Widok
Enjoy ja tez przez dwa tygodnie walczyłam z katarem. Przez pierwsze 4 dni leciało ciurkiem i tez cały czerwony miałam nos , maść majerankowa nic nie pomagała. Lekarka poradziła smarować kremem nivea pod nosem, sceptycznie to tego podeszłam, ale okazało sie ze mi pomogło. Potem miałam juz zapchany nos, wiec woda morska i jakieś krople do nosa dostałam i teraz odpukać juz ok. Niestety dwa tyg sie meczylam :/ powodzenia w walce z katarem.
Lidka tak w necie bardzo mi sie podoba ten fotelik besafe izi go muszę gdzieś podjechać i obejrzeć na żywo jeszcze poczytam na tej stronę co podeslalas dzięki
Lidka tak w necie bardzo mi sie podoba ten fotelik besafe izi go muszę gdzieś podjechać i obejrzeć na żywo jeszcze poczytam na tej stronę co podeslalas dzięki
Hej Mamuśki..
Na podrażnienie nosa od wycierania polecam maść witaminową - naprawdę szybko łagodzi!
a ja dzisiaj też zakupiłam w lidlu 4 bodziaki z długim rękawem :)
i wiem, że gatunkowo te ubrania są dobre. Chociaż te rozmiary też mi się nie podobały. Ja wzięłam 62/68. A mniejsze chyba było 50/56 więc trochę ryzykownie. Wolałam wziąć większe.
A tego lekarza Marchew to ja proponuję zmienić.. i to poważnie bo ja osobiście nie mam tego problemu ale bliska znajoma ma ta najgorsze Hashimoto, teraz jest w 29 tygodniu ciśźy i dawke leku to on jej zwieksza.. a nie odstawia w ogole... masakra..
Jak tu ufać lekarzom... ;/
Na podrażnienie nosa od wycierania polecam maść witaminową - naprawdę szybko łagodzi!
a ja dzisiaj też zakupiłam w lidlu 4 bodziaki z długim rękawem :)
i wiem, że gatunkowo te ubrania są dobre. Chociaż te rozmiary też mi się nie podobały. Ja wzięłam 62/68. A mniejsze chyba było 50/56 więc trochę ryzykownie. Wolałam wziąć większe.
A tego lekarza Marchew to ja proponuję zmienić.. i to poważnie bo ja osobiście nie mam tego problemu ale bliska znajoma ma ta najgorsze Hashimoto, teraz jest w 29 tygodniu ciśźy i dawke leku to on jej zwieksza.. a nie odstawia w ogole... masakra..
Jak tu ufać lekarzom... ;/
Ja też choruję na Hashimoto. Przed ciążą lekarza kusiło, aby odstawić leki i zobaczyć, jak zareaguję, ale jak tylko mu powiedziałam, że planuję, to zmienił zdanie. W ciąży to nawet mocno zwiększył dawkę 88/100 i teraz od dłuższego czasu ją utrzymuje.
Dziś rano u nas awantura, prosiłam męża, aby przez 10 wtorków był do mojej dyspozycji.. Na razie minęło 6, z czego 3 spędził w pracy...:/ a przez kolejne 4 też nie mam żadnej pewności, że aż mi niedobrze się zrobiło. Rano się tak poryczałam, że aż mi samej teraz głupio.
Ja jeszcze pracuję, ale bardzo zazdroszczę dziewczyną, które są na zwolnieniu.
Myślicie, że meble na których jest wizerunek psa ( jeden pies na komodzie i pies i łapki na szafie) szybko będzie "do zmiany". Meble są w kolorze dąb sonoma i krem. A drugie pytanie, czy z dodatkami z Kubusiem Puchatkiem bardzo się będzie to gryźć?
Dziś rano u nas awantura, prosiłam męża, aby przez 10 wtorków był do mojej dyspozycji.. Na razie minęło 6, z czego 3 spędził w pracy...:/ a przez kolejne 4 też nie mam żadnej pewności, że aż mi niedobrze się zrobiło. Rano się tak poryczałam, że aż mi samej teraz głupio.
Ja jeszcze pracuję, ale bardzo zazdroszczę dziewczyną, które są na zwolnieniu.
Myślicie, że meble na których jest wizerunek psa ( jeden pies na komodzie i pies i łapki na szafie) szybko będzie "do zmiany". Meble są w kolorze dąb sonoma i krem. A drugie pytanie, czy z dodatkami z Kubusiem Puchatkiem bardzo się będzie to gryźć?
laguna - ja wzielam 50/56 i 62/68
wyjęłam 50-56 z opakowania i są większe ok 3cm niż 62 ze smyka :P
styczniówka - cybexa można montowac na takich samych wózkach, na których można montować maxi cosi. są te same adaptery do obu wózków :)
besafe izi go fajny, ale do naszego wozu nie było adapterów :(
ja przeglądałam strony z testami, ale jakaś bieda wg mnie - np są foteliki, które mają niepełną ocenę w jakiejś kategorii, i od razu ogólna ocena im leci, bo np "ktoś" nie ocenił "wyglądu" :P
najlepiej czytać o danym foteliku wg mnie.
Cybex aton3 z bazą za bezpieczeństwo ma 5* w testach.
ale minus cybexa, to jest waga - on przez jakieś tam specjalne wzmocnienia wazy 4,8kg więc jeśli będziesz musiała go sporo nosić, to bym nie brała :P bo np besafe jest prawie kilogram lżejszy.
wyjęłam 50-56 z opakowania i są większe ok 3cm niż 62 ze smyka :P
styczniówka - cybexa można montowac na takich samych wózkach, na których można montować maxi cosi. są te same adaptery do obu wózków :)
besafe izi go fajny, ale do naszego wozu nie było adapterów :(
ja przeglądałam strony z testami, ale jakaś bieda wg mnie - np są foteliki, które mają niepełną ocenę w jakiejś kategorii, i od razu ogólna ocena im leci, bo np "ktoś" nie ocenił "wyglądu" :P
najlepiej czytać o danym foteliku wg mnie.
Cybex aton3 z bazą za bezpieczeństwo ma 5* w testach.
ale minus cybexa, to jest waga - on przez jakieś tam specjalne wzmocnienia wazy 4,8kg więc jeśli będziesz musiała go sporo nosić, to bym nie brała :P bo np besafe jest prawie kilogram lżejszy.
ja3 - nie ma czego zazdrościć ;) tj zalezy dlaczego ktoś jest na zwolnieniu :P ale ja o wiele bardziej bym wolała nie mieć łożyska przodującego i pracować, niż mieć wsakazanie do leżenia :(
co do mebelków, to ja bym poleciała w jeden motyw, np różne psiaki ;)
ale to jest moja subiektywna ocena, nie wydaje mi się, by jakoś specjalnie miało się to gryźć :)
mi się wizję co kawałek zmieniają jeśli chodzi o pokój :P
co do mebelków, to ja bym poleciała w jeden motyw, np różne psiaki ;)
ale to jest moja subiektywna ocena, nie wydaje mi się, by jakoś specjalnie miało się to gryźć :)
mi się wizję co kawałek zmieniają jeśli chodzi o pokój :P
sporo postów miałam do nadrobienia, ja przez parę dni nie uruchomiłam komputera, sama się temu dziwię, ale tak już pewnie będzie się działo coraz częściej... o przespanej nocy mogę już zapomnieć, jeśli przez całą noc prześpię 5h to jest to naprawdę dobry wynik, oczywiście śnią mi się koszmary, mała kopie jak szalona, ostatnio kilka razy obudziłam się strasznie spocona, w niedziele nocny atak duszności, nie mogłam tchu złapać, oczywiście po przebudzeniu leżałam na plecach, także nie polecam już tej pozycji, kończyny zaczęły mi drętwieć, w nocy potrafi zdrętwieć mi ręka albo noga, a najgorsze jest to, że jak tylko siadam pod kątem 90 stopni przy biurku to pojawiają się bóle nisko w podbrzuszu, dlatego ograniczyłam kontakt z komputerem.
Co do niedoczynności tarczycy, absolutnie nie można odstawiać leków w trakcie ciąży, grozi to poronieniem etc.. długo by o tym pisać. Leczę się na niedoczynność kilka lat u bardzo dobrej pani dr. z gdańska, która robiła doktorat z chorób tarczycy i jak dla mnie jest to lekarz godny zaufania, jedyny którego mogę polecić. Oprócz standardowych leków na niedoczynność w ciąży należy brać dawkę jodu 150 aby uniknąć wola itd.
Temat ubranka- to co lubię, ja złożyłam zamówienie na ubranka z lidla , z opinii koleżanek wiem, że są godne polecenia, zwłaszcza dresy i leginsy, które jakościowo przewyższają cubusa. Co do body to usłyszałam, że mają tendencję do wyciągania się, ale skoro dziecko rośnie, to może nie jest to tak strasznym problemem:) Jak tylko je otrzymam to wyrażę opinię i porównam do jakości bawełny ze z smyka.
Ostatni któraś dobra koleżanka doradzała mi krem na rozstępy, który dostała od mamy na święta w dwupaku z superpharm - podobno dobry dla skóry wrażliwej. Niestety zgubiłam kartkę i nie pamiętam, która z was to napisała. W każdym razie nie używam już mustelli do smarowania okolic brzucha, pharmaceris też mnie uczula... kupiłam tołpe... niestety efekt zimnego mrowienia... także podrażnienie, mam także bio oil od dzisiaj będę próbować, ale ta buteleczka 60ml jest przerażająco mała, nie wiem na ile starczy i czy nie zbankrutuje..
Zakupiłam też balsam do skóry atopowej Oillan, przynosi ulgę, co prawda jest bardzo tłusty, ale skóra jest nawilżona i nie łuszczy mi się już jak po intensywnym wysuszaniu, jednak oprócz tego wolałabym coś skutecznego na rozstępy, bo obawiam się, ze mogą się pojawić...
Co do niedoczynności tarczycy, absolutnie nie można odstawiać leków w trakcie ciąży, grozi to poronieniem etc.. długo by o tym pisać. Leczę się na niedoczynność kilka lat u bardzo dobrej pani dr. z gdańska, która robiła doktorat z chorób tarczycy i jak dla mnie jest to lekarz godny zaufania, jedyny którego mogę polecić. Oprócz standardowych leków na niedoczynność w ciąży należy brać dawkę jodu 150 aby uniknąć wola itd.
Temat ubranka- to co lubię, ja złożyłam zamówienie na ubranka z lidla , z opinii koleżanek wiem, że są godne polecenia, zwłaszcza dresy i leginsy, które jakościowo przewyższają cubusa. Co do body to usłyszałam, że mają tendencję do wyciągania się, ale skoro dziecko rośnie, to może nie jest to tak strasznym problemem:) Jak tylko je otrzymam to wyrażę opinię i porównam do jakości bawełny ze z smyka.
Ostatni któraś dobra koleżanka doradzała mi krem na rozstępy, który dostała od mamy na święta w dwupaku z superpharm - podobno dobry dla skóry wrażliwej. Niestety zgubiłam kartkę i nie pamiętam, która z was to napisała. W każdym razie nie używam już mustelli do smarowania okolic brzucha, pharmaceris też mnie uczula... kupiłam tołpe... niestety efekt zimnego mrowienia... także podrażnienie, mam także bio oil od dzisiaj będę próbować, ale ta buteleczka 60ml jest przerażająco mała, nie wiem na ile starczy i czy nie zbankrutuje..
Zakupiłam też balsam do skóry atopowej Oillan, przynosi ulgę, co prawda jest bardzo tłusty, ale skóra jest nawilżona i nie łuszczy mi się już jak po intensywnym wysuszaniu, jednak oprócz tego wolałabym coś skutecznego na rozstępy, bo obawiam się, ze mogą się pojawić...
hej dziewczyny!
za waszą namową poszłam dziś do lidla i poszalałam! przepuściłam 300 zł! najbardziej podoba mi się ta patchworkowa kołderka/narzutka - kupiłam aż dwie - jedną dla siebie, drugą dla szwagierki, która za chwilę rodzi. nakupowałam ciuszków i dla córeczki i dla synka. a co do rozmiarów to faktycznie wydaje mi się, że te ciuszki są wiesze niż gdzie indziej. spodnie dla młodego wszędzie kupuję 98, a tu 98 to wygladały jak na 6-latka, a nie 3-latka. wzięłam więc 92. te body 62-68 tez wydają się dość duże...
za waszą namową poszłam dziś do lidla i poszalałam! przepuściłam 300 zł! najbardziej podoba mi się ta patchworkowa kołderka/narzutka - kupiłam aż dwie - jedną dla siebie, drugą dla szwagierki, która za chwilę rodzi. nakupowałam ciuszków i dla córeczki i dla synka. a co do rozmiarów to faktycznie wydaje mi się, że te ciuszki są wiesze niż gdzie indziej. spodnie dla młodego wszędzie kupuję 98, a tu 98 to wygladały jak na 6-latka, a nie 3-latka. wzięłam więc 92. te body 62-68 tez wydają się dość duże...
Hej dziewczyny :) Wrocilam juz z Wwy, a dzisiaj rano mialam kolejna wizyte u lekarza. Pani dr potwierdzila, ze bedzie synus i jak zapewnila nie ma mowy o pomylce :) Tym, ktorych dzidzia na badaniach malo aktywna, polecam tak na 30 min przed zjesc cos slodkiego - batonika, pasek czekolady - pomaga :)) Z naszym malenstwem wszystko dobrze, rosnie jak na drozdzach, znowu termin porodu przyspieszyl, bo dzidzia o ok. tydzien wieksza od rzeczywistego wieku. Jedyne co, to mimo dobrego samopoczucia widac bylo, ze mialam bardzo intensywny weekend i mam jednak sporo wiecej lezec. Maluszek jest dosc mocno glowka w dole, a to jeszcze zdecydowanie za szybko.. Czyli najblizsze dni bede sie lenic ;)
A w sklepach, to mi tez zaraz duszno i goraco ssie robi, dlatego albo od razu sie rozpinam, albo kurtke szalik i czapke dla wygody w samochodzie zostawiam :)
Ewwa, co do wozka, to robilam przed zakupem rozpoznanie cenowe i nie ma wiekszych roznic pomiedzy tym co w stacjonarnych sklepach, a tym co w necie - cena za gondole i spacerowke to ok. 1800 pln. Do tego dodatki w zaleznosci od tego, co sie potrzebuje. Fotelik z baza to ok. 1000 pln.
Jesli chodzi o strone z testami fotelikow, to my korzystalismy z tej: http://fotelik.info/pl/testy/grupa:0-13/ocena/malejaco/index.html
A zakupy w lidlu przeszly mi kolo nosa.. jakos przez nasz wyjazd przegapilam, ze bedzie w poniedzialek taka akcja, a dzisiaj juz praktycznie pustki.. Dobrze, ze w warszawskich outletach zdazylam poszalec ;)
A w sklepach, to mi tez zaraz duszno i goraco ssie robi, dlatego albo od razu sie rozpinam, albo kurtke szalik i czapke dla wygody w samochodzie zostawiam :)
Ewwa, co do wozka, to robilam przed zakupem rozpoznanie cenowe i nie ma wiekszych roznic pomiedzy tym co w stacjonarnych sklepach, a tym co w necie - cena za gondole i spacerowke to ok. 1800 pln. Do tego dodatki w zaleznosci od tego, co sie potrzebuje. Fotelik z baza to ok. 1000 pln.
Jesli chodzi o strone z testami fotelikow, to my korzystalismy z tej: http://fotelik.info/pl/testy/grupa:0-13/ocena/malejaco/index.html
A zakupy w lidlu przeszly mi kolo nosa.. jakos przez nasz wyjazd przegapilam, ze bedzie w poniedzialek taka akcja, a dzisiaj juz praktycznie pustki.. Dobrze, ze w warszawskich outletach zdazylam poszalec ;)
Te body z lidla w rozmiarze 62/68 są ogromne.
Byłam wczoraj i kupiłam w sumie tylko spodenki dresowe w rozm 50/56. Chciałam też body, ale tylko te wielkie mieli.
----------------------------------------------------------------------
Jejku, czas leci strasznie.
U mnie ostatni tydzień 2 trymestru. 15 tygodni do terminu.
Przeraża mnie to, że na dłuższą metę będę musiała pożegnać się z wysypianiem :( Nie dociera to do mnie wcale.
A z drugiej strony już chciałabym mieć wszystko gotowe i Amelkę w ramionach :D
Byłam wczoraj i kupiłam w sumie tylko spodenki dresowe w rozm 50/56. Chciałam też body, ale tylko te wielkie mieli.
----------------------------------------------------------------------
Jejku, czas leci strasznie.
U mnie ostatni tydzień 2 trymestru. 15 tygodni do terminu.
Przeraża mnie to, że na dłuższą metę będę musiała pożegnać się z wysypianiem :( Nie dociera to do mnie wcale.
A z drugiej strony już chciałabym mieć wszystko gotowe i Amelkę w ramionach :D
Luna, jeszcze odnosnie bazy.. My zakupilismy Maxi Cosi EasyFix i ona ma mozliwosc montazu zarowno na system isofix, jak i pasy bezpieczenstwa.
http://www.maxi-cosi.com/pl-pl/produkty/foteliki-samochodowe/bazy/baza-easyfix.aspx
http://www.maxi-cosi.com/pl-pl/produkty/foteliki-samochodowe/bazy/baza-easyfix.aspx
czerwcowa - co do balsamów to pisałam ja :)
Le maadr - potrójnie działający krem na rozstępy
czy jakoś podobnie
kamiku - to chyba zależy na jakeigo lidla się trafi - w jednym pustki a w drugim będzie wszystko ;)
co do bazy - nam facet w sklepie powiedział, że albo tak albo tak, ale widocznie się mylił, a może ja mówiłam o family fix - sama nie wiem
Jeszcze się zastanowię jeśli chodzi o fotelik, ale waga mi zbytnio nie robi różnicy.
na testy fotelików chyba też patrzałam na tej stronie, ale np ten nad którym się zastanawiam, ma same 5-tki, aw komfort ma wpisany - i ocenę ogólną ma 3, przez co jest mega nisko jak się weżmie sortowanie po ocenie - bezsens ;)
Ja dziś po wizycie i musze Wam powiedzieć, że jestem poirytowana na maksa i w ogóle.. pożalę się :P
- siedziałam pod gabinetem ponad pół godziny, mimo, że nie było pacjenta bo sobie lekarki kawkę piły - koszmar - jakbym wiedziała, że tyle siedzieć będą i pitolić o głupotach to bym chociaż do wc poszła, bo mały siedział na pęcherzu, a tak to się bałam, że "przegapię kolejkę" - w końcu widziałam, jak wychodziła pacjentka przede mną
- lekarka nie wydrukowała mi zdjęcia małego, bo "za słaby to aparat" (mimo, że Szulc przyjmujący w tym samym gabinecie zawsze drukował, mierzył i wszytsko opisywał)
- nie zmierzyła małego ani nic, bo JW
- z łąską pokazała mi go na może 30 sekund, bo przecież i tak nic tu nie widać...
z plusów potwierdziła, że będzie chłopak, powiedziała, że na 100%, nie ma opcji, żeby to się zmieniło
ogólnie, to musiałam się o wszystko dopytywać - co mnie irytuje.
Łożysko nie podniosło się ani trochę :( I z tego co się wypytałam:
- jeśli jest położone na tylnej ścianie i tak przodujące jak u mnie teoretycznie jest mega mała szansa, żemoże się podnieść, ale w praktyce powiedziała, że się na pewno nie podniesie, mam odpoczywać i dużo leżeć i nie liczyć na podniesienie, a raczej modlić się o to by się jeszcze nie obniżyło i by nie zaczęło się odklejać
- mam się nastawić na cesarkę (na razie tego nie zrobię ;) )
- zakaz wszelakich przyjemności
- dalej mam brać d*phaston
- zakaz ćwiczeń
także ogólnie nieciekawie.
Teraz dalej - wyszłam z medicovera i jakiś pinduś mnie zastawił - myślałąm, że oszaleję!
CHwała za to, że jakiś koleś się zlitował i mi wykręcił, bo bym tam chyba została do jutra :P
Pojechałam do pracy zawieść zwolnienie - krążyłam pod firmą, żeby stanąć, chyba z 10 minut, po czym zostawiłam auto na totalnym zadupiu :P chyba szybciej by było gdybym z medicovera przyszła na piechotę ;)
Dostałam skierowanie na glukozę...
i zorientowałam się oczywiście już w domu, że lekarka nie raczyła wypisać mi recepty na d*phaston - mówiłam jej, że mi się kończy, ale później pytałam o to łożysko i zapomniałam o recepcie. Eh...
Więc ogólnie jestem trochę wkurzona.
Le maadr - potrójnie działający krem na rozstępy
czy jakoś podobnie
kamiku - to chyba zależy na jakeigo lidla się trafi - w jednym pustki a w drugim będzie wszystko ;)
co do bazy - nam facet w sklepie powiedział, że albo tak albo tak, ale widocznie się mylił, a może ja mówiłam o family fix - sama nie wiem
Jeszcze się zastanowię jeśli chodzi o fotelik, ale waga mi zbytnio nie robi różnicy.
na testy fotelików chyba też patrzałam na tej stronie, ale np ten nad którym się zastanawiam, ma same 5-tki, aw komfort ma wpisany - i ocenę ogólną ma 3, przez co jest mega nisko jak się weżmie sortowanie po ocenie - bezsens ;)
Ja dziś po wizycie i musze Wam powiedzieć, że jestem poirytowana na maksa i w ogóle.. pożalę się :P
- siedziałam pod gabinetem ponad pół godziny, mimo, że nie było pacjenta bo sobie lekarki kawkę piły - koszmar - jakbym wiedziała, że tyle siedzieć będą i pitolić o głupotach to bym chociaż do wc poszła, bo mały siedział na pęcherzu, a tak to się bałam, że "przegapię kolejkę" - w końcu widziałam, jak wychodziła pacjentka przede mną
- lekarka nie wydrukowała mi zdjęcia małego, bo "za słaby to aparat" (mimo, że Szulc przyjmujący w tym samym gabinecie zawsze drukował, mierzył i wszytsko opisywał)
- nie zmierzyła małego ani nic, bo JW
- z łąską pokazała mi go na może 30 sekund, bo przecież i tak nic tu nie widać...
z plusów potwierdziła, że będzie chłopak, powiedziała, że na 100%, nie ma opcji, żeby to się zmieniło
ogólnie, to musiałam się o wszystko dopytywać - co mnie irytuje.
Łożysko nie podniosło się ani trochę :( I z tego co się wypytałam:
- jeśli jest położone na tylnej ścianie i tak przodujące jak u mnie teoretycznie jest mega mała szansa, żemoże się podnieść, ale w praktyce powiedziała, że się na pewno nie podniesie, mam odpoczywać i dużo leżeć i nie liczyć na podniesienie, a raczej modlić się o to by się jeszcze nie obniżyło i by nie zaczęło się odklejać
- mam się nastawić na cesarkę (na razie tego nie zrobię ;) )
- zakaz wszelakich przyjemności
- dalej mam brać d*phaston
- zakaz ćwiczeń
także ogólnie nieciekawie.
Teraz dalej - wyszłam z medicovera i jakiś pinduś mnie zastawił - myślałąm, że oszaleję!
CHwała za to, że jakiś koleś się zlitował i mi wykręcił, bo bym tam chyba została do jutra :P
Pojechałam do pracy zawieść zwolnienie - krążyłam pod firmą, żeby stanąć, chyba z 10 minut, po czym zostawiłam auto na totalnym zadupiu :P chyba szybciej by było gdybym z medicovera przyszła na piechotę ;)
Dostałam skierowanie na glukozę...
i zorientowałam się oczywiście już w domu, że lekarka nie raczyła wypisać mi recepty na d*phaston - mówiłam jej, że mi się kończy, ale później pytałam o to łożysko i zapomniałam o recepcie. Eh...
Więc ogólnie jestem trochę wkurzona.
Luna
dobrze że ten ktoś kto Ci pomagał wyjechać autem nie zabraf fury i nie odjechał ;0).
Niestety niektórzy lekarze tacy są że mało gadają..ja już chyba się na to uodporniłam i jak wszystko jest oki to nie wnikam w to..
Gratuluje synka. Teraz możecie myśleć nad imieniem.
U nas na razie brak pomysłów.
Mi coraz ciężej się robi a to dopiero 23 tydzień. Jak ide i rozmawiam to sapie jak stara babuleńka ;).
Czy któraś z Was widziała wózek graco symbio? podpoba mi się ale nie wiem czy wart swej ceny..
https://www.google.pl/search?q=graco+symbio&client=firefox-a&hs=Lqd&rls=org.mozilla:pl:official&channel=sb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=mWP6UqmsAe2O7QaKvYD4AQ&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1429&bih=719&dpr=0.9#facrc=0%3Bgraco%20symbio%20cena&imgdii=_&imgrc=_
dobrze że ten ktoś kto Ci pomagał wyjechać autem nie zabraf fury i nie odjechał ;0).
Niestety niektórzy lekarze tacy są że mało gadają..ja już chyba się na to uodporniłam i jak wszystko jest oki to nie wnikam w to..
Gratuluje synka. Teraz możecie myśleć nad imieniem.
U nas na razie brak pomysłów.
Mi coraz ciężej się robi a to dopiero 23 tydzień. Jak ide i rozmawiam to sapie jak stara babuleńka ;).
Czy któraś z Was widziała wózek graco symbio? podpoba mi się ale nie wiem czy wart swej ceny..
https://www.google.pl/search?q=graco+symbio&client=firefox-a&hs=Lqd&rls=org.mozilla:pl:official&channel=sb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=mWP6UqmsAe2O7QaKvYD4AQ&ved=0CAkQ_AUoAQ&biw=1429&bih=719&dpr=0.9#facrc=0%3Bgraco%20symbio%20cena&imgdii=_&imgrc=_
mamma - Pan mi oddał swoje kluczyki na czas przeparkowywania ;) i zostawił swoje auto otwarte w ogóle, aczkolwiek nie powiem chwilę się zastanawiałam co by było gdyby odjechał :P
Ja chyba wrócę prywatnie do starego gina, a do niej będę chodziła tylko po skierowania na badania..
Nie jestem usatysfakcjonowana z wizyty...
Jakoś tak.. eh
Co do płci - Preis był przekonany miesiąc temu jak mówił, że to chłopak, ale wolałam się upewnić (ale tak już mam karton ubranek :) ), po tych wszystkich historiach ze zmianą płci o których piszą dziewczyny :)
Jeśli chodzi o imię, to my na razie myślimy o Jasiu - jakoś ja go widzę jako Jasia :) (moje "top 10 imion" niestety nie podoba się mężowi :P) Tylko teściowa jojczy okrutnie...
Teściu jeszcze się nie pytał, ale mam nadzieję, że nie będzie komentować - bo zawsze jak coś komentuje to robi to w niemiły sposób i sprawiając przykrość - ogólnie nie wiem, czy Wam pisałam, ale teścia to ja mam takiego z kawałów o teściowych :P Dobrze, że na co dzień mieszka za granicą ;) teraz przyjeżdża na weekend... Nie widział mnie od ślubu więc na pewno poleci wiązanka, że jestem za gruba, ciuszki bez sensu już kupuję i w ogóle remont pokoju powinniśmy zrobić po urodzeniu bo to przynosi pecha! Ach - nie mogę się doczekać ;)
Co do wózka - pojedź do mama i ja i pooglądaj na żywo - zobaczysz, czy wg Ciebie się fajnie prowadzi itp, moim faworytem była mura4 plus do czasu jak ją zobaczyłam na żywo ;) odwidziała mi się momentalnie! Jest taka strona z opiniami o wózkach:
http://opinie.wozki-dla-dzieci.com/graco-symbio-36-nie-taki-rewelacyjny-jak-o-nim-mowia/
o ile czasem sama ocena wózka jest subiektywna (wg mnie niektóre opinie są stronnicze i ewidentnie potępiają niektóre marki nie wiedzieć czemu...), to pod spodem są komentarze użytkowników (niemoderowane :) ), które się wg mnie bardzo przydają.
Ja chyba wrócę prywatnie do starego gina, a do niej będę chodziła tylko po skierowania na badania..
Nie jestem usatysfakcjonowana z wizyty...
Jakoś tak.. eh
Co do płci - Preis był przekonany miesiąc temu jak mówił, że to chłopak, ale wolałam się upewnić (ale tak już mam karton ubranek :) ), po tych wszystkich historiach ze zmianą płci o których piszą dziewczyny :)
Jeśli chodzi o imię, to my na razie myślimy o Jasiu - jakoś ja go widzę jako Jasia :) (moje "top 10 imion" niestety nie podoba się mężowi :P) Tylko teściowa jojczy okrutnie...
Teściu jeszcze się nie pytał, ale mam nadzieję, że nie będzie komentować - bo zawsze jak coś komentuje to robi to w niemiły sposób i sprawiając przykrość - ogólnie nie wiem, czy Wam pisałam, ale teścia to ja mam takiego z kawałów o teściowych :P Dobrze, że na co dzień mieszka za granicą ;) teraz przyjeżdża na weekend... Nie widział mnie od ślubu więc na pewno poleci wiązanka, że jestem za gruba, ciuszki bez sensu już kupuję i w ogóle remont pokoju powinniśmy zrobić po urodzeniu bo to przynosi pecha! Ach - nie mogę się doczekać ;)
Co do wózka - pojedź do mama i ja i pooglądaj na żywo - zobaczysz, czy wg Ciebie się fajnie prowadzi itp, moim faworytem była mura4 plus do czasu jak ją zobaczyłam na żywo ;) odwidziała mi się momentalnie! Jest taka strona z opiniami o wózkach:
http://opinie.wozki-dla-dzieci.com/graco-symbio-36-nie-taki-rewelacyjny-jak-o-nim-mowia/
o ile czasem sama ocena wózka jest subiektywna (wg mnie niektóre opinie są stronnicze i ewidentnie potępiają niektóre marki nie wiedzieć czemu...), to pod spodem są komentarze użytkowników (niemoderowane :) ), które się wg mnie bardzo przydają.
Luna- dzięki za przypomnienie, nie pamiętałam czy to Ty o tym pisałaś czy Lidka, będę szukać tego kremu, w najgorszym wypadku wyślę kogoś do superpharm.
Zobaczę jak zadziała bio oil, jeśli kilka kropel wystarczy to będzie super, bo lejąca oliwka strasznie szybko mi się zużywa i co najgorsze nic nie nawilża.
To będę miała ubranka na wyrost, wydałam rodzicom dyspozycję na rozmiar 74, bo nie wiedziałam jak wypada ta numeracja, a nie chciałam kolejnego malutkiego dresiku na 62. Otworzyłam dzisiaj koszulki, faktycznie są ogromne jak na 2 latka ;)
Zobaczę jak zadziała bio oil, jeśli kilka kropel wystarczy to będzie super, bo lejąca oliwka strasznie szybko mi się zużywa i co najgorsze nic nie nawilża.
To będę miała ubranka na wyrost, wydałam rodzicom dyspozycję na rozmiar 74, bo nie wiedziałam jak wypada ta numeracja, a nie chciałam kolejnego malutkiego dresiku na 62. Otworzyłam dzisiaj koszulki, faktycznie są ogromne jak na 2 latka ;)
Dziewczyny które korzystacie z Medici Polska. Wiecie czy usg prenatalne jest w pakiecie? Dzisiaj byłam u Brzóski i miałam jednak zwykłe badanie usg bo wyszło zamieszanie z Medicą zarejestrowali mnie na wizytę z usg ginekologicznym. Dopłacenie 80 zł za płytkę nie załatwiło sprawy, bo usg ginekologiczne to nie to samo co usg prenatalne. Nie wiem co teraz jutro bede dzwonić do Medici ale do nich się dodzwonić ciężko. Kurcze tak mi żal, że nie miałam dzisiaj połówkowego. No ale najważniejsze, że już nie muszę leżeć nie jest tak źle, jest nisko ale bezpiecznie. Wizyta bardzo fajna i będę już u niej prowadziła ciążę.
Lidka usg prenatalne robi się w 11-13 tyg. ciąży aby sprawdzić przezierność karku i kośc nosową - w celu wykluczenia chorób genetycznych. i to badanie jest płatne dodatkowo wszędzie. a w 20 tyg. robi się usg połówkowe i to nie powinno być dodatkowo płatne bo to zwykłe usg tylko dłuższe bo badają dokładne wszystkie narządy etc.
Lidka - ale co Ci powiedziała o tym łożysku? że jest centralnie przodujące, czy jak? może pójść do góry, czy już pewna cesarka?
Dobrze, że Ci podpasowała lekarka :)
Jeśli chodzi o badania prenatalne, to takim mianem określa się wszystkie badania życia przed urodzeniem, USG genetyczne, testy pappa, usg połówkowe i zwykłe USG w ciąży itd
zwyczajowo się przyjęło, że badanie prenatalne między 11 a 13 tc to "badanie genetyczne" a badanie prenatalne między w okolicach 20tc to "badanie połówkowe", ale oba są prenatalne.
Często w pakietach medycznych jest tak, że lekarz w swoim gabinecie ma słabszy sprzęt, a na na USG ciąży (są w ciąży niby 3 takie USG: genetyczne, polowkowe i między 28 a 32 tc) kieruje do innego gabinetu - ale w każdej przychodni prywatnej może to wyglądać inaczej, także jeśli chodzi o dodatkową płatność - np w medicover te badania są w pakiecie.
Dobrze, że Ci podpasowała lekarka :)
Jeśli chodzi o badania prenatalne, to takim mianem określa się wszystkie badania życia przed urodzeniem, USG genetyczne, testy pappa, usg połówkowe i zwykłe USG w ciąży itd
zwyczajowo się przyjęło, że badanie prenatalne między 11 a 13 tc to "badanie genetyczne" a badanie prenatalne między w okolicach 20tc to "badanie połówkowe", ale oba są prenatalne.
Często w pakietach medycznych jest tak, że lekarz w swoim gabinecie ma słabszy sprzęt, a na na USG ciąży (są w ciąży niby 3 takie USG: genetyczne, polowkowe i między 28 a 32 tc) kieruje do innego gabinetu - ale w każdej przychodni prywatnej może to wyglądać inaczej, także jeśli chodzi o dodatkową płatność - np w medicover te badania są w pakiecie.