Widok

Mamusie sierpniowo-wrześniowe 2012 48*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Rozpakowane:

20.06. (02.08) gianella - Rozalka, 2,03 kg, 44 cm / Kliniczna CC
24.06. (11.08) Mamafipcia - Weronika, 1480 gr., 40 cm/ Zaspa

27.07 ( 09.08) agag_agag - Szymek 3600 gr, 55 cm / Zaspa SN
27.07 (o3.08) sanszajn - Antony Adam 3400gr, 56cm / Redlowo SN
31.07 (03.08) Eliska - Zuzanna 3420 gr, 54cm / Zaspa SN

02.08 (20.08) AgusiaB - Wojtuś 3780 gr, 53 cm / Kliniczna SN
05.08 (04.08) Sylwia- Janek 3700 gr, 56 cm / Kliniczna SN
06.08 (19.08) Paula - Antoś 3200 gr, 53 cm/ Redłowo SN
10.08 (18.08) Zetka - Wojtuś 3310 gr, 53 cm/ Zaspa SN
11.08 (17.08) Kasita- Tymoteusz 3830 gr, 62 cm/ Kliniczna CC
12.08 (05.08) Mariols- Wiktoria 3470 gr, 55 cm/ Kliniczna SN
14.08 (25.08) Martek - Maciej Franciszek, 4150 gr, 56 cm / Swiss Med CC
17.08 (04.09) Jokerkowo Maja / Zaspa
18.08 (30.08) kaska2308 - Zuzanna, 3075gr, 53 cm / Kliniczna SN
18.08 (15.08) Asela - Gaja Daniela, 3700 gr, 56 cm / Redłowo SN
19.08 (17.08) Ola81 - Emilka, 3280 gr, 55cm / Wejherowo, SN
20.08 (18.09) Alana - Laura, 3100gr, 53 cm / Redłowo CC
20.08 (05.09) Asiunia81 -Jaś, 3758, 58 cm/ Swissmed CC
25.08 (20.08) KArolina -Tomasz, Redłowo SN
26.08 (12.08) ania84 - Liwia, 4125, 59 cm/Kliniczna
28.08 (21.08) Bimka - Adaś, 4000g, 60 cm/ Redłowo SN

01.09.(23.08)Aga81gd-Nikodem 3760g,56cm/kliniczna
03.09 (28.08) Mammamia - Maciuś, 3400g ,57cm/ Redłowo
06.09 (17.09) miskab - Jasiek, 3470 gr,55 cm/ Wejherowo
06.09 (13.09) asik-74-Emilka,3760gr, 57 cm/Swissmed
07.09 (06.09) nat - synek, 3400 gr, 56 cm / Redłowo
08.09 (03.09) nanik- Wiktoria, 2945 gr, 53 cm
09.09 (15.09) agusp-Agatka, 3540gr, 55 cm/Swissmed
10.09 (27.08) Łucja81 - Maciej , 3960 gr, 56 cm/ Wejherowo/SN
10.09 (05.09) kattie - Patryk 3370g, 56cm / Kliniczna CC
11.09 (01.09) ania85 - Weronika, 4100 gr, 57 cm / Far Far Away ;)

Wrzesień:
Galuszka-02.09.córcia Nina/Wejherowo
_DaMa_-14.09. córeczka Lilianka/Kliniczna
LADY_D - 16.09. synek Jaś / Wejherowo
Roli - 17.09. - synek / Kliniczna
aguseek - 20.09.- dziewczynka :) Amelia / Kliniczna
malutka22 - 22.09. - synek Fabian / Redłowo
okruszek_ - 22.09 - synuś Marcin / Kliniczna
ivi83 - 09.09. - synek Olaf / Borys, może Zaspa
krasnal699 - 24.09.synalek Konrad :)/Klinczna ale to wszystko na razie raczej:)
Iskierka28 - 29.09 - córeńka / Wojewódzki/Zaspa
Ola Fasolka - 29.09 -Córka Lilka / Redłowo

Bliżej nie określone :D

karing - 07.08.
kasiowa87 - 12.08. chłopiec Antoś / Kliniczna
Ania32 - 13.08. synek Filip / Kliniczna
GosiaS - 18.08.
Olcia_ - 29.08
asiaM - 30.08. - chłopczyk

pierwsze_baby - 05.09.
Kocur86 - 06.09.
Fretka - 15.09. chłopczyk
gomarried - 18.09.
image

stary wątek:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamusie-sierpniowo-wrzesniowe-2012-47-t409704,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej pozwolilam sobie zalozyc nowy wątek,bo juz duzoczytania bylo :)
Apropo mozecie polecic lokal na chrzicny w okolicach Przymorza bądź Zaspy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) do gory
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
siemanko w nowym wątku

to chyba dla Galuszki wątek ;) Co tam z nią? Dawała znać co sie dzieje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wkleilas linka z nowym wątkiem:)

witam się w nowym i idę się kąpać i spać. Jutro rano będę dreptac na badanie krwi i siuskow. a wiecie jak mi się chce?!

Spokojnych snów życzę z minimalna ilością pobudek na karmienie i siki:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wyprodukowałam sie na koniec w poprzednim ale to jeszcze tu zapytam, podajemy dicoflor i czy mozna to 5 kropli podawac na raz czy trzeba je rozdzielac na caly dzien ? np po jednej kropli co 3 h ? bo jesli to 5 kropli mozna na raz to zdecydowanie łatwiejsze zadanie ale cos mnie watpliwosci naszły dzisiaj czy tak mozna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana jak byłam z małą Gabi w szpitalu (miała wtedy 3 tygodnie) to dawali jej na jeden raz.
Ja daję Biogaję, tez po 5 kropli się daje i też bardzo pomaga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na przymorzu to jest czardasz ,rogata, skrzypek ,hotel dal ,soprano ,na żabiance żabusia w czrdaszu miałam wesele niedawno i nawet sympatycznie w skrzypku to pizzeria dobre dania obiadowe mają w rogatej też:D reszte ze słyszenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a zaspy zamiast żabianki sory :D
na zaspie nie znam nic:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki mammamia za info!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
galuszka milczy...

kurcze z tym karmieniem to mam jednak inny problem, otóż mały chce tylko i wyłącznie lewgo cyca jakiś pomysł żeby go do prawego zachęcić?:)

co do brzucha to jak w środę wieczorem do bloku wchodziłam, to minęłam sąsiadke na klatce, a ta do mnie z pytaniem to pani jeszcze nie urodziłą?? a ja że tak własnie ze szpitala wracam:) no ale na dzień dzisiejszy jest o niebo lepiej, wielka krecha przez cały jest pępek już wklęsły ciemny i brzuch mięciutki

tylko te stopy nadal balerony
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja te stopy w koncu wróca do normy, mi 7 dnia po porodzie dopiero a mialam jak balony, kupilam sobie masc ale raz ja tylko uzyłam bo lekarka mi powiedziala ze to nic nie da i musi samo zniknąć trzeba leżec z nogami do góry :)

czytam wlasnie o tych kroplach dicoflor i biogai i w dicoflor jest w jednej kropli miliard bakteri a w biogai milion taka miedzy nimi róznica, no i ponoc ten dicoflor jest okropny w smaku i nie zawiera białka, dzisiaj u nas nie ma w ogole kupy ale nie ma tez stękania codziennie cos nowego z tymi kupami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lucja ja Gabrysię tez karmiłam jednym cyckiem, ale to jakoś po kilku miesiącach jej się lewy odwidział dopiero - i tak chodziłam z jednym małym drugim duzym cyckiem jeszcze długo po zakończeniu karmienia ;/
Tyle, że ja wiem chyba dlaczego. Po prostu źle mi się ją trzymało przy lewej piersi, ona to chyba wyczuła i tez jej niewygodnie było. No ale teraz zmieniłam technikę, nie karmię na leząco i póki co nawet lewym mi pasuje ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana nie wiem czy jest sens porównywać te probiotyki bo w biogai jest zupełnie inny szczep (reuteri) niż w dicoflorze (rhamnosus).

dzieci połozyłam - wszytskie sama kąpię i stwierdzam, że tak jest szybciej i sprawniej niż kiedy jedną córkę myje mąż

zaraz sobie odpalamy "Czas honoru" i tez do wyrka.

Wiecie o czym marzę? Od kilku miesiecy zresztą... O czerwonym winie...!!!! Aż mnie skręca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja, może on lubi leżeć na prawym boku podczas jedzenia. To spróbuj go nakarmić prawym cyckiem spod pachy

włosy se farbłam (na rudo :P ), czekam na spłukanie i ide spać. Ciekawe jaki bedzie efekt, pewnie jak zwykle mi żaden rudy nie wyjdzie, tylko czerwone refleksy w słońcu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka.

Byłam na ip w redłowie. Powiedziałam, że słabo czuję ruchy i od razu mnie podpięli. 40min leżenia na plecach to dla mnie jednak za długo. Słabo mi było, ale wynik wyszedł ok. Jakieś tam skurcze były ale bez szału.

Trafiłam na Piskulaka, sympatyczny lekarz. Dostałam opr że nie mam stałego lekarza i przez to mam bałagan w karcie ciąży:P

Maluch waży tyle co 2 tygodnie temu czyli 2700-2800 i dużo większy nie będzie. Mówił, że albo dzidzia wolno rośnie albo przestał rosnąć ale łożysko, przepływy wszystko jest ok i nie było powodu bym została choć powiedział, że jeżeli chcę to może mnie zostawić. Jeżeli nic się samo nie ruszy to mam przyjechać za 2 tygodnie na wywołanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miałam tragiczna noc
od 2 nie spałam
o 4 poszłam z młodym do drugiego pokoju zeby Madzi nie obudził, ale i tak sie obudziła i przyszła. Tata z nia poszedł spac to zaczeła sie drzec ze chce do mamy, w jakas panike wpadła. Młody oczywiscie tez ryczał. Jak sie w koncu uspokoił wróciłam do sypialni, Madzia jeszcze popłakiwała, chciała koniecznie sie tulic a młody na cycku, jakos zasnełam w pozycji paragrafu z Madzia przyklejona do głowy i młodym na cycku... jestem niewyspana, połamana i w ogóle znów nie do życia :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka poniedziałkowo

No i nastał ten dzień od kiedy jestem samiutka z małą w domku jak my sobie poradzimy ?? damy rade :)

Jeśli chodzi o spanie to moja mała już 2 dzień z rzędu pobudka o 1, o 4 i o 7 ciekawe czy jej się to zmieni jak tak to kiedy.
łucja ja też mam tak wolę mała karmić prawym cyckiem jakoś mi wygodniej ale staram sie zmieniać może to jest problem tych mojich brodawek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to jak sobie poradzicie? Normalnie!
1:1 to idealny rozkład sił ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy któraś nie umówiła sie przypadkiem na czwartek na 14:00 na wizytę patronażonową u Sobiakowej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas najdłuższa kima to też tak 21-3 i ja za bardzo nic tu nie zmienię, ale Sylwia o ile dobrze pamiętam, to ty juz karmisz butelką no nie? to może nie dawał pełnej porcji mleka o 20.00?

Na coś mam ochotę ale nie wiem na co...

aaa... jeszcze o kombinezonach miałąm napisać: rozmiary nie sa tak ważne jak wymiary. Emi jest z maja a przez całą zimę nosiła kombinezon wójcika 68! Wg mnie to było duuuże 74 a nie 68. Tak, że warto sprawdzać wymiary w tym wypadku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
galuszka napisała :
nadal nic:) czekam na badanie, mam straszna głupawkę pomiedzy skurczami:) bóle krzyżowe ale ogólnie czuję się naprawdę dobrze oby podali mi oksy:) dam znać buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki w ilu stopniach pierzecie ciuszki, bo ja te pierwsze pobrudzone od siary kilka godzin moczyłam a potem w 60 stopni i kurcze wszystko się nie sprało:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bimka tak tez wczoraj zrobiłam spod prawej pachy i załąpał:)

malutka no to chyba dobrze ętym razem klopsa rodzić nie musisz mi położna przy porodzie mówiłą że gdyby mały był ok pół kg mniejszy to poród trwałby zdecydowanie krócej:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedna Galuszka :(
Oby dzisiaj Ninka się wykluła :)

Ja piorę w 40stopniach wszystko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej ;) nowy wątek to moze uda mi się być na bieżąco :)
u nas tez pierwszy dzien sam na sam z małym głodomorem. Mamy już za sobą zaprowadzenie przedszkolaka do przedszkola, a zaraz zbieramy się na spaceros.
Łucja, u nas podobnie. Już się śmiałam, ze moi synkowie każdy ma swój ulubiony cycek. Mateusza karmiłam po jakims czasie tylko lewym. A Jaś ewidentnie preferuje prawy ;] prawy jest do jedzenia a lewy do ciumkania.

A co do brzucha ;) Jaś urodził się w czwartek, a w poniedzialek przymierzam w sklepie płaszczyk i zastanawiam sie nad rozmiarem i taki opięty przymierzałam bo przeciez zaraz bedzie mnie mniej :) a babka do mnie - pani weźmie ten... urodzi Pani i plaszczyk będzie akurat :) na co ja - ze właśnie 4 dni temu urodzilam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Galuszka, powodzenia!

U nas też znów cięższa noc. Maciek z nami w łóżku, mało spania, a tak to ciągle ciumkał, co chwilę mu wypadał cycek z buzi, budził się i szukał, i tak od 2 do 4, a od 5 już chyba w ogóle nie spałam.

Misia poszła w końcu dziś do przedszkola, a ja z młodym do przychodni na pobranie krwi. zobaczymy co z tą żółtaczką.

mój mąż dziś zaczął 2 tyg urlopu :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie poniedziałkowo

u nas nie ma czegoś takiego jak dłuższe przerwy,najdłuższa to ok.3 godzin i to też nie całe ;/
nie ma co się dziwić skoro z tego Antka taki głodomor,potrafi zjeść za jednym razem 180ml mm :) Pamiętam Jaś był naprawdę duży jak tyle jadł :)

Galuszka 3mam kciuki :)

jeśli chodzi o brzuch to ja w przeciwieństwie do poprzedniej ciąży naprawdę powoli zaczynam mieć go dość,najchętniej bym sobie przeszła na dietę kiedyś byłam na dukanie i efekt był super,tylko teraz karmie i nie mogę.
od przyszłego tygodnia na aerobik mam zamiar z mamą iść może to coś pomoże,już naprawdę ograniczam się jeśli chodzi o jedzenie,pieczywa nie jem,słodyczy też nie,na obiad makaron albo ryż,dużo chodzę a waga spadała a teraz stoi w miejscu :(

za dwa tygodnie mamy iść na wesele,ale nie wiem co zrobić bo jedyne wyjście to iść z chłopakami,dla Jaśka super,ale obawiam się,że dla Antka to może być jednak za głośno.
Sylwia Ty byłaś już na wesele i co z dzieciaczkami czy bez?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paula a ja miałąm pytać, gdzie się zgubiłąś na warsztatach? Szukałam CIę żeby zagadać, ale już Cię nie znalazłam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sa jakies swierze wiesci od Galuszki ?

my zaraz na działke jedziemy, mala wczoraj nie zrobila w ogole kupy, nie stekała nie spinała sie, mam sie martwic ? chyba nie musi dziecko na mm robic kupy codziennie jak dzisiaj zrobi to tez bedzie ok co ?

u nas noc wzororowo, spala od 23 do 6:20 ;) ciesze sie ze taki spioch mi sie trafił, bo ja tez lubie pospać :P

ja wczoraj kupilam sobie 3 bluzki i tak mi sie humor poprawil jakbym w totka wygrała, co prawda dalej omijam lustra, bo zostało mi do zrzucenia ciązowego 5kg + chciałabym 5 nadprogramowych :D ale wiem ze lepiej powoli to zrzucac wiec sie nie cisnieniuje!

Bimka nie zazdroszcze, a nie chcesz sprobowac Adaśkowi smoczka dac ? zawsze mialabys przytykacz chwilowy jakby Madzia cie potrzebowala :) ale nie wiadomo tez czy dodakowego harmideru nie spowoduje wypadajacy smoczek :)

miłego, spokojengo dnia wszystkim życze! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
próbowałam ze smoczkiem, nie chce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agag bo ja bylam na początku przydzielona do tej grupy słońce czyli zostawałam tam przy rejestracji
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mój poszedł spać wczoraj jakoś po 22, bo o 21 go kąpaliśmy, potem trochę marudził ..
no i wstał o 3, ale ja oczywiście głupia, prawie o 2 się położyłam :D także znowu mi nie wyszło hahah

tak myślę i myślę i z tym kąpaniem to jest myśl, ale kurna musiałabym go kąpać chyba o 23 :D a to trochę bez sensu hahaha

i raczej nie da rady mu o 20 dać mniejszej ilości bo on jak się nie naje to będzie się darł do skutku, aż dostanie tyle, że padnie na ryjek ;)

Bimka, współczuję, ale jeśli chciałabyś się poratować smoczkiem to może spróbuj innego?
Moja Lena smoczkowa, ale brała do buzi cokolwiek się jej nie dało ;).
Z Jankiem tak wesoło nie było i z 4 chyba firm które mam w domu, pasuje mu tylko aventu który dostałam gratis w walizce ze szpitala :D

Zaniosłam dzisiaj jego kupę, siuśki do badania, od razu pobraliśmy krew, dzielny był ;), teraz czekam z niecierpliwością na wyniki i mam nadzieję, że żadne cuda nie wyjdą ..
gil nadal jest :/, chociaż wczoraj już się cieszyłam bo było lepiej, tak dzisiaj znowu gotuje mu się w nosie ..

oko, jak ponad tydzień był spokój tak ropieje znowu :/ tym razem tylko jedno, ale jest nie fajne ..
podobno to albo od kataru, albo jeśli to ten zatkany kanalik to może nawracać właśnie :/

no i z tym mlekiem problem mamy bo kuźwa na tym pepti ulewać mi zaczął ..
i z reguły odbije mu się raz, drugi, trzeci i chlust! prawie po każdym karmieniu :/
nie dość że mnie straszy, sam się męczy to jeszcze przez to ciągle głodny ;), ale co mi po tym, że go dokarmię jak mi znowu uleje :/

w przyszłym tyg chyba wybiorę się prywatnie do alergologa bo już zaczyna mnie to wszystko męczyć :/

co ja chciałam ..
aa Paula, my mieliśmy na weselu ze sobą tylko Lenę, Jasiek tylko na slubie był ( ale to cywilny i trwał króciutko) no i tylko dlatego, że się spóźniliśmy i nie było czasu go odwieźć ;). później Mąż Jaśka odwiózł do siostry mojej, a o 12 odwieźli do niej też Lenę i mieliśmy spokój ;).

my co prawda byliśmy z Leną małą kiedyś na weselu i był czad, ale miała 7 miesięcy więc było jakoś łatwiej, z maluszkiem bym się chyba nie wybrała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja się też trochę obawiam iść z nim :(

ten mój Antek to jest agent,dzisiaj od samego rana ma czuwanie i tak już nie wiem co z nim robić,bo jak go odkładam to się drze,a nie mogłam się ruszyć z domu,później dopiero po Jaśka pójdziemy,no,ale teraz to nie wiedziałam co z nim zrobić bym mogla chociaż coś zjeść,wiecie co zrobiłam...włączyłam odkurzacz i co...dziecko zasnęło :)

jeśli chodzi o smoczki to Jaśkowi też dopiero czwarty pasował,Antek też dopiero czwarty,odpadały Tommee Tippee x2,Aventa te stare,Antkowi się spodobał ten nowy Aventa dynamiczny,a Jasiek chciał tylko te w tym oryginalnym kształcie,takie jak kiedyś były,a najlepiej z tej żółtej gumy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia też mam problem z ulewaniem, mały dziś kończy tydzień, karmie go mieszanie bo mam mało pokarmu i ostatnio praktycznie przy każdym posiłku mu się ulewa raz mniej raz więcej, no i oczywiście mijają dwie godziny mały znowu chce jeść.
Dziewczyny jeszcze takie pytanie, ta wizyta patronażowa to wysyłają informację ze szpitala czy dopiero po zgłoszeniu się do przychodni, kiedy można się jej spodziewać?

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my byliśmy w tą sobotę na ślubie i weselu. Byliśmy z dziećmi, ale była też z nami moja teściowa i pilnowała Wojtusia w wynajętym pokoju. Jak był glodny dzwoniła do mnie a ja leciałam go karmić. Adaś był z nami. Chociaż na sali była parka z takim 7 miesięczniakiem, który spał sobie w wózeczku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o Agusia super :)
Nasz Jasiu na naszym weselu i jego chrzcinach też byl i super się bawił a miał wtedy 8 miesięcy :)

tam gdzie my idziemy to nie ma chyba możliwości wynajęcia pokoju
szkoda bo bym się trochę pobawiła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, co do smoczka to mój zawsze wypluwa, ale daję mu podpórkę np z mojej koszuli nocnej, zeby pachnialo mamą (w dzien) lub jakies ubranko lub pieluszke, wtedy smoczek nie wylatuje i zaczyna sie akcja bujanie, trwająca 1-1,5 godz.
Chce mi sie wyspac, chce mi sie jakis masaż, chce mi sie po prostu zajac soba i swoim cialem. Trzeba by krzaki zgolic, jakies maseczki porobic. AAAAAAAA!!! kiedy sie zapytuję? Sam na sam z synkiem, na ogarniecie sie daje mi 1-2 godziny w ciagu dnia ;/ Ale jutro konczymy 4 tygodnie. Moze te przerwy miedzy karmieniami beda dluzzsze, chociaz 4-5 godzin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kalarepka ja ostatnio - jak nigdy - zamówiłam sobie i mojej przyjaciółce kupon citeam na godzinny masaż relaksacyjny i z góry zapowiedziałam mężowi, że dnia 8 października mam wychodny wieczór i niech sobie radzi jak chce: może nawet wszystkie babcie i ciocie zwołac jak się nie czuje zostać z dwójką przez 3 godzniki, bo mnie tego dnia nie ma :) Ja zostają z dziećmi sama dzień w dzień to on też raz przez 3 godzinki musi dać radę. kropka. I czekam z utęsknieniem na ten dzień :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No jo, ale jeszcze nie opanowalam odciagania pokarmu... Boję się tej chwili
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, u nas noc minęła spokojnie, karmienie o 23, potem o 3 i spała do 8, tylko to drugie karmienie koło godziny trwało. Dziś byłyśmy na spacerku ponad 2 godziny, wróciłam po 13 i malutka dalej śpi- oby jak najdłużej:)
Zaczęłam ściągać mleko, żeby rozbujać laktację, bo Gajka to straszny głodomór i się czasem nie najada, ale ściągam jednorazowo po 60 ml, więcej mi się nie chce pompować, bo mam ręczny laktator.
W tym tygodniu muszę koniecznie siuśki małej pobrać do badania, ona do tej pory zawsze sikała przy zmianie pieluszki, ale od kilku dni jak na złość nie sika:/ I mam problem, jak tych siuśków nałapać.
Też mam ogromną ochotę na wizytę u kosmetyczki, fryzjera czy jakiś masaż, ale pójdę dopiero w październiku, żeby na chrzciny być ładną mamuśką:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kattie wejherowski szpital sam zawiadamia i położna przyjeżdża

galuszka milczy może godzina 0 wybiła:)

kurcze mój tez zaczął ulewaćale nie za każdym karmieniem i przeważnie wszystko na mamusię leci:)

kalarepko odciąganie to chyba najmniejszy problem mi się nawet ostatnio udało ręcznie :)

aha zważyłam się i.. z 18-stu pozostało do pozbycia się jeszcze 10, no ale myślę że cyckowa dieta mi w tym pomoże:)

a jak tam mamusie-dwupaki się czują??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a kiedy zaliczałyście pierwszy spacerek, po ilu dniach od wyjscia ze szpitala??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łucja mi mówili w szpitalu że odrazu po 2 dniach wystawilam malego na werandowanie na 10 min na balkon,mały ma 15dni i juz normalnie wychodze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha co do mojej wizyty położnej to jak do tej pory mnie olano lekko,dzwonilam nawet sie upominac,powiedziano mi ze polozna ma 6tyg.zeby odwiedzic-u mnie bedzie juz lecial 3 tydzien-generalnie maja w d*pie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my sie werandowaliśmy juz w szpitalu, wszystkie okna na calą szerokość i heja, w domu to samo. A wyszłam pierwszy raz na spacer 10 dnia, ale to głównie przez to, że pogoda była słaba albo ja sie nie czułam na siłach. Ale dzisiaj jest piękna pogoda, idealna na pierwsze wyjście.

nie wiem... może spróbuję z innymi smoczkami...
z Madzią też próbowałam i d*pa, żaden jej sie nie spodobał
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi kazali bezpośrednio do połoznej dzwonić i sie umawiać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to my po spacerku i po wizycie u pediatry. Mały ładnie przybiera, waży juz 3700, żółty jest już lekko tylko na buźce wiec powinno byc ok. niemniej jednak za tydzien mamy powtórzyc badania co by sprawdzić czy ta bilirubina rzeczywiscie spada. Już mi słabo na wspomnienie tamtego pobierania, a tu znów powtórka ;/
Ja wyszłam ze szpitala w sobotę, a położna już była w poniedziałek przed południem.Szpital w wejherowie sam zawiadamia tylko trzeba podac do której przychodni. W ogóle bardzo fajna babka, strasznie zaangażowana.
A spacer - my byliśmy na pierwszym spacerku w 5 dobie i od tego czasu jesteśmy codziennie. Dzis dwie godziny dreptalismy. po południu pewnie tez pójdziemy z przedszkolakiem drugi raz ;)
a co do wesela to my z Mateuszem bylisy na weselu jak miał 3 miesiące i przespał wesele na sali w wózku ;] ale teraz z Jasiem nie wiem czy bym się wybrała ;)
czy ja coś jeszcze chciałam....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaa chciałam ;) chciałam się pochwalić, ze dzis mam na sobie moje przedciazowe spodnie ;) -10 zaliczone. Aż w szoku jestem bo generalnie nie mogę sie oderwac od słodkiego...az herbatę zaczęłam słodzić. Ale chyba trzeba się ograniczyć bo dobry motywator jest ;) zostało mi jeszcze jakies 4 kg ia też chciałabym nadprogramowo coś też zgubic ;)))
Ale do mammamii mi daaaalekkkooo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.fakt.pl/Szok-Urodzila-pijane-dziecko-FOTO,artykuly,78865,1.html

pie...lnięte babsko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boże aż płakać się chce co za debile chodzą po tym świecie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko.............
biedne maleństwo... a babie powinno d*pę rozerwać i powinna rodzić tak długo aż kompletnie by wytrzeźwiała....
nie no nie moge...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miskab a ty należysz do tej przychodni koło apteki tak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heja na dzis.... jeju staralam sie wszystko nadrobic ale tego bylo :)

Malutka mam andzieje ze jszcze jestes i mi zdazysz odpisac:) chociaz wszytkim nierozpakowanym jeszcze amamuskom zyczę szybkiego rozwiazania, wtedy wszystkie bedziemy mogly w kolko na jedne tematy gadac :P

Malutka ..

1.Czy bebilon AR jest na receptę? (nasza pediatra wspominala cos o zagestnikach ale potem stwierdzila ze to przy refluksie i tak nie pomaga, no ale pzreciez kazde dziecko jest inne i pewnie warto wyprobowac a noż ...)
2.Co moze stwierdzic z tego USG brzucha lekarz? a jak cos znajdzie to co moze dalej zalecic?
3.Czy twoj Oskarek mial jakies inne objawy niz ulewanie? (bo widzisz mnie martwi bardziej u wiktorii ta zgaga -ze ja w przełyku pali, niz ulewanie-bo ona jednak przybiera i te ulewanie to nie jakies gigantyczne ilosci, oczywiscie czasem sie jej duzo zdarzy zwrocic.
Ona przy kazdym jedzeniu sie meczy, idzie spac sie meczy , jak spi - w nocy steka,budzi sie czasem tez ja meczy badz nieraz uleje - i tak na okraglo...
4.Czy u synusia w koncu zaczeliscie stosowac jakies leki na refluks a jak tak to kiedy (w ktorym miesiacu) i jakie?

Pytanko ...czy orientujecie sie w ciagu jakiego czasu nalezy zglosic urodzenie dziecka do ubezpieczyciela? jestem w pzu zycie ubezp grupowym z pracy i nie wiem jakie maja tam warunki... oczywiscie zamierzam dzwonic na dniach do pracy i sie dowiedziec ale tak wstepnie sie che juz rozeznac...

Pytanko ... do mam karmiacych mm bebilon comfort...jak u was wyglada robienie kupki po tym mleku?
bo moja steka i pokrzykuje tak z 3-5min, prezy sie wiezga nogami i rekami....a na drugi dzien jest kupa... srednio 1 kupa na dzien , nieraz jedna na 2 dni.... tez tak macie?

Bimka ...u nas tez codziennie "inny układ pryszczy" :) na szczescie nie sa tak bardzo wyraziste i trzeba sie przyjrzec by je dostrzec...:) mama tylko nadzieje ze to te hermony lub tradzik niemowlecy i wkrotce pzreminie :P

Sylwia ... nasza Wiki tez zaczeła gaworzyc..wprawdzie poczatki , mowi juz "au" :) ale zawsze to juz cos..

Alanka tez "jedlismy" dicoflor...podawalam jednorazowo codziennie 5 kropli na łyzeczkę...przez 2 tyg

Łucja..ciuszki, pieluszki i reczniki małej piore w 40 stopniach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, na obwodowej. W sumie za duzego doswiadczenia z nią nie mam bo Mateusza mam zapisanego jeszcze na chylonii, a tu ze sobą byłam ze dwa razy no i teraz na Jaśku będziemy testować. Dwa razy byliśy u pediatry i młoda pani doktor jest. Póki co ok. No i jak mówiłam, ta położna bardzo pozytywne wrażenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa no i tez piorę raczej wszystko w 40 st.

co do pryszczy... to Jasiek też nimi nie grzeszy ;/ i niestety mam obawę, ze to jednak reakcja na mleko ;/ chociaż pediara i położna twierdza, ze to wysypka hormonalna...no oby. Jednak mam wrazenie, ze jednak nie bo po 1) bardzo szybko jak wysypke hormonalną
2) Mateuszowi się IDENTYCZNIE zaczynało i tez na początku na hormonalną było zganiane
3) odstawilam nabiał i jakby schodziło.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się zapisałam do tej nowej koło kwiaciarni, bardzo fajna pani pediatra tam jest a położna jutro zobaczymy

kurcze a mi plamy po siarze sięd okłądnie nie sprały
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie w przychodniach na naszym osiedlu głównie zniechęcają godziny przyjęć i to , że jest jeden pediatra. Dlatego Mateusz cały czas na chyloni jest bo nie ważne w jaki dzien tygodnia to zawsze po południu jakiś lekarz nas przyjął. A pracując to było dla mnie ważne nawet jeśli musiałam ten kawałek podjechać samochodem. No ale teraz siedze w domu póki co więc Jaś jest koło domu zapisany. Dalej zobaczymy.

Buuuu mój maż jednak jutro wyjeżdża ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raczej plamy po mleku , ulewaniu, brudki, po kupie (brazowe) mi schodza w tylu stopniach...

A wlasnie jeszcze pytanie o te mleko bebilon comfort tam pisze by podawac dziecku o temp 40 stopni... czy to moze miec jakis wpływ na trawienie tego mleka? (ja podaje o temp pokojowej) moze glupie pytanie :/ ale juz sie zastanawiam nad wszystkim :|
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem i póki co się nigdzie nie wybieram :/

Mariols a więc:
Bebilon AR jest bez recepty, ja kupowałam w Rossmannie bo wychodziło wtedy najtaniej. Są zagęstniki ale u nas się nie sprawdziło, po 1 drożej po 2 nigdy nie wiedziałam czy dobrze sypię. Wolałam ten bebilon.
Po usg brzuszka lekarz może stwierdzić czy między żołądkiem a przełykiem jest zwężony odcinek, często on powoduje refluks i zgagę bo pokarm nie przechodzi jak należy. My byliśmy u dr Kosiaka, bardzo dobry specjalista. Mówił, że u tak małych dzieci możemy jedynie zmniejszać dolegliwości właśnie poprzez częste odbijanie w trakcie jedzenia, poprzez gęstsze mleko, a potem posiłki. Nie wiem jak to w przypadku zgagi bo raczej ciężko byłoby mi rozpoznać, że dziecko pali w przełyku ale mój też pięknie przybierał na wadze. Był pulchniutki jak pączuś ;) Nie stosowaliśmy u niego żadnych leków, męczyliśmy się rok. Przebieraliśmy po 6 razy dziennie, głupio mi było odwiedzać znajomych bo wszędzie zostawiał po sobie ślad :( Jedzenie po 4 miesiącu zagęszczałam kleikami, kaszki były tak gęste, że łyżka w miseczce dosłownie stała, zupy też były potwornie gęste. Na szczęście nie mieliśmy problemów z kupką. Zawsze jednak dziennie była, normalnej konsystencji. Wiadomo pić musiał normalnie i to często zwracał ale soku nie szło zagęścić. Potem dopiero odkryłam, że dziecko może pić kisiel :)

Lepiej zrobiło się dopiero jak miał 10 miesięcy i zaczęliśmy wkładać go w chodzik. Obkładaliśmy go z obu stron kocami by był maksymalnie spionizowany i tak kilka minut dziennie. Zaczął zwracać mniej a jak zaczął chodzić i nie uciskał już brzuszka to nagle ulewanie się skończyło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zawsze dawałam ciepłe mleko, nie pokojowe.

Alana nie masz co się martwić. Jak będzie robić co 2 dni kupę na mm to też dobrze. Byle nie rzadziej.

piękna pogoda dzisiaj ;) nałaziłam się a teraz idę się w końcu najeść :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my do doktora Kosiaka też chodzilismy na USG :) tyle, ze z refluksem układu moczowego ;]
I też polecam bo po 1) baardzo dobry lekarz (nasz nefrolog dawał wiarę tylko jego USG) , po 2) ma super podejscie do dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to mamy jakaś wysypkę na brzuszku :(
wydaje mi się,że to może być uczulenie,bo wczoraj wypiłam herbatę z dużym plastrem cytryny,bo mnie gardło bolało,myślicie,że to może być od tego?
jutro na szczęście mamy omówiona wizytę u lekarza-szczepienie,ale czy przez tą wysypkę dojdzie do skutku to zobaczymy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też wszyscy zakatarzeni w domu,mnie zaczęło łamać w kościach Krzyśka też już od rana,Jasiek katar masakra ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kosiak ma super podejście do dzieci :) mój to się cieszył całą wizytę a miał wtedy ja wiem ... może ze 4-5 miesięcy :)

Dziewczyny, trzymajcie się ! wszyscy chorują ... u nas na szczęście cisza. W sumie rzadko u nas się choruje i niech tak zostanie.

Byłam natomiast dzisiaj ze swoim synkiem u pediatry ( jakby co to SOBIAK już wróciła) bo mały po nocy ma pełno wielkich krost, zaognionych i wolałam sprawdzić co to jest. Wygląda na to, że jakiś cholerny pająk go tak w nocy capał. Brr. Nie wiem skąd one się biorą ale wiecznie w domu jakiegoś zabijam. Takie małe guana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurna doczytałam tak po łepkach bo już siły dzisiaj nie mam ..

"odebrałam" morfologię Jaśka, na necie mam wyniki już i kurna, jak powiedziałam kumpeli co tam wyszło to mi "zdiagnozowała" silną anemię ..
tak się zestrachałam, że jutro do lekarza będę poginać bo już dzisiaj pediatry nie było :/

co do wysypki HORMONALNEJ :D
u nas jest naadal, taka kaszka na buzi, ale jak zapytałam dzisiaj pediatry, czy to może być od mleka to powiedziała, że tak .. także o kant d.upy rozbić te ich wysypki hormonalne ;)

jeszcze mi się przypomniało, ale nie wiem która to pisała, mariols? :D no zakręciłam się ..
Lena nam strasznie ulewała jak była mała i właśnie po usg brzuszka się okazało, że żołądek ma jakoś inaczej ułożony, pani doktor zaleciła nam inaczej ją układać po jedzeniu, na któryś boczek, ale nie pamiętam który ;) i się polepszyło ... a przeszło już wiadomo, jak zaczęła siedzieć i więcej czasu spędzać w pionowej pozycji

oo i my też podajemy dicoflor, ale nic nie wiedziałam o kropelkach i kupiłam w kapsułkach :/
wsypuję zawartość do mleczka, najczęściej jak chce jeść to robię najpierw 30 ml bo wiem, że wypije i do tego dorzucam dicoflor właśnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dalej 2 w 1 :)
ja kupiłam sobie dziś beret :D
wyglądam bekowo ale mi pasuje choć jest bez odbioru czyli bez antenki:D
Galuszka trzymam kciuki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny
U nas wszystko na wyskokich obrotach. Mlody dalej ma kolki ale jest coraz lepiej. Karmie go co 2h ale od wczoraj polubil smoka i staram sie wydluzac karmienie . Jutro sie przeprowadzamy do nowego domu wiec juz mi rece opadaja bo jestem do tego mega przeziebiona.
Sandra juz pokochala braciszka ale ma mega bunt i sie drze o wszystko uuufff ale nic damy rade :)
Gratulacje dla wszystkich mamusiek.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mariols my tez jestesmy na mm bebilon comfort i tez mamy problem z kupką, to mleko przede wszystkim trzeba dlugo mieszac tak z 10 min w ciepłej wodzie szybciej sie miesza ja dlatego robie w cieplej ale jak podaje małej jest juz prawie w temp pokojowej, to mleko jak jest za krotko mieszane to taka kaszka, nie wiem czy zwrocilas na to uwage, ale kupki u nas tez wystekane, wymachane łapkami nóżkami, wczoraj nie zrobila kupy dzisiaj jeszcze tez nie ale juz sie od 12 gdzies pręży wiec mysle ze dzisiaj kupa w koncu pojdzie! podaje ten dicoflor ale wydaje mi sie ze to powinno sie dluzej podawac niz 2 tyg, (MAMMAMIA ty to caly czas dajesz gabi od kiedy skończyła 3 tyg? ) postanowilam ze czekam jeszcze tydzień na obserwacji kupek i jesli nic sie nie unormuje to idziemy do pediatry to skonsultować i wymyslac co dalej. na szczescie mala nie ulewa, ulało jej sie 3 razy jednego dnia jak wymieszlalam bebilon comfort z Hipp bio combiotyk.

My tez jutro bedzie znowu siuski łapać yh :P

nasza smoczka tez nie chciała az w koncu załapala Nuk taki spłaszczony albo DR BROWNA tez jej pasuje taki płaski.

a jesli chodzi o ulewanie to mała przestała ulewac jak zmienilismy butelke na dr browna bo wczesniej mielismy lovi i tt i troche zawsze ulała, nie duzo przez pierwsze dni po szpitalu potem po zmianie butelki juz nigdy az zmieszalismy mleko z hipp. wiec moze butelka tez ma znaczenie ? ja nie wiem w sumie czy to przez to ale moze warto sprobować :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my pijemy tylko z dr browna a właśnie ulewanie nas złapało ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana no tak ale ze ty bebilon comfort mieszalas 10 min to jestem w szoku bo ja tyle nie mieszalam, a faktycznie zawsze były w tym takie małe krupki no jak kasza manna ... to mowisz ze po dobrym wymieszaniu ich w ogole nie ma? :/ o kurde....
super zapytaj o te kupy bo nasza pediatra mowi ze to normalne - ale czy to normalne kazda kupe w bolach rodzic? no nie wiem ...

