Re: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2015 (cz. 11)
Niestety, moja praca nie pozwala na działanie z domu. Na szczęście mogę dopasować grafik tak, ze oprócz jednego popołudnia będziemy się z mezem wymieniać.
A propo budzenia dzieci w nocy u...
rozwiń
Niestety, moja praca nie pozwala na działanie z domu. Na szczęście mogę dopasować grafik tak, ze oprócz jednego popołudnia będziemy się z mezem wymieniać.
A propo budzenia dzieci w nocy u mojej koleżanki sprawdził się taki sposób. Ściągała mleko i dawała z butli. Dzięki temu wie ile jej synek zjada, dostawał konkretna porcje i dzięki temu dłużej przesyp~ał. Chwaliłasobie ze wzgledu, ze dzieci lubia sobie pociumkać i przysypiać przy piersi. W moim przypadku nie ma takiej potrzeby, bo Marta budzi sie w nocy tylko raz, zjada i dalej w kime😉
zobacz wątek