Widok
Co tu tak cicho ostatnio dziewczyny?:) Zapadacie w zimowy sen?:) Ja jestem blisko hehe, ciagle spiaca chodze.
W weekend zrobilam najazd na h&m ciazowy i mam w czym chodzic:D Kupilam sobie tunike, bluzke, sweter wiec jestem zadowolona. Jedyne czego mi brakuje to jakas kurtka cieplejsza, ale jedna ktrora przymierzalam w h&m to katastrofa, jakas strasznie szeroka na dole ze wygladalam w niej jak Pani balwanowa:D Mam jedna na oku na allegro i chyba zaryzykuje i ja kupie.
W weekend zrobilam najazd na h&m ciazowy i mam w czym chodzic:D Kupilam sobie tunike, bluzke, sweter wiec jestem zadowolona. Jedyne czego mi brakuje to jakas kurtka cieplejsza, ale jedna ktrora przymierzalam w h&m to katastrofa, jakas strasznie szeroka na dole ze wygladalam w niej jak Pani balwanowa:D Mam jedna na oku na allegro i chyba zaryzykuje i ja kupie.
mnie też już powili zaczyna się nudzić w domu... chociaż wszyscy na około mówią mi, żebym cieszyła się spokojem i odpoczywała bo się jeszcze nabiegam, a odpocznę może na emeryturze ;)
ja miałam plan, żeby iść na zwolnienie coś koło 12-20 tygodnia, ale niestety musiałam już na początku ciąży leżeć... wiec o pracy mogłam zapomnieć, tym bardziej, że o tą małą staraliśmy się około 5 lat....
z resztą nie wiem jak wysiedziałabym przed kompem tyle godzin, niby ciężarna może 4h, ale pewnie to tylko w przepisach tak jest.
brzuszek mam już całkiem pokaźny :) teraz mała już nie kopie, a wyciąga się ;) zauważyłam, że ma już swoje pory szaleństwa... ps. dobrze, że największą aktywność wykazuje rano ;) a nie o 3 w nocy, choć mąż mówi, że w nocy to dopiero skacze mi brzuch ;)
ja miałam plan, żeby iść na zwolnienie coś koło 12-20 tygodnia, ale niestety musiałam już na początku ciąży leżeć... wiec o pracy mogłam zapomnieć, tym bardziej, że o tą małą staraliśmy się około 5 lat....
z resztą nie wiem jak wysiedziałabym przed kompem tyle godzin, niby ciężarna może 4h, ale pewnie to tylko w przepisach tak jest.
brzuszek mam już całkiem pokaźny :) teraz mała już nie kopie, a wyciąga się ;) zauważyłam, że ma już swoje pory szaleństwa... ps. dobrze, że największą aktywność wykazuje rano ;) a nie o 3 w nocy, choć mąż mówi, że w nocy to dopiero skacze mi brzuch ;)
Widziałam turystyczne w sklepie i może dodatkowo, ale koszt 200 zł więc tanio nie jest bo drewniane kosztuje 200-300 bez baldachimów, dodatkowo tak niestabilne, że tyłkiem składając ubranka go przewrócisz (może ja widziałam takiego dziada) jednak uważam, że nie ma żadnych plusów, bo nie jest ani mniejsze ani tańsze, może lżejsze, ale czy z łóżeczkiem będziesz biegać po domu/mieszkaniu? Raczej nie. Co do składania, to myślę że po kilku składaniach już go nie złożysz bo to się powygina.
Jeśli chcesz na jedną noc jechać z dzieckiem do 6 miesięcy jechać np do teściów to przecież już gondola lepsza z wózka wystarczy że kupisz jakiś mały materacyk żeby mu było wygodniej.
Jednak jak lubisz mieć wszystko to możesz kupić, ja tam nie lubię mieć z domu graciarni rzeczy których użyję max 1 raz
Jeśli chcesz na jedną noc jechać z dzieckiem do 6 miesięcy jechać np do teściów to przecież już gondola lepsza z wózka wystarczy że kupisz jakiś mały materacyk żeby mu było wygodniej.
Jednak jak lubisz mieć wszystko to możesz kupić, ja tam nie lubię mieć z domu graciarni rzeczy których użyję max 1 raz
czesc dziewczyny! Zrobiłam test z obciążeniem glukozą, przed miałam 84 a po wypiciu po 2 godz wyszło 79 więc luzik. Bez problemu wypiałam te świństwo aż potem odbijało mi się wstrętnie.
Mała waży 800g i leży pośladkowo...mam nadzieję, że się odwróci i nie bede miec kolejnej cesarki. Znalazłam w internecie ćwiczenia które zwiększają szanse na odwrócenie się dziecka i od dzisiaj działam.
co do wózka jeszcze się nie zdecydowałam ale to spokojnie coś się wybierze. A co myślicie o łóżeczku turystycznym zamiast normalnego (zawsze można je wziąść w podróż, szybko przemieścic mniej mniejsca zajmuje po złożeniu ale czy jest mocne i wytrzyma użytkowanie codzienne?) zastanawiam się
Mała waży 800g i leży pośladkowo...mam nadzieję, że się odwróci i nie bede miec kolejnej cesarki. Znalazłam w internecie ćwiczenia które zwiększają szanse na odwrócenie się dziecka i od dzisiaj działam.
co do wózka jeszcze się nie zdecydowałam ale to spokojnie coś się wybierze. A co myślicie o łóżeczku turystycznym zamiast normalnego (zawsze można je wziąść w podróż, szybko przemieścic mniej mniejsca zajmuje po złożeniu ale czy jest mocne i wytrzyma użytkowanie codzienne?) zastanawiam się