Widok

Marzec 2008 raz jeszcze i pytanie o kościół pw Sw Stanisława Kostki

Wesele Oliwa Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
mam dwa pytania
czy jest tu ktoś na marzec lub okolice 2008
i czy ktoś brał ślub w kościele Św. Stanisława Kostki w Oliwie? Jakieś refleksje może? :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem i chyba mamy nawet tego samego dnia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
29.03
opowiadaj, co "masz" juz załatwione jak i gdzie
plis bo mam dziś mega nerwa jakiś taki klimat mi się wkręcił

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
up

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy ale dopiero w czerwcu ;)) Jestescie z tej parafii?? Bylam tam na paru slubach i bylo wszystko ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też marzec 2008 :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie już dopada stresik.. jak odbiorę sukienkę to odetchnę, ale póki co... jeszcze nie zaczęłam jej szyć nawet.. jestem w poniedziałek umówiona z krawcową..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sumie mamy kosciol, sale, dja, sukienke (do odbioru po Nowym Roku, kamerzyste, fotografa, hmm, ja mam makazystke i to wszytsko, tez troche stresuje, zwlaszcza detalami, ktorych zalatwienei swoj czas zajmuje:) no i nauki przedmalzenskie...ogolnie to sprawa troche stanela w meijscu ze wzgledu na smutne wydarzenia rodzinne, ale mysle, ze po nowym Roku juz pelna para ruszymy. ale staramy sie o ile to mozliwe na luzie to wszystko przyjac, bo nie po to chyba caly ten dzionek jest:)
A dlaczego taki termin wybraliscie wlasciwie:)??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My nie robimy wesela, tylko obiad. Miejsce już mamy "Restauracja w Pałacu Opatów", odpada więc DJ, i wiele innych. Sprawy kościelne w toku, od nowego roku nauki :) Zdjęcia będzie robić znajoma, jest fotografem, ale wcześniej nie robiła zdjęć ślubnych, więc będzie debiut. Suknia się szyję :) Wybrałam model z Madonny 2008, wkleiłabym zdjęcie ale nie mogę nigdzie znaleźć :( Obrączki wybierzemy na targach ślubnych. Samochód pożyczamy od wujka :) No a reszta też juz w miarę ogarnięta. Dla gości mamy takie migdałki w torebeczkach z tiulu, dla rodziców jeszcze nie wiemy. Zaproszenia juz też dawno mamy. Dla gości weselnych mamy takie robione na zamówienie na allegro
http://allegro.pl/item282574713_zaproszenia_slubne_zawiadomienia_slub_a_s.html
te zielone takie, a dla gości kościelnych takie zawiadomienia (też z allegro).
Teraz mam fazę nerwówki znowu, zaczęłam palić, jeść na potęgę i marazm mnie ogarnia, więc próbuje z sobą walczyć ale nie wiem już jak :( help ;)
pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, to jaki stres Cie dopadnie tuz przed tym dniem:) mysle, ze niepotrzebnie, ja zupelnie sie nie stresuje jeszcze ale moze wlasnie przyjdzie to pozniej.
zapomnialam dodac, ze my tez auto pozyczamy od wujka:) wiec kolejna wspolna sprawa oprocz terminu:)
zdjecia ze slubu i wesela beda tez nam robic znajomi-fotografowie najprawdopodobnej, ale na plener jedziemy do rodzinnego miasta mojego lubego:)
jedno jest pewne, czasu juz nie mamy duzo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
malamuu byłam u księdza załatwić formalności i normalnie się załamałam. zapłaciłam 100 zł za wydanie tego pozwolenia na ślub w innej parafii, ksiądz zrobił błąd w dacie urodzin narzeczonego :-/ poszłam do drugiego proboszcza, musimy po świętach spisać protokół przedmałżeński a do tego są potrzebne dokumenty z USC, które mogę wziąć dopiero DOKLADNIE 29.12 i ani dnia wcześniej :-/ musiałam kserować świadectwo maturalne :D panie w dziekanacie nieźle się uśmiały :-P w czwartek jadę do krawcowej a przy okazji jeszcze studia, święta, rodzinka i caaaała masa spraw, głowa mi pęka, muszę wyluzować jakoś :D
co u Cieibe?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem w "okolicy", a dokładniej tydzień po Was. W sumie nie mam żadnego (prawie) nerwa związanego ze ślubem... za organizację wzieliśmy się jakiś max 1 mc temu,a mamy już lokal, dj, foto no i oczywiście Kosciół (a właściwie kaplicę). Jesteśmy zapisani na nauki (wieczory dla zakochanych w Gdańsku) i poradnictwo na styczeń. Ciekawe, ale w ostatnim czasie mój facet zrobił sie dziwnie stanowczy - i całe szczęscie bo mi tej cechy czasem brakuje jeśłi chodzi o imprezę i ślubik.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paloma, a czemu spisujecie ten protokol tak szybko, tzn zaraz po swietach, chyba nie pali sie az tak mocno?? Nas ominęła sprawa ze swistkami potrzebnymi do innej parafii bo zostajemy w mojej:)
a jesli chodzi o te papierki z USC to fakt, sa wazne 3 miesiace i troche to ogranicza nam pole dzialania:)
Mam nadzieje,ze ze wzystkim zdazymy, tez mamy sporo na glowie oprocz tego wesela, ja pisze mgr,pracujemy, rodzina, urwanie glowy.
Czy na nauki trzeba sie duzo wczesniej zapisac?? Chcemy jechac do Matemblewa na weekendowe...
Glowa do gory, wszystko wyjdzie pieknie, jeszcze ponad 3 miesiace:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na nauki trzeba przeznaczyć około 3 miesiące, więc wychodzi na początek stycznia. W tym poradnictwo rodzinne.. my będziemy chodzić tam gdzie będą najszybciej i najbliżej, czyli do katedry pewnie. Ja mam takiego stresa, chyba dla tego, że aktualnie zostałam z przyczyn niezależnych sama w przygotowaniach i mam masę jeszcze innych stresujących okoliczności... obiecałam sobie, że nie dam się zwariować i robimy ślub i wesele na maksa minimalistyczne, co by forma nie przerastała treści.a może to gorączka przedświąteczna... chyba zacznę biegać :-)
Goździk a gdzie bierzecie ślub i gdzie wesele?
malamu jutro 100dniówka? :-D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3 miesiace na nauki?? kurs przedmałżeński to 4 spotkania czyli miesiąc, a nauki przedmałżeńskie to max 3 spotkania, my mieliśmy 2, jedno w srodę drugie w piątek :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie Waris, kaaażdy mówi mi coś innego :-P
Brat się hajtał dwa lata temu i mówił, ze trzy miesiące mu to zajęło, ksiądz że w ogóle już prawie za późno jest, dla tego mi tak głowa pęka :-D
ty też marzec?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no prosze, nawet nie wiedzialm o 100 dniach:) moze dlatego ze nie mam suwaczka:)
zdazymy wszystko na spokojnie, bez obaw:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to studniówka :-*
biegam szukając prezentu i co się okazuje.. nie wiem jaki rozmiar koszuli ma móhj przyszły mąż :-D
jak tam świąteczne przygotowania"?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też marzec :)) my chodzilismy caly listopad, byly 4 spotkania (we wtorki) i 2 osobne na poradnictwo. Ale poradnictwo możecie "załatwić" w trakcie tego samego tygodnia, np my mielismy nauki we wtorki a na pierwsze poradnictwo poszlismy w piatek :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ech...cichutko na weselniku :-(
jestem wykończona przygotowaniami do świąt ale juz wszytsko zrobione, a to dla tego, że cały czaś myślałam, że wigilia jest w niedziele :-D
co u Was?
pozdro

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0