Widok
Dzieki dzieqczyny. Przy Zuzi tez plamilam, przy tym drugim tez, moze taki moj urok. Mam nadzieje ze bedzie dobrze.
Biore tylko kwas foliowy i leki na tarczyce. No i teraz zaczelam nospe z d*phastonem. Jak skoncze to opakowanie actifolinu to zaczne brac femibion natal 1 bo tam jest tez jod i inne witaminy.
Olka a do Sitarza jakie sa terminy? Usg robi na kazdej wizycie? Co ile sa wizyty? Ja musze zazwyczaj co 2-3tyg. Chyba ze w tej ciazy bedzie wyjatkowo lepiej. Dr. Sitarz zna sie na tarczycy?
A my z Zuzia wlasnie po wizycie u lekarza, dostalam na nia opieke do konca tygodnia wiec chociaz tyle dobrego. Na szczescie odylo sie tez bez antybiotykow.
Czy Wasze starsze dzieci juz wiedza o ciazy?
Biore tylko kwas foliowy i leki na tarczyce. No i teraz zaczelam nospe z d*phastonem. Jak skoncze to opakowanie actifolinu to zaczne brac femibion natal 1 bo tam jest tez jod i inne witaminy.
Olka a do Sitarza jakie sa terminy? Usg robi na kazdej wizycie? Co ile sa wizyty? Ja musze zazwyczaj co 2-3tyg. Chyba ze w tej ciazy bedzie wyjatkowo lepiej. Dr. Sitarz zna sie na tarczycy?
A my z Zuzia wlasnie po wizycie u lekarza, dostalam na nia opieke do konca tygodnia wiec chociaz tyle dobrego. Na szczescie odylo sie tez bez antybiotykow.
Czy Wasze starsze dzieci juz wiedza o ciazy?
Do Sitarza dostałam się bardzo szybko, bo jednego dnia poszłam się zarejestrować, a następnego już byłam. Na pierwszą wizytę poszłam bez nadzieję że będzie to mój lekarz prowadzący, ale przypadł mi do gustu i na razie do niego chodzę, opinie w necie też ma bardzo dobre, więc to mnie też przekonało, chociaż jest to lekarz, który potrafi np. Przekonać, bądź mówi do Ciebie po imieniu, taki wyluzowany wariat, ale mi to nie przeszkadza akurat.
Byłam u niego już 2 razy w odstępie właśnie 3 tygodnie i teraz byłam 9 czerwca i teraz idę za 3 tygodnie, tak na razie usg robił mi za każdym razem, więc naprawdę jestem zadowolona, zwolnienie z pracy też mi dał bez problemu, a czy zna się na tarczycy to nie wiem, ja z nią nie mam problemu więc nie pytałam ani nie interesowałem się tym.
Byłam u niego już 2 razy w odstępie właśnie 3 tygodnie i teraz byłam 9 czerwca i teraz idę za 3 tygodnie, tak na razie usg robił mi za każdym razem, więc naprawdę jestem zadowolona, zwolnienie z pracy też mi dał bez problemu, a czy zna się na tarczycy to nie wiem, ja z nią nie mam problemu więc nie pytałam ani nie interesowałem się tym.
Bylam dzis u mojej gin na usg sprawdzic czy po tym plamieniu i skurczach wszystko ok - wszystko ok:-) dzidzia rosnie, wg wielkosci 6t5d:-) wg okresu 6t4d wiec pieknie:-) serduszko bije:-) glowka ksztaltna, zupelnie jak przy pierwszej corci. Przy tym drugim dzieciatku z wadami wszystko wygladalo inaczej. Teraz wyglada ze wszystko jest ok:-)
Pomyslalam troche i chyba nie bede zmieniac gin. Zna sie na tarczycy, donosilam przy niej 1 ciaze. Dzis nawet nie wziela kasy za wizyte, mimo ze specjalnie dla mnie otworzyla gabinet.
Pomyslalam troche i chyba nie bede zmieniac gin. Zna sie na tarczycy, donosilam przy niej 1 ciaze. Dzis nawet nie wziela kasy za wizyte, mimo ze specjalnie dla mnie otworzyla gabinet.
Dziewczyny jak sie dzis czujecie? Ja mam napad sennosci, chyba po d*phastonie, spalabym caly dzien, a tu chora 4latka pod okiem. Dobrze ze jest juz w tym wieku i potrafi sie soba zajac - przy rocznym czy dwuletnim bym padla;-) a docelowo chcialabym jeszcze trzecie dziecko zaraz po tym:-) wiec pewnie czeka mnie takie latanie w ciazy za roczniakiem, jesli sie uda;-)
Olka jak odstawialas d*phaston? Stopniowo czy z dnia na dzien? Biore na razie malo bo tylko po tabletce rano i wieczorem.
Olka jak odstawialas d*phaston? Stopniowo czy z dnia na dzien? Biore na razie malo bo tylko po tabletce rano i wieczorem.
u mnie najważniejsze osoby z rodziny już wiedzą :) nawet najstarszy syn :) cieszy się bardzo i wymyśla imiona dla dziewczynki, bo ma nadzieję,że tym razem będzie siostra :D na kolejną wizytę idę 24 czerwca, i jestem ciekawa jakie badania zleci mi lekarz, bo póki co miałam morfologię i mocz. Ehh spanie w dzień to luksus prz rocznym łobuzie :) powoli odzwyczajam go od noszenia na rękach bo już 10kg ma, i niestety ja odczuwam to delikatym bólem w brzuszku :( czeka mnie też jeszcze jedno wyzwanie, żeby wyprowadzić młodego do pokoju starszego brata najlepiej jeszcze przed porodem, bo wątpię żeby młodemu podobały się nocne pobudki:)
Mrs.W ile masz dzieciarni?:)
Ja też się zastanawiam czy maleństwo od razu będzie spać w swoim pokoju. Zuzia spała z nami, ale mieszkaliśmy wtedy wszyscy w 1 pokoju więc nie było innej opcji;) Pewnie wszystko się rozegra tuż po porodzie, zobaczymy co to tam siedzi w brzuchu - czy będzie spokojne, czy cycuś mamusi;)
Ja też się zastanawiam czy maleństwo od razu będzie spać w swoim pokoju. Zuzia spała z nami, ale mieszkaliśmy wtedy wszyscy w 1 pokoju więc nie było innej opcji;) Pewnie wszystko się rozegra tuż po porodzie, zobaczymy co to tam siedzi w brzuchu - czy będzie spokojne, czy cycuś mamusi;)
Margaretka też tak mam:) Już w jeansach mi niewygodnie, jeszcze zapnę ale siedzieć nie mogę za bardzo bo uwiera;) teraz tylko legginsy albo sukienki. W 2 pierwszych ciążach pod koniec 2 mca miałam już wyraźny brzuszek, nie dało się ukryć.
U mnie też już kilka osób wie, ale córkę chcę chronić. Niech lepiej się nie martwi póki jeszcze nie musi.
U mnie też już kilka osób wie, ale córkę chcę chronić. Niech lepiej się nie martwi póki jeszcze nie musi.
MartaB, to moje 3 bobo :) w domu biega 2 chłopaków 7lat i ponad roczny urwis :P więc mam nadzieję, że będzie dziewczynka :) u mnie w 1 ciąży nic nie było widać do 5 miesiąca prawie :P w 2 ciąży brzuszek był widoczny w 2 miesiącu, i teraz jest podobnie 12 tydzień i jużlekko zaokrąglony :) ulubione spodnie poszły czekać na lepszy czas :P póki co to sukienki, leginsy, jeansy które mają jeszcze sporo luzu:D noi krótkie spodenki w które jeszcze się mieszczę :) Ja starszemu powiedziałam z tego względu, że bardziej zajął się zabawą z młodszym( prawie jak wykorzystanie:P)
Hehe Mrs.W zadna krzywda mu sie nie stanie, wykorzystuj poki sie nie sprzeciwia;-)
Ja bym chciala tak jak Ty: Zuzia, po 5 latach to malenstwo ktore teraz nosze, i za rok-dwa jeszcze trzecie:-) po Zuzi mialam baby bluesa takiego porzadnego i troche mi zajelo zanim zdecydowalam sie na nastepne dziecko. Teraz zmienila mi sie sytuacja mieszkaniowo-rodzinna wiec mam nadzieje ze baby blues sie nie powtorzy;-)
Ja bym chciala tak jak Ty: Zuzia, po 5 latach to malenstwo ktore teraz nosze, i za rok-dwa jeszcze trzecie:-) po Zuzi mialam baby bluesa takiego porzadnego i troche mi zajelo zanim zdecydowalam sie na nastepne dziecko. Teraz zmienila mi sie sytuacja mieszkaniowo-rodzinna wiec mam nadzieje ze baby blues sie nie powtorzy;-)
oj to oby :) Ja uroki macierzyństwa szczerze to przy małym odkryłam :P bo w końcu udało mi się cycem wykarmić prawie 10 m-cy, a i jakoś więcej radości ;p Przy starszym też było fajnie, ale jakoś inaczej wspominam tamten czas :) może przez to, że sytuacja życiowa inna była :) Najzabawniejsze, że zaraz po porodzie położna wywróżyła kolejne dziecko w odstępie nie całych 2 lat :D
Widzę że nas coraz więcej i w większości to kolejne dzieci. U nas synek (6 lat) już wie, bo ciężko by było ukryć że mama ciągle leży i źle się czuje.
Ja niestety już jestem na L4 i prawdopodobnie już nie dam rady wrócić do pracy- ostatnio zaslablam i mnie kartką do szpitala odwieźli... i tak wszyscy w pracy się dowiedzieli że jestem w ciąży, bo przedtem tylko przełożonej powiedziałam.
W poprzedniej ciąży czułam się cudownie, teraz beznadziejnie. Też tak macie?
Ja niestety już jestem na L4 i prawdopodobnie już nie dam rady wrócić do pracy- ostatnio zaslablam i mnie kartką do szpitala odwieźli... i tak wszyscy w pracy się dowiedzieli że jestem w ciąży, bo przedtem tylko przełożonej powiedziałam.
W poprzedniej ciąży czułam się cudownie, teraz beznadziejnie. Też tak macie?
poprzednie ciąże wspominam dobrze, tylko w drugiej i obecnej męczą delikatne mdłości i senność :P ja z urlopu macierzyńskiego przeszłam w stan spoczynku i jestem z dzieciakami w domu, niestety nie miałam do czego wracać, a może i dobrze odchowam maluchy i wtedy spokojnie już będę mogła zająć się pracą ;) a nie kombinować,że dopiero co wróciłam a znowu bobo w drodze :P