Widok

Mamy Marcowo - Kwietniowe 2011 - 31*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Lista mam z dzieciaczkami:

1. Karina – 21.02.2011 (01.03.11), córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki.
2. I W O N K A >("_")< - 23.02.2011 (09.03.2011), córeczka Nicola, 3315g, 56 cm, szpital Zaspa
3. K@mil@ - 01.03.2011 (04.03.2011),synek Nikodem,3400g,54cm,Szpital Zaspa
4. Lucy80 - 01.03.2011(02.03.2011) synek Jaś, 2855g, 53 cm, Kettering GH
5. Monmie - 01.03.2011 (06.03.2011), córeczka Maja, 3850g, 65cm, szpital Wojewódzki
6. Nacia173 - 07.03.2011 (12.03.2011), synek Igor, 4650g, 57cm, szpitaj Wejherowo
7. KasiaKoziolek 08.03.2011 (12.03.2011) córeczka Nina, 3480g, 61cm
8. AgaAmelka 9.03.2011 (07.03.2011) córeczka Amelka, 3490g, 52 cm, Szpotal Klniczna (tylko dlatego ze myslalam ze mnie odesla do domu)
9. Basia7 - 9.03.2011 (08.03.2011) - CÓRECZKA Rozalia, 3850g, 58cm, Szpital Zaspa,SN
10. Kosmisia - 10.03.2011 (11.03.2011) - Synek, 2490g, szpital Redłowo
11. ninkaa 10.0.2011 (02.03.2011) Synek Borys, szpital Kliniczna
12. Asia.K - 12.03.2011 (12.03.2011) - CÓRECZKA Helenka, 3190g, 55cm, Szpital Wojewódzki
13.Ivvka - 12.03.2011 (05.03.2011), córeczka Julia, 4100g, 58cm, szpital Zaspa
14. margos 17.03.2011 (18.03.2011) - SYNEK - Staś - 3360g, 58cm, Kliniczna
15. IzaSJ 18.03.2011 (15.03.2011) - Synuś Tymoteusz, 3760g, Kliniczna
16. Ulka26 18.03.2011 (09.03.2011) - Synek Staś, 3190g, 54 cm, Zaspa
17. walerka 21.03.2011 (18.03.2011) - Córeczka - Julka - 3680g, 55cm
18. vessea 21.03.2011 (11.03.2011) - Córeczka Laureńka - 3230g, 53 cm, Szpital Redłowo, SN
19.Kaczuszka85 23.03.2011 (17.03.2011) - Synek Kubuś - 4240g,55cm,Szpital Redłowo,SN
20. MadzikRoza 27.03.2011 (19.03.2011) -Córeczka - Różyczka, 4010g ,58 cm, Szpital Wojewódzki
21. gonia445 29.03.2011 (25.03.2011) - Córeczka Daria, 3100g, 53 cm, Szpital Redłowo
22. enjoy 31.03.2011 (09.04.2011) SYNEK! - 3080gr, 49cm
23. karinkakk 05.04.2011 (05.04.2011) - Córeczka Nina - 3550g, 54cm - Kliniczna, CC
24. sonia85 7.04.2011 (2.04.2011) - Synek Ksawery - 3650g, 57cm- zaspa sn
25.Mlenia 07.04.2011 (02.04.2011),córeczka,wejherowo,sn
26. kasiek01 09.04.2011 (06.04.2011) - Synek Michaś - 3980g,
58 cm - Kliniczna CC
27.Karola98VS 11.04.2011(06.04.2011) - Synek ADAŚ - 3430g, 56cm,KLINICZNA sn
28. Martus_pl 11.04.2011 SYN:) Franek 3600g, 55cm, sn, kliniczna
29. tea18 13.04.2011(09.04.2011)-SYNEK Wojtuś!!:) SR Zaspa, szpital Zaspa cc
30. Marta00116 14.04.2011 Marysia 3780 55cm ZASPA
31. Anka0310 15.04.2011 (18.04.11r.) - Synek Marcinek, 4050g, 56cm, Szpital Wojewódzki
32. Olcia____18.04.2011 (26.04.2011) Synek Maksiu 3250 g 56 cm szpital Redłowo
33. niria 19.04.2011 (17.04.2011), synek, 3390g ,57cm SR Maria, Szpital Zaspa
34. asik, 20.04.2011, synek Wiktor
35. paskudka 21.04.2011 (22.04.2011) - Córeczka Małgosia, 3310g, 51 cm, Kliniczna cc
36. compaq7 21.04.2011 (15.04.2011) - SYNEK Kubuś 4160g, 60cm
37. Janka2 22-04-2011 - córka 2830g, 53cm, Kliniczna, SN
38. Mała Me 28.04.2011 (30.04.2011) - Córeczka Zosia :) 3300g, 54 cm, Szpital Wojewódzki w Koszalinie
39. Adziabu 29.04.2011 (22.04.2011) -Synek Igor, 3480g, 55cm, Szpital Wejherowo
40. ~butterflies~ 29.04.2011 (26.04.2011) Synek Mateuszek, 3600g, 58cm, Redłowo

Pierwsze dni życia naszych maluszków:
http://www.fotosik.pl/u/karinkakk/album/897739

link do poprzedniego : http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-Marcowo-Kwietniowe-2011-30-t281309,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no witam w nowym wątku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja również :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka:) to i my sie zameldujemy :)

Gratuluje ząbków u Amelki:) Pewnie jak sie przebiją to i z zasypianiem bedzie lepiej:)

U nas wciąż bezzębnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie gratuluje zabkow:)
u nas znowu jeden policzek czerwony jak by caly dzien byla na mrozie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio byliśmy u znajomych w odwiedzinach i tam Jasiu był zachwycony basenem z piłeczkami. Ten akurat troszke za duży ale mniejszy może byc dobrą opcją na prezent :)

A tu mój szkrab:

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widac, ze Jasiu mial niezla frajde:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery też dzisiaj miał poliki mega czerwone, nie wiem od czego to :/ Pozatym wieczorem musiałam siedzieć non stop przy nim bo co chciałam wstać do kuchni to on w ryk... :/
Lucy fajna sprawa taki basen z kulkami :) tylko gdzie na to miejsce znaleźć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekujemy ;D no wlasnie chodzi ze przebite juz ;) Jezu nie wytrzymuje i nie mam pomyslow jak mam juz uspac mala .. wlasnie zasnela w wozku i 3 razy ja przenosilismy z czego i tak zostala na dole z babcia i spi w wozku . co ja mam zrobic to juz nie wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może wiecej tych zębów idzie. Dobrze że macie babcie blisko to trochę odetchniesz;) A potem jak Ci śpi w nocy?
Ja staram sie pocieszac w takich chwilach że to kiedys minie, i może kiedys się wyśpię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga a używasz czegoś na ząbkowanie? Jak ona w ciągu dnia....tylko z zaśnięciem ma problemy? Ksawery się na szczęście naprawił ciesze się chociaż z doświadczenia wiem że nie wiadomo jak długo to będzie trwało....dzisiaj zero pobudek nocnych i wstaliśmy o 8 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
swietny ten basen z kulkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny
ja u tesciow przez tydzien i malo dostepu do netu bo komuper w pokoju gdzie Jula spi.

no wlasnie moja tez ma jeden czerwony polik, myslalam ze to alergia na bialko krowie albo inne rzeczy ale nie jest to polaczone z jedzeniam, raczej po spaniu i nawet jak je wszystko sprawdzone to tez ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie się dowiedziałam, że po raz drugi będę ciocią:)
Niedługo powiedzą że u nas dzieci z nieba spadają bo 3 dziecko w ciągu ostatnich 4 lat u nas;) A u reszty rodzinki cisza:)
Kurcze aż mnie zazdrość chwyciła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia- racja, ten basen miejsca troszkę zajmuje, ja chyba cos kupie mniejszego takie z metr srednicy, a potem bedzie basenik na lato :)

Znajomi wystawiaja ten basen tak na kilka dni az mala sie znudzi, ich córa ma 15 miesiecy i świetnie sie w tym bawi, rzuca sie do srodka i krzyczy baaniiii (w tlumaczeniu bungeeee) ;)

Tea- wokół mnie to same ciezarne, kolejna bratowa, kilka kolezanek:)
Jas ma juz młodszego kuzyna, kolejne maleństwo w drodze, dla moich rodziców to bedzie 10 z wnucząt :) My jeszcze planujemy jedno, tak wiec chyba na 11stym się skończy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lucy ;) mieszkamy z tesciowa ;D ale jest spoko :) mala cala noc wczoraj spala z nia w wozku na dole i co chwile sie budzila dzis w nocy tesciowa mowila bo masakra ja uspac a 3 razy ja do gory przenosilam i za kazdym razem w lozeczku sie budzila i nawet jak juz szlam po schodach to oczy jak 5 zł no i zostawilismy ja na dole z tesciowa. no i teraz wlasnie zasnela ale wozek mamy u gory ;) zaraz ja musze przeniesc do wozku. a my mieszkamy jeszcze z rodzicami tescia ;) ale to juz osobne wejscie wiec z kim dziecko mam zostawic ;) Co do basenu to fajny ale baaardzo wielki :)
i Fajny Ten Twoj Jas :)
a i dzis Amelka kilka razy usiadla sama ;) wszyscy widzieli i zaczelismy jej bic brawa i mowic brawooo to sie speszyla i polozyla sie ;D ale potem znow siadala ;) i pierwsze proby raczkowania za nami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój już siedzi coraz bardziej stabilnie, rzadko się przewraca ale zamiast raczkować to czołga się jak mały żołnierz :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sonia co do zabkow smaruje dentinoxem ale chyba nic nie pomaga bo ona i tak ma problemy ze spaniem . ogolnie w dzien jest ok tylko ciagle musi cos jesc bo inaczej marudzi haha ;D a ona jest nerwowa (po tacie) hah nie ma to jak zwalic na kogos ale fakt jest faktem i sie denerwuje ze nie moze szybko zasnac bo ona chce tak ze odwroci glowe i ze juz spi ale niestety tak nie da rady i wtedy sie wkurza i placze marudzi i potem trzeba z nia walczyc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super, ze Wasze dzieciaczki juz siadaja i raczkuja..moja narazie tylko sie turla i pełza..czasami przyjmuje pozycje do raczkowania ale po chwili poklada sie na brzuch..nie wiem leniwa jest czy co:)opanowala do perfekcji obracanie i chyba tak jej wygodnie..dzis chwila nieuwagi i juz byla w przedpokoju i powyciagala buty z polki:)
Julka tez ciagle budzi sie w nocy a ja ciagle czekam na ta noc kiedy przespi ja bez pobudek..czekam cierpliwie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znalezione na demotywatorach :)))

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ee..słabo widac

http://demotywatory.pl/3563411/Pomysl-na-kreatywne-rodzicielstwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobre :)
Co tam porabiacie w tą "piękną" niedzielę? :)
Ja już wariuje w domu z nudów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my bylismy na basenie, potem na obiedzie, moje dziecko postanowilo zabawiac cala restauracje "spiewajac" sobie bo sie nudzilo w wozku wiec szybko jedlismy i do domu bo jeszcze pamietam jak uwielbialam krzyczace dzieci w restauracji jak sobie chcialam spokojnie zjesc.

teraz probuje ogarnac mieszkanie po tygodniowej nieobecnosci ale bardzo mi sie nie chce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam za sobą cały dzień zamulania:( Nie znoszę takich pustych dni.
A moje dziecko na dodatek zamieniło się w małego terrorystę a jego główną bronią jest płacz. Myślałam, że to wychowywanie to później się zaczyna a tu trzeba już od maleńkości. Mam wrażenie że on już jest rozpieszczony:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie Tea, wchodzi w okres w ktorym potrzebuje byc i widziec cie non stop a placz to jedyna forma w ktorej umie sie porozumiewac. u nas byly roznego rodzaju przyzady do lezenia/siedzenia w roznych pomieszczeniach i Julka wedrowala ze mna tam gdzie ja szlam, wlacznie z toaleta bo jak ja zostawialam to sie az zanosila, troche jej przeszlo teraz ale dalej musi mnie przynajmniej slyszec
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery chyba też wchodzi w ten okres ale objawia mu się to tylko wieczorami to znaczy tak od 17 muszę siedzieć koło niego bo inaczej jest ryk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja coś ostatnio nie mam weny i nie piszę. W weekend trochę odpoczęłam, bo sprzedałam Małego mężowi a sama oddawałam się błogiemu lenistwu.

Ale wszystko co dobre szybko się kończy i czas się wziąć za jakieś życie. Chyba dojrzałam już do tego żeby zająć się czymś więcej niż macierzyństwem. Także przede mną teraz pewne trudne decyzje.

Widzę, ze u wszystkich mniej lub bardziej trudny czas. U nas też pierwsze oznaki terroryzmu no i potrzeba widzenia mnie też dość silna. Do tego mamy aktywne raczkowanie i stawanie przy wszystkim co się da. Jest przy tym oczywiście sporo wywrotek i guzów, a przy tym duzo płaczu rzecz jasna.

Dziś kolejny postęp, stojąc przy meblach przesunął się dobre 2 metry, także myślę, że szybko nam będzie chodził, choć przyznam szczerze, że jakoś m się nie spieszy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
margos, gratuluje pierwszych kroczkow!

moj sie jeszcze nie zabiera nawet do raczkowania ani siadania, choc na leniwe dziecko nie wyglada, bo zasuwa nozkami caly czas tylko jakos nie w ten sposob co trzeba pozytkuje ta energie. kreci sie w kolko, odsuwa do tylu, wciaz nie uzywa kolan, bo nawet jak podnosi pupe to robi to na stopkach - taki mostek. a jak tylko kladzie sie na brzuszek to kolanka na zabke, nie sciaga ich pod siebie. no ale tesciowa mowila, ze moj maz wogole nie raczkowal wlasnie, a ja zaczelam raczkowac i siadac w wieku 10 miesiecy, wiec pewnie po mamusi i tatusiu to ma :-)

ale za to nauczyl sie szafki otwierac i robi to non stop, musimy po jakies zabezpieczenia sie wybrac juz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to zaczynamy nowy tydzień! ale superrrr.... hehe
Żeby tylko nie padało... :/
Nie chciałyście ze mną to wybraliśmy się z mężem w sobotę nad morze. I dobre 4 h spacerowaliśmy. Mi notorycznie brakuje tlenu, więc byłam super zadowolona. Jakoś ciepło się nam zrobiło, nie ? :)
A wczoraj 2 h wytrzymałam na dworzu i skapitulowałam przez tą monotonną mrzawkę... A potem drzemka z małym hehe
I tak jestem dziś niewyspana... Idę po kawkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mysle ze jezeli myslalysmy ze bylo ciezko wczesniej to sie mylilysmy. definitywnie mialam wiecej czasu jak byla mniejsza.

ten lek seaparacyjny jest ciezki ale na szczescie przechodzi, z drugiej strony to takie niesamowite uczucie jak dziecko sie czegos boi i placze a sama obecnosc mamy wystarczy zeby bylo od razu lepiej. ostatnio wpadlam do pracy z dzieckiem zeby przetrenowac nowa dziewczyne a ze nie moglam zabrac Juli do labu wyskoczylam na 15 min, musialam leciec na dol bo sie darla tak ze ja na gorze slyszalam, tzn wytrzymala ok 10 min. tak sie do mnie przytulila i lkala mi w ramie, poczulam sie jak najbardziej wyrodna matka na swiecie ze ja zostawilam. definitywnie 8 miesiecy to nie czas zostawiania. z tego co mi mowila kolezanka to albo kolo 6-7 miesiecy albo 10-11 miesiecy bo po tem po roczku znowu zaczyna sie okres leku.

ide ogladac przedszkole i bede podejmowac decyzje niania lub zlobek.

jestem w Polsce od 13.12 i tak sobie myslalam zeby moze zrobic takie mini spotkanie swiateczne. wiem ze grudzien to ciezki miesiac finansowo ale moze bysmy mogly kupic po jednym unisexowym drobnym prezencie (najlepiej ustalic max cene prezentu) i dzieciaki mogly by sobie wylosowac. ale tak jak pisze wiem ze jest duzo wydatkow i mozemy sie tylko ot tak spotkac. acha jestem do 9.01 wiec nie robi mi roznicy czy po czy przed swietami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas ząbek idzie idzie i wyjść nie może:) Już się przebił ale i tak jakoś wolno i bardzo marudnie to idzie:)

Co do prezentów to chyba nasze maluchy jeszcze za małe na takie zabawy;p Więc za spotkaniem jestem jak najbardziej , ale za prezentami już nie:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam po przerwie
ja znów wybyłam z trójmiasta na ponad tydzień i mały niestety ma mały kaszel i mały katar...
no i najlepiej śpi się jednak z swoim łóżeczku :)
gratulacje dla ząbków i dla raczkujących i siadających :) u nas bez zębów,mały jeszcze nie siada i nie raczkuje :)
wczoraj dostał bączka i go chwyta i nim wymachuje... oczywiście co jakiś czas uderza się w głowę - z innymi zabawkami tak nie robił a ten bączek jakoś go uaktywnił :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że z mojego się leniuch na maxa zrobił. Ale spokojnie narazie. Rzeczywiście opanować przemieszczające się dziecko nie jest łatwo, więc są i dobre strony leniuszków ;)
A myjecie dziewczyny ząbki czymś?
Mój się lula wieczornym karmieniem, więc nie chce go już rozbudzać. Ale jakoś przyszło mi na myśl, czy aby już się nie powinno myć ząbków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My myjemy po prostu mokrą szczoteczką rano i wieczorem. Stachu bardzo to lubi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przemywam zabka i dziasla rano i wieczorem na razie mokrym gazikiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tu cisza...co z Wami dziewczyny? Taka pogoda że aż się pisać nie chce :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja co rusz podpatruję i widzę, że wątek w "rozsypce" hehe
Dziwna pogoda, ale w sumie fajnie, że jest tak ciepło :)

Wczoraj wybrałam się na pierwszy aqua aerobik i o dziwo nie mam zakwasów! ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie, znow po dluzszej przerwie; bylismy poza trojmiastem. widze, ze dzieciaczki dojrzewaja; ggratulaujemy wszelkich postepow zabkowo-ruchowych:)u nas poki co 2 zabki na dole, raczkowanie pelna para, proby do wstawania(podciaganie sie o meble); ale mały nie chce siadac.
margos, widze ze jestesmy w podobnym momencie zycia...trzeba wziasc sie w garsc i do przodu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam tu jestem mama kwietniowa 2011
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam na imię Agata i jestem młodą mamą.
Moja córeczka Emilia, Aleksandra urodziła się 15.04.2011 o 19:35
Waga: 2930 g
Wzrost: 51 cm
Skala Apgar: 10 pkt.
Poród: cc

Mam nadzieję, że mogę do was dołączyć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agateczka, pewnie, ze mozesz, zapraszamy! Dopisz sie do listy tej z pierwszego postu w tym watku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szukam mam z którymi mogła bym rozmawiać o wszystkim zaprzyjaźnić się. Zajmuję się dzieckiem i domem i mam sporo czasu wolnego, gdyż mam bardzo grzeczną córeczkę chciałabym mieć gdzie popisać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy w naszym gronie ;)
Zaktualizowalam liste ;)

Lista mam z dzieciaczkami:

1. Karina – 21.02.2011 (01.03.11), córeczka Maja, 4030 g, 58 cm, szpital Wojewódzki.
2. I W O N K A >("_")< - 23.02.2011 (09.03.2011), córeczka Nicola, 3315g, 56 cm, szpital Zaspa
3. K@mil@ - 01.03.2011 (04.03.2011),synek Nikodem,3400g,54cm,Szpital Zaspa
4. Lucy80 - 01.03.2011(02.03.2011) synek Jaś, 2855g, 53 cm, Kettering GH
5. Monmie - 01.03.2011 (06.03.2011), córeczka Maja, 3850g, 65cm, szpital Wojewódzki
6. Nacia173 - 07.03.2011 (12.03.2011), synek Igor, 4650g, 57cm, szpitaj Wejherowo
7. KasiaKoziolek 08.03.2011 (12.03.2011) córeczka Nina, 3480g, 61cm
8. AgaAmelka 9.03.2011 (07.03.2011) córeczka Amelka, 3490g, 52 cm, Szpotal Klniczna (tylko dlatego ze myslalam ze mnie odesla do domu)
9. Basia7 - 9.03.2011 (08.03.2011) - CÓRECZKA Rozalia, 3850g, 58cm, Szpital Zaspa,SN
10. Kosmisia - 10.03.2011 (11.03.2011) - Synek, 2490g, szpital Redłowo
11. ninkaa 10.0.2011 (02.03.2011) Synek Borys, szpital Kliniczna
12. Asia.K - 12.03.2011 (12.03.2011) - CÓRECZKA Helenka, 3190g, 55cm, Szpital Wojewódzki
13.Ivvka - 12.03.2011 (05.03.2011), córeczka Julia, 4100g, 58cm, szpital Zaspa
14. margos 17.03.2011 (18.03.2011) - SYNEK - Staś - 3360g, 58cm, Kliniczna
15. IzaSJ 18.03.2011 (15.03.2011) - Synuś Tymoteusz, 3760g, Kliniczna
16. Ulka26 18.03.2011 (09.03.2011) - Synek Staś, 3190g, 54 cm, Zaspa
17. walerka 21.03.2011 (18.03.2011) - Córeczka - Julka - 3680g, 55cm
18. vessea 21.03.2011 (11.03.2011) - Córeczka Laureńka - 3230g, 53 cm, Szpital Redłowo, SN
19.Kaczuszka85 23.03.2011 (17.03.2011) - Synek Kubuś - 4240g,55cm,Szpital Redłowo,SN
20. MadzikRoza 27.03.2011 (19.03.2011) -Córeczka - Różyczka, 4010g ,58 cm, Szpital Wojewódzki
21. gonia445 29.03.2011 (25.03.2011) - Córeczka Daria, 3100g, 53 cm, Szpital Redłowo
22. enjoy 31.03.2011 (09.04.2011) SYNEK! - 3080gr, 49cm
23. karinkakk 05.04.2011 (05.04.2011) - Córeczka Nina - 3550g, 54cm - Kliniczna, CC
24. sonia85 7.04.2011 (2.04.2011) - Synek Ksawery - 3650g, 57cm- zaspa sn
25.Mlenia 07.04.2011 (02.04.2011),córeczka,wejherowo,sn
26. kasiek01 09.04.2011 (06.04.2011) - Synek Michaś - 3980g,
58 cm - Kliniczna CC
27.Karola98VS 11.04.2011(06.04.2011) - Synek ADAŚ - 3430g, 56cm,KLINICZNA sn
28. Martus_pl 11.04.2011 SYN:) Franek 3600g, 55cm, sn, kliniczna
29. tea18 13.04.2011(09.04.2011)-SYNEK Wojtuś!!:) SR Zaspa, szpital Zaspa cc
30. Marta00116 14.04.2011 Marysia 3780 55cm ZASPA
31. Anka0310 15.04.2011 (18.04.11r.) - Synek Marcinek, 4050g, 56cm, Szpital Wojewódzki
32. Agateczka 15.04.2011 Córeczka Emilia Aleksandra 2930g, 51 cm CC
33. Olcia____18.04.2011 (26.04.2011) Synek Maksiu 3250 g 56 cm szpital Redłowo
34. niria 19.04.2011 (17.04.2011), synek, 3390g ,57cm SR Maria, Szpital Zaspa
35. asik, 20.04.2011, synek Wiktor
36. paskudka 21.04.2011 (22.04.2011) - Córeczka Małgosia, 3310g, 51 cm, Kliniczna cc
37. compaq7 21.04.2011 (15.04.2011) - SYNEK Kubuś 4160g, 60cm
38. Janka2 22-04-2011 - córka 2830g, 53cm, Kliniczna, SN
39. Mała Me 28.04.2011 (30.04.2011) - Córeczka Zosia :) 3300g, 54 cm, Szpital Wojewódzki w Koszalinie
40. Adziabu 29.04.2011 (22.04.2011) -Synek Igor, 3480g, 55cm, Szpital Wejherowo
41. ~butterflies~ 29.04.2011 (26.04.2011) Synek Mateuszek, 3600g, 58cm, Redłowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuje za dopisanie mnie do listy.
Mam pytanie jak wstawić suwaczek ?
Mam nadzieję że się zaprzyjaźnimy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w gronie.

margos ja tez cie rozumiem, z jednej strony troche sie boje tego powrotu, z drugiej nie moge sie doczekac jak bede miala cos innego do robienia niz zajmowanie sie dzieckiem. pomaga mi mysl ze bede w domu o 16 i ze mam srode wolna. mam nadzieje ze nie bede spedzac czasu w pracy martwiac sie o dziecko a z dzieckiem martwic sie o prace. pracujace dziewczyny jak sobie radzice i czy da sie wylaczyc myslenie tak zeby byc w stanie sie skupic na tym co sie robi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny polećcie mi jakieś krzesełko do karmienia??? Chciałabym żeby było z regulowanym oparciem, bo mój mały jeszcze nie siada...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nowa kolezanke:)
Kosmisia my mamy coneco galileo:
http://www.coneco.pl/index.php?go=galileo
ma regulowane oparcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://allegro.pl/nowoczesne-krzeselko-do-karmienia-kidsplay-i1868849352.html

Ja mam niebieskie:) Jak dla mnie super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy to:

http://allegro.pl/max-wypas2011-krzeselko-chicco-jazzy-i1941488792.html

Ma regulowane oparcie, jesteśmy bardzo zadowoleni.

Walerka - ja jestem pewna, że idąc do pracy będę lepszą matką i nie martwię się o to czy się będę zamartwiać. U mnie raczej inna sprawa mnie męczy. Niestety, prozaiczny problem czyli forsa. Chciałabym już pracować, ale nie mogę dokładać do tego interesu, a przy aktualnych cenach niań to na to właśnie się zapowiada. I tu jest mój dół największy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po dłuższej przerwie. Niestety po powrocie do pracy nie mam już za dużo czasu wolnego:-(. Ja pracuję już ponad m-c i jestem zadowolona z powrotu do pracy. Jedyny minus jest taki, że mam mało czasu poza pracą. Kończę pracę o 16, odbieram Maluchy i po 17 jesteśmy w domu. Chwila zabawy, kolacja, kapiel i spanie. Po 20 nadrabiam jakieś prasowanie lub coś poczytam no i koniec dnia :-(

My mamy nianię sprawdzoną więc jak jestem w pracy to się nie denerwuję co się dzieje ze smykiem. Jeżeli coś jest nie tak (np mało je, ma gorączkę itp) niania do mnie dzwoni i ustalamy co dalej. Jeżeli trzeba zrobić inhalacje lub podać lekarstwo to wiem, że ona to zrobi.

pozdrawiam wszystkie maluchy i ich mamusie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszytskie mamy:)
ja rowniez po powrocie do pracy mam mało czasu, ale szczerze moiwac powrot do pracy to jak dla mnie najlepsza decyzja ostataniego czasu:) maly jest z babcia lub z mezem ja pracuje na 3/4 etatu a reszta etatu z urlopu czyli tydzien w miesiacu mam wolny:) nie jest zle a wrecz jest bardzo dobrze. ja bardzo swoja prace lubie wiec moze tez dlatego bylo mi latwiej wrocic do niej. no i teraz tez maz widzi siedzac z malym w weekendy ze wcale nie jest tak latwo:)hihi

jedyny nasz problem ostatnio to nie przespane noce Maksa, chyba ida zeby bo od 2 tygodni zadna noc cala nie przespana a bylo juz tak pieknie:(

dziewczyny a jakie ilosci obiadkow dajecie malucha? ja do tej pory dawalam maly sloiczek i chyba to juz za malo

pozdrwaiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja 2 tygodnie temu dawalam 1 sloiczek owocow i 1 duzy sloiczek obiadku ale jak bylam na wizycie to mi lekarka powiedziala, ze mam jeden posilek mleczny zastapic samymi warzywami..
ja wczoraj ok 22 szlam spac i znowu nieprzytomna jestem..wczesniej budzila sie 2x i nie bylo tak zle a ostatnio sie budzi 6-8 razy dlatego, ze zle lezy,albo noge zakleszczy w lozeczku musze ja ulozyc i spi dalej ale musze wstawac no i 2x na jedzenie..takze nic mi sie nie chce..
zastanawiam sie czy nie sprobowac ja polozyc na tydzien w lozeczku turystycznym i chyba tak zrobie.
milego dnia dziewczyny!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nową mamusię, Agateczka a gdzie mieszkasz?

Słońce dzisiaj nareszcie!!! Także ruszamy na długi spacer ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój maluszek coś kichał dziś rano. Mam nadzieję, że w nic się to nie przerodzi.
Postanowil dziś obudzić sie o 6.15, wiec jeszcze przed moja pobudką do pracy. Przynajmniej mielismy chwilkę dla siebie ;)
Wychodząc zaniosłam go do męża do łóżka i zrobiliśmy sobie "papa".
Wracając do pracy na pewno z większą radością spędza się czas z dzieckiem. Moja mama na razie opiekuje się małym, więc nie stresuje się co się z nim dzieje i mogę się skupić na pracy. Większy problem to ciągła walka z czasem, mimo ze jestem ok. 15.05 w domu. Jak wroce na 8h to juz bedzie gorzej..ale może wtedy rozważe zmniejszenie etatu... i tak się jeszcze napracuję do 67-mego roku życia! heh :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z fotelikiem nie pomogę bo ja zamówiłam drewniane "rosnące" bez regulowanego oparcia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj mimo wszystko Wam zazdroszczę pracujące dziewczyny. Zwłaszcza tego że macie z kim dzieci zostawić.

Co do obiadku to u nas w normalny dzień maly zjada ten duży obiadek po 8 miesiącu (to jest bodajże 220) i mały słoiczek owoców albo bezpośrednio po albo godzinkę po.

No to jak tam, kiedy spotkanko jakieś organizujemy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proponuje piątek na 12 w Baby Cafe:) Ktoś chętny?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W piątek akurat jadę na zajęcia muzyczne ze Stachem na 11:15 na Zakoniczyn, więc w baby bym mogła być najwcześniej na 13. Może czawartek??12?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my krzeselko mamy takie :
http://www.amazon.co.uk/Chicco-04064837300930-Polly-Highchair-Savannah/dp/B004MKNOF2
jest super, 3 poziomy regulacji oparcia.

obiadku daje tak blizej duzego sloiczka, dokladnie nie powiem, bo jak gotuje to raz wyjdzie troche wiecej innym razem mniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A nie można wtedy na 13?:) Mi czwartek odpada całkowicie:(
Albo na 12 a ty byś dołączyła?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam taki sam problem jak Margos jesli chodzi o prace;/nie mam z kim malej zostawic a jak mialabym wynajac nianie to mi sie nie oplaca isc do pracy;/drozyzna straszna jesli chodzi o nianie...
Sonia jak tylko zobaczylam dzis slonko za oknem to juz po sniadaniu wystartowalam z mala na spacer i chyba jeszcze popoludniu tez wyskocze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea - Sonia też jedzie na te zajęcia więc obie dojechałybyśmy później. Ale ja tam mogę przyjechać i o 13.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja Wam zazdroszczę tych spacerków i spotkań! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w sumie tez ostatnio stwierdzilam, ze moglabym juz pojsc do pracy, ale jak zaczelam rozgryzac temat i dowiedzialam sie jakie sa tutaj ceny zlobkow to zwatpilam. wyszloby na to ze pracuje na zlobek, a to bez sensu. i tak puki czegos nie wymysle to zostaje w domu.

ulka, a z tymi 67-latami to niezly czad. moja mama jest jeszcze przed 60-tka, a uwazam, ze przydalaby sie juz jej emerytura. na szczescie ona zalapie sie jeszcze na ta emeryture od 60-ciu lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja kombinuje jak moge ale akurat moge tzn bede robic caly etat w 4 dni zeby mi sie oplacalo wrocic do pracy bo gdybym obciela pensje o 20% to praktycznie pracowalabym na nianie lub zlobek. tyle ze jak nie wroce to strace prace bo tu nie ma wychowawczego a nie wiem czy uda mi sie dostac znowu prace, zwlaszcza w dobie kryzysu a definitywnie na siedzenie w domu sie nie nadaje. zreszta jak to moj maz powtaza ze to dla zdrowia psychicznego mojego i jego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wynika z tego, ze nie tylko w Pl takie paradoksalne rozwiazania czasami.

ja to i tak nowa prace musialabym sobie znalezc. choc ja akurat nie narzekam na siedzenie w domu. zreszta ja mam taka pozytywna ceche cieszenia sie z tego co mam i tak teraz ciesze sie, ze mam taka mozliwosc, zeby posiedziec z dzieckiem w domu i je sama wychowywac. a jak jest czas na prace to nie narzekam, ze ide do pracy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sobie zafundowałam właśnie relax w wannie, peeling maseczki itp. Teraz czuje się fantastycznie :)

Oczywiście ja w piątek chętna na 13 w baby
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny!!
Nie odzywałam się wieki :)
Zosia nie pozostawia mi zbyt wiele czasu, troszkę miałyśmy problemów na początku i dlatego tak ucichłam na wieki można powiedzieć :]
aktualnie jestem jeszcze przez kilka dni w 3city i z chęcią mogłabym się spotkać z Wami w ten piątek :) w końcu bym Was poznała!!
13 mi pasuje, także mogę powiedzieć, że zaklepuję sobie miejscówke przy Waszym stoliku ;)
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i maluszki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MałaMe myślałam ostatnio o Tobie:) Od czasów ostatniej wizyty w Trójmieście faktycznie umilkłaś. No cieszę się że będzie okazja w końcu się poznać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny, mam pytanko: macie do polecenia jakiegoslekarza prowadzącego ciążę w Medicowerze, najlepiej w Gdańsku ? Jestem znowu w ciąży a nie chce chodzić do lekarki, która prowadziła moją ostatnią ciążę. Pozdrawiam mamusie i bobaski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, dziewczyny, jeśli szukacie Niani, to mam znajomą godną polecenia, miałam sama ją wziąć, ale miała jeszcze dzieciaczka, którym opiekowała się, w czasie kiedy ja poszukiwałam niani. Teraz akurat wyszło, że jej pracodawcy wyjeżdżają i musi szukać nowego dzieciaczka. Znajoma ma około 55 lat, opiekowała się kilkoma dziećmi od niemowlaczka plus zajmowała się wnuczkami. Piszcie na koozioleek@wp.pl jeśli jesteście zainteresowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje gratulacje!!
Jesteś chyba pierwszą z nas, która ponownie jest w tym pięknym stanie :) jak słyszę, że ktoś jest w ciąży to od razu też bym chciała :]:] miło wspominam ten czas..
Niestety nie pomogę z lekarzem, cała ciążę prowadził mi lekarz w Koszalinie :(
Powodzenia życzę i dużo zdrówka !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KasiaKoziolek, Gratulacje!!!

Ja w ciazy chodzilam w Medicover do Agnieszki Kowalewskiej - Włas, bardzo fajna babka. A na usg polecam Jacka Sztramskiego - bardzo konkretny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też chodziłam do Kowalewskiej Włas i bardzo bym poleciła...gdyby nie fakt że Pani Agnieszka już tam nie pracuje:( Ale ja jej tak zaufałam że i tak do niej chodzę tyle że prywatnie...

W Medicover nawet jak znajdziesz fajnego lekarza to jest taka rotacja że marna szansa, że całą ciążę pochodzisz do jednego...niestety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i oczywiście Kasia - gratulacje!

a co do spotkania, to co, lista?

Piątek, Baby Cafe, 13.

1. Margos i Stach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia wielkie wielkie gratulacje!!!!!!
Ja przez całą ciążę chodziłam do p.Kowalewskiej-Włas i z czystym sumieniem mogę ją polecić, tylko ja chodziłam prywatnie.

Ja z chęcią bym wróciła do pracy ale mam podobną sytuację - pracowałabym tylko na nianię... dlatego zostaję jeszcze w domu.
Tymek już zdrowy, ale musiał brać antybiotyk. Po pierwszym dostał uczulenie i musieliśmy zmienić na inny. Powiem Wam, że pierwszy raz tak się bałam, brr... masakra. My niestety siedzimy jeszcze w domu na pierwszy spacer po chorobie ruszamy w weekend. A Wam miłego spotkania:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piątek, Baby Cafe, 13.

1. Margos i Stach.
2. Mała Me i Zosia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny. U mojego mężą w pracy zmienili ubezpieczyciela na Medicover i myślałam, że tam znajdę sobie lekarza prowadzącego ciążę. Bo moja ostatnia lekarka, która prowadziła mi ciążę skąpa była z badaniami, i tylko dzięki swojej kobiecej intuicji z tydzień przed porodem zrobiłam sobie sama posiew z pochwy i wykryto u mnie bakterie i na 1 dzień przed porodem (musiałam mieć cesarkę)dostałam antybiotyk. Także teraz przy drugiej ciąży chciałabym mieć lekarza bardziej kompetentnego. Myślałam też nad dr Olszewską z Gdańska, ale o niej też najróżniejsze opinie czytałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No w Medicoverze, przynajmniej z mojego doświadczenia, nie musisz się martwić o badania - kierują na wszystko co tylko możliwe. Nie wiem jak inni ale byłam tam u kilku ginekologów i zawsze dostawałam mnóstwo skierowań na wszystko co trzeba. Gorzej, że wizyta jest krótka, zwłaszcza kiedy jesteś w ciąży. Ja wiec robiłam tak, ze na wizyty, jak już Kowalewska nie pracowała w Medicoverze chodzilam prywatnie, a potem po skierowania i na badania w Medicoverze w ramach abonamentu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja niestety wszystko prywatnie więc sumując wydałam majątek!!!! ale przynajmniej byłam spokojna przez całą ciążę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to mój stojący synek:

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia serdeczne gratulacje!!! :) Ale fajnie :)
Margos ale śliczny Twój Stach!!
Dobrze, że z Tymkiem już ok :)

Z lekarzem nie pomogę bo chodziłam do Wejherowa na NFZ. O Olszewskiej słyszałam raczej dobre opinie. Tylko podobno nie można dać się za bardzo naciągać.
Nas oczywiście nie będzie jutro :(
Ivvka i jak zmiana łóżeczka pomogła?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

KasiaKoziolek serdecznie gratuluje i zycze zeby wszystko przebiegalo pomyslnie!!!
Margos ale Ci zazdroszcze takiego widoku:)brawo dla Stacha!!!
Ula jeszcze jej nie przenioslam, planuje w week.
U nas chyba idzie zabek na gorze..pojawila sie biala kropka..wczoraj od 22 zaczela sie ciezka noc..jak ja wzielam z lozeczka to zasypiala na rekach ale nie chciala zebym ja odkladala z powrotem no i czeste pobudki..dzis tez troche marudna..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piątek, Baby Cafe, 13.

1. Margos i Stach.
2. Mała Me i Zosia
3. Tea i Wojtek

Kasia ogromne gratulacje:) A nic ci nie mówili że tak krótko po cesarce druga ciąża?
Ja chodziłam do dr Zinkiewicza na Jagielońskiej. Jak dla mnie fajny bo wszystko tłumaczył, badania robił... konkretny lekarz na NFZ. Jeżeli uważa że nie potrzeba dodatkowych badań to nie skieruje, ale posiew miałam robiony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam, na szybko bo sie przeprowadzilismy i nie ma neta ;p Ninka spi juz w normalnym lozeczku i niestety budzi sie ok 4 i chetna do zabawy ;/ wiec walczymy i po ok 40 min zasypia i spi max do 7,15.... ;/ a ja złamana stope mam, ale na spotkanie zostaniemy dowiezione :)

Piątek, Baby Cafe, 13.

1. Margos i Stach.
2. Mała Me i Zosia
3. Tea i Wojtek
4. Karina i Nina
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
8 miesiecy po porodzie zaszłam w ciąże wiec chyba nie jest tak zle. Minimum to 6miesiecy. A rana mi sie super zagoiła, wogole lekarka swietnie mnie zszyla takze mam nadzieje, ze bedzie ok. Jezeli cos bedzie nie tak, to druga cesarke bede musialam miec. Mam jednak nadzieje, ze wszystko bedzie super :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia normalnie narobiłaś mi ochotę! hehe
Nie wiem co dalej z moją firmą będzie i w kółko się zastanawiam czy ciąża to nie jest jakieś wyjście ;)
Na kiedy masz termin? :)
Na pewno będzie dobrze!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia Gratulacje :) Tez bym chciala ale wiem ze nie mozemy sobie na to pozwolic.
W poniedzialek obnizylam Amelii lozeczko i od poniadzialku zaczela sie budzic sie w nocy .. z pon na wt obudzila sie o 4 chetna do zabawy w miedzy czasie zrobila kupe .. z wt na srode obudzila sie o 2 i tez kupa i ciagle chetna do zabawy podnosi pupe i sie buja .. dzis w nocy obudzila sie o 1 i bez kupy ale mam taka cicha nadzieje ze jak coraz wczesniej sie budzi to wkoncu znow bedzie spala normalnie ;) Amelka juz sama siedzi bez problemow ani razu sie nie przewrocila i jest sztywna . i cos ostatnio ma z kupami bo sa doslownie co 30 minut i to takie wodniste .. mysle ze od jedzenia .. i raczkowanie i pelzanie tez juz mamy zaliczone :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje Stachowi!

Moj dopiero odkryl do czego sluza kolanka i podnosi pupe juz na kolankach, a nie jak wczesniej na stopkach.

I mialam dzis awanture przy jedzeniu, bo moje dziecko chcialoby juz samo jesc :-) Moze bym mu nawet dala ta lyzeczke, gdyby nie fakt, ze mam popsuta pralke i dopiero w weekend jedziemy po nowa i jade juz na oparach czystych ciuchow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia gratuluje.

ja musze przyznac jak slysze o ciazy to mnie az dreszcze przechodza, nie mam za nic ochoty na nastepna. mam nadzieje mi sie zmieni. wlasciwie w pewnym momencie myslalam ze jestem w ciazy i bylam szczerze przerazona wiec tym bardziej widze ze na mnie jeszcze nie czas, a moze wogle nie czas. pomimo watoliwosci ciesze sie z powrotu do pracy i bycia mna.

u nas tez juz pupsko zaczyna wedrowac do gory i nawet przesunela nozke do przodu wiec jestesmy na dobrej drodze. widze ze rehabilitacja duzo jej daje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się rozpisałyście dzisiaj :)
Kasia gratulacje! Ja bym chciała się starać o drugie w wakacje, żeby mieć znowu termin na wiosnę :)

Piątek, Baby Cafe, 13.

1. Margos i Stach.
2. Mała Me i Zosia
3. Tea i Wojtek
4. Karina i Nina
5. Sonia i Ksawery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry :) Wyglada jakby miało być dzisiaj ładnie :) A ja zadowolona bo dopiero wstaliśmy z Ksawerym :D Już drugą noc tak wstaje, cudownie jakby tak było zawsze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia -gratulacje!!! :)
Margos -Stachu jest niezły :) a jakie ma oczęta :)
Iza -kurujcie się-może sie w końcu spotkamy :)
Sonia-oby Ksawery tak dalej spał :)

u nas ostatnio tylko jedna pobudka w nocy ...tfu tfu tfu-żeby nie zapeszać :)
i niestety mam coraz mniej pokarmu - nawet zaczęłam wczoraj ściągać laktatorem żeby sprawdzić ile tam siedzi i ściągnęłam raptem 30ml po ok 5h od karmienia!!! masakra.... jestem ciekawa czy jeszcze uda mi się zwiększyć laktację bo bym chciała jeszcze pokarmić piersią...

no i dziewczyny udanego spotkania :) może któraś weźmie aparat i zrobi foto ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koniecznie - czekamy na fotki!
A Ty Karina jesteś niezła - ze złamaniem na spotkanie ;) hehe
Gdzieś się tak urządziła?! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka a ty nie idziesz?:) Będzie nam Ciebie z Julką brakowało:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ide ide tylko to pora na jedno spanie Juli w ciagu dnia wiec sie troche spoznie:)no chyba, ze nie zasnie to bede na 13
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piątek, Baby Cafe, 13.

1. Margos i Stach.
2. Mała Me i Zosia
3. Tea i Wojtek
4. Karina i Nina
5. Sonia i Ksawery
6. Ivvka i Julia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ejjjj my tez chcemy! :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka nie mozesz wyskoczyc z pracy na karmienie ;)??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z wielką chęcią ;)
Póki co myślami jestem z Wami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny, Ja mam termin na lipiec. W pracy jestem na wychowawczym, teraz założyłam swoją działalność, może i powinnam być przerażona, ale po co... dzidzia jest najważniejsza :)) A poprzednią ciążę całą przezy....łam, było naprawdę ostro, ale szybko zapomina się o tym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to koniec moich spokojnych poranków przy kawce. Ksawery się rozkręcił na maxa z raczkowaniem....i wstawaniem przy meblach więc muszę za nim łazić i pilnować żeby sobie głowy nie rozbił :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No było wczoraj widać, że ma chłopak powera i niedługo zacznie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja jeszcze korzystam z kawki przy kompie ;)ale z drugiej strony juz bym chciala zeby raczkowala siadala i wstawala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivvka- moja mała też jeszcze nie siedzi i nie raczkuje i też już nie mogę się tego doczekac, chciałam się zapytać czy twoja córeczka chętnie spędza w pozycji leżącej?
bo u mnie to koszmar, tak wymusza branie na ręce lub na kolanka, oczywiście ją rozumiem bo już jest ciekawa świata nie z pozycji leżącej, ale z kolei nigdy nie wzmoćni mięsni gdy bedę ja ciągle nosiła
oczywiście ją biore i sama nie wiem czy nie za często
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anxy poki co to moja za bardzo nie lubi na rekach..w domu najlepiej jak jest na macie piankowej..generalnie turla sie po domu ale cos czuje, ze wczesniej zacznie raczkowac niz siedziec..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko to taka mała terrorystka, wymęczy strasznie, dlatego nie mogę się doczekac kiedy zacznie siedzieć

ivvka- a jaką masz tę matę piankową?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam taką matę http://www.skapiec.pl/site/cat/2684/comp/2139482

Ze względu na ten super wiatr poszliśmy z Ksawerym na spacer po akpolu i sklepie spożywczym :) Teraz młody zasypia a ja robię obiadek....i dalej brak planu....nudzi mi się tak samej :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajna ta mata

Właśnie mam zamiar kupić jakąś matę bo leżenie na kocu sprawdza się średnio. Mam wrażenie że po jednym dniu pełno w nim kurzu, szczególnie w małym mieszkaniu.

Możecie polecić jeszcze jakieś maty bezpieczne dla zdrowia dziecka, bo ostanio tyle czytałam o jakiś rakotwórczych matach, że wolałabym kupic coś sprawdzonego:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam zwykla mate z puzli piankowych -literki i cyferki..kupilam w akpolu..mam nadzieje, ze nie jest rakotworcza:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez przybieralam sie do zakupu maty piankowej, ale w koncu zrobilam plac zabaw :-) na dywanie i jest ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie mam dywanów, a na panelach jest bardzo zimno, więc na razie koc, ale jak dla mnie to zbyt duzo kurzu:(
więc taka mata jest dobrym pomysłem, z kolei przeczytałam cos takiego i juz sama nie wiem:

http://dzieci.pl/breedingAid,12953908,cid,1024253,title,Popularne-maty-puzzle-sa-toksyczne,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6d74a
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety - to chodzi o wszystkie puzzle piankowe. I o ile ja jestem za rozsądnym traktowaniem wszelkich tego typu ostrzeżeń, bo wszystko szkodzi...to jednak przemówilo do mnie to że w ciągu najbliższych dwóch lat mają wycofać je w całej UE. Więc my w końcu zdecydowaliśmy się na matę materiałową.

Jak tam, w tym tygodniu też jakieś spotkanie na sali zabaw w baby?? Ja chętnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oz kurde..to juz chyba lepszy sam koc..tak naprawde kurz zbiera sie wszedzie ale chyba mniej szkodliwy niz te toksyczne puzle...

ale dzis pieknie..niedlugo goscie wpadna to moze sie troche odmulimy bo strasznie ponuroooooo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No przyznam szczerze, że my mamy dokładnie taką matę jak na zdjęciu z artykułu. No i raczej idzie w odstawkę, coś musi w tym być skoro mają ją wycofać. Zastanawia mnie tylko czemu nie robią tego od razu a dopiero w ciągu kilku lat mają wycofać.

Wstępny termin był jutro w baby cafe. Są dalej chętni? A jak tak to na którą godzinę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dokladnie od razu powinni to wycofac!!!moj maz jak to przeczytal to sie wkurzyl i chcial jechac do Akpolu zrobic afere:)ale i tak nic by nie wskórał bo u nas jeszcze nie ma zakazu sprzedazy..
u mnie tez zimna podloga bo nie mieszkam na pietrze wiec od ziemi chlodno ale lepiej dziecko cieplej ubrac i niech chodzi po podlodze nic po czyms co jest toksyczne..
jutro chyba nie dam rady do baby cafe..mam kilka spraw do zalatwienia ale jakis inny termin czemu by nie..bardzo mi sie spodobal ten pokoik zabaw:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to dobrze ze nie kupilam pianki bo sie zbieralam.

kurz jest wszedzie a jak dziecko zacznie raczkowac to przeciez nie bedzies leciala przed nim ze szmata i myla podloge zeby sie nie ubrudzilo. potem i tak raczki pojda do buzi, musi sie troche brudu najesc zeby sie uodpornic, przynajmniej takie moje podejscie dlatego u nas lezy na dywanie bo z koca i tak sie przemieszcza.

bede w pl za 2 tyg wiec wtedy chetnie dolacze na spotkanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wiem, że kurz jest wszędzie, ale martwi mnie bo moje dziecko mam wrażenie żę ma ciagle zapchany nos, ciągle bardzo mocno trze oczka i nosek i tak cięzko oddycha, wczoraj wezwałam lekarza,
obsłuchał ją i niby czysto, zalecił nawilżanie śluzówki przez inhalacje, obnizenie temperatury do ok 19 stopni i dał coś na alergie, no i zobaczymy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja mam dwa koty więc u nas kurzu i sierści od groma, ale przestałam w ogóle sie tym przejmować, bo moje dziecko i tak jest nie do zatrzymania na jakimkolwiek kocu czy macie. I tak wklada do buzi te ręce...

A co do spotkania, ja się jutro wybieram do baby cafe w okolicach 13.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dokladnie Margos..co z tego, ze ja Julke poloze na macie czy kocu jak za 3min ona jest w innej czesci domu..wiec musialabym wszystko oblozyc kocami matami...ale chyba nie mozna dac sie zwariowac...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja raczej też będę jutro o 13 w baby
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak mi się uda też z chęcią bym dołączyła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja absolutnie nie należe do matek które wychowują dziecko w sterylnych warunkach, ale najlepszymi obserwatorami naszych dzieci jestesmy my same i jeżeli coś się zaczyna dziać niepokojacego zaczynam dociekać dlaczego

czyli według Waś nie mam się dać zwariować i nie powinnam się przejmować dziwnymi objawami u mojego dziecka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, no ja takie objawy na Twoim miejscu zdecydowanie bym zareagowała. Zwłaszcza u alergologa. Jak ja dowiadywałam się u naszej pediatry o ryzyko alergii na kocią sierść to uczulałam mnie wlaśnie na takie objawy. Oczy, katar, zaczerwienienia, opuchlizny, świszczący oddech.

U nas na szczęście nic takiego się nie dzieje, więc chodzi i wcina cały ten syf :D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas 3 koty + dodatkowo raz na jakis czas do domu wejdzie pies HUSKY co wiadomo ze ma bardzooo duzo siersci . ale nie mamy uczulenia ani nic ;) mimo ze moj jest alergikiem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Uk wszystko zwalaja na zeby. powiem szczerze ze tu sie matki mniej przejmuja, glownie z powodu nieswiadomosci i chyba im sie lepiej zyje bo nikt nie zamartwia sie wszystkimi mozliwymi chorobami i dzieci lataja z katarem po pachy ale nic wiekszego im sie nie dzieje, porozbierane, w podkolanowkach zima. czasami bym tak chciala. pewnie ze na alergie trzeba uwazac ale jak dziecko ruszy to nie upilnujesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też uważam, że czasami nadmierna opiekuńczość nie wpływa dobrze. Sama mam kuzynke, która za każdym razem wyparzała smoczki, ipd. itd, chroniła jak mogła, aż do przesady, a mały wszystko łapał.
Ale wszystko ma swoje granice.
Wiesz Walerko - w Polsce też sporo dzieci jest w ten sposób wychowywana, ale tak do końca czy im się nic złego nie dzieje to nie powiedziałabym. Z takimi wiecznie smarkającymi dziećmi spotykam się w szkole, i szkoda mi tych dzieci. Ostatnio mieliśmy takie profilaktyczne badania i u części dzieci wyszły przeróżne rzeczy, czasami ewidentnie zaniedbania rodziców.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego najlepszy ten cholerny zloty srodek, tylko gdzie on jest. nie do konca sie zgadzam z takim jakos to bedzie podejsciem, tylko mowie ze takim matkom sie latwiej zyje, bo sie nie zamartwiaja.

moje dziecko wczoraj spalo 2 dni do prawie 8 ale sie wyspalam. do tego po obudzeniu gada do siebie i sobie klaszcze wiec mam jeszcze z 15min spokoju dopoki ktores z nas sie nie ruszy. jak tylko slyszy ze ktos idzie do lazienki to koniec, trzeba brac. ida jej zeby a nie marudzi a jak jej niby szly a nic z tego nie bylo to marudzila, ach zeby ona mogla juz mowic i powiedziec mi o co jej chodzi.

zycze wszystkim milego dnia, u nas powoli robi sie zimno, przynajmniej w nocy a jak w Gdansku poza wichura?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka - tez ciągle mówie, że nie mogę się doczekać aż powie o co mu chodzi.

A w Gdańsku wichura przyniosła ładne słoneczko. Nie wiem czy i ile to potrwa, ale póki co jest ładnie.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co spotkanie dalej aktualne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja czekam na informacje od Soni, bo ona ma po nas przyjechać bo jesteśmy bez auta. Oni są dziś u lekarza, więc jeśli wszystko będzie ok to przyjedziemy. Będę dawać znać na bieżąco.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To czekam na info:) Jak zbiorę to moje leniwe d.... to na pewno na pobudzającą kawę przyjadę... Szkoda że to tak daleko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tutaj w Nl tak jak w Uk hartuja dzieci bardzo, ale ja az tak nie potrafie. Jak jeszcze bylo cieplo bylismy swiadkami takiej scenki jak dziewczynka raczkowala sobie po chodniku przed sklepem. Masa przechodzacych ludzi, smieci, kipy, a tu maluszek gole nozki i raczki i pelza po ziemi. Nas z mezem zamurowalo, ale chyba tylko nas :-)

Ja tez wczesniej przejmowalam sie jak to bedzie z lazeniem malego po podlodze, bo nie tyle kurz, co jeszcze siersc psa, a moj pies caly rok lnieje, ale juz sie z tym oswoilam i wedruja oboje po jednym dywanie. Przeciez ich nie odseparuje. Swego czasu Olaf kichal sporo i tarl oczka i obawialam sie czy to nie na sierc, ale jakos mu przeszlo na szczescie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem. Z tymi lekarzami można oszaleć. Tea my będziemy dopiero o 14 w baby bo Ksawery zasnął teraz po tych "atrakcjach" i pewnie z 2 godz pośpi.
W poczekalni siedziała koło mnie babcia taka...i Ksaweremu spadł smoczek ale tak że ta strona co bierze do buzi była u góry więc podniosłam smoczek i chciałam mu dać...a babcia do mnie...niech Pani najpierw do swojej buzi wsadzi ten smoczek a potem mu da....MASAKRA!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedna z nielicznych rzeczy które pamiętam z zajęć to to że absolutnie nie można wsadzać smoczka ani żadnej innej rzeczy dziecka do własnej buzi bo można np przenieść próchnice.

A to nie wiem czy się wybiorę bo dla mnie i 13 późno.
No ale na wszelki wypadek jak byście zmieniły zdanie i wcale nie szły to dajcie znać co bym sama tam nie siedziała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
będziemy na 100% także wpadaj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Enjoy, niezłe z tym raczkowaniem :)
Dobrze, że w NL pewnie choć psich kup nie ma na chodnikach ;)

Stachu ma koce - co z tego jak i tak baraszkuje po całym mieszkaniu. Uwielbia zbierać paprochy i drapać sęki w deskach hihi. Odkurzamy codziennie ale kurzu nie da sie uniknąć. Cóż począć ;)
Ale się dziewczyny ze spotkaniami rozszalały ;)
Słońce wciąż się do nas uśmiecha, a i wieje już chyba słabiej. Ale noc to jakaś masakra była...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka bo ostatnio ich wszystkich położyliśmy w tej sali zabaw i tak fajnie się bawili że nam się spodobało....można naprawdę odpocząć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bawiły się świetnie tylko niestety ja Wojtka zawsze muszę pilnować i trzymać z dala bo ciągają biedaka za włosy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jaaaaaaaaa biedny Wojt ...
To będę musiała kiedyś "się zorganizować i tam wybrać.
Jak bym z wyprzedzeniem wiedziała, że będziecie tam na 14 to może by mi się udało zorganizować i przed 15 wpaść!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To spróbuj Ulka my pewnie i tak tam posiedzimy długo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ulka, tu tez sa kupy na chodnikach i nikt nie zbiera po swoich pupilach (poza mna oczywiscie). nie jest tak brudno jak w Pl dzieki temu, ze jezdza regularnie sluzby porzadkowe i zbieraja ten syf.

ale zazdroszcze Wam teraz szczegolnie tych spotkan, jak dzieciaki juz zaczynaja sie bawic i socjalizowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale tu cisza!

u nas rozpoczelo sie powolne jeszcze pelzanie do przodu. z dnia na dzien cos nowego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś mam dużo pracy w pracy! :)
miłego dnia!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja totalny brak planów...ale taka ładna pogoda że chyba po prostu pojadę na dłuuuuuuuuuugi spacer nad morze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ide zwiedzac przedszkole, ciekawe czy mi sie spodoba.

siedzimy w domu, wieje bardzo i mnie sie nudzi ale jula zadowolona.

ja dalej probuje ustalic czy to zeby czy nietolerancja na bialko krowie, chyba bialko ale bym bardzo chciala zeby to byly zeby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
faktycznie tu cisza...

ja też chciałam kupić puzzle piankowe ale teraz to na pewno ich już nie kupię ... chyba skończy się jednak na jakimś dywaniku bo niestety koce się ślizgają/rozjeżdżają na kaflach...

a u nas pierwsza krew-mały sie zadrapał w nocy na szyi bo ma tam zaczerwienione i chyba go swędzi a smarowanie maścią chłodzącą działa na kilka godzin i niestety jak się w nocy przebudził to się zaczął drapać..wrrr... i o 3 w nocy skracałam mu jeszcze bardziej paznokcie.
może macie sprawdzone jakąś maść łagodzącą swędzenie ? ja mam robioną maść w aptece i niestety niedługo mi się skończy więc albo znów do lekarza albo coś zamiennego może znajdę...

a mam pytanie do mam pracujących-czy któraś jeszcze karmi piersią? ile razy na dobę karmicie?
ja w sumie teraz ściągam i wychodzi mi 3-4 razy na dzień a w nocy już nie karmię i się zastanawiam czy jak tak mało karmię to czy niestety mi mleko nie zaniknie... i mam dylemat czy jeszcze karmić czy nie bo od stycznia do pracy ....

a dziewczyny co dajecie jako przekąski między posiłkami? chrupki, biszkopty-glutenowe czy bezglutenowe?czy coś jeszcze? ja dziś próbowałam wafle ryżowe i mały wciął-tzn.rozmiękczył sobie i buzia cała obklejona :) i chwila ciszy była bo marudził strasznie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie daje zadnych przekasek pomiedzy posilkami. tzn okazjonalnie zdarza mi sie dac kawalek jabluszka, gruszki, chlebka, gotowana marchewke, ale to tak bardziej zeby poznawal takie jedzenie niz dla najedzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Halo, halo co tu taka cisza??!!! :)
Dzisiaj od rana siedzę i się śmieję z tego mojego małego głupola. Siedzi przed lustrem i takie cuda wyprawia :) Teraz chyba jest najfajniejszy etap u tych naszych dzieciaków, są takie urocze i już tak dużo rozumieją
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, śmieszni są :) Ja też nie mogę ze śmiechu z mojego.
A jak był mniejszy to mnie może bardziej rozczulał, ale teraz jest zdecydowanie lepszy etap :)
Mimo, że Stachu dziś np. postanowił wstać o 6! A podobno jak wyszłam do pracy to zaraz zasnął! Co za gagatek!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe chciał się z Tobą przywitać :)
Mój wstał o 7.20 ale jeszcze pół godziny leżeliśmy w łóżku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajny etap ale ja najbardziej lubie tak kolo 2 lat, juz mniej wiecej gadaja ale jeszcze nie sa za przemadrzale.

ja stoczylam przegrana bitwe w pracy o kolejnosc na artykule ktory publikujemy, dowiedzialam sie ze musze zaplacic cene za wziecie macierzynskiego, jakbym byla wredna i poszla z tym do mojego HR to by mi zaplacili zebym ich nie sadzila za takie stwierdzenie. ale przynajmniej cos z tym zrobilam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
faktycznie super okres, u mojej kruszynki rowniez:)tez jak ja obserwuje to mam ubaw:)
wlasnie spiewa piszczacym glosem aaa aaa aaa :)
musze sie zebrac i wyjsc na poczte...ale mi sie dzis nie chce...pogoda nie dla mnie :/gdzie to sloneczko???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
swietne sa teraz dzieciaczki - takie kumate juz i pocieszne.

a ja dzis o malo nie przesiedzialam calego dnia w domu z przymusu. moj wspanialy maz zabral ze soba do pracy przez pomylke oba komplety kluczy :-) wscieklam sie strasznie, bo wybrani juz dopiero na korytarzu zobaczylam, ze nie mam klucza, wiec spowrotem do domu i rozbieranie. ale w koncu wybralismy sie poprostu do niego do pracy po klucz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja od wczorajszego poranka nie widziałam mego dziecka!!
Moi rodzice porwali go na wieś, żeby sobie jeszcze świeżym powietrzem pooddychał :)
Prosili to dałam ;)
Po pracy poszwędałam się po GB,potem pojechaliśmy coś zjeść i do kina.
Ostatnio przed porodem byłam w kinie hehe
I już się nie mogę doczekać Staśka jak wrócę po pracy!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez w kinie bylam ostatnio w ciazy i co gorsza nie zapowiada sie, zebym miala pojsc w najblizszym czasie.

u nas czolganie w pelni, czeka mnie przemeblowanie w weekend.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez w kinie w ciazy ostatnio bylam..a z mezem razem to nie wiem kiedy wyjdziemy..ale jak sie uda to bedzie wielkie wydarzenie hehe :)

moja ostatnio lubi sie przemiescic z kocyka do kuchni..bardzo ja interesuja szuflady, szafki itd a kafle takie zimneeeee..powinnam ten kocyk chyba do kuchni przeniesc bo to jej ulubione miejsce ostatnio...
a wczoraj zaturlala sie pod drzwi wyjsciowe..chyba chciala wyjsc na spacerek;)
coraz czesciej znajduje sie w pozycji do raczkowania ale nie umie sie przemiescic..stoi i sie buja:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że postępy ruchowe są:) Gratulujemy małym turlaczom i raczkowiczom.

A u nas dziś 3 kroczki przy pchaczu który podarował Stachowi przedwczoraj mój brat. "Specerek" zakończony oczywiście spektakularnym upadkiem, ale na szczęście asekurowałam, więc tym razem bez guza.

My dziś mamy drugą dawkę pneumo, po pierwszej nic mu nie było, mam nadzieję, ze po drugiej będzie równie bezproblemowo.

Moje dziecko śpi, a ja powinnam posprzątać ale tak mi się nie chce!!!!

A co do wychodzenia to my czasem sobie robimy wieczory tylko dla siebie. Raz w miesiącu przyjeżdża na weekend moja mama i wtedy się szlajamy, kino, imprezki jakieś. Baaardzo jest nam to potrzebne, potem od razu widzę, że lepiej z moją cierpliwością.

