Odpowiadasz na:

Ania, ja choć drugie dziecko jestem też lekko przerażona tymi ciuszkami... z pierwszym miałam całe paki ubranek a to po siostrzenicy, a to po córce znajomej, wiec mogłam sobie kupić dosłownie kilka... rozwiń

Ania, ja choć drugie dziecko jestem też lekko przerażona tymi ciuszkami... z pierwszym miałam całe paki ubranek a to po siostrzenicy, a to po córce znajomej, wiec mogłam sobie kupić dosłownie kilka rzeczy i mieć wszystkiego pod dostatkiem.. i nawet jak córka czegoś nie zdążyła założyć to nic się nie działo, bo to przecież za free..
niestety teraz muszę wszystko kupować bo u rodziny i znajomych brak synów, więc każdą rzecz osiem razy oglądam, czy potrzebne, czy nie, czy mi wszystkiego starczy, bo nie chcę wstawiać po trzy pajace do pralki... moim zdaniem mam tych ciuszków jeszcze mało, ale mąż mi ciągle zrzędzi, a potem jak Jasiek czegoś nie założy to będzie mi gadał i gadał :P siostra się mnie pyta czy kupić mi to czy tamto i w jakim rozmiarze, a ja dosłownie zgłupiałam...;)

zobacz wątek
7 lat temu
diverta

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry