Widok

Maraton MTB Trophy 2008

Zapraszam do oglądania galerii zdjęć na żywo naszych kolegów z GER'u
http://rowery.gda.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem po pierwszym etapie. 53km czas 3:20
rok temu byl piknik :) a prawdziwa rzez ma sie zaczac jutro... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak możesz podawaj pierwszą dziesiątkę.
Trzymamy kciuki pozdro !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pełne wyniki są na stronie MTB Trophy,
bezpośredni link: http://sportchallenge.cz/mtbtrophy/vysledky.php?id_zavod=trophy_22
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skop im tyłki :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo ladnie Kuba, oby tak dalej -
teraz sprawdzian wytrzymalosci...

powodzenia wszystkim startujacym!

pozdrower,
Peter

PS: postaram sie aktualizowac wyniki/notki na naszej stronie :)

Wojtek "Amnezja" jak na razie najlepszy z OldSchool3Miasto (!)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O ile się nie myle w zeszłym roku 1 etap jechaliśmy niecałe 5h więc piknik macie w tym roku :)

www.trek.gd.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O żesz Ty kurteczka, ale w generalce jest dużo naszych braci Pepików ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze byli ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fotki z drugiego dnia maratonu.
http://rowery.gda.pl/index.php?option=com_album&Itemid=67&target=/Rajdy-2008/MTBTrophydzien2

relacja z pierwszego dnia
http://rowery.gda.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=312&Itemid=1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Andrzej K. jak zwykle w tabeli tam gdzie zwykle :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niezla rzeznia kurde,
na poczatku im zazdroscilem, ale teraz to juz nie wiem czy jest czego...

prowadzenie roweru w blocie to nie jest to czego my sie oczekiwalo od trasy.. ;(

no coz, oby szczesliwie dali czadu! :)

trzymam kciuki! (za wszystkich)

Pozdrower,
Peter
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest maraton rowerowy czy pieszy?, bo większość trasy ciągną z buta.
Oto relacja jednego z naszych kolegów: http://rowery.gda.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=312&Itemid=1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
GER napisał:

> To jest maraton rowerowy czy pieszy?

To jest najtrudniejszy w Polsce etapowy wyścig MTB więc należało spodziewać się rzeźni. Nie jest przecież żadną tajemnicą, że Beskidy to trudne góry i jak każde po intensywnych opadach deszczu stają się trudne do pokonania. Wystarczyło poczytać relacje z zeszłego roku i było by jasne, że nie jest to etapówka, którą można przejechać turystycznie.

Ps. Brawa dla Wojtka Jeglińskiego, który dzielnie napiera !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
codziennie wieczorem staram się aktualizować listę wyników na stronie SK

pozdrower,
Peter

PS: Wojtek Jegliński nie darmo jest SKillerem :)

PS2: Kuba Krzyzak napierdziela równo - dzis był 4 w M2, 7 w open - i w M2 był pierwszym polakiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam mieszane uczucia jak widze te zdjecia i czytam relacje. Jesli to ma byc wg niektórych "kwintesencja MTB" to chciałbym wiedziec czy mówiąc MTB mamy to samo na mysli.
Rower wg mnie służy do jazdy, a nie do pchania. Równie dobrze można zrobic wyscig kto szybciej popcha taczke przez Beskidy (pomijajac ze taczka jest troche tansza i wymiana jej czesci po wysigu bedzie mniej kosztowała niż wymiana połowy roweru). A jesli tylko chodzi o hardkor to można tez zrobić wyścig kto pierwszy na bosaka pobiegnie na biegun i tez bedzie nie lada wyzwanie i hardkor.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziwne jest to że Organizator niby zapowiadał, że w tym roku trasa jest w 100% przejezdna, a nie jak w zeszłym roku czołowi zawodnicy taszczyli rowery pod górę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zaraz zaraz. Według mnie fakt, że w tym roku było tak dużo pchania roweru nie wynikał z tego, że trasa sama w sobie była tak hardcorowa tylko z ogromnych ilości błota na niej zalegających. Organizator przecież nie jest w stanie zagwarantować dobrych warunków atmosferycznych. Nie mniej jednak nazywanie takiego taplania się w błocie i pchania rowerów "kwintesencją MTB" też wydaje mi się lekkim nieporozumieniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czekam na możliwość rozmowy z Wojtkeim, który tam był i na jego opowieści z pierwszej ręki. Na chwilę obecną rzeczywiście można mieć wątpliwości, odnośnie tego wyścigu... poczekajmy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe kolejne filozofie "Treka Gdynia..." :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry