Re: MAMUSIE STYCZNIOWO-LUTOWE 2014
Bez przesady, czym tu sie martwic? Jesli nastoletni chlopak bawilby sie lalkami to bym sie martwila, ale male dziecko? Dzieci nie znaja takaich podzialow i dobrze, niech sie bawi czym chce, oby...
rozwiń
Bez przesady, czym tu sie martwic? Jesli nastoletni chlopak bawilby sie lalkami to bym sie martwila, ale male dziecko? Dzieci nie znaja takaich podzialow i dobrze, niech sie bawi czym chce, oby bylo bezpieczne. Moja corka lubi sie pobawic samochodzikami, jakbym miala synka i pobawil sie czasem lalkami rowniez nie widzialabym w tym nic zlego.
Dzula ja rowniez moge powiedziec to samo o moich rodzicach, dlatego swoja corke wychowuje podobnie i duzo metod wychowawcych powtarzam. Dla mnie najwazniejsze jest poswiecanie czasu dziecku, duzo rozmow na kazdy temat, pokazywanie swiata, wyrobienie w nim poczucia wlasnej wartosci.
zobacz wątek