Widok

Mąż mnie zdradził, co robić??

Kobieta Temat dostępny też na forum:
Znalazłam u męża wizytówkę pani z towarzystwa... Jesteśmy małżeństwem 4 miesiące!!
pomysłałam, że zza szyby wziął i nie wyrzucił. Ale!! Kiedyś jak wrócił później nie chciał się kochać i pachniał inaczej a w telefonie zobaczyłam że oglądał sobie dziwki!!!! Sprawdziłam nry z miejscowości gdzie bywa i okazało się że jeden z nich - władek k. (taki bydlak miał opis) to jedna z nich!!!!!!! Jestem w ciązy, co robić?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Oj, wieszałam wczoraj z Rudą psy na facetach, ale dziś pomyślałam, że przecież sami tego nie robią i że baby też potrafią być wyrachowane, perfidne itp. Nic więcej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Perfidne potrafią być obie strony.Nie ma winy tylko po jednej stronie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmmm , ja psów tak całkiem na facetach nie wieszam. Faceci potrafią być super kumplami. Ja po prostu nie wierzę już w instytucję małżeństwa , a i do związków podchodzę ostrożnie.. Ale zgodzę się z K.a. gdyby facet nie chciał zdradzic , to laska mogłaby stawać na rzesach , a nie doszłoby do zdrady. .jeśli facet chce zdradzić to zrobi to , jak nie z tą to z inną.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ruda, ja Tobie i nie tylko Ci,z całego serca życzę, żeby nadszedł dzień, w którym uwierzysz...Ja nie wierzę w bezinteresowną przyjaźń, ale może i mnie kiedyś uda się w nią uwierzyć.
Uwierz, że są faceci uczciwi, kochający, odpowiedzialni.Tak samo jak kobiety.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Graszko , uwierzę jak sama tego doświadczę ... Czyli raczej nigdy... Który facet by ze mną wytrzymał ?? :)))) :D :D Ale dziękuję za dobre słowo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To tak jak ja z przyjaźnią:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale swoją drogą. .Graszko moim zdaniem miłość musi mieć solidny fundament , czyli przyjaźń. . Jak to jest ,że w przyjaźń nie wierzysz ,a w miłość tak ? Wydaje mi się ,że przyjaźń może istnieć bez miłości , ale miłość bez przyjaźni raczej nie...Ale jak napisałam wyżej , to jest moje zdanie. Aczkolwiek chętnie dowiem się co o tym myślisz :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
@RudaWredna
Dokładnie, instytucja małżeństwa jest wytworem kultury w jakiej żyjemy. Z czasów gdy ludzie żyli dwa razy krócej a 14 latki wychodziły za mąż. Małżeństwo wiąże ze sobą partnerów i ich kapitał, nie ich uczucia. Zresztą małżeństwo od zarania dziejów mało aspekt finansowy. Ludzie wydawali swoje dzieci za mąż w nadziei powiększenia majątku, dobrymi partiami byli ludzie znaczniejsi, bogatsi. W XVII wieku w Gdańsku była sprawa w czasie której wyszło ze narzeczona przed ślubem zdradziła przyszłego męża, skończyło się tylko na wyższym posagu. Uwidacznia to wybitnie finansowy aspekt małżeństwa.

Gdyby facet nie chciał zdradzić to by tego nie zrobił. Ale wszyscy mamy skrywane fantazje natury seksualnej czy inne bolączki o których boimy się mówić partnerom, z uwagi na ich reakcje, opinie, posądzenie o słabość. I gdy nagle pojawia się osoba której możemy się wygadać, której się wygadać nie boimy to korzystamy. I budujemy bliskość, której jest coraz mniej w dotychczasowym związku. Bo my nie potrzebujemy związku a właśnie bliskości.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Erudyta
No i właśnie , pojawia się pytanie , co to za związek , jeśli partner boi się powiedzieć nam , jakie ma oczekiwania , o czym marzy...Jeśli ludzie tworzący związek faktycznie są sobie bliscy to nie obawiają się reakcji partnerki/partnera. .Poruszają takie tematy , bo wiedzą , że nie zostaną źle zrozumiani lub odepchnieci. I tu potwierdza się moje zdanie , jeśli powstaje związek to powinien być oparty na przyjaźni , a nie tylko na chwilowej fascynacji i pożądaniu, czy też wzgledach finansowych.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
RudaW, no właśnie sama się nad tym zastanawiałam..myślę, że między miłością a przyjaźnią jest cieńka granica.
Pomyśl, czy przyjaźń plus pożądanie między dwojgiem ludzi to miłość? ciekawy temat.Może ktoś jeszcze się wypowie?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyjaźń jest bliskością. Nie bez powodu mówi się ,że przyjaźń między kobietą a mężczyzną prędzej czy później przejdzie w związek lub przynajmniej w igraszki łóżkowe... Ale wydaje mi się ,że przyjaźń plus pożądanie to jeszcze mało , ale...mogę się mylić , ostatecznie tylko sobie tu rozważamy ;) W praktyce może tak być, ale nie musi :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Bo my nie potrzebujemy związku a właśnie bliskości."
Erudyta...celne słowa...jest idealnie gdy jedno i drugie idzie w parze...ale bywa i tak ,że ludzie którzy byli sobie bliscy z dnia na dzień oddalają się od siebie i tracą tę bliskość...i tu zaczynają się problemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Ruda Wredna
"No i właśnie , pojawia się pytanie , co to za związek , jeśli partner boi się powiedzieć nam , jakie ma oczekiwania , o czym marzy"
Związek zbudowany na zasadzie wsi potiomkinowskiej. Chcąc jak najlepiej wypaść przed drugą połową idealizujemy siebie budując zakłamany obraz. A potem nie mówimy o swoich pragnieniach/lękach z obawy przed potencjalnym zburzeniem obrazu siebie w oczach drugiej osoby i konsekwencjach. Ale gdzieś ujście musimy znaleźć i dlatego nawiązujemy romanse. Chyba że od początku związek budowaliśmy na realizmie i nasza połowa wie że nie znosimy posady w korpo za 5000 i chcielibyśmy być kimś innym nawet jeśli by to wiązało się z niższymi zarobkami.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie facet nie musi mieć super posady ,nie musi zmieniać auto jak rękawiczki. .już takiego miałam i szczęścia mi nie dała ani jego posada, ani jego auto ani kasa...wiadomo, pieniądze są potrzebne ale też nadmiar często szkodzi. Nie wiem , po co budować zaklamany obraz siebie, przecież prędzej czy później kłamstwo się wyda. Chciałabym , żeby mój facet wolał być niż mieć. .I żeby zamiast tyrac od rana do nocy miał czas i chęć pójść ze mną na spacer :) Tak, wiem ..zaraz się dowiem , że jestem naiwna romantyczka ale trudno ;) Ja juz tak mam :D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie Inko, gdy ludzie przestają być sobie bliscy, zaczynają szukać, nawet podświadomie, kogoś, kto tę pustkę uzupełni i spełni nasze naturalne potrzeby.Czy człowiek jest monogamiczny?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ruda, ja tam myślę, że Twoje oczekiwania są zupełnie normalne.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ruda, ja uważam tak samo jak Ty.Dawniej mój mąż zrezygnował z pracy w delegacji, dla pracy niedaleko domu, co prawda pieniądze mniejsze, ale tęsknota zbyt duża, czułam się samotna, a na szybie był ślad od mojego czoła, bo co piątek przyklejona byłam do okna, czekając aż wróci pokonując wiele kilometrów. Nie jesteś naiwną romantyczką, tylko przekładasz miłość, bliskość nad pieniądze i prestiż
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mikro , nie do końca są normalne, bo jeszcze chciałabym, żeby chodził ze mną w nocy oglądać gwiazdy. .dlatego wiem, że byłoby ciężko mu ze mną ciężko w życiu.. :D :D
Graszko , możliwe, że masz rację , ale jak widzisz źle na tym wychodzę :) Dlatego wszelkie związki nie dla mnie ;))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ruda, są tacy mężczyźni, co lubią chodzić nocą po plaży...przy okazji na gwiazdy można popatrzeć:)
Moim zdaniem, musisz się " wyleczyć" od ostatniego związku, wszystko jeszcze takie świeże...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Możliwe. .ale ja takich nie znam :)))))
Graszko ale ja jestem wyleczona uwierz. .to już ponad rok :)) Po prostu za dużo widzę zdrad , pustych słów i związków na chwilę. .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

Moja kobieta nie ma ochoty na seks (59 odpowiedzi)

Szlag mnie juz trafia ! Doradzcie cos... Jestesmy z Moja Kobieta 9 lat razem. Jestesmy fajna...

do góry