Widok

Mamusie sierpniowo-wrześniowe 2012 34*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Rozpakowane:
20.06. (02.08) gianella - Rozalka, 2,03 kg, 44 cm / Kliniczna CC
27.07 ( 09.08) agag_agag - Szymek 3600 gr, 55 cm / Zaspa SN
27.07 (o3.08) sanszajn - Antony Adam 3400gr, 56cm / Redlowo SN
31.07 (03.08) Eliska - Zuzanna 3420 gr, 54cm / Zaspa SN

2-paki:
Sierpień:
Sylwia- 04.08.- chłopak! :) / Kliniczna (?)
mariols - 05.08. - dziewczynka Wiktoria :*/ Kliniczna
Mamafipcia (Pati 25) - 06.08. - dziewczynka:)
karing - 07.08.
ania84 - 12.08. - dziewczynka Liwia / Kliniczna
kasiowa87 - 12.08. chłopiec Antoś / Kliniczna
Ania32 - 13.08. synek Filip / Kliniczna
asela - 15.08. - dziewczynka Gaja Daniela / Redłowo
Kasita - 17.08. - Synek Tymek / Kliniczna
Ola81 - 17.08. - dziewczynka :) / Wejherowo
GosiaS - 18.08.
Zetka- 18.08 synek, Wojtuś :)/ Zaspa
Paula - 19.08. chłopczyk Antoś :)
AgusiaB - 20.08. - synek Wojtuś :) / Kliniczna
KArolina - 20.08. - synek Tomasz / Redłowo
Bimka - 21.08. - chłopczyk Adaś ;) / Redłowo
aga81gd - 23.08
Martek - 25.08 - chłopczyk
łucja81-26.08- synek:)- Maciej / Wejherowo
Mammamia - 28.08 - synek Maciuś / Redłowo
Olcia_ - 29.08
kaska2308 - 30.08 - dziewczynka / Kliniczna
asiaM - 30.08. - chłopczyk

Wrzesień:
ania85 - 01.09. dziewczynka
Galuszka-03.09.córcia Nina albo Maja/Wejherowo lub Redłowo
nanik - 03.09.- dziewczynka Wiktoria
Asiunia81 - 05.09. - chłopczyk
pierwsze_baby - 05.09.
Kocur86 - 06.09.
nat - 06.09. - chłopczyk / Redłowo
Fretka - 15.09. chłopczyk
agusp - 15.09. dziewczynka / Swissmed
LADY_D - 16.09. synka¤ Jasia:)
miskab - 17.09 - synek Jasiek / Wejherowo
Roli - 17.09. - synek / Kliniczna
Alana - 18.09. - córeczka Laura / Redłowo
gomarried - 18.09.
Fiolka - 20.09.
aguseek - 20.09.- dziewczynka :) Amelia / Kliniczna
malutka22 - 22.09. - synek Fabian / Redłowo
okruszek_ - 22.09 - synuś Marcin / Kliniczna
ivi83 - 09.09. - synek Olaf / Borys, może Zaspa
krasnal699 - 24.09.synalek Konrad :)/Klinczna ale to wszystko na razie raczej:)
Iskierka28 - 29.09 - córeńka / Wojewódzki/Zaspa

link do poprzedniego wątku
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-sierpniowo-wrzesniowe-2012-33-t399630,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się w nowym i czekam na Sylwię co by w tym wątku urodziła i co by jej mąż w poniedziałek mógł jechać do Słupska, hnie hnie hnie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko nie wiadomo czy Jaśkowi sie spodoba nowy wątek :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to witam się teraz w nowym,.bo w starym też się przywitałam:)
Sylwia wątek specjalnie dla Ciebie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wróze Sylwi przyszłą środe :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamy już w sumie sierpień to może nawet któraś wyprzedzić Sylwie:) teraz już się zacznie:):)oby same szybkie porody:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwi synek jest uparty i nawet przez e-ciotki długo wyczekiwany także spokojnie dziewczyny może kolejna rodzić :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Mamuśki!

Sylwia, specjalnie dla Ciebie Nanik zrobiła wątek więc nie bądź taka uparta :D

Galuszka, ja też na śpiocha wychodzę z psiakiem i mam to gdzieś jak wyglądam :D

Jak ja się parszywie wczoraj wieczorem czułam :( Tak okropnie mnie ten brzuchol bolał, że nie mogłam się ułożyć do spania. Usnęłam po 1, ale przynajmniej spałam do 7 bez wstawania. Nie wiem czy Malutka się nie odwróciła znowu głową w dół;/ bo tak jakoś dziwnie się wypina, a wczoraj takie łupnie dostawałam od niej, że mój M. był w szoku, że ona tak szaleje. Kocham jak się rusza, ale tak mnie tak mega kopie to mniej lubie, bo mnie to najzwyczajniej boli :( Dzisiaj, żeby nie było brzuch okej, ale to pier.... więzadło odezwało się :(

Kasia urodziłaś już?;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczęta..

mam doła :/ otóż czekam na koncert J.Lo. od dzieciństwa i co? Będzie! Ale datę sobie wybrała taką że pożal się Boże!!!!! 27września! Toć ja albo będę jeszcze na finiszu ciąży (choć to akurat mniej prawdopodobna opcja) albo będę we wczesnym połogu z dzieckiem przy cycu.... wkur....się zwłaszcza że bilety nie są kosmicznie drogie!!! :( :( :( :( :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam na dzis.... :)

Ciekawe jak tam Kaska ... mam nadzieję ze rozgoniła te skurcze....

A ja na spiocha włączam kompa :) i dzis własnie tak was czytałam ale juz doszłam do siebie... nie moge sie oprzec z ranca ... bo czekam az Sylwia zacznie rodzic... a tu narazie nic , no teraz ma specjalnie dla siebie nowy wątek, moze sie jednak zmobilizuje jej synek :P

Ja niestety nie obserwuje zadnych wystającyk nóżek, rączek, kolan itp... moja od kiedy sie "wypycha" zawsze ułozona twarzą do moich pleców... wiec jedynie wielka gula na brzuchu sie robi i pewnie to plecki lub d*psko :P heheh .... a przepraszam raz mi cos wystawało z boku az mnie zabolałao ale sie szybko schowało ... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba wszystkie czekamy na Sylwię:)

Okruszku nie przejmuj się...na pewno później też będzie koncert JLO i to nie będzie pierwszy i ostatni. Bilety faktycznie nie są jakieś kosmiczne...ale jestem przekonana, że lopezce się polska scena spodoba i zechce przyjeżdżać częściej, także jeszcze będziesz miała szansę ją zobaczyć na żywo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nóż sie uda pójść na ten koncert, z brzuszyskiem ok, dało by się przeżyć, a jakbyś urodziła na koncercie to może Jenifer dała by sobie zrobić zdjęcie z noworodkiem, hehe ;)
gorzej w połodu ;)

czekamy na tą Kaśkę i na tą Sylwię a ich jak na złość nie ma :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, mdłości mam jak na poczatku ciąży
pół bułki zjadłam i już mi niedobrze :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi jak co parę dni krew z nosa leci...i spacer z psem się opóźnia..bo tamuję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć kobitki w nowym wątku :)

kurde jakie to jest napięcie,włączam rano kompa,odpalam forum i czytam czy kolejna z nas już urodziła :)
heheh
Sylwia 3mamy kciuki :)
a mój mąż się bardzo ucieszył jak mu powiedziałam o integracji od przyszłego tygodnia :D
ja dziś wypoczywam u teściowej,tak więc do usłyszenia wieczorkiem
miłego dzionka życzę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mój mężu pewnie też by się ucieszył z integracji ale cóż.. musimy czekać heh...

właśnie kombinuję co tu zrobić ... mysle sobie najwyzej kupie bilet i kto inny pojdzie np moja tesciowa ;) bo drugi bilet ma miec moja mama.
tylko teraz czy jest sens? BO: te bilety za 99zł to pewnie najgorsze miejsca i boje sie ze to bedzie miejsce gdzies w ogole za sceną!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm... a nie ma nigdzie rozkładu tych miejsc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapytam się koleżanki, bo pracuje jako przewodnik na PGE Arena
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaczyna mi sie 38 tydzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

Sylwii synek taka będzie czuł presje w tym wątku i zrobi psikusa i nie wyjdzie:)

ja dzisiaj pierwszy raz zaliczyłam bezsenność ciążowa:) od 2 do 6 nie spałam i juz nie wiedziałam o czym rozmyślać:)

własnie w tvn24 mówili,ze jakis nożownik grasuje po gdyńskim witominie

a co do tlc i "porodówki" to rozbraja mnie to, że jak kobita rodzi to pół rodziny z kamerami i aparatami zagląda jej miedzy nogi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka ja tez mialam mdłosci wczoraj jak w 1 trym, i wlasnie teraz tez mnie mdli nie wiem ocb, u ciebie to moze znak przed porodem ze nie masz jesc :P ale u mnie ?

okruszku ciężka decyzja, moze warto zaryzykowac z tymi biletami ? moze juz bedziesz miala dzidzie przy sobie i bedziesz sie dobrze juz czuła:> cieżko przewidziec :D

SYLWIA ŚPI dajcie jej spokój ona do 11 sie wyleguje :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sobie wczoraj z rana jajecznicę zrobiłam i cała w koszu wyladowała, jak poczułam jej zapach to myslałam,że się zrzygam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie znalazłam rozkład miejsc :) tych za 99 zł w ogóle sie nie opłaca-lepiej w tv obejrzeć :) tak jak myślałam :) ale za to te za 140zł na trybunie górnej wydają się być ok :D chyba se zakupię i najwyżej odstąpię komuś zeby poszedł z mamą i już :D

ale w ogóle ubaw miałam jak weszłam na jedną ze stron gdzie i kiedy mozna kupic bilety i tam byl najnowszy teledysk j.lo. i Madzik zaczęła ją naśladować :D przesłodka. W ogóle-czy Wasze starszaki też lubią tak densić i śpiewać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszku zrob jak piszesz wlasnie, kup najwyzej komus oddasz, odsprzedaz ;)
moj Piotrus jak slyszy jakies fajne rytmy to tez tany tany robi, mysli ze nasladuje ale w oogle nie przypomina to ruchow z teledysku ;p

Kasia??? odezwij sie ;p

no ja tez mam nadzieje, ze w sierpniu bede rodzic a nie 1wszeo wrzesnia ;p
musze sobie numer zapsiac jakis by Wam napsiac w razie czego,ale pewnie tak szybko wroce ze szpitala hahaha ze nikt nie pomysli ze moglabym rodzic hahh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka, a spróbowała byś się dowiedziec szczegóły? tylko tak musiałabyś na spidzie bo od 3sierpnia jest sprzedaz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już do niej wiadomość puściłam

Madzia lubi dencić i śpiewać ale do dziecięcych piosenek, takich z Vivy nie oglądamy, tam jest za dużo seksu :P
Nie podobają mi sie 4-latki wywijace d*pskiem i cycami jak jakieś napalone naćpane murzynki z MTV ;)
Z reszta u nas leci przeważnie Minimini, albo moje seriale i wszystkie wiadomości ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek, tak w ogóle to byś mogła sama z nią pogadac bo to jest Ania z naszego wcześniejszego forum :P
Masz dostęp do tego naszego zamkniętego, nie? Albo ją na FB?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja wpadlam tylko na chwilkę. Byłam wczoraj u kardiologa i z serduchem młodego wszystko OK! Wali jak dzwon i wszystko się domyka.
Dziś rano ginka zdjeła mi krążek i ......... powiedziała ze poł porodu już za mną!!! hihihihihi mam 5 cm rozwarcia i zero szyjki. Teraz czekam na skurcze albo na odejscie wód. Przepraszam ale chyba się wcisnę przed niektóre z Was w kolejkę do porodu. ;)
Aha odbierałam wyniki wymazu z Klinicznej (co mi robili jak byłam w szpitalu) i przy okazji zaszałam na IP a tam fullllll!!! Podobno porodówa pełna. Nie ma gdzie rodzić. Jak się nic nie wydarzy to mam podjechać do nich ok 18 żeby mnie lekarz zbadał i zobaczył jaki jest postep porodu. Straszą mnie tzw porodem ulicznym :O :O :O bo jak coś się zacznie to pójdzie błyskawicznie, a ja się boję bo przy pierwszym porodzie nie czulam skurczów. Nie wiem czy je już mam czy nie. Na razie lece posprzątać chatę i pomyje podłogi ;)) Dam znać jak się zacznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaaaaaaaale fajnie:):)
AgusiaB czekamy na wieści:):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale miło Agusia usłyszeć ze juz poł porodu za Tobą a Ty sobie idziesz sprzątać hehe :) jakby co to mozesz po karetke zadzwonic to cie dowiozą ekspresem do szpitala :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe, Agusia, żeby Ci dzidziuś do wiadra nie wpadł jak bedziesz te podłogi myć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście, że Sylwia nadal w dwupaku i dopiero wstała ;)

też weszłam tutaj jeszcze na oczy nie widząc i się zastanawiałam czy któraś kolejna mnie wyprzedziła ;)

Agusia Ty uważaj bo serio dziecko przy mopie urodzisz ;). Ale jak fajnie, że tak lajtowo u Ciebie przebiega i pół za Tobą ;)
i zmartwiłaś mnie trochę tą Kliniczną ... tam jakieś cuda wianki się dzieją i się obawiam, że mnie właśnie odeślą :( chociaż, jak urodzę za pół roku to kto wie co się tam będzie działo :D

kawkaa! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja jadę kupić Madzi gacie bo sie chyba odpieluchowała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ej no jak Daria, saamaa? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja tylko napiszę, że przeszło w końcu w nocy i na razie spokój, a teraz zaczynam czytać co tam rano naskrobałyście :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia a Ty mozesz tak dlugo spac? a co z Lena?

ja to wstaje 6:30 codziennie...
Agusia to bedziesz miala najszybszy porod w watku cos czuje ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry dziewczynki!

Ja to pewnie nie napiszę nic nowego i niespodziewanego. Od początku tygodnia coraz bardziej upierdliwe i coraz częstsze przepowiadające:)

No właśnie Agusia...Lipa z tą Kliniczną. Ja jutro idę do mojego gina się na CC umawiać bo moje dziecko się chyba zaklinowało i uparcie tą głową pod lewym żebrem. Chyba lubi słuchać jak mi serce bije:)
A ponieważ on ma dyzury na Klinicznej to hopefully uda mu sie mnie wcisnąć tam jakoś, bo chciałabym, żeby to on robił CC.

