Re: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2015 (cz. 13)
Ja to jeszcze nawet miesiączki nie dostałam, więc hormonalnie czuję się jak na pustyni:) Mnie trochę ciało obce w środku przeraża, nie wiem czemu;/ Niestety wybór mam mocno okrojony, więc pewnie...
rozwiń
Ja to jeszcze nawet miesiączki nie dostałam, więc hormonalnie czuję się jak na pustyni:) Mnie trochę ciało obce w środku przeraża, nie wiem czemu;/ Niestety wybór mam mocno okrojony, więc pewnie też stanie na spirali, ale też bez hormonów. Żadnych dzieci więcej nie planuję.
U nas wieczór trochę znośniejszy, no i znów przespała całą noc, więc trzymam kciuki oby jak najdłużej.
Mój pięciolatek wypiera myśl, że mała zacznie się przemieszczać, przebywać na podłodze, ciągle powtarza, że będzie grzecznie leżeć w kołysce:)
zobacz wątek