Widok
Dzisiaj mój syn wracał pieszo z Wiczlina, po drodze zaatakowały go 2 bezpańskie psy. Jakaś Pani mijała go samochodem gdy uciekał przed psem. Znieczulica obejrzała się i pojechała. BRAWO!!!
Apeluje przede wszystkim do właściciela białego psa,który biega po Majora Bojana następnym razem gdy go spotkam zadzwonię do Ciapkowa. Pozdrowienia dla wielbicieli niegryzących psów.
Apeluje przede wszystkim do właściciela białego psa,który biega po Majora Bojana następnym razem gdy go spotkam zadzwonię do Ciapkowa. Pozdrowienia dla wielbicieli niegryzących psów.
Kury, krowy i psy nie przeszkadzają absolutnie nikomu. Pod warunkiem, że opiekun należycie o nie dba, a to zakłada ochronę ich życia i zdrowia. (Tak, tak, nawet zwierzęta hodowlane przeznaczone do uboju, takie jak krowy czy świnie, zgodnie z przepisami prawa powinny za życia być objęte należytą opieką).
Tak więc puszczanie luzem zwierząt bez nadzoru w świetle prawa jest karalne.
Podobnie zresztą jak małych dzieci. Nikt przy zdrowych zmysłach nie czepi się o wracającego ze szkoły czwartoklasistę, ale o samotnie wędrującego ulicą przedszkolaka - już tak.
Pies nie poradzi sobie tym bardziej.
Tak więc puszczanie luzem zwierząt bez nadzoru w świetle prawa jest karalne.
Podobnie zresztą jak małych dzieci. Nikt przy zdrowych zmysłach nie czepi się o wracającego ze szkoły czwartoklasistę, ale o samotnie wędrującego ulicą przedszkolaka - już tak.
Pies nie poradzi sobie tym bardziej.
Ouad nie ugryzie a wolno biegający pies i owszem. Jestem za powołaniem hycla w Bojanie, aby wyłapywał wszystkie luzem biegające psy i wywoził do schroniska. Jeżeli ktoś dba o swojego psiaka to nie pozwoli aby biegał luzem i nie będzie to dla niego problem. A osobą którym nie zależy na swoich pupilach to jeszcze karę bym dodał za przewóz ich zwierzęcia do schroniska - nauka przez portfel może by dała rezultaty.
Przerażające jest, że ani jedna osoba z wypowiadających się tutaj nie wspomniała ani słowem o tym, że psy nie powinny wałęsać się luzem po drogach, ponieważ jest to najzwyczajniej w świecie niebezpieczne dla psów. A przecież zdecydowana większość z tych psów wcale nie jest bezdomna. Nie wiem, jak bezdusznym durniem trzeba być, żeby puszczać swojego psa na całodzienne wycieczki bez opieki i w głowie mi się nie mieści, że nikogo tutaj to nie obchodzi.
pozwolę sie odnieść do dyskusji o małych pieskach: jak np. biegnę ul Warszawską, mam słuchawkę w uchu (słucham muzyki i sie wyciszam), a któryś z kolei raz wybiega mi brązowy kundel, czy jakiś inny może rasowy, długowłosy pies i leci pędem na mnie, szczekając i ujadając. Biegnie do moich nóg, to mi PRZESZKADZA! Wystraszyłam się niejednokrotnie. To pierwszy dom po prawej-bungalow z drewnianym płotem, jadąc od Majora Bojana warszawską do ronda. Pies notorycznie poza ogrodzeniem :) Zmieniłam trasę, bo nie dociera do właścicieli widocznie.
Odnośnie dzieciaków na quadach bez uprawnień...wolę, żeby nimi jeździły, niż by siedziały z flaszkami i prochami w lesie :) Kiedyś wszystkie motory, motorynki, którymi jeździliśmy miały uprawnienia, badania techniczne, a my prawka, by na nich czasem pojeździć? Tak z ręką na sercu? Tak?
Odnośnie dzieciaków na quadach bez uprawnień...wolę, żeby nimi jeździły, niż by siedziały z flaszkami i prochami w lesie :) Kiedyś wszystkie motory, motorynki, którymi jeździliśmy miały uprawnienia, badania techniczne, a my prawka, by na nich czasem pojeździć? Tak z ręką na sercu? Tak?