Poszłam za rada Malutkiej i teraz po raz pierwszy damy jej bebilon AR tylko pytanie ile te mleko sie miesza tez tak długo ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my pijemy z tt anticolic i mnie juz do szału doprawdza ta butla bo ma duzo elementów do mycia ...

to w koncu jak długo mozna podawac probiotyk?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mariols ja wlewałam wody ile trzeba i po miarce. 1 miarka i mieszałam, 2 miarka i mieszałam itd na początku. Potem już miałam wprawę i leciałam od razu po całości ale nigdy nie trzęsłam aż 10 min :) Tylko pamiętaj, że przez zwykły smoczek 1 nie przejdzie za płynnie bo to mleko jest gęstsze. Są takie smoczki do kaszek ale Mała jest za mała i może się ksztusić wiec proponuję po prostu tą zwykłą małą dziurkę powiększyć igłą. Zresztą sama zobaczysz czy mała daje radę, czy się denerwuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzymam kciuki za Galuszkę, ciekawe czy już jest po :)

Ja dzisiaj miałam wizytę i pani dr bardzo się zdziwiła że mnie zobaczyła ;) Ogólnie to mam 5 cm rozwarcia, wymasowała trochę "szyjkę" której już nie mam, nadal nie mam skurczy, wody nie odchodzą :/// masakra i dół bo ile można chodzić z takim rozwarciem i nic.....:///////////
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze mariols nie zmnieniaj jej jeszcze tego melka, wymieszaj dobrze to comfort ono wtedy robi sie takie gęstrze, jak jest woda w temp pokojowej to z 10 min schodzi wymieszanie tego mleka jak ciepłe to szybciej, nie powinno tam byc ani jednej kaszki. Spotkałam przed chwila kolezanke w sklepie ktora urodzila miesiac przede mna i mowila ze jej corka strasznie ulewała i pediatra doradzila jej kupic smoczek do butelki dla wczesniakow, i mala pila powoli bardzo ale przestała ulewac moze to jakas metoda ?

a juz sie cieszylam ze przed wczoraj kupy miekkie, a dzisiaj znowu klocek zbity :( ja juz nie wiem czemu to raz tak raz tak jak nic sie w diecie nie zmienia ? :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
galuszka jeszcze nie urodziła
napisała "na bank jutro urodzę, bo jak nic sie nie zacznie to wywołają, mam cewnik tzn takie rurki z bąbelkiem które rozciągnąć musza szyje której nie mam ale jest rozwarcie tylko na opuszek wody odeszły mi dzisiaj jednak koło 15 a w zeszłej nocy to był po prostu sluz tak obfity że położna myslała ze to wody:)a teraz z tych rurek leci ileci skurcze:)mam mega bolące tac co 7 min ale bolą mega:) pomiędzy nimi mam taką głupawkę że sama siebie nie rozumiem buziaki i pozdrówka"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zwariowana galuszka :P to czekamy dalej na mała galuszynke :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mariols mi pediatra mowila ze probiotyku nie da sie przedawkować, wiec mysle ze mozna podawac tak dlugo ile sie chce, ale nie jestem pewna na 100 %
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy póki co dawać probiotyk 3 tygodnie

ja Wam powiem, że jak czytam Was i słucham siebie to naprawdę jak nie urok to s****zka, uwielbiam ostatnio tą mądrość ludową ;)

u nas znowu s****zki kuźwaaaa! już 3 zrobił z czego ostatnia taka nie fajna .. tak sobie myślę, dwa dni probiotyku nie dostał bo kurna zapomniałam zamówić i musiałam poczekać, może dlatego?

szlak mnie trafia z tym wszystkim :/, mam nadzieję, że uda nam się jak najszybciej do tej alergolog pójść i wyprowadzi nas na prostą bo to tragedia jest :/

aaa ja chyba ( tfu tfu odpukać) znalazłam sposób na ulewanie Jaśka .. od połowy dnia robię tak, że karmię go karmię, jak mi przysypia i już nie chce, to go trzymam dalej na rękach tak jak do karmienia, kilka minutek żeby mu się w brzuchu ułożyło i dopiero wtedy go podnoszę do odbicia .. i tak do skutku, aż butlę wypije ..

i nie chce chwalić się za wczasu ale od tego czasu jeszcze mi nie ulał ;), także może tędy droga? :D

mam ten sam problem z mieszaniem pepti :/ w dodatku tym brownem nie powinno się wstrząsać, dlatego tak kulam butelkę i jakby w kółko mieszam i rzeczywiście, woda musi być cieplejsza żeby się dobrze wymieszało ..

z bebikiem żadnego problemu nie było ;)

galuszka no zlituj się! przyj :D trzymam kciuki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja czegoś nie rozumiem ...
Galuszka jest 15 dni po terminie ... odeszły wody o 15.00 i czekają z oksy do rana ??? Skoro ma skurcze co 7 min to mogliby jej pomóc, skoro naturalnie rozwarcie się nie pojawia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sylwia czemu brownem nie powinno sie wstrzasac ? ja niem trzęse jak dzika, zwlaszcza jak nie przyczaje ze zbliza sie pora karmienia i mała sie obudzi to prawie mi ręce odpadaja, ale traktuje to jak siłke haha :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i jeszcze sie wkurzylam na maxa, bo pojechalam na zakupy, takie żywnosciowe duze, robialm zakupy godzine, wózek zapchany po brzegi i ide do kasy a im cos z pradem nie teges i ksy nie działałay i sklep zamkneli i moje godzinne zakupy w sklepie poszły sie walic ;/ i jutro powtorka z rozrywki wiec zagodniłam meza do roboty a sama siedze i pocieszam sie browarem :P wyrodna mamuska :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka przez tt smoczek 1 przechodzi te mleko AR, moze ciurkiem nie leci ale przechodzi, nam to pasuje bo mała zbyt zachlannie pila wiec niech sie troche teraz pomeczy... mysle ze da rade i nie bedzie sie denerwowac....zobaczymy pewnie po tygodniu bedziemy mogli to ocenic jak ze zgaga, ulewaniem i kupkami

Alana ta metoda o ktorej piszesz pewnie i dobra, bo ma na celu połykanie miejszej ilosci powietrza i wolniejsze picie....szkoda ze sama na to nie wpadlam wczesniej :) ..a co do kupy po comfort to nigdy u nas nie bylo po tym mleku "zbitych klocków" zawsze robila rzadkie mazie z grudkami (kuleczkami) natomiast "rodzone" były w bolach
Dawałam jej tez do picia codziennie rumianek, nie duzo ale cos tam zawsze wypila....

agusek trzymam kciuki, rozpakuj sie nam szybko, na pilce jeszcze "poskaczesz" i moze unikniesz naciecia :)

Ooo galuszka lada chwila nam urodzi ! jestesmy z toba...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde az 15 dni juz po terminie ? biedna ta nasza Galuszka.. dobrze ze jej humor nie opuszcza, moze sie zlitują i jej pomogą jeszcze dzis, niech zacznie wrzeszczec ze ja boli :P ja jak tak lezałam sobie na prodowce i wszyscy mnie olewali i przyszedł pierwszy party to tak sie wydarłam ze wszyscy sie zlecieli do mnie nawet lekarz :P i wtedy sprawdzili rozwarcie powiedzieli 4 palce i kazali wstrzymawc parte i tyle bylo z ich pomocy haha ale za to chociaz przyszli :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ech a u nas raz klocek raz rzadka wszystkie rodzone w bolach te rzadkie nawet bardziej, rumianek tez daje 100-120 ml rozlozone na caly dzien ale jak widac nie wiele to daje moze przez ten probiotyk sie w koncu unormuje :) na razie obserwujemy, do konca tygodnia :)

w ogole wydaje mi sie ze cos mi sie zle pokurczyło w brzuchu bpo jak robie siku to mnie pecherz boli i macica pobolewa jak na okres nie wiem czy to normalne bo juz ze mnie nie cieknie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak w sumie teraz zajarzyłam że galuszka już 15 dzień po terminie, może przetrzymują dlatego że żadnego rozwarcia nie ma?

dziewczyny odzyskałam moje stopy:)) ale ulga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dostałam info od Okruszka. Nie wiem czy Wy też, jak nie to wklejam co napisała:
"Hej, na imię mi Marcin :) urodziłem się dzisiaj o 17.30.
Ważę 3295g, a długi jestem na 55 cm. Zarówno ja jak i mama mamy się dobrze tylko mamusię troszkę d*pa boli".

No to gratulacje Okruszku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super gratulacje dla okruszka:))

a co do d*py to jak się wczoraj w końcu położyłam spać to mnie tak d*pa bolała,jakbym parte miała:)

aha dziewczyny koleżanka mi powiedziała że bardzo dobrym pojemnikiem do przechowywania/zamrażania mleka jest pojemnik na mocz:)) podobno sprawdzony patent a jaki tani:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana jak moja z 20 ml wypije to jest dobrze... :)
a ile wcina na jednym posiedzeniu mleka? a ty cos z cyca tez dokarmiasz ja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc:)
Chcialam sie pochwalic ,ze Jasiek jest juz na swiecie!
urodzil sie 13.09. sn wazyl 3790 i ma 57 cm:) takze duzy chlopczyk z niego!
w sobote wypuscili nas do domui poki co uczymy sie siebie nawzajem:)
trafil mi sie aniolek.prawie wogole nie placze .ladnie spi a nakarmienie musze wybudzac.
jedynie wlasnie w sobote byl maly kryzys.bylam strasznie zmeczona ,niewyspana i obolala. maly byl nie spokojny i placzliwy co jeszcze bardziej mnie dolowalo i tez jadl tylko z jednego cycka . tak mi go pozarl ze strupki mam. i kazde karmienie to byl istny horror.plakalam z bolu. dzis jest lepiej bo je juz z drugiej i zaczelam stosowac nakladki wiec troche ulzylo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane:

20.06. (02.08) gianella - Rozalka, 2,03 kg, 44 cm / Kliniczna CC
24.06. (11.08) Mamafipcia - Weronika, 1480 gr., 40 cm/ Zaspa

27.07 ( 09.08) agag_agag - Szymek 3600 gr, 55 cm / Zaspa SN
27.07 (o3.08) sanszajn - Antony Adam 3400gr, 56cm / Redlowo SN
31.07 (03.08) Eliska - Zuzanna 3420 gr, 54cm / Zaspa SN

02.08 (20.08) AgusiaB - Wojtuś 3780 gr, 56 cm / Kliniczna SN
05.08 (04.08) Sylwia- Janek 3700 gr, 56 cm / Kliniczna SN
06.08 (19.08) Paula - Antoś 3200 gr, 53 cm/ Redłowo SN
10.08 (18.08) Zetka - Wojtuś 3310 gr, 53 cm/ Zaspa SN
11.08 (17.08) Kasita- Tymoteusz 3830 gr, 62 cm/ Kliniczna CC
12.08 (05.08) Mariols- Wiktoria 3470 gr, 55 cm/ Kliniczna SN
14.08 (25.08) Martek - Maciej Franciszek, 4150 gr, 56 cm / Swiss Med CC
17.08 (04.09) Jokerkowo Maja / Zaspa
18.08 (30.08) kaska2308 - Zuzanna, 3075gr, 53 cm / Kliniczna SN
18.08 (15.08) Asela - Gaja Daniela, 3700 gr, 56 cm / Redłowo SN
19.08 (17.08) Ola81 - Emilka, 3280 gr, 55cm / Wejherowo, SN
20.08 (18.09) Alana - Laura, 3100gr, 53 cm / Redłowo CC
20.08 (05.09) Asiunia81 -Jaś, 3758, 58 cm/ Swissmed CC
25.08 (20.08) KArolina -Tomasz, Redłowo SN
26.08 (12.08) ania84 - Liwia, 4125, 59 cm/Kliniczna
28.08 (21.08) Bimka - Adaś, 4000g, 60 cm/ Redłowo SN

01.09.(23.08)Aga81gd-Nikodem 3760g,56cm/kliniczna
03.09 (28.08) Mammamia - Maciuś, 3400g ,57cm/ Redłowo
06.09 (17.09) miskab - Jasiek, 3470 gr,55 cm/ Wejherowo
06.09 (13.09) asik-74-Emilka,3760gr, 57 cm/Swissmed
07.09 (06.09) nat - synek, 3400 gr, 56 cm / Redłowo
08.09 (03.09) nanik- Wiktoria, 2945 gr, 53 cm
09.09 (15.09) agusp-Agatka, 3540gr, 55 cm/Swissmed
10.09 (27.08) Łucja81 - Maciej , 3960 gr, 56 cm/ Wejherowo/SN
10.09 (05.09) kattie - Patryk 3370g, 56cm / Kliniczna CC
11.09 (01.09) ania85 - Weronika, 4100 gr, 57 cm / Far Far Away ;)
17.09 (22.09) okruszek_ - Marcin, 3295 g, 55cm / Kliniczna

Wrzesień:
Galuszka-02.09.córcia Nina/Wejherowo
_DaMa_-14.09. córeczka Lilianka/Kliniczna
LADY_D - 16.09. synek Jaś / Wejherowo
Roli - 17.09. - synek / Kliniczna
aguseek - 20.09.- dziewczynka :) Amelia / Kliniczna
malutka22 - 22.09. - synek Fabian / Redłowo
ivi83 - 09.09. - synek Olaf / Borys, może Zaspa
krasnal699 - 24.09.synalek Konrad :)/Klinczna ale to wszystko na razie raczej:)
Iskierka28 - 29.09 - córeńka / Wojewódzki/Zaspa
Ola Fasolka - 29.09 -Córka Lilka / Redłowo

Bliżej nie określone :D

karing - 07.08.
kasiowa87 - 12.08. chłopiec Antoś / Kliniczna
Ania32 - 13.08. synek Filip / Kliniczna
GosiaS - 18.08.
Olcia_ - 29.08
asiaM - 30.08. - chłopczyk

pierwsze_baby - 05.09.
Kocur86 - 06.09.
Fretka - 15.09. chłopczyk
gomarried - 18.09.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heja
gratulacje dla kolejnych mamusiek :)
lista dwupaków coraz krótsza ... oj też bym chciała być już po a tu nic się nie dzieje ... brrrrrrrrr :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszku, Lady_D gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
super :)

Jutro urodzi Galuszka i za chwilę zostanę z Iskierką sama na liście ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
malutka i krasnal jeszcze :P

gratuluje okruszku i lady-d :)

mariols, my malej dajemy pic przed mlekiem zawsze i tak nam przez caly dzień pica okolo 100-120 ml schodzi, a mleka wypijaokolo 100-110 ml na jedno karmienie czasem 90 ml ale tak cos koło tego :) a z cyca juz nic nie dokarmiam, od jakis 10 dni wcale
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny gratuuulacje ;)
no to prawie się zamykamy, Malutka na co czekasz? :D

Alana, wydaje mi się, że w tej instrukcji obsługi było napisane, żeby tego nie robić, może wtedy wleci mleko do tej niebieskiej rurki? a ona ma przecież odpowietrzać ;)
czy nie masz takiej rurki? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia na co czekam? :) na skurcze :D

Uroniłam łezkę i idę się położyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mam ta niebieską rurke ,a el przeciesz nawet jak wleci to mleko to wyleci tym brązowym co sie ta rurke zatyka bo tam sa dziurki :P
na dniach pojade kupic butle 250 ml to obczaje dokladnie ta instrukcje i dam ci znać :P

to teraz malutka na ciebie czekamy :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OOO a ja na dzisiaj mam termin :P chyba sie wybiore na porodwke bo moj brzuch wyglada jakby tam jeszcze jakies dziecko zostało :P

ej dziłchy jak sie idzie odebrac pesel dziecka to co trzeba miec ? dowod osobisty wystarczy czy cos jeszcze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej udało na się wczoraj przeżyć i wcale nie było źle nawet miałam czas na sprzątanie prasowanie i w ogóle :)

Jeśli chodzi o ulewanie to moja corka na cycku też ulewa chyba za dużo jej leci nie wiem czy to jest normalne

aha no i gratulacje dla kolejnych mamusiek i czekamy na następne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka nie martw się to ja zostanę sama na liście :-( u mnie też cisza, dół nad dolami....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o ranyyyy gratuluję Okruszku i LadyD :))) Super, że już macie maleństwa przy sobie.
Niech się Wam zdrowo chowają :)

Rzeczywiście coraz nas mniej w dwupaku, Malutka, agussek, Krasnal i jeszcze kilka 2w1.

Malutka czekam na Ciebie... odprawmy jakiś rytuał żebyś zaczęła rodzić :)))

Kurde, aż tak głupio tutaj pisać,jak już prawie wszystkie się rozpakowały a ja nadal się turlam i mam złe samopoczucie psychiczne i fizyczne też nie lepsze :( W nocy spałam może z 3h, jakiś film mi się wkręcił odnośnie porodu, maleństwa i nie mogłam jego wyrzucić z głowy. Kręciłam się jak smród po gaciach. Małż cierpliwie mnie znosił, moje ciągłe wstawanie do kibla i kręcenie. A żeby nie było gardło mnie boli ;/ No nic, życzę wszystkim Mamusiom spokojnego dnia z kupkami i karmieniem a dwupakom cierpliwości :)

Na 10 idę do lekarza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
GRATULACJE OKRUSZKU I LADY D

damy rade dwupaczki :D

miłego dzionka babeczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana, jeszcze akt urodzenia

gratulacje dziewczyny :))))

nasza noc całkiem spoko :)
mały ładnie spał, cyc tez był z 5 razy, ale bez ryków, steków i jeków
gdyby nie Madzia to całkiem cicho by było, po 2:00 zaczeła sie drzec ze mam sie do niej tulic i nie dała mi sie ruszyc przez 1,5 godziny.
No i spalismy do 8:00! Juz nie pamietam kiedy tak długo spalismy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam
ale jestem niewyspana:)

ladyd gratulacje

ja czekam na łosiową ma byc miedzy 9 a 11 oby była jak najszybiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie tylko witam i zmykam bo mały głodomorro sie wlasnie budzi ;)

nowym Mamusiom gratulacje ;)
ciekawe jak Gałuszka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane:

20.06. (02.08) gianella - Rozalka, 2,03 kg, 44 cm / Kliniczna CC
24.06. (11.08) Mamafipcia - Weronika, 1480 gr., 40 cm/ Zaspa

27.07 ( 09.08) agag_agag - Szymek 3600 gr, 55 cm / Zaspa SN
27.07 (o3.08) sanszajn - Antony Adam 3400gr, 56cm / Redlowo SN
31.07 (03.08) Eliska - Zuzanna 3420 gr, 54cm / Zaspa SN

02.08 (20.08) AgusiaB - Wojtuś 3780 gr, 56 cm / Kliniczna SN
05.08 (04.08) Sylwia- Janek 3700 gr, 56 cm / Kliniczna SN
06.08 (19.08) Paula - Antoś 3200 gr, 53 cm/ Redłowo SN
10.08 (18.08) Zetka - Wojtuś 3310 gr, 53 cm/ Zaspa SN
11.08 (17.08) Kasita- Tymoteusz 3830 gr, 62 cm/ Kliniczna CC
12.08 (05.08) Mariols- Wiktoria 3470 gr, 55 cm/ Kliniczna SN
14.08 (25.08) Martek - Maciej Franciszek, 4150 gr, 56 cm / Swiss Med CC
17.08 (04.09) Jokerkowo Maja / Zaspa
18.08 (30.08) kaska2308 - Zuzanna, 3075gr, 53 cm / Kliniczna SN
18.08 (15.08) Asela - Gaja Daniela, 3700 gr, 56 cm / Redłowo SN
19.08 (17.08) Ola81 - Emilka, 3280 gr, 55cm / Wejherowo, SN
20.08 (18.09) Alana - Laura, 3100gr, 53 cm / Redłowo CC
20.08 (05.09) Asiunia81 -Jaś, 3758, 58 cm/ Swissmed CC
25.08 (20.08) KArolina -Tomasz, Redłowo SN
26.08 (12.08) ania84 - Liwia, 4125, 59 cm/Kliniczna
28.08 (21.08) Bimka - Adaś, 4000g, 60 cm/ Redłowo SN

01.09.(23.08)Aga81gd-Nikodem 3760g,56cm/kliniczna
03.09 (28.08) Mammamia - Maciuś, 3400g ,57cm/ Redłowo
06.09 (17.09) miskab - Jasiek, 3470 gr,55 cm/ Wejherowo
06.09 (13.09) asik-74-Emilka,3760gr, 57 cm/Swissmed
07.09 (06.09) nat - synek, 3400 gr, 56 cm / Redłowo
08.09 (03.09) nanik- Wiktoria, 2945 gr, 53 cm
09.09 (15.09) agusp-Agatka, 3540gr, 55 cm/Swissmed
10.09 (27.08) Łucja81 - Maciej , 3960 gr, 56 cm/ Wejherowo/SN
10.09 (05.09) kattie - Patryk 3370g, 56cm / Kliniczna CC
11.09 (01.09) ania85 - Weronika, 4100 gr, 57 cm / Far Far Away ;)
13.09 (16.09) LADY_D - Jaś, 3790 gr, 57 cm / Wejherowo
17.09 (22.09) okruszek_ - Marcin, 3295 g, 55cm / Kliniczna

Wrzesień:
Galuszka-02.09.córcia Nina/Wejherowo
_DaMa_-14.09. córeczka Lilianka/Kliniczna
Roli - 17.09. - synek / Kliniczna
aguseek - 20.09.- dziewczynka :) Amelia / Kliniczna
malutka22 - 22.09. - synek Fabian / Redłowo
ivi83 - 09.09. - synek Olaf / Borys, może Zaspa
krasnal699 - 24.09.synalek Konrad :)/Klinczna ale to wszystko na razie raczej:)
Iskierka28 - 29.09 - córeńka / Wojewódzki/Zaspa
Ola Fasolka - 29.09 -Córka Lilka / Redłowo

Bliżej nie określone :D

karing - 07.08.
kasiowa87 - 12.08. chłopiec Antoś / Kliniczna
Ania32 - 13.08. synek Filip / Kliniczna
GosiaS - 18.08.
Olcia_ - 29.08
asiaM - 30.08. - chłopczyk

pierwsze_baby - 05.09.
Kocur86 - 06.09.
Fretka - 15.09. chłopczyk
gomarried - 18.09.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla lady d i okruszka!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze a jakie macie sposoby na wydłużenie przerw miedzy karmieniami bo jak tak mój bedzi co 2 godz jadł to ja chyba nie wyrobię
wczoraj tak mnie głowa bolała ze nie wytrzymałm i wzielam paracetamol
prawie cala ciąże miałam spokój z tymi bólami a teraz czuje że wracają, no chyba ze to ze zmęczenia a ten paracetamol cos kiepsko daje rade bo nadal czuję lekki ból, zawsze mi pomagał nurofen forte no ale przy karmieniu to moge o nim zapomniec
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co 2 godziny??? to zarąbiscie masz :P pomysl ze inni maja gorzej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie też tak pocieszam ;) Zawsze jak mam kryzys to myślę o koleżance która ma dwuletnie bliźniaki i półroczną córeczkę. Skoro ona daje radę będąc non stop sama w domu to dlaczego ja mam nie dać rady?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla Lady D i Okruszka :)

a dwupaki trzymac sie razem i wspierac :P w grupie razniej hehe

Malutka te mleko jest jakies bardzo pieniste tez takie mialas?
Oczywiscie nie daje rady je tak trzas by ta kaszka sie rozpuscila nie mam tyle sily a piany co nie miara i sie zastanawiam zeby mala sie nie nabawila od tego kolki :/

Alana nasza pije 135 i jeszcze cos bo wola zazwyczaj 30ml ale to roznie ...
a wlasnie wczoraj odebralam psl corci ..do misiaca dodaja liczbe 20 aby sie im nie myrdalo...oszz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mariols jakby nie dadawali 20 to by wychodzilo, ze mamy dzieci z 1912 roku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miskab no widzisz a ja glupia tak myslalam ze corcia bedzie miala zarąbiste numery :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mariols ta kaszka to jest po prostu ten proszek, on sie musi do konca rozpuscic nie mozna dawac dziecku nierozrobionego mleka
nasza to w ogole nie jest głodomorem, przerwy miedzy jedzeniem sobie robi 3,5 - 4 h w ciagu dnia, w nocy 6-7 ale gruba jest i tak :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W koncu jest!!!
Gałuszka powitała o 9:10 swoja królewnę Ninke.
Resztę dopisze po powrocie od ginesa;)
Jeszcze raz gratuluje:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooooooooooo ;)

Galuszka, gratuluję ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to teraz maz bedzie musial chyba te mleko robic :) poprobuje rozrobic comfort i zobacze jaka ma konsystencje bo wyczytalam ze on tez jest do ulewan a ile w tym prawdy.... no ale tez ma ten zagestnik z drugiej strony
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia81 myślę o Was Jak się czujesz i jak sobie dajecie radę? Czy infekcje już Was opuściły? Jak twoja blizna po cc? goi się po antybiolu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bebilon comfort ladnie rozpuscil sie w cieplej wodzie nie tzreba bylo duzo sily, moze im mniej tym szybciej to sie rozpusci, natomiast te AR bardzo mi sie pieni az mam problem z oczytem ile zjadla :/
przydalo by mi sie zamkniecie do tej butli tt...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jakby nie wstrząsać tylko mieszać łyżeczką?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na ta kaszke nie zwracalam wczesniej uwagi, pierwszy mielismy enfamil a on caly sie rozpuszczal w pokojowej wodzie wiec bebilon robilam tak samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
łoł ile narodzin1
gratulacje więc dla LADY_D, dla okruszka i dla Galuszki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Super, jeszcze tylko troszku Was zostało :)

A u nas szpital już totalny. Wszyscy chorzy. Dziś w nocy i Maciusia złapało :( Całą noc sie dusił, nie mógł oddychać, pić, spać...
po południu idziemy do lekarza. Boże, żeby mu szybko przeszło bo bardzo się męczy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam wrazenie ze lyzka ten AR nie robi tyle piany, ale lepiej ten proszek rozpuszcza sie jednak wstrzasajac.... chyba bede robic jej 2x po mniejszych ilosciach bo od razu całosc to mi bedzie ciezko....

Galuszka gratulacje, czekamy na relacje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mammamia zdrówka dla Was i dla Maleńkiego przede wszystkim!!
Jaśka katar nadal trzyma, także kupaaa .. długo :/

dziewczyny, nie wiem czy to duża promocja, czy to cena regularna ( jeśli już to na pewno nowa bo są droższe), ale w realu są pampersy 2 po 40 zł, 80 sztuk ..

to i tak chyba taniej niż normalnie, ja już powoli będę się zaopatrywać w 3, bo nie wiem jak 2 Jasiek jeszcze długo ponosi, a wolę nie zostać z zapasem żeby potem to sprzedawać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane:

20.06. (02.08) gianella - Rozalka, 2,03 kg, 44 cm / Kliniczna CC
24.06. (11.08) Mamafipcia - Weronika, 1480 gr., 40 cm/ Zaspa

27.07 ( 09.08) agag_agag - Szymek 3600 gr, 55 cm / Zaspa SN
27.07 (o3.08) sanszajn - Antony Adam 3400gr, 56cm / Redlowo SN
31.07 (03.08) Eliska - Zuzanna 3420 gr, 54cm / Zaspa SN

02.08 (20.08) AgusiaB - Wojtuś 3780 gr, 56 cm / Kliniczna SN
05.08 (04.08) Sylwia- Janek 3700 gr, 56 cm / Kliniczna SN
06.08 (19.08) Paula - Antoś 3200 gr, 53 cm/ Redłowo SN
10.08 (18.08) Zetka - Wojtuś 3310 gr, 53 cm/ Zaspa SN
11.08 (17.08) Kasita- Tymoteusz 3830 gr, 62 cm/ Kliniczna CC
12.08 (05.08) Mariols- Wiktoria 3470 gr, 55 cm/ Kliniczna SN
14.08 (25.08) Martek - Maciej Franciszek, 4150 gr, 56 cm / Swiss Med CC
17.08 (04.09) Jokerkowo Maja / Zaspa
18.08 (30.08) kaska2308 - Zuzanna, 3075gr, 53 cm / Kliniczna SN
18.08 (15.08) Asela - Gaja Daniela, 3700 gr, 56 cm / Redłowo SN
19.08 (17.08) Ola81 - Emilka, 3280 gr, 55cm / Wejherowo, SN
20.08 (18.09) Alana - Laura, 3100gr, 53 cm / Redłowo CC
20.08 (05.09) Asiunia81 -Jaś, 3758, 58 cm/ Swissmed CC
25.08 (20.08) KArolina -Tomasz, Redłowo SN
26.08 (12.08) ania84 - Liwia, 4125, 59 cm/Kliniczna
28.08 (21.08) Bimka - Adaś, 4000g, 60 cm/ Redłowo SN

01.09.(23.08)Aga81gd-Nikodem 3760g,56cm/kliniczna
03.09 (28.08) Mammamia - Maciuś, 3400g ,57cm/ Redłowo
06.09 (17.09) miskab - Jasiek, 3470 gr,55 cm/ Wejherowo
06.09 (13.09) asik-74-Emilka,3760gr, 57 cm/Swissmed
07.09 (06.09) nat - synek, 3400 gr, 56 cm / Redłowo
08.09 (03.09) nanik- Wiktoria, 2945 gr, 53 cm
09.09 (15.09) agusp-Agatka, 3540gr, 55 cm/Swissmed
10.09 (27.08) Łucja81 - Maciej , 3960 gr, 56 cm/ Wejherowo/SN
10.09 (05.09) kattie - Patryk 3370g, 56cm / Kliniczna CC
11.09 (01.09) ania85 - Weronika, 4100 gr, 57 cm / Far Far Away ;)
13.09 (16.09) LADY_D - Jaś, 3790 gr, 57 cm / Wejherowo
17.09 (22.09) okruszek_ - Marcin, 3295 g, 55cm / Kliniczna
18.09 (02.09) Galuszka- Nina,3250g 57cm /Wejherowo

Wrzesień:
_DaMa_-14.09. córeczka Lilianka/Kliniczna
Roli - 17.09. - synek / Kliniczna
aguseek - 20.09.- dziewczynka :) Amelia / Kliniczna
malutka22 - 22.09. - synek Fabian / Redłowo
ivi83 - 09.09. - synek Olaf / Borys, może Zaspa
krasnal699 - 24.09.synalek Konrad :)/Klinczna ale to wszystko na razie raczej:)
Iskierka28 - 29.09 - córeńka / Wojewódzki/Zaspa
Ola Fasolka - 29.09 -Córka Lilka / Redłowo

Bliżej nie określone :D

karing - 07.08.
kasiowa87 - 12.08. chłopiec Antoś / Kliniczna
Ania32 - 13.08. synek Filip / Kliniczna
GosiaS - 18.08.
Olcia_ - 29.08
asiaM - 30.08. - chłopczyk

pierwsze_baby - 05.09.
Kocur86 - 06.09.
Fretka - 15.09. chłopczyk
gomarried - 18.09.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak więc wróciłam od lekarza, czop cały jeszcze nie odszedł, rozwarcie na palec i jeszcze szyjka ok.2cm... no cóż... Do końca września mogę się jeszcze bujać...
I wlazło mi coś w krzyż jak siadałam na fotel i gines musiał mi pomóc zejść :D hahaha dramat. a mnie gardło dalej boli i jakiś katar mam ;/ extra jeszcze tego mi tylko brakuje ;/

Kama współczuję tego choróbska, oby Wam szybciutko przeszło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
galuszce juz pogratulowałam:)

była Łos:) zdjeła szwy ale ulga:))) nic nie kłuje
gaduła z niej i z postury taka typowa położna:)
zmieniła pieluszkę,wyczyściła pępek,wsadziła mu jaja pod kran:) no i oczywiście kazała parafinką smarować
kurcze ale nie zważyła, za tydzień zwazy

Alana czy ona dzisiaj do Ciebie jedzie?bo z tego co gadała to by mi pasowało:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też choróbsko nie daje się zwalczyć. Starszak już lepiej ale młodziak cały czas męczy się z katarem. Dziś chyba nawet jest mocniejszy :( dusi się, nie może jeść ani spać buuu :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok bimka jakby co to pomyślę o tej twojej koleżance:)

zdrówka dla wszystkich chorujacych a dla dwupaków duzo cierpliwosci:)

kurcze powiedziała co to niby moge jesc a co nie i niby nie mogę słodyczy:((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja a co gadała ? do mnie nie powinna zawitac, bo nie dzwoniła ze przyjedzie a chyba niespodziewanej wizyty mi nie zrobi ? miala byc w piatek ale nie przyszła i od tej pory nie dzwoniła.. az mnie przerazilas ze sie za chwile zjawi :P

mammamia zdrówka dla maciusia!! oby szybko mu przeszło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ladyD, Okruszku Galuszka moje gratulacje ;)))!!!

teraz to juz naprawde garstka zostala dwupakow ;p

sluchajcie jak dlugo moga ropiec oczka?... przemywam je sola fizj i swietlikiem. bylo jedno sklejone, teraz sa dwa... jak bylo jedno to przy okazji wizyty lekarskiej prosilam o jakies krople to kazal przemywac przygotowana woda tylko... to juz chyba 6 dzien..

[url=
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a no i ogromne gratulacje Galuszka! czekam na relacje! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

test suwaczka ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nic takiego:) tylko że ma jedną panią z rumi co wyprowadza się do kosakowa a i tak będzie przyjeżdżała do ich przychodni na abrahama-bo to tak super przychodnia sami specjaliści:) i tak pomyslałam że to o tobie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde to tak by pasowalo ze o mnie :P mam nadzieje ze o kims innym mowila, bo co to za niezapowiedziane wizyty chce sobie zrobic :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale w sumie to juz nie wiem czy mówiła ze do ciebie jedzie czy tylko wspominała że ich przychodnia taka super że az z kosakowa pacjenci tam jadą:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mam pytanie do mam chorobździlków.
Wychodzicie z przeziębionymi smykami na spacery?
Wojtas ma mega katar ale szkoda mi takiej pogody i sama nie wiem czy kisić się w domu czy wyjść.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgusiaB ide na 14 do lekarza i mam zamiar o to spytac włąsnie.
Bo niby tylko ten katar a powietrze pomaga oddychać..
Muszę odbierac tosię ze szkoły więc byłoby kijowo gdybyśmy nie mogli wyjść teraz :/
z drugiej strony Maciuś to noworodek jeszcze :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heja,
Dziewczyny mam pytanko ... czy słyszałyście cokolwiek złego/dobrego o porodzie w szpitalu w Pucku?

Jak patrzę na listę bliżej określonych to chyba moja kolej już wieki temu była a tu nic ... hmmm
Jeszcze dziś odebrałam wyniki z wymazu i mam chyba wszystkie syfilisy tego świata i mnie nastraszyły że przy porodzie przejdzie na dziecko ... brrrrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lucja kumasz ze ona do mnie przyjechała!! :O ale uratowałas nam zycie haha, bo jej nie otworzylismy i udawałam ze nas nie ma w domu bo u nas taki rozpizdziel ze hoho akurat od rana wziełam sie za pakowanie nie potrzebnych rzeczy w kartony i po sufit lezy smieci w całym domu haha
i ona do mnie zadzwoniła ze chciała wpasc po drodze i ze nie ma mnie w domu i ze bedzie w piatek w takim razie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivi83 ja rodziłam w Pucku jedną córkę a moja siostra swoje obie

nic bardziej złego niż o innych szpitalach nie słyszałam - to samo co o Swissmedzie, że nie ma tam OIOMu dla noworodków i wożą w stanach zagrożenia życia gdzie indziej (z Pucka do Wejherowa). To ewentualny minus.
No i dla mnie osobiście odległość, bo gdyby nie ta, to bym resztę dzieci tez tam wolała urodzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale Gluszka wymęczyła królewne super:)
gratulujemy :)
iskierko ale tak ci powiedział że mozesz sie bujać do końca miesiąca?
bo mi tam znowu gadał że moge w każdej chwili zacząć rodzić bo tylko skurczy brakuje ;/
no nie wiem jak zienkiewicz ale ten mój poprzedni lekarz jak na wiosne smarkałam to kazał aspiryne z wit c sobie rano i wieczorem trzasnąć i mówił też że to niby i matce na serce od razu pomoże przy takiej ilośći krwi jaką teraz pompujemy wiec może aspirynke?
kobity puchne cała już nie tylko nóżki stopy ale i dłonie mi puchną i ogólnie nawet górne partie rąk :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz Alana a jednak :D

ivi o Pucku wiadomo na pewno że nie ma tam jakby co oddziału neonatologicznego i jak odpukać coś sie dzieje to maluszka wioza do innego szpitala
mammamia tam rodziła:)chyba 1 córkę:)

a co ci w wymazie wyszło? ja miałam tego nieszczęsnego paciorkowca i podali mi 4 dawki antybiotyku 3 przd porodem i 1 po i było dobrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ania, no niestety oczy mogą ropieć długo :/
u nas to prawdopodobnie zatkany kanalik .. ponad tydzień oczy były czyściutkie i znowu jedno ropieje, także od nowa zakraplam i łudzę się, że to od kataru :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a te ropiejace oczka to jakos szczegolnie wygladaja bo mojej czasem sie ropka przesuwa po oku i w zadensposob nie moge jej tknac bo sie boje a takie przemywanie z kącika zewnetrznego oka do srodka sola lub woda pzregotowana nic nie daje ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny,
z tym Puckiem to rzeczywiście daleko ... mają podobno opcję porodu w wodzie tylko takiego prawdziwego nie jakaś tylko kąpiel relaksacyjna :) pewnie dodatkowo odpłatne ... szkoda tylko że jak coś się dzieje to odsyłają dalej to jest mega stressssssss

co do tego wymazu ... no ja się oczywiście nie znam ale ...
escherichia coli +++ wzrost bardzo obfity
stapfylococcus epidermisid +++ wzrost bardzo obfity
corynebacterium sp +++ wzrost bardzo obfity
i jakieś dość liczne ziarniaki Gram układające się po 2 i krótkie łańcuszki
streptpcpccus agalatiae nieobecny - to robiłam wcześniej więc już sama nie wiem czy nie powinno się powtórzyć

normalnie moje bakterie układają sobie już łańcuszek na choinkę ... masakra :P

dostałam antybiotyk doustny jakiś Zinnat (może któraś brała?) i standardzik czyli globułki ... ale że już pewnie guzik to pomoże bo mam już termin i jak urodzę to oczywiście nie zdąrzy to zadziałać ...

a no i jeszcze mnie pocieszyły że z tą moją nadżerką to pewnie popękam tu i ówdzie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eh.. przebiegły Łoś ;)

ja sie zarejestrowałam do Sobiak na czwartek i dzwonie do Łosia żeby powiedzieć że w takim razie wizyta w czwartek niepotrzebna, myślałam że mi sie upiecze, ale w takim razie przyjedzie za tydzień ;)

No mi własnie też łosiowa mówiła, żeby chusteczkami nie przemywać d*pki tylko pod kran ładować jaja. I faktycznie tak robie. A jak mu sie to podoba ;) Cały wniebowzięty jak mu po tych jajach leje ;)

Krasnal spoko, wszystko zejdzie po porodzie. Też tak miałam z Madzią. Na porodówkę jechałam spuchnięta jak balon, przez tą opuchliznę kilka dni przed porodem waga jeszcze o 4 kg skoczyła w górę. A zanim zajechałam na oddział położniczy opuchlizna zniknęła ;)

Położyłam Adasia z gołymi jajkami żeby sie przewietrzył a on s****:/

Zdróweczka dla Maciusia!!!! Biedne dziecko :( Katar niby taka błahostka a faktycznie takiemu dziecku żyć nie daje :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.arciszewski.pl/galeria/zdjecia-polikliniki

i tak się wczoraj rozmarzyłam jak oglądałam te fotosy ... klinika ma podpisaną umowę z NFZ i poród kosztuje 1000 zł ... zobaczcie jakie warunki ... ;) tylko to jeszcze dalej niż Puck hihihihih
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivi83 poród w wodzie nie jest tam odpłatny!!!!!
Jeśli nie masz żadnej bakterii potwierdzone wynikami, a wanna jest wolna, to możesz sobie rodzić w wodzie wedle życzenia. Oczywiście jeśli wg karty ciąza przebiegała prawidłowo. Moja siostra tak tam rodziła własnie i chyba tylko dlatego urodziła dzieci ok.4700 wagi bez nacinania.
Ja nie mogłam w wodzie ponieważ miałam wtedy tego paciorkowca :/

A Zinnat brałam w ciązy z Gabrysią. Ale na zatoki akurat - w każdym razie ponoć jest bezpieczny w ciązy.

A czemu przez nadżerkę masz popękać? Nie znam się na tym, może to zalezy od stadium, ale ja mam nadżerkę od pierwszego porodu i podczas żadnego z dwóch kolejnych nie popękałam. Może niepotrzebnie straszą :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jasiek tez ma katar. Na szczęscie tylko katar i zakraplam mu nosek solą fizjologiczną plus frida idzie w ruch. Pediatra go osłuchała i oprócz kataru czysto więc jak już pisałam my wychodzimy na dwór codziennie. I rzeczsywiscie na dworzu zdecydowanie mu lepiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow, niezła ta klinika w Białymstoku :> I mają tam to koło porodowe!!! Ponoć o niebo lepiej się na tym rodzi niż na normalnym łóżku porodowym.
No ale ja już się tego nie dowiem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boshhh czemu te wkładki laktacyjne są takie brrrr prześwitują mi przez stanik, bluzkę i wyglądam jak pociąg lokomotywa z właczonymi światłami ehhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mariols, śmiało możesz otworzyć oko i wpuścić do środka sól fizjologiczną, nic się nie stanie a może wypłucze to co ma na oczku ..

i właśnie, apropo ściągania frida ;)
to ja zawsze Lenie duuużo ściągałam, aż miałam czasami wrażenie że do mózgu się dostaję ;)
a teraz tego praktycznie nie robię, gdyż zostałam uświadomiona ( przez koleżankę, która przez katar wylądowała w szpitalu z dzieckiem i przez swoją pediatrę), że jak ściągamy to śluzówka produkuje dalej i robi się nadprodukcja gilunów ;)

dlatego teraz ściągam tylko wtedy jeśli naprawdę mu gotuje się w nosie ( ale i tak chwilę i lekko ciągnę), albo jak widzę gila na wierzchu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no my tez od fridy uzależnieni nie jestesmy ;) ale jak sie meczy przy jedzeniu bo nie ma jak oddychac to uzywam i uwazam, ze przydatny wynalazek przy takim maluchu. Dla mnie ta teoria to tak jakbym miala nie wydmuchac nosa bo sie wiecej naprodukuje ;) moze sie myle ale tak to do mnie przemawia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamia bakterii to u mnie dostatek :) czyli mówisz że jak są te syfilisy to na poród w wodzie nie ma co liczyć ... nasz Fasol zapowiada się kawał chłopa i liczyłam że w wodzie na pewno łatwiej a jak jeszcze się z nim pobujam z tydzień to oby 5 z przodu nie zaliczył hhihih

z tym pęknięciem szyjki to mam nadzieję że mnie tylko nastraszyły ... że niby podobno przy takiej fazie szyjka osłabiona i ma większe predyspozycje do pęknięcia ... nigdzie w necie tego nie wyczytałam ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko my jednak tego nosa sami wydmuchujemy, normalną "naszą" siłą ;)
a frida ściąga z mózgu :D

oczywiście że jestem za tym, żeby ściągać jak dziecko oddychać nie może, bo kurna jak słyszę co się w Jaśka nosie dzieje to krew zalewa ;), ale no podobno za dużo i mocno nie można ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mariols pieni się to mleko jak mocno trzęsiesz ale jak dasz odpowiednio ciepłą wodę to nie powinno. Poza tym możesz zrobić cieplejsze i odstawić na chwilkę, piana opadnie i zobaczysz ile jest mleka :)

Galuszka - Gratulacje ;)

Ja miałam dzisiaj skurcze przez 2 godziny, równo co 7 min. Bolały, że nie mogłam miejsca sobie znaleźć i oczywiście ustały. To tyle idę sprzątać :)

Iskierko, musimy trzymać się razem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ma się rozumieć Malutka!

Krasnal,dziś byłam u Nitkowskiego,jutro mam wizytę u zienkiewicza. Zobaczymy co on wyczaruje.

Spalam 3h,przeziebilam się na amen:( glowa,gardlo bola. A do tego krzyz i podbrzusze. Mam dość:(

Ale Wy się macie z ta położna Łoś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Mariols pieni się to mleko jak mocno trzęsiesz ale jak dasz odpowiednio ciepłą wodę to nie powinno. Poza tym możesz zrobić cieplejsze i odstawić na chwilkę, piana opadnie i zobaczysz ile jest mleka :)"

Malutka ale musze mocno trząść jak chę tą kaszkę rozpuscic (no chyba ze mi ktos powie ze ona ma byc) i na dodatek juz daje ciepłą wode ok 40 stopni czasem 37 czasem 45 i tyle piany ze szok, nasz ekspres do kawy nawet takiej nie robi od gory do dolu pecherzyki powietrza a tak byc nie moze, bo mi dziecko sie kolek jeszcze nabawi, dodam ze to sie raczej nie ustoi ta pana bo jemy prawie godzinę i taka sama jest nic n ie spada...chyba to mleko zrobilam ostatni raz a jedlismy juz 5 karmien :( szkoda bo nawet nie wiem czy by pomoglo czy nie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka, lepiej się wykuruj przed porodem, bo kaszlnąć albo kichnąć z zaszytym d*pskiem to masakra!

Łoś rządzi ;)

Białystok też ;)

a jakie ładne dzieci z tego Białegostoku, takie gładziutkie... chyba że rzucili mały retusz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm... kaszka sama w sobie jest grudkowata, może chcesz rozpuścić te grudki, które mają już takie być, co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahah rzeczywiscie kaszlec w pologu to nie bardzo ;p

Sylwia a procz soli fizj. jakies inne krople dawalas? antybiool? bo nie wiem czy usc do lekarza po cos innego. jak sie budzi to ma mega strupki, potem przemywam, wyglada ok, ale wciaz ropieja.ech te rozterki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka no wlasnie ten zagestnik to maczka z ziaren chleba swietojanskiego dla mnie to jak kaszka i juz nie wiem czy to ma sie rozpuscic czy nie :/ ale na opakowaniu pisze tak:
Bebilon AR jest skuteczny w łagodzeniu ulewan dzieki zawarosci specjalnego skladnika gestniejacego w zołądku niemowlecia podczas trawienia.
Ta substancja zageszczajaca przemieszcza sie niestrawiona przez uklad pokarmowy dziecka dodatkowo zmiekczajac stolce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sie wydaje ze to ma sie jednak nie rozpuszczac...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Dziewczyny :)
my dziś miałyśmy szalony dzień, cały dzień w samochodzie. Przed południem byłyśmy na kontroli bioderek u dr Sieliwończyka, był niezły poślizg więc sobie posiedziałysmy trochę na poczekalni, ale na szczeście wszystko ok.
Potem na sygnale do pediarty, bo przez ten poślizg o mało się nie spóźniłyśmy.
Tu juz nie było tak różowo niestety, Zuzka jest jeszcze trochę zółta więc jutro kłucie na bilurbinę, oczy dalej z ropką więc dostała antybiotyk w kropelkach. Jak po tygodniu nie przejdzie to musimy jechać do okulisty.
Katar mamy nadal ale spacery jak najbardziej wskazane w takim stanie.

No ale Zuzka waży już ponad 4,5kg więc przybiera ekspresowo, prawie 1,5kg w miesiąc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mariols za mocno się stresujesz tym wszystkim. Mi czasami zostawały jakieś grudki ew próbowałam je rozgnieść łyżeczką albo przepuszczałam przez sitko i rozgniatałam. Nie kojarzę bym miała dużo piany ale ja nie trząsałam nią nie wiadomo jak :P jeżeli butelkę zamykasz zakrętką i trzęsiesz to nie dostanie się tam powietrze i dziecko nie nabawi się kolek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko mnie dzisiaj drażni ... jakaś jestem ... nie dorobiona. Nawet sprzątać mi się nie chce, a powinnam bo mąż musi mieć zapas koszul na czas mojego pobytu w szpitalu, muszę posprzątać łazienkę i ogarnąć rosnącą kupkę ubrań na fotelu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak Łoś rządzi:)) bimka mojemu też się podoba to polewanie po jajach:) faktycznie jak jest mega kupa to lepiej pod kran:)

pokazała mi tez dzisiaj jak gluty z noska chusteczką wyciągać:)

mam pytanko czy wasze po porodzie miały taką suchą skórkę, jakby się łuszczyła, coś w stylu schodzącej opalenizny?
kazał mi oliwkować masowaź skórę i wtedy niby ten naskórek schodzi,
a myc tylko i wyłącznie mydełkiem

wiecie co ja nie będę narzekać, pamiętacie jak wam pisałam o koleżance co urodziłą w 32 tc? jej malutka miałą już dwie operacje w tym jedna to podłączenie do mózgu jakiejs rurki bo małą ma za dużo płynu mózgowo-rdzeniowego:( kolezanka juz 8 -my tydzien walczy z laktatorem,żeby małej podawc własne mleczko
naprawde nie będe narzekac na zmęczenie

ivi no ale najgorszego, czyli GBS-a nie masz:)

byliśmy dzisiaj na pierwszym spacerku, ale było fajnie w końcu powietrze złapałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a orientujecie się czy matka karmiąca może się zaszczepić przeciwko grypie? bo ja już od paru lat się szczepie i wolałabym teraz też, bo odkąd się szczepię to nic mnie nie bierze a wcześniej przynajmniej 2 razy do roku rozłożona byłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny wy taką chuste kupowałyście?:

http://allegro.pl/pentelka-chusta-elastyczna-sliwka-wegierka-50cm-i2637017155.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz nie wiem co mam robic, dzisiaj wielka twarda kupa myslałam ze małej odbyt peknie :( ale jest taka dzielna ze nie placze az sie dziwie :) ale od czego to moze byc ? moja kolezanka mowi ze tez miala twarde kupy wlasnie po zmianie mleka i dopiero po ok 20 dniach brzuszek sie przyzwyczaił i wszystko sie uspokoiło, myslicie ze tak moze byc ? nam juz 2 tyg zleciały na tym bebilonie comfort ale w miedzy czasie dlaismy jeszcze jeden dzien hipp, poczekam do konca tyg i pojde do pediatry jesli sie nic nie zmieni juz jednego dnisa były ładne rzedkie kupy i znowu od 2 dni twarde i czemu tak sie stało ? juz pomysłów mi brakuje..

na prawde wspolczuje sanszajn z tymi kolkami, ja przez te kupy nie wyrabiam a co dopiero jak dziecko tak płacze i sie meczy..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co, ta rzadka kupa byla dzien po tym jak zapomniałam podac malej wit D, dajemy jej devikap to jest najwieksza dawka wit D ze względu wczesniactwa dostalismy na to recepte od pediatry, przeszperałam internet i okazuje sie ze dziecko moze robic twarde kupy w przypadku przedawkowania wit D, przed chwila przez przypadek stłukłam te kropelki devikap i postawnowiłam ze na tydzien odstawie ta witamine, raczej nie powinno sie nic stac ze jej to odstawie co ? w wielu krajach w ogole nie podaje sie wit D, zobaczymy co z tego wyniknie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mam pytanko (szczególnie do tych rodzących na Zaspie) czy nie macie tam jakiejś "zaprzyjaźnionej" położnej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alana jakna tydzień odstawisz - nic się nie stanie. Przetestuj moze to ona jest winna twardych kup. Wiem ze przy przedawkowaniu wit D dziecko moze też być mega podrażnione i płaczliwe.

Łucja tak, właśnie taki typ chusty kupowałyśmy.

No to ja już cąłkowicie zapominam o połogu. Od dzić wkładki i podpaski chowam daleko do szafy :D ciekawe jak długo nie będę miała okresu. No i intensywnie muszę myślec o skutecznym sposobie antykoncepcji. Nie chcę mieć więcej dzieci!!! Macie jakąś koncepcje na skuteczną antykoncepcje? ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivi ja w pierwszej ciaży miałam mieć "swoją położną" - podobno jest bardzo dobra, ale jak zaczełam rodzić okazało się że niestety jest na urlopie i wyjechała :/
Mam jeszcze do niej numer tel. jakbyś chciała to daj znać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje nowym mamą.
Ja jeszcze nie daję witamin, położna powiedziała, że im później tym lepiej, no ale moja położna jest inna.
Dalej bawię się w odciąganie mleka, padam na pysk, mąż wraca z pracy mówi, że zmęczony i musi odpoczywać a ja już nie ogarniam ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja bym chciała może jeśli masz jakiś namiar i mogłabyś podać ... :)
Jeśli możesz to napisz mi proszę na priva albo na fb :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zalogowałam się bo pewnie nie da się do mnie nic wysłać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivi poszło na FB :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje nowym mamusiom :-)

Aga u nas juz lepiej, powoli do przodu, nawet bylam dzisiaj u fryzjera :-) Jasiu odpukac zdrowy, mam nadzieje, ze Zosia tez juz zdrowa, w piatek idziemy na kontrole, ciekawe kiedy bede mogla ja dac znowu do przedszkola po antybiotyku.

Kasia jaki poslizg mieliscie u sieliwonczyka, bo wiem ze jest zawsze, my idziemy w piatek na 14:15, a na 16 mamy pediatre i boje sie czy wlasnie zdazymy.

Czy jak dziecko ulewa moze mu tez wylatywac noskiem mleko, bo Jasiek mi troche ulewa, a czasami wlasnie tez noskiem mu mleczko wylqtuje :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia dzięki bardzo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Łucja chyba mozesz sie szcczepic, tutaj w uk jest np. program dla ciezarnych by sie szczepily na grype, wiec tym bardziej w czasie karmienia mozna.Zapytaj sie jeszcze jakiegos lekarza ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adasiowi tez schodzi skóra jakby po opalaniu, zeszła mu z buzi, a teraz mu schodzi z pachwinek

dzisiaj małżu sie dziwił mojemu spokojowi ;) Stwierdził, że albo coś jaram w tajemnicy, albo sie faszeruje jakimiś prochami na mega uspokojenie, bo nikt normalny tego by nie zniósł ;) A dopiero co z roboty wrócił, 15 minut dopiero w domu był ;) A to też nie była jakaś super drastyczna sytuacja. Adaś ryczał, trzymałam go do odbicia, a Madzia siedziała mi na kolanach i wołała "Ciuchcie Pufcie włącz, mama, Ciuchcie Pufcie, Ciuchcie Pufcie, Ciuchcie Pufcie mama włącz..."
Mężczyźni mają jednak słabą psychikę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak aniu zapytam pediatry ale myślałam,że może któraś się kiedyś szczepiła

dziewczyny jestem przerażona, tak z ciekawości wzięłam lusterko i sobie w pewne miejsce spojrzałam, mam nadzieję że to wszystko wróci do normy....
a poza tym jest mega grzyb
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, łucja, co tam zobaczyłaś że sie tak przeraziłaś?
ja sie zdobyłam na odwagę żeby się tam wymacać, ale żeby zajrzeć to nie... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bimka naturalnie wydzielana oksytocyna tak na ciebie działa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nieeee, to nie to. Ja już jestem emocjonalnie totalnie wyprana po prostu ;) W sumie to dobry sposób na przetrwanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no coś innego niż zawsze:) tak jakby mi w pipkę ktoś mandarynkę wsadził, kurde ta łosiowa mówiła że wszystko ładnie wygląda, mam nadzieję że to się wszystko wstąpi?zniknie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja ledwo urodziłaś, spoko :) Wszystko bedzie jak dawniej, albo przynajmniej prawie jak dawniej ;) Daj jej czas do końca połogu chociaż ;) Zajrzyj tam za 5 tygodni :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra, poczekam:)
myślicie że clotrimazolem mogę się smarnąć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka powiedz mu, że za parę lat to będziesz jak ten pomnik (Konopnickiej :P ) - niewzruszona ;)

Ja jak tylko wróciłam ze szpitala to się codziennie tam oglądam ;) Najpierw sprawdzałam jak tam się szwy mają a teraz czy opuchlizna schodzi i czy wszytsko w porządku. Niestety nacięli mnie po starym "szwie" i jest tam opuchnięte, jak stoję za długo, to ciągnie. Ale tak poza tym wygląda ładnie. Na pewno ładniej niż w ciąży, kiedy wszytsko, nie tylko brzuch, było kilka razy większe :O

Maciuś śpi już 4 godzinę....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja jeśli masz już zagojone, to możesz clotrlimazol - na rany się tego nie stosuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę że mozesz clotrimazolem

biedny, wymęczony to śpi. Ale dobrze, sen jest najlepszym lekarstwem na wszystko. tylko żeby Ci cyce nie pynkły :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Maciuś śpi od dwóch pewnie jeszcze jedna mi została:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
joł!

ania my dostaliśmy chibroxin, a mammamia podawała tutaj jakieś inne krople na te oczka ...

kurna dziewczyny, ja się potnę :/ serio ..

byłam dzisiaj u pediatry, a później prywatnie u Folwarskiego i Jasiek ma anemię :/, szlak mnie trafia bo ciągle coś tej mojej Kruszynce dolega :/ jak nie oczy to s****zki, jak nie s****zki to mleko złe, jak nie złe mleko to teraz ta anemia :/

i oczywiście się wystraszyłam i liczę, że jednak wyniki się poprawią bo jak nie TFU TFU to szpital nas czeka :/

no i wyszło w badaniu kału, że coś z mlekiem mamy nie teges także póki co na pepti zostajemy, oby mu służyło :/

jeszcze kurna Folwarski się mnie pytał czy Jaśkowi często drgają usta i mówię mu, że się zdarza ale częściej zauważam drganie nóżek .. i Jasiek m i zaczął płakać, wzięłam go na ręce i nie dopytałam o co chodzi w waginu! teraz se znowu wkręcać będę :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja, Jasiek się strasznie łuszczył. ale trzy kapiele i balsamowanie emolium i ani sladu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Sylwia współczuję :( Biedy Jasiek. Coś ogólnie nie najlepszy okres dla maluszków, każdemu coś dolega .... :(

Myślałam, ze te chusty pętelki są droższe. Może sobie zakupię elastyczną, szkoda, że nie ma używanych na allegro bo ponoć są lepsze nie ?

A i zapomniałam się pochwalić, mamy wózek i fotelik więc będzie już w czym wozić małą d*pcię:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie momentami przeraża to co piszecie i czuję się jak pierworódka. Miałam chyba dużo szczęścia z Oskarem mimo wszystko bo ... z kupami nie było problemu albo ja go nie widziałam, wyniki miał zawsze w normie, z oczami nie było problemu. Zbierało się od płaczu ale wystarczyło umyć i było cacy a skórę miał idealną, nawet za wiele smarować nie musiałam. I tak teraz myślę, że z Fabianem będzie odwrotnie i doświadczę tych "przyjemności". Chociaż nie powiem, przy refluksie się swoje namęczyliśmy.

Nat, czyli mąż Ci nie pomaga przy synku??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
elastyków sie nie kupuje używanych, bo rozciągnięte tracą swoje właściwości - chyba że trafi ci się jakaś nieużywana typu nietrafiony prezent lub uzywana do 5-6 kilo. Bo jak ktoś uzywa przy 7-8 kilowym dziecku to już kiszka...
Tkane jak najbardziej używki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia, Trzymam kciuki co by szpital Was ominął i mały wziął się w garść.

Co do TAMTEGO miejsca to ja nie patrzyłam ale na tyle co da sie wymacać to chyba nie jest tak źle :) w zasadzie juz nie wyczuwam róznicy z tym co było przed. Najbardziej obawiam sie o to co mam w środku po szyciu tej szyjki...
Tak to byłam dzis u lekarza po zaświadczenie do becikowego i kazał pomyslec o antykoncepcji... i dumam i dumam. Najbardziej polecał mirene. Mam jeszcze jakies tygodnie na dumanie.

Bimka, ja dzis mialam podobnie. Pierwszy wieczór sama z dzieciakami, do tego zamiast siedziec w chałupie zafundowałam sobie wycieczki wrócilismy do domu o 20. Jeden głodny, drugi głodny i zmęczony wiec mniejszego głoda do cyca i ze zwisem przy cycu grzałam drugiemu głodowi naleśniki... mały sie troche uspokoił to starszy pod prysznic a potem znów czytanie bajki starszemu z młodszym przy cycu... ehhh no ale jakoś ogarnęłam. co prawda Jasiek padl bez kąpania ale dzis mu odpuszcze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka, no ja tak właśnie mam :/
czuję się jakby to moje pierwsze dziecko było bo NIC NIE WIEM.
Lena co prawda była chwilę na pepti ale moim zdaniem ją wysypało po tym jak zjadłam czekoladę ;), a pediatra myślała, że to uczulenie ..
ale też żadnych anemii, problemów z oczami, kupami i innymi cudami ..

a teraz :/
no mam nadzieję mimo wszystko, że wywróci się wszystko i będzie tylko lepiej ..

tak myślę, że chyba pojadę do rodziców do końca tygodnia, odpocznę, zajmą się dzieciakami, a dzieciaki cały dzień na dworze to i dobrze im zrobi ..
zmęczona jestem i ten mój Mąż mnie wkurza, bo całe dnie siedzę sama, w nocy wstaję sama ( no on mnie budzi, ale zaraz się kładzie spać spowrotem) , a ten przyjdzie z pracy wielce konający bo FIZYCZNIE PRACUJE i co chwilę słyszę z pokoju Sylwiaaa Sylwiaaa ..
no szlak mnie trafia :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wody mi odeszły,jestem na porodówce. Skurcze co 5minut,juz mam dosc a to dopiero poczatek:(

Na zaspie spokój,jedna laska lezy kolo mnie. ale ona nie kwiczy jak ja:)

Bede was informowac:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka łał co za info! trzymam kciuki zeby szybko poszło!

Sylwia a czym sie objawia anemia u takiego niemowlaczka oprócz wynikow morfologi ? te zielone kupy były objawem? nie kazał ci dawac mleka typu nan z wieksza zawartoscia zelaza czy w tym pepti to jest ? nasej tez drzą nózki czqasem i usta, ale juz nie chce sobie wkręcać.

wczoraj nie dalam wieczorem wit D i juz mamy rzadka kupe, ona serio za duzo tej D dostawała jak tak teraz mysle, devikap to 1000 j.m + w mleku mm jest wit D znalazłam jak sie przelicza te jednostki ug na j.m i w kazdym 100 ml mleka bebilon comfort jest 48 j.m a ona wypija około 900-1000 czyli okolo 500 j.m a dzienna dawka wit D to 400 j.m poza tym ładna pogoda duzo na dworzu, a twarde kupy to pierwszy objaw przedawkowania wit D jakby któras chciala to dam linka gdzie cos mądrego pisze na ten temat :
http://forum.gazeta.pl/forum/w,577,27477286,27586982,Re_WITAMINA_D3_A_ZAPARCIA.html?v=2

skóra tez nam sie luszczyla, zluszczyla sie i po sprawie wiec na pewno to minie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm... Alana no widzisz :) Nareszcie doszłaś :)
To faktycznie podaruj już sobie te kapsułki
Człowiek chce dobrze z tymi witaminami i przedobrzył ;)

Ja sie też czasem czuję jakbym była zupełnie zielona, bo wiadomo że każde dziecko ma inaczej, do każdego trzeba podejść inaczej. Już teraz widzę że Adaś ma inaczej niż Madzia i nie mogę ich jednakowo traktować. Np. z tymi proszkami. Madzi nic nie było po normalnym proszku, a Adaś już miał wysypkę. Ale oboje mają uczulenie na Dada :/

Iskierka, trzymam kciuki :)
Dawaj, mała, dawaj! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iskierko trzymamy kciuki oby szybko i lekko poszło.

no to jako że jestem popołogowa zaliczyliśmy juz "integrację" z mężem. Ale stresa miałam. Gorzej niż za pierwszym razem ;)))

Co dajecie swoim dzieciom na katar?
Wojtuś coraz bardziej zasmarkany :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sylwio mój starszy miał anemie dostaliśmy ferrum w płynie połykał 3 mc i już był świety spokój tyle że ciuch były do wywalania bo sie odpierać nie chciało i ze scian jak sie raz chlusło tez nie;/ ale jest cekol w kraju:) skóra łuszczy sie czesto noworodkom a szczególnie tym przenoszonym mojemu odchodziła chyba do miesiąca póltorej ale oilatum dało rade potem już nie złaziło :) tak wiec takim sprawami na pewno sie nie martw co do ocząt to ja bym sie do okulisty umówiła dla spokoju ducha :)

iskierko trzymaj sie mam nadzieje że już masz franke na łapkach :)
trzymam kciukasy co by cie nie wymęczyło :D

jak tak dalej pójdzie to ja sie ostatnia rozpakuje bo mnie tam nawet czopek ani w kawałku nie odłazi a skurczów brak jakichkolwiek ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko trzymam kciuki ... chcę do Ciebie na Zaspę ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iskierka trzymam mocno kciuki i czekam na małego sąsiada :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A! Sylwia, zapomniałam CI pisać. Jak Madzia miała 4 m-ce to byłam z nią w szpitalu na zap. płuc i tam też wyszło, że ma anemię. Wtedy lekarz powiedział, że u noworodków i niemowlaków anemia jest wręcz fizjologiczna, że to coś całkiem normalnego i większość ma lekką anemię. Także to nie jest powód do obaw, nic poważnego :) Szybko wyleczysz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko powodzenia, bardzo ci zazdroszczę że jesteś na porodowce i za chwilę będziesz miała malenstwo...

U mnie dół...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po długiej nieobecności!
Gratuluję wszystkim nowym mamuśkom;) Iskierka to Twój/Wasz dzień trzymam kciukasy;) Ale się ruszyło teraz...

U nas troszkę się dzieje, więc opiszę może trochę chaotycznie wię z góry przepraszam:)

W sobotę mieliśmy chrzciny, wszystko wyszło super chociaż panikowałam jak zwykle że niezdąże po kościele mieliśmy poczęstunek w domu więc troszkę szykowania było...

Kupiłam chustę oczywiście z Pętelki chyba nasz wątek powinien mieć u nich rabaty ;) z malutką już chodzimy i jest super!!

Mam pytanie jak dłudo może "na żabkę" siedzieć w chuście miesięczne dziecko??

W zeszłym tyg Aga była zakatarzona i kaszląca- już minęło za to od wczorajszego popołudnia ja się nie rozstaję z husteczkami.

Co można brać na katar gdy się karmi??

A dziś rano małam wrażenie że mały bączek też ma zapchany nosek zapisałam ją do lekarza , a teraz śpi i nic nie słychać więc już sama nie wiem co z tym jej noskiem...

AAAAA jeszcze pytanko do chustowych mam jak wyjmujecie swoje maluchy z chusty? bo zamotać to pokazują jak a wyjąć już nie i się boję że może robię to niewłaściwie (wyjmuję ją przez górę- odwrotnie jak wkładałam).

Emilki skórka jest jeszcze sucha na nóżkach i stpoach więc jest lepiej- była prawie cała, ale faktychnie jak któraś z dziewczyn pisałą u Agnieszki-przenoszonej 17dni było więcej tej skórki.

no więcej nie pamiętam..

A czy Wy też macie po porodzie bóle głowy(kiedyś miałam po urodzeniu Agi przeszły a teraz po urodzeniu Emilki wróciły każdy ruch głow lub zmiana pozycjią-to ból chwilowy lub zawroty a tak to ćmi prawie cały czas. Czy to minie? A może to hormony bo jeszcze karmię?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iskierko super, czekamy na dalszy ciąg ;)

Bimka, no ja wczoraj trochę poczytałam na necie i też to właśnie wyczytałam, ale byłam u dwóch pediatrów i powiedzieli, że wyniki nie są fajne,a żaden z nich nie powiedział o tym, że to może być "normalne" ..
sama już nie wiem ..

w dodatku moja pediatra nie kazała póki co dawać żelaza, a ten lekarz prywatnie tak, i sama nie wiem co dalej robić ..

zrobię chyba dzisiaj Jaśkowi jeszcze raz krew i oznaczę mu żelazo i zobaczymy co tam wyjdzie ..

AgusiaB widziałam że szukasz pediatry prywatnie, ja właśnie wczoraj byłam prywatnie u Folwarskiego ( jak poczytasz nawet na forum to jest bardzo polecany), spoko facet, bardzo rzeczowy, przyjmuje na niedźwiedniku i bierze 50 zł za wizytę u niego w gabinecie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia a rzuć namiarami na Folwarskiego. Długo czekałaś na wizytę?

Ola dziecko wyjmujesz z chusty odwrotnie niż je wkładałaś cały czas podtrzymując główkę i plecki.

Co do łuszczącej skórki to możliwe ze to od przenoszenia bo Adaś (6 dni po terminie) miał sucha skrókę, a Wojtuś 38 tc ledwo widoczną suchość na nóżce, która zeszła po jednym nawilżeniu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko powodzenia.
Malutka jedyna czynność przy jakiej pomaga to kąpiel.
Mialam w nocy gorączke 38,5 dreszcze i nie wiedziałam co robić, wzięłam lek jaki był w domu dzisiaj mam 37,5 i czuję się na grypę. A małego nie ma sił już karmić piersią. Już naprawdę wolę ściągnąć ;/

Sylwia ja też chcę jechać do mamy, tylko nie wiem czy mój mały nie za mały
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia dzięki za info o Folwarskim - zaraz przyjedzie do mnie do domu :D :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurka, Agusia, zapytałaś ile kosztuje wizyta w domu?
bo 50 to w gabinecie ;)

coś ja jeszcze chciałam ..

aaa Alana, właśnie problem polega na tym, że chyba kuźwa niczym :/
gdybym nie robiła morfologii pod kątem tej alergii to w życiu bym nie pomyślała, że on może mieć anemię :/

a normalnie się zachowuje, nie jest jakiś ospały ( zresztą jak może być takie małe dziecko? :D), nie jest blady, no nic ..

nat ja myślę, że możesz, daleko rodzice mieszkają?
byłam z Jaśkiem i Leną u rodziców swoich na tydzień, właśnie jak Jasiek miał tydzień ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja,

Iskierko! Do boju :) powodzenia.

Ja się dzis nie wyspałam i zaspaliśmy do przedszkola.

A wczoraj wybrałam się na pierwszą wycieczkę samochodem z dzieciakami i nie powiem...stresujące to było. Doglądać dwójki i jeszcze patrzeć na droge. Tym bardziej ze wyjęłam z fotelika ta wkładkę dla noworodka bo małemu było ciasno i się darł ale nie był to dobry pomysł bo potem mu się łepek chwiał wiec jechałam jak z jajkami i ciąglę mu tą główkę poprawiałam, podtrzymywałam itd. Stwierdziłam, ze durna baba ze mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo... są zdjęcia z warsztatów! my sie lokujemy na ostatnim :) Malutka i jej siostra tez na kilku i Paula też jest :) tylko Iskierki nie mogę wylukać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oooo... są zdjęcia z warsztatów! my sie lokujemy na ostatnim :) Malutka i jej siostra tez na kilku i Paula też jest :) tylko Iskierki nie mogę wylukać...

http://www.facebook.com/media/set/?set=a.350982068327246.81287.228452930580161&type=1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko wytrzymaj, dasz rade !!!! trzymam kciuki za Ciebie!!:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia koszt wizyty domowej to 100 zł, w gabinecie 50 zł.
Jak miałabym jechać do gabinetu taxi w taką pogodę to taniej i jak wygodniej będzie jak lekarz przyjedzie do nas. Cieszę się :) że tak szybko sie udało.
Wizyty domowe są od godz 11 do 13 codziennie. Żeby się umówić trzeba dzwonić z samego rana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
załóżcie nowy wątek bo ten mi sie nie otwiera cały
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
otworzył mi sie ;)

Ola, ja wyjmuje tak, że jedną ręką sie wyswobadzam a drugą trzymam małego i jak juz jestem odwiązana to kładę go razem z tą chustą na łóżku.

Też sie pytałam ile czasu można trzymać dziecko w chuście, ale sie nie doczekałam odpowiedzi :P

Bóle głowy? Masakryczne! Dzień w dzień! W ciązy nic. Teraz wróciło. Ale to chyba hormony się stabilizują i to dlatego. Ale dzisiaj już nie wytrzymałam i zeżarłam ibuprom. Wiem że nie wolno przy karmieniu ibupromu ale nie mam nic innego w domu a wytrzymać już nie mogłam. 1 tabletka mu nie zaszkodzi, nie bede sie tym przecież faszerować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam

iskierko jakie wieści z rana! dawaj dawaj:))

ja tez mam bóle głowy niestety, do tego mnie skurcze łydek łąpią i to mega a w ciąży tylko raz mnie tak złapał i nie wiem czy magnez mogę łykać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rety rety iskierka już???? :D

Ale widzicie z tą głową - ja pisze już od prawie 2 tygodni, że mnie boli dzień w dzień... non stop - nie jest to taki ból jak na migrenę, raczej po jednej stronie tylko. Ale bardzo depresyjnie działa jak tak się utrzymuje nieustannie.

Sylwia, wszytsko z Tobą dobrze heh - ja mam trzecie dziecko a też mnie dopada poczucie, że nic nie wiem, niczego nie jestem pewna... Zwłaszcza teraz, podczas choroby. Byłam z mężem na kursie pierwszej pomocy noworodkom i małym dzieciom a mimo to cały czas wkręcam sobie filmy, że jakby co, to nie będę wiedziała co robić. i tak stale coś. \
Co do tego co pisałaś o małym, że mu ciągle coś dolega. Identycznie miałam z Gabrysią :( Było strasznie cieżko. Najpierw nas zatrzymali z powodu infekcji kikuta. potem też z oczami ciągle problemy bo ropiały (Biodacyna pomogła w końcu). Jak miała 3 tygodnie to wylądowała z zapaleniem płuc w szpitalu. Po 2 tygodniach znowu była w szpitalu z infekcją nieznanej etiologii (6 dni gorączka ponad 40 st. :< To był hardcore, bo wtedy nic, absolutnie NIC nie piła mleka przez całą dobę, tylko płakała, wręcz się darła. 24 h Nie pamiętam gorszych chwil z życia swoich dzieci :(
No a potem do końca 10 miesiąca ciągle chorowała już. Z jednej infekcji wyszła, to już druga się zaczynała. Do tego doszła jej "anoreksja" - całkowity wstręt do jedzenia.
Tak sobie wtedy myślałam, że coś z nią musi być nie tak, że to nienormalne tak zaczynać, ciągle jej po górkę. Ja po tym wszytskim już trochę fiksowałam, nerwowo byłam nie do zniesienia.
A po pierwszych urodzinach nagle KONIEC. Do dziś nie wierzę, że tak było jak było, ale teraz jest z nią super. Ma katar pierwszy raz od roku, choruje rzadziej niż jej starsza siostra. Lekarka mówi, że musiała nabrac odporności przez/dzięki tym wszystkim infekcjom. I JE. Normalnie jak człowiek.
Także wszytsko się kiedyś kończy a mam nadzieję, że u Was się skończy na tym co jest. Oby!!!

Magnez można łykać.
Wczoraj pytrałam pediatry co mogę brac na katar jesli karmię - powiedziała, że SINUPRET. Więc biorę.

A co do katarku u takich maluchów to raczej musza przechorowac - super jest robić inhalacje, my robimy min 2 razy dziennie. jeśli nie macie inhalatora, to można powiessić na łożku czosnek albo nasączoną poduszeczkę czy cuś olbasoil
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nam na katar bardzo sprawdził się amol: skrapiałam brzegi "poduszki" tak po 3-5 kropli ale tak, żeby nie miało kontaktu ze skórą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sa takie plastry nasączone czyms mietowym, starszym dzieciom na pizamke sie nakleja a takim małym moja kolezanka przyklejała troche dalej kolo lozka zeby sie lepiej oddychało :)

kurde u nas dwie kupy juz rzadkie, jedna w nocy druga przed chwila, co to jest za radosc :)

pogoda tez nie nastraja optymistycznie :)

a jeszcze chcialam wam pisac ze patrzałam na ciemiączką o ile dałam rade ocenic, powinno byc dwa na dwa cm u nas jest juz takie malutkie palec na palec wiec mysle ze ponad cm na cm, co sie moze stac jak to tak szybko zarasta? wie cos ktoras na ten temat ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mammamia ale miałaś przeboje z Gabrysią. Takie maluchy moga mieć anoreksje??? :O

My jesteśmy po wizycie Folwarskiego. Super facet!!
Bardzo fajne ma podejscie do dzieci. Wojtuś patrzył na niego jak zaczarowany. Na szczęście u nas tylko katar na razie. Oskrzela czyste, a tego bałam się najbardziej.
Zalecił inhalacje, calcium i fenistil. Doraźnie jakby nie chciał jeść to nasivin.
Pytałam o to sciąganie czy można używac fridy czy jak się dużo sciąga i mocno to się więcej kataru produkuje. Spojrzał na mnie jak na walniętą hihihi :D powiedział że nic podobnego. Jak się nie sciąga kataru to wpływa on do uszu i powoduje zapalenie.
Powiedział że jak starszak chodzi do przedszkola to katar moze trwać nawet pół roku!!!!!!!!!! bo jak maluch się już wykuruje jako tako to przedszkolak przyniesie kolejne świństwo i poczęstuje malucha. :/
Tylko co - mam trzymać zdrowego starszaka w domu bo Wojtuś jest chory? :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgusiaB napisałam o tej anoreksji w cudzysłowie :>
Choć są wśród psychologów mniej liczni, którzy twierdzą, że nawet niemowlę może mieć anoreksję. To tak nie na temat ;)

O własnie. Niestety AgusiaB lekarz ma pewnie rację (co pisałam wyżej) - 10 miesięcy chorowania Gabrysi zapewne miało związek z chodzeniem Tosi do przedszkola :/
aLE nonsensem byłoby trzymac z tego powodu dziecko w domu - jedyna rada - to próbować przetrwac tę sztafetę :/
Potem faktycznie lepsza jest odporność. Ciezko mi samej to przychodzi - choroby to najgorsza zmora dla rodziców. Ale naprawdę nie ma na to rady :( Trzeba wzmacniać odporność dzieci i zacisnąć na początku zęby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia nasz Jasiek tez ma anemie, wyszlo juz w szpitalu, bo robili mu badania i lekarka powiedziała, ze nie sa dobre, ale dziecko klinicznie wyglada super wiec nas wypuscila i kazala isc do pediatry do przychodni i tam dostalismy zelazo, takie w proszku actiferol, dodaje sie do mleka np i nie zmienia jego smaku, ani nie zabarwia, do tego naszczescie nie zatwardza kupek, w przyszlym tygodniu pojdziemy zrobic badania i mam nadzieje, ze juz wszystko bedzie ok, bo ostatnio pediatra tez mowila, zze absolutnie nie wyglada na takiego co by mial anemie, a na oczka nam pomogla biodacyna, mial tak zaropiale, ze nie mogl otworzyc, a poi 2 dniach juz bylo super.

Poza tym u nas chyba juz karmienie piersia sie unormowalo, bo juz nie sciagam wcale, karmie tylko piersia, troche jeszcze boli ale to juz luzik.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, cieszę się, że Ci się "podobał" :D

i widzisz z tym ściąganiem, co lekarz to opinia ...
tak samo wczoraj, pojechałam do niego na konsultację i tylko sobie w głowie namieszałam, bo aż tak dużo więcej się nie dowiedziałam, a nie wiem teraz czy stosować się do rad swojej pediatry i żelaza nie dawać, czy do jego zaleceń i żelazo dawać :/

no nic, jak Mąz wróci z pracy bo będzie dzisiaj szybciej to podjadę do brussa, niech mu pobiorą krew jeszcze raz, to zrobię tym razem z rozmazem, bo chyba z takiego więcej się można dowiedzieć i od razu oznaczę żelazo to zobaczymy czy ma za mało czy co ..
no i bym chciała, żeby mu pobrali jednak z żyły a nie z paluszka i nie wiem czy się tego podejmą .. szkoda mi go :/

Mammamia noo masakra :/ współczuję ..
z tym katarem to chyba tak będzie, Lenę mam zamiar jutro albo w piątek posłać znowu do przedszkola więc pewnie kwestia kilku dni kiedy znowu w domu zostanie :/

Asiunia, ten actiferol na receptę?? bo ja dostałam od Folwarskiego ferrum i on właśnie chyba nie za fajny jest :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, na receptę i jak pediatra nam wypisywała to mówiła, ze to jakas nowosc chyba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na Iskierki tablicy pojawiły się gratulacje więc jak można przypuszczać, urodziła córeczkę. Gratulacje :)

od rana mi się chce płakać. Jeszcze dzwoniła moja babcia ( robi to co drugi dzień) by zapytać czy czasem nie urodziłam i pyta na co czekam, aż dziecko będzie miało 5kg?? jakbym miała na to jakiś wpływ ... grrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny, w końcu internet działa jak powinien więc myśle ,że będę na bieżąco :) Jak malucha zaśnie, to złożę sprawozdanie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam niewsypane mamuski. Chcialabym podniesc temat podzialu obowiazkow w domu przy rozkładzie tylko rodzice (bez pomocy krewnych) + dzieciak, na razie ma miesiąc. Mąż pracuje. Ja sama z synkiem cały dzien, tak do 19. Ponieważ tata musi wstac do pracy, w nocy również ja zajmuję się dzieckiem. SYnek spi z tata tylko w nocy pt-sb i sb-nd. Wtedy tylko karmię. Jak uważacie, czy powinnam oprócz opieki nad dzieckiem, wykonywać czynnosci domowe typu obiad, zmywanie naczyń, pranie rzeczy dziecka, pranie rzeczy naszych, prasowanie? Czy jest to całkiem normalna sytuacja, przeciez "żona siedzi w domu z dzieckiem". Kiedy kuśka ta żona czasem nie ma właśnie kiedy nawet usiąść ażeby siedzieć. (Nie mylic z obecnym trwaniem przy kompie, bo to kosztem np. pomywania). Czy zdać sie na potężne zmeczenie i robić tylko przy dziecku? Ale przeciez żywiciel rodziny przyjdzie głodny, to trza podać cos na stół. Ale w sytuacji kiedy brak jest siły lub czasu na choćby ogarnięcie samej siebie to człowiek nie mysli o takich rzeczach. Na razie gotuję i sprzątam i nawet w biegu myję zęby. Ale padam codziennie, zchudłam już dużo ze zmęczenia. Nie chciałabym być złą matką i zoną. Ale czy to właśnie kosztem własnego zdrowia musi wszystko sie odbywac? Jak jest u was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kalarepka ja mam dwojke dzieci, robie wszystko o czym piszesz. NIe czuje sie z tym zle, gdybym mogla to bym sie z mezem zamienila ;) ale karmie piersia. NIe wyobrazam sobie siedziec w brudnej chacie, zle bym sie dopeiro wtedy czula... ;p
A jak dzieci spia to znajduje czas dla siebie, jak maz wraca z pracy to pomaga przy dzieciach. To kwestia organizacji, zobaczysz ze dasz rade ;)

Wlasnie wrocilismy z deszczowego spacerku ;)

Iskierko??!! ;))) rodzisz juz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka urodziła o 10.35 Kornelkę;) Waga 2950g i 53cm ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iskierka gratulacje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i kto mnie będzie teraz wspierał??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iskierka gratulacje!

Sylwia mama mieszka w okolicach Kartuz :)
tylko nie wiem gdzie by miał spać w wózku, ze mną w łózko? A kąpać w misce?

Dzisiaj oficjalnie poddałam się z karmieniem piersią, narazie ściągam moje mleko i mu daje.

Malutka wiem co czujesz u mnie było tak samo ;/ ale dziecko na pewno nie urośnie do 5 kg :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do organizacji i podziału obowiazków, to moge napisac dosłownie to samo, co Ania85

nie mam teraz czasu na ksiazke - jak jest wolna chwila, to do kompa :)

iskierka GRATULACJE - i jak było? szlochałas? :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nat, my mamy u rodziców łózeczko turystyczne jeszcze po Lenie, czasem jak nas dużo to jeszcze w nim śpi ;).
ale że było nie wyprane i nie chciałam do takiego wrzucać Jaśka to ściągałam gondolę od wózka, kładłam ją do łóżka koło siebie i w niej spał ;)
po schodach bym nie wtargała wózka bo tak pewnie bym go w wózku zostawiła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wiem, że nie urośnie do 5kg:P ale wkurza mnie takie gadanie :/

No ja teraz przy jednym dziecku robię w domu wszystko i jak się urodzi Fabian będzie tak samo. Tzn na pewno mąż więcej pomoże ale wszystko jest kwestią organizacji a jej niestety na początku brakuje ;) potem jest dużo lepiej. Ja bym raczej źle się czuła w brudnym mieszkaniu, dołowałoby mnie to.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka gratulacje :D :D :D
doczekałaś się :D

Podział obowiązków? Hmmm... Mój też pracuje całymi dniami, ma wolne tylko niedziele. Karmię piersią wiec jego wstawanie w nocy do karmienia odpada. Pomaga mi jak wraca do domu, a czesto wraca tuż przed 21:00, przed kładzeniem dzieci spać, a kilka razy już nie zdążył nawet na to. W domu staram się ogarnąć wszystko. Jak czegoś nie zrobię to trudno. Jak bedzie mi sie chciało to ogarnę na szybkości wieczorem jak dzieciaki beda spały. Obiad mieć muszę ze względu na Madzię, no i sama też z chęcią zjadłabym coś w końcu. Kiedyś robiłam obiad na powrót męża co by miał ciepłe. Teraz robie jak mam czas, a on je odgrzewane. Ale jak sie zdarza, że jemy u mojej mamy i obiadu nie ma to też tragedii nie ma, mąż zje kanapki, parówki czy coś tam na szybko, albo po drodze wjedzie do KFC i gitara. Wszsystko jest kwestią organizacji i zmiany przyzwyczajeń ;)
No i też nadgorliwością w temacie sprzątania nie grzeszę ;) Przestał mi bałagan przeszkadzać. Z reszta przy dziecku to zawsze coś sie wala, ledwie człowiek posprzata a bałagan sie robi na nowo identyczny w tempie błyskawicznym ;)
A propos: lecę pozmywać, bo sie nazbierało :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iskierko GRATULACJE !!!! w sumie szybko poszło? no i jednak imię zdążyliście wybrac:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnych mamusiek

No iskierka nasze dzieci są tych samych rozmiarów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do podziału obowiązków to ja sie na szczeście nie martwie trafił mi się dobry egzemplarz:) do końca tego tyg jeszcze ma urlop i w sumie wszystko robi i w domu i przy małym no oprócz karmienia:) i jeszcze sie boi sam ubierac żeby mu krzywdy nie zrobic
w ogóle jest chyba bardziej przewrażliwiony niż ja:)
a jak wróci do pracy no to zrobie ilę zrobie reszte zrobi tatus albo ja późniwj nie będę się spinać, póki co jak ja jestem w domu dam mu się wysypiac szczególnieże co drugi tydz musi wstawac o 4-tej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki za gratulacje :)
co mam do napisania?! Moje d*psko:(
mader fuc..r bol masakryczny.
Poród jak na pierworodke szybki. Wody odeszly ok. 00:30 wraz z czopem,pierwszy skurcz ok.2,ok.4 dostałam zarąbistego głupiego jasia:) odpadlam po 1 min.haha. Bolało jak jasna cholera,bo mala byla wysoko w kanale. Maz mnie okropnie wspierał,jestem z niego
dumna:)

Mammamia jeczalam,ale jak mnie badali to ryczalam i krzyczałam:p

Zdjęcie przesle malutkiej to wstawi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny!Jestem z wątpu wrześniowo-pażdziernikowego,więc mnie nie kojarzycie;)Pytanie do dziewczyn rodzących w swiss napiszcie jak to tam wszystko wyglada czy warto wydać taka kasę,czy wszystkie miałyście cc czy któraż zdecydowała sie na sn?Ja wybieram sie do nich w nastęnym tyg. i wtedy podejmę decyzje ale będe wdzieczna za wasze opinie.pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehhh słodka Kornelka :D i gdybym ja miała córeńke to własnie tek by miała na imie:D
GRATULUJE ISKIERKO :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śliczna mała iskierka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze mój mały od wczoraj pokochał cyca:) ciągle by na nim wisiał przed godz w końcu zasnął i "ogląda " z tatą mecz:) a ja miałm czas żeby się w końcu ogolić:)

zastanawiam się czy nie dac mu smoka co by go sobie trochę pociumkał, tylko potem będzie pewnie problem z odstawieniem... nawet dzisiaj mu dałam na spróbowanie mam lovi i nuka ale odrzucił oba:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaka sliczniutka :) jeszcze raz gratuluje :)
i nie mam za nic w swiecie weny na pisanie! padam na pysk!
dobrej nocy wszystkim :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słodka Kornelka :)

strupy mam na sutach, ale skąd? kiedy? jak?
pewnie przez to, że większość doby wisi na cycku ten cycoholik mały :/

padnięta jestem... ide spać...
Dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka gratulacje ;))) witam mala Kornelke ;)

a mi strupy juz zeszly, smarowanie mascia pomoglo i juz nic na szczescie nie boli.Skonczyl sie tez nawal pokarmu wiec ulzylo mi.
Jutro ostatni dzien i siostra wraca do Polski, ach bedzie mi smutno i teskno...!

w ogole caly czas boli mnie rana od porodu,niby nigdzie nie peklam, ale jak ogladalam się z lusterkiem to wydaje mi sie ze powinnam miec szwy..polozna mowila ze nie jest to zbyt glebokie wiec nie zaszywaja,ale moze minac pare tygodni az sie samo zrosnie... ciekawe czy u nas by mi to zaszyli czy kazali sie meczyc...

Dobranoc Wam dziewczęta ;)

Malutka czekamy na Ciebie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzien dobry :)

u nas znowu słaba noc, od 3 do 4 darcie ryja i milion pobudek
ale nawet dobrze sie czuje bo mnie łeb nie boli bardzo ino troszeczkę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde a mi sie syry trzęsą bo wstaje i slysze ze cos mi chrupie i w sciany drapie i budze meza a on tez to slyszy i mamy gdzies jakiegos gryzonia, albo mysz albo szczura :/ i boje sie teraz do kuchni podejsc bo ja sie przerazliwie boje takich malych szybkich zwierzatek ;/

mała mi steka od 5 ciekawe co wysteka, mam nadzieje ze znowu rzadka kupa bedzie i moja teoria z wit D sie sprawdzi bo mielibysmy juz polowe sukcesu jakby zagadka twardych kup sie rozwiązała :)

zapowiada sie piękny dzień :)

a małżu ma urodzinyza tydzien i sie zastanawiam co za niespodzianke mu dać/zrobic ? macie jakies fajne pomysły ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://babyonline.pl/kalendarz_rozwoju_dziecka.html?cac_month=1

fajny kalendarz rozwoju dziecka, moze którejs sie cos przyda :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bimka to jakaś feralna godzina. U mnie już drugą noc z rzędu między 3 a 4 Wojtas robi gigantyczną kupę. Godzinę stęka i słychać tylko bulgot w pampersie. Po 4 kończy, przebieram go i śpi. Na szczęście nie płacze w tym czasie i reszta domowników się nie budzi, ale ja nie śpię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to chyba jest taka godzina, że wszystko z całego dnia sie w tym brzuszku kumuluje ;)
u nas te nocne kryzysy zawsze są ok. 3:00

a tak w ogóle: Alleluja! Adaś załapał smoczka :D
dzieki temu pranie poskładałam :P
cycki mi odpoczną i zdążą coś konkretnego naprodukować, bo jak on stale wisi na tym cycu to wypija to co sie na bieżąco produkuje ;) cyce stale mam miękkie, ale zawsze z nich leci jak sie naciśnie, także chyba nie ma opcji żeby już kompletnie pusto było, bo przecież ciągle się to mleko tworzy, szczególnie podczas karmienia
Może jakoś łatwiej nam bedzie to ogarnąć dzieki temu smoczkowi... no zobaczymy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy któraś z Was byłaby zainteresowana okupieniem pieluch pampers premium care 1 ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Rozalka ma juz 3 m-ce"
OMG

Adaś już 2-ki nosi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gianella jak nie znajdziesz nikogo chętnego to może ja bym wzięła ... tylko napisz jaka cena i jakie opakowanie i gdzie mieszkasz bo jak gdzieś bardzo daleko ode mne to ciężko pewnie będzie :)
No ja jeszcze w dwupaku więc jeśli któraś z dziewczyn ma już teraz zapotrzebowanie na te pieluchy to spoko :)
Te jedynki to chyba nie będą za małe nawet jak mój klocek będzie miał z 5 killo nie? bo tak narazie jedną paczkę kupiłam na sprawdzenie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co tu dzisiaj taki spokoj ?

a tak w ogole po czym widac ze pampersy sa za male ?
my narazie jedynki mam jeszcze dwie paczki ale sie zastanawiam jak je zuzyje czy dwojek juz nie aplikować?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie po czym widać że są za małe? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hey hey ;).

no my już dwa opakowania 2 zużyliśmy ;).
mam jeszcze 3 paczki w zapasie i póki co 2 nie dokupuję bo się boję, że mi z nich wyskoczy i zostanę z pampersami do sprzedania ;).
Także jak będę robiła zapas to już jednak wolę 3-jki, na pewno się zużyje ;)

kurna znowu nie zrobiłam tej morfo Jaśkowi bo się okazało, że nie dość że na czczo ( jak takie dziecko na czczo? :D) to jeszcze najlepiej do 11 bo wtedy są dwie panie ..

także dzisiaj chyba przygotuję kanapki Mężowi do pracy, żeby rano tego nie musiał robić i go przed pracą wyślę samego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jedynki są od 2 do 5 kg
ale na Adasia już są za małe, tydzień pochodził w jedynkach. Poznaje to po tym, że pielucha powinna sie swobodnie zapinać na wysokości pępka, a tych jedynek już nie dało rady zapiąć na wysokości pępka.
Od 4 kg (albo nawet już od 3,5 kg) polecam już na 2-ki przejść.
2-ki są od 3 do 6 kg także te rozmiary nakładają się na siebie.
Te jedynki to naprawdę dla małych noworodków się nadają. Dla średnich i dużych polecam 2-ki od razu kupować.
Dla Madzi miałam od razu 2-ki (a urodziła się z wagą 3350)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie... jak ja miałabym zrobić Adasiowi badania na czczo jak on żre co godzinę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Morfologii maluszkowi nie trzeba robić na czczo, co za bzdurne gadanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no zapytałam o to samo bo mówię, że on 1,5 miesiąca ma, wiec jakby nie może nie jeść :D
ale no, kazali mi przyjść jak najpóźniej po karmieniu, czyli biorąc pod uwagę, że on je koło 7 to Mąż będzie jechał na syrenie ;)

Jasiek mimo sporej wagi urodzeniowej miesiąc czasu chodził w 1 ;), ale właśnie tak jak pisze Bimka, jak wykumałam, że pielucha jest niżej niż powinna ( czyli nie na pępku) to od razu w 2 wskoczyłam ;)

co do tej wagi to nie ma co się też sugerować, moja Lena zawsze mniej ważyła niż te opakowania pokazywały a musiała zakładać większe bo jakby nie było rosła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe dobre z ta morfologia na czczo u malucha, ciekawe kto to wymyślił ;-)

u nas Jasiek naszczescie smoka załapał odrazu, bo miał mega silny odruch ssania, teraz tez nie zawsze chce i pomimi, ze ja mam narazie mega spokojne dziecko, to przy dwojce naprawde czasem ratuje sytuacje

my tez juz pieluchy 2 od dawna uzywamy, nawet jak byłam w szpitalu to tam tez 2 tylko uzywali

Poza tym Zosia juz wydawalo mi sie, ze w sumie zdrowa, a tu w nocy znowu miala goraczke i dzisiaj marudna od rana :-(((( jutro idziemy do lekarza i mam nadzieje, ze to zapalenie pluc juz sie skonczylo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ej tam z tymi rozmiarami pampersów to nieistotne czy na pępku czy pod pępkiem... Ważne że się z nich "nie przelewa" i że gumeczki nie uciskają pachwin. O ile chłoną tyle ile powinny to jest si!
to trochę tak, że jak na metce od sukienki jest napisane 0-3 to nie oznacza że na dzień czy dwa "po" 3 mcy odkładasz ją do szafy... Tylko sprawdzasz czy jest wystarczająco szeroka w obwodzie i czy ma wystarczająco miejsca pod paszkami i nie uwiera dziecka. Długość nie ma specjalnie znaczenia..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka

Sylwia to Zosia ma zapalenie płuc???

My też 2 używamy od powrotu ze szpitala. Pielucha musi dobrze obejmowac cały obszar tyłka, a nie wisieć ledwie posladki zakrywając także to na oko widac kiedy zmienić :>
Te wagowe wymiary to tylko orientacyjne są bo tez dużo zależy od kształtów osobistych dziecka :P

U nas choroby c.d. nie jest nic lepiej ale chyba tez nie gorzej. Ciągle Frida w użyciu i inhalator.
A propos Fridy, nie da się wyciągnąć nic z mózgu ;) takich połączeń nie ma z nosem heh - ale zalegające gluty mogą podrazniać gardło, zatkać uszy, albo co gorsza doprowadzić do ich stanu zapalnego. Także nie ma co się bać Fridy, w szpitalach czyszczą nosek takiemu maluszkowi długimi rurkami, które wprowadzają na całej długości do nosa i w doł - te rurki podłączone są do otworu z próżnią także ssanie jest mocne i nikt tym nikomu krzywdy robi. wiem bo tak czyszczono nosek mojej córce. Także Frida w porównaniu z tym to pikuś bo nie wsadza się jej do nosa a tylko przytyka do dziurki a czyszczenie jest bardzo wazne w leczeniu kataru.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny za te info o pampersach ... czyli nabezpieczniej jest mieć opakowanie 1 i opakowanie 2 a później dokupić jak już się je przetestuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, u nas wczoraj koszmarny dzień- cały dzień Gajka była wisicyckiem, ale za to noc super- jedna pobudka na 20 minut:) i spała do 8 rano. Dziś też jest oki, niedługo na spacer spadamy.
Co do pampersów, to my po dwóch paczkach jedynek przeszliśmy na dwójki, kupiłam w Rossmanie takie wielkie opakowanie 108 szt za 52 zł, właśnie się kończy i nie wiem czy jeszcze jedno takie wielkie kupować, czy nie zużyjemy aż tyle i od razu trójki kupować.
Mocz nadal nie pobrany:/ Dziś rano walczyliśmy pół godziny i d*pa, za to w ciągu dnia jak ją przewijamy to za każdym razem sika, uparciuch jeden.
Ja się bałam, że Gajka też mi się rozchoruje, bo w niedzielę byli u nas znajomi z dwójką dzieci i one były przeziębione:/ Kto do noworodka przychodzi z zasmarkanymi, kichającymi dzieciakami... Na szczęście Gajka się obudziła i zabrałam ją do drugiego pokoju na karmienie, a oni pogadali z moim mężem i szybko się zwinęli. No i się nie zaraziła, ufff.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~ivi83 oddam je za 25zł jezeli byłabyś zainteresowana. Mieszkam na Osowej, ale mój mąż jak co codziennie jest w Oliwie bo tam pracuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze zapomniałam napisać, że od wczoraj wkładam Gajkę do leżaczka bujaczka, włączam jej odgłosy natury, wibracje i na dłuższy czas nie ma dziecka- super wynalazek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i to jest opakowanie 78 pampersów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam
nawet się wyspałam:) i jeden spacerek dzisiaj zaliczony

bimka długo adaś smoka załapywał?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gianella to jak nikt się nie zdecyduje to ja bym wzięła ... tylko oczywiście mój odbiór uzależniony od dostępności mojego męża z autem ... bo ja teraz już niemobilna jestem :(
Chętnie odebrałabym jak bylibyśmy gdzieś w okolicy ... możesz podać nr tel do siebie bo nie mogę się doszukać na fb ...
Jak Twój mąż pracuje do 16.00/17.00 to tylko Osowa wchodzi w grę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wojtuś nosi już pampersy nr 3. No ale On jest duży. Wczoraj lekarz dziwił się ze ma dopiero 6 tygodni bo dałby mu 3 m-ce!!!
Katar niestety nadal małego męczy :( Inhalujemy się, używamy fridy, staramy trzymać młodego w pionie (nawet juz wózek podniosłam żeby leżał wysoko na spacerach.
Oby szybko wyzdrowiał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
helołłł

my jeszcze na jedyneczkach pampach. I wcale mi sie nie śpieszy do dwójek bo i tak te jedynki przez cholerny pempek wywijam cały czas... mógłby już odpaść ;] wkurza mnie on już strasznie.

A tak to nocka super ;) jak po kąpaniu się wycycoliliśmy o 21 to potem było jedzonko między 1,a 2 a ja i tak nie spałam bo kimnęłam na filmie i się zerwałam pod prysznic, wracam,a tu dziecko sie upomina ;) a potem spaliśmy az do 6.20... Wiec tak zdecydowanie może byc ;)

teraz wrócilismy ze spacerku i wracałam bo mały się zaczął krzywić po czym weszlam do domu i juz chyba dobre pół godziny dalej śpi...
no to się biorę za obiad.

a co do podziału obowiązków... to ja nie mam też co na męża narzekać bo z nas dwojga to jednak ja mam większego lenia ;) i jak jest to bardzo mi pomaga. Generalnie tylko nie gotuje. Ale wiadomo, że jak jest w pracy, a ja w domu to jednak ja ogarniam większość rzeczy i nie mam z tym problemu. Ale teraz to tez moje drugie dziecko i tak jak dziewczyny pisały wszystko kwestią dobrej organizacji :) przy pierwszym się tego troche uczymy, a teraz przy drugim zastanawiam się co ja robilam z czasem jak szkrab był tylko jeden :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ile Wojtuś waży?
U nas też katar w nocy sie pojawił :/ a mnie boli gardło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie ;)
bo urodzeni podobnie z moiim Jaskiem a my spokojnie 2 nosimy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuza ma 4,5 kg i nosimy 2 jak na razie ale robia się coraz ciasniejsze na brzuszku. Byłam z małą dziś na pobraniu krwi i spłakałam się bardziej niz ona, na szczęscie udało się pobrać z rączki i nie trzeba było kłuć główki.

U nas smok też w użyciu, łatwo nie było bo mała nie chciała załapać i matka ma z tego powodu straszne wyrzuty sumienia, że dziecku na siłę smoka wcisnęła, ale dzięki temu nie muszę jej nosić godzinę żeby zasnęła. No i jeszcze jest Zosia, która też potrzebuje mojej uwagi i czasu no i dzieki smokowi trochę go zyskałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia, nie wiem czy byłaś już u dr S. i czy jeszcze sie info przyda, w każdym razie umówiona byłam na 11.30 weszłam ok godzinę później, z tym, że jedna osoba umówiona przed nami nie przyszła. Jak jest wszystko ok to badanie trwa ok 15 min ale jak jest cos nie tak to dr bardzo dokładnie wszystko tłumaczy, uczy zakładać rozwórkę itd. Jedna babka przede mną była ze swoją córką w gabinecie ponad 45min bo dr wykrył jakieś nieprawidłowości. Także wszystko zależy czy przed toba będą zdrowi pacjenci czy nie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny kiedy powinno robić się tą kontrolę bioderek? tzn ile maluch musi mieć? do tego Sieliwończyka długo się czeka czy terminy ma raczej na bieżąco?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
UWAGA UWAGA !! :)

uprzejmie donoszę, że od 5:00 jest z nami po tej stronie brzucha córka Aguseek - Amelia. Amelia urodziła się w 45 min na Klinicznej :P waga 3520 gram, wzrost 56 cm.

pozdrawiam w imieniu własnym i Aguseek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo ale szał ;)
gratulacje!!

no i chyba komuś nie gratulowałam co ostatnio urodził .. hmm ..
nie pamiętam, ale gratuluję ;)

kontrolne usg bioderek podobno się robi około 4 miesiąca, tak mi powiedział facet z Wałowej ..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łucja, wcześniej próbowałam to za chiny nie chciał. A dzisiaj wziełam, wsadziłam mu do buzi i załapał. Ale to nie było w momencie wielkiego ryku tylko w czasie postękiwania przed rykiem tzw. faza I ;)
Ale byłam z nim teraz u lekarza, ryczał po drodze, dawałam mu smoka to nie chciał, wypluwał. No ale po chwili się sam uspokoił wiec git.

W każdym razie wizyta ok, wszystko ok, waży 4560. Czyli wychodzi na to, że przybiera ponad 250 gr tygodniowo, to bardzo ładnie :)
Ogólnie rozmowa wokół Madzi krążyła i wokół tego jak się odnajduje w nowej sytuacji. Trochę też o Łosiowej żeśmy gadały ;)

"przy pierwszym się tego troche uczymy, a teraz przy drugim zastanawiam się co ja robilam z czasem jak szkrab był tylko jeden :)"

- też się właśnie zastanawiam :P Jak ja mogłam nie ogarniać? Jak ja mogłam mieć problem z organizacją czasu? Nie mam pojęcia... ;)
A te z trójką dzieci tak samo myślą o czasie, w którym miały tylko dwójkę ;)
No i fakt, przy I dziecku człowiek się uczy, dopiero się przestawia na nowy tryb pracy, przyzwyczaja się do innego trybu życia. Przyzwyczaja się do tego, że najpierw jest dziecko i jego potrzeby, potem są nasze potrzeby. Nie wychodzisz kiedy chcesz, nie jesz kiedy chcesz, nie kąpiesz się kiedy chcesz, nawet nie sprzątasz kiedy chcesz... robisz to wtedy kiedy możesz ;) Trzeba do tego przywyknąć.
Przy drugim dziecku tryb życia już się nie zmienia, tylko obowiązków dochodzi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
usg bioderek po 2 miesiacu, można na NFZ
a potem ponoć drugi raz się robi, ale to sie niedawno w ogóle dowiedziałam
my jesteśmy na 16-tego października zarejestrowani na Abrahama
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
GRATULUJEMY AGUSKU :D
:D
:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusek super, gratulacje :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Agusek! Chyba jako jedyna wstrzeliłaś się w termin :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jestem słabo zorganizowana... A szkoda, w ciągu dnia staram się troche zrobic po domu, wiadomo,zawsze robota sie znajdzie, ale napitala mnie krzyż masakrycznie. To chyba od przewijania małego, bo nie na przewijaku ale gdzie potrzeba zajdzie - na kanapie, w łożeczku czy na stole. Dzieki za podpowiedzi co do organizacji czasu w podziale obowiązków. Będę się starać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kalarepka, nie martw się, powoli do wszystkiego dojdziesz i się przyzwyczaisz ;)

ja pierwsze dni jak Mąż poszedł do pracy to prawie brudem zarastałam ;).
Obiad robiłam o 19 jak wracał z roboty i zajął mi się Młodym :D

a tak cały dzień, jak nie Młody jeść, jak nie kupa, albo spać nie chce i marudzi, albo trzeba z Chłopcem pogadać bo mu nudno ;), a to Lena pić, siku, kupa, jeść, mamo obejrzyjmy bajkę, poczytajmy książkę, układajmy puzzle ;)

a gdzie w tym wszystkim MOJA KAWA? :D

a teraz jakoś dochodzę do siebie, z obiadem nie zawsze się wyrabiam bo akurat jak obieram ziemniaki to Młody się budzi, i obieram po 2 :D

jak śpi to korzystam i sprzątam trochę, chociaż nie lubię tego robić bo przy 3 latce to zaraz burdel na nowo ;), robię obiad, ogarniam Młodą, siebie, piję kawę itd itp ;)
dzisiaj nawet z Leną oprócz obiadu upiekłyśmy babeczki ;)

także da się! tylko trzeba wyluzować, nie przejmować się każdym farfoclem na ziemi, przyjdzie na to czas jak Łobuzy zaczną raczkować :D

no i mi Mąż też nie pomaga, tzn. trochę tak, jak wraca z pracy to przejmie Młodego czy coś ..
ale ogólnie wszystkie obowiązki domowe, łącznie z dziećmi, należą do mnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja mam tak samo jak Sylwia ;)

kalarepka, mnie tez plecy bolą, nie mogę przy przewijaku ustać. To chyba dlatego że kręgosłup znów musi się do nowego środka ciężkości przyzwyczaić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurna!
a ja się właśnie zastanawiałam czy tylko mnie bolą plecy ;)
tragedia, nawet w nocy jak się źle przekręcę to mnie łupią przy ruszaniu się :/

ale no, nosi się bin ladena małego nosi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla nowej mamusi! 45 min - super!!! :)

Wojtuś ma prawie 6 kg :O (2 tyg temu miał 5600).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napisałam długi post i mi go wcieło :(
nie mam czasu pisać drugi raz.
d*pA :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~ivi83 no ja na fb nie mam nikogo z forum. Niedawno co aktywowałam moje konto mimo, że założyłam je dawno :) moj tel 512903874 a mój mąż od przyszłego pon będzie w Oliwie ok 13:30 i potem o 22 do domu wraca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia to mnie pocieszyąłś z tą wagą! bo szymek na 6 tygodni i 5 dni miał 5700...
Ale nosimy się jeszcze w pampersach 2kach ale norweskich bo mają luźniejsze gumeczki i są chyba ciut większe niż nasze 2ki z których zrezygnowaliśmy tydzień temu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurka, to w miesiąc 2 kilo?? nieźle ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
e a ja myslałam ze nasze 800 gram w 3 tyg to sporo :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maciuś przybrał 500g tylko w 5 dni ;)

Musiałam dziś coś zmienić. Obcięłam pierwsze Gabrysi włosy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bimka my też mamy usg bioderek na abrahama 16.10:) a 4.10.mamy usg brzuszka

aguseek gratulacje!!!

przyszłą dzisiaj moja chusta od pentelki:) czy wy ją prałyście przed użyciem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie prałam - może powinnam ale..... nawet o tym nie pomyślałam. Od razu zamotałam młodego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a ja nie wiem czy pytałam, bo nadal się nad tą chustą zastanawiam, zwłaszcza na takie wyjścia szybkie jak teraz zimno ;)

czy jak dziecko ubiorę np. w kombinezon i zamotam to mu jednak zimno nie będzie??
bo te kurtki do chustonoszenia są mega drogie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chusta powinna być wyprana żeby wypłukać barwnik po farbowaniu tkaniny i kurz fabruczny bo dotyka policzków dzieciaczka a nasze maluchy najczęściej mają trądzik więc mogą się porobić brzydkie ranki, a poza tym i bez trądziku skóra niemowlaka jest wrażliwa

Ja szymka nosze w pajacyku + body z krótkim bez czapeczki nawet
Jak jest zimno to dodatkowe skarpetki albo buciki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie nie bola plecy tylko biooodra!!! w nocy nie moge sie przekrecac czy ruszac noga ... a jak wstane to chodzic nie moge...

Agusek gratulacje ;)))))!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dziewczyny a jakie kremiki do pupki stosujecie? bo mój mały ma troche czerwoną d*pkę a właściwie rowek:) i posmarowałam sudocremem dzisiaj mam nadzieję że pomoże

a mnie bolą plecy i d*psko jak dłużej siedzę np karmię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusek gratuluję :):):)

Z każdym dzieckiem jak widać mniej zainteresowania :P
Może ktoś założy nowy wątek dla mnie? co by młody się w końcu ruszył :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane:

20.06. (02.08) gianella - Rozalka, 2,03 kg, 44 cm / Kliniczna CC
24.06. (11.08) Mamafipcia - Weronika, 1480 gr., 40 cm/ Zaspa

27.07 ( 09.08) agag_agag - Szymek 3600 gr, 55 cm / Zaspa SN
27.07 (o3.08) sanszajn - Antony Adam 3400gr, 56cm / Redlowo SN
31.07 (03.08) Eliska - Zuzanna 3420 gr, 54cm / Zaspa SN

02.08 (20.08) AgusiaB - Wojtuś 3780 gr, 56 cm / Kliniczna SN
05.08 (04.08) Sylwia- Janek 3700 gr, 56 cm / Kliniczna SN
06.08 (19.08) Paula - Antoś 3200 gr, 53 cm/ Redłowo SN
10.08 (18.08) Zetka - Wojtuś 3310 gr, 53 cm/ Zaspa SN
11.08 (17.08) Kasita- Tymoteusz 3830 gr, 62 cm/ Kliniczna CC
12.08 (05.08) Mariols- Wiktoria 3470 gr, 55 cm/ Kliniczna SN
14.08 (25.08) Martek - Maciej Franciszek, 4150 gr, 56 cm / Swiss Med CC
17.08 (04.09) Jokerkowo Maja / Zaspa
18.08 (30.08) kaska2308 - Zuzanna, 3075gr, 53 cm / Kliniczna SN
18.08 (15.08) Asela - Gaja Daniela, 3700 gr, 56 cm / Redłowo SN
19.08 (17.08) Ola81 - Emilka, 3280 gr, 55cm / Wejherowo, SN
20.08 (18.09) Alana - Laura, 3100gr, 53 cm / Redłowo CC
20.08 (05.09) Asiunia81 -Jaś, 3758, 58 cm/ Swissmed CC
25.08 (20.08) KArolina -Tomasz, Redłowo SN
26.08 (12.08) ania84 - Liwia, 4125, 59 cm/Kliniczna
28.08 (21.08) Bimka - Adaś, 4000g, 60 cm/ Redłowo SN

01.09.(23.08)Aga81gd-Nikodem 3760g,56cm/kliniczna
03.09 (28.08) Mammamia - Maciuś, 3400g ,57cm/ Redłowo
06.09 (17.09) miskab - Jasiek, 3470 gr,55 cm/ Wejherowo
06.09 (13.09) asik-74-Emilka,3760gr, 57 cm/Swissmed
07.09 (06.09) nat - synek, 3400 gr, 56 cm / Redłowo
08.09 (03.09) nanik- Wiktoria, 2945 gr, 53 cm
09.09 (15.09) agusp-Agatka, 3540gr, 55 cm/Swissmed
10.09 (27.08) Łucja81 - Maciej , 3960 gr, 56 cm/ Wejherowo/SN
10.09 (05.09) kattie - Patryk 3370g, 56cm / Kliniczna CC
11.09 (01.09) ania85 - Weronika, 4100 gr, 57 cm / Far Far Away ;)
13.09 (16.09) LADY_D - Jaś, 3790 gr, 57 cm / Wejherowo
17.09 (22.09) okruszek_ - Marcin, 3295 g, 55cm / Kliniczna
18.09 (02.09) Galuszka- Nina,3250g 57cm /Wejherowo/SN
19.09 (29.09) Iskierka28-Kornelka, 2950gr,53cm/Zaspa /SN
20.09 (20.09) Aguseek- Amelia, 3520gr, 56cm/Kliniczna

Wrzesień:
_DaMa_-14.09. córeczka Lilianka/Kliniczna
Roli - 17.09. - synek / Kliniczna
malutka22 - 22.09. - synek Fabian / Redłowo
ivi83 - 09.09. - synek Olaf / Borys, może Zaspa
krasnal699 - 24.09.synalek Konrad :)/Klinczna ale to wszystko na razie raczej:)
Ola Fasolka - 29.09 -Córka Lilka / Redłowo

Bliżej nie określone :D

karing - 07.08.
kasiowa87 - 12.08. chłopiec Antoś / Kliniczna
Ania32 - 13.08. synek Filip / Kliniczna
GosiaS - 18.08.
Olcia_ - 29.08
asiaM - 30.08. - chłopczyk

pierwsze_baby - 05.09.
Kocur86 - 06.09.
Fretka - 15.09. chłopczyk
gomarried - 18.09.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
malutka chciałam założyć ale powtarzanie wypowiedzi mi się włącza:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy któraś z Was nosi teraz malucha w elastyku czy tylko tkane macie?
Jak macie w elastyku to baardzo proszę o jakąś fotkę poglądową... mam problem z młodym i jakoś mi się wydaje że on jest za mały i nie mogę go dobrze ułożyć w chuście i nie wiem co mu z głową zrobić :/
Ja się stresuję że nie umiem, on się stresuje że mu niewygodnie i płacze i jakoś nie możemy się do chusty przyzwyczaić.

Maciek waży 5040, czyli 500 g w 2 tygodnie.

Mamy teraz problem bo przedłuża się żółtaczka, robiliśmy badanie krwi i wyszedł poziom bilirubiny 11,3 ale to aż niemożliwe żeby było tak dużo bo młody nie jest praktycznie w ogóle żółty, i nawet lekarka stwierdziła że możliwa pomyłka w laboratorium. W każdym razie trzeba to zbić i badać znów bo jak będzie tak wysoko to nie można szczepić.
Więc muszę Maćkowi zapodać ze 2 razy dziennie mm :/
Oczywiście wykorzystam sytuację i dam mu na wieczór :P zobaczymy co będzie - mam nadzieję na dłuższe spanie, a nie noszenie dziecka pół nocy przez bolący brzuszek :///
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my się nosimy zamiennie w elastyku i w tkanej
zdjęcia są na fb jakieś
główkę nakrywasz połą chusty z ramienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mam konta na fb.

Teoretycznie wiem że połą z ramienia, ale młody nie chce głowy położyć i tylko robi dziobaka cały czas, no jakoś go nie mogę dobrze zapakować, no :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja noszę ubranego tak jak agag, ale czapę i skarpety ma zawsze (bo jak jest troszkę chłodniej to ma zaraz zimne nogi i ręce, zmarźlak to jest już od 1 dnia, najlepiej mu sie śpi jak jest w swetrze :P )
w chuście jest cieplutko :) nie dość że blisko mamy to sie ogrzewamy nawzajem to jeszcze ma przecież ze 3 warstwy chusty na sobie ;)

łucja, mój też miał w rowku odparzenie, posmarowałam sudokremem i jest ok. Łosiowa mi tłumaczyła żeby tam zawsze posmarować grubo kremem bo krem jest wtedy barierą przed kupą i następnym razem sie nie odparzy nawet jakby miał trochę dłużej w kupie leżeć.

a na którą masz to usg? ja na 10:30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek, mój też robi dziobaka, na mnie głowy nie położy, składa sobie rączki przed buzię, wtedy sie przytula i nie robi dziobaka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.youtube.com/watch?v=F1zc_06LJxs

czy to wiązanie dla takich małych dzieci jak nasze jest okej??
bo jakoś bardziej za mną przemawia niż to pod d*pką, mam wrażenie jakby dziecko miało wylecieć ;)

no teraz to jeszcze okej, najwyżej bym mu sweter zarzuciła czy bluzę ;), ale w zimie? normalnie jak do wózka, pod kombinezon co trza, kombinezon i w chustę??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tak chyba bede robić, w kombinezon i chustę

nie wiem czy takie wiązanie z filmiku może być dla noworodka, nie powiem Ci

Adaś znów ma w d*pie smoczek :P
pociumkał ten jeden raz i mu starczy :/

ide sie pakować, bo jutro jedziemy 430 km do teściowej :P
pewnie nie bede miała internetu, wiec bye bye do poniedziałku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aguseek gratulacje!!!!!!!!!!!
Ale się wpasowałaś w termin perfekcyjnie! :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=412114&c=1&k=160

założyłam nowy wątek :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

do góry