Re: MAMUSIE STYCZNIOWO-LUTOWE 2014
oj tak, lezaczek - bujaczek byl u nas niezastapiony przy Kubie, teraz na 100% go kupie. Przewijaka przy drugim dziecku nie mialam i swietnie sobie bez niego poradzilismy. Rozek u nas sie swietnie...
rozwiń
oj tak, lezaczek - bujaczek byl u nas niezastapiony przy Kubie, teraz na 100% go kupie. Przewijaka przy drugim dziecku nie mialam i swietnie sobie bez niego poradzilismy. Rozek u nas sie swietnie sprawdzil, bo i w szpitalu i w domu chlopakow nim owijalam i nie balam sie, ze mi sie w kolderke "zakreca" ;-)
mate mielismy zwykla, w miare tania, ale bardzo mocno kolorowa i podobala sie chlopakom, fikali sobie na niej i dzieki niej zaczeli podnosic sie na brzuszku do zabawek, bo leniuszki byli.
u mnie sprawdzil sie tez podgrzewacz i napewno go kupie, nie wiem tylko czy laktator kupowac, mam mieszane uczucia....
sterylizator do butelek dla mnie to niewypal, poki sterylizowalam Bartkowi butelki, to stale mial plesniawki, a jak przestalam, to afty sie skonczyly, z Kuba nie uzywalam w ogole i sie bez niego obeszlam ;-)
zobacz wątek