Tylko, żeby dziecko nie postanowiło sobie wyjść wcześniej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia - urodziłaś już?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ania, Leny nie ma ;)
w czwartek zawieźliśmy ją na kolonie do dziadków :D

w życiu z nią w domu bym tak nie pospała haha, chyba, że Mąż jest w domu to wtedy ja odsypiam a on z nią wstaje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Agusia - urodziłaś już?;)"

Jeszcze nie, ale cholera nasłuchuje tego brzucha ale nie wiem czy się napina czy nie. Kurna tak to jest jak się bólu nie czuje hmmmm.
Teraz się boję żeby przy takim rozwarciu jakaś pępowina mi nie wypadła :/
Na wszelki wypadek powiedzialam zeby mąż wrócił z pracy bo nie wiem czy ok 15 zdążyłby dojechać i przebić sie przez te korki.
No dobra - nie panikuję. Sprzątam dalej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo, Daria, to ta Ania od Majki? zaraz zobacze czy mam jeszcze wstep na to priv czerwcowe :)

no jo..Agusia żebyś nie urodziła na podłogę ;) wiecie co...ja też troszkę boję się porodu, ale teraz to właśnie pod tym względem że jak zdejmą mi pessar to urodzę jeszcze w domu! :) Bo mimo takiej DAWKI leków nadal mam skurcze, a leki mam zacząć powoli odstawiać już na początku 35tyg... heh...ciekawe jak to bedzie??????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć :>
Nikt dziś nie urodził :< No ale dzień jeszcze trwa ;P

nie Okruszek, to nie ta Ania - to ta od Laury jeśli kojarzysz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"no jo..Agusia żebyś nie urodziła na podłogę ;)"

No przecież na brudną nie będzie rodzić;) Oby skończyła ją myć przed akcją:>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihihi-to może jeszcze myj ją wodą przegotowaną? :)

ach! dzieki mamamijko, zaraz spróbuje sie dostac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jak to bylo? :) wchodziło sie na maila czy jak to bylo?????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej z rana i w nowym :)
u mnie już cisza i spokój...
tylko, ze od rana studiuje warunki leasingów, i już ma takiego nerwa, że szok... odechciało mi się nowego auta...mąż mnie wkurza...
przyszła jakaś wagina, posłodziła mu o leasingu od niej i teraz żadne argumenty do niego nie trafiają...
a ona jak by mogła to by mu jeszcze laske w gratisie zrobiła...
a jaka wielce zdziwiona była jak ją o coś pytałam... ze jak to ze ja się interesuję...
mam już dosyć dzisiejszego dnia!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha nie moge z was :D Agusia myje podłogę zeby na nia urodzic :D nie wierze w wasze mozliwosci tworcze hahaha

aa mi sie wlasnie przypomniało ze mam dentyste na 15 az sie zaczełam bac :D moja siostra zawsze mowi ze woli rodzic niz u dentysty siedziec, no ale ona urodziła w 15 min, dojechała z główką na wierzchu do spitala :D od pierwszego skurczu do wyjscia na swiat mineło tyle co droga z orłowa do redłowa haha wiec co tu sie dziwic :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
buhahahah Zetka, pamiętaj że zazdrość w związku jest potrzebna ;) hihihi jakbym siebie widziała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Agusia to widzę ze ten wątek bedzie już twoj.... ja juz bym siedziała pod szpitalem jak bym miała takie rozwarcie i 0 szyjki hehehe :P

Kliniczna kliniczna... mam takie wrazenie ze tylko niezliczne tam rodzą i wybrane ... ciekawe czemu ? :/

Zetka nie dawaj się ! ta baba to pewnie jakas lafirynda :P a takim nie trzeba popuszczać .... zresztą auto ma słuzyc tez waszej rodzinie i na pewno masz cos do powiedzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ! to ty bedziesz ta pierwszą pierworódką :D co urodzi sn ? ale fajnie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mariols Agusia ma juz jedno dziecko-synka z tego co pamietam:))
hahha tak więc nie wymiguj się:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak w ogóle Agusia to jest tak jak myślałaś, zdjęła ci pessar i juz prawie urodziłaś;)

ja dzisiaj nie mam mocy, jestem strasznie słaba, jak weszłam do lidla to myślałam,że padnę, ale jakos dałam radę, kupiłam sobie magdalenki:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam lenia, ale to w sumie nic nowego ;)

Męża do sklepu wysłałam, i do weterynarza bo kuźwa się okazało, że kot nasz ma pchły!

no zawsze coś ;) jak nie choroby, kaszle, s****ia to pchły kota hahah

także, zamiast zmywać naczynia walnę się przed tv jakieś głupoty pooglądać ... obiadu nie robię! oo :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja .. :| :/ :(

a ja przed chwila zezarłam ciastka, które miałam miec na wzmocnienie sił po porodzie ....

jutro mam gin .. ciekawe co tam w moim kroczu się dzieje ....
ale Sylwi nie zamierzam wyprzedzać .. bynajmniej narazie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słuchajcie nadal nic. Podłoga umyta, chata posprzątana, ubranka dla starszaka przygotowane na 4 dni ;) coby maż nie mial problemu w co go ubrać.
Ustaliliśmy z małżem że ok 18 jedziemy do szpitala i już nie dam się wyrzucić. Powiem że mnie boli brzuch, ze dzidziuś się nie rusza i że wody mi się sączą. Niech mnie nawet biorą na patole. W nocy, albo jutro sama w domu to co ja zrobie jak sie zacznie?
Jak chodzę to zaczynam czuć krocze (może się tak przygotowuje do porodu i rozchodzi) i plecy. Co jakiś czas jakby twardniał mi brzuch. Sama nie wiem. Jak siedze to cisza! Nic mnie nie boli. :/

A ja nie jestem pierworódką - to moja trzecia ciąża (drugi poród)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak mieliśmy psa i bywał zapchlony to ja bardzo lubiłam mu te pchły wybierać i zabijać:) wiem że to dziwne, ale tak było:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nigdy w życiu pcheł nie widziałam :O
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia to może idź na spacer
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myśle zeby się przespać chwilę bo spać mi się strasznie chce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
takie małe czarne, bardzo szybkie i czasami skaczące;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"jak mieliśmy psa i bywał zapchlony to ja bardzo lubiłam mu te pchły wybierać i zabijać:) " a ja z nerwów mam problemy z czytaniem i przeczytałam zjadać :P i po chwili się ocknęłam... ale chociaż się uśmiechnęłam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rety ja też dziś nie daję rady - nie wiem co się stało, ale czuję się strasznie ciężko - miałam tyle do zrobienia dziś a tylko wysprzątałam dzieci pokój i takie tam i już nie mam sił; a na zakupy musze iść, z dziećmi wyjść - obiad ugotować... co tu robić :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia drzemka to chyba świetny pomysł, masz teraz ostatnią szansę, bo następna może się juz szybko nie przytrafić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no zetka,aż tak zboczona nie jestem:D

a ty się denerwujesz o ta laskę od leasingu? daj sobie spokój,szkoda zdrowia:) a ona ma niestety taka prace,że musi zrobic "wszystko" co by dobrą prowizję zgarnąć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dziś nic nie robię... mąż po pracy do moich rodziców jedzie, wróci wieczorem to tylko sobie zupę jakąś ugotuję i w kuchni ogarnę, bo za dużo brudów już stoi... leżę brzuchem do góry i nic nie robię... bo mam ciśnienie wysokie i brzuch twardy bardzo... a Młody dalej się mega kręci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia to informuj nas jak zostaniesz w spzitalu :)

mammamia zdarza sie nawet najlepszym, zamów pizze na obiad i sie połóż :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mogę z tych pcheł :DDDDDD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łucja, wkurza mnie, bo jak on sobie coś do głowy wbije to musi tak być... a leasingu jednak u niej nie weźmie... udało się...co to za różnica czy auto będzie w pt czy w pon lub wtorek... dla mnie żadna, bo i tak nigdzie nie pojedziemy, bo ja się już boję jeździć gdzieś dalej ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dziś też kompletnie nie mam siły, dziecko wietrze na balkonie zamiast na normalnym spacerze, dobrze, ze ten balkon całkiem spory jest. Brzuch mi twardnieje więc staram się leżeć, ale trzeba by to mieszkanie troche ogarnąć i obiad zrobić, dobrze, że Zosia idzie niedługo na drzemkę. W ogóle to mam straszne wyrzuty sumienia, że jej ostatnio tak mało czasu poświęcam, tzn, że nie mam siły się z nią bawić :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój to tak skacze w brzuchu, że szok ;) za każdym razem mnie zadziwia :D

Agusia, myślę, że drzemka to dobry pomysł, zbierz siły ;)

ja jednak gary zmyłam i teraz idę leżeć :D
w ogóle mam jakieś dziwne uczucie, że mam lekkie skurcze, ale jak siedzę, nie wiem czy go zgniatam, czy jak siedzę to mu łatwiej się pchać ;)

łucja, padłam z tych pcheł :D.
nam w zeszłym roku zalęgły się w domu, bo za późno zareagowaliśmy i jajeczka gnojki poskładały, trzeba było wszystko dookoła sprzątać bo nas kijki gryzły :D
dlatego jak już Mąż wczoraj wyczaił, bo go jedna zaatakowała, ale kurna takie to skoczne, że uciekła hahah to go dzisiaj wysłałam, co by Jaśka nie pogryzły jak się już wykluje uparciuch ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie pcheł brzydze, jak wzielismy naszego kundla to byl caly w pchłach takie ilosci okropne ze ja jeszcze czegos takiego na oczy nie widzialam, ale co dwa miesiace kropelki jej na grzbiet wylewamy co pcheł i kleszczy nie miała :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skoro się napalił na nową "zabawkę" to chyba już nic nie zrobisz:) a nerwy synkowi nie pomogą

ja się cieszę, bo mam leczo od mamy i nic nie muszę gotować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja kolejny dzien z rzędku jade po obiad do auchana :D moje lenistwo to juz graniczy z patologią jakaś :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie to uspokajało strasznie, takie grzebanie w sierści i jak je zabijałam to paznokciem o podłogę i tak fajnie pstrykało wtedy;) ale nie myślcie że ja mam jakies zapędy do mordowania, tylko z pchłami tak miałam:)

Sylwia a nie możesz kupić kocurkowi takiej specjalnej obroży antypchelnej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łeee tam, ja chętnie bym jadła świństwa jakieś codziennie, byleby nie gotować ;)
zwłaszcza, że nie ma Leny więc jakby nie mam przymusu że dziecko trza nakarmić :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie już przeraża myśl,że bede musiała gotować obiadki dla małego, bo słoiczki wolałabym dawac tylko sporadycznie
może instynkt macierzyński zadziała tak,że polubię gotowanie? oby
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w sumie lubie gotować tyle ze nie dla siebie samej, jak maz jest w domu to juz inaczej :P ale najbardziej mnie odstrasza sprzatanie po gotowaniu, nienawidze zmywać, za kazdym razem jak zmywam to mnie mdli nieraz wymiotuje taka fobia od dziecka :P dlatego z dwojga złego wybieram gotowe kupcze obiady hah :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja, moje koty nie wychodzą, wczoraj kotka przez okno nam uciekła i Mężu ją po ogródkach jakiś ganiał hahah ... i zaczął je przeglądać po tym, bo od razu ją wykąpał .. ( na dole sąsiad ma pełno chorych i zapchlonych na pewno kotów)

i stwierdził, że coś go gryzie, więc kota przejrzał a tam atak :D hahah ... a ten gnojek czasami na "klatkę" nam ucieka, albo do sąsiada jak są drzwi otwarte i wydaje mi się, że z tej klatki złapał bo te chore koty tu wchodzą ... więc kij wie jak długo je ma ...

dlatego pojechał do weterynarza od razu po kropelki i je odkazimy, mam nadzieję, że w domu ich nigdzie nie mam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia spij spij.... poki mozesz ;)

Wy tu o pchlach ;D ja juz dawno nie widzialam pchel, jak bylam mala to mnei zadziwialy...

ugotujcie mi obiad,bo ja tez nie chce dzis nic gotowac.... ;/ nie chce mi sie.Wystarczy,ze posprzatalam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
alana co za dziwna fobia:) jak byłaś mała to cię do zmywania zmuszali, czy co???:)

Sylwia pchły to tak szybko raczej nie przeskakują z żywiciela, a poza tym jak nie mają z kogo ciągnąc:) to chyba zdychają nie? tak mi się wydaje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem zawsze mnie obrzydzało jedzenie, zgniłe, stare, jakies resztki zlweki, nigdy nie zaponmne jak na koloniach bylam i po obiedzie trzeba bylo restzki do takiej beczki wrzucic jak to zobaczyolam ta beczke to byłam zielono-fioletowa, ale to obrzydzenie do jedzenia mam od maluśkiego, jak widze zgniłke jabłko takie brązowe pod jabłonią to wymiotuje, nie wiem czemu tak, taka sie chyba urodziłam :P i dlatego zmywanie mnie obrzydza, restzki jedzenia na talerzu :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jeszcze a propos pcheł:) miałyście w dzieciństwie wszy?:) bo ja tak i pamiętam,że mama mnie czymś śmierdzącym oblewała i włosy mi na krótko obcięła, bo nie mogła tego cholerstwa się pozbyć
cała klasa zaraziła się od jednej dziewczyny:) (nie ode mnie:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja, pożygam się słowo daję :D

dobrze że ja mam mamę w domu aktualnie to mi gotuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra okruszku kończę temat:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez mialam wszy, cała rodzina sie zarazila ale w sumie nie wiem skad sie wzieło to cholerstwo pamietam ze mialam taki grzebyczek zielony z gestymi ząbkami i trzeba było te gnidy wyczesywac i jak sie je paznokciami zgniotło to było takie pyk :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fuuuu, wszy jakoś bardziej mnie przerażają bo mogą się na człowieka przenieść :D

łucja, jak kiedyś mieliśmy akcję z tymi pchłami to nam weterynarz tłumaczył, że one jaja składają i później z tych nowych mogą wskakiwać na kota ... albo gryźć nas :D bo na człowieku siedzieć nie będą ..

ale po porządkach, wyparzaniu, psiukaniu, pozbyliśmy się tego dziadostwa ;)

co do gotowania, Lena bardzo długo jechała na słoiczkach, z mojego lenistwa oczywiście, ale nie chciało mi się bawić w odlewanie zupek, robienie specjalnie dla niej, miksowanie itd ;).
A słoiczek był mega wygodny i przynajmniej Młoda jadła .. tyle, że koszta wyższe :/

a teraz zobaczymy, Lena w sumie je prawie wszystko z nami, chyba, ze jakąś fasolę robię albo inne cuda których ona nie zje :D więc podejrzewam, ze tym razem będzie tak samo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wszy to i ja miałam za czasów przedszkolaka. Zaraziła mnie taka żaneta-pamiętam ją :) ale całe szczęście szybko się ich pozbyłam-mama mi je wydłubywała, specjalnym szamponem myła głowę itp a ja się tylko bałam że mi do oka wejdą ;) albo do buzi jak bede spała. No i moje długie włoski musiały zostać ścięte...

ale mnie to obrzydziło o tych pchłach i morderstwie paznokciem ;)

A co do słoików to ja pewno też tym razem będę ich używać, jak przy MAdzi-ale to juz pisałam kiedys.

Aaaaa co do tańców-no właśnie mnie zdziwiło że MAdzik tak dziś naśladowała Jenny z teledysku bo my w ogóle tv nie oglądamy, jedynie Madzia mini mini albo czasem z you tube puszczam jej piosenki dziecięce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zamiar mam gotować a czy coś z tego wyjdzie to nie wiem, tym bardziej,że jak mały będzie miał około 7m-cy będę musiała niestety do pracy wrócić

moja chrześniaczka 3-latka tez uwielbia tańczyć, często kręci tez różne piruety i mówi,że jest jakaś tam Angeliną-baleriną:) chyba jest taka bajka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze ze mam net w kom, dziewczyny gratulacje :-)super tu zajrzec i widziec nowe mamusie. Przyznam ze myślałam ze Sylwia juz urodzila tu Agusia moze ja wyprzedzić ,tak czy inaczej powodzenia dziewczyny.

U nas pogoda super, mala mnie ciagle kopie a synek szaleje na dworze, ale bardzo tęsknię za mężem:-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale temat podłapałyście :D
a ja dziś wypoczywam bo chyba przegiełam wczoraj posiedziałm u znajomych wieczorem tak ze 2 3 godziny na ogrodzie i jak wróciłam do domu to jak zdjełam klapki to miałam takie stopy napuchnięte że aż mi na prawej stopie naczynka popękały i mam wybroczyny:(
a tak mnie bolały że aż popłakiwałm i dzis mnie ta prawa stopa strasznie boli wiec siedze na fotelu z nogami powyżej dooooopy ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojej dziewczyny faktycznie temat nieziemski :P

co do wesz to ja miałam za dzieciaka jak kumplowałam z jedna z moich najlepszych kolezanek ... no ale raz było tak ze faktycznie sie zaraziłam od niej i pamietam ze mama mi potem w głowie gmerała :) i wybierała te wszy .. i wybrała wszytko :) wiec chyba nie byłam na tyle jeszcze zainfekowana bo pamietam ze szamponu zadnego specjalnego nie stosowałam ... moja kochana mamusia :*
a potem faktycznie sie z ta kolezanka kumplowałam jeszcze ale o zblizeniu glowami nie było mowy :)

A aj własnie piore...i bede wieszac na suszarce.... zaraz jakies amku i gary do pozmywania... a obiadu tez dzis nie robie... był wczoraj :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym się bala robić drzemkę przy takim rozwarciu bo jak nic nie czuje to żeby nie było za późno jak ja ból obudzi:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
albo dziecko między nogami już ;)
takie płaczące do cycka :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no !! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
matko ale naskrobałyście

Byłam w smyku w galerii i pare fajnych rzeczy jeszcze mają :) trzeba było coś kupić bo jak nie kupowac jak to połowe taniej.

Jejku Agusia jak fajnie ale ci zazdroszcze kochana informuj nas na bieżąco co się dzieje a nie spij .:D

ja tam wszelkiego typu robactw się panicznie boje fuuuuuu a jak mnie to obrzydza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie też wszystko dziwne brzydzi:P
ale zmywać naczynia lubię :P

w nocy tak mnie kuło w szyjce że zaczęłam się bać ... jak zasnęłam to śniło mi się, że zalałam się krwią i żaden szpital nie chciał mnie przyjąć ... bleee

piątek będę miała intensywny dzień, nie dość, że ten ZUS to jeszcze mam kontrolną wizytę u gin.
Dziewczyny z gdańska, jak z Gdyni najlepiej dojechać na Marynarki Wojska Polskiego??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gacie kupione i jedne już zlane :P

Zetka, to własnie tak jak te pchły pstrykają jak sie je zabija to tak samo pstryka mi w brzuchu :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka ja ci zbytnio nie pomoge bo nigdy nie musiałam na tą ulicę dojezdzac ale zakładam ze jak ty z Gdyni to najlepiej dojechac na politechnikę skm a potem isc na jakis autobus miejski ... bo tam chyba tramwaj nie jezdzi :/ nie wiem ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepiej to samochodem :P
nie masz kogoś kto mógłby Cie zawieźć???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie ma kto mnie zawieść :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka sprawdz jeszcze jak tramwaj nr 10 jezdzi .. bo to ma kierunek jakis na nowy port a ja tam tych rejonow nie znam :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://komunikacja.trojmiasto.pl/jakdojade.php
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!
Agusia trzymam kciuki aby było tak jak chcesz, a dżemka to zawsze się przyda;)
Hmmm pchły wszy... ale "ruchliwy" temat.. mojemu psiakowi też zawsze po wizycie na wsi wybierałam, wszy nigdy nie miałam i szczerze mówiąc nie wiem jak wyglądają.
Malutka beznadzieja z tą komisją, to już nie mają kogo sprawdzać tylko brzuchatki ! Skandal!!
Sylwia kibicuję tobie i Jaśkowi.

Mi nadal po poniedziałkowej wizycie i "gmeraniu" coś wylatuje chyba to ten czop ale tak dziwnie bo tylko na papier a na wkładce nic nie ma hmm? Zaczynam łapać schizę że w nocy obudzę się zalana lub gdzieś na spacerze mi wody odejdą...i będę wracać taka zalana...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka a o której się wybierasz? Sama czy z Oskarem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
troszkę sobie podrzemałam, ale listonosz mnie obudził
dalej nie mam sił na nic:) bedę czytać książkę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no najlepiej malutka jakbys znalazłajakiegos sasiada czy kogos co cie zawiezie moze akurat ktos do pracy jedzie do gdanska

ja znowu w smyku nakupiłam, juz na 68 pajaca i 3 bodziaki i na 74 pajace i bodziaki :D az żal nie kupic w takiej cenie :P Bimka a w Szperku jest Smyk w ogole ?

byłam u dentysty i zaszłam do dermatologa i pytam czy ma 5 minut zeby mnie przyjac i pokazałam jej ta moja wysypke ona mowi ze to normalne w ciazy ze sie pojawia na brzuchu to w skutek estrogenów chyba i ze czyms z pantenolem smarowac i w koncu przejdzie, ale chyba zanim przejdzie to juz sie dodrapie do macicy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka, no właśnie, najlepiej, żebyś miała z kim pojechać kurcze ..

Alana, czyli wszystko good ;), dobrze, że zajrzałaś do lekarza to Cię uspokoiła ;)

a powiedźcie mi, gdzieś mi się o oczy obiło, że jest tania maść na pupę dziecka i na brodawki przy okazji, to alantan był? bo nie mogę sobie przypomnieć, a nie mam nic na cycki :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia zanim ty urodzisz to na pewno wymyslą juz maść na wszystko od rzęs poprzez sutki pupe i stopy :P

no ale z tego co mi sie wydaje to alantan byl :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam tam być na 10.15 chyba, jadę sama bo z Oskarem to bym nie zajechała w jednym kawałku. Popytam, może ktoś się znajdzie.

znowu mnie strasznie kuje w szyjce ...

Mariols dzięki:P)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam alantan:) 7zł dałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jego trzeba z cycków zmywać? czy można normalnie karmić?

i to do codziennego smarowania tyłka dziecka czy przy odparzeniach już?

sto pytań do :D

Alana hahaha idź świniaku :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze akurat jutro nie dam rady, ale w inny dzień to podesłałabym Ci męża chociaz na skmkę, żeby robił za taxi po Gdańsku Ale jutro mam zdjęcie szwów i pediatrę między 9-12 i nie mam pojęcia jak się wyrobimy, a potem mąż ma jechać rejestrować Szymka. Przykro mi...

A może siostry mąż albo ktoś od niej mógłby cię obwozić po Gdańsku? A może ktoś inny od nas z wątku?

Ja na Twoim miejscu dojechałabym kolejką do Gd i wzięła taxi. W twojej sytuacji nie ryzykowałabym objeżdżania autobusami...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
i tak właśnie zrobię ! :) dojadę kolejką do politechniki i wezmę taxi. Nie będę ryzykować ... a to w głównym wysiąść czy na politechnice?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to się melduję. Jeszcze w dwupaku.
Byłam po synka w przedszkolu, na długim spacerze w parku, w sklepie i.....nic!!!
Dzwoniłam do mojej ginki i mówi że to może potrwać. Ale mam podjechać do szpitala żeby sprawdzili czy akcja postępuje czy jest tak samo. Bo może mam jednak skurcze których nie czuję.
Mówiła ze mogą podać mi w szpitalu oxy ale w 38 tyg nikt nie ma pewności czy dzidziuś jest juz gotowy do porodu. Mi się zawsze wydawało ze już od 38 tyg to poród jest bezpieczny.
Jestem zmęczona tym czekaniem.
Kurna boje się nawet isć do WC żeby mi dziecko do sedesu nie wpadło!!!

Ok 18 idę na IP i pościemniam ze mi się wody sączą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do cycków i pupki bepanthen
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka wysiądź na politechnice - nie ma sensu się wracać z Gdańska Głównego.
Tramwajem z głównego dojedziesz nr 14 ale ja też bym nie ryzykowała jazdy tramwajem i wzieła Taxi.

A macie numer do tańszych taxówek? Zaraz go poszukam

oooo mam:
nie wiem czy to nei reklama i mnie nie zbanują ;)))
AS TAXi tel. 660 619 660
Oni nie dają rabatów - płacisz tyle ile jest na liczniku ale za to cena za km jest połowe tańsza niż w zwykłych taxówach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tyle ze bephanten trzeba zmywac do karmienia :)

Agusia to nie pozostaje nic jak jechac do szpitala zeby zobaczyli co i jak :) jestem ciekawa bardzo jak tam sytuacja u Ciebie wyglada czy sie rozwija czy nic :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm ja to nawet nie wiem gdzie jest ta ulica???

medeli purelan nie trzeba zmywac ale ona tylko do cycków :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i ziajki i w rossmanie jest tez krem na suty którego nie trzeba zmywac :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka, no najlepiej TAXI wziąć.. gdyby nie mój brzuch to bym mogła za TAXI robić, bo wiem gdzie ten ZUS, ale już się boję jeździć, bo młody za bardzo kopie... :( a jak tramwajem czy autobusem dojechać to nie wiem :(
zjadłam zupę i idę jakiś film obejrzeć...Małż u moich rodziców więc chata wolna :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny :)

A co Alantana to może być tak?
Sylwia ja zawsze smarowałam pupę jak coś się działo. Nie robiłam tego profilaktycznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ma w Szperku smyka :(

no własciwie od 38 tyg. ciaza donoszona, ale może tak być że dziecko bedzie gotowe do porodu w 42 tyg. dopiero a to przecież aż miesiac różnicy, no i fakt nikt nie wie czy akurat to dziecko bedzie całkiem gotowe w 38 czy w 42....

małż mnie wczoraj ostrzegał że dziś bedą trąbić na godzinę W, no i faktycznie trąbili, mi sie o nim przypomniało i postanowiłam zadzwonić i mówie, że dzwonie bo jest godzina W. A on pomyślał że rodze :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm u mnie nikt nie trąbił nawet :P co za wioskaaaa

szkoda bo myslalam ze jutro wdepne do szperka po bodziaki 56 jeszcze bo bede na obłużu no ale chyba musze sie wybrac znowu do auchana hah :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co to godzina W???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bimka :) dobre z tą godziną W :P

Malutka tak na politechnice wysiadasz z skm, bo najblizej, pisałam ci wszesniej :P i nie wiem tak naprawde czy opłaca ci sie brac taxi czy tam na pieszo nie dojdziesz w gora 15 min :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co za dzień...wszystko nie tak i do d... !!! ja chcę już urodzić!! nie musieć podejmować decyzji co z czym i dlaczego... !!! mam dosyć!!! wysiadam psychicznie... chyba depresja przedporodowa mnie złapała...
chyba jutro okna pomyję, to może urodzę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm ale MAlutka chyba nie powinna chodzic?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak w ogóle to mężu mi powiedział że Ty Malutka nigdzie nie powinnaś jechać! Tylko wysłać to zaświadczenie do zusu, że musisz leżeć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zetka, ale dopiero po porodzie zacznie się naprawdę podejmowanie decyzji co z czym, jak i kiedy (szczepionki, choroby, leki, wyjścia, itd.)i naprawdę wierz mi, że póki dziecko siedzi w brzuchu to w zasadzie wszytsko jest prostsze - choć ja też bym chciała mieć swoje maleństwo już w ramionach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamia, ja odnośnie.dziecka.to.mogę podejmować decyzje... mam dość tego ze mąż sam o.niczym nie zadecyduje tylko dzwoni z wszystkim... poza tym ciągle coś mu nie pasuje... a ja.przez.to czuję.się.wiecznie winna... zastanawiam się kiedy zrozumie ze jestem w ciaży... :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://pl.wikipedia.org/wiki/Godzina_%22W%22

No właśnie Malutka, weź tam jeszcze zadzwoń i przedstaw sytuację. Może wystarczy im faxem wysłac to zaświadczenie, no bo to paranoja żeby ciężarnej z nakazem leżenia kazali jechać skm-ką i autobusem przez całe Trójmiasto w upały tylko po to żeby sie pokazała :/

No własnie, z dzieckiem w brzuchu jest wszystko prostsze dlatego mi sie nie spieszy ;)
tak w ogóle 2 tygodnie dla siebie obstawiam jeszcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zetka faceci już są tacy...

Mój do mnie dzwonił z naszego mieszkania, mówiąc mi swoje wizje, których ja nie widzę. I on już wkur... i zbulwersowany, że jak ja tego nie widzę! Albo powtarzał mi rzeczy, które miesiąc temu mi mówił... ( a ponoć kobiety w ciąży mają sklerozę;)). I nagle do niego dochodzi, że to jednak nie tak jak on to sobie wymyślił wcześniej będzie... załamać się idzie. Jak jemu powiedziałam, że od początku było to wiadomo to nie chciał mnie słuchać to foch... ehh

Malutka, na polibudzie najlepiej wysiąść. Współczuję Tobie. A nie możesz do Zusu zadzwonić i spytać czy skanem nie możesz zaświadczenia wysłać?

Sylwia ohhh Sylwia :D Jak Ty lubisz być w ciąży :D

Agusia, nie dziwię się że boisz się iść do toalety, ja też bym się bała. Mam nadzieję, że na IP powiedzą Tobie "pełne rozwarcie -rodzimy" hihi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zetka, ale po porodzie mu sie wcale nie odmieni, nadal wszystkie decyzje bedziesz musiała podejmowac sama a on pewnie nie bedzie nawet faktów kojarzył kiedy do lekarza, kiedy na szczepienie (już nie mówiąc o tym jakie to szczepienie ma być)
I na pewno nagle nie zacznie mu wszystko pasować, dalej bedzie marudził (może jeszcze bardziej nawet żeby zwrócić na siebie uwagę)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka 100% prawdy - Niestety :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, ja jakoś nie mam natchnienia na pisanie, ale czytam Was regularnie- a przyznam, że tempo pisania macie niezłe:)
Zetka, faceci to chyba ogólnie są słabi w podejmowaniu decyzji- u nas jest tak samo.
Ja już chcę rodzić, a tu jeszcze dwa tygodnie o jakoś czuję, że urodzę po terminie. Od poniedziałku robię wszystko, żeby jakoś wywabić małą- umyłam okno balkonowe, podłogi na kolanach, poprałam firanki i zasłony i poprasowałam, dziś wyprałam dywan... Mąż razem ze mną wszystko robi, bo ma wyrzuty sumienia, że ja w ciąży się przemęczam, ale wkurza się na mnie, że wymyślam jakieś sprzątanie, a on ma wakacje i by sobie odpoczął. Ale jak mu mówię, żeby odpoczywał, to nie chce, bo jak ja mam sama wszystko robić...
Zamówiliśmy dziś łóżeczko turystyczne i jeszcze naklejki na ścianę, bo już chyba wszystko mamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zetka to mój tez taki jest, niestety :/ Dobrze, że jeszcze wykonawczą rolę odgrywa jako tako, ale to fakt - męczy jak wszytsko trzeba samemu załatwić, powiedziec, pokazać, przekonać. Sam z siebie nic. I nawet jak coś wytłumaczę "dlaczego tak a nie inaczej" to i tak następnym razem nie pamięta. I wtedy czuję się jakby to co mówię nie było ważne. Jakby w ogóle nic nie było dla niego ważne. Tylko ta z****na polityka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia napisała, że jest na porodówce podpięta pod ktg, nic sie nie dzieje, ale rozwarcie postępuje. Nie wie kiedy urodzi.
I jest ta zezowata lekarka :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
malutka jakoś nie widze ciebie ja skmką i potem na marynarki
obdzwoń krewnych i znajomych królika moze zajdzie sie ktoś z autem ja mam tylko jedną koleżanke z autkiem ale jak na złść w robocie ;/
albo zadzwoń do gina co masz robić albo do zusu a wogóle to czemu masz aż do gdańska sie pokazać?jakaś paranoja
mój samiek jeszcze jakoś ogarnia ale rzucam go na głęboką wode znajduje wymówke żeby nie odebrać telefonu albo cuś bo oni wcale nie to że nie umieją o nie nie im sie po prostu nie chce wysilać......ale czasem trzeba :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się i od razu gratuluję nowym mamusiom :))

Nie było mnie 2 dni, a wczoraj padłam jak stałam. Za to teraz nie mogłam Was nadrobić z czytaniem.

