Cześć , u nas to samo w kąpieli dziecko się uspokaja, uśmiecha i jest super, jak tylko wyjmiemy i przychodzi czas ubierania jest wielki ryk. Ostatnio 11 kwietnia Marcjanna miała 4400g, także...
rozwiń
Cześć , u nas to samo w kąpieli dziecko się uspokaja, uśmiecha i jest super, jak tylko wyjmiemy i przychodzi czas ubierania jest wielki ryk. Ostatnio 11 kwietnia Marcjanna miała 4400g, także urosła. W nocy mi się zachłysnęła i zaczęłam panikować, ale na szczęście również działać przechyliłam ją na ręce, popukałam i zaczęła normalnie oddychać, ale stres był, a rano nie mogłam rozprostować ręki bo coś sobie chyba naciągnęłam. Marcja również lubi spacery i jazdę środkami transportu im bardziej trzęsie tym lepiej, nawet kolka jej przechodzi;) Znów mieliśmy niespodziewane odwiedziny, a tu nic nie ogarnięte;(, pocieszam się że jak odwiedzałam koleżanki z małymi dziećmi to pieluchy walały się na podłodze;)
zobacz wątek