Odpowiadasz na:

Re: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2015 (cz. 11)

Dzień dobry w jakże wczesny niedzielny poranek. Mam do Was pytanie o ulewanie Waszych Maluszków. Czy dalej Wam ulewają , czy często to robią? Mój Łukasz niestety nadal ulewa i momentami dość mocno... rozwiń

Dzień dobry w jakże wczesny niedzielny poranek. Mam do Was pytanie o ulewanie Waszych Maluszków. Czy dalej Wam ulewają , czy często to robią? Mój Łukasz niestety nadal ulewa i momentami dość mocno 😕 czasami ulewa od razu przy odbiciu a czasami np.1,5-2 godz po jedzeniu już takim przetworzonym mleczkiem. Dzisiaj w nocy narobił mi dużego stracha, bo pomimo ułożenia przeze mnie na boczku (a już sam odwraca się na plecki i potrafi już się trochę w łóżeczku przemieszczać) odwrócił się po kilku godzinach na plecy i płytko mu się odbiło tak ze treść została w gardle i się tak zachłystnął że przez chwile nie mógł złapać powietrza 😟 poskutkowało momentalne położenie na brzuszku i oklepywanie pleców i delikatne dmuchanie powietrza w buźke. Szczęście że śpię z młodym w pokoju i mogłam od razu zareagować. Ale strachu się mocno najadłam i od 1,5 godz nie mogę już spać 😟

zobacz wątek
10 lat temu
007angel

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry