Re: Mamusie lipcowo-sierpniowe 2015 (cz. 13)
Tez musze się pożalic na moje karmienie bo juz jestem zmęczona tym, ogólnie bardzo mi się to podoba i po pierwszym wykarmionym dziecku na ściąganiu bardzo mi zależało żeby karmić piersią, ale cały...
rozwiń
Tez musze się pożalic na moje karmienie bo juz jestem zmęczona tym, ogólnie bardzo mi się to podoba i po pierwszym wykarmionym dziecku na ściąganiu bardzo mi zależało żeby karmić piersią, ale cały czas boli mnie jedna pierś, z jedną jest super nic nie czuje a w drugiej jak mała ciągnie to cały czas czuje jakby takie haczenie , takie wrażenie jakby coś tam malutkiego było na tej brodawce i o to haczylo jak ssie, tylko ze nic tam nie ma. Juz nie mam pomysłu, zmieniałam pozycje ale nic to nie daje, wiem ze dobrze przystawiam bo byłam na początku w poradni. Nie jest to jakiś mega ból jak na początku, ale jest to strasznie denerwujące, i tak jak chciałam jak najdłużej karmić to teraz odliczam kiedy by tu skończyć, a szkoda mi bo mleko mam i mała się ładnie najada. Ehhh
zobacz wątek