Byłam wczoraj w swissie, decyzja podjęta, termin ustalony, 14 sierpnia synek przyjdzie na świat. Żebyśmy tylko do tego czasu zdecydowali się na jakieś imię ;)

Boli mnie wszystko i nie mogę już przy kompie wysiedzieć. Idę się walnąć na kanapę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mojemu głowy "pierdołami" w ogóle nie zawracam. Twierdzi, żeby nie zawracać mu głowy sprawami, które nie bedą miały wpływu na jego życie ;) No i faktycznie nie każę mu zapamiętać terminów wizyt u lekarzy, kiedy kontrola u ortopedy, kiedy kontrola u chirurga, kiedy szczepienie itp itd. Decyzje o złobku tez podejmowałam sama. Opowiadam mu co tam, kiedy i takie tam, żeby po prostu wiedział, ale nie wymagam żeby jakoś się specjalnie tym "przejmował".
On ma dosyć spraw do ogarnięcia i do obmyślenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
14 sierpnia? A jak bedzie chciał wyjść szybciej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka, to niby daleko od skmki nie jest, ale też mi się wydaje jakaś chora ta sytuacja. No jak kobieta ma ciążę zagrożoną, to chyba nie powinna komunikacją z przesiadkami śmigać, bo paniom z ZUS-u się tak zamarzyło. Nawet jak nie ma nakazu leżenia, to chyba co innego wyjść do sklepu po bułki, a co innego tłuc się taki kawał. Zadzwoń może i powiedz im, że nie dasz rady dojechać, albo niech Ci wyślą pismo, że biorą na siebie odpowiedzialność jak coś się stanie Tobie albo dziecku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieję, że nie będzie chciał szybciej, ale jak się jednak uprze to mu pozwolę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i wtedy do swissu masz jechać? oni przyjmują takie porody "z ulicy"?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek ... moze moje pytanie jest głupie :) ale dlaczego skoro cesarka .. nie chcesz miec jej w swoim terminie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W jakim swoim terminie? W sensie w wybranym przez siebie? Hha, ja od dawna myślałam o 14, a miła pani dr sama tego 14 zaproponowała :)

Bimka, jak jestem umówiona, a coś się wcześniej zacznie, to oczywiście że mnie biorą z marszu od razu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek no jestes wpisana na liste z terminem 25.08. czy ja zle widze ? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jak zacznie się faktycznie wcześniej i akcja bedzie ładnie postępowała to bedziesz brała pod uwagę poród naturalny czy absolutnie wykluczasz i nawet jak zajedziesz z rozwarciem na 10 cm to mają Cie ciąć czy nie myślałaś o tym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, termin taki jest, cięcie będzie 38,5 tygodnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mojemu też nie zawracam głowy drobiazgami, bo wiem, że ma inne sprawy, ale czy on sam nie może decyzji podejmować??? żadnych?? tak jak dziś.. mówi, żebym przeczytała OWUL jednego leasingu, właśnie od tej lali, to czytam, 6 stron A4 maczkiem, mówię mu, że wg mnie kiepskie warunki i że ja bym się nie zgodziła...oczywiście zanim przeczytałam całość to pretensje że długo, on tego w ogóle nie czytał... później ze ok, że inny leasing, ale że mu dziś mają wszystko załatwić i że to JA mam im to powiedzieć, bo ja ich znam!!! kurde... mi się nie spieszy... ale ok, jakoś przetrawił...
później pojechał to moje moto sprzedawać, coś tam nie wyszło to dzwoni, że nie kupili, ze na allegro wystawimy, ale że ten znajomy co chciał może na nie wsiąść i nim tu przyjechać żebyśmy na miejscu mieli. No ale mój ślubny nie mógł sam o tym zdecydować, tylko musiał dzwonić do mnie i 10 minut debatować ... kurde, czy to taka trudna decyzja?? tym bardziej, że dwa dni wcześniej ustaliliśmy, że i tak trzeba moto do Gda sprowadzić...
no i wyjechali o 18 od moich rodziców, raptem 100 km stąd i do tej pory nie wróci, bo gdzieś jeszcze pojechał... a że ja sama cały dzień siedzę to ma w d....
a jeszcze ten brzuch mam napięty, nie wiem czy z nerwów czy inny powód.. i wcześniej jakoś dziwnie się spinał jeszcze, tak jakby skurcze jakieś... i teraz siedzę i myślę... i "słucham" tego brzucha... ale chyba fałszywy alarm...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
te 10 dni chyba nie robi już różnicy

w sumie fajnie tak zaplanować termin, dobre jak ktoś nie lubi niespodzianek i spontanicznych akcji ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zadzwonię tam jutro jeszcze raz może trafie na kogoś z kim się dogadam bo juz raz dzwoniłam to babkę nie interesowało, ze mieszkam w Gdyni i jestem w 8 miesiącu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Zetka, trudno, taki typ, trzeba sie nauczyć z tym żyć i pewne rzeczy brać "na miękko", bo Twoje nerwy nic tutaj nie zmienią
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka, o niczym innym nie myślę tylko o tym nieszczęsnym porodzie, od jakiś 8 miesięcy, i mi to spędza sen z powiek.
Nie chcę czekać aż się samo zacznie, a jak się zacznie to się wtedy będę martwić, a jak mi już dziecko będzie wypadać samo to sobie odpuszczę cięcie:)
Przy pierwszym porodzie do 10 cm doszło po 30 godzinach regularnych częstych skurczy, a po kolejnych 3 godzinach z pełnym rozwarciem i partymi i tak mnie cięli i tak, bo młoda się nawet do kanału nie wstawiła przez ten czas. Po czymś takim naprawdę liczy się dla mnie teraz pewność że nie będzie trzeba więcej przez to przechodzić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to Martek powodzenia w tym swiss oby wszystko przebiegło zgodnie z planem :) tzn bez zadnych komplikacji :)

Zetka nie stresuj sie bo na dzidziola to zle wpływa ...
a jak juz sie znasz tak dobrze na tych leasingach to moze bede kiedys miec do ciebie w zwiazku z tym pare pytan :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mi chyba brzuch opadł,bo mam takie parcie na pęcherz,że szok,każdy ruch młodego czuje na pęcherzu
i jak na złość tak się wierci,że muszę leżeć by tak nie "bolało"
dobra tak czy siak na razie nie mogę rodzić,bo mój mąż jutro wyjeżdża i wraca w piątek,później w niedziele znowu i wraca w poniedziałek,no,a później...to już go nigdzie dalej nie puszcze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sikuuu o booże to masakra jakaś u mnie, co 5 minut latam do kibla a wcale nie piję tak dużo ..
i najlepsze jest to, że leżę albo siedzę i nie czuję tak mocno, że mi się chce, a jak wstaję to ledwo dochodzę do kibelka tak mnie pęcherz boli ;)

co dziwne, w nocy na siku się nie budzę, ale jak wstanę z łóżka to też ledwo wstaję i dochodzę z bólu ;)

i mam takie samo wrażenie, że brzuch mi jakoś obwisł ;), zaraz fotę muszę sobie cyknąć i porównać ;)

Martek, na pewno wszystko będzie git, oby wyszło tak jak sobie zaplanowałaś, bez większych cierpień!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej hej babeczki...ja tez jeszczew domu...czekam...jutro mam lekarza wogole dzisiaj dla mnie jakis kiepski dzien wszystko mnie ze tak powiem 'wku....a"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek .. a moge spytac gdzie miałas pierwszy poród ze cie tak długo trzymali z tymi skurczami ? bo to co piszesz to az ciary przechodza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia ja mam tak w nocy,muszę pamiętać by nie leżeć na plecach,bo wtedy nie ma bata lecę do kibla,bo nie mogę z bólu pęcherza wytrzymać,jak leże na boku to tak nie czuje :)
no dzisiaj tak np. miałam,że ok 3 się obudziłam na siku,a później do minimum 5.30 (wtedy ostatni raz spojrzałam na zegarek) oczy jak 5zł :/
nienawidzę tego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym chciała sobie termin zaplanować, fajnie tak, wszyshtko przyszykowane

to Martek powodzenia :)) juz mozemy Cie do listy rozpakowanych zapisac heheh

Sylwia idealnie to opisalas bot ez tak mam ze nie czuje ze chce siku jak leże a jak wstane to ide zgięta wpół do kiibla!

To moze byc i tak ze jutro bedziemy mieli kolejne forumkowe dziecko na swiecie :)) Agusia ma farta do tej lekarki hihi :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja myślę ze Agusia jeszcze dzisiaj powita maluszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehehe-Daria żeś mnie rozwaliła z tą moją zezowatą :D

ale mi wstyd-nie wiedzieć co to godzina W :/

Malutka-koniecznie zadzwoń i powiedz ze mozesz wysłać to zaświadczenie-tzn Twój mąż wyśle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oby się Martek udało i poszło wszystko tak jak trzeba :) Rzeczywiście po takich przeżyciach nie dziwota że masz taki uraz

czekam na smsa od Agusi, jak bede miała nowe info to bede zdawać relację na bieżąco :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka macie z Agusia bliski termin wg OM :) tak w ogole :P

a wiece co :P ja znowu pojechalam do smyka i kupiłam bodziaki na zapas, bo stwierdzilam ze teraz nakupie choc troche puki grosza mamy jeszcze jakiegos bo potem bedziemy mieli remont i zacznie byc krucho :) a bodziaki to sie chyba (tak mi sie wydaje) zawsze przydadzą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"hehehehe-Daria żeś mnie rozwaliła z tą moją zezowatą :D"

- to nie ja tylko Agusia ;)

Agusia napisała:
"G*wno. Nic sie nie dzieje. Podobno są jakieś małe skurcze, których ja nie czuję, ale bez rewelacji. Za godzinę bede miała kolejne badanie. Szkoda, ze nie mam książki. Chyba pójdę spać. Nudy na tej porodówce ;) "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bodziaki taaaak, tego nigdy dość (szczególnie jak dziecko zaczyna jeść dania z marchewką, hehe)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://img823.imageshack.us/img823/2621/obraz036c.jpg

macie, mam nadzieję, ostatnie ;)

a dzisiaj pełnia nie? :D jak to się zaczyna? dziś czy jutro? jak 2 sierpnia :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia serio jakos nisko masz ten brzuch :D pełnie za oknem widze :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to idę pobiegać :D hahaha

no mówię, że mam wrażenie, że mi wisi jakoś :D i pewnie dlatego mam z tym pęcherzem tak, zresztą bardzo nisko, nawet tak w pagórku łonowym czuję łepek Młodego jak mnie tam stuka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia,nie ma bata,dziś jest Wasz dzień,powiedz to Jaśkowi :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka- koniecznie dzwon do tego Zusu. Może nawet zadzwon do lekaza, położnej żeby Ci powiedziała, że to paranoja żeby zasuwać na drugi koniec 3m w Twoim stanie.

Martek - A Ty masz jakieś wskazania do cesarki, czy na życzenie? Bo ja jutro jadę do gina i pewnie się też na cesarkę będę umawiać na przyszły tydzień. Tylko, że Tymin jest odwrócony głową do góry, więc w życiu nie zgodziłabym się na poród SN.

Jeżeli chodzi o sikanie, to też nie mogę sie porządnie dosikać i latam co chwila. A do tego od jakiegos czasu zanim wyjde z psem to tez ide siku i teraz bydle sie tak wycwanilo, ze mysli, ze ilekroc ide do wc to zaraz bedzie spacer i siedzi pod drzwiami i piszczy...Nie ma spokoju nawet w łazience:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia brzuchol oklapły jak nic :P ales ty chuda - zazdraszczam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mariols, w Wejherowie rodziłam pierwsze dziecko. Szczegółów oszczędzam:) Teraz tam tak jest niestety, prędzej im zejdzie matka i dziecko niż zrobią cesarkę.
Jak mi młodą wyjęli i dali mężowi na ręce, to powiedzieli "zdążyliśmy w ostatniej chwili". Jakby się kurna było czym chwalić.

Kasita, wskazania mam, pierwsza cesarka, bardzo duże dziecko teraz, dodatkowo coś tam z siatkówką, wyszło przy okazji kontroli okulistycznej, nawet papier od okulisty że wskazane cc.
Niestety, za mało żeby bez łaski zrobiono cięcie w państwowym szpitalu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pały!

ide spać, jak Agusia coś napisze to wstanę, przyjdę i napiszę (po drodze siku se zrobię przy okazji ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
doczytałam..szybko nie było:)
No to Sylwia czekamy:):) chuda jesteś..brzuchol nisko..tylko rodzić:)
Malutka rano zadzwoń..może trafisz na kogoś normalnego..kto powie że wystarczy faks..zapisz sobie tylko nazwisko osoby z którą rozmawiałaś - żeby się potem nie wypieli..
Zetka nie przejmuj się mężem..chyba każda z nas podejmuje decyzje, bez nich, przynajmniej niektóre..a raczej większość:)
Martek ja planuję poród w Wejherowie..ale ja chcę naturalnie....no chyba że będzie absolutna konieczność o cc..z tego co piszesz moje dwie koleżanki miały podobną sytuację ale w Redłowie..także wydaje mi się że to w zależności na jaki personel się trafi..oby:)
Ja też częściej sikam..więc może mała fiknęła już tą głową w dół bo też w dole czuję ruchy, ale takie smyrnięcia bardziej niż kopanie - nogi na bank pod prawym żebrem:)
Miłego wieczoru ja idę się położyć..bo jutro się do Wrzeszcza wybieram odwiedzić koleżankę - więc wyprawa mnie czeka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://ksiezyc.numi.biz/

Sylwia zdecydowanie brzuch masz niżej:)

Malutka dziewczyny dobrze radzą, zadzwoń rano jeszcze raz, przefaksuj,przeskanuj to zaświadczenie, skoro masz nakaz leżenia i tylko leżenia to niech sie sami do ciebie pofatygują:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko jak to załatwić, żeby później nie było, że ktoś jej źle powiedział i się przyczepią :/

koniecznie o nazwisko zapytaj, tego z kim będziesz rozmawiała

a my jeszcze do nocnego idziem po coś do picia, bo mnie suszy ;)
spacer z dedykacją dla upartego Młodego :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia masz bardzo ładny brzuch!
Mój już jest większy od Twojego :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo mój chyba w ogóle do dużych nie należy, więc nie ma co porównywać ;)

zresztą, w ciąży mogę być wielorybem nawet, byleby potem ładnie zeszło ;)

wróciliśmy ze sklepu, zarąbiście na dworze, chłodek taki ;) więc spacerek udany ..
no i zarąbista pełnia jest! :D
dla kogo dla kogo? bo ja jeszcze chodzę :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zagladam tu i co?? jeszcze zadna dzis nie urodzila? nie moze to byc ;) co to za dzien bez porodu. Do roboty kobity!!! :)
Agusia, trzymam kciuki! baaardzo ;)
Sylwia, Ty wiesz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój.Mllody.dzis.spokoju nie.daje... albo.się.mści.za.nerwy.albo.do wyjścia szykuje... i brzuch co jakis czas dodatkowo.się napina... a do.wg to.co.chwila latam, a nogi jak balony mam... masakra.. może ta pełnia to dla mnie :-p
jak cos.to.bede pisała... na szczęście mam net w telefonie :-p
dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co piszą to dziecko przed wyjściem się własnie uspokaja bardzo ;)

Mówię o teorii bo moja druga córka to kopała mnie w żebra jeszcze godzinę przed partymi i bardzo dobrze jej to wychodziło bo ten ból pamiętam do dziś. Tym bardziej, że jeden ancymon mi to przypomina i daje mi się dziś bardzo we znaki - szaleje jak dziki. Nawet mąż piał wręcz z zachwytu (łał..) jak przyłożył rękę i mu pod nią gula jeździła.

