Re: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2015 (cz. 13)
dziękuję dziewczyny oj jak przypomnę sobie ten okres nikomu nie życzę a wszystko przez nie uwagę lekarzy .powiem ze naprawdę mieliśmy szczęście bo malutka miała wylewy 4 stopnia w głowie które...
rozwiń
dziękuję dziewczyny oj jak przypomnę sobie ten okres nikomu nie życzę a wszystko przez nie uwagę lekarzy .powiem ze naprawdę mieliśmy szczęście bo malutka miała wylewy 4 stopnia w głowie które początkowo nie chciały się wchłonąć ale potem trafiliśmy na super lekarzy i neantologow i udało się . a teraz nii wiem tak naprawdę co jest powodem ze mała taka wiotka a jak wasze maluszki juz trzymają głowę w pionie .nyzosia ja właśnie miałam to chicco ale teraz już jest ulepszona zapewne wersja.a co wy na to aby kiedyś się spotkać przy poprzedniej ciąży spotykałysny się z dziecmi na kawie czy spacerach jedna z mam organizowała warsztaty ja wam powiem ze brakuje mi takich spotkań bo oczywiście nie narzekam.na brak zajęć ale jak człowiek poszedł do pracy to chociaż z kimś dorosłym pogadac mógł . Ja teraz myślę że może pójść na jakiś kurs by rozszerzyć swoje kwalifikacje lub na studia podyplomowe bo zastanawiam się jak przy 3 mam wrócić do pracy na cały etat a czas szybko leci szybciej niż jak byłyśmy w ciąży. jak byście słyszał o jakiś fajnych kursach to piszcie może gdzieś są jakieś nawet bezpłatne było by super łatwiej było by mi męża przekonac.miłego dnia ja lecę na rehabilitację
zobacz wątek