Widok

MUZYKA NA WESELU - MASAKRA

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Byłam na weselu na którym grał zespół przez który cały wieczór przesiedziałam przy stole, bo to co grali wogole mnie nie porywało do tańca.
Podobno to był typowy weselny repertuar, ale dla mnie kawałki typu serduszko puka w rytmie czacza, czy parostatek i tym podobne wcale mnie nie ruszają i uważam ze nie powinny być jedynym rodzajem muzyki na takiej imprezie. Właściwie bawili sie głównie starsi .
Czy wasze zespoły też mają taki monotonny repertuar????
Czy jest szansa ze zagrają coś bardziej na czasie????
W sobote znowu ide na wesele i juz sie boję ze bedzie tak samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zobaczysz,że będziesz tak się cieszyła tym dniem,że nawet muzyka nie będzie Ci przeszkadzać,na poprawiny możesz zaprosić sobie towrzystwo ,które lubi taką muzykę jak Ty i puszczać ją do woli

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myslałam ze byłas sama bo wtedy mogłabym to zrozumiec. Kiedys bylam na weselu sama. Orkiestra grała przeważnie wolne kawałki. Jak grała coś szybszego to tez ze starszych utworów, które przeważnie "wymagają" partnera. Na dzisiejszej muzyce mozna poskakac samemu, a tam co miałam zatanczyc walca sama ze sobą. Większosc przyszła z kims, a ze to nie byla moja rodzina to sobie siedziałam. Bo tak to moze chociaz jakis wujek by mnie poprosił do tańca. tu akurat mam pretensje do orkiestry która nie widziała tych kilku samotnych dam. dlatego napisalam wczesniej ze powinna umiec zabawic gosci. I jeszcze jedno. U mnie tez będzie wiecej kobiet. Mój już wtedy mąz nie ma się koncentrowac na tancu ze mną tylko brac do tanca te ktore z róznych powodów nie mają nikogo u swojego boku. tak zeby nie było sytuacji ze ktos cały czas siedzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale teraz po przeczytaniu różnych opinii - widze ze większość nastawia sie jednak na taki repertuar typowo weselny i go zdecydowanie akceptuje. No to przy organizacji własnego wesela bede w kropce - bo wygląda na to że wbrew sobie bede musiała zaakceptować takie granie jakiego nie lubie.
Nie wiem, ale jakoś moi rodzice którzy tez naleza przeciez do starszej ekipy, z checią bawiliby sie przy nowszych kawałkach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no z własnym facetem bylam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy na tym weselu byłas sama czy z kims.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie na weselu nie było orkiestry, repertuar był różnorodny ,teraz jak oglądam film to się dziwię,ż etak amuzyka była,bo polowy nie pamiętam.Ludzie bawili się super i to zarówo starsi jak i młodsi i nie było problemu i nie było też osób,które by przy stole siedziały

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie też będzie różnie, parostatek i alibaba będzie ale może niekoniecznie majteczki w kropeczki, będzie dużo rytmów latino, krawczyka i wiele wiele innych

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sax@Dance
Dwie kobitki i facet
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój narzeczony jest hobbystycznie muzykiem (całe mieszkanie zawalone sprzętem, piecami, efektami, cztery gitary), 90% muzyki której słucha nikt z ludzi normalnych nie kojarzy, gra z trzema kolesiami w projekcie jazzowym, ale wesele to wesele. Będzie jedna piosenka Johna Zorna, jedna dla mnie Tori Amos, i Tea party ale przede wszytskim wesele to wesele, nie po to jest zeby bawić się tylko do tej muzyki której na codzień się słucha:))
My wybraliśmy najbardziej sprawdzony przeboje: Flames of love, Słodkiego miłego zycia itd
ania basterd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
grunt to trochę więcej luzu i odpowiednie podejście,postaw się na miejscu osób u których byłaś na weselu,jak się czuły jak widziały Twoją minę?:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra aleksad - to moje słowa - ale były skrótem myślowym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wygląda ze tak - ajaki to ze4spół kropusia??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz co nie wierzę,ze to wina muzyki,tylko zespołu,bo muzyka muzyką,ale zespół i jego prowadzenie też ma duże znaczenie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od Glenna Millera po dzisiejsze piosenki (zauważyłam ze lubisz klimaty jazzowe wiec nazwisko Glenn Miller nie powinno byc ci obce). czy muza na moim weselu bedzie urozmaicona?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłam na weselu na którym grał zespół przez który cały wieczór przesiedziałam przy stole, bo to co grali wogole mnie nie porywało do tańca.
to są Twoje słowa,więc bawiłaś się czy nie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak aleksad - było kilka takich osób, własnie młodych, oczywiścxie starsi sie bawili super, ale ogólnie na 55 gości na parkiecie jednorazowo nigdy nie było wiecej niż około 7 par
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na szczęście potrafimy się bawić, aleksad:)) to prawda, ale powiem Wam, ze jak widze czasem jakieś nieszczęśliwe miny kuzynek czy kogoś tam na weselach, ciagle ze skrzywionymi minami, ciągle coś się nie podoba, to sie zastanawiam po co wogle przychodzą, siedzieć przy stołach ? a potem obgadać? przecież na to miejsce mozna zaprosić kogoś kto będzie sie bawił super!!
ania basterd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i o to chodzi kropusia - ja tylko przestrezgam przed zbyt monotonnym repertuarem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się pytam czy była jeszcze jakaś osoba,która tak jak Ty podpierala stół?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pisałam juz ze bawiłam sie - ale bez przyjemności jaka powinna płynąć z tańca , nie siedziałm cały wieczór przy stole
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry