Re: ll
witam dziś.
no z moją mamą jest tak samo!! :) ona jest jakąś zaklinaczką dzieci! :) co się nauskarżam, nażale, przychodzi mama niby do pomocy, a tu dziecko smacznie śpi cały dzień......
rozwiń
witam dziś.
no z moją mamą jest tak samo!! :) ona jest jakąś zaklinaczką dzieci! :) co się nauskarżam, nażale, przychodzi mama niby do pomocy, a tu dziecko smacznie śpi cały dzień... jak na złość
trochę sie z Wami zgadam z tym zasypianiem, ale jestem jakoś pośrodku. Bo jak ta teoria ma sie do sytuacji kiedy jest dwoje dzieci?? mi w tym wszystkim było żal starszej siostry... ona ma zaledwie 2,5 roku, czy to jej wina że spłataliśmy jej takiego figla i dostała braciszka, który ukradł jej mamusię? właśnie z tego względu postanowiłam nauczyć synka zasypiania samodzielnego, we własnym łóżeczku aby ten mój czas podzielić dla dwójki dzieciaczków :)
dzis znowu wszystko ładnie sie ukłąda z zasypianiem :)
jak ładnie zaśnie to jestem z siebie taka dumna!! gorzej jak troszkę więcej płacze i marudzi to wtdy jestem bliska złamania!
ale mam prv motywatora, to moja siorka, ma dwoje starszych dzieciaczków i jest moją księgą wiedzy na temat wychowania!
zobacz wątek