Zetka a Ty nie masz jeszcze trochę czasu? :>

Pamietasz Bimka jak się z czerwcowymi ciężarówkami podniecałyśmy tą pełnią i każdą warowała, że to będzie jej noc heh? No i w sumie nie pamiętam, żeby któraś urodziła w pełni jednak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie czytałam na necie, że rzeczywiście i lekarze i położne mówią, że jest wtedy atak na porodówki ;)
ciekawe dlaczego tak się dzieje :D

Mój Ferdek właśnie czka i się uspokoić nie chce ;)

jeszcze zadzwonili kurna do mnie, że siostrę moją karetka do szpitala zabrała bo zasłabła, ale jest przy niej jej facet to nie będę się tam pakować, bo jeszcze z torbą na porodówkę bym musiała jechać ;)
czekam na telefon czy wszystko okej, bo póki co na obserwacji pod kroplówką lezy i czekają na wyniki ...

a ja jak to ja, tzn. jak to Jasiek .. spooookój ;)

kompa nie wyłączam jeszcze, ale jakbym się jutro do 11 nie odezwała to wiecie gdzie mnie szukać, jak zwykle w łóżku :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieje Sylwia, ze z siostra jest ok, nie stresuj sie tylko!

Mojego meza zwolnili dzis z pracy, bo firmie grozi upadek i wielu handlowcow zwolnili... takze z jednej strony troche nerwow bedzie... ;/ i mam nadzieje ze szybko cos sie znajdzie,ale z drugiej storny ciesze sie ze maz pobedize ze mna troche i mnie wyreczy przy Piotrusiu bo juz nie daje rady, kazdy dzien jest juz dla mnie coooraz ciezszy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe jak Agusia, chyba juz ma dzidzie przy sobie ;p
Malutka mam nadzieje, ze bedzie tym z zusu jutro glupio jak zobacza w jakim jestes stanie... urzedasy bez serca kurde..

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia nic nie pisała przez całą noc.

"Pamietasz Bimka jak się z czerwcowymi ciężarówkami podniecałyśmy tą pełnią i każdą warowała, że to będzie jej noc heh? No i w sumie nie pamiętam, żeby któraś urodziła w pełni jednak."

- pamiętam, pamietam. Każda sie szykowała na tą pełnię i chyba żadna jednak nie urodziła akurat w pełnię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cały czas mam od wczoraj takie pobolewania w dole brzucha jak na okres, to są te przepowiadające pewnie, takie popierdułki, ciężko nazwać do bólami nawet
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć z rana...liczyłam już na jakieś newsy z porodówek:) no ale może za niedługo coś napłynie. Sylwia to na pewno śpi:) a Agusia...może spała cała noc a teraz rodzi:) zobaczymy...
Ja dzisiaj wyprawa do wrzeszcza więc sprawdzę forum popołudniu - oby ktoś się rozpakował:)
Bimka..chyba przepowiadające:):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak tak, na pewno przepowiadajace, z Madzią miałam tak samo, ale z Madzią panikowałam i liczyłam te "skurcze" :P Teraz mam wylane, nie liczę, ale jak już były całą noc to nie dało się ich nie zauważyć. W każdym razie spałam dzisiaj dobrze (bo bez tego gorącego, wielkiego ciała chrapiącego, kładzącego na mnie ręce i bijącego mnie w głowę łokciami ;)
Co chwile patrzyłam na telefon czy smsa z porodówki nie dostałam, ale nic... cisza... Już Agusię zryłam żeby dała znać co sie z nią dzieje, bo my tu z ciekawości umieramy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia pisze, że nic sie nie dzieje, noc przespała. Zaraz ma dostać oksytocynę. Jak urodzi to napisze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w ogóle wiecie co sobie wymyślałam? Że muszę urodzić w dzień parzysty :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czemu parzysty?
siemanko wam tak w ogóle;)
no to mozliwe ze dzisiaj powitamy Wojtka Agusi :) a jaka jestem niewyspana ;/ budzilam sie chyba co pol h bo mjie w gardle drapiea nad ranem mialam głupie sny :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam witam ...

no to jak Agusia dzis dostanie oksy to sie ruszy... na pewno :P
wiec czekamy na nową dzidzię :P

a ja sie pomału szykuje do gin co by mnie tylko oblukała... jak tam w kroku :) .. a zadnego rozwarcia pewnie nie mam bo miz aden czop nie odpadł jeszcze :/

Bimka czemu w dzien parzysty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka :)

Malutka ja bym na twoim miejscu jeszcze raz tam zadzwoniła no to jest jakaś paranoja nakaz leżenia ale do ZUS-u trzeba jeździć.

Zetka nie przejmuj się chyba wszyscy faceci tacy są a my niepotrzebnie się tylko denerwujemy

Martek nawet nie wiesz jak ja ci zazdroszczę że już wiesz kiedy jak gdzie z jednej strony fajnie mieć taką niespodziankę :) ale z drugiej już pewnie odliczasz dni.

Agusia dawaj tylko na ciebie można liczyć że się rozsypiesz w tym wątku bo o Sylwii to już zapomniałam :)

Bimka a dlaczego parzyste?? Ja bym chciała urodzić 16 bo mój mężulek ma wtedy urodziny wiecie dostanie jeden prezent na całe życie i po problemie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nanik a moj m by chiał 15-tego z tych samych przyczyn ale mu powiedziałm ze nie dam rady bo juz chce rodzic :P najwazniejsze ze mała bedzie kotem :) (lwem)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Bimka a dlaczego parzyste??"

- a bo wszyscy jesteśmy z dni parzystych i mi to tak ładniej wygląda i brzmi :P Taki film ;) Ubzdurało mi sie że jak sie urodzi w dzień nieparzysty to nie bedzie do nas pasował :P
No ale jak już sie urodzi w ten nieparzysty dzień to przytoczę sobie przykład teściowej (13), szwagra (15 sierpień tak w ogóle), szwagierki (15) brata (15) i ojca (3) i jakoś przeżyję ;)

"Ja bym chciała urodzić 16 bo mój mężulek ma wtedy urodziny wiecie dostanie jeden prezent na całe życie i po problemie"

- no tak, jak nie bedziesz miała pomysłu albo zapomnisz to zawsze możesz posłużyć się dzieckiem ;)

No tak, tez sie cieszę z tego lwiątka, ale jak przenoszę i bedzie Adaś panna to sie pochlastam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe bimka tobie to tylko 2 dni wystarczą po terminie i już masz panne :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PS co do parzystych to u nas tez tak fajnie wypada ja 6 mój mężulek 16 także musi byc albo 16 albo 26 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"hehe bimka tobie to tylko 2 dni wystarczą po terminie i już masz panne :P"

- kurde wiem :-/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mnie ja 9 a m 15 wiec by musiało byc nieparzyście :P
a skoro tak to dzis moge odetchnąć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia napisała, że przyszli nowi lekarze, zmienili decyzję i nie bedzie miała oksy, przenoszą ją na patologię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ide do sklepu bo mi sie nudzi :/ tak to jest jak sie zaczyna dzień o 6:00 :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja!

A czemu nie panna ? :/ Marcin też zapewne bedzie panną, ale ja to sie ciesze bo mój mężu tez panna z 9września i jest z niego super facet :D

Co do podejmowania decyzji..hmm...to my jesteśmy tym wyjątkiem i mniejszością bo ja w podejmowaniu decyzji jestem d*pa :) czasem sie pytam o takie pierdoły że mężu sie wkurza ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boże co za lekarza co jeden to inna decyzja ale może to i lepiej czym dłużej dzidzia tam siedzi tym bardziej przygotowana do przyjścia na ten świat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no bo mi panna do chłopa nie pasuje, to bedzie albo gej albo c**** nie facet :P (tak mi sie wydaje po prostu, ale nie opieram tego na żadnych konkretnych przypadkach, hehe)

Chociaż panna to chyba ogólnie dobry znak

dobra spadam, nie chce mi sie w domu siedzieć, dziecko już ubrane czeka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez bardzo chce Panne :) z reszta jkabym przenosiła to bedzie Waga wiec tez super, moj maz jest waga i jak sie mowi ze sa sprawiedliwe wagi to jakbym miala opisac mojego meza w jednym slowie to na pewno bylaby sprawiedliwosc w czynach :) Lwy są uparte i władcze - moja babcia najwiekszy despota jakiego znam! a znam tez dwuch fajnych facetów Panny :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka..ja popieram moim przełożonym- z 11.09:) dlatego odetchnęłam z ulgą jak się okazała dziewuszka...
zresztą znak zodiaku...parzyste, nieparzyste to takie zabobony:):) więc te które będą miały chłopaków panny niech się nie przejmują:)
p.s.
ja z 10, małż z 20...po cichu liczymy że będzie parzysta data:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mam do was pytanie co do prania jak prałyście ciuszki to używałyście płynu do płukania czy sam proszek?? pytanie nr 2 kołdre i ochraniacze też pierzecie (nową)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nanik..ja prałam wszystko:) i używałam samego proszku..na SR babka mówiła że w sumie chodzi o to żeby zmyć chemię, bo rzeczy w sklepach są czymś psikane i chodzi o to żeby to zmyć i jak najmniej chemii na tym było...więc płukanie samą wodą a nie płynem...w sumie po płynie ładnie pachnie ale nie o to chodzi...ponoć płyn od 3 miesiąca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobry dzień :)
nanik ja piore i prasuje wszystko bo znam przypadek że koleżanka pościeli nie wyprała i nieoprasowała i dzidzia po przyjsciu do domu załapała jakąś pęcherzyce? chyba to sie tak nazywało generalnie ponoć chodziło o to własnie że nie odkażone a wiadomo żelazko troche bakteri pozabija;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamia -> mam jeszcze czas, bo termin na 18-go, wiec drugi lew w domu będzie...
a jak bym miała wybierać datę porodu, to odpada 16, bo męża bratanek ma wtedy urodziny, a chciałabym 23, bo rodzice dostaliby wnuka w prezencie rocznicowym :) a jeśli pytamy o to czy parzyste czy nie , to parzyste, bo i mąż i ja w parzyste urodzeni :)

też słyszałam, że dziecko przed porodem się uspokaja, ale pamiętam jak rozmawiałam z tą moją kuzynką, co już urodziła, i właśnie w dzień kiedy zaczęła się akcja jej córeczka była najaktywniejsza... rozmawiałam z nią wtedy kilka godzin przed odejściem wód, i mówiła właśnie że myślała o mnie, bo Młoda jej żyć nie daje, tak się wierciła i kopała... także chyba nie ma reguły... tak samo mówią, że rzekomo chłopcy lubią po terminie... ja znam większość przypadków, gdzie rodzili się wcześniej...
aaa....pisałam wczoraj maila do tego fotografa co nam sesję robił...bo w piątek mówił, ze zdjęcia w pon-wotrek będą...więc wczoraj pytam grzecznie, kiedy faktycznie, bo wspomniany termin minął i cisza... a on mi na to, że od kilku dni mają awarię serwera i serwis z tym walczy i że nie wie.. chyba że sobie do studia przyjedziemy.... a ze wczoraj nerwy miałam jak wiecie, to i jemu się dostało, że klientów nie szanuje, bo jak wiedział, że się opóźni to powinien poinformować... i wiem, że nawet jak zdjęcia będą super, to nie pójdę więcej do nich... bo nie lubię jak się tak ludzi traktuje...

ale się rozpisałam...
eh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nanik, ja piorę wszystko co mam dla młodego, bez względu na to czy nowe czy nie...i to w płynie od prania dla dzieci... faktycznie, na nowych produktach jest masa chemii... wszelkie utrwalacze koloru itp... moja mama jest krawcową, wiem, jak śmierdzą materiały prosto od producenta, no i byłam kilka razy w farbiarni i tam to już w ogóle masakra... więc piorę wszystko... z resztą np. pościel jak kupuję nową dla nas, to też piorę przed użyciem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
czyli na Agusię to nie mamy co dzisiaj liczyć?:) no chyba,że nas zaskoczy

nanik ja też wszystko wyprałam

"Co do podejmowania decyzji..hmm...to my jesteśmy tym wyjątkiem i mniejszością bo ja w podejmowaniu decyzji jestem d*pa :) czasem sie pytam o takie pierdoły że mężu sie wkurza ;)"- okruszku u mnie jest tak samo:)
ps. spod jakiego znaku jesteś? bo ja ryby

a że Lwy są władcze,uparte i wszystko po swojemu robią, to racja, mój tata lew często ryczy:) ale w sumie też mi sie wydaje,że lew lepszy od panny:) ale skoro się z Galuszką na 23-go umówiłam:) to będzie panna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też wszystko piorę i prasuję, w sensie dla dziecka. Wiadomo, to nie ma być sterylne, ale trzeba wykopać wszystkie chemiczne obce bakterie, a pozwolić wskoczyć domowym oswojonym :)
Dlatego też np nie chcę żadnych szpitalnych rzeczy dla siebie i dziecka, tylko wszystko domowe na pobyt.

W sumie to już się nie mogę doczekać i teraz już będę dni odliczać do tego 14 :) Nawet nie wiem jaki to będzie znak? Michalina jest lew, teraz też będzie jeszcze lew? U nas tylko mąż z nieparzystego dnia - 31. reszta parzysta, ja 8, Misiak 26.

A z drugiej strony jestem przerażona...
Miśka ma takie jazdy, że nie wyrabiamy z nią i nie dajemy rady. Bunt trzylatka jak nic a do tego wyłazi charakterek mamusi ;P i poskromić tego nijak nie idzie. Kosmos. Drze paszczę od rana do wieczora, o wszystko i o nic, ja się jakoś staram nad sobą panować, ale i tak nerwów pełno mnie to kosztuje, brzuch od razu boli. Jak wyjasnimy jedną aferę i jest na chwilę spokój, to od razu się znajdzie nowy powód. Boję się co będzie jak już młode przyjedzie do domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, łucja, to co napisałaś o lwach akurat właśnie świetnie pasuje do mojej córeczki :))

Matko, to będę mieć dwójkę taką???!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój tata ma 5-go urodziny i cos takiego mu dam w prezencie:)

http://endo.pl/produkty/kategoria/72-dla-doroslego-i-dziecka/grupa/8-bluzki-i-t-shirty/10018-t-shirt-dla-taty.html?v=90356
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łucja, fajny pomysł...
spadam stąd... gorąco, słabo i głowa boli...
chcę, żeby było zimno i padało, a Wy??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!
Marta już myślałam że tylko moja Aga jest taka...taka...aż brak mi czasem słów, ryczy o wszystko wrzeszczy już czasami nie wyrabiam psychicznie szczególnie że ma takie serie np jest kochana grzeczna parę dni a potem mały diabeł złośliwy...też się zastanawiam jak to będzie jak już urodzę...najwyżej z psychiatryka będę przesyłać pozdrowienia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie mdli :P przypominaja mi sie poczatki ciazy ech :(

a u nas z podejmowaniem decyzji jest równowaga, wszystko konsultujemy ze soba no chyba ze maz nie ma zasiegu to podejmuje decyzje sama, no ale sa rozne rzeczy w ktore sie nie wtracamy nawzajem, moze to przez nasze znaki zodiaku ? Waga i Wodnik - mówią ze to bardzo dobre połączenie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no kurde jego mać :( tak się rozpisałam i skasowałam!!!!!!!!!

muszę nową wenę nabrać na pisanie.

WNERW!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezeli chodzi o te decyzje to u nas ta kwestia jest dograna, nie ma na tym tle zgrzytów żadnych
ale my Strzelec i Ryby, niby też dobrana para bo woda i ogień to dobre połączenie ;)

jak sobie przypomnę to mój taki jeden były był Panna i pipa z niego była, że szok :P
Za to znam pełno fajnych Lwów :)

a znów męża była jest Waga i on zawsze sie zarzekał, że Wagi nie chce chociażby nie wiem co, wiec byłaby przerwa w zalewaniu foremki ;)
a ja nie chciałam Wodnika :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)
Jako również sierpniowo - wrześniowa mamusia szukam u was pomocy. Jestem w 35 tyg. ciąży i zbliża się sądny dzień - 29.08 - 04.09 :) Jestem z Zaspy.
Wybaczcie jeśli zaśmiecam, starałam się znaleźć odpowiedź na forum,ale nie znalazłam obecnych informacji.Tylko z 2008-9r. Jeśli wątek już był odeślijcie proszę do liku a jeśli nie, czy któraś z mam, orientuje się co do szpitala na zaspie co potrzeba zabrać do porodu i jakie obecnie na Zaspie panują warunki?
Pozdrawiam wszystkie Mamusie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jokerkowo wejdz sobie do tego wątku, tam, pod listą mamusiek jest lista dokumentów na zaspę
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-i-dzieciaczki-majowo-czerwcowo-lipcowe-2012-51-t398575,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra napiszę od końca.

Byłam u ginesa. Nasza Córcia ma ok. 1800g. Jest taka pucołowata, że aż lekarz się uśmiał. Ogólnie wg OM i USG termin mam ten sam, wychodzi równo 31w5d :D Idzie na wagę ok. 3200g ale stwierdził, że jak ma takie lico to może być i 4kg ale tego to on mi nie życzy :) heh
Szyjka zamknięta, długa. Niunia nurkuje sobie już, i namiętnie okopuje prawy bok :)
Na zaparcia czepki glicerynowe, albo lactuloza czy jakoś tak. Ogólnie lepiej brać niż męczyć się na WC, bo to hemoroidom nie służy...
Kolejna wizyta 29sierpnia.

Malutka i jak załatwiłaś z tym Zusem??

Co do znaków zodiaku. Myślę, że one coś w sobie mają. U mnie większość to Barany w tym ja również i jest okropnie uparta. Mój brat Panna i jest fantastycznym ojcem dla swoich córek, ogólnie jest bardzo troskliwy, opiekuńczy, rodzinny.
Mój M. ryba... cóż ja mogę powiedzieć o tym znaku - nerwowość :D
Córcia będzie z pewnością Wagą, więc może będzie najbardziej zrównoważona :D heh

Agusia co za du... z tych lekarzy. Może Wojtusiowi samemu się zachce wyjść na świat :)

Ja też tylko w proszku piorę.

co to ja jeszcze chciałam...

Martek super, że już masz termin ustalony :) jeszcze tylko 12 dni do wielkiego BOOM :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka

Ja zawsze miałam film na parzyste. Ale to dotyczy wszystkiego. Moja mama o tym wiedziała i jak byłam z nią na zakupach (to za panieńskich czasów jeszcze) to kupowała np. 7 serków waniliowych, żeby mnie wkurzać. I bardzo mnie wkurzała! Do dziś mam tak, że nic nie kupię "niesymetrycznie". Niestety Tosia urodziła się 7. czerwca ;) ale przezyłam to jakoś tłumacząc sobie, że siódemka w wielu kulturach jest magiczną cyfrą heh
A propos facetów spod Panny, to ja znam absolutnie męskich, większość z nich to sportowcy hheh. Wprawdzie nie lubię tego znaku jakoś z zasady, ale co poradzić - do 21 sierpnia raczej nie urodzę. Zresztą lwy mają trudne charaktery więc do każdego można by się przyczepić. Oczywiście poza Bykami :P

Agusia gdzie leży na tej patologii? Fuu, jak ja nie lubię tego słowa (miejsca też...)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wielkie dzięki, sama szukałabym tego z tydzień :P
Mam nadzieję,że nie zawiodę się na szpitalu i personelu, nie było by fajnie zrazić się przy pierwszym porodzie. Cieszę się, że z tego co widzę, mam szansę spotkać na sali uśmiechnięte mamuśki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no bo bez sensu że oni ten oddział PATOLOGIA nazwali :P Gorzej już nazwać chyba nie mogli
mogło być Oddział opieki przedporodowej / okołoporodowej?, a nie patologia :-/

no to trochę mnie pocieszyłaś Kama z tymi Pannami :P

ale i tak wolę żeby było parzyście ;)

jak miałam numer w dzienniku nieparzysty to byłam niezadowolona i cały rok do d*py ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe, teraz jesteśmy uśmiechnięte a co bedzie później.... snujące się zmory :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a w ogóle kiedyś myślałam, że na patologii leżą same patologiczne mamuśki: pijaczki i ćpunki :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety, ja też mam skierowanie na patologię,ale jakoś się nie kwapią,żeby mnie tam przyjąć, mimo, że skierowanie mam konkretne i niezbyt błahe. Usłyszałam,że teraz czekamy już aż przyjadę do porodu a nie się kłaść na patologię w 35 tygodniu. Zawężona oscylacja w KTG nie jest dla nich dość przekonująca...
Myślę,że aż tak źle nie będzie :D A naaaawet jeśli to będą uśmiechnięte snujące się zmory, bo z maluszkami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no bo tak właśnie jest że znaki zodiaku ludzie nie kojarzą z tym co o nich się pisze, a z tym jakie osoby spod danego znaku znają :) a że u mnie różnie to bywa to ja raczej staram się nie zwracać na to uwagi. No akurat męża mego uwielbiam więc panna facet jest dla mnie si ;) ale np panna dziewczyna już nie bardzo bo charakter mojej kuzynki daje wiele do życzenia. Tak samo znam kilka lwów-moją byłą bratową, która okazała się... (nie wypowiadam się głośno ;)) albo mój były chłopak z którym byłam 6 zmarnowanych lat i żadnych innych cech poza próżnością i narcyzmu w sobie nie miał...wręcz kilku moich znajomych go o gejostwo podejrzewało, ale to już inna bajka ;) i tak mogłabym wymieniać i wymieniać ale to chyba bez sera :)

Noooo także mnie tam znaki zodiaku w ogóle jakoś nie robią ani daty ani tym podobne.

Pamiętam jeszcze jak planowaliśmy ślub-1,5roku do przodu i chciałam jakiś "ładny" termin, ale wszystkie ładne były JUŻ pozajmowane a kolejny ładny wolny był na za 2-3lata!!!!! Se myślę-w d*pie! Nie będziemy tyle czekać. I "wybraliśmy" ten co był wolny-25lipca. Żadna to data właściwie. Nic mi do siebie nie pasowało. Ale stwierdziłam że trudno, a obecnie jest to dla mnie jeden z najpiękniejszych i najważniejszych dni w roku :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może nawet lepiej że jesteś w domu, szpital bywa dołujący i te co leżą na patologii wolałyby być jednak w domu. Chociaż tam byłabyś stale pod obserwacją.

A co sie szykuje na świat? Chłopczyk? Dziewczynka? Jakie imię macie wybrane?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mammmamia to ja zacznę od byków :) uparte, ankurne, nieustepliwe i obrazalskie, zadufane w sobie ...nie popuszczą ... a znam takich z 3 osoby i w kazdym z nich jest cos co napisałam... choc pewnie i sa wyjatki ... np moja kolezanka ale za mało ja znam by powiedziec ze nie jest taka sama .. ale zawsze sie oburza ze to nieprawda jak mowie tak o bykach :P

co do facetów spod panny to ja mam takie samo zdanie jak Bimka ... bo moj ojciec jest spod panny a juz sie na jego temat wypowiadałam :P ... nie poradny, nie zaradny, nic nie załatwi, rozlazły wszystko na glowie matki ..a jak co do czego to on sie dorobil i wszystko jego ..... to dla mnie niestety nie chłop :P nawet jako ojciec sie nie sprawdził

a Lwa znam jednego mojego m ... napewno pracowity..a czy władczy ? hm.... zawsze mi mowi "dlaczego musi byc na twoim " ale ja tak tego nie odbieram bo wszystkie wazne decyzje konsultujemy ze soba albo on decyduje .. bo ja czasem lubie spasowac by ktos sie zajal jakas sprawa :P

a ja jestem skorpionem ... i na pewno jestem pamietliwa ..a wroga mam do smierci :P ale jesli ktos mnie nie zawiedzie to bede przyjacielem na całe zycie .......ogolnie nie jestem taka zła bo idzie sie ze mna dogadac ... a połaczenie lwa i skorpiona ponoc tez nie jest najlepsze ale z mezem sie czesto raczej nie kłocimy ... wiec cos tu jest nie tak jak pisza:)

Nanik .. ja zawse płyn do płukania wlewałam bo jakby nie patrzec to proszek tez chemia a niektore ubranka itp rzeczy naprawde smierdziały :) .... kołderki i ochraniacza nie praąłm ale posciel juz tak prałam i prasowałam

A u gin byłam .. wszystko pozamykane...wiec chyba do 5-go to nie urodzę :) a i mam grzyba :/ wiec musze tantum rose zastosowac i clotrimazolum...

łucja fajna kaszulka dla taty:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha! Co do wagi... jeśli miałabym na te znaki patrzeć to każdej wagi bym nienawidziła :/ Mój brat jest wagą i jest takim wybrykiem natury że szkoda gadać.... A to co Iskierko napisałaś o facetach pannach to u mojego meża faktycznie się sprawdza-jest bardzo rodzinny i Magdą zajmuje się na medal.

aha! A ja piorę od samego początku MAdzika rzeczy w płynie do prania-Lovela i używam także płynu do płukania Lovela. I jest oki. Miałam teraz u niej przejść na coś dorosłego ale stwierdziłam że skoro i tak znowu trzebaby kupować dla Młodego to dalej będę prała ich rzeczy razem w loveli. A co do prasowania-Madzika rzeczy prasowałam do 6m-ca i to i tak było długo jak dla mnie :D nienawidzę prasować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.citeam.pl/oferty/trojmiasto/profesjonalna-sesja-zdjeciowa-2

Jeżeli, któraś chętna na sesję :) I robią plenery w Trójmieście :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też wolę być w domu, oj i to jak. Przerażają mnie szpitale, bo mam złe wspomnienia, kojarzą mi się z umieralnią, choć szczerze mówiąc miałam nadzieję chociaż na dokładniejsze badania. Mam zagrożenie porodem przedwczesnym, nadciśnienie no i te wahania tętna dzidzi, jakby tego było mało przez kilka dni plamiłam. Jakoś mi się tak skumulowało pod koniec :( Ale na szczęście na prowadzącego ciąże nie mogłam trafić lepiej.
Szykuje się dziewczynka - Maja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiesz co, jakby patrzeć na te opisy znaków to opis Strzelca do mnie w ogóle nie pasuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
35 tydzień to już całkiem spoko, bez tragedii :) 2 tygodnie jeszcze wytrzymasz to bedzie już donoszona Majeczka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam witam ;)
wstałam haha

dzisiaj wszystkie w dwupaku? :) no się posypały a teraz cisza 2 tygodnie będzie :D haha

ale napisałyście, poczytałam, ale już nie pamiętam więc idę sobie kawkę walnąć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
u mnie szykuje się mały lewek i ja się bardzo z tego cieszę, bo moja Mama była spod lwa i była najcudowniejszą i najcieplejszą osobą jaką znałam.
Ja jestem spod koziorożca, a mój mąż spod skorpiona- podobno skorpiony wredne i samolubne, mój mąż dodatkowo jedynak, ale u niego się to nie sprawdza.
Co do panny, to zawsze miałam bardzo dobre koleżanki spod tego znaku, moja przyjaciółka też panna, więc chyba koziorożec i panna dobrze się dogadują, a facetów spod panny znam niewielu, ale właśnie jacyś tacy pipowaci w większości.
Co do prania, to ja wszystko prałam, wsad pościeli i ochraniacza też. Ubranka płukałam w samej wodzie, ale pościele, ręczniczki itp. z płynem, jakoś lubię jak takie rzeczy pachną- kupiłam biały Softlan niemiecki i super zapach ma. Wszystko też prasuję, ale ja akurat lubię to robić, nawet mojego S. bokserki prasuję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia, a co cho z Twoim suwaczkiem. Termin masz na za 2 dni, suwaczek pokazuje 40 tygodni i 1 dzień do końca (???)
Weź to popraw to urodzisz, bo Jasiek sie zakręcił i nie wie kiedy wyjść ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się wydaje, że termin mam na jutro tylko walnęła mi się położna we wpisywaniu na kartę ;)

bo na tych karteczkach z usg mam też wszędzie 3 wpisany haha, czyli ktoś się pomylił w obliczeniach ;)

a suwaczek to od dawna widzę, że własnym życiem żyje :D
myślisz, że oszukuje Jaśka? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiadomo teraz którym terminem on sie sugeruje ;) Może ma swój kalendarzyk, gdzieś tam na macicy sobie krzyżyki stawia ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra zakupiłam sesję :) Teraz jakoś logistycznie muszę to ogarnąć.

Ma to być prezent na rocznicę ślubu, więc M. nie może się o niczym dowiedzieć.

I muszę jakąś koleżankę pognębić co by ze mną była :)

Suwaczki Sylwik to każdy własnym rytmem żyje :) choć mi akurat się zgadza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na szczęście to już tylko 2 tygodnie. :)
Mój brat urodzony 1 września i ma być chrzestnym, więc będzie prezencik także musi jak najdłużej doczekać :)
Apropo waszych obrad jestem ciekawa co się wykluje z koziorożca i Lwa, albo kolejny Lewek,albo Panna hehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia ... ja tez mam pokickane terminy ..
na nfz mam 05.08
na zaspie mi okreslili 06.08.
a w lux med 07.08. ... i komu wierzyc ? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wniosek ze znaków zodiaku? Ludzie są różni :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja rozbieżność jest bardzo ciekawa bo od najwcześniejszego do najpóźniejszego terminu data waha mi się między 28.08 a 4.09 :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
raz wg usg mi pokazało 5 sierpień tak w ogóle! A gin napisał na książeczce 24 sierpień, nie wiem jak mu to wyszło, bo wiek ciązy mu sie pokrywa z moim suwaczkowym ustawionym na 21-go.
I tak sie dzidziuś urodzi jak mu sie bedzie podobało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mariols jak czytałam twoj opis co do znaków to mówie na bank skorpion i lew bo to tak jak bym czytała o nas :) i co i i się zgadza :P

Sylwia a to twoj synek się pogubił i nie wie kiedy ma wyjść
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wierzyć ostatniej miesiączce!!!!!!!!!!!!!!!! :)

no chyba że miałaś mega nieregularne cykle.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz co okruszek, mi sie jeszcze nie uregulowały, wahały sie miedzy 25 a 45 dni, 5 razy przed zajściem miałam okres

z Madzią terminy z usg i z OM zawsze mi sie idealnie pokrywały

teraz wiem że i tak i tak bedą mierzyć z OM, usg jest tylko tak o, pi razy drzwi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iskierko to u ciebie, ze znakami tak jak u mnie, tylko odwrotnie:) tzn, ja rybka a małż uparciuch baran

Sylwia a tak w ogóle to Lenę urodziłaś w terminie? czy też cię zwodziła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde chyba spieprzyłam sprawę, tzn, wyprałam dzisiaj dwie poduszeczki, które mi siostra w spadku dała i chyba wirowanie im troszkę zaszkodziło:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lenę 3 dni po terminie urodziłam, tylko wtedy nie byłam tak nakręcona i nic mi się nie działo .. żadnych oznak, a teraz codziennie mnie brzuch jak na okres boli, co chwile mnie kuje w szyjce, paranoja jakaś :D

mój Mąż nie chciał, żeby Młody się rakiem urodził haha bo mamy dwóch psychicznych raków w rodzinie ;).

teraz będzie lew, moja siostra jest lwem i jakoś nie zauważam tych lwich cech u niej ;)

ja też baran jestem! :D a Mężu bliźniak, LEna wodnik ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze o znakach się wypowiem:) to ja na swojej drodze najfajniejsze osoby spotykam z pod znaku raka i strzelca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Troszkę widze baranów jest :-P Sylwia,jasiek nie jest uparty tylko Twoja macica:P
za jakieś 2 tygodnie chce się umówić na sesje.myślę o plażowej sesji. Dobry pomysł?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nanik ... no to sie cieszę ze cos sie w naszych znakach zgadza :P
a w ogole stwierdzam ze matka skorpion jest wspaniała matką :) moja mama taka jest i znam jeszcze inna mame skorpion i tez git kobitka ... wiec mysle ze ja tez sie sprawdze w roli mamy :)

Liczyłam sobie termin porodu metodą

1.Naegelego i :
przy 28 dniowym cyklu wychodzi 06.08.
przy 32 dniowym cyklu wychodzi 10.08. (miałam raczej takie)

2. na podst. dnia zapłodnienia
wychodzi 06.08.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny
Gratuluję świeżo upieczonym mamusią ich dzidzi oraz szybkich porodów. Pochwalę się moją gwiazdą jaka już duża jest ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczę!
Napisałam i mi zniknęło!

Mariols, ja jestem byk a mój P. to panna:) Bardzo byśmy chcieli, żeby Tymo też był panna ale raczej nie doczekamy:)

Jeżeli chodzi o byki to ja się trochę bym spierała:) Każdy jest trochę uparty, ale żeby zaraz nieustępliwy;) A jakieś dobre cechy mają?;)
Zresztą nie będe się rozpisywać jaka to nie jestem, bo to nie byłoby obiektywne. Natomiast mój mąż to w ogóle nie pasuje do opisu. Jest zaradny i pracowity z wielkim poczuciem obowiązku. Jest też troskliwy i bardzo pomaga w domu. Ma dla mnie wręcz anielską cierpliwość. My chyba w ogóle na siebie dobrze działamy:) No i jestem przekonana, że będzie świetnym ojcem:)

Zresztą wychodzę z założenia, że znaki, znakami ale też dużo daje wychowanie i to co się z domu wyniesie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gianella ale fajowa:) a jakie ma pućki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gianella no malutka rośnie WOW :) a widzę że nie dość że jesteś świeżą mamuśką to jeszcze ślub sie szykuje :)

Kasita powiedz od ktorego tyg chodziłaś na kTG do medicovery

Iskierka plaża no całkiem fajne mogą wyjść zdjęcia według mnie dobry pomysł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nanik, ja w medikoverze miałam pierwsze ktg tydzien temu, to był 38 tydzień. I dziś też jadę. Nie wiem czy to tak standardowo czy dlatego, że mały jest obrócony i mam graniczną ilość wód.

W każdym razie w przyszłym tygodniu planuję rodzić więc to będzie chyba ostatnie:D Odpukać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak bo mamy tylko cywilny a chcieliśmy wziąć kościelny razem z chrzcinami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja macica, według Pani doktor, to już od dwóch tygodni jest gotowa ;). Także to zdecydowanie mój Syn zwariował ;)

ja się właśnie zastanawiam, gdybym nie urodziła, mam przyjść do gina 9 sierpnia, a koleżanka mi poradziła, żeby np. w niedzielę podjechać na ip i powiedzieć że jestem po terminie, żeby looknęłi co się dzieje ..

co o tym myślicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boziuuu zaraz umrę z gorąca! Ogólnie się dobrze czuję ale pot mnie zalewa nawet jak leżę i się nie ruszam! Zaraz muszę iść po młodą do przedszkola, chyba padnę pod jakimś drzewem po drodze. Miałyśmy iść do parku na plac zabaw po przedszkolu ale przecież zdechniemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O jaa Gianella, ale Rozalka już duuża :))) super dziewuszka :)

Fajnie to sobie wymyślaliście z tym ślubem i chrzcinami :)

Sylwik Ty czekasz na jakąś specjalną datę?! heh Mimo wszystko myślę, że to nie Twój Syn jest uparty tylko cała Ty :P i wcale Tobie nie prędko na porodówkę w ten upał :))))

bym pojechala na IP ale bym mówiła, że dziecko mało sie rusza i jest po terminie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po ostatniej wizycie na IP stwierdziłam,że najlepiej trzymać się decyzji swojego gin. (jeśli się mu oczywiście solidnie ufa) ,bo nigdy nie wiadomo jak zostaniesz przyjęta na izbie-a słyszałam nie raz jak mamuśki bez skierowania i rozpoczętej akcji porodowej były traktowane jakby zawracały niepotrzebnie głowę a szkoda niedługo przed porodem się zrazić, bo to tylko niepotrzebne nerwy. Podjechać zapytać,sprawdzić oczywiście nie zawadzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka, Twoje teksty sprawiają, że się śmieje w głos!! biedni sąsiedzi :P
co co zodiaków... ja jestem przełom koziorożca i wodnika i co horoskop to inny znak czytam... generalnie jak ktoś mnie wkurzy to już lepiej niech się nie zbliża, chyba ze to mój M, to co innego... rzadko kiedy pierwsza ustępuję... szybciej będę siedziała i beczała niż pójdę się dogadać... jestem podobno wredna i chamska... ale ja po prostu nie lubię być sztucznie miła :P na co dzień grzeczna i poukładana, ale potrafię pokazać pazur i zdecydowanie potrafię walczyć o swoje...
mąż Lew - pracowity, bardzo... rodzinno-gościnny średnio, ale troskliwy i czuły... z reguły pierwszy wyciąga rękę po kłótni.. ale jak sobie coś wbije do główki to ciężko mu przetłumaczyć...
Młody będzie też Lew... zobaczymy jak, ja z nimi lub oni ze mną, wytrzymamy...póki co się nie pozabijaliśmy... chyba mimo wszystko za bardzo się kochamy :)
idę się ogarnąć i do sklepu po chleb i cebulę, bo koleżanka mi smaka narobiła na kanapki z pomidorem i cebulką :P
a później pierogi będę w końcu robiła, bo miały być w poniedziałek... ooo i śmietanę muszę do nich kupić koniecznie !!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zetka, ja też przełom koziorożca i wodnika- 19 stycznia, a Ty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już wiem o co chodzi zusowi. pamiętacie pisałam wam ze brałam ostatnio zwolnienie u rodzinnej i ta pi*** zamiast kodu b wstawiła chorobę kręgosłupa .... muszę teraz udowodnić albo ze lek się pomyliła albo ze mam chory kręgosłup. mam czas do jutra. dzięki tej babce jestem już w plecy 20% pensji bo policzyli to jak zwykła chorobę a nie ciążę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
19 stycznia? hehehe ja jestem 18 stycznia :DD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeju malutka co za głupi babsztyl. niech ona to teraz prostuje, a ile stresu sie przez nią najadłaś Masakra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ludzie, co za matoł z tej lekarki, jak mnie wkurzają takie akcje:/ A najlepsze, że ona pewnie nawet nieświadoma swojej głupoty, a komuś pod górkę robi... To ona powinna teraz do ZUS-u jechać się tłumaczyć, a nie Ty Malutka.
A ja jeśli chodzi o charakter, to jestem typowy koziorożec- uparta, nie potrafię się przyznać do błędu, ambitna (aż do przesady czasem).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale słodziak na zdjęciu :)

Malutka-to faktycznie rąbnięta baba. Jesuuuuu czy wszystkiego trzeba na tym świecie pilnować samemu? Nawet nie wiem co Ci poradzić, bo jak niby masz udowodnić że ta świrnięta dr się pomyliła? Co za pała! Wiesz co...a może zadzwon do swojego gin i zapytaj...???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepsze właśnie jest to że jest na urlopie ale nie odpuszczę i jadę później do przychodni i niech ktoś to odkręci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka współczuję, ja swojemu rodzinnemu powiedziałam, że ma wpisać B bo by nie wpisał. ale też pomysłowa baba, że dała na kręgosłup. Mój to przynajmniej wpisał KOD odpowiadający ciąży i powikłaniom! Lepiej zadzwoń do przychodni, ale do szefowej przychodni. Bo jak mi źle wypisali L4, to musiałam czekać aż wróci z urlopu lekarka! Bo tylko ona mogła to odkręcić. ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mamo...Malutka...co za przeboje. Pani doktor gratuluje wyobraźni...
Gianella, córcia super :) i ślicznie rośnie.
Sylwia, ja bym sobie odpuscila tą IP. wychodze z założenia, ze jak sie nic nie dzieje to lepiej "nie zawracać" głowy szpitalowi bo przewaznie jest tak, ze co by im nikt nic nie zarzucil potem to cie przyjmą i na patologię polożą... a po co...ja bym wolała w domu posiedziec niz tam bez powodu.
A co do znaków zodiaku to ja chyba nie mam innego wyjscia jak tylko panna, a srednio mi sie to usmiecha bo moj brat panna i masakrycznie nieogarniety facet ;) lew mój maz i super facet ale on chyba nie jest taki zodiakalny lew. ale na lwa to nie mam co liczyc bo to sporo za szybko by bylo, a waga znow ja ;) ale to chyba tez az tyle nie przenosze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasita .... nie no maja byki dobre strony :) ... czasem by ci serce oddały ... moj brat byk zawsze mowi po pijaku ze on siostrę kocha :) i nie pozwoli jej skrzywdzic a wiecznie sie ze mną bił :P i ogolnie nie mozemy sie dogadac....

A mojego męza brat tez jest bykiem, ale on zawsze był po naszej stronie jak sie cos działo i nawet nam w pewnym sensie pomógł za co go doceniam :) i zawsze mezowi mowie ze o tym pamietam :P i nigdy nie zapomnę ... mysle ze bedzie teraz chrzestnym naszej Wiki :)

Kasita oczywiscie znak zodiaku to nie reguła ....... a zreszta kazdy znak ma swoje plusy i minusy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asela i jokerkowo - ja 20 stycznia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gianella a Rozalka jest sliczna i jaka juz duza :) taka pyzia :) dobrze ja tam karmisz widac :P ...

Sylwia mi ginka kazała w dniu terminu isc na IP by mnie zbadali :) nawet jak nie bedzie nic sie działo ... ale nie pojde bo 06.08. mam wizyte u drugiej gin wiec bez sensu ...
zreszta ... jak bedziesz po terminie to moga cie zatrzymac na patologi :) a juz stamtad cie nie puszczą az nie urodzisz :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka, oby Ci w przychodni pomogli... ja jak miałam błąd na L4 to tez lekarz wystawiający musiał poprawiać :( kurcze, ja się już nauczyłam, że niestety wszystkim na ręce trzeba patrzeć, żeby ok było :(
kurde, podjechałam do sklepu,żeby chleb kupić .. i co?? nieogarnięta ciężarówka kupiła lody zamiast chleba, bo o nim zapomniała :( teraz muszę czekać aż M z pracy wróci, i że on nie zapomni :(
dostałam dziś fotki z sesji, opr zadziałał... ale nie pokaże dziś bo są całe w logo studia więc bez sensu... dziś wybierzemy co chcemy i jak dostaniemy właściwe to się pochwalę :)
a jak mi się teraz tej kanapki z pomidorem i cebulą chce... o nie, chyba nie wytrzymam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zetka wspólczuję :/ Szłaś po ten chleb z myślą o kanapkach a teraz masz lody... Też mi się to zdarza choć ja z listą chodzę! Potem zapominam na nią spojrzeć...

Rozalka rośniesz rośniesz dziewuszko! I rośnij zdrowo nadal!

Malutka tak mi się właśnie dziwna ta Twoja sprawa wydawała, żeby ZUS aż tak zareagował. Co za ludzie, po medycynie a zwolnienia nie umieją wystawić prawidłowo :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do terminu to mi sie teraz generalnei pokrywa OM z USG ale ze starszym mialam dopiero rozstrzał bo z USG mialam 10 czerwiec a z OM 17 luty :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurka Malutka i pewnie dlatego Cie wzywają, ciąża ciąża a nagle choroba kręgosłupa :-/ Dżizys! :-/
To że boli kręgosłup w czasie ciązy to nie pierwszyzna wiec nie bedzie trudno udowodnić, boli i koniec. Nie Twoja wina że wstawiła chorobę kręgosłupa zamiast ciąży. Ja pierdziele!

Sylwia, też bym sobie tą IP odpuściła. 2 dni po terminie to znów nie takie po terminie. Szkoda czasu Twojego i nerwów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"z USG mialam 10 czerwiec a z OM 17 luty

- czemu aż tak???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo moja pierwsza ciąża to cud ;) niepokalane poczęcie niemalze ;D miałam troche perypetii po odstawieniu pigułek, brak miesiaczkowania itd. jedynie jak wywoływane były. I tak ostatnią wywołaną mialam w maju, potem nic nic nic i nagle w październiku nie wiadomo co i jak a tu dwie teście ;) ot taka ciekawostka przyrodnicza ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny z tym L4 to ja juz stwierdziłam na poczatku ze trzeba niestety lekarzy pilnować :) bo kiedys ginka w lux med mi powiedziała ze nie moze mi wystawic zwolnienia (2-giego przedłuzającego) bo przyszłam/zarejestrowałam sie do niej za wczesnie... wrociłam do domu i zaczełam drązyc temat, to sie okazało ze jednak mogła mi wystawić..... no i wydrukowałam ustawe i wrocilam do lux medu :) na recepcje/tamci wzieli ustawe i poszli sami do ginki z tym ...... a ta oczywiscie nadal utrzymywała ze nie moze i takie jest jej zdanie :) i ze czasu dla mnie nie ma :) nie bedzie czytac ustawy bo pacjenci czekaja.. no to powiedziałam ze ok, że trudno ... i sobie poszłam ... potem juz bez problemu mi zwolnienia wystawiała.. chyba mnie natręta zapamietała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja poduszki wypierz jeszcze raz i włóż z nimi do pralki piłeczki do tenisa ze 4 sztuki, rozbija ci te podusie i bedzie ok :)

aa co do byków to znam 3 byczki kobitki i wszystkie sa sprzątaczkoholiczkami :P zeby nie powiedziec pedantkami bo sie wypieraja jak moga i glownie mi sie z ta cecha kojarzą :D

za gorąco znów ;/

Syliwa tez bym nie jechała na IP, spróbuj mniej drastycznych metod zeby Jaśka przekonać :D

Malutka Ci powiem ze bym lekarke dorwała i kudły jej wytargała :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana a takie puchowe poduszki wieksze z tymi piłkami tenisowymi tez mozna wyprac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mozna ja tak piore moja kurtke puchową na zime daje 5 piłek do tenisa i sie nie zbia puch w srodku i nie trzeba do pralni oddawać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no póki co łażę i nigdzie się nie wybieram ;)
na patolę chętnie bym się położyła, jakby mi oksy dali od razu, a tak czekać w szpitalu na zbawienie to bez sensu ;)

z zakupów wróciliśmy i padam z głodu, ze zmęczenia i z upałuu aaaa ... chyba jakieś tańce dzisiaj odprawie na deszcz :D

Malutka, to Cię załatwiła zołza! Daj znać czy udało Ci się odkręcić!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
narobię Wam smaka... domowe pierożki z jagodami i truskawkami już się gotują :)mmmmmmniam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
doczytałam...przed chwilą wywaliłam nogi i leżę...bo delikatnie zaczęły już puchnąć...byłam we wrzeszczu w galerii z koleżanką na kawie i zakupach..no łał przeceny są...ale co z tego jak marzą mi się kolorowe spodnie i do tego jakaś kolorowa marynarka...a bezsensu przymierzać z wielkim brzuchem..więc sobie nic nie kupiłam..ona poszalała..ale było jej to potrzebne. spotkałam koleżankę, która podwiozła mnie do sopotu, potem jechałam S...zagotowałam się w niej..lekko zważyłam..jak wracałam zaszlłam jeszcze po zakupy bo łukasz chciał placki ziemniaczane..dotarłam do kauflandu...obłożyłam siatami i zasuwałam do domu..wracając łukasz mnie zabrał ..więc szybko z leną na spacer poszliśmy...potem te placki..ale wspólnie i raz dwa poszło...wzięłam prysznic i nareszcie leżę...
niezłe te wasze posty odnośnie znaków..ja jestem Rak..mąż Rybo-baran:)bo z 20.03..ale dogadujemy się całkiem całkiem..zresztą nigdy się tym nie sugerowałam i jakoś nie zwracam na to uwagi.

Coś wiadomo co z Agusią?
Malutka uff z tym urzędem...ale babka od L4 powinna dostać z bańki..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byłam w przychodni i rozmawiałam z kierowniczką. Jutro napisze sprostowanie, że lekarka pomyliła kody. Na zwolnieniu jest kod B ale jest też inny określający chorobę kręgosłupa, kod jest bardzo zbliżony do kodu i przewlekłym zmęczeniu różnica jest R a K ... W każdym razie jutro rano napisze mi stosowne pismo i to im wyślę.

Ja jestem Baran, synek Byk a mąż Strzelec :P ja jestem typowym uparciuchem :P Co do byków to fakt są trudni ... moja mama, tata i siostra to byki i nigdy nie było łatwo :P

a ja wiem kiedy Sylwia urodzi !!! :D:D:D
Jak przestaniemy o niej gadać i damy Jaśkowi spokój :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak was boli krzyż to bierzecie na to nospę? pomaga?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana mówisz, że byki to sprzątaczkoholiczki? :D heheh

Ja nic nie brałam na ból pleców bo wolę go zdzierżyć - i tak już dość chemii codziennie więc nie wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Galuszka tak spojrzałam na Twój suwaczek :) Miła niespodzianka hehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na ból pleców nic nie biorę, od 5 m-ca pilates 2 razy w tygodniu i nie wiem co to ból pleców...
właśnie wybraliśmy z mężem zdjęcia z sesji, więc może szybko dostanę we właściwej postaci to się pochwalę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zetka czekamy z niecierpliwością :D

Jokerkowa witaj w gronie Mamusiek :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję :) żałuję tylko,że tak późno :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na ból pleców nospa nie pomoże bo to jest rozkurczowe a nie na kości ani stawy

dobrze ze załatwiłaś Malutka

biegłam na autobus i macica mi sie urwała :P

Agusia pisze, że zaprasza na porodówke, bo na Klinicznej PUSTKI!
A ona zostaje dalej w szpitalu na obserwacji.

Dobra, o Sylwii już nie piszemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jokerkowo, a gdzie byłaś jak Cie nie było? Teraz dopiero forum odkryłaś? W sumie lepiej późno niż wcale ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gianella Rozalka rośnie jak na drożdżach! Widać że je dobrze :)

Malutka a jak logistycznie rozwiązałąś dzisiejsze podróżowanie? Dałąś radę? Weź się teraz połóż z nogami u góry i niech ci usługują :P

sylwia odpuść sobie ip bo oddziały przepełnione i na pewno cię nie przyjmą z otwartymi ramionami, a póki czujesz sie ok to chyba tym bardziej nie ma sensu pakować się tam na siłę...

ja się na znakach zodiaku nie znam w ogóle. Nawet nie wiem jaki emi (12 maj) i szymek mają znak :) Męża też w sumie nie pamiętam hehe A ja jestem ryba ale zupełnie nierybiasta hersztbaba (chociaż trochę płaczliwa co podobno domeną ryb)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jokerkowo:):) no podobnie podobnie te nasze suwaczki lecą:)

Rozalka przepiękna...rośnie błyskawicznie:)

Moje dziecko chce mnie dobić...od środka...ja już nie mam na nic siły a ta mi jeszcze daje czadu...jeszcze mąż się zintegrował...ale teraz juz jestem sama w domu i odpoczywam...nareszcie...coś słodkiego bym zjadła:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noł noł ja się nie wybieram, póki mnie nie ruszy ;)
w razie jakiegokolwiek opóźnienia 9 ginka mnie pewnie wyśle i poinstruuje co dalej

tyle się należałam z Leną po porodzie, ze naprawdę, daleko mi od kładzenia się do szpitala i oczekiwania jeszcze na poród kij wie kiedy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czasem zaglądałam na forum mamazone, ale mało czasu spędzałam przy komputerze więc nie miałam okazji pomyśleć, co by tu zajrzeć,do tego praca, remont,trochę problemów z ciążą i wszystko na łeb na szyję :( teraz ciesze się tylko,że mnie nie przyjęli na patologię, nie wyleżałabym w szpitalu w taką pogodę.Z resztą słyszałam,że na zaspie miejsca powoli braknie ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jokerkowo...to się cieszę że w końcu masz czas żeby z nami popisać...zobaczysz że szybciej Ci zleci ten czas:)a to już w zasadzie końcówka.
Teraz będzie najciekawiej na forum bo będziemy się sypały:)a emocje przy tym niezastąpione.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej kobitki :)
ja dziś u mojej mamuśki byłam,mężuś wyjechał i jesteśmy z Jaśkiem sami,trochę się nachodziłam dziś,więc padam,a tu jeszcze dziecko do snu trzeba przygotować :) ostatnio to mój mąż się tym zajmował

Jokerkowo witaj,a z której części Zaspy jesteś?ja też z Zaspy :)
dziewczyny coś za dużą przerwę mamy w rodzeniu,no już dziś musi się coś ruszyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To prawda, dopiero tak naprawdę włączają się największe emocje, sama zaczynam się zastanawiać czy donoszę, jak to będzie przy porodzie itd. Ach za pierwszym razem musi tak być :) Ciekawe która będzie następna :)
Do pełni szczęścia przydała by mi się troszkę dłuższa szyjka co bym mogła pobiegać jeszcze troszkę po sklepach i skończyć remont :P
paula123 - Okolice lotni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dwa dni bez nowego dzieciczk na forum a takie ładne daty przepadają :P

Bimka trzymaja Agusie w szpitalu i co dalej ? cos prognozują? czy tylko leży i bez perspektyw ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja obok kolejki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To stosunkowo niedaleko :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
padam na pysk ale zrobiłam 15 słoików kompotu z czereśnie na zime mniam :D
malutka dobra kołomyja nie powiem
jokerkowo witamy witamy:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krasnal, podziel się!!!

Bosz uwielbiam kompot z czereśni!!!

No i co? Ja tu chciałam rodzić w przyszłym tygodni a najlepiej to od razu 6 a tu lekarz mówi żeby czekać... Oststecznie pewnie się umówimy na 11.

A tak apropo znaków zodiaku: to tutaj są opisy charakterków dla każdego dnia roku:):
http://astroportal.pl/index.php?page=horoskop-urodzonych-kazdego-dnia-w-roku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krasnal czuję się zaproszona zimową porą na kompocik :D hihi

Mam pół dnia twardy brzuch :( Wzięłam właśnie nospę, oby mi przeszło.
Pierwszy raz Niuńka mnie kopnęła dotkliwie w żebro... ałć.

M. mnie wkur... i siedzę z Mamą w pokoju, bo jego nie mogę zdzierżyć! Chyba nawet pójdę spać do innego pokoju, bo mnie szlag trafi obok niego leżeć!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agag Twoja Emilka to byk wiec pewnie dlatego tak ładnie prasuje i uklada ciuszki braciszka :P porządnicka :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana, leży i nic. "Obserwują"
tak to właśnie jest na patologii ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jenyy zwariowałabym chyba, chociaz mogliby jej powiedziec ze jak np w 4 dni nic sie nie bedzie dało to dadzą jej oxy, by mogła chociaz dni odliczac :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe, mi sie ten opis w ogóle nie zgadza! (26 listopad)

wojownicza natura? - nie! raczej wolę podążać z prądem ;)

"niebezpieczeństwo dla zdrowia stanowi jego nadmierna aktywność ciała i umysłu" - buahahaha! niebezpieczeństwo dla mojego zdrowia stanowi brak jakiejkolwiek aktywności :P

"Porusza się szybko" - zapomnieli dodać "jak na leniwca" :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz Alana, miała mieć oksy rano, przyszli inni lekarze i nici z oksy, może dobrze bo podobno te próby oksytocynowe są niemiłosiernie męczące
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Patologia jest okropna, mojej siostrze przez tydzień robili próby oksytocynowe, po czym i tak musieli jej zrobic cesarke, a podczas tych prob, to tylko ciagle tetno maluchowi zanikało, takze jakie to ryzyko :-(((

Sylwia, ja Zosie urodziłam 10 dni po terminie, a jak minal 40 tydzień, to ginka kazała mi jechać jakos tak najpierw 3 dni po terminie, a pozniej 6 na IP na ktg, zeby tylko sprawdzic, ze wszystko w porzadku i oni wcale nie maja najmniejszego zamiaru zatrzymywac jak sie nic nie dzieje, tylko dlatego, ze po terminie, zatrzymali mnie dopiero 9 dni po, bo wody mi sie zaczely saczyc.

Ja dzisiaj tez odwiedzilam galerie i tak jak piszesz Galuszka, fajne rzeczy ale co z tego, jak narazie nic kupic nie moge :-( Dla malucha ogólnie poza smykiem to nic ciekawego, chociaz tam tez zdecydowanie wiecej jest dla dziewczynek, a i tak nic nie kupiłam, bo tyle juz tego mam od mojej siostry, ze szkoda mi kasy.

Dzisiaj zrobiłam tez juz prawie wszystkie zakupy apteczne, takze jeszcze troche i bedzie wszystko :-)

Krasnalku, a moja mama zrobiła pyszny soczek jabłkowy, taki nie za słodki, idealny na ta pogode, mniam, a ty Galuszka narobiłas mi takiej ochoty na placki ziemniaczane, ze nie wytrzymam ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja o tym IP to myślałam tylko pod kątem ktg, a nie leżakowania ;)

wyszliśmy na spacer, tzn. do apteki na grunwaldzką ;). Bo ciepło w domu masakrycznie .. już w połowie drogi kolka mnie złapała i iść nie mogłam :D haha
ale trochę się przeszłam, chociaż nadal bez większych nadziei :D`
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mysle ze najlepiej by bylo sylwia jakbys jakos Jaśka przekupiła :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia81 a bo tu czasem takie kulinaria rządzą że szok:) bym się podzieliła ale M pożarł wszystko..jak zawsze:) mi chodzą te pierogi z truskawkami po głowie..po weekendzie zrobię..ale może z jagodami albo cuś:)
Sylwia..co ty..nie urodzisz dzisiaj...nie ma opcji:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia, dzisiaj sie przekonałam że najlepsze na wywołanie jest bieganie ;) Biegłam na ten autobus (w tym z górki i ze schodów), biegło mi sie ok, ale jak tylko wsiadłam do tego autobusu to taki skurcz mnie pitolnął że aż łzy w oczach mi stanęły ;) Ale za 3 przystanki już się uspokoiło, więc luz ;) Jak już bede chciała wywoływać to pójdę pobiegać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja, byłam na Matarni :D tata mnie zabrał :D co prawda szłam jak słonica, powoli i ociężale ale "obleciałam" 3sklepy w 3godziny :D

W dodatku tata kupił mi kilka bluzek, ale jesli chodzi o przeceny dla dzieci to takie se. Lepsze rzeczy i tańsze pokupowałam przez allegro i na forum ;) No ale cieszę się ze wyszłam, że se pooglądałam i powdychałam powietrze itp :) Mam teraz tylko nadzieję że obejdzie się bez skurczy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wlasnie sobie uswiadomilam,ze powinnam dzisiaj rodzic. Za mna kolejne mamusie wiec dziewczyny czas sie wypakowywac :) Pierwsza w kolejce jest Sylwia, moze jako pierwsza dotrzyma terminu? Trzymam kciuki aby sie nie przeciagalo :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Jego system nerwowy jest niezwykle delikatny i napięty - łatwo ulega podrażnieniu. Niezwykle wrażliwy - skłonny jest do pesymizmu"- to się u mnie zgadza:)

ale duchota
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nowy na dobranoc i żeby nie było bez żadnych dedykacji:)

http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-sierpniowo-wrzesniowe-2012-35-t400516,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka, ale z Ciebie jest agentka.

Ja dziś kawałek przeszłam w tym upale i myślałam że zejdę, a Ty biegłaś na autobus, urywając macicę po drodze!!!

Może jednak ten horoskop coś w sobie ma:) Zagrożeniem dla Ciebie jest nadmierna aktywność fizyczna i umysłowa:>

A czy chwaliłam się już, że Tyminek ma 3,5 kg?:D I, że mi urywa więzadła!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry!
Nikogo nie ma z rana? Czyzby wszystkie na porodowke przy pelni pojechaly?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasita, nowy wątek jest ;)

http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-sierpniowo-wrzesniowe-2012-35-t400516,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-sierpniowo-wrzesniowe-2012-35-t400516,1,160.html

Kasita nowy wątek jest :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy są tu jakieś mamy z Gdańska z okolic Śródmieścia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry