Widok

Mamy lutowe / marcowe / kwietniowe 2010 cz.13

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
widze ze nikt nie chce 13 zacząć wiec ja zakładam :)

**LUTY**

02 - Weronka - córeczka Zosia ;-)
03 - Alicja t-c - synek - Konrad :)
09 - Megi-i - chłopczyk ;-)
09 - Kobyłka - dziewczynka :-)
14 - Milimili - synek ;-)
15 - Pszczoła - chłopczyk ;-)
15 - waleniek
- Magda1978
27 - KateK27 - chłopczyk ;-)
27 - Edycia32 - synek Hubercik ;-)
28 - Aris - chłopczyk ;-)

**MARZEC**

01 - Nusia - córunia Paulinka :-)
04 - bratka - synek ;-)
04 - Amadea99 - synek - Gabriel ;-)
05 - Madziaaalenaa - córeczka - Maja ;-)
6/11 - blue73 - chłopczyk ;-)
10 - edziawu
12 - slodzinka
13 - fiolka - synek - Kubuś ;-)
15 - Patrycyja
16 - Pomaranczka
16 - Magsz - córeczka ;)
17 - Delka - synek:)
21 - Andzia - córcia :-)
22 - Sunny1984 - synek - Piotruś ;-)
23 - hossanna - córeczka ;-)
25 - smith2002 - córeńka :D
28 - etka - córeczka - Lenka ;-)
30 - doka- chłopczyk ;-)

**KWIECIEŃ**

07 - Kasieńka79
08 - lalka
10 - brzoskwinka - 2 synków ;-) ;-)
15 - rudziaczek
17 - asski - córeczka - Marta;-)
22 - HaniaB - synek - Filip;-)
23 - Ewel - synek - Kubuś:)
24 - Monika_81
25/29/1 - pchelapchela

mam nadzieje ze dobra liste przekleiałam, jeśli nie to prosze poprawcie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cz. 12:
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-lutowe-marcowe-kwietniowe-2010-cz-12-t135962,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam:) znowu wstałam wyspana, dziś w nocy wydaje mi się że przez sen czułam jak Kubuś szaleje, to już drugi raz mam takie wrażenie:)) fajnie tylko chyba nie wróży mi najlepiej jak już maluszek będzie z nami;)))
Haniu a do 3miasta to na stałe czy tylko na poród? bywałam na Podlasiu i jakoś nie chciałabym tam mieszkać, więc rozumiem Twoją radość.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam was:)
dla nas 13 jest nawet szczesliwa wtedy to poznalam mojego mezulka i w piatek.pomyslam sobie wtedy ciekawe co z tego bedzie:)no i prosze maz i gabrys w brzuchu.a i 13-tego bralismy slub.kurcze ale ten czas leci.dziewczynki niedlugo swieta:)a za rok nasze brzdace beda juz z nami obchodzic swieta.teraz tez ale w brzuszkach:)mam nadzieje ze nastepne spedzimy w polsce.chcialabym bardzo ale czas pokaze:)
dzisiaj wizyta u poloznej boje sie jak zawsze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
amadea i pewnie jak zawsze nie ma się czego bać;)) będzie dobrze:)
a czas leci jak szalony! święta tuż tuż, właśnie się wczoraj zorientowałam że już za dwa tygodnie! nie mam jeszcze prezentów, na szczęście mam pomysły:)
moja koleżanka ma synka który urodził się w marcu tego roku i jak na niego patrzę to zawsze myślę że nasz Kubuś za rok taki będzie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fiolka-moj brat ma tez coreczke marcowa wiec tez obserwuje i nasz mlody tez za rok taki bedzie:)dzisiaj pislam z kolezanka ona nie dawno rodzila pisala mi zeby sie nie nakrecac bo ona tez panicznie sie bala mowila ze nie jest tak zle.poprosila o gaz i dostala morfine i nie bylo tak zle.najpiekniejsze jest pozniej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale to w Anglii pewnie? chociaż ja i tak staram sie nie nakręcać.... tyle kobiet przeszło i żyją więc pewnie z nami też tak będzie.
właśnie dzwoniłam potwierdzić miejsca w żłobkach i miła niespodzianka, przeskoczyliśmy z ponad dwusetnej pozycji na około 120;)może jest nadzieja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduję się w 13-tce :)

A ja się dzisiaj znowu nie wyspałam...mam ostatnio tak, że budzę się za potrzebą, a potem już nie mogę zasnąć i mam myślenie o wszystkim co popadnie...co jeden temat wywalę z głowy to 10 następnych w kolejce i tak dobre półtoerj godziny...a potem zasypiam...i...brrrrrrrrrrrrr...budzik dzwoni :( :( :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez sie melduje w 13 watku!

fiolka, z tym powrotem do trojmiasta to na stale! moj maz jedzie w poniedzialek na rozmowe i jesli zaproponuja mu chociaz takie same warunki jak w obecnej firmie, to bez wahania wracamy! poltora roku na podlasiu to juz stanowczo za duzo! juz pomijam fakt, ze zycie w malym turystycznym miasteczku jest strasznie meczace, to decydujaca kwestia jest brak tej opieki medycznej na jakims poziomie. takze 3majcie kciukasy zebym juz od lutego mogla klikac z trojmiasta!!! :)

slyszalyscie, ze na swita ma nie byc sniegu??? u nas, mimo ze to biegun zimna, zero bialego puchu, tylko szaro i mokro...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haniu to super! trzymam kciuki i pisz jak się cokolwiek dowiesz:) ja sobie jakoś nie mogę wyobrazić że miałabym mieszkać gdzie indziej niż w Gdańsku, ale życie różnie się układa...
mam nadzieję że jednak jakiś śnieg spadnie (słyszałam że coś ma popruszyć w następnym tygodniu) żebym choć zauważyła że święta się zbliżają, bo na razie zero klimatu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja się melduję w nowym wątku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja witam po kilkudniowej przerwie :)

podróż nie była aż taka zła, jednak brzuszek dawał o sobie znać ... ale było warto, rodzinka bardzooo się ucieszyła z naszego przyjazdu, no i mama chrzestna dla naszej Paulinki "zaklepana" ;) w sumie to był główny powód naszej wycieczki do centrum Polski, fajnie było i już :)

a dziś kolejna lekcja w szkole rodzenia - temat "problemy z noworodkiem", yyyy jakie problemy ??? heheheh ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja się melduję w szcześliwej 13!
Właśnie wróciliśmy z wizyty u rodziny. Kolejne 300 km zrobionych - a córeczka naprawdę dzielnie to znosi. Mam nadzieję, że tak też będzie po narodzinach. Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dzisiaj po wizycie u poloznej wszystko wporzadku brzuchol rosnie bo mi mierzyla no i slyszlam serduszko mlodego to cudownie slyszec je.tak tu wyglada badanie a jutro na badanie krwi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam z rana;) dzis jadę na małe zakupy, może jakieś prezenty wychaczę - przede wszystkim dla koleżanki, która ostatnio wyszła za mąż i jest w 8m-cu ciąży. Chciałam kupić trzy bombki serduszka i wygrawerować na nich imiona szczęśliwej rodzinki, ale nie wiem czy znajdę kogoś kto mi te napisy zrobi...
na badania jadę jutro, muszę zrobić morfologię, mocz i niestety glukozę;((( mam nadzieję że dam radę.
Kubuś tak mnie kopie, zaczynam coraz częściej czuć go przez sen w nocy..;))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie - ja również odmeldowuję się w nowym wątku. Wczoraj byliśmy na badaniu połowkowym - z synkiem (potwierdzonym na 200% już w pierwszej minucie badania) wszystko w porządku jest wielki (20 cm) pulchniutki (0,45 kg) i cały czas ziewa i macha rączkami. Boski widoczek :)

Fiolka ja znam kogoś kto maluje również na bombkach (głownie porcelanę) - tyle że w Gdyni Redłowie - jeśli Ciebie intresuje daj znać podeślę namiary :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika zapamiętam bo może się przyda ale ja potrzebuję ten grawerunek na dziś, a nawet nie dałabym rady dojechać aż do Redłowa, ale dzięki!
I gratuluję maluszka;)

My dawno nie byliśmy na wizycie a mamy dopiero 17grudnia i nie mogę się doczekać żeby podejrzeć naszego szkraba, zobaczyć ile waży i mierzy... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień Dobry Mamuśki :)

Nareszcie się dzisiaj wyspałam :)
Całe szczęście bo po pracy czeka mnie jeszcze nauka na jutrzejsze kolokwium :)

Pozdrawiam !!!
Co do zakupów - nie mogę się doczekać poniedziałku :) Nareszcie głowa wolna od uczelni i pozwolę się wkręcić w świąteczne szaleństwo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam:)
a my chyba w niedziele pojedziemy na zakupy musze poprzegladac ubranka dla gabrysia i zobaczyc co mu jeszcze dokupic jakbym moga to wszytsko co mi sie podoba wkladalabym do koszyka:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny! fajnie, ze juz kupujecie rzeczy dla maluszka. ja czekam z tym do lutego, bo caly czas sie boje ...

dzisiaj jade do lekarza, bo przypaletala mi sie jakas powazniejsza infekcja tamtych okolic i potrzebny jest antybiotyk, no a zeby wiedziec jaki, trzeba najpierw zrobic posiew ... eh te uroki, chyba zupelnie wyeliminuje slodycze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja już muszę zabrać się za konkretne zakupy dla maluszka,bo czs szybko leci,troszkę załuję że nie mam daty porodu bliżej was bo jakoś tak więcej tematów macie, ja juz mam wszystko prawie za sobą zostało 6-8 tyg.,z czego bardzo się cieszę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i za szybko cieszyłam się przespanymi nocami ... od 2 dni pobudka o 4" i do 7" leżenie i patrzenie w sufit :(((( masakra ...

ale przynajmniej zdecydowaliśmy się na wózek, w przyszłym tyg. chyba już go zamówimy przez allegro, bo taniej wychodzi :) a i łóżeczko z komodą też już w 98% wybrane, zamawiać będziemy na początku stycznia - taka "mała" rzecz a cieszy :D

w niedzielę chcemy podjechać do tego centrum meblowego między Przymorzem a Wrzeszczem, bo czas się wziąć za wybieranie kolorystyki, mebli itp. rzeczy do nowego mieszkanka - odbiór pod koniec stycznia !!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haniu pocieszę Cię że u mnie cała rodzina mimo że nie ma praktycznie żadnych medycznych przeciwwskazań zabroniła mi kupowania czegokolwiek przed druga połową lutego. A ponieważ najpierw musimy zrobić szafę w pokoju dziecięcym (co poprzedzone zostanie zdjęciem części podłogi wiec terminowo uzależnione od możliwości i chęci męża) - wiec mąż mówi nie ma szafy nie ma zakupów ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczola, prawde mowiac - bardzo Ci zazdroszcze, ze zostalo Ci juz tak malo czasu ... jak "dociagne" do 30 tygodnia to po prostu gleboko odetchne! ciesze sie, ze po drodze sa swieta i przeprowadzka, bo to zawsze szybciej czas mi minie :)

nusia, a jakie lozeczko wybralas? jakiej firmy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny;) meldujemy się w nowym wątku;)
dziś już czuję się lepiej, leżę w łóżku, biorę lekarstwa, pocę się ;/ ale samopoczucie i kondycja lepsza;)
a mały kopie - co mnie bardzo cieszy;))
Dziwnie się czuję jak myślę, że do końca tylko 2,5 m-ca... jakoś szybko ten czas zleciał!!!
mam do was pytanko dziewczyny w podobnym zaawansowaniu ciązy jak moja: ile ważą wasze dzieciaczki?
nasz po wizycie 3 grudnia miał 1,2 kg a dokładnie 1240 gram i zastanawiam się czy to standard. Lekarz mówił, że po niektórych dzieciach widać , że są grubaśne, a nasze nie , heh, ale wszystko jest wporządku. Wiecie, jak człowiek w domu siedzi to sibie filmy wkręcam hehe ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój ważył we wtorek 1525g
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla,
nasza córeczka 1 grudnia ważyła 1,120 kg i mierzyła ok. 33 cm :)

HaniuB,
wybraliśmy łóżeczko firmy Klupś, model SAFARI, na początku miał być model Radek VII, ale ostatnio zobaczyliśmy w sklepie łóżeczko z żyrafą - do tego też jest komoda z przewijakiem no i nasz wybór się zmienił ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nusia dopiero zauważyłam, że mamy ten sam termin!!!
Gdzie chcesz rodzić??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jeszcze też czekam z zakupami, ale to bardziej z tego wzgledu ze mieszkamy w malej kawalerce i jak na razie to zamiast dokładac sprzetu, staramy sie raczej opróżniać ją z czego sie da i przygotowywac miejsce dla małej

a poza tym w styczniu i lutym zaczną się wyprzedaże i wole wtedy poszaleć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również się witam - dzisiaj wyjątkowo się wyspałam! Ogólnie jakiś taki dzisiaj dzień,że nie mogę dojść do siebie.

Nusia co to za centrum meblowe między przymorzem, a wrzeszczem? Łatwo tam trafić? My też musimy zrobić remont w naszym pokoju, bo do domku nowego na pewno się nie wprowadzimy do tej pory.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla ja bylam ostatnio na wizycie to moja malutka wazyła 1100 gram. teraz tak zauwazylam ze moja najmniej wazy od was wszytskich, jezeli chodzi o ten okres... ale sie nie martwie, moja lekarka mowila ze to normalna waga. ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Etka,
chodzi mi o to centrum, gdzie jest pełno sklepów meblowych, m.in. TOP Meble itp. jak jedziesz do Gdańska z Gdyni to po lewej stronie, http://www.topshopping.pl/gdansk/mapa.html :)

Kayla,
z racji tego, że mieszkam w Orłowie będę rodziła w Redłowie, zresztą tam pracuje moja kuzynka, więc będę się czuła jak wśród "swoich" ;) A Ty ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzien dobry wszystkim:)
ale jestem ciekawa ile nasz synek wazy! wierci sie i kopie co mnie bardzo cieszy:) te jego poruszanie juz jest inne,moge zobaczyc jakas czesc jego cudnego cialka;) moj maz mial wczoraj okazje zobaczyc jak nasz synek sie wypina, ze moj brzuch malo powiedziane, ze falowal hehe. byl taki podekscytowany:)
Hania ja tez jeszcze nic nie kupuje..poczekam do lutego choc nie powiem bardzo mnie kusi;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Nusia za odpowiedź;-) Musimy się tam wybrać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że waga wporządu więc jestem spokojna;))

Nusia, ja dostałam od znajomej nr do położonej pracującej na klinicznej więc tam się wybieram. Słyszałam , że ta pani jest bardzo dobra, jak tylko wyzdrowieję to się z nią umówię na spotkanie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh ja też narazie czekam z zakupami :)
Ale za to wybraliśmy już wózek...ostatnio zupełnie przez przypadek oglądalismy wózki (czekaliśmy aż wróci kobitka z sąsiedniego sklepu) no i wybraliśmy Mutsy Transporter - normalnie oboje się w nim zakochaliśmy i juz żaden inny nie wchodzi w grę ;)
Największa jego zaleta jest taka, że się fantasycznie składa, a my mamy nie za dużo miejsca w samochodzie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no a ja już wróciłam cała mokra bo pada okropnie... kosmetyczna mnie wkurzyła bo położyła mi hennę na brwi tak nienaturalnie wyglądałam że szok, na szczęscie przy pomocy cytrynki udało mi się ją zmyć....
my też mamy upatrzony wózek firmy coneco, kupimy z allegro, jest taniej. w Mama i Ja najbardziej podobały mi się Jedo Bartatina. Łóżeczko też już upatrzone. Zamierzamy wszystko zamówić w styczniu i lutym, bo też mamy małe mieszkanie i nie ma co go zagracać za szybko. Pomyślałam sobie że muszę też jeszcze troszkę ciuszków dokupić, ale po nowym roku są zawsze promocje, więc poczekam. Poza tym chciałabym jeszcze rożek, śpiworek i dwa komplety pościeli...troszkę tego jest...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kayla a moglabys podac mi numer tej poloznej na meila? madziaaalenaa@wp.pl bardzo mi zalezy zeby tez tam rodzic na klinicznej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a wiecie coś o szkole rodzenia przy klinicznej? też zamierzam tam rodzić, ale do szkoły dodzwonić się nie idzie.... Kayla też jakbyś mogła na maila ten numer podesłać.... fiolka81@onet.pl dzieki;*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też się melduję w nowym wątku

co do szkół rodzenia to część jest zamkniętych z powodu grypy.
ale za to mam też dobrą wiadomość-znajoma teściowej pracuje w mothercare i mówiła, że po nowym roku będą obniżki co najmniej -50%. czyli body wyjdzie taniej niż z tescowego cherokee:)

jestem totalnie niewyspana i zdołowana-całą noc śniło mi się że wypadały mi plomby z zębów, dosłownie nimi plułam, obudziłam się cała mokra, chyba podświadomość mojej podświadomości wie, że sny o wypadających zębach nie są dobre. i co się rano okazało? że złamał mi się ząb!!! i to przez sen!!! nie wiem jak to zrobiłam, boli jak cholera, głodna jestem strasznie o 18 wizyta....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny już do was piszę maile;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla dziekuję!

Rudziaczek a mi ostatnio coraz częściej śni się coś związanego z porodem.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też mam sny o porodzie... to chyba dlatego że dość dużo o tym się myśli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Megi-i , jak u twojego szkrabka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi wczoraj śniło się, że dostałam skurczy, pojechałam do szpitala i ... zostawiono mnie samą na sali na parę godzin, a ja siedziałam i nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić ... trochę dziwne i przerażające jednocześnie ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znalazłam coś takiego:
Sennik Poród, rozwiązanie
jest rozumiany jafco odciążenie organizmu i jego narządów, pewnego rodzaju oczyszczenie;
uczestniczyć w szczęśliwym - radość i szczęście;
narodziny chłopca - szczęście w interesach;
narodziny dziewczynki - bolesne doświadczenia;
uczestniczyć w nieszczęśliwym porodzie - ból i smutek;s
amemu boleśnie lub nieszczęśliwie urodzić - zbliża się choroba;
martwy płód - żałoba
samemu rodzić - jeśli widzi się nowo narodzone dziecko, oznacza, to profity i uwolnienie się od zmartwień i kłopotów;

ale i tak sądzę zę to dlatego że dużo o tym myślimy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wcześniej dużo myślałam o porodzie, ostatnio jakoś mniej i to chyba i lepiej, jestem spokojna;) generalnie boję się baaardzo....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to właśnie ciekawe bo ja faktycznie sporo o tym myślę, o porodzie, jak sobie poradzę itd... ale na razie przynajmniej nie dopuszczam strachu przed samym porodem, staram się myśleć że tyle kobiet urodziło to i ja urodzę, może to moja podświadomość?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja się boję o dziecko, potem ból i szycie...
Znam przypadki gdzie dziewczyny straaasznie w tych miejscach pocięli, no tragicznie no i inne historie... nie chciałabym tego. Dlatego tak bardzo chcę mieć położną, żeby dopilnowała aby wszystko poszło dobrze. wiem, że 100% pewnosci nikt mi nie da, ale dzięki temu będę spokojniejsza;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
takich snow nie mam i nie mysle jeszcze o porodzie. jest to na dzien dzisiejszy odlegly dla mnie temat. nie boje sie bolu - chodz moja odpornosc na bol jest -1 hehe - ale wierze,ze dam rade. ja sie obawiam, ze lekarze cos schrzania;/ nie wiem czemu ale mam wlasnie takiego stracha;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rudziaczek - a czy chodzi o ten sklep Mothercare w Gdyni w Klifie?

Przepraszam jeśli wyda się śmieszne Wam to pytanie jednakże w temacie spraw dziecięcych jestem całkiem zielona :) a już gdzie i co można kupić odkrywam niczym Amerykę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekuje ci Kayla za meila ;) ja tez sie meeega boje, ale staram sie narazie nie myslec. ciesze sie ze nie jestem z tym sama, wiem ze wy macie podobne mysli ;) tez sie pocieszam ze tyle osob rodzilo i dalo rade to my tez ;) pocieszam sie tez tym ze na klinicznej jest znieczulenie i mam nadzieje ze bede mogla z niego skorzystac... ktoras z was myslala o tym znieczuleniu ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teściowa jest z Bydgoszczy i ta jej znajoma też pracuje w mothercare w bydgoszczy. ale ponieważ to sklep sieciowy to na 99% jestem pewna że i u nas takie obniżki będą.

teraz mam pytanie: gdzie idziecie do szkoły rodzenia????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziaaalenaa to znieczulenie to główny powód wyboru szpitala!
a co do szkoły rodzenia to ja chciałam na kliniczną ale nie mogę się tam dodzwonić i chyba pójdę na Morenę do przychodni wypieram się w styczniu czyli po 30tc. a Wy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa! własnie zadzwoniłam na Morenę i już nie ma zapisów na styczeń, dopiero na marzec - a miałam dzwonić w połowie grudnia!
Dziewczyny w związku z tym mam pytanie - czy ktokolwiek się dodzwonił na Kliniczną? bo jakoś nikt tam nie odbiera..... ;(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też bardzo bym chciała skorzystać ze znieczulenia...

a na kliniczną jeszcze nie dzwoniłam, gdybys czegoś się dowiedziała fiolka daj znać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chodzę do szkoły rodzenia w Redłowie, do pani Iwony Guć, zajęcia są super prowadzone, szczególnie dla przyszłych tatusiów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba wiekszosc co chce rodzic na klinicznej to tylko poto by miec znieczulenie. ja tez chcialam sie dodzwonic do szkoly rodzenia na klinicznej i nic... zreszta nawet tam bylam i pocałowałam klamke hehe;p a tak wogole to lekarka mi zabronila chodzic do szkoly rodzenia poniewarz mam nadcisnienie ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój brat pracuje w szpitalu na Zaspie już nie długo będzie można ponownie interesować się szkołą rodzenia tam bo mają odwołać całą tą epidemię :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
brzoskwinka to daj znać kiedy droga wolna, słyszałam że tam są fajne zajęcia ale tylko w śr i pt bo wtedy jets jakaś miła położna.... choć wolałabym bliżej domu i chyba zdecyduję się na Cud Narodzin, to na Ul. Powstańców w-wskich koło wojewódzkiego....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny;) jak tam wam leci czas w sobotnie południe ?;))) my się wygrzewamy w domku;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to już poludnie? jakoś tak w weekend czas szybciej leci. zaraz zabieram sie za robienie pierniczków bo te które robiłam miesiąc temu już zniknęły!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja wlasnie po sniadanku nawet wyspana w miareL:)dzisaj taki ladny dzien za oknem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam:)Szukałam 12 a tu zaczął się już 13 wątek:)
Ja po 3dniach walki z zapaleniem dziąseł:(Już mi lepiej trochę ale się namęczyłam:(A teraz chodzę po domu z maseczką na twarzy bo mój partner jest chory,ma gorączkę i kaszle.Dostał antybiotyk ale muszę poczekać jeszcze chociaż dwa dni żeby się do niego zbliżyć.Mnie też coś czuje znowu łamać zaczyna:(Wykończy mnie ta grypa!
Wczoraj musiałam wziąć nospę bo mnie coś brzuch bolał.Wszystko razem:(No ale synek fika więc mu chyba dobrze!
Już się nie mogę doczekać wizyty a środa tuż tuż...:)
Slę buziaki(przez maseczkę oczywiście):))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka;) dzień cudny ale zaczął się dla mnie parszywie.... wstałam o 6 do kibelka no a że dziś badania - morfologia, mocz, glukoza, hormony, to już się nie kładłam. Pojechałam na te badania i okazało się że nie robią w sobotę glukozy!szkoda że nikt nie powiedział wcześniej.... mogłam zrobić tylko hormony, nawet moczu nie oddałam bo glukozę mocz i morfologię mam na jednym skierowaniu i gdybym zrobiła samą morfo albo mocz to musiałabym potem za resztę płacić:( paranoja!
no ale jest sobota i czas zacząć weekendowanie;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rudziaczek podaj przepis na pierniczki, też upiekę ;)))

Też mi ta sobota szybko leci, a w sumie nic nie robię, wyleguję się ze względu na chorobę, ale z dnia na dzien jest lepiej.
A z tą maseczką - dobre;) Ciekawe czy dojdzie do tego, że wszyscy będziemy je nosić na ulicy, ehh..Ostatnio widziałam w faktach TVN jak minister radził składać życzenia w wigilie bez całowania się i obejmowania ?! niedługo będziemy do siebie smsowac przy stole;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh.. Kayla no to Ci powiem że zdarzyło mi się zadzwonić do mojego chłopa który jest w drugim pokoju:)))Strasznie się boję że się załapię coś szczególnie że on ma jakieś krostki koło ust i nie wiem czy to nie opryszczka:(Dlatego też wolę zachować wszelkie srodki ostrożności!Przecież go z domu nie wyrzucę;)))Wygląda to śmiesznie ale najważniejsze jest dziecko!
Kayla a co brałaś na przeziębienie??Ja wzięłam rutinoscorbin bo moja doktor mówiła że jest bezpieczny i jak czuję że mnie bierze choroba to żeby wziąć.
Mam nadzieję że on szybko wyzdrowieje bo spacery z psem w taką pogodę mnie wykańczają,zakupy,śniadanka do łóżka,gorące herbatki to dzis nie na moje siły:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety ze mną było już na tyle kiepsko, ze lekarska zapisała mi antybiotyk... poza tym rutinoscorbin i tamtum verde na gardło. Dziś jest trzeci dzień jak się z domu nie ruszam, jutro też nie bedę wychodzić, wygrzewam się i jest coraz lepiej;)
Dziewczyny albo ja jestem za mało spostrzegawcza albo nie wiem, widzę jak mi brzuszek faluje,kopie, jak się cały rusza ;) ale nie potrafię rozpoznać, nie widzę czy to wystaje główka czy noga czy jeszcze coś innego , heh. U Was to na prawde tak wyraźnie widać??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla u mnie nie widać, albo ja nie widzę.... chyba nie każdy ma to szczęscie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na takie widoki muszę jeszcze poczekać:)
Dziewczyny czy któraś z Was podaje sobie clexane????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niee a co to takiego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heparyna w zastrzyku,podaję sobie codziennie w brzuch.Jakieś 100 zastrzyków mam za sobą a gdzie tu jeszcze.Jest to lek na rozrzedzenie krwi.Dzięki temu moje dziecko się rozwija.
Jeżeli któraś bierze to też to proszę o kontakt!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zastrzyki w brzuch - brzmi strasznie;/
u Ciebie to konieczne, tak?
Nie wiem czy potrafiłabym sama sobie zrobić zastrzyk, dzielna jesteś ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sie wydaje, ze to zalezy jak dzidzius jest ulozony. ja jak poloze sie na prawym boku to po lewej stronie wygina sie brzuszek i to nie jest falowanie. cos tam normalnie wystaje hehe. jak mowilam mezowi to nie mogl uwierzyc dopiero jak sam zobaczyl to stwierdzil, ze to naprawde niesamowite :) jakby nasz synus chcialby juz wyjsc;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak muszę brać:( Jestem trochę jak królik dośwaidczalny,podawanie tych zastrzyków to tak trochę na próbę.Poroniłam 6 razy i moja pani doktor chciała i tego spróbować.okazało się że działa:))No i dzięki temu mały sie rozwija.Czekają mnie badania w kierunku trombofilii.
Ja też myślałam że sobie sama nie podam tego zastrzyku i kilka pierwszych wyciskało ze mnie siódme poty ze strachu.No ale wszystko dla dziecka!Podaję sobie sama i nie mam problemów kto mi poda itd.Brzuch za to wygląda coraz gorzej,cały siny:(I dlatego chciałam skonsultować gdzie tu jeszcze można podać zamiast brzucha i jak sobie radzą inne osoby z tymi zastrzykami.Coraz bardzie mnie bolą:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewel31, ja osobiście nie biorę tych zastrzyków podczas ciąży, ale przyjmowałam je przez 1,5 m-ca jak miałam złamaną nogę i założyli mi gips. Z tymi zastrzykami to chodzi o to żeby nie powstały zakrzepy w krwi bo to może mieć bardzo złe konsekwencje. Poza tym siostra mojej koleżanki, po 3 poronieniach, będąc czwarty raz w ciąży przyjmowała te zastrzyki przez 9 m-cy i wszystko dobrze się skończyło - ma teraz 2 letnią córeczkę. Od innych koleżanek też słyszałam że jakieś ich znajome przyjmowały te zastrzyki, więc się nie martw bo to na pewno dla dobra maluszka :-) Życzę tylko wytrwałości i odwagi we wkłuwaniu tej igły w brzuch-ja miałam z tym spore problemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co ja wiem to tylko w brzuch można je podawać, ja robiłam to naprzemiennie, raz z lewej strony, raz z prawej. Póki masz możliwość to łap za fałd skórny i tam sobie wbijaj igłę bo później jak brzuszek urosnie jeszcze bardziej i skóra się naciągnie to będzie trudniej. Ale dasz rade!!! :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Andzia:)
No właśnie wkłuwanie igły to mistrzostwo świata:(czasem jakoś ręka się buntuje i nie mogę wkłuć wtedy boli jak cholera a i coraz częściej krew mi cieknie.
I jak tu sobie podawać jak już ten brzuch będzie bardzo naprężony i skóry brakuje?!Teraz jeszcze na siedzącą udaje mi się ząpać fałdkę tłuszczu do wkłucia ale co pózniej???!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewel dużo przeszłaś... To wspaniale, że Wam się udało;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem naprawdę pod wrażeniem jeżeli chodzi o te zastrzyki ... chyba bym nie potrafiła, chociaż dla dzieciątka zrobiłabym wszystko co możliwe :)

Ewel, powinnaś być przykładem dla innych, ze dajesz z tym wszystkim radę i jesteś tak optymistycznie nastawiona :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki kochane moje:)
po 4 poronieniach już nie chciałam słyszeć o dzieciach ale coś we mnie pękło i teraz wiem dziewczyny że warto przecierpieć po to żeby teraz się cieszyć:)Boję się tylko że jakieś czynniki zewnętrzne zaszkodzą mojemu dziecku!
Zrobię wszystko żeby mieć choć to jedno maleństwo i każda z Was zrobiłaby tak samo.
A z zastrzykami dalej będę walczyć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ewel-podziwiam duzo wytrwalosci i czego mi nie zrobimy dla naszych skarbkow:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zrobimy wszystko co tylko możliwe i ... jeszcze więcej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mnie mały kopnął hehe jak prawdziwy sportowiec;)))
może będzie piłkarzem, hihi;)))
mam nadzieję, że damy radę z wychowaniem. Moi rodzice dali radę z czwórką dzieci ... Ostatnio pytałam mamę - jej, jak Wy daliście radę? Szczególnie z moimi braćmi, hehe;) a ona na to, że nie było czasu za dużo o tym myśleć. Może faktycznie za dużo się dzis o tym myśli i analizuje...
P.S.chociaż oglądając super nianię można się przerazić ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkie sobie doskonale poradzimy z wychowaniem:)czasem nie będzie łatwo ale mamy bliskich a zresztą dzieci wynagrodzą nam ten trud swoim spojrzeniem,uśmiechem:))I będzie dobrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się witam dopiero teraz! Mieliśmy z mężem dzisiaj dużo spraw do załatwienia i teraz ledwo żyję;-( Baardzo bolą mnie plecy i chyba resztę wieczoru przeleżę. Pozdrawiam i życzę miłej reszty soboty;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno damy sobie radę z wychowaniem, bo jesteśmy bardzooo zdolne :D Zresztą ja uważam że jak się za dużo o czymś myśli i za dużo planuje to wychodzi odwrotnie niż byśmy chciały, więc staram się za daleko nie wybiegać w przyszłość, o ile nie jest to konieczne czasami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny;) miłej niedzieli ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny:) ja też już wstałam, niedziela zapowiada się super leniwie;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! Ale dzisiaj ładna pogoda;-))) Trzeba dobrze wykorzystać ten dzień.
Miłej niedzieli!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:)
Troszkę przymroziło w końcu a i śnieżek sobie pada:)
Ja nadal pomykam w masce i nie wiem kiedy powinnam przestać;)Ach...ten strach!
Czy u Was też odbywa się takie marudzenie podczas choroby waszego mężczyzny?:)Ja już mam dosyć:)
Tak mi się nie chce a muszę jechac gdzieś na jakieś zakupy bo pusto w lodówce:(Pies się kręci żeby znowu wyjść na spacer i tak usiąść od rana nie mogę.
Miłej niedzieli,leżcie do góry brzuchami:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie śnieżek nie pada... a na jakieś zakupki to bym pojechała, tylko męża ciężko wyciągnąć z domu..;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobry wieczór :)

przed chwilą wróciliśmy z zakupów mieszkaniowo-dziecięcych i nie mogliśmy już sobie odmówić kupienia jakieś małej rzeczy, no i mamy pierwszy, kupiony przez nas pajacyk koloru różowo-białego w paseczki z serduszkiem i koniczynką (oczywiście 4-listną :)) i 2 pary rękawiczek niedrapek :) byliśmy w "Mama i ja", trochę przecen, ogólnie strasznie dużo wszystkiego na raz ;) a teraz to małe ubranko leży sobie koło mnie i tak mi z tym fajnie ... :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze fajnie...:)Aż się rozmarzyłam,już się nie mogę doczekać pierwszych zakupów ale to jeszcze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nusia, jak fajnie :)

ewel, ja tak jak ty, jeszcze z zakupami czekam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam z samego rana;)wstałam i dzielnie jadę na tą glukozę..... może na pocieszenie przejdę się potem po sklepach:)
wczoraj przesiedziałam pd kocem z herbatką z malinkami i wygrzałam się za wszystkie czasy:) a dziś troszkę się niepokoję, bo mały jakby mniej się rusza, wcale go nie czuję..... mam nadzieję że to się zmieni, przeczytałam że w 3 trymestrze powinnam czuć maluszka często nawet w każdej godzinie. i martwię się;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fiolka nie martw sie, pewnie spi. i powodzenia na glukozie:)

ja mialam pracowity weekend-ponad 500pierniczkow upieczonych, wczoraj dekorowalam prawie caly dzien i co ciekawe, nawet maz sie przylaczyl! sa piekne, kolorowe, pyszne... a jak pachna! mam nadzieje ze do swiat wytrzymaja:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam w poniedzialek.mi niedziela tak szybko zleciala juz o 8 wyjechalismy do manchesteru na zakupy pozniej odwiedzilismy ciocie no i do domu o 23. wyladowalismy.jestem taka zmeczona.nachodzilam sie:)tzn.nakulalam sie.ale warto byla ta wyprawa:)czego sie nie robi dla synka:)jakbym mogla to wykupilabym wszystko w sklepie i jeszcze troche na zapas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

http://forum.trojmiasto.pl/sukienka-sylwestrowa-dla-ciezarowki-t138379,1,16.html

mam do sprzedania
sukienka dla ciążowki na święta albo sylwestra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fiolka znow cie pocieszam ;) ja tak samo teraz malo odczuwam małą i tez sie martwilam juz... ale widocznie tak musi byc ;);) nie martwmy sie ;) cieszmy sie ciążą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eh jestem już po tej glukozie ohydnej... z początku nie wydała mi się taka zła, ale potem nie mogłam dopić, no ale z głowy, wyniki wieczorem, tylko pewnie jutro je odbiorę dopiero...
po tej glukozie siedziałam tam dwie godzinki i mały mnie troszkę skopał, nie tak mocno, ale jednak. Teraz siedzi cichutko,ale pewnie macie rację, że wszystko jest ok. Nakręciłam się bo wczoraj przeczytałam historię dziewczyny, która dwa razy rodziła martwe dziecko (po30tc), takich artykułów nie powinni dawać w gazetkach dla przyszłych mam. Dzięki dziewczyny za pocieszenia;*
aa teraz coś miłego - przeszłam się przez jarmark i kupiłam biustonosz na straganie, skusił mnie bo ładny. I w domku się okazało że za mały;) Oto pozytywy płynące z ciąży!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dochodze do wniosku, ze internet w ciazy powinien byc stanowczo ograniczony dla kobiet w ciazy, powinny byc dostepne tylko pozytywne artykuly i informacje. ja sie niestety naczytalam wielu pesymistycznych opowiesci o komplikacjach i teraz ciagle sie boje to o skracajaca sie szyjke, to o pekniety pecherz, to o saczace sie wody... jejku... musze nad soba popracowac, bo inaczej do kwietnia bede siwa jak babcia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez czytalam ten artykul! w m jak mama ostatnim, ze dziewczyna zakochana, maz, ciaza, poronienie po 30tc, za 2 razem ciaza i w 36tc chyba nie czula ruchow, dziecko bylo owiniete pepowina i martwe, pozniej 3 ciaza, juz donosila, ma coreczke ale podczas ciazy maz ja zostawil.
napisalam do tej gazety maila z pytaniem w jakim celu drukuja przyszlym mama takie dolujace historie. dowiedzialam sie ze to jest "ku pokrzepieniu", ze drukowane przez nich historie zawsze konczas sie dobrze i zeby zawsze znajdowac pozytywne strony.
mnie takie tlumaczenie nie przekonalo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ku pokrzepieniu?? matko! dobrze że się tej dziewczynie jakoś ułożyło, że urodziła zdrową córeczkę, ale przecież straciła dwoje dzieci! po tym artykule nie mogę sobie wybić z głowy że coś jest z malutkim nie tak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie czytam w ogóle takich rzeczy, bo za bardzo bym się wszystkim przejmowała, a przecież nerwy nie służą naszym maleństwom, dziewczyny, nie czytajcie takich artykułów, bo to tylko niepotrzebny stres ... a tego nam akurat w ogóle nie potrzeba, bo z naszymi pociechami na pewno będzie wszystko OK !!!

od rana sobie zaszalałam i ... kupiłam kocyk na allegro, no i zamówiliśmy już wózek z fotelikiem, bo niestety nie było go w zestawie :/ wiem, wiem, miałam zaczekać do stycznia, ale cena była bardzo korzystna, no i w ogóle jakoś tak wyszło :)))) ale jestem szczęśliwa, bo to nasz taki wymarzony model i wzór :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale nigdy nie wiadomo co w artukule bedzie...

Nusia a jaki to wozek?
my tez juz mamy wybrany ale z wozkiem czekamy do lutego bo nie bedziemy mieli gdzie go trzymac.
za to ubranka... na szadolkach otworzyli outlet coccodrillo (albo jakos tak to sie pisze) i kupilam fenomanalne body i mom:)
hehe mezowi tlumacze ze lepiej teraz zaczac kupowac niz miec wielki wydatek w kwietniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupiłam sobie gazetkę żeby ię zrelaksować pod kocykiem z gazetką i herbatką, m jak mama... skąd miałam wiedzieć że tam będzie taki tragiczny artykuł:(
właśnie - jaki wózek? my chcemy kupić coneco, ale właśnie poczytałam na forum mało zachęcające opinie. poza tym bardzo podoba mi się jedo bartatina. chcemy kupić w styczniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam:)
Ojjj to dobrze że ja tego nie czytałam,takie gazetki mają słuzyć radości tak mi się zawsze wydawało a tu załamać się można..:(
Na początku ciąży czytałam różne rzeczy i zamiast znalezć odpowiedz na dreczące mnie pytania ogarniał mnie stres.Od jakiegoś czasu jedyna strona jaką odpalam to właśnie to forum i czasami opis tygodnia ciąży i to tyle.
A jeśli mam jakieś pytania to spisuję je na kartkę i czekam z nimi do wizyty u lekarza chyba że to coś pilnego to dzwonie od razu.Tak jest lepiej:)Już przygotowałam kilka pytań na środę(wizyta):)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bardzo mało czytam artykułów typowo o ciąży, tzw. "samo życie", bo nie chcę się denerwować, zaraz się wzruszam i łezki same lecą ...

A co do wózka to X-lander X-board girl :)))) od razu wpadł nam w oko, nawet jak oglądaliśmy inne wózki to i tak myśli kierowały się na ten upatrzony ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez czytalam hisorie tej dziewczyny.staram sie nie narekcac ale nie zawsze sie da.a co do wozkow my mamy roan marita zielona jabucho.stoi sobie w katu i czeka na gabrysia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my chyba jutro kupimy wózek:)

dziewczyny jestem jednak przerażona tym że mały dziś ruszał się tylko rano.... to 28 tydzień, czy to normalne żeby tak cichutko siedział tyle czasu (od mniej więcej 10rano?) przecież on tam ma mało miejsca więc chyba powinnam coś czuć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fiolka, jak lezalam na patologii, to dziewczyny w zaawansowanych ciazach mowily, ze czasami maluch potrafi sie nie ruszac 2 dni! fakt faktem, zwykle wtedy szly na ktg - tak zeby sie uspokoic, ale okazywalo sie, ze wszystko bylo dobrze :) zobaczysz, jutro maly da czadu! nasz maluszek czasem robi sobie 2 bardziej leniwe dni i wtedy rusza sie tylko czasami. Z tymze ja kupilam sobie detektor i tak dla uspokojenia przykladam go na chwile i stresik mija. Jak widac, nasze maluchy potrzebuja czasem troche odpoczynku, tak jak my maja "leniwe dni" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fiolka napewno jest dobrze,nie martw się!Moje obie siostry tyle mi opowiadały o takich własnie momentach kiedy to były w ciąży.Dzwoniły po nocach po lekarzach,jezdziły na pogotowie i zawsze się okazywało że wszystko ok:)I tym razem tez tak jest:)
Spij dobrze a jutro mały Ci to wynagrodzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fiolka moze w ciagu dnia obijal sie w a w nocy buszowal a ty sobie smacznie spalas:)mi tez czasami maly mniej sie rusza.wtedy dotykam go tak mi sie wydaje ze po nozkach bo najwiecej dostaje kopniakow i odzew jest:)ach te nasze szkrabki kochane:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny;) fiolka - nasz mały ostatnio też mniej kopie, tylko się czasem rusza jakby się układał;) na pewno wszystko jest dobrze!;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
HEJKA Dziewczyny ;) Fiolka ja mam tak samo, nie ma sie co martwic... ja juz sie mniej martwie, najgorzej bylo na początku, martwilam sie zeby nie poronic... teraz to sie lepiej martwmy porodem :P bo ja zaczynam sie bac i to powaznie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny wielkie dzięki za wsparcie! Madziaaalenaa jesteśmy w tym samym tygodniu więc tym bardziej mnie pociesza, że też tak miewasz. Mimo wszystko nadal się martwię bo malutki nadal siedzi cichutko...
Co do porodu nadal jakoś się nie boję tzn nie specjalnie - to jeszcze daleka przyszłość, poza tym damy sobie radę, nie my pierwsze i nie ostatnie:)

chcę sobie dziś podjechać do akpolu i może mama i ja zobaczyć jedo vedi na żywo, bo kupię przez neta. tylko po sprzedaży autka taka się leniwa zrobiłam, że nie chce mi się nosa wyściubiać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fiolka a Ty chyba wizytę masz 17 tak???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co pamiętam to masz wizytę dzień po mniea ja mam jutro:)
Zobaczysz swojego skarba i przekonasz się że jest ok:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)
moj maluch tez sie jakos malo rusza.kilka dni temu wariowal jak szalony a teraz tak jak pisze Hania jakby sie przewracal, zmienial pozycje.. taki spokojniutki jest.. ja do lekarza ide w czwartek tylko, ze w tu jest tak dziwna sluzba zdrowia, ze nawet nie wiem z kim bede miala teraz wizyte czy z ginekologiem czy ze zwyklym lekarzem rodzinnym:(( a ja bym tak bardzo chciala zobaczyc czy z naszym synkiem wszystko dobrze, ile wazy, jak lezy.. ach jakas deprecha mnie dopadla.. chyba hormony przejely nade mną kontrole bo czesto rycze i jakas taka smutna chodze;/ a przeciez jestem najszczesliwsza osoba na swiecie noszac synka pod serduchem.. ach dziwne to wszystko;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kayla masz ten sam termin co ja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
24 luty , tak?
kiedyś robiłam sobie taki suwaczek jak Twój i jakoś inaczje to wychodziło, hmmm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś w dzień dobry TVN mówili, że mniej dziewczynek się rodzi, według GUS na 100 chłopców przypada 95 dziewczynek, będzie walka , hehehehehe ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na początku miało być na 15 a teraz na 24 lutego ;-), ile waży twój maluszek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to teraz sie pozmienialo kiedys bylo wiecej dziewczynek.mozna tez zauwazyc po ubrankach(male)znikaja bardzo szybko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny:)
byłam w mama i ja i sobie dokładnie obejrzałam ten wózeczek i decyzja jest - dziś kupuję tyle że przez neta:) jutro może uda się odebrać. jestem oczarowana tym wózkiem:) tylko pewnie wykorzystam go dopiero w kwietniu...
maluszek coś się ruszył ale tak jakoś delikatnie, a ja czekam na mega kopniaka, ale wizyta 17 więc chyba wytrzymam?
odebrałąm moje wyniki i tarczyca ok(uff) a glukozy nie umiem zinterpretować, przed mam 78 po 85.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz mały 3 grudnia, a więc to pewnie już nieaktualne - ważył 1240 gram;) następna wizytę mam 30 grudnia ;) a Twoja pociecha pszczoła??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fiolka a mozesz podac jakie masz wyniki tarczycy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fiolka glukozę masz ok. Norma po wypiciu jest grubo powyżej setki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)

Nie martwcie się o te zmniejszone ruchy maluszków, ja też miałam kilka dni spokojniejszych, a od wczoraj Mała ko[ie prawie cały dzień :)

Na dodatek wczoraj pierwszy raz widziałm jak mi skacze brzuchol od tych kopniaków...ależ to jest fajniutkie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ft4 mam 15,1 wiem że to jest dobry wynik.
Cały czas biorę leki na tą niedoczynność i troszkę się bałam ,ale widzę że nie zwiększą mi dawki.
Jestem już w domku i wzięłam się za gotowanie zupy - kremu paprykowego:) mniam:) mężu dziś pracuje dłużej więc zjem sobie przy kompku w Waszym towarzystwie:)
nie mogę się tego wózka doczekać, nie wiem co jest ale gdzie się nie ruszę widzę wózki na ulicy i większość firm już poznaję, tak się obcykałam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajnie:) ja sprobuje namowic meza zeby podjechac do sklepu jak bedzie mial wolne zeby poogladac wozki na zywo bo na razie tylko w necie;/ ogladalam w necie ten wozek co sie Tobie podoba Fiolka - bardzo fajny!

mi FT4 spadlo do 12:( musze brac wieksza dawke. mam nadzieje, ze mi wzrosnie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurka! właśnie zobaczyłam że ten wózek - jedo vedi - który upatrzyłam w necie już poszedł dziś o 12:((( mąż mnie namawiał żeby kupić wczoraj, ale ja oczywiście chcialam sobie zobaczyć go w sklepie i teraz za późno, muszę więc szukać dalej... ale już wiem czego szukam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój maluszek 8 grudnia ważył 1525g
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie martw sie, na pewno go kupisz. a nie ma to tamto musialas go zobaczyc na zywo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no w końcu mamy jeszcze 3 miesiące, w sumie mieliśmy zakupy od stycznia robić, ale same wiecie jak to jest, człowiek się nakręca....:))
eh, zrobiłam pyszną zupkę paprykową, zaraz skonsumuję;) i mam dziś popołudnie sama w domu, mąż uziemiony w pracy do wieczora....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
siedzę dziś cały dzionek w domu przy kominku, jedyne co zrobiłam to pranie i odkurzenie mieszkania, no i zupke dokończyłam;) normalnie warunki szklarniowe;))) Lekarka mi powidziała wczoraj, jak byłam na kontroli u lekarza ogólnego, że dla maluszka najważniejsze jest ciepełko i że mam pamiętać jeść dużo białka, jakieś twarożki, jajka.... A dziś na suwaczki też jest napisane o diecie ;))) heh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kayla pomyliłam się ja jestem o tydzień do przodu na suwaczku,ale i tak cieszę się że ktoś jest mniej więcej na tym samym etapie .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam nerwy bo znowu się zle czuję,leże w łóżu:(Nie wiem czy ja się z tego wyleczę kiedykolwiek:(Kilka dni dobrze i znowu kilka dni w łóżku i tak od jakiegoś czasu!Cholercia mnie bierze!Do tego wróciło mi zapalenie dziąsła i to po obu stronach:(Dwa dni spokoju i znowu latam z płukanką z wody utlenionej.Miód,czosnek i sok z malin to już mi bokiem wychodzą,po ciąży już tego nigdy nie ruszę,bleee...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rzeczywiście pszczoła;) ale tydzień różnicy to nic, maleństwo może przecież wyskoczyć wcześniej;) pewnie już gdzieś o tym pisałaś, ale i tak zapytam, gdzie będziesz rodzić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zastanawiam się nad swissmedem ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdybym miała te pieniądze w kieszeni, też bym się zdecydowała na swissmed... moja mama miała tam niedawno zabieg, była mega zadowolona, miła kompetentna obsługa, nowe, czyste sale - rewelacja...;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też słyszałam o porodach tam wiele dobrego, ale jestem zrażona do firmy swissmed. Moja babcia robiła tam ostatnio badania i z opisu badań który otrzymała wynikało że wszystko jest super. PO dwóch tygodniach tak źle się czuła że miała tomografię komputerową w Akademii Med i okazało się że ma raka (guz z pewnością nie powstał w ciągu tych 2 tygodni). Ale to tak poza tematem, bo nie świadczy to o porodówce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Delka a jak masz wynik FT4 : 12 to co musisz brać ? bo ja mam 12,18 i sie zaczełam martwić, a TSH mam 4,020.. czy jak mam takie wyniki to cos zle znaczy ? kurczę martwie sie, a moja gonekolog jest na urlopie i bedzie dopiero w nowym roku... co robic ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poczejak jak Twoj lekarz wroci i z nim to skonsultul.. moja endokrynolog powiedziala, ze musze zwiekszyc dawke.. poza tym, ze moje ft4 malalo to ja sie zle czulam i mysle, ze ona sie tez tym sugerowala.
wiesz to wszystko jest strasznie trudne bo ja czytalam, ze na tym etapie ciazy ft4 spada i jest to normalne.. ale nie wiem jak to sie ma przy chorobie hashimoto, na ktora choruje..no nic ufam swojej lekarce.w przyszlym miesiacu mam znowu zrobic wyniki to zobacze co sie zmienilo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ft4 ok 12 miałam przed planowaną ciążą, a w 2 trymestrze miałam już ok 10... teraz mi się trzyma ok 15 i wiem że to jest prawidłowy wynik. biorę euthyrox. ale musisz to konsultować z lekarzem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mi lekarka powiedziala, ze 15 jest idealnie i dobrze bylobyy gdybym ft4 miala wlasnie w tych granicach ale niestety spadlo co rownalo sie rowniez z pogorszeniem samopoczucia:((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przed ciaza mialam podejrzenie niedoczynnosci tarczycy i teraz co 6-8 tygodni ja monitoruje. dodatkowo wyniki konsultuje z dr ciepluchem, bo jest ginekologiem-endokrynologiem. przed ciaza nie musialam brac zadnych lekow, bo wyniki mialam w dolnej normie, ale normie. w ciazy od poczatku bralam witaminy z duza dawka jodu i jak na razie wyniki mam prawidlowe, nawet lepsze niz przed ciaza. ft4 - 15,5. tsh troche mi szaleje, bo na poczatku mialam niecale 3 a teraz juz 3,4. ale tsh nie jest miarodajne w ciazy i ma prawo szalec, nawet mowia, ze nie ma sensu go badac. najwazniejsza jest ilosc wolnej tyroksyny (dostepnej tez dla dziecka), czyli ft4. jesli ona jest w normie, czyli 14 i wyzej - jest ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sprawdzam ft4co dwa tygodnie,ostatni wynik to 12,14 biorę eutyrox25 na przemian z 50 w czwartek kolejne badanie to się okaże!
Strasznie mi serducho szaleje od tych skaczących hormonów ale zdecydowanie lepiej się czuję jak mam taki niski wynik.Kilka tygodni temu mój wynik to 35,o mało nie dostałam zawału:(Tak mi pewna pani doktor leki dopasowała:(
Tymczasem dziewczyny jestem bardzo podniecona i równie bardzo zestresowana jutrzejszą wizytą!Takie emocje...
Wizytę oczywiście mam już o 8.00,zawsze tak wcześnie się umawiam bo spać już pewnie nie będę od 5.00:))Jak zawsze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam was dziewczynki:)widze ze jako pierwsza dzisiaj pisze:)
ewel-czekamy na wrazenia po wizycie:)
ale sobie dzisiaj pospalam leniuch sie zrobilam na tym macierzynskim:Ptylko spalbym i spala:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny:) ja też pospałam, nie dość że położyliśmy się już ok 22 to obudziłam się ok 9;) więc czuję się super, poza tym że przeziębiona troszkę jestem. właśnie popijam malinki:)
ewel jak po wizycie? niecierpliwie czekam na wieści;)
my idziemy jutro, też nie mogę się doczekać, ale my zawsze mamy wizyty popołudniu, bo mój mąż koniecznie chce być na każdej, a rano pracuje;)
zaraz i ja zabieram się do mojej pracy, ale będę tu zaglądać;) chwaliłam się Wam co to za praca? na zwolnieniu wzięłam się za realizację mojego małego marzenia i piszę książeczkę do nauki języka niemieckiego dla dzieci klas 1-2-3 podstawówki:) jestem w połowie;) - musiałam się pochwalić, bo w realu nikomu poza mężem nie mówiłam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
halo,halo:)Już jestem!
Mam dobre wieści,Kubuś rośnie i ma się dobrze.Duży chłop,całe 470g;)
Szyjka długa,łożysko już się ładnie zaczyna podciągać do góry a było bardzo nisko.Przytyłam 6kg:)Troszkę ciśnienie miałam wyższe i mam kontrolować.Myślę jednak,że to z wrażenia:)
Kolejna wizyta 13.01.Dobrze,że są święta,sylwester to szybko zleci.
Jednym słowem jestem przeszczęśliwa:))))
Teraz fiolka kolej na Ciebie,będę i ja czekać na wieści;)
A tak w ogóle gratuluję przedsięwzięcia:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewel - cudownie!!! gratuluję sporego maluszka;)) teraz spokojnie przeżyjesz święta i sylwestra:)
dzięki za gratulacje - będą się należeć jak mi się uda:)
teraz ja czekam na jutrzejszy dzień, na szczęście nasz Kubuś też już troszkę mnie pokopał wczoraj wieczorem i dziś rano, więc jestem spokojniejsza;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje już się na należą za pomysł i zapał,to wystarczy a sukces gwarantowany:)))
Dobrze że Twój Kubuś fika dzięki czemu obydwoje jesteście w lepszych humorach:)))Trzymam kciuki za jutro!!!
Idę się przespać bo tak jak mówiłam nie spię już od 5.30:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny,

czy nadal męczą Was bóle w pachwinie po lewej stronie ???
ostatnio zapomniałam zapytać się o to lekarza, a ból jest silniejszy jak więcej pochodzę :/ to chyba jest związane z rozciągającymi się wiązadłami, ale już sama nie wiem ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie ostatnio jakby ustały, ale przyjaciółka ma takie bóle i lekarz powiedział że to normalne - właśnie związane z rozciąganiem. nie martw się, tylko odpocznij jak boli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam te bole jak pochodze troche dluzej tzn.np wczoraj bylam na zakupach 1.5 i juz mi dokuczalo masakra mi tez lekarz powiedzial ze to normalne ale ja juz nie wiem.mnie boli po lewej stronie bo po tej siedzi sobie gabrys.
ewelka super ze wszystko wporzadku:)
fiolka fajnie spelniac marzenia powodzenia w pisaniu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewel, gratuluję sporego łobuziaka :) Ja dzisiaj idę na wizytę, zobaczymy jak wynik posiewu, szyjka no i jakie wymiary ma Filip - 2 tyg temu wazyl 300 g wiec teraz pewnie kolo 400 g bedzie mial :)

Ja dzisiaj mialam nieprzespana noc, spalam chyba w sumie 3 godziny, mam straszne zaparcia i caly brzuch mnie niemilosiernie bolal, nie moglam sie ulozyc, znalezc wygodnej pozycji. heh. najwazniejsze, ze rano puscilo. Filip dzisiaj sie tak wierci, ze widac juz nie tylko kopniaki ale i male falowanie! jeju, jak ja kocham tego mojego brzdaca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haniu - powodzenia na wizycie, odezwij się jak wrócisz:)
co do wizyt to ciekawa jestem jak często na nie chodzicie? Hania, wiem że często, ale to ma u ciebie swoje przyczyny...
Ja mniej więcej co 3 tygodnie i nie wiem czy to nie za często. Lekarz prywatny, więc może to takie wyciąganie kasy? Mój mąż twierdzi że zdecydowanie za często, u niego w pracy kumple mówią że ich żony tak często nie chodziły. Sama nie wiem. Tak się zastanawiam teoretcznie bo i tak już nic nie będę kombinować, ale wiem że pod koniec ciązy chodzi się jeszcze częściej... moja koleżanka od ok 34tygodnia chodziła co dwa tygodnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki za słowa otuchy, jakoś tak miałam złe przeczucia co do tego bólu ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chodzę co 4 tyg., też prywatnie, ale jakoś jestem wtedy spokojniejsza :)
przed ciążą miałam mieć operację i groziło mi wycięcie jajowodów ... ale że szczęśliwie udało mi się zajść w ciążę, która jest "lekarstwem" na moją "przypadłość", więc udało mi się uniknąć operacji :)))
teraz wolę po prostu być na bieżąco ze stane mojego organizmu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chodziłam co 4 tygodnie, z tego co wiem jest to standard.
Odkąd jestem na zwolnieniu troszkę częściej, bo zwolnienie wystawia mi na 25 dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też chodzę co 3-4 tygodnie i przyznam,że jakbym miała dłużej czekać na kolejną wizytę to chyba bym zwariowała;-))) I tak dłuży mi się ten czas między wizytami.

A tak poza tym to przyszedł dzisiaj do nas misiek TVN,ktorego zamówiliśmy dla naszej córeczki na święta. Trochę na nią poczeka, ale co tam;-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się zawsze wydawało że co 4 tyg to taki standard, i też ciężko mi wyczekać te 3-4 tygodnie:)
ale leniwe popołudnie, mąż wrócił z pracy ale gdzieś go na zakupy wyciągnąć nie idzie...;) no trudno, pogrzejemy się w domku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
UWAGA nowy wątek
http://forum.trojmiasto.pl/Mamy-lutowe-marcowe-kwietniowe-2010-cz-14-t138887,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry