Widok

Mamy Marcowe i Kwietniowe *10* 2011

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
witaam ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na poczatku nie bede uzywala poduszki tylko na przescieradelku i w rozku lub w spiworku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mieszkam na samym początku moreny od strony Jaśkowej więc do Akpolu idę jakieś 10-15 minut:) Możemy się więc spotykać na spacerki, bo do Batorego w sumie też blisko:)

Ja na początek pewnie będę kłaść małego w rożku albo otulaczu z flanelką, żeby się za szybko nie brudziło. Poduszki nie będę używać na pewno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się rozpisałyście :)

co do l4 przy końcówce to tak naprawdę zależy od dobrej woli lekarza. Jak nie da, to leci już z macierzyńskiego.

I na rozweselenie, hicior- czyli nocne dialogi moje i męża :)

Około 3, mąż zaczyna piłować jak stary drwal.
Ja: Kochanie... Chrapiesz, przewróć się na boczek...
On (z ogromnym oburzeniem): NO chyba BOCZKU w nocy nie będziesz żarła!
I śpi dalej.. A ja leżę i kwiczę ze śmiechu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zwolnienie lekarz pewnie da na kolejny miesiac nie zaleznie od dania porodu. w momencie jak urodzisz zwolnienie jest automatycznie przerywane od dnia narodzin i przechodzisz macierzynski, czyli dostarczasz do zakladu pracy zaswiadczenie o urodzeniu, oswiadczenie o tym czy jedno dziecko czy blizniaki, podanie o udzielnie macierzynskiego, i pracodawca wysyla te dokumenty do zus i oni juz proporcjonalnie wyplacaja zasilek chorobowy i macierzynski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe - spadłam z kanapy:D:D:D:D - dobreeee:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie co prawda zwolnienie nie dotyczy - ale ostatnio czytalam żeby się nie dać posłać na macierzynski jak mija termin, bo macierzyński powinien lecieć dopiero od urodzenia dziecka, a wcześniej lekarz ma obowiązek wystawić jeszcze zwolnienie. pisali w M jak mama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam pytanie tego paciorkowca to kiedy sie robi w którym tygodniu? dzisiaj ide do lekarza to sie podpytam bo poprzednio nic takie nie miałam robionego. Co do ubranka też mam kombinezonik cieńszy polarowy mimo ze termin na koniec kwietnia. Kurcze wy już spakowane a my jeszcze pokoik nie skończony...co raz szybciej ten czas leci a z drugiej strony sie wlecze i mam już etap totalnego marudzenia i niechciejstwa moze jak słoneczko wyjdzie będzie lepiej.

Co do spania to kupujemy klin zamiast podusi jakoś sie boję poduszek u takich maluszków http://allegro.pl/poduszka-klin-idealna-dla-niemowlat-super-cena-i1422699949.html przy starszej córci zdał egzamin pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaaa dobre:) a czy waszym mezom tez udzielilo sie buszowanie po lodowkach w nocy tak jak nam? :))
a propo laski lekarza co do dania zwolnienia nie dajcie zeby szybciej wysylali was na macierzynski, ten okres spedzania czasu z dzisdziusiem i tak jest starasznie krotki:((( i jeszcze chca zebysmy szybciej zaczynaly kozystac z tego macierzynskiego, trzeba tupnac noga i powiedziec ze ma dac zwolnienie i tyle, skoro przez cala ciaze dawali to chyba na sam koniec nie beda robili laski!! ja sie bynajmniej o to nie boje:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
badanie na paciorkowca robi sie miedzy 35 a 37 tygodniem jak najkrocej przed urodzeniem zeby wynik byl realny i swiezy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Normalnie przez ta chorobę nie nadążam was czytać:)
Zwolnienie niestety zależy od dobrej woli lekarza - podczytuje wątek mam styczniowo-lutowych i wiem że niektórzy lekarza dalej niż do wyznaczonego dnia porodu nie dają i potem właśnie jest problem..
Na następnej wizycie chce właśnie pogadać z moim ginekologiem bo nie wyobrażam sobie by marnować macierzyński którego i tak jest mało...
Moja teściowa mówiła że za jej czasów było tak samo z tym i po terminie była już na macierzyńskim:(
Pozdrawiam i trzymajcie się dzielnie z dala od choróbska:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dzisiaj to dajecie czadu dziewczyny:) nie nadążam czytać;) Z tymi zwolnieniami to prawda, jak nie chce dać to trzeba wymusić, bo szkoda macierzyński marnować. Ja na posiew 15 lutego idę i powiedziała, że mam na zaspę oddać, ktoś tam oddawał?

