Widok

Mamy spory problem :(

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Nasz problem dotyczy kwestii finansowej.
Chcemy sie pobrac w lipcu 2007 więc pomału trzeba by było rozglądać się za wszystkim i rezerwować, jednak nie mamy jeszcze na to funduszy. Moj miś pracuje, ja od maja również zaczynam prace. Bardzo chcemy się pobrac ale misiek boi się, że no teraz ok zarezerwujemy wszystko a pożniej na pare miesiecy przed ślubem okarze się, że jednak się nie wyrobimy finansowo. Więc on co chwile zmienia zdanie ze moze lepiej poczeakc do 2008 i na spokojnie uzbierac.... Ja jestem zdania, że razem ze wszystkim sobie poradzimy i nie chce przekładać tego na 2008 :(
Pomóżcie mi co mam zrobić? Ustąpić miśkowi, który też chce tego tak bardzo jak ja ale się boii? Czy uparcie dążyć do swojego celu? Jestem w kropce :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no chyba nie zdajesz sobie zbytni sprawy ile kosztuje dziecko!!!ja mam 4 latniego brata i wiem ile w obecnych czasach kosztuje- a wiedz ze ubranka sa w tym wszystkim najtansze:)) poza tym skoro wiesz co robic to czemu pytasz o rade??:>?tylko sie nie obrazaj :)) peace:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie rozumiem ludzi ktorzy mysla lub chca brac kredyt by zrobic wesele, jak nie mielibysmy pieniedzy to tak jak beata81 pisze kosciol rodzice i 2 swiadkow i malym kosztem duza rzecz:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry