyjna-swiatlo-dzwiek-hit-i1621553656.html
http://allegro.pl/interaktywne-kostki-edukacyjne-94137?order=bd&change_view=1
nilka one niczym sie nei roznia procz firmy ;)
http://allegro.pl/interaktywne-kostki-edukacyjne-94137?order=bd&change_view=1
nilka one niczym sie nei roznia procz firmy ;)
mi si ejeszcze to podobalo ale kasy sporo http://allegro.pl/tomy-domek-namiot-edukacyjny-deluxe-rewelacja-kuri-i1631388242.html
asku ja juz dzis tez pytalam o alergie ale mowila ze to nie alergia. No nam idzie wszystko w mieszkanko wiec moj nie chce wydawac kolejnej kasy na wozek tym bardziej ze on troche kosztuje:(
mam nadzieje ze go przekonam bo sie napalilam:P mysle ze moglby cos dolozyc babcie po groszu no i dostalam zwrot i cos tam jeszcze mam wiec i tak to ja bym dala za niego 3/4 ceny.
No i tak mysle ze jak bedzie sie super spr to sprzedamy ten co mam a jak tak na 85% to bym zostawila ten duzy na zime, chodz i tak nie latwo bylo nim jezdzic po zaspach
mam nadzieje ze go przekonam bo sie napalilam:P mysle ze moglby cos dolozyc babcie po groszu no i dostalam zwrot i cos tam jeszcze mam wiec i tak to ja bym dala za niego 3/4 ceny.
No i tak mysle ze jak bedzie sie super spr to sprzedamy ten co mam a jak tak na 85% to bym zostawila ten duzy na zime, chodz i tak nie latwo bylo nim jezdzic po zaspach
Hej dziewczyny!
Wczoraj poznym wieczorem wrocilismy a tu zimno i pochmurnie. Moglismy zostac tam hehe. Bylo super, cieplutko, piekne widoczki.
Ami mega grzeczna, nadaje sie chyba na takie wycieczki, nie plakala ani w samolocie ani na miejscu, nic. Ciagle sie smiala i miala bardzo dobry humor. Zaliczyla nawet kapiele w morzu i w basenie.
A teraz przede mna cala gora prania, podlewanie kwiatkow i inne hehe.
Jeszcze nie nadrobilam ale mysle ze wieczorem doczytam i wstawie jakies foty na fejsa;)
Wczoraj poznym wieczorem wrocilismy a tu zimno i pochmurnie. Moglismy zostac tam hehe. Bylo super, cieplutko, piekne widoczki.
Ami mega grzeczna, nadaje sie chyba na takie wycieczki, nie plakala ani w samolocie ani na miejscu, nic. Ciagle sie smiala i miala bardzo dobry humor. Zaliczyla nawet kapiele w morzu i w basenie.
A teraz przede mna cala gora prania, podlewanie kwiatkow i inne hehe.
Jeszcze nie nadrobilam ale mysle ze wieczorem doczytam i wstawie jakies foty na fejsa;)
Wszystkiego najlepszego dla Heli, Filipa i Marcelka!!!
U nas pora drzemek zależy od tego o której rano wstaniemy, ale pierwsza przeważnie ok 11 i trwa ok 2 godzin, a druga ok 16.30, tak pół godzinki, a jak do tej pory nie zaśnie to już drugiej drzemki nie ma:)
Wczoraj byliśmy na ważeniu i mała znowu przybrała tylko 400 gram w 10 tygodni! Teraz waży 8350 gr. Wzrost 72 cm.
A jak to wygląda u Was? Ile Wasze dzieci ważą i ile mają cm?
U nas pora drzemek zależy od tego o której rano wstaniemy, ale pierwsza przeważnie ok 11 i trwa ok 2 godzin, a druga ok 16.30, tak pół godzinki, a jak do tej pory nie zaśnie to już drugiej drzemki nie ma:)
Wczoraj byliśmy na ważeniu i mała znowu przybrała tylko 400 gram w 10 tygodni! Teraz waży 8350 gr. Wzrost 72 cm.
A jak to wygląda u Was? Ile Wasze dzieci ważą i ile mają cm?
aniaa, a jak hotel??? daj jakiegos linka:)
hmmm byłam w bobowozkach i ten wozek co mi sie podobał...abc design...jest sliczny, juz miałam go brac ale okazało sie ze ma strasznie krótkie oparcie i marcelowi głowa za nie wystaje://// co za chłam...i w mamaija...koles polecił nam inglesine...albo maclarena, ale mojemu mezowi nie podoba sie maclaren i koniec...nie wiem czemu...koniec końców zamawiamy inglesine...ale musimy poczekac bo mieli tylko paskudny kolor pomarańczowy...noi czekamy az beda granatowe i brazowe...wiec panna, chyba Marcel bedzie miec blizniaczy wozek...
noi pospacerowalismy naszym gruchotem po bulwarku....ale cieplutko...a u mnie jak zwykle na tym obłuzu p***ziawa:p
hmmm byłam w bobowozkach i ten wozek co mi sie podobał...abc design...jest sliczny, juz miałam go brac ale okazało sie ze ma strasznie krótkie oparcie i marcelowi głowa za nie wystaje://// co za chłam...i w mamaija...koles polecił nam inglesine...albo maclarena, ale mojemu mezowi nie podoba sie maclaren i koniec...nie wiem czemu...koniec końców zamawiamy inglesine...ale musimy poczekac bo mieli tylko paskudny kolor pomarańczowy...noi czekamy az beda granatowe i brazowe...wiec panna, chyba Marcel bedzie miec blizniaczy wozek...
noi pospacerowalismy naszym gruchotem po bulwarku....ale cieplutko...a u mnie jak zwykle na tym obłuzu p***ziawa:p
Serdeczne życzenia dla solenizantów. Nie mogę w to uwierzyć, że naszym dzieciaczkom stuknął 10 miesiąc!
Aniu wrzuć jakieś fotki, bo ja nie mam konta na facebooku, a po zachwytach Aśku jestem strasznie ciekawa tych widoków :-)
My dzień spędziliśmy na zakupach. Pogoda jakoś nas nie zachęciła do spacerów. W końcu wybraliśmy się do tej GB no i kupiliśmy małemu pierwsze sandałki. Takie:
http://www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/dzieci/infants/76761/56999/detail.do
a przy okazji weszliśmy do smyka po prezent na dzień dziecka no i ostatecznie stanęło na wyścigówce pchaczu, czy tez chodziku, nie wiem jak ją nazwać - taki samochód na ktorym się siedzi i jedzie :-)
Aniu wrzuć jakieś fotki, bo ja nie mam konta na facebooku, a po zachwytach Aśku jestem strasznie ciekawa tych widoków :-)
My dzień spędziliśmy na zakupach. Pogoda jakoś nas nie zachęciła do spacerów. W końcu wybraliśmy się do tej GB no i kupiliśmy małemu pierwsze sandałki. Takie:
http://www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/dzieci/infants/76761/56999/detail.do
a przy okazji weszliśmy do smyka po prezent na dzień dziecka no i ostatecznie stanęło na wyścigówce pchaczu, czy tez chodziku, nie wiem jak ją nazwać - taki samochód na ktorym się siedzi i jedzie :-)
http://www.bobowozki.com.pl/product_info.php?products_id=876& ten brazowo niebieski
Ty to jestes agentka:) mi bardzo sie ten wozek podoba!!! nie wiem o co chodzi mezowi....ale generalnie troche on za duzo kosztuje wg. mnie...oni sie pomylili chyba:ppp
maz poszedł własnie na mecz i potem na impreze grrrr....stroił sie i pachnił...a niech go....ja tez jak pojdziemy bede sie szykowac chyba ze dwie godziny...mam nadzieje ze choc troszke bedzie zazdrosny:ppp
maz poszedł własnie na mecz i potem na impreze grrrr....stroił sie i pachnił...a niech go....ja tez jak pojdziemy bede sie szykowac chyba ze dwie godziny...mam nadzieje ze choc troszke bedzie zazdrosny:ppp
Ja też mam Maclarena i super się prowadzi. Jak dla mnie cieżarnej to mega plus bo mogę go priowadzić jedną ręką :)
A własnie ABC Design nie polecam. Moja bratowa go ma i masakrycznie sie go prowadzi w porównaniu do maclarena. Jak byłyśmy w ZOO to ja spbie legancko skrecałam we wszystkie storny a ona biedna się męczyła-fakt z dzieckiem 2 letnim wiec cieższym. Ale koła w tym wózkju niby skrętne -prawie w ogóle nie skręcały.
Gratulacje dla dzisiejszych solenizantów.
Mój Niko jutro kończy 10 miesięcy- staje przy meblach, obchodzi łózeczko i świetnie rozpracowuje różne zabawki :)
A własnie ABC Design nie polecam. Moja bratowa go ma i masakrycznie sie go prowadzi w porównaniu do maclarena. Jak byłyśmy w ZOO to ja spbie legancko skrecałam we wszystkie storny a ona biedna się męczyła-fakt z dzieckiem 2 letnim wiec cieższym. Ale koła w tym wózkju niby skrętne -prawie w ogóle nie skręcały.
Gratulacje dla dzisiejszych solenizantów.
Mój Niko jutro kończy 10 miesięcy- staje przy meblach, obchodzi łózeczko i świetnie rozpracowuje różne zabawki :)
Ssabinka my mamy XLR Charcoal/Majesty- ten fioletowy :)
Jedyny minus jak na razie to ze jak dziecko leży zupelnie na płasko to trudno dostać się do kosza. Ale to pikuś. Jak dla mnie ten wózek jest super-zresztą mój mąż ma prawie 2m wzrostu wiec ten wózeczek tez sobie spokojnie może prowadzic:)
No ale my niestety długo się nie nacieszymy Maclarenem bo czeka nas zakup kolejnego wózka-podówjnego....:)
Jedyny minus jak na razie to ze jak dziecko leży zupelnie na płasko to trudno dostać się do kosza. Ale to pikuś. Jak dla mnie ten wózek jest super-zresztą mój mąż ma prawie 2m wzrostu wiec ten wózeczek tez sobie spokojnie może prowadzic:)
No ale my niestety długo się nie nacieszymy Maclarenem bo czeka nas zakup kolejnego wózka-podówjnego....:)
Ale żeście naskrobały!!! aż dziwne jak na sobotę:)
Dziękujemy za życzenia i życzymy zdrówka i wszystkiego naj Marcelkowi i Filipowi!
Zdjęcia na fb zaraz obejrzę. ale pewnie mnie skręci:)
Ssabinka gratuluje wózka:)
Co do drzemek to u nas pełna partyzantka. No ale Hela potrafi przespać tylko pół godziny w ciągu całego dnia. Albo śpi tak jak dzisiaj dwa razy po 2 godziny:)))
Dziękujemy za życzenia i życzymy zdrówka i wszystkiego naj Marcelkowi i Filipowi!
Zdjęcia na fb zaraz obejrzę. ale pewnie mnie skręci:)
Ssabinka gratuluje wózka:)
Co do drzemek to u nas pełna partyzantka. No ale Hela potrafi przespać tylko pół godziny w ciągu całego dnia. Albo śpi tak jak dzisiaj dwa razy po 2 godziny:)))
zobaczcie co znalazlam:) fajny nie http://allegro.pl/smoby-kucyk-5-w-1-bujaczek-jezdzik-rowerek-tipony-i1616122630.html
Tak jakos po tym zdj na fb Emilki
Tak jakos po tym zdj na fb Emilki
moja spi jak zwykle o 19 ;)
ma ktoras z was taka spodniczke ?? http://allegro.pl/spodniczka-tutu-na-sesje-foto-rozne-kolorki-0-6m-i1638486184.html
ma ktoras z was taka spodniczke ?? http://allegro.pl/spodniczka-tutu-na-sesje-foto-rozne-kolorki-0-6m-i1638486184.html
No akurat jutro mamy basen a potem jedziemy na obiad do tesciow:) A nie mozecie pozniej hehe? Albo wieczorkiem:)
Akacja podaje linki do kilku fotek;)
http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/252798_195454643834018_100001084525706_514280_980616_n.jpg
http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/247468_195454800500669_100001084525706_514283_1125597_n.jpg
http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/247468_195454800500669_100001084525706_514283_1125597_n.jpg
http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/250093_195454833833999_100001084525706_514284_5624505_n.jpg
Akacja podaje linki do kilku fotek;)
http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/252798_195454643834018_100001084525706_514280_980616_n.jpg
http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/247468_195454800500669_100001084525706_514283_1125597_n.jpg
http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/247468_195454800500669_100001084525706_514283_1125597_n.jpg
http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/250093_195454833833999_100001084525706_514284_5624505_n.jpg
my może będziemy- nie mamy jeszcze planów na jutro ...
Aniaa: jak zazdroszczę :) też chcę :)
A u nas maruda ciąg dalszy :( powoli prześwituje czwarty ząbek u góry, ale raczej jeszcze jutro się nie przebije :( No i te dolne to też jeszcze z minimum tydzień aż się przebiją więc marudę jeszcze jakiś czas będę miała :(.
I przeraża mnie to że Wy już piszecie o kolejnych zębach po tej pierwszej ósemce - ja miałam nadzieję na przynajmniej pół roku przerwy :P
Namiot zamawiam - dziadkowie fundują :).
Aniaa: jak zazdroszczę :) też chcę :)
A u nas maruda ciąg dalszy :( powoli prześwituje czwarty ząbek u góry, ale raczej jeszcze jutro się nie przebije :( No i te dolne to też jeszcze z minimum tydzień aż się przebiją więc marudę jeszcze jakiś czas będę miała :(.
I przeraża mnie to że Wy już piszecie o kolejnych zębach po tej pierwszej ósemce - ja miałam nadzieję na przynajmniej pół roku przerwy :P
Namiot zamawiam - dziadkowie fundują :).
Hela właśnie padła i ja chyba idę spać z nią.
Amelka ma boski ten kapelusik.
Mjakmama moja na razie nie ma takich spódniczek bo jak nie chodzi to do niczego nie są jej potrzebne:)
A co do spania to my wprowadzamy nowe zasady:) jedzenie o 20-21 potem 23-0 a potem dopiero o 6:) i tym sposobem Hela przespała od 12 do 6 rano. więc jak dla nas to mega sukces:)
Nie wiem czy ja się kiedyś doczekam żeby ona spała 10 godzin ciągiem....
Amelka ma boski ten kapelusik.
Mjakmama moja na razie nie ma takich spódniczek bo jak nie chodzi to do niczego nie są jej potrzebne:)
A co do spania to my wprowadzamy nowe zasady:) jedzenie o 20-21 potem 23-0 a potem dopiero o 6:) i tym sposobem Hela przespała od 12 do 6 rano. więc jak dla nas to mega sukces:)
Nie wiem czy ja się kiedyś doczekam żeby ona spała 10 godzin ciągiem....
No właśnie ssabinko ;-)
Jeśli chodzi o noce karmienia, to z kolei u nas jest tak jak u Nzosi - butla o 20:00 i 23:00 i spanie ciągiem do 6:00, czasem do 6:30. Najgorsze jest to, że teraz chodzę bardziej niewypana niż wcześniej. Może dlatego, że śpimy krócej. Dziś próbowałam przetrzymać małego w łóżku do 7:00. Zdążył splądrować całą szafkę przy łóżku. Nie wiem kiedy, bo spałam :-)
Aniu - wspaniałe te widoki. Emmaljunga powinna ci zapłacić za takie foto :-) Może wyślij im linka do forum? ;-)
Już się nie mogę doczekać naszego wyjazdu. Jeszcze dwa i pół miesiąca, ech....
Nilkaa - łączę się w bólu!
Jeśli chodzi o noce karmienia, to z kolei u nas jest tak jak u Nzosi - butla o 20:00 i 23:00 i spanie ciągiem do 6:00, czasem do 6:30. Najgorsze jest to, że teraz chodzę bardziej niewypana niż wcześniej. Może dlatego, że śpimy krócej. Dziś próbowałam przetrzymać małego w łóżku do 7:00. Zdążył splądrować całą szafkę przy łóżku. Nie wiem kiedy, bo spałam :-)
Aniu - wspaniałe te widoki. Emmaljunga powinna ci zapłacić za takie foto :-) Może wyślij im linka do forum? ;-)
Już się nie mogę doczekać naszego wyjazdu. Jeszcze dwa i pół miesiąca, ech....
Nilkaa - łączę się w bólu!
ale naskrobałyście - dziś nadrobiłam. Byliśmy wczoraj na urodzinach szwagra nad jeziorem, wieczorem była taka zimnica brrrr. U nas pobudka przed 7, z 5 pobudek w nocy.
Asku ja też przestawiałam Patrycję a teraz potrafi nam o 22 zasnąć!! - nie podoba mi się to i chyba wracam do poprzedniego rozkładu dnia :P bo z wieczora to już nic nie mamy
U nas pierwsza drzemka jest 3h po wstaniu
Co do wózka - to w końcu nie byliśmy, może dziś się przejdziemy, ale ten maclaren kosztuje ponad 1200 zł - czyli tyle ile mój 3w1 heheeh więc to w ogóle nie wchodzi w gre!! myslalam o jakis duzoooo tanszym :P
Asku ja też przestawiałam Patrycję a teraz potrafi nam o 22 zasnąć!! - nie podoba mi się to i chyba wracam do poprzedniego rozkładu dnia :P bo z wieczora to już nic nie mamy
U nas pierwsza drzemka jest 3h po wstaniu
Co do wózka - to w końcu nie byliśmy, może dziś się przejdziemy, ale ten maclaren kosztuje ponad 1200 zł - czyli tyle ile mój 3w1 heheeh więc to w ogóle nie wchodzi w gre!! myslalam o jakis duzoooo tanszym :P
U nas nocka całkiem niezła:) tylko oczywiście Hela śpi a ja się budzę i patrze czy żyje:))) muszę się nauczyć spać:)
Dzisiaj nie było pobudki o 23 na mleko - obudziła się o 2 i potem spała do 7.30 więc spoko.
Ale któregoś dnia jak byłam w pracy Hela spała do 8:30!!!! cwaniara!
Ale dzisiaj beznadziejna pogoda:)
Dzisiaj nie było pobudki o 23 na mleko - obudziła się o 2 i potem spała do 7.30 więc spoko.
Ale któregoś dnia jak byłam w pracy Hela spała do 8:30!!!! cwaniara!
Ale dzisiaj beznadziejna pogoda:)
madziulka, no moj własnie padł wczoraj po 22 i tak jest zazwyczaj:/ a maz skurczybyk dopiero o 5 sie przytelepał z dzamprezki!
co do spacerówki, to ja max 500 zł dam za parasolke...ooo wkońcu zabrzmiałam rozsadnie:p
my juz po basenie, pogoda nie ciekawa ale tragedii nie ma...licze ze do tej 13 wyjdzie słonko:)
heheh, maż sie teraz podlizuje i śniadanko robi:ppp
co do spacerówki, to ja max 500 zł dam za parasolke...ooo wkońcu zabrzmiałam rozsadnie:p
my juz po basenie, pogoda nie ciekawa ale tragedii nie ma...licze ze do tej 13 wyjdzie słonko:)
heheh, maż sie teraz podlizuje i śniadanko robi:ppp
Aśku- myślę, że spokojnie do 16:00 możecie jechać.
My właśnie wróciliśmy - oczywiście zaliczyliśmy stoisko z oscypkami, z goframi, a potem jeszcze była kiełbaskę z grilla - mąż wcinał, a ja patrzyłam :-(
Poza tym ludzi sporo, no i fajne atrakcje, ale starszych dzieciaczków. Małego najbardziej zaciekawiły trzepoczące na wietrze balony.
My właśnie wróciliśmy - oczywiście zaliczyliśmy stoisko z oscypkami, z goframi, a potem jeszcze była kiełbaskę z grilla - mąż wcinał, a ja patrzyłam :-(
Poza tym ludzi sporo, no i fajne atrakcje, ale starszych dzieciaczków. Małego najbardziej zaciekawiły trzepoczące na wietrze balony.
Akacja twarda jesteś:) ja właśnie po basenie wcinam orzeszki w czekoladzie. Hela śpi mąż na wojnie a ja mam spokój:)))
Dzisiaj przyjeżdża do nas teściowa. pierwszy raz będzie u nas nocować. przez ten tydzień mój mąż ma wolne więc będzie ją szkolił:) ciekawe jak będzie bo on sam nie za wiele wie:))))
Dzisiaj przyjeżdża do nas teściowa. pierwszy raz będzie u nas nocować. przez ten tydzień mój mąż ma wolne więc będzie ją szkolił:) ciekawe jak będzie bo on sam nie za wiele wie:))))
Hej ;)
chyba wszystko nadrobiłam ;)
my po powrocie z wakacji wypoczęci choć krotko byliśmy, super maja tam zabawki, największym hitem sa misie które robi się samemu http://www.buildabear.com/shopping/productCategory.jsp?categoryId=cat110056&selectedParentCategoryId=cat110056 tam dzieciaki szaleją na ich punkcie a stroje do tych misiów są droższe niż same misie ;/
mam pytanie do Mam dzieci alergików pokarmowych - chyba nilkaa ? co podajecie do jedzenia maluchom tzn jak wyglądają stale posiłki u Was ?
my w Danii podawaliśmy chleb z ziemniaków, truskawki, banany, masełko, szynkę i nic jej nie było, Liwia uwielbia truskawki ;)
szykujemy się tez pomału do roczku, nie wiem tylko jaki tort zamówić i jak to ma wyglądać oprócz tego ze będzie grill ;/ a jak u Was ? macie jakieś plany ?
chyba wszystko nadrobiłam ;)
my po powrocie z wakacji wypoczęci choć krotko byliśmy, super maja tam zabawki, największym hitem sa misie które robi się samemu http://www.buildabear.com/shopping/productCategory.jsp?categoryId=cat110056&selectedParentCategoryId=cat110056 tam dzieciaki szaleją na ich punkcie a stroje do tych misiów są droższe niż same misie ;/
mam pytanie do Mam dzieci alergików pokarmowych - chyba nilkaa ? co podajecie do jedzenia maluchom tzn jak wyglądają stale posiłki u Was ?
my w Danii podawaliśmy chleb z ziemniaków, truskawki, banany, masełko, szynkę i nic jej nie było, Liwia uwielbia truskawki ;)
szykujemy się tez pomału do roczku, nie wiem tylko jaki tort zamówić i jak to ma wyglądać oprócz tego ze będzie grill ;/ a jak u Was ? macie jakieś plany ?
Bylismy dzis w gdyni na tym festynie Fifi dostal balon postac kubusia duzyyyyy super sie nim bawi :P
A i musze sie pochwalic mlodym:) na dzien dziecka zrobil mamie prezent:) Nauczyl dawac sie buziaka tzn jak mowie da buzi albo buziaczka to daje dziubka do mojego:) tylko ze on ma otwartego hehe ale jakie to slodkie:)
A tak to caly dzien dzis sie kluce z moim yyyy mam juz dosc:P
A i musze sie pochwalic mlodym:) na dzien dziecka zrobil mamie prezent:) Nauczyl dawac sie buziaka tzn jak mowie da buzi albo buziaczka to daje dziubka do mojego:) tylko ze on ma otwartego hehe ale jakie to slodkie:)
A tak to caly dzien dzis sie kluce z moim yyyy mam juz dosc:P
Hej, czyli dziś taki kłótliwy dzień :/ matko aż wybuchłam jak rano robiłam kaszkę i wypiepszyłam całą do zlewu hehe ale ja akurat wiem skąd te moje nerwy :P nie mówiłam ale mieliśmy wpadkę,a tu już kurde 40 dzień ja pitole!!!! choć mam nadzieje że to typowy nerw przed okresem :P
Byliśmy w mama i ja oglądać wózki i inglesina super ale 1,5tys to ja za wózek nie dam o nie!! ja tak jak aśku 500zł max i myslałam tak jak Nilkaa napisała o tym delti dot - choć jakiś taki toporny mi się wydawał, navington się nawet męzowi podobał ale ta spacerówka jakby nie podnosi się kąta 90st? Nilkaa Ty masz ten wózek, powiedz prosze, czy ja taka zamotana nie umiałam go ponieśc??
W akpolu nic specjalnego nie było. Asku a myslałaś o coneco? też są fajne. W Akpolu kupiliśmy nocnik :P i huśtawkę - słuchajcie jaka zabawa była no szok, kupiliśmy taką 3w1 i jest super!!!!! naprawdę polecam - na dzień dziecka mamy prezent z głowy :P
Byliśmy w mama i ja oglądać wózki i inglesina super ale 1,5tys to ja za wózek nie dam o nie!! ja tak jak aśku 500zł max i myslałam tak jak Nilkaa napisała o tym delti dot - choć jakiś taki toporny mi się wydawał, navington się nawet męzowi podobał ale ta spacerówka jakby nie podnosi się kąta 90st? Nilkaa Ty masz ten wózek, powiedz prosze, czy ja taka zamotana nie umiałam go ponieśc??
W akpolu nic specjalnego nie było. Asku a myslałaś o coneco? też są fajne. W Akpolu kupiliśmy nocnik :P i huśtawkę - słuchajcie jaka zabawa była no szok, kupiliśmy taką 3w1 i jest super!!!!! naprawdę polecam - na dzień dziecka mamy prezent z głowy :P
tzn. troche ponad 500 zł
http://www.mamaija.pl/inglesina-trip-z-oslona-na-nozki-wozek-spacerowy-typu-parasolka,d1637.html
madziulka, a daj linka do jakiegos coneco:)
http://www.mamaija.pl/inglesina-trip-z-oslona-na-nozki-wozek-spacerowy-typu-parasolka,d1637.html
madziulka, a daj linka do jakiegos coneco:)
Uuuu lala Madziulka:))) daj znać jakby co:)))
My mamy dzień bez kłótni:)
Ssabinka moja Helka zrobiła się mała papuga i masę rzeczy już umie powtarzać:) buziaka też robi - taki słodki dzióbek robi, przytula się na zawołanie, robi nawet tutu sroczka kaszkę ważyła:))) ale tylko ten początek:)
My byliśmy na tych targach....no comment:) ale Ssabinka ta firma co buduje Twoje mieszkania będzie budowała dom na Witominie:) w super miejscu, fajny budynek ale nie wiem za ile...:) a strona internetowa będzie działała dopiero 15 lipca. ten sam facet co opowiadał mi o osiedlu wiktorii dzisiaj opowiadał mi o tym nowym domu:)
My mamy dzień bez kłótni:)
Ssabinka moja Helka zrobiła się mała papuga i masę rzeczy już umie powtarzać:) buziaka też robi - taki słodki dzióbek robi, przytula się na zawołanie, robi nawet tutu sroczka kaszkę ważyła:))) ale tylko ten początek:)
My byliśmy na tych targach....no comment:) ale Ssabinka ta firma co buduje Twoje mieszkania będzie budowała dom na Witominie:) w super miejscu, fajny budynek ale nie wiem za ile...:) a strona internetowa będzie działała dopiero 15 lipca. ten sam facet co opowiadał mi o osiedlu wiktorii dzisiaj opowiadał mi o tym nowym domu:)
Oj, Madziulka ;-) Bardzo bym ci zazdrościła jednak :-)
My zaliczyliśmy jeszcze jeden spacer po bulwarze z moją przyjaciółką. Wieczorem było bardzo przyjemnie i ciepło. Zero wiatru. Mały odpadł po takiej dawce tlenu w 5 min.
Przyszła mamo - ja dziś cały ranek spędziłam zastanawiając się na roczkiem małego. Nie wiem, czy w końcu zrobię urodziny u rodziców. Chciałabym zaprosić kilkoro rodziców i dzieciaczków, również straszych i tak się zastanawiam, czy nie lepiej zrobić imprezę w miejscu, gdzie ktoś się nimi zajmie i gdzie będą jakies atrakcje.
Na razie przeszukałam wszystkie miejsca w Gdyni i nigdzie nie ma sali, gdzie można by sie bawić i w środku i na zewnątrz, np w ogrodzie.
My zaliczyliśmy jeszcze jeden spacer po bulwarze z moją przyjaciółką. Wieczorem było bardzo przyjemnie i ciepło. Zero wiatru. Mały odpadł po takiej dawce tlenu w 5 min.
Przyszła mamo - ja dziś cały ranek spędziłam zastanawiając się na roczkiem małego. Nie wiem, czy w końcu zrobię urodziny u rodziców. Chciałabym zaprosić kilkoro rodziców i dzieciaczków, również straszych i tak się zastanawiam, czy nie lepiej zrobić imprezę w miejscu, gdzie ktoś się nimi zajmie i gdzie będą jakies atrakcje.
Na razie przeszukałam wszystkie miejsca w Gdyni i nigdzie nie ma sali, gdzie można by sie bawić i w środku i na zewnątrz, np w ogrodzie.
O kurcze Madziulka! Test moze zrob:) Ja bym juz z nerwow nie wyrobila:)
My sie nad roczkiem jeszcze nie zastanawialismy ale mala ma dopiero 8 miechow wiec my mamy jeszcze czas:)
A co do prezentu na dzien dziecka to chyba sobie darujemy, Ami ma tyle zabawek ze ja juz nie ogarniam, wszedzie ich pelno...
My sie nad roczkiem jeszcze nie zastanawialismy ale mala ma dopiero 8 miechow wiec my mamy jeszcze czas:)
A co do prezentu na dzien dziecka to chyba sobie darujemy, Ami ma tyle zabawek ze ja juz nie ogarniam, wszedzie ich pelno...
Ja przy wyborze wózka też zastanawiałam się nad delti dot ale mojemu mężowi się tak średnio spodobał i wybraliśmy inglesinie i jesteśmy bardzo zadowoleni :D
My jutro wybieramy się do lekarza mała ma jakiś taki dziwny kaszel jak mały gruźlik i to tak nagle dostała.
Mogę się pochwalić a co tam, generalnie skończyłam pisać moją pracę mgr, teraz poprawki i takie tam bzdety i będzie git, no i mam już pierwszą 5 w indeksie. Także weekend owocny.
No a 1 urodzinki to o ile pogoda dopiszę to w altanie :D Grill itp będzie około 25 osób albo i więcej jak zaproszę wszystkich co mieszkają wokoło i są rodziną i mają małe dzieci.
My jutro wybieramy się do lekarza mała ma jakiś taki dziwny kaszel jak mały gruźlik i to tak nagle dostała.
Mogę się pochwalić a co tam, generalnie skończyłam pisać moją pracę mgr, teraz poprawki i takie tam bzdety i będzie git, no i mam już pierwszą 5 w indeksie. Także weekend owocny.
No a 1 urodzinki to o ile pogoda dopiszę to w altanie :D Grill itp będzie około 25 osób albo i więcej jak zaproszę wszystkich co mieszkają wokoło i są rodziną i mają małe dzieci.
asku bo ja jestem antydzieciowa - tak jak piszesz póki co, myślałam że to koniec cyklu, tak sobie chcieliśmy zaszaleć, bo ciągle w gumach bleee a tu klops końca cyklu jak nie było tak nie ma. Po dzisiejszej rannej akcji z kaszką jak wychuchłąśm jak wulkan mąż stwierdził że dziecka z tego nie bedzie hehehehehe, no nic czekamy, ale se chyba kulke w łeb strzele :/
Aśku to ta inglesina, która tak mi się podobała!! ale kurde ona tam chyba za 1,5 była. Kurcze, pojade jutro jeszcze raz :P Dziś żadnego Coneco w mama i ja nie było, były w Akpolu, a że byłam wkurzona na mężą który kategorycznie powiedział że żadnego drogiego wózka nie będzie tak nie raczyłam nawet przymierzyc Pati do coneco :P
A tak swoją drogą, to czym się róznią te inglesiny że jedne 500 a inne 1,5????
Aśku to ta inglesina, która tak mi się podobała!! ale kurde ona tam chyba za 1,5 była. Kurcze, pojade jutro jeszcze raz :P Dziś żadnego Coneco w mama i ja nie było, były w Akpolu, a że byłam wkurzona na mężą który kategorycznie powiedział że żadnego drogiego wózka nie będzie tak nie raczyłam nawet przymierzyc Pati do coneco :P
A tak swoją drogą, to czym się róznią te inglesiny że jedne 500 a inne 1,5????
Aśku ostatnio tem w mama i ja mi się widział, tylko że był zielony http://www.coneco.pl/index.php?go=traffic
my jednak tą oglądaliśmy http://www.mamaija.pl/inglesina-zippy-wozek-spacerowy-2011,d3444.html ale tu tańsza :P
Ssabinka ja się właśnie zainspirowałam sesją i chce zrobić Heli na roczek ale ja pewnie wezmę znajomych.
Jeszcze nie wiem ile biorą ale robili nam zdjęcia na ślubie i byłam bardzo zadowolona.
http://tbc.com.pl/
Jeszcze nie wiem ile biorą ale robili nam zdjęcia na ślubie i byłam bardzo zadowolona.
http://tbc.com.pl/
my mamy na teraz ten wózek i jestem z niego baardzo zadowolona, jest mały po złożeniu, lekki, ma duży kosz i 3 stopniowa regulacje http://allegro.pl/coneco-wozek-spacerowy-juupi-parasolka-z-uv-30-i1624129827.html
co do chrzcin to chodzi mi o to czy robicie sam poczęstunek ciastem czy bardziej "wystawnie" bo ja chce w dniu urodzin tylko zaprosić dziadków i chrzestnych i starsze ciocie dwie a tak "imprezkę" wyprawić jej ze znajomymi 3 dni później z grillem, myślę tez co się kładzie na roczek by dziecko sobie wybrało ? robicie zaproszenia ?
Madziulka ja bym zrobiła test z ciekawości ;)
co do chrzcin to chodzi mi o to czy robicie sam poczęstunek ciastem czy bardziej "wystawnie" bo ja chce w dniu urodzin tylko zaprosić dziadków i chrzestnych i starsze ciocie dwie a tak "imprezkę" wyprawić jej ze znajomymi 3 dni później z grillem, myślę tez co się kładzie na roczek by dziecko sobie wybrało ? robicie zaproszenia ?
Madziulka ja bym zrobiła test z ciekawości ;)
Ja mysle ze zrobie dla wszystkich razem z ciastem tortem i grillem i pewnie nie 28lipca bo to bedzie czwartek tylko 30zrobimy w sobote zeby wszystkim pasowalo i nie bylo pozno.
Nyzosia to mam nadzieje ze Fifi niedlugo tez bedzie mala papuga:P W sumie mze juz zaczyna byc bo nie moge uz sie draznic z psem bo widze ze fifi tez probuje:P
Nyzosia to mam nadzieje ze Fifi niedlugo tez bedzie mala papuga:P W sumie mze juz zaczyna byc bo nie moge uz sie draznic z psem bo widze ze fifi tez probuje:P
Ja zaczynam się martwić, że mój synek to jakiś taki mało kumaty, bo ciężko mi go czegoś nauczyć. Z dugiej strony może to ja jestem złą nauczycielką bo w sumie to teściowej lepiej idzie uczenie:)
Ja ostatnio robiłam sobie test bo jakoś tak dziwnie się czułam. Niby biorę tabsy ale nie mam do nich przekonania. Poza tym ciągle nie mam miesiączki.
U nas drzemek mamy 3 i stwierdzam, że jest ich za dużo, znowu dwie to za mało. Przez to, że Antoś budzi się o 5 to pierwsza dzemkę ma już o 8, drugą o 12, a trzecią ok 16. Tej oststniej czasami nie ma bo nie potrafię go uśpić, porażka:(
Dzisiaj w nocy miałam zamiar nie dawać małem już cyca, ale jak zwykla pokazał kto rządzi. Niby nie płakał, ale musiałam go nosić na rękach ponad godzinę, żeby zasnął, aż myślałam, że się poryczę ze złości. Czemu on tak licho śpi??????
Ja ostatnio robiłam sobie test bo jakoś tak dziwnie się czułam. Niby biorę tabsy ale nie mam do nich przekonania. Poza tym ciągle nie mam miesiączki.
U nas drzemek mamy 3 i stwierdzam, że jest ich za dużo, znowu dwie to za mało. Przez to, że Antoś budzi się o 5 to pierwsza dzemkę ma już o 8, drugą o 12, a trzecią ok 16. Tej oststniej czasami nie ma bo nie potrafię go uśpić, porażka:(
Dzisiaj w nocy miałam zamiar nie dawać małem już cyca, ale jak zwykla pokazał kto rządzi. Niby nie płakał, ale musiałam go nosić na rękach ponad godzinę, żeby zasnął, aż myślałam, że się poryczę ze złości. Czemu on tak licho śpi??????
Dzynka - trzymam kciuki za wytrwałość. A podajesz małemu mm?
Ja nie karmię piersią już od pod ponad tygodnia i nagle mały zaczął przesypiać całe noce. Dostaje butle o 23:00 i śpi do 6:00 - 7:00. Dziś np do 7:00. Najtrudniej było przekonać go do butli.
Tak patrzę za okno i hm. Miało być dzisiaj 25 stopni, ale coś średnio to wygląda. No nic. I tak lecimy na spacer.
Ja nie karmię piersią już od pod ponad tygodnia i nagle mały zaczął przesypiać całe noce. Dostaje butle o 23:00 i śpi do 6:00 - 7:00. Dziś np do 7:00. Najtrudniej było przekonać go do butli.
Tak patrzę za okno i hm. Miało być dzisiaj 25 stopni, ale coś średnio to wygląda. No nic. I tak lecimy na spacer.
Akacja nie karmię mm bo mały nadal nie toleruje butki, tzn. bierze smoka do buzi ale zamiast go ciągnąć to go gryzie.
Muszę w końcu się zawziąć i spróbować odzwyczaić go od nocnego karmienia i może wtedy coś się wyjaśni.
Nilkaa też tak uważam, że 3 drzemki to za dużo, ale on taki niewytrzymały jest za dnia. Czasami próbuję go przeciągnąć i ma tylko 2 drzemki ale w nocy śpi też licho. Może gdyby na stałe miał tylko 2 drzemki to coś by zmieniło.
Muszę w końcu się zawziąć i spróbować odzwyczaić go od nocnego karmienia i może wtedy coś się wyjaśni.
Nilkaa też tak uważam, że 3 drzemki to za dużo, ale on taki niewytrzymały jest za dnia. Czasami próbuję go przeciągnąć i ma tylko 2 drzemki ale w nocy śpi też licho. Może gdyby na stałe miał tylko 2 drzemki to coś by zmieniło.
bedzie tyle stopni, jest taki zaduch i upał...byłam o 8 z psem i juz mi było za ciepło w bluzie:)
moj syn najlepiej lubi grac w piłke ze mna...siadamy na podłodze..on rozkracza nogi i kulamy do siebie:) na poczatku mu nie wychodziło i kulał piłke tam gdzie mu wyszło...ale teraz pieknie prosto do mamusi kula:)) najlepsze ze wszystkim chce sie tak bawic...zajarzył ze butla tez sie tak kula...i puszka po mleku tez:p
moj syn najlepiej lubi grac w piłke ze mna...siadamy na podłodze..on rozkracza nogi i kulamy do siebie:) na poczatku mu nie wychodziło i kulał piłke tam gdzie mu wyszło...ale teraz pieknie prosto do mamusi kula:)) najlepsze ze wszystkim chce sie tak bawic...zajarzył ze butla tez sie tak kula...i puszka po mleku tez:p
U nas tez butla to byl największy problem, Ale podawałam mu ją codzinnie dwa razy dziennie przez tydzień, aż załapał. Pierwszy raz wypił o 5:00 rano, kiedy był bardzo glodny :-) Potem zamiast o 5:00 karmiłam go o 23:00 i tak już zostało. Dzynka, może jak mały będzie dostawał butlę (ja daje mm i kleik), to dłużej pośpi i drzemki same się uregulują. U nas tak właśnie było.
Akacja muszę chyba spróbować jeszcze raz dać mu butlę w nocy, może teraz załapie. Byłoby super gdyby w końcu lepiej przespiał nocki. Jestem już mega wykończona.
Ostatnio znajomy nie mógł uwierzyć, że od 6 miesięcy nie wyspałam się ani razu, tzn. nie miałam przespanej całej nocki. Oni też mają synka, tylko młodszego od Antosia o 2 tygodnie i im przesypia całą noc - farciarze.
My na Dzień Dziecka planujemy jechać do zoo. W sumie to bardziej pod kątem męża chrześniaczki, bo Antoś to troszkę jeszcze za mały, ale przypuszczam, że też będzie miał frajdę.
Ostatnio znajomy nie mógł uwierzyć, że od 6 miesięcy nie wyspałam się ani razu, tzn. nie miałam przespanej całej nocki. Oni też mają synka, tylko młodszego od Antosia o 2 tygodnie i im przesypia całą noc - farciarze.
My na Dzień Dziecka planujemy jechać do zoo. W sumie to bardziej pod kątem męża chrześniaczki, bo Antoś to troszkę jeszcze za mały, ale przypuszczam, że też będzie miał frajdę.
Hej, młoda dała nam pospać do 7.30 - nawet wstałam wcześniej od niej :) pogoda super, maluchinda śpi, potem kaszaaaaa i na rehabilitacje i na zakupy smiagamy. Mieliśmy miesięczną przerwę i od razu widać że brak postępów ruchowych :( mam nadzieje że teraz coś się ruszy
Ale za to robi papa, kosi kosi i taka jestem duża :)))
Ale za to robi papa, kosi kosi i taka jestem duża :)))
a co do takiego serka brie? frytki, ziemniaki?
My właśnie z pierwszego spaceru wróciłyśmy - na obiadek :) Teraz mała trochę w domu porozrabia i za godzinę, dwie wyruszamy dalej :) - szkoda tracić taką pogodę :).
Madziulka:
a na jakim etapie jesteście? u nas wciąż tylko pełzanie - do raczkowania się przymierza tzn coraz częściej buja ale jeszcze ani kroczku nie zrobiła :(
My właśnie z pierwszego spaceru wróciłyśmy - na obiadek :) Teraz mała trochę w domu porozrabia i za godzinę, dwie wyruszamy dalej :) - szkoda tracić taką pogodę :).
Madziulka:
a na jakim etapie jesteście? u nas wciąż tylko pełzanie - do raczkowania się przymierza tzn coraz częściej buja ale jeszcze ani kroczku nie zrobiła :(
Pogoda jest wspaniała. My ostatecznie wylądowaliśmy na bulwarze z koleżanką i jej synkiem ;-) Maluchy się bawiły na kocyku, zjadały stokrotki, my zajadałyśmy się różnymi dobrymi rzeczami. Pełna sielanka. Tylko Hubcio musi się przyzwyczaić do raczkowania po trawie. Dziś przystawał co chwilę zdziwiony i machał rączkami. Wyglądał jak kot chodzący po śniegu.
Ser w bułce z frytkami to jedna z ulubionych potraw mojego męża.
Jeśli mogę coś doradzić, to ja przygotowuje jak kotlet, a potem wkładam do lodówki. Lepiej się smaży i zdecydowanie lepiej wygląda.
A propo męża - to dziś w nocy m wyjeżdża na tydzień do Krakowa. Będziemy sami. Oj, ciężko będzie....
Ser w bułce z frytkami to jedna z ulubionych potraw mojego męża.
Jeśli mogę coś doradzić, to ja przygotowuje jak kotlet, a potem wkładam do lodówki. Lepiej się smaży i zdecydowanie lepiej wygląda.
A propo męża - to dziś w nocy m wyjeżdża na tydzień do Krakowa. Będziemy sami. Oj, ciężko będzie....
My dzisiaj mielismy fajny dzien:)
Najpierw zostawilismy Mala u mojej mamy i pojechalismy z mezem na rolki, potem na zakupy i kawe:)
A pozniej zadzownilaq moja ciocia i pojechalismy wszyscy z dzieciakami do aquaparku. Ami super sie bawila, chyba lepiej niz jej starsze kuzynki hehe:)
Bardzo jej sie podobalo:)
Dziewczyny ja ponawiam zaporszenie na kawe jak ktoras chetna, mozemy sie poopalac na tarasie a dzieci sie pusci luzem hehehe:P
Najpierw zostawilismy Mala u mojej mamy i pojechalismy z mezem na rolki, potem na zakupy i kawe:)
A pozniej zadzownilaq moja ciocia i pojechalismy wszyscy z dzieciakami do aquaparku. Ami super sie bawila, chyba lepiej niz jej starsze kuzynki hehe:)
Bardzo jej sie podobalo:)
Dziewczyny ja ponawiam zaporszenie na kawe jak ktoras chetna, mozemy sie poopalac na tarasie a dzieci sie pusci luzem hehehe:P
Aniaa dzien mialas super udany:) a na dworzu w aqua juz otwarty plac zabaw? Ja napewno skorzystam:) uwielbiam sie opalac ale lezec przy moim to sie chyba nie da :(
Jutro planuje pojsc na bulwar i plac zabaw bo ma byc super pogoda!!!!!! Ktos idzie?
Nyzosia a w ktorym miejscu albo czesci Witomina wiesz moze chca postawic ten dom? Bo ja juz tu miejsca nie widze:P Ale mieszkam juz na Witawie 19lat wiec zmiana sie przyda:) ale 3 roznych mieszkaniach :P
Dzis bylismy pod blokiem na placyku byl tata z 2.5letnia coreczka mala urocza przytulala sie do Fifiego trzymala za jedna raczke a ja za druga i tak go prowadzila wszedzie czasem nie miala czucia ale Filip byl twardy i sie bardzo cieszyl:) Potem przyszla mama zalamana bo szukaja opiekunki i byla na rozmowie i nie che tam oddac dziecka, i spytala sie mnie czy mam kogos itp bo zna mnie z widzenia mieszka naprzeciwko w bloku.
Myslicie ze moglabym sprobowac zaopiekowac sie mala czy dam rade jezeli taka jest miedzy nimi roznica wieku? chodzi tez o spanie malego gdzie ta mala peswnie nie spi jest wulkanem energii rodzice juz nie maja sily a jedna opiekunka uciekla hehe:P szukaja kogos od teraz do wrzesnia, potem do przedszkola wiec nie tak dlugo i 3razy w tyg. mjakmama daj znac:P
Jutro planuje pojsc na bulwar i plac zabaw bo ma byc super pogoda!!!!!! Ktos idzie?
Nyzosia a w ktorym miejscu albo czesci Witomina wiesz moze chca postawic ten dom? Bo ja juz tu miejsca nie widze:P Ale mieszkam juz na Witawie 19lat wiec zmiana sie przyda:) ale 3 roznych mieszkaniach :P
Dzis bylismy pod blokiem na placyku byl tata z 2.5letnia coreczka mala urocza przytulala sie do Fifiego trzymala za jedna raczke a ja za druga i tak go prowadzila wszedzie czasem nie miala czucia ale Filip byl twardy i sie bardzo cieszyl:) Potem przyszla mama zalamana bo szukaja opiekunki i byla na rozmowie i nie che tam oddac dziecka, i spytala sie mnie czy mam kogos itp bo zna mnie z widzenia mieszka naprzeciwko w bloku.
Myslicie ze moglabym sprobowac zaopiekowac sie mala czy dam rade jezeli taka jest miedzy nimi roznica wieku? chodzi tez o spanie malego gdzie ta mala peswnie nie spi jest wulkanem energii rodzice juz nie maja sily a jedna opiekunka uciekla hehe:P szukaja kogos od teraz do wrzesnia, potem do przedszkola wiec nie tak dlugo i 3razy w tyg. mjakmama daj znac:P
ssabinka mozesz aj wymeczyc na placu zabaw - jak ona neima drzemek to pobawisz sie z nia jak filip bedzie spal ;)
zapiekanki sa zarodpornego naczynia - ja kiedys robilam z biala kiełbasą, kladlam piektrami ziemniaki biala, wazywa rozne i na gore ser
ale mozesz zrobic tak ze kroisz biala w plastry na to kapuste kiszona i pieczesz :))
zapiekanki sa zarodpornego naczynia - ja kiedys robilam z biala kiełbasą, kladlam piektrami ziemniaki biala, wazywa rozne i na gore ser
ale mozesz zrobic tak ze kroisz biala w plastry na to kapuste kiszona i pieczesz :))
ja dziś jeszcze popołudniu w pracy byłam - tak to właśnie wygląda moja praca na pół etatu - a tyłek to rozbić kurde :/ nie w tym zawodzie :(
ależ miałam dziś marude aż mnie ucieszyło że wychodziłam hehe
Jak terraz ubieracie maluchy? ja ubrałam sukienkę kapelusz i pampek i to wszystko , ale widziałam jakiegoś chłopca który miał jeansy, polarek i przykryty kocem - masakra
i takie pytanko - maluchy spią przy otwartym oknie? wcześniej jakoś tak nie było aż tak ciepło żeby okno owierać ale dzis jest taki gorąc że masakra
I się chwale - w środę będziemy mieć założoną klimę w domu jejejejeej :))))))))
Nilkaa u nas pełzanie - już do przodu powoli, do raczkowania daleka droga a to dlatego że jak rehabilitantka stwierdziła jeszcze za słabe mięsnie, nie dzwignie się sama, raz jej się udało po czym padła na pysk :P ale jak się ją postawi do raczkowania to ładnie balansuje :)
ależ miałam dziś marude aż mnie ucieszyło że wychodziłam hehe
Jak terraz ubieracie maluchy? ja ubrałam sukienkę kapelusz i pampek i to wszystko , ale widziałam jakiegoś chłopca który miał jeansy, polarek i przykryty kocem - masakra
i takie pytanko - maluchy spią przy otwartym oknie? wcześniej jakoś tak nie było aż tak ciepło żeby okno owierać ale dzis jest taki gorąc że masakra
I się chwale - w środę będziemy mieć założoną klimę w domu jejejejeej :))))))))
Nilkaa u nas pełzanie - już do przodu powoli, do raczkowania daleka droga a to dlatego że jak rehabilitantka stwierdziła jeszcze za słabe mięsnie, nie dzwignie się sama, raz jej się udało po czym padła na pysk :P ale jak się ją postawi do raczkowania to ładnie balansuje :)
a my pimy z uchylonym oknem juz chyba 2miesiace ale jak sie budze w nocy kolo 3 czasem 4 to zamykalam bo albo chlodno sie zrobilo albo te glupie ptaki za oknem zaczynaja jak karabin robic i to nas budzi
Mlody dzis mial krotkie spodenki i bluzeczke na ramiaczkach gole stopki i sandalki a w wozku wogle gole zakladam cienka czapeczke ale on sciaga:P
Mlody dzis mial krotkie spodenki i bluzeczke na ramiaczkach gole stopki i sandalki a w wozku wogle gole zakladam cienka czapeczke ale on sciaga:P
no to u nas takie pół kroczku do przodu - bo pięknie i bardzo szybko pełza no i sama przybiera pozycję do raczkowania - no ale i tak jeszcze długa droga przed nami ...
Madziulka:
a płacą Ci chociaż za te dodatkowe godziny?
Moja dziś miała bodziaka na krótki rękaw i takie lekkie spodenki- niestety po każdym spacerze była spocona :( - też nie wiem jak ją ubierać, jutro chyba tylko sukienkę założę. Szczególnie że jutro ma być cieplej.
Madziulka:
a płacą Ci chociaż za te dodatkowe godziny?
Moja dziś miała bodziaka na krótki rękaw i takie lekkie spodenki- niestety po każdym spacerze była spocona :( - też nie wiem jak ją ubierać, jutro chyba tylko sukienkę założę. Szczególnie że jutro ma być cieplej.
Ło matko nadrobiłam. ale chyba nie dam rady odpisać na wszystko o czym dzisiaj pisałyście:)))
Nilkaa - widziałaś Helę z babcią:) przed południem krążyli po osiedlu a potem przyjechali do mnie do centrum i po południu byliśmy na bulwarze na lodach.
Babcia z mężem wykończeni:)))) a mężowi się wydawało że on w pracy się męczy a ja z Helą mam plażę:))))))
Ssabinka będą budować gdzieś w okolicy Narcyzowej więc region super.
Hela dzisiaj miała body z długim rękawem i getry 3/4 do tego tenisówki. po 18 ubrałam jej bluzę bo od morza ciągnęło.
Nilkaa - widziałaś Helę z babcią:) przed południem krążyli po osiedlu a potem przyjechali do mnie do centrum i po południu byliśmy na bulwarze na lodach.
Babcia z mężem wykończeni:)))) a mężowi się wydawało że on w pracy się męczy a ja z Helą mam plażę:))))))
Ssabinka będą budować gdzieś w okolicy Narcyzowej więc region super.
Hela dzisiaj miała body z długim rękawem i getry 3/4 do tego tenisówki. po 18 ubrałam jej bluzę bo od morza ciągnęło.
hej :) jestem w trakcie nadrabiania ale zawsze jak zaczynam to cos mi przeszkadza
u nas sypnal sie 2 zabek..taki prezencik na dzien mamy :)
u nas okno otwarte obowiazkowo caly dzien i cala noc w sypialni jak jest tak cieplo. A dzis Konrad mial ubrane spodenki krotkie, gole nozki i krotki rekaw + czapka na glowie :):)
u nas sypnal sie 2 zabek..taki prezencik na dzien mamy :)
u nas okno otwarte obowiazkowo caly dzien i cala noc w sypialni jak jest tak cieplo. A dzis Konrad mial ubrane spodenki krotkie, gole nozki i krotki rekaw + czapka na glowie :):)
Ami na urlopie zajdala sie arbuzem, bardzo jej smakuje:)
Co do ubioru to Ami miala dzisiaj body z krotkim rekawem i lekkie spodenki krotsze, a potem to tylko cienka sukienke i pampersa.
Wydaje mi sie ze do baseniku mozna wody nalac jak jest tak jak dzisiaj, bylo bardzo cieplo.
Ami dzisiaj jadla pierwszy raz swieze truskawki, tez jej smakowaly;)
Co do ubioru to Ami miala dzisiaj body z krotkim rekawem i lekkie spodenki krotsze, a potem to tylko cienka sukienke i pampersa.
Wydaje mi sie ze do baseniku mozna wody nalac jak jest tak jak dzisiaj, bylo bardzo cieplo.
Ami dzisiaj jadla pierwszy raz swieze truskawki, tez jej smakowaly;)
Pogoda jest tak wspaniała, że wybrałam się na jeszcze jeden, wieczorny spacer z przyjaciółką. I mama wypiła lampkę wina. Ach, jak przyjemnie ;-) To są wspaniałe uroki mieszkania nad morzem.
Ssabinko - bedziesz miała wprawę przed powiększeniem rodziny. Obyś tylko nie zmieniła zdania ;-)
Hubcio chodził dzis ubrany w jeansy i body i miał gołe stopy, ale tylko dlatego, że w domu wydawało mi się, że jest zimniej. Jutro włożę mu na spacer krótkie spodenki.
Z tym arbuzem to dobra myśl. Mam akurat w lodówce, więc spróbuję podać małemu.
Kiciucha - basen to super sprawa. Sama bym już kupiła Hubciowi, gdyby miała gdzie postawić.
Ssabinko - bedziesz miała wprawę przed powiększeniem rodziny. Obyś tylko nie zmieniła zdania ;-)
Hubcio chodził dzis ubrany w jeansy i body i miał gołe stopy, ale tylko dlatego, że w domu wydawało mi się, że jest zimniej. Jutro włożę mu na spacer krótkie spodenki.
Z tym arbuzem to dobra myśl. Mam akurat w lodówce, więc spróbuję podać małemu.
Kiciucha - basen to super sprawa. Sama bym już kupiła Hubciowi, gdyby miała gdzie postawić.
my mielismy wczesna pobudka 4:58 ;) cala trojka wyspana - pogoda piekna balkon od samego rana otwarty Emi buszuje na nim na golasa :)
co do basenu to ja mam dwa wielkie baseny ktore na ogrodek sie ustawia wiec czekam na wieksze upalyu bo takie ilosci wody jak mi potzreba nie nagrzeja mi sie teraz :)
dziewczyny czy ktoras jest zainteresowana sesja zdjeciowa z maluszkiem - moj brat robi i szuka osob, bo chce strone zrobic
co do basenu to ja mam dwa wielkie baseny ktore na ogrodek sie ustawia wiec czekam na wieksze upalyu bo takie ilosci wody jak mi potzreba nie nagrzeja mi sie teraz :)
dziewczyny czy ktoras jest zainteresowana sesja zdjeciowa z maluszkiem - moj brat robi i szuka osob, bo chce strone zrobic
sesja w raczej w gdansku - w studio albo plener - jesli plener to nie w godzinach srodka dnia bo w sloncu zdjecia sa kiepskie i dzieci sie denerwuja itp - cena 100 zl za 10-12 zdjec - studio jest na morenie nie daleko carefura - otwarte od przyszlego tyg bo sie przenosi
zreszta wszystko do dogadania ;)
tu sa probki jego zdjec - dzieciecych tam nie ma i nei ma slubnych ktore robil http://www.maxmodels.pl/emceha.html
zreszta wszystko do dogadania ;)
tu sa probki jego zdjec - dzieciecych tam nie ma i nei ma slubnych ktore robil http://www.maxmodels.pl/emceha.html
Dosyć ciekawe te zdjęcia ;-) Nie ma to jak w przypadku meżczyzny połączyć przyjemnie z pożytecznym ;-)
Jak ja bym chciała miec ogród. Wrrrr A nie mamy nawet balkonu. Mam nadzieję, że do przyszłych wakacji to się zmieni.
My mieliśmy dziś pobudkę o 7:00.
Jesteśmy już po śniadaniu, mama pije kawę (wreszcie mogę) i lecimy dziś do Sopotu.
Jak ja bym chciała miec ogród. Wrrrr A nie mamy nawet balkonu. Mam nadzieję, że do przyszłych wakacji to się zmieni.
My mieliśmy dziś pobudkę o 7:00.
Jesteśmy już po śniadaniu, mama pije kawę (wreszcie mogę) i lecimy dziś do Sopotu.
Kurczę, jeśli ktoś zgadnie co jest z tym moim synkiem, że tak się budzi w nocy to go chyba ozłocę. Uśpiłam go wczoraj o 21 i położyłam do łóżeczka, zadowolona, że mam chwilę dla siebie. Po 5 minutach płacz, no to ja znowu go na ręce i tak po pokoju z 10 minut potem do łóżeczka i tak z 4 razy, aż w końcu dałam go mężowi i jakoś zasnął. Potem już było lepiej bo obudził się o 1 i nie musiałam mu dawać cycka. Także pierwsza noc bez karmienia, dzisiaj też spróbuję, może coś z tego wyjdzie.
Ja to mam problem jeśli chodzi o to czy mam małego przykrywać w nocy czy nie, bo ja jestem z tych zmarźlaków i spię jeszcze przykryta kołdrą po szyję, a mąż odwrotnie nie przykrywa się niczym. I teraz zastanawiam się czy Antoś poszedł we mnie czy w męża. Przypuszczam, że w niego ale jakoś tak mi dziwnie jak patrzę, że jest nieprzykryty.
Ja to mam problem jeśli chodzi o to czy mam małego przykrywać w nocy czy nie, bo ja jestem z tych zmarźlaków i spię jeszcze przykryta kołdrą po szyję, a mąż odwrotnie nie przykrywa się niczym. I teraz zastanawiam się czy Antoś poszedł we mnie czy w męża. Przypuszczam, że w niego ale jakoś tak mi dziwnie jak patrzę, że jest nieprzykryty.
Hehe Madziulka, u nas banan prawie do wszystkich deserków idzie. A arbuz jakoś nie przypadł do gustu...
W weekend sie postaralam i ugotowalam Mateuszowi risotto na kilka dni, ale jakoś Mati nie docenił, że mama się starała i nie chciał jeść ;) Dopiero jak mąż dodał jabłka i bardziej zmiksował to poszło.
My też już od dawna śpimy z otwartym oknem, tylko tak sobie myślę, że chyba i tak lżej musimy Mata ubierać na noc, bo teraz śpi w bodziaku z długim rękawem i śpiworku.
W weekend sie postaralam i ugotowalam Mateuszowi risotto na kilka dni, ale jakoś Mati nie docenił, że mama się starała i nie chciał jeść ;) Dopiero jak mąż dodał jabłka i bardziej zmiksował to poszło.
My też już od dawna śpimy z otwartym oknem, tylko tak sobie myślę, że chyba i tak lżej musimy Mata ubierać na noc, bo teraz śpi w bodziaku z długim rękawem i śpiworku.
ja tez chcialam sesje mlodemu zrobic ale czekamy do roczku..bo wczesniej jakos tak kasa na co inne byla potrzebna, a nam beda robic alternatywni-robili nam sesje slubna..nawet na ich stronie jest kilka naszych fotek :) http://www.alternatywni.pl
u nas tez balkon otwarty, Konrad szaleje :)
dzis czesc dalsza prac w ogrodzie.. a jeszcze tyle do zrobienia...
ssabinka stoooo laaatttttttttttttttt!!!!!!!!!!!!!!!!
u nas tez balkon otwarty, Konrad szaleje :)
dzis czesc dalsza prac w ogrodzie.. a jeszcze tyle do zrobienia...
ssabinka stoooo laaatttttttttttttttt!!!!!!!!!!!!!!!!
A co do spacerówek do znajoma ma Zooper Hula i jest bardzo zadowolona. Cena tez jest przystępna
http://allegro.pl/wozek-zooper-hula-08-navy-blue-promocja-i1636303581.html
http://allegro.pl/wozek-zooper-hula-08-navy-blue-promocja-i1636303581.html
Pierwszy wpis z pracy Nyzosiu? ;-)
My niedawno wróciliśmy. Zrobiliśmy kawał drogi - z Sopotu do Brzeźna i z powrotem. Z przerwami na pikniki. Spiekliśmy się wszyscy jak raki - 6 godzin w drodze robi swoje. A potem na dobitkę zakupy z małym i poczta.
Nie mam już sił ręką ruszyć, a mały właśnie demoluje mi łazienkę :-) Oby do 20:00!
My niedawno wróciliśmy. Zrobiliśmy kawał drogi - z Sopotu do Brzeźna i z powrotem. Z przerwami na pikniki. Spiekliśmy się wszyscy jak raki - 6 godzin w drodze robi swoje. A potem na dobitkę zakupy z małym i poczta.
Nie mam już sił ręką ruszyć, a mały właśnie demoluje mi łazienkę :-) Oby do 20:00!
A ja dzis pieszo poszlam do gdyni na bulwar:) a tam spotkalam Hele:) z babcia prowadzaca wozek obok tata babcia do Heli mowila ze dzidzia jest wskazujac na Filipka ktorego wyciagalam z wozka bo wstal:P
Potem bylismy ze 2 godziny na placyku tam do mamy na herbatke znow spacer obiad odwiedziny babci znow spacer i na wieczor bylam porozmawiac o opiece nad ta dziewczynke i sie decyduje:) od pon zaczynam troche u nich troche u mnie wiec ok:)
Dziekuje za zyczenia:)
Potem bylismy ze 2 godziny na placyku tam do mamy na herbatke znow spacer obiad odwiedziny babci znow spacer i na wieczor bylam porozmawiac o opiece nad ta dziewczynke i sie decyduje:) od pon zaczynam troche u nich troche u mnie wiec ok:)
Dziekuje za zyczenia:)
też byłyśmy na bulwarze, ale Heli nie widziałam:P
w drodze powrotnej był okropny tlok w trajtku - oczywiście Elizka przeszczęśliwa - śmiała się i dokazywała na całego :). Jakaś pani dała jej dwie słodkie opaski na włosy:P Ta to potrafi zaczarować :) Obok w wózku był chłopiec 4 miesięczny i większy od Elizki,przy nim ona taka drobniutka była ...
w drodze powrotnej był okropny tlok w trajtku - oczywiście Elizka przeszczęśliwa - śmiała się i dokazywała na całego :). Jakaś pani dała jej dwie słodkie opaski na włosy:P Ta to potrafi zaczarować :) Obok w wózku był chłopiec 4 miesięczny i większy od Elizki,przy nim ona taka drobniutka była ...
hejka, ja tez własnie wróciłam...najpierw 6 godzin na działkach...i tez nas spiekło... a wieczorem bulwar i skwer, potem techo bo zostalismy z dwoma pampkami!i teraz młody sie chlapie:)))
a jutro dzień dziecka...tralalala mamy co świetować:))
licze czas do weekendu bo ide na impreze...ostatnio byłam na haloween:/ a Wy dziewczynki szykowac sie...10-ty juz tuz tuz...a ssabinka stawia urodzinowa kolejke:pppp w zamian za prezenty:)
p.s. zjadłam wstretnego rollo i był pyszny, ale zle mi z tym....
a jutro dzień dziecka...tralalala mamy co świetować:))
licze czas do weekendu bo ide na impreze...ostatnio byłam na haloween:/ a Wy dziewczynki szykowac sie...10-ty juz tuz tuz...a ssabinka stawia urodzinowa kolejke:pppp w zamian za prezenty:)
p.s. zjadłam wstretnego rollo i był pyszny, ale zle mi z tym....
Asku sie juz nie moze doczekac imprezy:P Hehehhe:) A wkoncu jest jakas konkretna data tego mamusiowego wypadu?:)
U nas chyba lek separacyjny, Ami ryczy jak tylko wyjde do kuchni a czasem juz jak zrobie jeden krok od niej. W swoim lozeczku nie chce spac, wczoraj i przedwczoraj ejszcze zasnela ale dzis maz juz skapitulowal, tak sie darla. Ile to trwa? Czy Wasze dzieci tez nie chcialy same zasypiac i tak reagowaly jak wychodzilyscie do innego pokoju itp?
U nas chyba lek separacyjny, Ami ryczy jak tylko wyjde do kuchni a czasem juz jak zrobie jeden krok od niej. W swoim lozeczku nie chce spac, wczoraj i przedwczoraj ejszcze zasnela ale dzis maz juz skapitulowal, tak sie darla. Ile to trwa? Czy Wasze dzieci tez nie chcialy same zasypiac i tak reagowaly jak wychodzilyscie do innego pokoju itp?
narazie nie ma deszczu http://new.meteo.pl/um/php/meteorogram_id_um.php?ntype=0u&id=1878
He he Ssabinka jeszcze nie pytałam ale pewnie nie:(
Ja też się cieszę na wypad tylko nie wiem czy mąż się cieszy:)) jest tak wykończony po 2 dniach opieki nad Helą - z babcią do pomocy - że ledwo żyje:)))
Hela nie miała lęku separacyjnego. teraz jest luz totalny nawet do tego stopnia że specjalnie się nie cieszy jak mnie widzi:))) jej jest obojętnie kto przy niej jest ważne żeby ktoś był:)
Straszą tym deszczem i straszą...
Ja też się cieszę na wypad tylko nie wiem czy mąż się cieszy:)) jest tak wykończony po 2 dniach opieki nad Helą - z babcią do pomocy - że ledwo żyje:)))
Hela nie miała lęku separacyjnego. teraz jest luz totalny nawet do tego stopnia że specjalnie się nie cieszy jak mnie widzi:))) jej jest obojętnie kto przy niej jest ważne żeby ktoś był:)
Straszą tym deszczem i straszą...
No to będziemy piękne i opalone, dziewczyny! Parkiet będzie nasz :-)
Ja za to jestem na etapie doceniania męża i jego pomocy. Kurczę, nie wiem jak wytrzymam sama do poniedziałku :-(
Na dodatek mały już się 3 razy obudził. I nie wiem, o co tym razem chodzi. Może go ten dzień tak wymęczył? Tyle wrażeń, atrakcji. Kolega go wkurzał. Słońce świeciło. No nie wiem...
Pomysł z kinem jest świetny. Tyle razy się wybierałam i nici. I jutro też do pracy. A chętnie bym z wami poszła.
Ja za to jestem na etapie doceniania męża i jego pomocy. Kurczę, nie wiem jak wytrzymam sama do poniedziałku :-(
Na dodatek mały już się 3 razy obudził. I nie wiem, o co tym razem chodzi. Może go ten dzień tak wymęczył? Tyle wrażeń, atrakcji. Kolega go wkurzał. Słońce świeciło. No nie wiem...
Pomysł z kinem jest świetny. Tyle razy się wybierałam i nici. I jutro też do pracy. A chętnie bym z wami poszła.
Aniaa u nas lęk separacyjny pojawił się w tym samym czasie co u was. Jak kiedyś wychodziłam do pracy to mały nic sobie z tego nie robił, a teraz jest troszkę gorzej. Niby nie płacze ale tak pojękuje przez chwilę. Dzisiaj np. jak się mnie chwycił to nie mogłam go od siebie odczepić. Teściowej chyba się troszkę przykro zrobiło.
Dziewczyny jakich wy używacie baterii:)))) Jak was słucham, ze byłyście tu, tam i później jeszcze gdzieś to już się czuję zmęczona. Ja przejdę się po swojej mieścinie ze 2 godzinki i padam.
Nyzosia ja też ostatnio jak zaczęło się robić tak ciepło to przypomniałam sobie o pobycie w szpitalu, porodzie i powrocie do domu i szczerze powiem, że poczułam taki jakiś lęk. Dziwne uczucie.
Kolejna afera na forum, aż chciałoby się coś napisać, ale narazie się powstrzymam.
Dziewczyny jakich wy używacie baterii:)))) Jak was słucham, ze byłyście tu, tam i później jeszcze gdzieś to już się czuję zmęczona. Ja przejdę się po swojej mieścinie ze 2 godzinki i padam.
Nyzosia ja też ostatnio jak zaczęło się robić tak ciepło to przypomniałam sobie o pobycie w szpitalu, porodzie i powrocie do domu i szczerze powiem, że poczułam taki jakiś lęk. Dziwne uczucie.
Kolejna afera na forum, aż chciałoby się coś napisać, ale narazie się powstrzymam.
Wszystkiego naj naj naszym Szkrabkom :)
Te goraco chyba zle dziala na Mata. Wczoraj polozylismy go spac tradycyjnie pare minut po 19, a on o 20.30 obudził się i miał dosyć spania. Zadowolony, szczesliwy i chetny do zabawy. Zasnął chyba przed 23, dokładnie nie wiem, bo usypiając go sama szybciej zasnęłam...
Te goraco chyba zle dziala na Mata. Wczoraj polozylismy go spac tradycyjnie pare minut po 19, a on o 20.30 obudził się i miał dosyć spania. Zadowolony, szczesliwy i chetny do zabawy. Zasnął chyba przed 23, dokładnie nie wiem, bo usypiając go sama szybciej zasnęłam...
TEz myslalam ze beda super, ale dziwnie strasznie mi sie na nich smazy, jak dla mnie dobre sa tylko do takich rzeczy jak np nalesniki, jajecznica co sie na malej ilosci tluszczu robi, a inne rzeczy jak kotlety wychodza jakies takie przypalone, i wcale nie przez za duzy ogien czy cos. Nie wiem, moze Tobie lepiej beda sluzyc:)
Nadrobiłam, uff, ale mnie ominęło ;)
Aśku - co do wózka - będziemy rządziły z bliźniaczymi wózkami :)
Nilkaa - nie martw się pełzaniem Elizy, jeszcze ma czas. Większość dzieci zaczyna raczkować w 9. miesiącu. I właśnie - muszę się pochwalić - Kostek wczoraj zaczął raczkować :)) W końcu! Ale się cieszę :D
Aniaa - świetne zdjęcia! Wyjazd bardzo udany :)
Dziś spędzamy dzień dziecka u teściów w ogrodzie, będą prezenty (dla nas też :), obiad rodzinny no i basenik dla młodego. Zbieramy się i niedługo idziemy się byczyć :) Mam zjarane ramiona po spacerach, więc dzień spędzę razem z młodym w cieniu :)
Będziecie w czwartek na spotkaniu? My tak :)
Aśku - co do wózka - będziemy rządziły z bliźniaczymi wózkami :)
Nilkaa - nie martw się pełzaniem Elizy, jeszcze ma czas. Większość dzieci zaczyna raczkować w 9. miesiącu. I właśnie - muszę się pochwalić - Kostek wczoraj zaczął raczkować :)) W końcu! Ale się cieszę :D
Aniaa - świetne zdjęcia! Wyjazd bardzo udany :)
Dziś spędzamy dzień dziecka u teściów w ogrodzie, będą prezenty (dla nas też :), obiad rodzinny no i basenik dla młodego. Zbieramy się i niedługo idziemy się byczyć :) Mam zjarane ramiona po spacerach, więc dzień spędzę razem z młodym w cieniu :)
Będziecie w czwartek na spotkaniu? My tak :)
wszystkiego naj dla naszych pociech :)
o chyba faktycznie jakaś słaba noc :/ jak mała nam się rozwyła o 2 tak przez godzinę nie mogła spowrotem zasnąć.. a od 20-2 do ciągłe pobudki i płacz - jestem totalnie niewyspana! nie wiem o co chodzi...
U nas lęk speracyjny też jest, jak tylko odejdę krok dalej to od razu ryk i to już od dłuższego czasu tak ma , nie wiem ile to może potrwać :(
o chyba faktycznie jakaś słaba noc :/ jak mała nam się rozwyła o 2 tak przez godzinę nie mogła spowrotem zasnąć.. a od 20-2 do ciągłe pobudki i płacz - jestem totalnie niewyspana! nie wiem o co chodzi...
U nas lęk speracyjny też jest, jak tylko odejdę krok dalej to od razu ryk i to już od dłuższego czasu tak ma , nie wiem ile to może potrwać :(
Wszystkiego dobrego dla dzieciaczków!
Ale dziś piękna pogoda - oby tak zostało. Tylko myślę, że dzieciaczki to jednak chyba odreagowują - mały budził się kilka razy w nocy. Chyba mu było gorąco. Otworzyłam okno w sypialni - drugie w łazience i w kuchni, ale i tak było duszno. Kręcił się i kręcił po całym łóżku, a o 6:00 był już niby wyspany.
Zaraz zrobię sobie drugą kawę, bo też ledwo widzę na oczy.
My jutro będziemy, bo nie mam już wykładów :-) Ale może zrobimy sobie piknik na bulwarze, jak będzie taka ładna pogoda?
Ale dziś piękna pogoda - oby tak zostało. Tylko myślę, że dzieciaczki to jednak chyba odreagowują - mały budził się kilka razy w nocy. Chyba mu było gorąco. Otworzyłam okno w sypialni - drugie w łazience i w kuchni, ale i tak było duszno. Kręcił się i kręcił po całym łóżku, a o 6:00 był już niby wyspany.
Zaraz zrobię sobie drugą kawę, bo też ledwo widzę na oczy.
My jutro będziemy, bo nie mam już wykładów :-) Ale może zrobimy sobie piknik na bulwarze, jak będzie taka ładna pogoda?
Moja też się w nocy kręciła -całą głowę miała spoconą a spała tylko w rampersie.
Moja mama mówiła że dzisiaj Hela jakaś przygaszona:( albo pogoda albo tak odreagowuje zamieszanie - jedna babcia druga babcia, tata w domu mamy nie ma:) ale poszły na spacer i jest lepiej. a za godzinę przyjdą po mnie.
Akacja jak będzie ładna pogoda to ruszycie na bulwar. ja jutro nie dam rady bo mam lekarza ale za tydzień mogę wpaść na godzinkę:)))
Moja mama mówiła że dzisiaj Hela jakaś przygaszona:( albo pogoda albo tak odreagowuje zamieszanie - jedna babcia druga babcia, tata w domu mamy nie ma:) ale poszły na spacer i jest lepiej. a za godzinę przyjdą po mnie.
Akacja jak będzie ładna pogoda to ruszycie na bulwar. ja jutro nie dam rady bo mam lekarza ale za tydzień mogę wpaść na godzinkę:)))
A w ogole to zpaomnialam napisac ze Ami bardzo smakowal kisiel ktory jej zrobilam z przpeisu ktory wklejala Nyzosia zdaje sie. Zrobilam z soku bobofruta i dalam do tego troche pokrojonej gruszki, zajadala chetnie. Za to odpuszczam sobie gootwanie obiadkow, woli te sloiczkowe, zwlaszcza hippa. Jak jej cos zrobie to zje moze z 3-4 lyzeczki i rwa to z 10 minut, a jak jej otoworzylam hippa to wciagnela caly duzy sloik w 3 minuty.
kolejny fajny dzień
Byłyśmy w kinie - ogólnie super, ale film dość słaby :P Potem spacerek po bulwarze a na koniec kawa w Cynamonie :)
Dzwoniłam do koleżanki z pracy i jestem mile zaskoczona zmianami - pracujemy już tylko 8h zamiast 8,5 , mamy zadaniowy czas pracy, możemy czasami pracować z domu, liczy się czas przepracowany w tygodniu a nie w poszczególne dni ... Super :) Łatwiej mi będzie pogodzić pracę z opieką nad małą :).
Byłyśmy w kinie - ogólnie super, ale film dość słaby :P Potem spacerek po bulwarze a na koniec kawa w Cynamonie :)
Dzwoniłam do koleżanki z pracy i jestem mile zaskoczona zmianami - pracujemy już tylko 8h zamiast 8,5 , mamy zadaniowy czas pracy, możemy czasami pracować z domu, liczy się czas przepracowany w tygodniu a nie w poszczególne dni ... Super :) Łatwiej mi będzie pogodzić pracę z opieką nad małą :).
A no wlasnie Nilkaa zapomnialam napisac, ja juz ten film widzialam, dlatego nie poszlam:) A jak bylo?? Na jakis ktorego nie widzialam chetnie pojde nasteonym razem:)
Ja bylam dzisaj w klifie, obkupilam sie z okazji dnia dziecka;P A Ami chyba kupimy hustawke, mozecie jakas polecic? Raczej chcialabym taka stojaca bo nie bardzo mam gdzie zawiesic taka wiszaca.
Ja bylam dzisaj w klifie, obkupilam sie z okazji dnia dziecka;P A Ami chyba kupimy hustawke, mozecie jakas polecic? Raczej chcialabym taka stojaca bo nie bardzo mam gdzie zawiesic taka wiszaca.
http://allegro.pl/hustawka-swing-2-tako-polecam-hit-kurier-0-i1622858005.html Aniaa mowisz o takiej hustawce
my taka mielismy i chlopaki sie bili ktory ma byc bujany ;) ogolnie oki tylko uzaleznia dziecko
my taka mielismy i chlopaki sie bili ktory ma byc bujany ;) ogolnie oki tylko uzaleznia dziecko
Ogarnęłam chatę, Helę i nawet obiad na 2 dni zrobiłam:) teraz ściągam pokarm i nadrabiam forum a zaraz po zrobię sobie paznokcie. Wszystko muszę zaplanować:)
Od przyszłego tygodnia zaczynam wygaszać laktację na dobre. Już mi się nie chce z tym laktatorem siedzieć.
My po pracy poszliśmy do biowaya na obiad. kotlety jajeczne pycha, surówki też ale chłodnik był nie do zjedzenia:( ja nie lubię takiej duże ilości czosnku w chłodniku. więc będę musiała się zabrać i zrobić.
Od przyszłego tygodnia zaczynam wygaszać laktację na dobre. Już mi się nie chce z tym laktatorem siedzieć.
My po pracy poszliśmy do biowaya na obiad. kotlety jajeczne pycha, surówki też ale chłodnik był nie do zjedzenia:( ja nie lubię takiej duże ilości czosnku w chłodniku. więc będę musiała się zabrać i zrobić.
Obrotna jak obrotna jak sobie nie zaplanuje to nie zrobię:)))
Ssabinka ja najbardziej lubię kotlety jajeczne z baru mlecznego:) muszę któregoś dnia iść do baru słonecznego na lunch:) te w ekoway są bardziej delikatne:))
Zazdroszczę jutrzejszego spotkania i spaceru - bo pogoda będzie cudna! za tydzień postaram się pojawić.
Ssabinka ja najbardziej lubię kotlety jajeczne z baru mlecznego:) muszę któregoś dnia iść do baru słonecznego na lunch:) te w ekoway są bardziej delikatne:))
Zazdroszczę jutrzejszego spotkania i spaceru - bo pogoda będzie cudna! za tydzień postaram się pojawić.
U nas nocka super!! młoda zasnęła koło 21 obudziła się o 12 na mleko i spała u siebie do 5!!! już dawno się jej to nie zdarzyło:) zjadła mleko i pospała do 7:30 - w sumie to ja ją obudziłam jak się wybierałam do pracy.
Ale dzisiaj w nocy było przyjemniej - chłodniej, młoda była dobrze ubrana i się nie spociła.
Mam pytanie o menu waszych maluchów. wiem że temat byl 1000 razy ale my dopiero zaczynamy jeść na serio serio inne rzeczy:) i wydaje mi się że Hela je za dużo mleka.
U nas jest tak:
5-6 rano - 120 ml mleka
9 - kasza (na mleku!) lub jogurt lub kanapka
12 - mleko - około 180 ml
15 - obiad - 125 g słoiczka
18 - deser - owoc, budyń, kiesiel
21 - mleko z kleikiem - około 120 -150 ml
00 - mleko - okolo 180 ml
No i tak sobie myślę żeby zamienić to mleko o 12 na coś innego. na co? na zupę? czekam na owoce ale ciągle ich nie ma:) myślałam że Hela może zrezygnuje z tego mleka o 00 ale coś nie za bardzo chce:)
Ale dzisiaj w nocy było przyjemniej - chłodniej, młoda była dobrze ubrana i się nie spociła.
Mam pytanie o menu waszych maluchów. wiem że temat byl 1000 razy ale my dopiero zaczynamy jeść na serio serio inne rzeczy:) i wydaje mi się że Hela je za dużo mleka.
U nas jest tak:
5-6 rano - 120 ml mleka
9 - kasza (na mleku!) lub jogurt lub kanapka
12 - mleko - około 180 ml
15 - obiad - 125 g słoiczka
18 - deser - owoc, budyń, kiesiel
21 - mleko z kleikiem - około 120 -150 ml
00 - mleko - okolo 180 ml
No i tak sobie myślę żeby zamienić to mleko o 12 na coś innego. na co? na zupę? czekam na owoce ale ciągle ich nie ma:) myślałam że Hela może zrezygnuje z tego mleka o 00 ale coś nie za bardzo chce:)
u nas nocka jak u Nyzosi - tylko u nas to już ostatnio norma - super jest jak się nie budzi o dwunastej, ale niestety to wciąż sporadyczne przypadki:( No ale ja bez problemu się wysypiam :)
Ja bym o tej dwunastej też dała słoik (czy też zupę)- bo u nas ostatnio to czasami na obiad aż dwa 125g idą ...
Ja bym o tej dwunastej też dała słoik (czy też zupę)- bo u nas ostatnio to czasami na obiad aż dwa 125g idą ...
Nyzosiu u nas jest mniej wiecej tak:
5-6 mleko
8-9 kaszka na mm
12 obiadek
15 owoce
17 zupka
19 mleko
w nocy Mat tez sie jeszcze budzi, ale nie na jedzenie tylko przytulanko, a ze brak mi silnej woli to wciaz dostaje cyca. Ech nawet nie jestem w stanie zliczyc ile razy. Od dzis zamierzalam to wyeliminować, ale nie wiem jak bedzie, bo coś nam się poprzestawiał. W dzień ładnie zasypia a wieczorem jak się go zostawia samego to wpada w histerię. Więc leżymy z nim w naszym łóżku aż się ulula, a trwa to pewnie jakieś 3 godziny... Ogolnie wieczorem zamiast byc sennym, to on jakiś dziwnie rozbudzony i chętny do zabawy... No i koniec końców śpi w naszym łóżku.
No i wszystkie zasady których się trzymałam, jak chociażby spanie w swoim łóżeczku poszły gdzieś...
5-6 mleko
8-9 kaszka na mm
12 obiadek
15 owoce
17 zupka
19 mleko
w nocy Mat tez sie jeszcze budzi, ale nie na jedzenie tylko przytulanko, a ze brak mi silnej woli to wciaz dostaje cyca. Ech nawet nie jestem w stanie zliczyc ile razy. Od dzis zamierzalam to wyeliminować, ale nie wiem jak bedzie, bo coś nam się poprzestawiał. W dzień ładnie zasypia a wieczorem jak się go zostawia samego to wpada w histerię. Więc leżymy z nim w naszym łóżku aż się ulula, a trwa to pewnie jakieś 3 godziny... Ogolnie wieczorem zamiast byc sennym, to on jakiś dziwnie rozbudzony i chętny do zabawy... No i koniec końców śpi w naszym łóżku.
No i wszystkie zasady których się trzymałam, jak chociażby spanie w swoim łóżeczku poszły gdzieś...
Nocka może być. Antoś już drugi raz nie upomniał się o cycka w nocy - super.
Zauważyła, że Tosiek też mniej je w te upały. Wczoraj np. chciałam mu dać cycka ok 16 bo nie mogłam go uśpić, a ten po raz pierwszy od urodzenia pogardził cyckiem. Byłam w szoku. Jeszcze nigdy mu się to nie zdarzyło.
Mój synek to chyba zostanie tancerzem. Ostatnio jak puszczam mu muzę to tańcuje aż cały mokry jest. A ja tylko patrzę kiedy walnie szczęka w szafkę, bo tak fajnie sprężynuje.
Zauważyła, że Tosiek też mniej je w te upały. Wczoraj np. chciałam mu dać cycka ok 16 bo nie mogłam go uśpić, a ten po raz pierwszy od urodzenia pogardził cyckiem. Byłam w szoku. Jeszcze nigdy mu się to nie zdarzyło.
Mój synek to chyba zostanie tancerzem. Ostatnio jak puszczam mu muzę to tańcuje aż cały mokry jest. A ja tylko patrzę kiedy walnie szczęka w szafkę, bo tak fajnie sprężynuje.
hej :)
my kupiliśmy huśtawkę wiszące ,mamy ją na kantówce i jest z tego świetna zabawa - wydaje mi się że te stojące na długo nie wystarczą, ale może się mylę.
Nyzosia u nas jest tak:
7.30. 150 ml mleka
11. kaszka 100ml
14-15. obiadek - bardzo często idzie duży słoik
17. deserek
20. 150 ml mleka
Mi się wydaje że o tej 12 jakiś słoik albo zupkę. Faktycznie dużo tego mleka pije, ale skoro lubi :)
W nocy było dzis super bo chodno więc i Pati dobrze spała :) U nas spanie jest do 7, ale o 4,50 nikt by mnie z łóżka nie ściągnął o nie!!
my kupiliśmy huśtawkę wiszące ,mamy ją na kantówce i jest z tego świetna zabawa - wydaje mi się że te stojące na długo nie wystarczą, ale może się mylę.
Nyzosia u nas jest tak:
7.30. 150 ml mleka
11. kaszka 100ml
14-15. obiadek - bardzo często idzie duży słoik
17. deserek
20. 150 ml mleka
Mi się wydaje że o tej 12 jakiś słoik albo zupkę. Faktycznie dużo tego mleka pije, ale skoro lubi :)
W nocy było dzis super bo chodno więc i Pati dobrze spała :) U nas spanie jest do 7, ale o 4,50 nikt by mnie z łóżka nie ściągnął o nie!!
Chciałam właśnie pisać Madziulka czy już coś wiadomo :D
Ja właśnie czytam wątek o prezentach na Dzień ojca coś fajnego można by w tym roku wymyślić.
Racja huśtawka stojąca jest na krócej. Mam siostrzeńca starszego o 7 m to strach jak go w nim bujamy żeby się nie przewróciła on taki klops i mógłby zrobić nagle hops :D
Ja właśnie czytam wątek o prezentach na Dzień ojca coś fajnego można by w tym roku wymyślić.
Racja huśtawka stojąca jest na krócej. Mam siostrzeńca starszego o 7 m to strach jak go w nim bujamy żeby się nie przewróciła on taki klops i mógłby zrobić nagle hops :D
Nie chcę Was dziewczyny martwić, ale jutro będzie padać. 100 proc. gwarancji, bo umyłam okno ;) Zostały mi jeszcze dwa do umycia, ale czekam aż mój F. wróci z roboty, bo ktoś musi młodego przypilnować.
Wróciliśmy koło 16, bo jeszcze skoczyliśmy na obiad. Młody zjadł swój obiadek, a potem wsunął kilka łyżek chłodnika. Potem zagryzł kilkoma rurkami makaronu z pesto :)
Wróciliśmy koło 16, bo jeszcze skoczyliśmy na obiad. Młody zjadł swój obiadek, a potem wsunął kilka łyżek chłodnika. Potem zagryzł kilkoma rurkami makaronu z pesto :)
Ale wam zazdroszczę plażowania. Wpadłam na chwilę na spotkanie a tam laski w plażowych sukienkach:) a ja w swetrze:))
W weekend sobie odbije. jedziemy na Kaszuby i będziemy się byczyć!
Jak wasze dzieci reagują na truskawki? Hela nie ma uczulenia ale za to zawsze po truskawkach ma rewolucję w żołądku. dzisiaj zjadła na śniadanie jogurt z truskawkami - ponoć tak jej smakował że jak coś jej spadło to zbierała i wypchała do buzi:) - ale potem się kręciła tak długo aż zrobiła kupę:) w zeszłym tygodniu po truskawkach nie spała mi w nocy też się tak strasznie kręciła:) nie wiem czy to jej przejdzie czy nie?
W weekend sobie odbije. jedziemy na Kaszuby i będziemy się byczyć!
Jak wasze dzieci reagują na truskawki? Hela nie ma uczulenia ale za to zawsze po truskawkach ma rewolucję w żołądku. dzisiaj zjadła na śniadanie jogurt z truskawkami - ponoć tak jej smakował że jak coś jej spadło to zbierała i wypchała do buzi:) - ale potem się kręciła tak długo aż zrobiła kupę:) w zeszłym tygodniu po truskawkach nie spała mi w nocy też się tak strasznie kręciła:) nie wiem czy to jej przejdzie czy nie?
dętka ma dziure, mąz kombinował z łatką, zobaczymy czy będzie trzymać , także wózek muszę mieć :P mi sie najbardziej podoba ten kremowy z brązem. Jutro jadę przymierzyć Pati do Tripa. mjakmama my możemy byc już w sobotę po wózio.
U nas po truskawkach nic się nie dzieje, za to jak zje kaszkę z owocami leśnymi - tak potrafi się zatkać że przez 3 dni ciśnie małe bobki. Wiem że one zatwardzają ale wtedy daje deser z jabłkem a i tak 3 dni ciśnie
U nas po truskawkach nic się nie dzieje, za to jak zje kaszkę z owocami leśnymi - tak potrafi się zatkać że przez 3 dni ciśnie małe bobki. Wiem że one zatwardzają ale wtedy daje deser z jabłkem a i tak 3 dni ciśnie
No to te małe to mogą być nawet naturalne:) te duże wypaśne są pewnie pędzone.
Tak mi się teraz przypomniało. miałam dzisiaj małe szkolenie sprzedażowe w pracy i powiem Wam że śmiało można kupować nasze mieszkania:) na prawdę w szoku jestem ile teraz dają w standardzie wykończenia. tak więc te z Was które się namyślają to nie ma co myśleć tylko działać:)
Tak mi się teraz przypomniało. miałam dzisiaj małe szkolenie sprzedażowe w pracy i powiem Wam że śmiało można kupować nasze mieszkania:) na prawdę w szoku jestem ile teraz dają w standardzie wykończenia. tak więc te z Was które się namyślają to nie ma co myśleć tylko działać:)
My jeszcze pobylismy na placu zabaw na plazy, dolaczyla moja siostra potem mlody zasnal i jeszcze krazylismy po Witawie potem obiad i spacerek z tata z moja kolezanka wrocilismy pare minut po 20 mlody glodny i zmeczony szybko myc i spac.
A no i ta mala nie bede sie jednak zajmowac bo jej kolezanka ja bierze,,, bedziemy mieli z fifim wiecej czasu na zabawy spacery i oczywiscie plazowanie:)
nyzosia nie mow juz nic o mieszkaniach bo my juz wzielismy i jeszcze sie wkurze ze mamy cos gorzej:P
No i napstrykalam troche dzis fotek to ci podesle ok? ale nie dzis:P
A no i ta mala nie bede sie jednak zajmowac bo jej kolezanka ja bierze,,, bedziemy mieli z fifim wiecej czasu na zabawy spacery i oczywiscie plazowanie:)
nyzosia nie mow juz nic o mieszkaniach bo my juz wzielismy i jeszcze sie wkurze ze mamy cos gorzej:P
No i napstrykalam troche dzis fotek to ci podesle ok? ale nie dzis:P
Oj, fajnie mieliście z tym placem zabaw. Szkoda, że musiałam tak szybko lecieć. No ale nic. Jutro też sobie odbijemy :-)
Mnie akurat Nyzosiu zachęcać nie musisz :-) Nie wyobrażam sobie mieszkania poza Gdynią - no chyba że Sopot, ale na to nas nie stać, hehe
My mamy huśtawkę stojącą - fisher price. Dostaliśmy od znajomych. Na razie jest ok, ale potem pewnie kupimy taką mocowaną do framugi.
Mały był dziś cały dzień z moja mają i bratem i tak go wybawili, że padł dopiero przed chwilą. Jestem wykończona! Mężu wróć!
Mnie akurat Nyzosiu zachęcać nie musisz :-) Nie wyobrażam sobie mieszkania poza Gdynią - no chyba że Sopot, ale na to nas nie stać, hehe
My mamy huśtawkę stojącą - fisher price. Dostaliśmy od znajomych. Na razie jest ok, ale potem pewnie kupimy taką mocowaną do framugi.
Mały był dziś cały dzień z moja mają i bratem i tak go wybawili, że padł dopiero przed chwilą. Jestem wykończona! Mężu wróć!
He he Nilkaa wiem ale ja miałam takie szkolenie na luzie poza tym wiem jak wglądają inwestycje na rynku trójmiejskim z punktu widzenia klienta więc wiem czy mi wciskają kit czy nie:) i powiem Ci że hossa na prawdę się stara:)
Ssabinka mi się wydaje że na Wiczlinie będzie za parę lat tak jak na sokółce. to będzie mega wielkie osiedle więc będą musieli wszystko pobudować. ma być nowa szkoła na Wiczlinie. ale to wszystko trochę potrwa.
O tych mieszkaniach na witominie nie za dużo wiem - tyle że chyba 4 czy 5 pięter, hala garażowa, windy, piwnice, fajne tarasy. tylko cena nie wiem jaka:)
Ssabinka mi się wydaje że na Wiczlinie będzie za parę lat tak jak na sokółce. to będzie mega wielkie osiedle więc będą musieli wszystko pobudować. ma być nowa szkoła na Wiczlinie. ale to wszystko trochę potrwa.
O tych mieszkaniach na witominie nie za dużo wiem - tyle że chyba 4 czy 5 pięter, hala garażowa, windy, piwnice, fajne tarasy. tylko cena nie wiem jaka:)
madziulka a wiczlino to pole doslownie i ulica hehe:P wiec w porownaniu z osowaaaaa to niezla roznica. Mi sie Witomino znudzilo dlatego chce uciec:P ale bedzie mi brakowalo lasu!!!!!! :( tyle tu sciezek i caly las znam z kazdej strony!!! od kieleckiej na wieze z lesniczowki na widoczek i zejscia do kacka i nad kacza i za falochronem tyle sciezek super tu jest jesli chodzi o to.
A na Osowej pewnie kiedys mi sie tez znudzi:P no ale mysle ze pojdziemy tam na 10lat i potem na wieksze:) jeszcze jestem mloda hehe
A na Osowej pewnie kiedys mi sie tez znudzi:P no ale mysle ze pojdziemy tam na 10lat i potem na wieksze:) jeszcze jestem mloda hehe
dziewczyny mam pytanie odnośnie butów. Jakie kupiłyście albo kupujecie te"pierwsze"
Zuza zaczyna chodzić sama robi 3-4 kroczki w domu lata na bosaka ale na dwór musi mieć buty bo przecież nie będzie chodzić za ręke na boso po chodniku czy trawnikach na których psy mają wc.
Zastanawiamy się na Guciami dzisiaj mierzyłam jej kilka elefantenów ale jakoś żadne nie pasowały.
A co wy myślicie
Zuza zaczyna chodzić sama robi 3-4 kroczki w domu lata na bosaka ale na dwór musi mieć buty bo przecież nie będzie chodzić za ręke na boso po chodniku czy trawnikach na których psy mają wc.
Zastanawiamy się na Guciami dzisiaj mierzyłam jej kilka elefantenów ale jakoś żadne nie pasowały.
A co wy myślicie
ale na osowej niedlugo bedzie skm wiec ok:) tylko boje sie ze sie nie przyzwyczaje od urodzenia w Gdyni i 20lat na Witominie znam tu milion osob zlodziej itp:P hehe aole Osowy nie traktuje tak dokonca jako gdanska:P ale maz powiedzial ze Filip i tak za Arka bedzie hehe on od urodzenia mieszka na witawie w tym samym mieszkaniu wiec dlaniego bedzie duzaaaaa zmiana. Jak bylo u was ? ile sie teskni hehe?
ja teskniłam 3 miechy hehe - ciągle jeździłam do mamy :P a najgorsze że tu naprawdę jest zadupie :P -brakowało mi sklepów i komunikacji bo tu z autobusami to jest masakra :/ a ta spacerowa, która jeżdze do pracy i od mojego domu jest korek przyprawia mnie o mdłości :P
to rozreklamowałam osowe hehehee
to rozreklamowałam osowe hehehee
ssabinka wiesz czemu mnie wkurza - jesień,zima super a jak przychodzi wiosna, lato to skupiska ludzi łazi - to oczywiście mi nie przeszkadza ale jak wieczorami zaczynają się wydzierać badź bzykać a aucie pod oknami to mnie to wkurza :) ogólnie plan jest taki by zamknąc przejście - bo tu drogi nie ma :P
A jezioro jest nawet w dobrym stanie - w tamtym roku przez częśc lata mozna było się kąpać a potem coś niby znaleźli i był zakaz, ale można spacerować doookoła
A jezioro jest nawet w dobrym stanie - w tamtym roku przez częśc lata mozna było się kąpać a potem coś niby znaleźli i był zakaz, ale można spacerować doookoła
dzieki madziulka:P ja moge tak samo powiedziec o witawie:P tu tez korki.... dzieci brudne biegajace same ogolnie patologie i ze ja tu dorastalam:P aj dzialo sie tu dzialo kiedys musielismy skakac przez balkon bo sasiad zasnal z papierosem niezle sie palilo aj mozna by tu opowiadac bez konca:) najlepsza czesc witomina to lesniczowka tam gdzie teraz moi rodzice sa tam jest spokoj i fajnie przy lesie samym
Asku to ci powiem że jak polujesz na sokólke sokólke - tzn teraz zielenisz to pilnuj oferty bo ponoć rozchodzą się jak świeże bułki. tam najszybciej schodzą mieszkania.
Madziulka jakościowo pewnie jak się trafi - tak jak już pisałyśmy - moi rodzice mieszkają w domach hossy i sa zadowoleni. nie mówiąc o tym ze za ogrzewanie 90m2 mieszkania, szczytowego płacą 40 zł!!!! więc docieplenie budynku pierwsza klasa:)
Mi chodzi bardziej o zmyśloność:) np że są kamery w halach garażowych we wszystkich inwestycjach! w szoku byłam!
Nooo komunikacja miejska na osowej to dramat. tam chyba jeden autobus jeździ:)))
Dlatego my szukamy mieszkania do obwodnicy więc u nas gdynia zachód odpada.
Madziulka jakościowo pewnie jak się trafi - tak jak już pisałyśmy - moi rodzice mieszkają w domach hossy i sa zadowoleni. nie mówiąc o tym ze za ogrzewanie 90m2 mieszkania, szczytowego płacą 40 zł!!!! więc docieplenie budynku pierwsza klasa:)
Mi chodzi bardziej o zmyśloność:) np że są kamery w halach garażowych we wszystkich inwestycjach! w szoku byłam!
Nooo komunikacja miejska na osowej to dramat. tam chyba jeden autobus jeździ:)))
Dlatego my szukamy mieszkania do obwodnicy więc u nas gdynia zachód odpada.
No to ja wam powiem gdzie wcześniej mieszkałam:) na cisowej:)))) 25 lat w fantastycznym wielki 10 piętrowym bloku. ale jak dla mnie było super! kupa dzieciaków, zawsze coś się działo a jak otworzyli skm to do centrum śmigałam w 15 min:)
Teraz na karwinach mieszka mi się super. jest gdzie polazić na spacery, są bardzo dobrze skomunikowane - teraz dojazd do pracy od wyjscia z domu do wejścia do firmy zajmuje mi 30 min! ekspresem. jedyne czego mi brakuje na karwinach to rosamann:)
Teraz na karwinach mieszka mi się super. jest gdzie polazić na spacery, są bardzo dobrze skomunikowane - teraz dojazd do pracy od wyjscia z domu do wejścia do firmy zajmuje mi 30 min! ekspresem. jedyne czego mi brakuje na karwinach to rosamann:)
Wiszące też są super ofertą:) tzn też szybciorem schodzą. ale tam to już jest koniec świata.
Masakra jest z tym wyborem mieszkania:) gdyby nasze mieszkanie miało jeden pokój więcej to byśmy tu zostali ale zaczynamy się nie mieścić:))))
A w ogóle to Hela dzisiaj osiągnęła dno - w łóżeczku:) jest na najniższym poziomie. na początku się wściekała bo nie mogła stanąć ale zaraz się nauczyła.
Masakra jest z tym wyborem mieszkania:) gdyby nasze mieszkanie miało jeden pokój więcej to byśmy tu zostali ale zaczynamy się nie mieścić:))))
A w ogóle to Hela dzisiaj osiągnęła dno - w łóżeczku:) jest na najniższym poziomie. na początku się wściekała bo nie mogła stanąć ale zaraz się nauczyła.
a ile tu scen miłości było hehehe :)))) raz przyjechała parka zimą, tacy zakochani hihi aż się zakopopali w zaspe i dziewczyna musiała pchać i tak się wkurzyli że auto zostawili :PPPP najgosi są pijani co o 4 nad ranem ( weekend na szczęscie) serenady śpiewają i psyyyyyy.
A wiecie że zrezygnowaliśmy z domu k, przodkowa, teraz chyba kupujemy w baninie :) tzn czekamy na rozmowe z deweloperem
Z wiochy na jeszcze gorszą wiochę ale to nic , dom z ogrodem musi być i już!
A wiecie że zrezygnowaliśmy z domu k, przodkowa, teraz chyba kupujemy w baninie :) tzn czekamy na rozmowe z deweloperem
Z wiochy na jeszcze gorszą wiochę ale to nic , dom z ogrodem musi być i już!
szeregi, bliźniaki i mieszkania mają ogródki i cena obejmuje działkę. mieszkania na piętrze nie mają ogórdka tylko balkon - na początku mysleliśmy o miekszania na pietrze bo z*******e, duże za śmieszną cenę :) no ale ten ogródek nooooo
ogólnie to 2 razy dziennie jestem tam , idą jak świerze bułeczki
ogólnie to 2 razy dziennie jestem tam , idą jak świerze bułeczki
sprzedałam fajnym ludziom więc sąsiedzi super będą :))) praktycznie sami młodzi - myslę że będzie fajne osiedle. I chyba o to nam chodzi żeby nie mieszkać na zadupiu a jakbym sama została to bym padaą ze strachu - nie nawidzę być sama a jak jestem słyszę każdy szmer i się boje hehe a jakbym miała mieszkać sama na jakiś zadupiu to wolę mniejszy dom i mniejszą działkę ale w kupie
O matko ale sie rozpisalyscie! Jak nigdy!
My mieszkamy w Redlowie i tu nam dobrze:) Spokoj a jednoczesnie blisko do skm i autobusow. Kiedys mieszkalam w Gdansku, ale Gdynia duzo lepsza jest.
Co do banina to moi rodzice maja dom w baninie i narazie wynajmuja ale wiem ze chca sprzedac.
Bylismy na "szalonych nozyczkach" super spektakl, niezle sie ubawilismy:)
My mieszkamy w Redlowie i tu nam dobrze:) Spokoj a jednoczesnie blisko do skm i autobusow. Kiedys mieszkalam w Gdansku, ale Gdynia duzo lepsza jest.
Co do banina to moi rodzice maja dom w baninie i narazie wynajmuja ale wiem ze chca sprzedac.
Bylismy na "szalonych nozyczkach" super spektakl, niezle sie ubawilismy:)
My już na nogach od 7:00. Mały obudził się o 6:00, ale go przetrzymałam w lózku i jeszcze zasnął na godzinę. Potem wypuściłam na wolność, biegał sobie po całym mieszkaniu, a ja sobie pospałam jeszcze pół godziny. O dziwo nie dotyka kwiatow, jak jest sam. Tak więc chyba sposób z wkładaniem do kojca za karę odniósł skutek, hehe
Jak tak piszecie o tych mieszkaniach, to jeszcze bardziej nie moge się doczekać naszego. Ech... A tyle rzeczy trzeba do tego czasu zrobić.
No ale w głowie mam już wszystko urządzone :-)
Pogoda jest piękna. My zmykamy oczywiście na bulwar (póki co :-)), a potem chyba przejedziemy się do Klifu. Mały dostał trochę wsparcia finansowego na dzień dziecka, więc mam zamiar kupić mu jakies fajne krotkie spodenki - bo nie mamy ani jednej pary.
No i mi zamarzyły się różowe rurki z materiału :-) Albo pomaranczowe. Ale nie wiem gdzie szukać ...
Jak tak piszecie o tych mieszkaniach, to jeszcze bardziej nie moge się doczekać naszego. Ech... A tyle rzeczy trzeba do tego czasu zrobić.
No ale w głowie mam już wszystko urządzone :-)
Pogoda jest piękna. My zmykamy oczywiście na bulwar (póki co :-)), a potem chyba przejedziemy się do Klifu. Mały dostał trochę wsparcia finansowego na dzień dziecka, więc mam zamiar kupić mu jakies fajne krotkie spodenki - bo nie mamy ani jednej pary.
No i mi zamarzyły się różowe rurki z materiału :-) Albo pomaranczowe. Ale nie wiem gdzie szukać ...
O takie bym chciała
http://www.glamstyle.pl/pl/p/Spodnie-rurki-czerwone-VILA/31
http://www.glamstyle.pl/pl/p/Spodnie-rurki-czerwone-VILA/31
Przyznam się, że tych dwóch w końcu wczoraj nie dokończyłam ;) F wrócił wyjątkowo późno, o 20.00 już mi się nie chce latać ze szmatą ;) Poza tym - te dwa ostatnie są od ulicy, już się boję, tego syfu ;)
Wy tu o mieszkaniach... Nie wiem, ja jestem jakaś dziwna, bo w ogóle się nie widzę w domu ani nawet w mieszkaniu z ogródkiem. Najchętniej bym mieszkała na Wzgórzu albo w Redłowie, w trzypokojowym mieszkaniu i tyle :)
Wy tu o mieszkaniach... Nie wiem, ja jestem jakaś dziwna, bo w ogóle się nie widzę w domu ani nawet w mieszkaniu z ogródkiem. Najchętniej bym mieszkała na Wzgórzu albo w Redłowie, w trzypokojowym mieszkaniu i tyle :)
Wczoraj na spotkaniu wpadłam na pomysł, żeby kolejne spotkanie zrobić wycieczkowe - pod hasłem Poznaj Witomino :) Sabinka opowiadała mi kiedyś o tej trasie lasem nad rzekę kaczą, po drodze na polanie możemy sobie zrobić piknik. Dziewczyny, jesteście chętne? Ja bardzo!
Sabinka - tam całą trasę można wózkiem przejechać?
Sabinka - tam całą trasę można wózkiem przejechać?
O no!!!! a ja??? jak pójdziecie na witomino to ja nie dam rady przyjść na spotkanie.
Żartuje - pomysł super! przyjdę na spotkanie jak będzie brzydka pogoda.
Akacja odważna jesteś że spisz jak młody po mieszkaniu szaleje:) ja nie umiem zasnąć ba nawet leżeć spokojnie jak młoda nie śpi:)
A mieszkanie maci już kupione?
Panna je też z tych dziwnych co nie chce domu:)))
Mogłabym mieć domek letniskowy na kaszubach i mieszkanie w mieście:) może kiedyś się dorobię:)
Żartuje - pomysł super! przyjdę na spotkanie jak będzie brzydka pogoda.
Akacja odważna jesteś że spisz jak młody po mieszkaniu szaleje:) ja nie umiem zasnąć ba nawet leżeć spokojnie jak młoda nie śpi:)
A mieszkanie maci już kupione?
Panna je też z tych dziwnych co nie chce domu:)))
Mogłabym mieć domek letniskowy na kaszubach i mieszkanie w mieście:) może kiedyś się dorobię:)
Ja Witomino chetnie.
A kto sie pisze na jutrzejszy wypad na karwienskie blota jeszcze?:)
Z tym domem sie zgadzam, my mieszkamy w polowie domu wiec w sumie mamy mieszkanie, no ale mamy tez garaz, kilka pokoi w piwnicy i ogrodek i jest z tym sporo roboty:/ Zawsze cos do zorbienia...
Akacja widzialam fajne rurki w kappahlu, rozne kolory ale to byly takie 3/4 albo 7/8 nie pamietam:) W kjazdym razie mi sie podobaly, byly z fajnego materialu, tyle ze nie bylo mojego rozmiaru akurat.
A kto sie pisze na jutrzejszy wypad na karwienskie blota jeszcze?:)
Z tym domem sie zgadzam, my mieszkamy w polowie domu wiec w sumie mamy mieszkanie, no ale mamy tez garaz, kilka pokoi w piwnicy i ogrodek i jest z tym sporo roboty:/ Zawsze cos do zorbienia...
Akacja widzialam fajne rurki w kappahlu, rozne kolory ale to byly takie 3/4 albo 7/8 nie pamietam:) W kjazdym razie mi sie podobaly, byly z fajnego materialu, tyle ze nie bylo mojego rozmiaru akurat.
Ja tez z tych co nie chca domu z ogrodkiem ;P bo wiem ile to roboty wole miec duze fajnie urzadzone mieszkanie niz dom ktorego nie ogarne i ogrodek na ktorego czasu nie bede miec ;)
A poza tym dziwia mnie osoby ktore kupuja dom czy mieszkanie w lesie czy lisko lasu i sa tym zajarane bo beda na spacery chodzic itp a okazuej sie ze pobrali takie kredyty na to ze calymi dniami do 40-50 lat beda siedziec w domu by je spalcic i tego lasu nawet nei uzyja ;P
A poza tym dziwia mnie osoby ktore kupuja dom czy mieszkanie w lesie czy lisko lasu i sa tym zajarane bo beda na spacery chodzic itp a okazuej sie ze pobrali takie kredyty na to ze calymi dniami do 40-50 lat beda siedziec w domu by je spalcic i tego lasu nawet nei uzyja ;P
Mnie tam las szczegolnie jakos nie podnieca hehe:P
Ale bardzo bym chciala zamieszkac w innym kraju na jakis czas, a nawet w kilku roznych po kilka lat:) Tylko nie wiem co wtedy bedzie z naszym mieszkaniem bo mi sie nie bardzo widzi wynajmowac komus, razem z naszymi wszytskimi rzeczami a z drugiej strony glupio zeby stalo puste
Ale bardzo bym chciala zamieszkac w innym kraju na jakis czas, a nawet w kilku roznych po kilka lat:) Tylko nie wiem co wtedy bedzie z naszym mieszkaniem bo mi sie nie bardzo widzi wynajmowac komus, razem z naszymi wszytskimi rzeczami a z drugiej strony glupio zeby stalo puste
hehe - no właśnie - nie kumałam tego domu :P
A ja mimo wszystko chcę mieć własny domek :), ale taki nieduży, max 150m2. Aby dało się to posprzątać :P. Ogród z kolei może być większy. I tak tylko trawę posadzę :P
Tylko że mi zależy na sensownym dojeździe.
Przeraża mnie wizja godzinnych (albo i dłuższych) powrotów do domu, bo zamiast cieszyć się domem i ogrodem to będę w samochodzie siedziała i na korki się wściekała ...
No i dlatego na razie domku mieć nie będziemy.
Dziś jedzemy do Sopotu, może jeszcze o Klif zahaczę.
A ja mimo wszystko chcę mieć własny domek :), ale taki nieduży, max 150m2. Aby dało się to posprzątać :P. Ogród z kolei może być większy. I tak tylko trawę posadzę :P
Tylko że mi zależy na sensownym dojeździe.
Przeraża mnie wizja godzinnych (albo i dłuższych) powrotów do domu, bo zamiast cieszyć się domem i ogrodem to będę w samochodzie siedziała i na korki się wściekała ...
No i dlatego na razie domku mieć nie będziemy.
Dziś jedzemy do Sopotu, może jeszcze o Klif zahaczę.
Dziękuję mjakmamo :-) Tylko jeszcze muszę zagrać!
Ja o domu marzę, ale tez za jakiś czas. Jak już nam sie nie będzie chciało tyle poza domem przebywać. Tzn około 50-tki, myślę, że będzie super :-)
Pomysł z Witominem fajny. Szkoda tylko, że to za daleko, żebym na 12:30 wróciła do centrum, więc nas pewnie nie będzie.
Zazdroszczę wam tego Sopotu. Ale samej to mi się nie chce jechać :-)
Spróbujemy więc tego bulwaru. Najwyżej wróce do domu Kamienną Górą - w ramach szleństwa, hehe
Ja o domu marzę, ale tez za jakiś czas. Jak już nam sie nie będzie chciało tyle poza domem przebywać. Tzn około 50-tki, myślę, że będzie super :-)
Pomysł z Witominem fajny. Szkoda tylko, że to za daleko, żebym na 12:30 wróciła do centrum, więc nas pewnie nie będzie.
Zazdroszczę wam tego Sopotu. Ale samej to mi się nie chce jechać :-)
Spróbujemy więc tego bulwaru. Najwyżej wróce do domu Kamienną Górą - w ramach szleństwa, hehe
Wróciliśmy niedawno ze spaceru. Mały nakarmiony, ukochany spi w lóżeczku. Szybko wstawiłam sobie obiad no i nie zdążyłam zjeść nawet jednego kawałka, a już słyszę, eeeeee Znakomite wyczucie czasu!
Oczywiście na dzień dobry wyjadł mi pół porcji :-)
Czy waszym dzieciom też tak mocno pocą się stopy? Hubcio chodzi od kilku dni na bosaka i ciągle się ślizga po podłodze.
Oczywiście na dzień dobry wyjadł mi pół porcji :-)
Czy waszym dzieciom też tak mocno pocą się stopy? Hubcio chodzi od kilku dni na bosaka i ciągle się ślizga po podłodze.
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=243397&c=1&k=160
nowy wątek - bo ten mi już długo wchodzi ...
nowy wątek - bo ten mi już długo wchodzi ...