Teraz mamy w planach wziąć nianię, która docelowo zajmie się małym jak pójdę do pracy w nowym roku, a póki co będzie dorywczo zajmować się małym, przyzwyczajjać go do siebie. I pewnie czasem będziemy ją wykorzystywać, żeby pilnowała małego wieczorami, właśnie żeby zaliczyć kino czy kolację.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jedyne wyjscia we dwoje do tej pory byly jak bylismy w Pl i bylo z kim mlodego zostawic. takze niezle. a tak ciagamy wszedzie ze soba dziecko, gdzie sie da oczywiscie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jak sa moi rodzice to wychodzimy, albo w Polsce albo u tesciow. jak byli ostanim razem przez10 dni to bylismy chyba z 5 razy, miedzy innymi w kinie.

u nas proby podnoszenia tylka, no i przesowanie sie w kazda strone poza do przodu. ostatnio ja dorwalam jak celowala paluszkiem do dziurki w kontakcie wiec powoli zaczelam zabezpieczac wszystko, naj gorsze ze mam wielki grzejnik na cala sciane ktory sie robi dosc goracy wiec chyba go musze kanapa zastawic bo to oczywiscie jej ulubione miejsce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam od nie dawna nianię dorywczo, jak chcę sobie zrobić jakieś zakupy czy coś pozałatwiać. Na wyjścia do kina też się przyda :) Moje dziecko się popsuło już drugą noc wstaje o 7 zamiast o 8...chyba muszę go bardziej wieczorem wymęczyć bo ja jestem o tej godz nie przytomna :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamy wkoncu internet :)

u nas noce straszne... przebudza sie po 2 razy i pobudka o 5.30.... takze sonia sa tacy co marzą zeby pospac chociaz do 7 ;p

puki co musze nadrobic watek :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Karina wspaniałe uczucie odzyskać internet prawda? :)
Współczuję Ci tych nocek....odsypiasz chociaż w ciągu dnia? Ja nie potrafię spać w dzień i to jest najgorsze....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie to norma ze 2-3 pobudki i wstaje ok 7 ;/w dzien nie odsypiam bo mala spi tylko raz i wtedy mam szanse cos zrobic wiec czasem juz o 16 bym poszla spac:)
ja jeszcze nie zasmakowalam jak to jest przespac cala noc i spac do 8 wiec u mnie jest masakrycznie jak sie budzi 7razy..wtedy to jestem dopiero nieprzytomna..

fajnie Karinkaka, że masz neta zastanawialam sie ostatnio czemu sie nie udzielasz;)a jak dajesz rade z ta zlamana noga??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No mój też się budzi zazwyczaj w nocy parę razy....takich całkiem przespanych nocy to mogę na palcach zliczyć... dzisiaj 3 razy u niego byłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawe kiedy zasmakujemy tych calych przespanych nocek...ale i tak jest lepiej niz bylo wiec idzie ku dobremu;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U kogo na lepsze u tego na lepsze hehe
Mój przesypiał szybko i zdarzało się do 9 mu spać.
A dziś np. 3:30 smok, 5:30 płacz! Tulenia potrzebował malusi...
Aż mam wyrzuty sumienia, że go dałam rodzicom.
Do 6.40 (mojej pobudki) pospaliśmy już w trójkę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja sie nie powinnam odzywac bo u nas przespane nocki, budzi sie o 7 i gada do siebie jeszcze z 20min az uslyszy ze maz sie szykuje i wtedy uwaza ze nalezy ja wziac. mysle ze u was moze to byc zwiazane z mobilnoscia, slyszalam ze jak dzieci zaczynaja sie ruszac to nie bardzo sobie radza z ta nowo nabyta wolnoscia i czesto to sie odbija w nocy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze mi się popsuł od wczoraj z drzemkami w ciągu dnia...a już tak fajnie było że spał 2 - 2,5h a teraz...3 drzemki 30 - 20 min....oszaleć można wrrrrrrrrrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas ze spaniem troche sie unormowalo ostatnio, no ale o przespanej calej nocy to moge sobie pomarzyc. standardowa pobudka na jedzenie okolo 1.00 jest (choc jakies 3 miesiace temu spal nawet do 5.00), a pozniej budzi sie gdzies o 6.00, ale wtedy juz ide do niego i przytrzymuje go przy cycu tak do 8.00.

a z kaloryferami tez mam problem, bo mam wszystkie odkryte, a do tego jeszcze rury pionowe na wierzchu. maly lezie do nich oczywiscie, pcha lapki, a pozniej krzyczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to ja też nie powinnam narzekać bo u nas przespana noc do 7-8 to od kilku miesięcy to norma i na szczęście mobilność tego nie zmieniła...Ale za to ze snem dziennym - masakra. Także każdy ma coś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie odespalam :) takze dzis nie potrzebuje zapalek do oczu ;p

drzemki w ciagu dnia tez sie rozjechaly, dzis np. zaliczyla juz dwie po 30 min ;/ a tez spala 2 razy po 1,5 h .... moze my w jakims skoku rozwojowym...
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie kazdy ma cos..najwazniejsze, ze dzieci zdrowe a czy mala spia w nocy czy w dzien to nie jest dramat..wiadomo zmeczenie robi swoje ale jak jest zdrowie to reszta sie jakos da!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny,od jakiegoś czasu czytam wasz wątek gdyż też mam córcię która ma prawie 8 miesięcy.Możecie mi powiedzieć co wasze dzieciaki już potrafią? czy siadają już same czy raczkują? bo moja jeszcze tego nie robi i trochę się martwię że to tak długo trwa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dziewczyny to mnie pocieszyłyście z tym spaniem... u nas było kilka nocy ok, a teraz znów się budzi ok.2-4 i się kręci i nie chce spać i kończy się na tym że biorę go do nas do łóżka :/ i niestety znów śpię przy zapalonej lampce bo jak się przebudza to się po chwili zaczyna drapać na szyi - a musimy zaleczyć jego zadrapanie...

a do wyjść z mężem to na razie bida... może od stycznia się zmieni - jak babcie się będą opiekować małym w tygodniu to może się uda gdzięś wyskoczyć :)

mamoNinki- mój mały na razie nie siedzi - tzn,sam nie siada, ale jak po posadze na chwilę to już się utrzymuje sam i nawet się bawi zabawkami,ale za długo tak nie trzymam żeby się nie męczył bo sam musi się nauczyć siadać.raczkować nie raczkuje- na razie tylko na brzuchu wokół osi się przemieszcza i podnosi pupę na kolanach i nawet kolana ale tylko jak coś trzyma w rączkach.czyli jak widać na razie u mnie nie za wiele

hehe i odkrył że można język wytykać ... śmiesznie to wygląda :)
i się obudził :) a spał ok 1:20 na tarasie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie jednak zmyła... tylko się upomniał o smoka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa i mamoNinki- nie ma co się martwić na zapas - każde dziecko inaczej się rozwija -nie zapominajmy o tym ! jedno stoi już w 5ym miesiącu a inne w 9ym dopiero siada :) tak samo z zębami :)
oczywiście warto zawsze podczas kontroli u lekarza podpytać czy wszystko jest ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamoNinki, moja Ninka tez jeszcze sama nie siada ani nie raczkuje, pelza i przyjmuje pozycje do raczkowania ale nie wie co dalej :) najwyżej cofa sie i szybko zmienia zdanie i pelznie do celu, ja jeszcze sie nie martwie tylko ciesze sie ostatnimi chwilami kiedy nie jest zbyt mobilna :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ją posadzę to siedzi choć czasem się przewraca.A jeśli chodzi o raczkowanie to też przyjmuje pozycję do raczkowania i się buja ale nie wie co dalej zrobić:) kładę ją na kocyku ale ona woli panele i zawsze czołga się żeby do nich dotrzeć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamoNinki mój zaczął siedzieć na początku 7 miesiąca a raczkuje od tygodnia. Ale ja bym się innymi nie sugerowała, każde dziecko ma swoje tempo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamoNinki moja ma skonczone juz 8 miesiecy i nie siedzi nie raczkuje ani nie wstaje..obraca sie z plecow na brzuch i odwrotnie, kreci wokol wlasniej osi pelza czolga sie generalnie sie przemieszcza ale po swojemu:)jak przyjmie pozycje do raczkowania to sie buja albo pupe opiera na nogach jak by chciala usiasc ale nie wie jak ruszyc...
bylismy u neurologa, mowil ze wszystko ok wiec czekamy az ruszy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ile ważą wasze pociechy?

Suwaczek z babyboom.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze próbuję zrobić suwaczek ze zdjęciem ale chyba nie potrafię:(

Suwaczek z babyboom.pl
http://www.suwaczki.com/tickers/km5sjw4zbzagnp1y.png
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podpowiecie mi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czasami musisz poczekac 24 godziny na zaladowanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a unas pelzanie siadanie raczkowanie . jak juz skumala o co chodzi to juz ciagle raczkuje i siada ;) a jak usiadzie to odrazu klaszcze i sie cieszy ta moja mala mordka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoNinki zdjęcie w suwaczku Ci się pokarze na drugi dzień także pewnie dobrze zrobiłaś tylko musisz poczekać :)
Mój 3 tyg temu warzył 8600g
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoNinki - nie martw się, ma jeszcze czas.:)

Mój raczkuje i wstaje i stawia pierwsze kroki przy jeździku i oczywiście cieszę się z tego bardzo...ale czasem po cichu wspominam czasy kiedy był mniej absorbujący z dużym rozrzewnieniem:)

U nas waga z wczoraj - 8500. Przybrał 100g w miesiąc ale podobno jak się tyle rusza to normalne. Bo je straaasznie dużo ostatnio, a mimo to przybiera mało.

No i niestety musimy odstawić gluten, zdaniem lekarki następna próbę podawania mamy zrobić za 3 miesiące. Więc jeszcze jakis czas kanapek wcinał nie będzie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
margos99- a dlaczego musisz odstawic gluten?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No bo po glutenie mamy rozwolnienie:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jestes pewna ze to gluten?

ja dalej nie wykumalam z nabialem bo podalam ostatnio i nic nie bylo a wczesniej miala rozwolnienie i wysypke tylko ze to sie chyba zgralo z zebami i od tego moglo to byc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas mega aktywnie raczkowanie , skakanie na pupce i przemieszczanie sie i siadania ;)
a tu moja Amelka aktualnie ;)

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka - kilkukrotnie nam się powtórzyla sytuacja rozwolnienia po próbach z glutenem, więc raczej jestem pewna. Z kolei po nabiale jest ok, więc dajemy już jogurty.

A co do świeżych fotek to wrzucam sesje Stacha;

https://picasaweb.google.com/105648924407907195300/Stachu112011BW
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to tak jak kilka razy i ten sam efekt. ja dalej nie moge wykumac bo ostatnio dalam i nic nie bylo ani na buzi ani kupy. zreszta dalam mleko kilka razy a tylko raz na drugi dzien miala lekkie rozwolnienie, a tego samego dnia pojawila sie linia na dziaslach. wlasciwie nie wiem czy sie sama nie nakrecam zeby to byly zeby a nie nabial bo to owiele latwo. kupilam dzis jogurty, nic nie ma na twarzy to sprobuje dac, tyle ze dzis miala zadka kupe a nic nie jadla co by to moglo spowodowac.

Amelka sliczna, zazdroszcze tej mobilnosci. u nas to bedzie jeszcze dluga droga, jak na razie proby podnoszenia pupy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny super fotki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widze ze przygotowania do swiat w toku bo tu tak cicho.

dalam wczoraj jogurt i nic wiec mam nadzieje ze teraz juz wsio ok z nabialek z czego bardzo sie ciesze bo to jednak troche ogranicza.

moje dziecko karmi sie butelka a ja mam spokojne 10 min bo cala idea polega na jedzeniu i bawieniu sie i tym ze moze sobie wybrac kiedy je a kiedy nie, obie jestesmy zachwycone
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też się cieszę że mój już sam je z butelki....nagle tyle czasu wolnego extra hehe
Ksawery też niestety nie toleruje glutenu...a to też mocno ogranicza, wybór obiadków na przykład nam się bardzo skurczył....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla Ninki...8 miesięcy... :) :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to fajnie, że nie nabiał :)
Ja mojego też muszę zacząć baczniej obserwować. Myślałam że problemy kupkowe za nami a tu... kupa ;)
robi po 4-5 dziennie i zdarzają się "wodne" Aż się bidulek odparzeń nabawił. A tych od urodzenia ani razu nie miał.
I zaczął płakać. Mój Stach generalnie nie płakał - tylko jęczał raczej jak mu coś nie pasowało. A od soboty normalnie płaczek się zrobił. Mam nadzieję, że nic mu nie dolega!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze to może i u nas to ten gluten... ale do tej pory nie było problemów..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka - skoro do tej pory nie bylo problemów, to ja bym założyła, że to nie gluten. Może te nieszczęsne zęby???

Moje dziecko właśnie poszło spać a ja idę w jego ślady bo jestem przeziębiona i przyda mi się jeszcze godzinka.

No i co tu taka cisza!!??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak liczę, że zęby.
Coś nam się pojawiło na górnych dziąsłach, więc mam nadzieję że się ząbek wykluje...
Ja też się wczoraj położyłam jak mały poszedł na poranną drzemkę. Baaardzo tego potrzebowałam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Margos swego czasu pisałaś o ciężkim ząbkowaniu Stacha.
Przeszło Wam? Wykluło się coś?
Super zdjęcia! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny piekne zdjecia!

dziekujemy za zyczenia! czas leci...

my dalej bezmelcznie ale jakos niedlygo bede próbować z jogurtem i maslem :) i zobaczymy, jak jej robilam probe z bebilonem HA to odrazu wysypka i kupa ;p

z glutem u nas nie ma problemu i cale szczescie bo niewiele by jej do jedzenia zostalo :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka - oj pragnęłabym tych zębów, ale nadal nic. Znaczy od wczoraj są białe kreski na dziąsłach więc liczę, ze już niedługo.

A w czasie porannej drzemki na szczęście się nie połozyłam, bo długo bym nie pospała - całe 30 minut spał. Liczę, ze za to popołudniu sobie odbije...Choć przy tych zębach teraz to nigdy nic nie wiadomo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas dzis tez jakies pogorszenie ale na gorze chyba zeby ida i biale kropki widac i przeciete dziaslo..pospala pol godz i koniec a tez chcialam pospac z nia..ehh..tak pewnie trzeba bedzie do 19 wytrzymac..dawno juz taka stekajaca i placzliwa nie byla..oby szybko ten nastroj minal..
i ta pogoda dolujaca..aaaaaaaaaaaaaaaaaa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe Moj stach tez dzis cale pol godziny pospal.
A w sobote i wczoraj ponad 2!
Ale się zgadały nasze dzieciaki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka - dołująca to ładnie powiedziane...
;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój odpukać się trochę naprawił dzisiaj bo spał 1,5 h potem udało nam się wyjść na spacer i akurat wróciliśmy przed deszczem. Teraz też zasnął ale już nie liczę na dłuższą drzemkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to moja do kompletu - rano cale 20min i jak ja probowalam przekonac to miala mnie gdzies. teraz ja znowu probuje namowic ze warto i chyba mi sie udalo.

Ulka - ja tez nie mysle ze gluten bo to raczej od razu i tez stawialabym na zeby, zwlaszcza przy odparzeniach bo to podobno czesty objaw zebow.

ja teraz probuje wprowadzac jedzenie samemu, idzie nam swietnie z flipsami, ciasteczkami ryzowymi i takimi specjalnymi biszkopcikami dla dzieci ale z gruszka mamy problm bo jak niedojrzala to nie umie pogryz a jak dojrzala to wyskakuje z reki i sie denerwuje, marchewki nie lubi, banana tez nie, musze sprobowac slodkiego ziemniaka i brokuly. no i ze moze nabial to damy chlebka z maslem. chcialabym zeby jeden posilek byl wlasnie skladany z roznych rzeczy ktore moze jesc sama, nawet jak wiekszosc wyladuje na podlodze to mam nadzieje ze sie nauczy w koncu.

u nas tez bezzebnie a kreska na dziasle od tygodnia i podobno tak moze byc jeszcze z 3 tyg i nic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to u nas jeszcze lepiej, bo z 15min pospal rano, ale to przez to, ze dzwonek go zbudzil i juz nie chcial usnac.

a wiecie, slyszalam kiedys, ze jesli dzieci zaczynaja szybko chodzic to moga miec pozno zeby. brzmi glupio, ale to podobno jakos jest wytlumaczone, cos z koscmi - nie pamietam o co chodzilo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam witam po długiej nieobecności ja już od października w pracy mała w żłobku i praktycznie od połowy listopada jak mi się mała rozchorowała to ciągnie się to do teraz i ciągle z nią na zwolnieniu masakra ogólnie katarzysko już ma 2 miesiące i to ponoć związane jest z zębami bo możemy się pochwalić mamy ich 8 ;) i w między czasie był rotawirus trzydniówka gorączka 39,5 uczulenie na syrop wysypka biegunka i teraz doszedł mokry kaszel ehhh ręce opadają co człowiek wychucha i wykuruje zaprowadzi do złobka to znów się coś przypałęta dobrze ze jak narazie w pracy są wyrozumiali i nic nie mówią bo wiedzą ze taka sytuacja i mam babcie pracujące niestety ;(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej MadzikRoza:)no to niewesolo u was;/zdrowka dla malej!!!!ale ile ma juz zebow wow:)!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzik współczuję chorób to pewnie ze żłobka tak Ci przynosi :/ Ale za to zazdroszczę zębów!!! wow ...pokaż jakąś fotkę bo już dawno Różyczki nie widziałyśmy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

No to próba dawno nie korzystałam z tej stronki ;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj biedna chorowitka . widac ze chora :( szybkiego powrotu do zdrowia :) i poprosimy zdjecie z zebolami ;d
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hop dolne ząbki żeby nie było że ściemniam ;)

image

Uploaded with ImageShack.us

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

Hop górne tylko ciężko było złapać 4 bo jedne większe drugie mniejsze ;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale fajowo ;d my mamy poki co 2 na raz na dole 2 jedyneczki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jej też wyszły dwie pierwsze jedynki na dole w wieku 4 miesięcy i potem się posypały dwie dójki na dole i kolejno dwie jedynki u góry i dwie dwójki u góry jak widać parami chociaż zębów ma dużo po czuprynka mizerna kitków jeszcze nie mogę robić ;) i jak widać siedzi stabilnie i swobodnie się turla i pełza do tyłu i dookoła swojej osi i od kilku dni zaczęła pupę podnosić i siadać na kolanach czyżby pierwszy krok do raczkowania obserwujemy ;) a i mówi mama tata heh z czego mama tez dopiero od kilku dni to tyle u nas z nowinek tak więc na zwolnieniu jeszcze do środy siedzimy i w czwartek mam nadzieje ze juz wróce do pracy a mała do żłobka bo prawie 3 tygodnie nas nie było

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
swietnie ze mowi mama tata ;) moja dzis powiedziala kilka razy "MA" ale nic wiecej ;D gdyby 2 razy powiedziala wyszlo by mama ale nic z tego ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:) Piękne zdjęcia wszystkich maluchów:)

Co dajecie dzieciaczkom na silny katar lub przeziębienie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzik - wow:) Gartulacje z powodu ząbków no i szybkiego powrotu do zdrowia życzymy.

Tea - nie pomogę, bo u nas jeszcze nie było żadnego przeziębienia. ale ja to juz chyba jednak z takim maluchem przespacerowałabym się do lekarza żeby osłuchał. Zwłaszcza, ze u takich dzieci od przeziębienia do rzutu na oskrzela jest moment.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko u nas tak naprawdę na razie tylko katar, kaszel ma tylko jak mu coś źle poleci chyba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Margos dobrze mówi my non stop do lekarza latamy ale na szczęście wszystko jest na poziomie nos gardło i praktycznie większość rzeczy jest bez recepty bo dostaje wapno smakowe, witaminę c w kroplach, fenistil w kroplach( to chyba było na receptę ), daje jej tran, nosek to oczywiście frida i przepłukiwanie solą morską i solą fizjologiczna i kropelki wcześniej używaliśmy nasivin ale coś słabo działało i teraz dostaje euforbium, maść majerankowa pod nosek, kropelki olbas, kilka kropie na pieluszkę i wieszam na łóżeczku do spania i też jak małą kąpie to kilka daje do wody no i inhalujemy 3 razy dziennie po 2,5ml soli fizjologicznej. Różka dostała na mikołaja inhalator philipsa i całe szczęście że jej się to podoba ;) więc póki co antybiotyku żadnego nie mieliśmy

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
margos, super sesja!

MadzikRoza, to masakra z tymi chorobskami, takie uroki zlobka! Ale co do zebow to jestem pod wrazeniem - super!

tea, nam na katar pomaga Olbas Oil. a na kaszel taka masc Pulmex Baby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ten olejek od 3 roku życia chyba dopiero:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez mielismy olbas na katar .
pediatra powiedziala ze mozna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co wiem od 3 miesiaca, przynajmniej u mnie tak jest napisane na opakowaniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja od kiedy mlody smiga po calym mieszkaniu to mam masakre z przebieraniem, co chwile ufajtany, moze byc swiezo posprzatane, a on i tak cos gdzies wynajdzie, do miski psa wejdzie, albo cos sobie napluje a pozniej oczywiscie soba wytrze :-)
przydatny jest na porzadki przedswiateczne, bo wszedzie wejdzie, wszystko chce sprobowac, wiec ja doczyszczam wszelakie zakamarki, kurki od grzejnikow i takie tam. tak to byc moze nie zwrocilabym na to uwagi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Enjoy - no u mnie to samo - każdy zakamarek jest przes Stacha sprawdzony. Z tym, ze o ile nie jest mokry - to ja nie przebieram, bo to nie ma sensu. On nienawidzi się przebierać a ja nie widzę sensu, bo mogłabym to robić co godzinę:)

Co tu taka cisz??? Zapraszam na pogaduszki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe to mnie to jeszcze czeka.

ja wczoraj dalam czadu bo o16.40 Jula upierdliwa, ja zmeczona wiec postanowilam zaladowac nas obie do swoich lozek na drzemke na 30min. no i obudzilam sie dziwnie wypoczeta, okazalo sie ze byla 18.10. nie wiem co ja tak zmoglo, po lunchu jakos nie mogla tak, tylko spala 30min.
nic dziwnego ze zasnela o 21 ale na szczescie godzine gadla do siebie i karuzeli.

a propo lazenia to musze pogonic meza bo on gdzie jest tam gubi monety a ostatnio moja kolezanka wstawila na facebooku rendgen swojego 2 letniego synka z moneta 5p w brzuchu. u niego samo wyjdzie a u naszych maluchow to sie moze skonczyc gozej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No niestety Walerka - trzeba wszystkiego pilnować. U mnie najgorszy problem jest z kocim żwirem i karmą...

Dziewczyny, może jakieś spotkanko w Baby?? Pogoda słaba także można zrobić użytek z sali zabaw. Kto chętny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na spotkanie zawsze chetna :) może piątek?

Nina nauczyla sie marudzic.... mecząca starsznie ;p dzis po ważeniu 9.750... grubcia ;p i 73 cm długa.... od kilku dni pakuje ja w ciuchy na 9-12 i sa akurat - jedynie spodnie troche przydlugie :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karina - no to mój Stachu 8,500 to chudzina jednak...

A mi piątek pasuje ale dopiero na 13.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie:)
Walerka - u ciebie monety a u mnie wszędzie walają się jakieś śrubki i kabelki od kompów, tak to jest mieć w domu informatyka;/
U nas małe problemy z siusiakiem - pojawiło się jakieś małe zapalenie i jestem wypompowana. Tymek budził się w nocy, bo bolało go przy siuisianiu, potem nie może zasnąć czasem nawet przez 2, 3 godz. Dostaliśmy jakieś maści do smarowania i przemywamy rumiankiem, mam nadzieję, że pomoże.
Margos - Tymek jeszcze chudszy, bo waży 8200 ale cały czas idzie równo więc mamy się nie martwic, a poza tym jest dość długi.
Tylko przez to, że taką ma chydą pupę - to każda próba z nocnikiem kończy się awanturą - nie chce siedzieć, bo pupa mocno wpada mu do środka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza - mój też długi...A na wagę nie narzekam, przynajmniej jeszcze daję radę go wnosić na to 4 piętro.

Szybko sadzasz na nocnik - ja też chcę szybko, ale u nas jeszcze siedzenie takie sobie więc na razie nie ma o tym mowy. Postanowiliśmy się za to wziąć po zimie, po pierwszych urodzinach. Wtedy mniej wiecej mama nas odpieluchowywała i taki też mam plan ze Stachem. Zobaczymy co wyjdzie z tych planów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też się piszę na spotaknie, jak zawsze :)
Też chcę odpieluchować Ksawerego jak skończy roczek...no i będziemy walczyć ze smokiem wtedy.
A moje dziecko ostatnio co 2 godz chce spać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzis odkrylam drugiego zeba, to dlatego gryzl mnie przez ostatnie dni. tylko ciekawe kiedy sie wyrownaja, bo pierwszy wyszedl miesiac temu.

ten Olbas Oil rzeczywiscie od 3-go roku zycia, ale ja stosuje mniej niz w zaleceniach. 2-3 krople co drugi dzien kropilam na ochraniacz lozeczka i katar minal.

walerka, niezle z ta moneta w brzuchu, u nas tez walaja sie standardowo tu i tam, musze uczulic meza.

IzaSJ, powrotu do zdrowka Tymkowi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkiego dobrego dla dzieciaczkow na te 8 miesiecy:)
dla chorych zdrowka!!!
ja bym byla chetna tylko, ze kuzynka z dziecmi przyjezdza a pozniej chce mnie wyciagnac na zakupy..zobacze czy dam rade ale jak by sie udalo to by bylo fajnie:)
u nas tez ząbkowanie pelna para..jeden zab na gorze wyczuwalny, drugi zab na gorze ale tylko biala kropka no i dziaslo na dole przeciete i tez widac zab..narazie mamy 4 ząbki :)
Sonia fajnie, ze Ksawery tyle spi..masz czas dla siebie!!!korzystaj!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też dziś mnóstwo spania. Raz godzina, a raz trzy. Także cuuudownie wypoczęliśmy:) Aż się stęskniłam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas pol godziny rano i godzine popoludniu na spacerze..wiec tak srednio..lepiej jak spi cale 2 godziny niz tak w ratach:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery wczoraj spał w ciągu dnia 30 min potem 2 godz potem 30 min i potem godzinę......czyli w sumie 4 godz ale na raty ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ladne drzemki sobie Ksawery urzadza hehe:)
my dzis bylismy na kontrolnej wizycie u pediatry..ogolnie wszystko ok..mala chudzinka wazy tylko 7400 i ma 74cm..
ale w nocy nie dala mi pospac...ja pozno sie polozylam ona sie obudzila ok 1..chcialam dac jej mleko jak zawsze ale zjadla tylko 50ml i byla bardzo wesola jak by to byla 7 rano no i chciala sie bawic..gadala, smiala sie zaczepiala..na poczatku bylo to zabawne ale jak tak nie spala przez 1,5h to juz nie bylo mi do smiechu bo chcialam isc spac..pozniej pobudka po 5..a teraz fika i nie ma zamiaru spac...skad ona ma tyle energii????w dzien malo spi w nocy szaleje:)
aaa szczepilyscie przeciwko ospie??to szczepionka platna po 9 miesiacu..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja będę szczepić na ospę
No to nie źle Julka daje czadu hehe rozrywkowa dziewczyna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super fotki dziewczyny umieściłyście :) margos- u Ciebie to normalnie jak profesjonalna sesja :)
tym co chorzy -wszystkiego dobrego :)

u nas ostatnio też ze spaniem różnie... raz lepiej raz gorzej :)
a zębów dalej nie widać :)

a mam pytanie czy coś jeszcze fajnego znalazłyście na prezenty na święta? bo wcześniej była mowa o fontannie kulek
ja myślałam nad sankami,ale nie wiem czy mały będzie stabilnie siedział do tego czasu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas poza tym wieczornym wybrykiem powrot do 30min drzemek i do tego walka zeby zasnela, tego nigdy nie mielismy a do tego zlosnica straszna, jak probuje dac smoka to krzyczy i odpycha rece. Jula ma 73.5cm i 8.7kg. no i coraz bardziej ruchliwa. wlasciwie sie juz wszedzie przemieszcza, odpychajac sie do tylu i wkolo. wlasnie odkryla modem i dekoder do kablowki, cos mi sie wydaje ze mamy przemeblowanie w ten weekend.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas dzis kolejny sukces nocnikowy - pierwsza kupa do nocnika! dumna jestem normalnie :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Enjoy - gratulacje!!! To jest powód do dumy:)

Niria - bo to jest profesjonalna sesja ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dopiero teraz zrozumiałam jak to jest nie przesypiać nocy. Wieczorem mały budzi się nawet co 20 m a później co godzinę, i to jeszcze ze straszną histerią, więc co do łóżka się położę i już prawie zasypiam znowu lecę do małego.
Katar był bardzo krótko, więc nawet do lekarza nie doszliśmy.
Chyba ząbki mu idą choć ja nic nie widzę. Dwa dolne mu wyszły bez jednej łzy a teraz to ja już sama nie wiem co się dzieje.

Jak taki model jak Stachu pozuje to i jednorazówką zdjęcia będą boskie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tea może i zęby, górne są bardziej bolesne od dolnych...próbowałaś dać nurofen...po tym może pośpi dłużej :)
To kto jutro będzie w baby??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja będę, ale jak dojadę z tych zajęć. Sonia - skoczysz z nami czy nie? Bo są jutro darmowe zajęcia w Trendy Mamy na 11:15 - pokazowe - Mini English Club.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bede :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawery jaki spioszek :)

margos gdzie te trendy mamy? moze wybralabym sie z wami!

ja sie piszę na Baby jutro!

enjoy gratuluje! ja z przygode z nocnikiem chce zaczac w wakacje lub troche wczesniej.

tea skoro katar tak szybko przeszedl to moze rzeczywiscie to zeby..
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezeli przezroczysty i tylko chwile i nie cieknie ciagiem to zeby, my tez tak mamy i chyba znowu sie zaczyna bo upierdas straszny, troche wysypka na buzi (ale dalam wolowine wiec znowu nie wiem). czy takie uczulenie wyskakuje od razu czy po jakims czasie bo dalam o 11.30 a teraz cos dostala, tzn jakies 30min temu i teraz juz zeszlo. jestem zakrecona
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka a może po drzemce jej wyskoczyły potówki?
Karina te trendy mamy są na Zakoniczynie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ten nurofen to przy gorączce czy jak? Bo u nas gorączki nie ma. Posmarowałam mu górę i dół dentinoxem i się uspokoił, ale na dziąsłach ani śladu by miało coś być... A jak u Ksawerego? ma już górne ząbki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma, opuchnięte tylko. Nurofen jest też przeciw bólowy, na ulotce jest napisane że również przy ząbkowaniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzien dobry dziewczynki i chlopcy

podobno u was wieje a ja sie chyba przejde po paszport brytyjski bo mnie stad deportuja jak UK wyjdzie z uni :-)

za to moja angielska Julka spiewala dzis od 6 rano, skapitulowalismy o 6.40 i zabawiala nas w naszym lozku, skad te dzieci biora energie o tak nieludzkiej godzinie?

tyle ze zaraz ona wedruje do lozka a ja sobie zaprosilam gosci na lunch wiec musze cos przygotowac. no nic zycze wszystkim milego dnia i spotkania. u nas niestety niezbyt dobre wiadomosci rodzinne i zostajemy w UK na swieta, ale powinnismy przyjechac po wiec moze uda mi sie dolaczyc do was do tego pokoju zabaw,moze ktos pokaze Juli ze fajnie sie chodzi do przpdu a nie tylko do tylu i naookolo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka po świętach to Julka już będzie sama tak śmigać że zatęsknisz jeszcze za chwilami spokoju :)
Ksawery dał mi się wyspać dzisiaj...spaliśmy do 8 :) Zaraz się zbieramy do pediatry ale ta pogoda....masakra nie chce się z domu wychodzić. ALE ALE w baby cafe sobie wypijemy pyszną kawkę więc mam nadzieję że się nie rozmyśliłyście!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będziemy będziemy!

Walerko - przykro mi z powodu niedobrych wieści!

A Julki po Świętach to już nie zatrzymasz:)

My też dziś spaliśmy do 8, także to chyba ta pogoda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Malusi też się obudził przed 8.
A o 9.45 już znowu spał hehe.

Oby jutro tak pospał, to mamusia trochę odpocznie ;)

Nam Mikołaj przyniósł nocnik i pierwsze siuski dziś zaliczone!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ulka, gratuluje sukcesu nocnikowego!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny gratuluje tych pierwszych akcji nocnikowych hehe:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak wogole to tez mam nadzieje, ze jak bede w styczniu to dolaczymy do pokoju zabaw. ciekawa jestem jak moj mlody zareaguje na taka gromadke maluszkow :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki!
enjoy u Ciebie to dopiero sukces! ;)
I ja mam nadzieję, że uda nam się wreszcie do was dołączyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wczesnie zaczynacie z nocnikami, z jakiegos konkretnego powodu poza checia wyjscia z pieluch?
tu dzieci sie odpieluchowuje po 2 roku zycia co zawsze myslalam ze bardzo pozno ale moje doswiadczenie jedyne z tym bylo takie ze dziewczynka miala prawie 2 lata i porazka na calej lini a jak zaczekalismy 6 miesiecy to odpieluchowana byla w 3 dni wlacznie z noca. co wiecej te ktore juz nie mialy pieluchy na dzien wieki przed nia dlugo po niej jeszcze nosily piluche w nocy. przeciez dziecko musi byc w stanie skomunikowac ze chce siusiu albo kupe no i byc w stanie utrzymac az do dojscia do nocnika.
sama myslalam o lecie i sie zastanawialam czy to nie za wczesnie ale widze ze to pozno.

ach zycie takie jest ze nic nie mozna zaplanowac. moge wam powiedziec ze spedzajcie jak najwiecej czasu z dziadkami bo nigdy nie wiadomo ile im czasu zostalo z wami i wnukami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niezłe nocnikowe próby :)

u nas postęp - nauczył się w końcu przekręcać z pleców na brzuch ,przed wczoraj raz mu się udało a teraz zanim zdążę się odwrócić już na brzuchu... :)

no i u nas była pobudka o 7, ale o 8:40 już spaliśmy dalej do 10ej i już marudzi więc pewnie znów będzie spać :)

miłego spotkania w baby :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niria a to nie trochę późno na przekręcanie z pleców na brzuch?

Walerka ja chcę podjąć pierwsze próby nocnikowe dopiero jak skończy roczek...teraz też uważam że on jeszcze nie zakuma o co chodzi. Wyczytałam gdzieś nawet że dzieci na tym etapie jeszcze nie zauważają związku między siusianiem a mokrą pieluchą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie mam żadnego ciśnienia z tym nocnikiem. Bardziej żeby się oswajał.
Mojej mamie chyba bardziej zależy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas podubka jak zawsze przed 7... :(
No ale z siusiakiem już lepiej i Tymek tez już weselszy:)
I muszę się pochwalić - dzisiaj pierwsza kupka właśnie do nocnika ;)
Nam też chodzi tylko o to, żeby się oswoił i wiedzial, że coś takiego jest. A tak śmiesznie zaglądał do środka i był bardzo zdziwiony, że coś tam zostawił hehehe
I jeszcze jedno wydarzenie - wczoraj sam wstał z kucków i stał przez 12 sekund!
Niria - gratuluje;)
Bawcie się dobrze na spotkaniu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dopiero wstalam z Julka i na spotkanie nie dotarlam:(nie najlepiej sie czuje..jakies mdlosci mnie dopadly ale to chyba nie ciaza:)
podziwiam dzieciaki na nocnikach..moja jeszcze nie siedzi sama wiec nawet o tym nie myslalam a tak powaznie wydawalo mi sie, ze po roczku to bedzie ten czas..wszystko idzie do przodu nawet w temacie nocnikowym:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas od 3 dni pobudka o 11 ;D a zasypia ok. 21-22 ;) no ale czasami budzi sie o 23 i chetna do zabawy i znow trzeba ja usypiac ;) wstaje ogolnie o 8 ale daje jej mleko u nas w lozku i dalej zasypiamy razem :) i wstajemy sobie o 11 ;D moje dziecko wlasnie znow zasnelo :) bedzie spala ok. 2 godzin :) to jedyna jej drzemka w ciagu dnia ;) no my narazie nie kupujemy nocnika :) ale pod choinka bedzie czekal ;) i gratulujemy akcji nocnikowych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O rety Ami ma już 9 m-cy!
To już drugie tyle co życie w brzuszku ;)

W I chwili myslałam ze bez przerwy do 11 spi hehe
Ja bym się martwiła. Ale jak nie to spoko ;) Mały śpioch.
Mój pewnie jutro będzie chciał wykorzystać mamę i nie da pospać. echhhh...
Dobrze ze z Tymkiem lepiej :)
gratulujemy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze 30 min i weeekend!!!!
nie moge sie doczekac!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ten czas szybko leci :D wymyslilam dzis ze teraz co miesiac bede robila torta na 9 miesiecy na 10 itd az do roczku zeby wyszedl piekny ;D zaraz jak moje dziecie sie obudzi to ide robic ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sonia- no troche późno na przekręcanie, on się czasem przekręcił ale jakoś bez entuzjazmu a teraz cała frajda w przemieszczaniu :)

aga powodzenia z tortem :)
iza-to fajnie,że już u Was lepiej :)

i gratuluje sukcesow nocnikowych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pewnie, ze w takim wieku sadzanie na nocnik ma na celu poprostu oswajanie. unikamy w ten sposob sytuacji, ze np dwulatek nie usiadzie na nocnik, bo sie jego boi, co sie czesto zdarza. moj mlody chetnie siada na nocniku i sie sobie bawi. choc na odpieluchowanie trzeba bedzie jeszcze dluuugo poczekac.

a my dzis po wizycie u pediatry, moje dziecie rosnie jak na drozdzach - 10330gr i 74cm :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i sto lat Amelce na 9 miesiecy! to taka wlasnie wazna data mi sie wydaje, ze wzgledu na to, ze to drugie tyle co w brzuszku :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkiego dobrego dla Amelki..faktycznie fajne to 9 miesiecy..az sobie przypomnialam jak mala byla w brzuszku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wlasnie tak sobie przejrzalam nasza liste i tak patrze, ze znow wykruszyly sie kolejne osoby, od baaardzo dawna nie ma juz Naci, ktora kiedys sporo sie udzielala, no i Paskudka zniknela.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) fajnie fajnie tylko w ciąży czas tak szybko nie leciał :)
Gratulacje dla Amelki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nie lecial.

wlasnie byla u mnie kolezanka ktora wlasnie miala 12tyg usg i tak sobie wspominalam ten okres.

mysle ze Jula pomykac to nie bedzie ale ladnie sie przystawia do czworakowania co u nas jest duzym sukcesem. u nas tez zaczela sie przekrecac dopiero w 7 miesiacu ale to bylo wycwiczone i przynajmniej robi to poprawnie. teraz cwiczymy czworaki i wzmacnianie miesni kregoslupa.

no i dalej bezzebnie i wlasciwie mam dosc przewidywania kiedy beda bo wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazuja ze juz a tu jak nie bylo tak nie ma.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a propo listy moze dobrze byloby ja uaktualnic i dodac osoby tylko te ktore sie udzielaly/udzielaja. sa takie ktorych juz nie bylo tu wieki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moja dzis troche ruszyla:)jeszcze ma troche problemy z nogami i ciagnie pupe ale wszystkiego sie nauczy;)

http://www.youtube.com/watch?v=1T_N7nTI5-s&feature=player_embedded
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słodko! Brawa dla Juleczki!!!! To idę zrobić nowy wątek i nową listę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
link do nowego wątku http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=292786&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry