Widok

Mam dość.

Mam dość.
Piszę to z pozycji rowerzysty. Co prawda poruszam się czasem również samochodem, ale najczęściej jednak jako rowerzysta. Takich jak ja nie widzicie jednak zbyt często ponieważ dojeżdżając do przejazdu prędzej was wszystkich przepuszczę zamiast się wydzierać. Na pasach schodzę z roweru gdyż nigdy mi się aż tak nie spieszy aby powodować zagrożenie. Obowiązkowe światła świecą się u ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Statystyki

Ach te kłamliwe statystyki. Wypadki śmiertelne też w ten sposob liczymy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No niestety 40 kg +ok 80 kg to już sporo

Niestety dla wygody, Mewo z bateriami waży 40kg plus jakis otyły młodzieniec lub dorosły, ok 80-110kg co daje niezły drogowy TARAN ok 120-150kg!! . Ja do swojego 10 kg gravela chyba dodam szyne z przodu, tak 50 kg no i w droge... Nowy Wspaniały Świat czeka
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hulajnogi i rowery

Są wielkim zagrożeniem dla pieszych.Jestem sprawna fizycznie a często nie wiem jak się poruszać po chodniku aby nie zginąć.Z jednej strony mija mnie ktoś na hulajnodze z drugiej na rowerze. Nagminnie łamią przepisy i nikt tego nie egzekwuje.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dlaczego nie wymaga się kart rowerowych .

Jak nie nasz prawa jazdy to musisz mieć kartę rowerową.W przeciwnym wypadku mandat.Może ostudziłoby to zapały małolatów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Miałem to samo. Jadąc do pracy na drugą zmianę.

Do celu dzieliło mnie ok 1,5 km i miałem zapas pół godziny ,jechałem powoli. Na wysokości przystanku SKM Politechnika ścieżka prowadząca w stronę stoczni ma po prawej stronie niewysoki murek ,nie.miałem gdzie uciec a prowadzący Mevo smarkacz zjechał w lewo wprost we mnie . Wylądowałem na murku ,odrapana noga ,stłuczone kolano a koleś początkowo przepraszał ,tłumaczył się iż zablokowała mu się kierownica i tym podobne bajki. Zdenerwowało mnie to i zadzwoniłem na 112 ,nie lubie jak ktoś mi wciska głupoty. Niestety po odczekaniu 54 minut musiałem odwołać tą interwencję bo nikogo się nie doczekałem. Rezultat to uszkodzony rower ,zbite kolano ,podrapane udo i zepsuty humor. Korzystanie z Mevo powinno być pod szczególnym nadzorem policji. Klikanie w telefon zamocowany na kierownicy i słuchawki w uszach to niestety jest nagminne .
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Komentarz na poziomie tępego Ch...
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1

Piekna polszczyzna

Pieknie napisany komentarz az mozna zatesknic za taka poprawnoscia wypowiedzi co do tresci w pelni popieram osobiscie wrecz boje sie chodzic chodnikiem nie mowiac juz o przejsciu przez droge rowerowa trzeba baaaaaardzo uwazac zycze szybkiego powrotu do zdrowia serdecznie pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Małolaci na Mevo

Problem w tym, że małolaci mają tak szeroki dostęp do tych rowerów. Od kilku tygodni próbuje załapać się na przejażdżkę elektrycznym rowerem. Niestety po godzinach pracy nie mam szans na znalezienie wolnego Mevo mimo kilku stacji w okolicy. Wczoraj miałem poczucie, że złapałem Pana Boga za pięty i jednak mi się w końcu udało, wieczorem na jednej ze stacji ładowania miało być kilka dostępnych w tym dwa elektryczne. Idąc do stacji widziałem kilka osób w pobliżu rowerów, dokładniej 3 nastolatków, którzy mineli mnie po drodze jadąc w 3 na jednym Mevo. Zanim doszedłem do stacji chłopcy podzielili się na dwa jednośla, po czym jeden z nich odjechał. Doszedłem do stacji na której stało kilka naładowanych rowerów, większość niedostępna do jazdy - nie rozumiem tego. Ale był jeden który pozwolił się odblokować, koszyk miał trochę wygięty, ale nie o to chodzi, a o to, aby może jednak zmienić nawyki komunikacyjne. No cóż, jak pech to pech, to był rower na którym mnie tych 3 młodzieńców minęło wcześniej, a że udało im się odblokować to co było je zabrali. Najzabawniejsze w tej sytuacji było to, że Ci dwaj którzy zostali jeździli na jednym Mevo w okolicy stacji (mniejszy z nich siedząc na koszyku). Gdy próbowałem bezskutecznie odjechać na odblokowanym rowerze, podjechali obok i wyjaśnili, że rower się zepsuł i go wymienili na ten na którym obecnie się poruszają.
Konkluzja jest taka, że pewnie młodzieńcy posiadają własne, regularnie eksploatowane (przed pojawieniem się Mevo) jednoslady, ale bez elektrycznego wspomagania. Tu mają zabawkę za darmo, przy czym nie muszą wynosić swojego roweru z mieszkania czy piwnicy. Najprawdopodobniej do 18 r. ż. będą użytkownikami głównie jednosladów, a ja następnym razem zamiast spaceru i przejażdżki na rowerze wsiądę w swoje 4 kółka napędzane benzyną. Rozumiem że włodażom zależy na testach systemu jak i na zmianie nawyków komunikacyjnych mieszkańców. Tylko czy aby testy były miarodajne nie powinny celować w bardziej odpowiedzialnych użytkowników?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Obowiązkowo zejść z roweru

Na każdym przejściu dla pieszych rowerzyści powinni zsiąść z roweru oraz prędkość jazdy powinna być określona i dostosowana,ale niestety rowerzyści tak prędko jeżdżą i nie zwracają uwagi na pieszych
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Egoiści, którzy wyprzedzają

na ścieżkach rowerowych sa największym zagrożeniem. Niezliczę ile razy dziennie spotyka mnie sytuacja, w której lateksiarze albo powiewne Mariolki musza się wpychać na środek wąskiej ścieżki rowrowej, bo przeciez nie będą jechać do bezpiecznego fragmentu drogi za innym uczestnikiem ruchu, tylko musi już w tym momencie jechać na czołówkę i wyprzedzić. W tym sezonie kilkukrotnie wylądowałm na trawie zepchnięty przez przez tego typu pacjentów z przerostem ego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dzisiaj wyprzedzała jakiegoś wczesnwgo nastolatka na Mevo

Dzieciak jechał zygzakiem i nie panował nad rowerem. Wymijałam szerokim łukiem dzwoniąc wcześniej. Uważam że dla Mevo powinno być ograniczenie wieku
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

!!!

Jestem prawdopodobnie w wieku tego małoletniego ale nie wyobrażam sobie używać telefonu podczas jazdy zawsze się zatrzymuje aby z niego skorzystać.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zdrówka

Też jeżdżę do pracy rowerem elektrycznym tyle że własnym. Te rowery to świetna opcja na transport. Szanujmy że mamy taką możliwość. Dbajmy o wspólne mienie. Przede wszystkim szanujmy się na drodze. Dostosowując prędkość do warunków drogowych i pamiętajmy o używaniu kasków zarówno na rowerze jak i hulajnodze. Pozdrawiam wszystkich rozsądnych użytkowników pięknych mevo.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2

W takie sytuacji rower ma bezwzględne piewszeństwo!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A może

Wobec tego trzeba radykalnie? Za każdym takim przypadkiem zatrzymywać się i wzywać policję jak do wykroczenia na ulicy? Taryfikator nie rozróżnia rower czy samochód jeśli chodzi o telefon podczas jazdy
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kupiłem sobie rower...i pojechalem raz wzdłuż Grunwaldzkiej...

To był pierwszy i ostatni raz ...daj spokój... chamstwo gorsze jak samochodem w korku
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0

W sobotę rowerzystka korzystająca z telefonu w trakcie jazdy, mało by we mnie nie wjechała na przejściu dla pieszych. Nasze społeczeństwo i "goście " ze wschodu, nie dorosło do rowerów.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 4

Dokładnie

Jako małoletniemu "rowerzyscie" wstyd mi za innych. Nie wyobrażam sobie korzystać z telefonu, jechać po ulicy zamiast po drodze rowerowej, czy nie zasygnalizować skrętu ręką. Zdarza mi się jeździć MEVO i mając na uwadze fakt że rower elektryczny waży ok. 40 kg jestem bardzo uważny podczas jazdy. Ciekawe czy chłopak ma chociaż kartę rowerową. Nie wiem jak można być tak nieuważnym. Zdrowia dla autora postu.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mlodzi na rowerach

Wywijają slalomy dla zabawy, naprawdę nie wiem czy czasem nie trafią we mnie i uciekną.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry