Widok
Mercedes 316 CDi
To najmocniejszy samochód dostawczy wśród produkowanych w Europie. Silnik OM612 o prawie 2,7l ma pięć prawie "kwadratowych" cylindrów (88,4x88 mmm). Przy zastosowaniu wtrysku common rail, wspomaganego turbosprężarką VTG o zmiennej geometrii łopatek z intercoolerem, pozwala na osiągnięcie max. momentu obrotowego o poziomie 330 Nm, który jest osiągany już przy 1400 obr/min i utrzymuje stałą ...
więcej
więcej
Wielki bydlak
Mam takiego 316CDi. Jak tylko takiego widze to od razu mówię oo jaki bydlak zapierd... :)
Stronka fajna bo nareszcie wiem ile on pożera oleju nap. Na trasie z Wawy do Kielc poleciał 150 km\h i chiciał więcej, ale mój staruszek juz ma nie te ruchy, ale było super :) W moim mieście jest duzo takich Merców, ale tylko jeden z takim silnikiem i wyposażeniem :) Pozdrawiam wszystkich SprinterOwiczów :)
Stronka fajna bo nareszcie wiem ile on pożera oleju nap. Na trasie z Wawy do Kielc poleciał 150 km\h i chiciał więcej, ale mój staruszek juz ma nie te ruchy, ale było super :) W moim mieście jest duzo takich Merców, ale tylko jeden z takim silnikiem i wyposażeniem :) Pozdrawiam wszystkich SprinterOwiczów :)
wcale nie takie dobre
1. zawiesznie za miekkie w porownaniu do starego sprintera - nie wytrzymuje na polskich dziurach
2. silniki CDI maja jedna powazna wade - nie chca jezdzic na opale, filtry sie zapychaja, ptzeba mieszac 50/50 z ropa a to bardzo podraza koszty eksploatacji
3. elektronika jest bardzo malo trwala - niech nikt nie odlacza akumukatora - komputer siada - naprawa min 2000PLN.
2. silniki CDI maja jedna powazna wade - nie chca jezdzic na opale, filtry sie zapychaja, ptzeba mieszac 50/50 z ropa a to bardzo podraza koszty eksploatacji
3. elektronika jest bardzo malo trwala - niech nikt nie odlacza akumukatora - komputer siada - naprawa min 2000PLN.
Rakieta...
Mialem przyjemnosc pojechac 316-stka w trase do Niemiec. Na tamtych dogach to dopiero ten "samochodzik" pokazuje na co go stac. Bez problemu na 5 biegu do elektronicznie ograniczonych 4 tys obr/min i ok.165-170km/h.
Trzeba tylko uwazac na wiatr boczny, bo jest podatny jak zagiel :) Pozdrawiam SPRINTEROWCOW!!!
Trzeba tylko uwazac na wiatr boczny, bo jest podatny jak zagiel :) Pozdrawiam SPRINTEROWCOW!!!
POWER DIESEL
HHHmmm jak czytam o sionikach oaprtych na systemie CR i opale to cyc mi opada. Kto ma rozum to nigdy tego nie zrobi, ale coż Polak potrafi i zrobi jak będzie uważał. I nie jest to wina Mercedesa tylko samego układu CR, który jest rozpowszechniany zarówno w Fordach jak i innych bryczkach. A co do elektroniki to nie ma żadnych problemów. Mam też CDI-ka tyle że Vito na wirusie i odpinam akumulator bez najmniejszego problemu. NIc nie ma prawa się dziać. A co do Sprinterków to od 313 w górę są miodunio:)))))
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Niezadowolony użytkownik.
Ja miałem 3 szt Merca 313 max i zamieniłem je na transity. Sprinter jest głośny, niewygodny fotel gorszy niz w Seicento po przejechaniu 1000 km wszystko boli. Auto koroduje jak Lublin po roku wszystkie 3 miały wiele ognisk korozji na podwoziu i w okolicach odsuwanych drzwi bocznych pod prowadnica drzwi. Auto jest źle zaprojektowane i cała karoserja wygina się przy tych drzwiach do góry co powoduje pękanie lakieru przy prowadnicy. Kolejna wada to zawieszenie za miękie, wchodzenie w zakręty wymaga przyzwyczajenia i znacznej redukcji prędkości, Transit czu Ducato przejeżdza je spokojnie 20- 30 kmh szybciej. Zły jest również układ kierowniczy delikatny ruch ręką powoduje, że jesteśmy na 2 pasie ruchu, za silne wspomaganie i dobór przełożeń przekładni jak w aucie sportowym . Zużycie paliwa na trasie średnio 10-11 litrów, Transit 8-9l. Bardzo dużą usterkowośc problemy na gwarancji z elektroniką każdy był 4 razy w serwisie bo stanął i nie chciał zapalic . Po 300 tys km naprawa mostu po 150 tys podpory wału, świece żarowe końcówki drążków amortyzatorów i pompa wodna w 1 aucie. Ogólnie koszty serwisu ogromne, po gwarancji należy je omijac z daleka cena 7oo żl za przegląd to nic nadzwyczajnego. także ogółnie super wygląd fajny kokpit ale nie ta jakoś. Auto niesłychanie usterkowe i drogie w utrzymaniu. Ford jest cynkowany i nie koroduje i ma zdecydowanie lepsze właściwości jezdne, pali 2l mniej lecą tylko przednie łożyska i końcówki drążków ( mam 2 z 2003 i mają 350 i 380 ys km). Ponadto Transit ma super fotele i lepiej się prowadzi, koszty napraw p0onad 500 zł za przeglą to tylko 1500zł na auto Merse pociągneły mnie po 25000 zł przez 3 lata. A ha i jechałem fordziakiem max 2.0 TDCI 180 km/h na autobahnie .
PANOWIE !
Jak można porównać transita do sprintera,
ja jeżdże sprinterem 212 TDI ,mam zamiar właśnie kupić 316 CDI . Jak by na to nie patrzeć to porównanie tych dwóch samochodów jest chore,
jakoś nigdy nie spotkalem transita który mnie wyprzedził, ja z mojego 212 wyciągłem 170 km/h i to załadowany po dach meblami.
Ogólnie rzecz ujmując to sprinter to faktycznie sprinter i nikt mu nie podskoczy.
ja jeżdże sprinterem 212 TDI ,mam zamiar właśnie kupić 316 CDI . Jak by na to nie patrzeć to porównanie tych dwóch samochodów jest chore,
jakoś nigdy nie spotkalem transita który mnie wyprzedził, ja z mojego 212 wyciągłem 170 km/h i to załadowany po dach meblami.
Ogólnie rzecz ujmując to sprinter to faktycznie sprinter i nikt mu nie podskoczy.