Widok
Jakie częściej? W Gdańsku nie przejazdów masy krytycznej. Myslisz chyba Przejazd Rowerowy, ktory jest normalną legalną imprezą, działającą podobnie do mas, ale kulturalną i na poziomie, a nie skrzykiwaną ad hoc.
Masy krytyczne robi się tam gdzie rowerzysci są olewani, w Gdańsku nie ma to miejsca i jest chyba ostatnim miastem w Polsce, w ktorym ktoś by chciał robić masy krytyczne zgodnie z ich ideą. Gdańsk jest chyba najbardziej prorowerowym miastem w kraju.
Masy krytyczne robi się tam gdzie rowerzysci są olewani, w Gdańsku nie ma to miejsca i jest chyba ostatnim miastem w Polsce, w ktorym ktoś by chciał robić masy krytyczne zgodnie z ich ideą. Gdańsk jest chyba najbardziej prorowerowym miastem w kraju.
Dlatego, że na przykład:
1. Gdańsk jest najbardziej sprzyjającym rowerom miastem w Polsce, odstaje o conajmniej dekadę pod względem infrastruktury i stref przyjaznych rowerzystom...
2. Wielki przejazd rowerowy 1-2x w roku w zupełności wystarcza, i jest to NAJWIĘKSZA tego typu impreza w Polsce - masa krytyczna innych miast się chowa... Cel jest taki sam, personalnie uważam, że Gdańsk robi to lepiej ;)
3. Masa krytyczna tylko wku***a kierowców - chyba nie taki cel jest tego prawda? Odnosi efekt przeciwny do zamierzonego... Lepiej zrobić raz w roku porządnie, niż co miesiąc wnerwiać ludzi... Na siłę nikogo i tak się nie przekona
1. Gdańsk jest najbardziej sprzyjającym rowerom miastem w Polsce, odstaje o conajmniej dekadę pod względem infrastruktury i stref przyjaznych rowerzystom...
2. Wielki przejazd rowerowy 1-2x w roku w zupełności wystarcza, i jest to NAJWIĘKSZA tego typu impreza w Polsce - masa krytyczna innych miast się chowa... Cel jest taki sam, personalnie uważam, że Gdańsk robi to lepiej ;)
3. Masa krytyczna tylko wku***a kierowców - chyba nie taki cel jest tego prawda? Odnosi efekt przeciwny do zamierzonego... Lepiej zrobić raz w roku porządnie, niż co miesiąc wnerwiać ludzi... Na siłę nikogo i tak się nie przekona