Widok
Kodama. To na pewno były Kodama.
http://www.dailymotion.pl/relevance/search/kodama/video/x24d7y_kodama-awaken_shortfilms
(zaczynają stukotać dopiero pod koniec, ale za to wszyskie razem :)))
a marzenie o takim lesie wyniosłam z dzieciństwa :)
Tylko co kodama robiły z dala od lasu?
http://www.dailymotion.pl/relevance/search/kodama/video/x24d7y_kodama-awaken_shortfilms
(zaczynają stukotać dopiero pod koniec, ale za to wszyskie razem :)))
a marzenie o takim lesie wyniosłam z dzieciństwa :)
Tylko co kodama robiły z dala od lasu?
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
Ja tam w tej kwestii nie patrzę na zegarek nigdy,
patrzę tylko co do zrobienia mi pozostało w ciągu dnia,
ale wstyd się przyznać dzisiaj mam detox,
może nie cały dzień, ale na razie muszę zapomnieć o dzisiejszej nocy,
jakaś taka straszna była.
Wietrzna, ciemna-bezgwiezdna i bezksiężycowa.
Dodatkowo stukostrachy przylazły z Mansonowego lasu pod moje okno i nie dawały spać.
Rozklekotane drewniane pajacyki też tam były i hałasowały. :)
patrzę tylko co do zrobienia mi pozostało w ciągu dnia,
ale wstyd się przyznać dzisiaj mam detox,
może nie cały dzień, ale na razie muszę zapomnieć o dzisiejszej nocy,
jakaś taka straszna była.
Wietrzna, ciemna-bezgwiezdna i bezksiężycowa.
Dodatkowo stukostrachy przylazły z Mansonowego lasu pod moje okno i nie dawały spać.
Rozklekotane drewniane pajacyki też tam były i hałasowały. :)
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
I właśnie o to chodzi.
Z samego rana przywitał mnie kaper. Razy dwa.
Potem śniadanie.
Następnie grill i kilkanaście specjali.
No co sobota. I targam setki kg kostki brukowej- bo mam nową wizję ogrodu.
Kupiłem litra lauders'a. I już napoczełem.
Z samego rana przywitał mnie kaper. Razy dwa.
Potem śniadanie.
Następnie grill i kilkanaście specjali.
No co sobota. I targam setki kg kostki brukowej- bo mam nową wizję ogrodu.
Kupiłem litra lauders'a. I już napoczełem.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
widocznie admin woli wersety gregorego rysopisa i posty schizofrenicznych ginekologów, co piszą sami ze sobą. mam nadzieję, że jak już manson zostanie prezydentem, to wyluzuje trochę z żałobami. bo jak przez obecnego pajaca odwołają jutrzejszy żużel to się wk...ę.
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
ależ mnie to zaskoczyło gdy chciałam odpisać, szuje;(
nieładnie tak na hyde parku nie dać prawa glosu, przeciez do tego wlasnie jest to miejsce
Zróbmy jakąś pikietę, wyciagnijmy prześcieradła na transparenty i skandujmy- Manson na Prezydenta! Wino dla wszystkich! hihihi
właśnie wrociłam z Sopotu, pieknie dzis bylo
wrzesien cudowny tego roku
tylko dlaczego w nocy jest tak zimno, brrr....
nieładnie tak na hyde parku nie dać prawa glosu, przeciez do tego wlasnie jest to miejsce
Zróbmy jakąś pikietę, wyciagnijmy prześcieradła na transparenty i skandujmy- Manson na Prezydenta! Wino dla wszystkich! hihihi
właśnie wrociłam z Sopotu, pieknie dzis bylo
wrzesien cudowny tego roku
tylko dlaczego w nocy jest tak zimno, brrr....
Nieee myślę, że Admin to zwykły analfabeta wtórny, który ma problemy nie tylko z czytaniem:
"Nieskrępowane rozmowy na dowolny temat" -tak bowiem firmuje się trójmiejski Hyde Park, ale ma problemy z sensownym ułożeniem regulaminu np. punkt 6, tak aby nie kłócił się wewnętrznie z logo propagującym h.p.
Ja tam za dużo też mądrości nie napiszę,
wolę się napić jeszcze.
A jak jeszcze raz jakaś niewidzialna ręka
mnie pośrednio dotknie
to zahaczę.
Zobaczymy jaki Admin ma arsenał.
"Nieskrępowane rozmowy na dowolny temat" -tak bowiem firmuje się trójmiejski Hyde Park, ale ma problemy z sensownym ułożeniem regulaminu np. punkt 6, tak aby nie kłócił się wewnętrznie z logo propagującym h.p.
Ja tam za dużo też mądrości nie napiszę,
wolę się napić jeszcze.
A jak jeszcze raz jakaś niewidzialna ręka
mnie pośrednio dotknie
to zahaczę.
Zobaczymy jaki Admin ma arsenał.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
He he :-))
To myślisz że w zastępstwie zamykania mnie zamknięto mi wątek ? :-)))
Ja tam w sumie i tak nie miałem za wiele do powiedzenia.
W końcu spadnie mi obowiązek śledzenia co tam na wątku.
Dziecko dorosło dziecko wypada w świat.
Dzięki admin, mod, czy inny miszczu, zawszeć to miło jak czuwasz nad nami Wielki Bracie.
Jak tam sobie poczuję wenę to przecież własny blog założyć mogę.
No ale tam też nie miałbym o czym sensownym pisać.
Idę sobie się napić.
Nie warto się do niczego przyzwyczajać, mnie tam się nawet nie chce logować.
Zdrówko wszystkich moich współ.
Niech Wam net lekkim będzie.
Primatora w Polsce C nei widziałem.
Jak będę w Czechach to przytargam Ci pare na próbę.
To myślisz że w zastępstwie zamykania mnie zamknięto mi wątek ? :-)))
Ja tam w sumie i tak nie miałem za wiele do powiedzenia.
W końcu spadnie mi obowiązek śledzenia co tam na wątku.
Dziecko dorosło dziecko wypada w świat.
Dzięki admin, mod, czy inny miszczu, zawszeć to miło jak czuwasz nad nami Wielki Bracie.
Jak tam sobie poczuję wenę to przecież własny blog założyć mogę.
No ale tam też nie miałbym o czym sensownym pisać.
Idę sobie się napić.
Nie warto się do niczego przyzwyczajać, mnie tam się nawet nie chce logować.
Zdrówko wszystkich moich współ.
Niech Wam net lekkim będzie.
Primatora w Polsce C nei widziałem.
Jak będę w Czechach to przytargam Ci pare na próbę.
HA!!!!
Kupiłem 12 budweiserów i 10(małych 0,33) hemp valley'ów.
Primatora jeszcze nie zauważyłem.
Budweiser jest jakby trochę przyperfumowany w porównaniu do specjala. Bardziej kulturalny. Łatwiej się go pije.
Natomiast Hemp Valley (też czeski) mnie rozwaliło. Super. Dużo goryczki. Dużo bąbelków i daleki posmak jakiegoś zioła i starej oranżady.
Kupiłem 12 budweiserów i 10(małych 0,33) hemp valley'ów.
Primatora jeszcze nie zauważyłem.
Budweiser jest jakby trochę przyperfumowany w porównaniu do specjala. Bardziej kulturalny. Łatwiej się go pije.
Natomiast Hemp Valley (też czeski) mnie rozwaliło. Super. Dużo goryczki. Dużo bąbelków i daleki posmak jakiegoś zioła i starej oranżady.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.