A co myslicie o takich wałeczkach do spania?
http://moda.allegro.pl/bezpieczne-waleczki-dla-niemowlat-5-kolorow-i1420222493.html

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tu ucza zeby dziecko lezalo na plaskim, jezeli ulewa to sie podklada cos pod materac. to wszystko sie wiaze z zapobieganiem smierci lozeczkowej, tu to bardzo goracy temat i sa strasznie przeczuleni. wiec najwiekszym powodem jest palenie papierosow przy dziecku, rowniez zalecaja ze jak ktos pali to ma nie trzymac dziecka minimum 20min po (np jak babcie i dziadkowie pala), nie przegrzewac bo dziecko sie nie poci i nie umie regolowac tep ciala, lepiej zeby bylo za zimno,bo na zimno dziecko bedzie plakac a jak za cieplo to zapada w letarg i to jest najwieksze niebezpieczensstwo, w pokoju 18st, ewentualnie dodac przykrycie niz ubrac za cieplo, lozeczki ma stac daleko od okna i grzejnika, bez przeciagow ale wietrzyc pokoj, dziecko ukladac zawsze na plecach jak spi i tak zeby nozki dochodzily do szczbelkow i jezeli przykryte kocem to zawiniety pod materac, dzeicko sie tylko moze wysunac spod koca a nie pod koc.
ja sie zdecydowalam na monitor oddechu, podobno jest jest gwarancja ale to dla mojego zdrowia psychicznego, no i ide na kurs pierwszej pomocy dla noworodkow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paskudo dobre:))

Zobaczym w razie czego bede go terroryzowac o te zwolnienie ;)
Ja caly czas dokladam cos do torby do szpitala,mam juz dwie jedna dla siebie druga dla corci.
Tez pakujecie sie w 2torby?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też nie będę używać na razie ani poduszki ani kołderki, bo położna radziła żeby mały spał w rożku albo śpiworku.

Z tym zwolnieniem to też są problemy. Moja koleżanka ma termin na 10 lutego i pod koniec stycznia była na wizycie to lekarz powiedział jej, że nie wypisze już zwolnienia na te ostatnie dni. Stwierdził, że może udać się do lekarza rodzinnego i może on da;/ Przegięcie, bo faktycznie tego macierzyńskiego jest mało, żeby jeszcze go skracać jak dziecka nie ma na świecie...

Pytanie do dziewczyn, które zaopatrują się w akpolu: Jakie tam są ceny pieluszek? Tańsze niż w marketach?

W ogóle to w nocy nie mogę spać. Raz, że mały czasem nie daje usnąć, ale coraz częściej powodem są moje myśli odnośnie porodu. Zaczynam się stresować. Też tak macie?

C do kombinezonu - to sama się zastanawiam. Mam taki jak większość z Was - chyba, tzn. taki misiowy - rozm. 62, ale mam też taki grubszy z tym, że rozm. 68. Więc nie wiem czy kupować jeszcze inny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez mam dwie torby, choć powiem szczerze, że moja to już ciężko się dopina...Laktator ze sobą zabieracie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja spakowalam sie w jedna:) jakos dalysmy rade. Na zaspie nie ma szaf do schowania torby tylko mala szafeczka przy lozku. dlatego lepiej wziasc jedna torbe podrozna ktora wsunie sie pod lozko a zapakowac w nia najpotrzebniejsze rzeczy, jak czegos zabraknie to w domu przygotowaca zapas bielizny, pieluch i ciuszkow mezowi zeby przyniosl do szpitala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się boję, że w jedną torbę to nie dam rady się spakować tyle tego jest... co do zwolnienia - ja się nie martwię, bo mam nadzieję, że skoro tyle jej płacę to wypisze bez mrugnięcia okiem...
Ja się zastanawiałam nad tymi wałeczkami ale sama już nie wiem, chyba lapie mnie stres porodowo-opiekuńczy i zaczynam byc przerażona ;P

A tu dziewczyny link o opiece i porodzie w klinicznej, może komuś się przyda :)
http://forum.gazeta.pl/forum/w,588,102788652,121442754,Re_swieze_wiesci_z_Klinicznej.html

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas na SR mówili, żeby nie kupować tych wałeczków ani żadnych poduszek z wyciętym kołem, bo to niepotrzebne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do akpolu to jest mega drogi:)) tz ja tez robilam tam czesc zakupow bo analizujac zakup na allegro + przesylka czasem wychodzilo podobnie. Mozna tam zalozyc karte rabatowa ale na start ma sie 3% tylko wiec prawie nic im wiecej kupujesz tym wiecej masz punkotw i rabat powoli rosnie najpierw do 5%. Szczerze powiedziawszy w smyku wychodzi na to samo bo tam dostaje sie karte rabatowa na start 10% na wsyzstko czyli jak zrobi sie tam zakupy z rabatem to wychodzi jak w akpolu a czasem i taniej zalezy co. ja i tak wiekszosc rzeczy kupowalam po uprzednim obejzeniu w akpolu na allegro, jak min. lozeczko, wozek, posciel do wozeczka itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja spakowałam się w dwie torby - jedna dla mnie druga dla małego.

Mi też się wydaje, że w Akpolu jest drogo, a przede wszystkim mi przeszkadza to, że panuje tam straszny bałagan...Więc wolałam kupić wszystko w Internecie, na spokojnie...W Akpolu tylko jakieś drobiazgi których mi brakowało.

W torbie mam tylko jeszcze jeden brak - nieszczęsne nakładki jednorazowe na sedes (na Klinicznej podobno niezbędne;)). Wczoraj w aptekach (wielu) udało mi się dostać dwie - a myślę, ze będę tego potrzebowała znacznie więcej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry