Re: ll
"dorosli ktorzy zasypiaja wszedzie i ludzie ktorych burczenie lodowki denerwuje i nie moga zasnąc"
- o dokładnie! dobre porównanie
ale sobie myslę, że chociaż Adaś budzi...
rozwiń
"dorosli ktorzy zasypiaja wszedzie i ludzie ktorych burczenie lodowki denerwuje i nie moga zasnąc"
- o dokładnie! dobre porównanie
ale sobie myslę, że chociaż Adaś budzi się w nocy z 5 razy to i tak dobrze, że w nocy śpi. Pociucia tego cyca i śpi dalej. Bo znam przypadki, że dzieciaki robią w nocy 3 godzinną przerwę na zabawę! Albo 2 letnia dziewczynka, która chodzi spać grubo po północy, a w dzień już tez nie śpi (chociaż ostatnio coś sie ponoć poprawiła). Takze cieszmy się z tego co mamy, bo zawsze może być gorzej ;)
Poza tym znajoma ładnie powiedziała: Przestałam się dołować tym, że czegoś nie mam. Zaczełam się cieszyć tym co mam.
Więc cieszmy się tym co mamy ;)
zobacz wątek