Odpowiadasz na:

Re: MAMUSIE WRZEŚNIOWE 2014

Aga_Kr - ja też do niej "chodze"..

Na początku chodziłam do Szulca (już za czasów jak się staraliśmy o malucha), ale przestał przyjmować w medicoverze, więc się przeniosłam do niej,... rozwiń

Aga_Kr - ja też do niej "chodze"..

Na początku chodziłam do Szulca (już za czasów jak się staraliśmy o malucha), ale przestał przyjmować w medicoverze, więc się przeniosłam do niej, ale po 3 wizycie u niej wracam do Szulca prywatnie..

Może trafiłam na jej gorsze dni ;) Zwłaszcza ten ostatnio, bo czekałam 40 minut bo ona sobie z N. kawke piła :P Ogólnie nic mi prawie nie powiedziała, bo na wszytsko ma "za słaby sprzęt", nie zmierzyła malcuha, nie wydrukowała zdjęcia dla męża mimo, że prosiłam, bo jw "za słaby sprzęt", badanie było koszmarnie niedelikatne, musiałam się o wszystko dopytywać, kazała brać dalej d*phaston jak się dopytałam, ale zapomniała wypisac recepty (ja w ciąży mam głowę nie wiadomo gdzie i skapnęłam się do domu), wiec napsiałam do niej zapotrzebowanie, to odpisała, że jednak mam nie brać już... Ogólnie wyszłam zniesmaczona...

zobacz wątek
12 lat temu
Luna-

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry