Widok

MUZYKA NA WESELU - MASAKRA

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Byłam na weselu na którym grał zespół przez który cały wieczór przesiedziałam przy stole, bo to co grali wogole mnie nie porywało do tańca.
Podobno to był typowy weselny repertuar, ale dla mnie kawałki typu serduszko puka w rytmie czacza, czy parostatek i tym podobne wcale mnie nie ruszają i uważam ze nie powinny być jedynym rodzajem muzyki na takiej imprezie. Właściwie bawili sie głównie starsi .
Czy wasze zespoły też mają taki monotonny repertuar????
Czy jest szansa ze zagrają coś bardziej na czasie????
W sobote znowu ide na wesele i juz sie boję ze bedzie tak samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tadzia - lepiej idż na detektywa - właśnie etat po rutkowskim się zwolnił!!!!!!!!!!!!!!!!!

ja MONA... (nie mylić z MONAK) również proponuję wam zwrócić uwage na to zeby w przerwach leciała muzyka chociązby z płyt - to niestety nie jest normą, i wtedy faktycznie mozna sie poczuc jak w barze mlecznym - stukot naczyn, sztućców i przepyszne pomlaskiwania...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
.andzior napisał(a):

> Mój narzeczony jest hobbystycznie muzykiem (całe mieszkanie
> zawalone sprzętem, piecami, efektami, cztery gitary), 90%
> muzyki której słucha nikt z ludzi normalnych nie kojarzy, gra z
> trzema kolesiami w projekcie jazzowym, ale wesele to wesele.
> Będzie jedna piosenka Johna Zorna, jedna dla mnie Tori Amos, i
> Tea party ale przede wszytskim wesele to wesele, nie po to jest
> zeby bawić się tylko do tej muzyki której na codzień się
> słucha:))
> My wybraliśmy najbardziej sprawdzony przeboje: Flames of love,
> Słodkiego miłego zycia itd

hej, piszę z nicka mojej przyszłej żony. co do muzyki - jestem ciekaw jaki numer j. zorna wybraliście???
osobiście uwielbiam the tea party, myślałem że na ślubie trio klasyczne mogłoby przerobić utwór "Gone" z ich repertuaru, jest tam aranż klasyczny.
Gdyby wesele było imprezą kameralną dla znajomych bez specjalnych tańców puszczałbym m. alternatywną, rockową, metalową, ale wesele rządzi się swoimi prawami; ludzie chcą się bawić a my musimy umożliwić im zabawę. Ja także gram w kapeli (awangarda, jazz, metal) i pokój też mam pełen sprzętu (tylko 2 gitary :-)) ale o swoich gustach na ten dzień muszę zapomnieć (niestety). Może coś uda się nam przemycić swojego po oczepinach (np. twisted transistor korn'a, może coś Muse, Type O Negative, Pearl Jam dla dziewczyny, czyli rockowa komercja ale jeszcze do 'potańczenia'). Zawsze można stosować 'zamienniki' - kawałki komercyjne , idealne do tańca ale w mojej ocenie niebiesiadne (Depeche Mode - I Feel Loved, czy taki Tarkan - Sikidim z rewelacyjnym refrenem,,, wolne Creed - Don't Stop Dancing, Temple of the Dog - Hunger Strike, Mad Season - Long Gone Day). My nadal nie mamy pierwszego tańca. Co Ty/Wy wybraliście?
ania basterd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mona nie pękaj. Ja też jestem wybredna, bo biesiadne wcale mnie nie kręcą, a raczej powodują mdłości. Na swoje wesele powinnaś wybrać muzykę dla młodych i dla starych, ale pamiętaj, że powiina podobać się Tobie i porywać Cię do tańca, bo przecież każdy będzie chciał z Tobą tańczyć, a tańczyć całą noc do czegoś paskudnego to męczarnia. I tak wszystkim nie dogodzisz.
Ja włąśnie robię playlistę na swoje wesele. Zamiast biesiadnych będzie Elvis Presley, Roy Orbison, Russel Watson, Steve Wonder i wiele innych fajowych staroci. A dla mnie będzie Aventura, Kylie Minogue, Morcheeba, Bowie, Oddział Zamknięty, Wilki i duuuuużo by wymieniać. Postanowiłam, że będą to piosenki związane z miłością. A co Parostatek ma do miłości to nie mam pojęcia ;P

Przykład: Moja przyjaciółka chce Obsesion Aventury, a moja siostra mówi, że nie wie jak to tańczyć :)))

Dodam jeszcze, że musieliby mnie przemielić przez maszynkę do mięsa żebym wpuściła na moje wesele coś Dody lub Mandaryny, czy Ich Troje :) Może mają talent albo coś, ale ich inteligencja napawa mnie wstrętem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak dla mnie powinno być wszystkiego po troszę, ale bez przesady z tymi "starymi hiciorami":)) Nasz zespół będzie grał wszystko, dla starszych i młodych. Podobno są dobrzy - od A do Z, jeszcze do wesela kawał czasu, ale jak już będzie po to chętnie zdam relację:))
pozdrawiam!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Świetny wątek, i to jest dowód na to żeby nie mieszać zespołom za mocno w repertuarze, bo gusta wasze są inne niż gości. No i kłania się stara zasada, że wesela jest dla gości. Najlepsze wyjście jakby ta co miała za ambitny zespół zamieniła się z tą co chce wybredny repertuar i będzie si.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

I dlatego właśnie zastanawiam się czy powinnam zaprosić dj na wesele.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Na naszym weselu mogliśmy decydować jaka będzie muzyka, jakie utwory więc na weselu nie mieliśmy niespodzianek i była różna muzyka, dla każdego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Dlatego my na weselu mieliśmy połączenie muzyki na żywo z DJ'em i chłopacy rozwalili system. Saksofon, który mają nie jest do opisania. Polecam Michała z Art and Show i Pesosa, warto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry