Widok
A domowe sposoby (chociażby tutaj o nich trochę: http://multiwitaminy.com.pl/intymnosc/naturalne-sposoby-na-wiekszy-biust/ ? może pomogą, zamiast od razu "skalpel"
A ja chwytałam się wszystkiego już. Kremy, masaże, hipnozy, tabletki antykoncepcyjne. Nic nie zadziałało. Mam termin operacji już wyznaczony. Najgorsze były dla mnie blokady psychiczne w podjęciu tej decyzji, bo zawsze się śmiałam z bab które robią sobie sylikonowe cyce. Aż tu na mnie padło, 6 lat łudziłam się że coś urośnie... dziś już wiem, ze byłam i**otką i dawno powinnam była się przełamać.
Mam taki sam rozmiar,a nie chce robić sobie żadnych operacji. Stosowałam różne kremy i balsamy, ale zawsze z mizernym skutkiem. Kiedyś trafiłam na opinie o kremie Frashe i skusiłam się na niego, bo miał bardzo fajny, naturalny skład. Po miesiącu stosowania zauważyłam efekty. Chociaż piersi mi nie powiększył, to zrobiły się jędrniejsze, przez co optycznie większe. Także mogę polecić ten krem :)
Ja mam ten sam rozmiar, miałam jeszcze mniejsze ! Ale przestałam nosić powiększające biustonosze, a dzięki tabletkom anty - microgynon 21 mam większe. Do tego kremy (polecam z avonu krem do biustu) i kochający facet :)
Już sie nie przejmuję i wiesz jakbym miała odwagę i pieniądze to NIE zrobiłabym sobie operacji plastycznej. Mogą być małe ale ładne.
Jeśli facet zwraca uwagę na rozmiar biustu to nie jest godny uwagi kobiety.
Już sie nie przejmuję i wiesz jakbym miała odwagę i pieniądze to NIE zrobiłabym sobie operacji plastycznej. Mogą być małe ale ładne.
Jeśli facet zwraca uwagę na rozmiar biustu to nie jest godny uwagi kobiety.
Małe piersi są ok. Poza tym 75B to chyba standard w Polsce. Przynajmniej tak szybko nie oklapną. Mam wiele koleżanek z dużymi piersiami i ani jedna nie jest z tego tytułu zadowolona. Mają problemy z kręgosłupem, doborem biustonosza, bluzkami (o koszulowym nie wspomnę). Ktoś napisał, że naturalny sposób to ciąża. Może i tak, ale jaka ich jakość to już inna sprawa.
A ja Was wszystkie dziewczyny zapraszam do sklepu WWW.ZALOTNA.PL, gdzie bez najmniejszego problemu znajdziecie bieliznę w szerokiej gamie rozmiarowej - bo nie ma jak ładna bielizna, dobrze dobrany rozmiar i wtedy i nasze samopoczucie jest lepsze:)Każda wielkość piersi ma swoje plusy i minusy, ważne jest nasze nastawienie do siebie. Myślę, że to, jak spostrzegają nas inni - mężczyźni, zależy głównie od nas samych:). Pozdrawiam i proponuję zainwestować w ładną bieliznę, zamiast w jakieś dziwne specyfiki i dobre samopoczucie gwarantowane.
Zrozpaczona ja mam 75 B a uwielbiam swój biust. Przyznaje głównie za sprawą mojego Męża. Bielizne dobieram skrupulatnie i nie żałuje na nią pieniędzy, do tego lubię nosić bluzki z żabotem, który optycznie powiększa piersi i jest super. Nie ma ludzi idelanych, napewno masz mnóstwo innych walorów i może czas zacząć je doceniać.