Widok

Mieszkaniec

Drodzy gdańszczanie, a chyba bardziej pracownicy biur, nauczyciele itd , wystarczy tylko się przesiąść na komunikację miejską i nie będzie raportów " 500m w godzinę " a jeszcze coś ciekawego napisze ludzie zaczynający o 6rano nie wiedzą co to korki wiecie , czyli ktoś korkuje te trójmiasto do krzyczenia że drogie paliwo jesteście pierwsi a zamiast przestac im pchać w kieszenie to jednak ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ostatnio ledwo dało radę oddychać w PKM,
Jeszcze jak ktoś siedzi to luz, ale na stojąco ja bym codziennie mdlała, taki typ.
Brak okna, ledwo działająca klima, albo ogrzewanie na maksa.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zaden czlowiek mający mozliwosc poruszania sie wlasnym autem nie przesiadzie sie z wlasnej woli do tego syfu jakim jest komunikacja zbiorowa. Zresztą i tak nie byloby miejsca. Chyba ze jezdzic na dachu. Zkm obciął kursy i niektore linie np 160 lub 25 sa tak zapchane ze drzwi nie mogą sie otworzyć ani zamknąć. Tak są przepełnione
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Poludniowe dzielnice na pewno

Śmieszne jest to że te sloje uważają siebie za większych i lepszych od ludzi którzy się tutaj urodzili i wychowali.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

A ja polecam autorowi przerzucić się na nogi. Będzie gdzie usiąść w tramwaju czy SKMce i jak nie będziecie wkładać im do kieszeni, to może poprawia się z opóźnieniami, żeby zachęcić ludzi do korzystania :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

tak pendolino też jest, TGV, Shinkansen i takie tam

aaa i metro również
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

taaa już widze ten lament tego samego typa...

że komunikacja zatłoczona, opóźniona, chociażby dzisiaj w raporcie z miasta pisali że PKMka tak zapchana że wsiąść się nie daje itd itp.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pruszcz Gdański - Matarnia - 20 minut autem.

Autobusami 90 minut. Jak mam się przekonać do komunikacji miejskiej? Jestem pewien że większość osób w autach nie ma po prostu sprawnego połączenia autobusowego.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nauczycielka

Drogi mieszkańcu, pracuje zmianowo w przedszkolu, na 6 rano nie ma korków, autem jadę 10-12min, komunikacja 60 min z przesiadka. Prosty rachunek, cenie swój czas.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

Taaaa, a jaki punktualny:) daruj sobie te teksty, wiecznie wszystko spóźnione, zapchane, wystarczy raport przejrzeć
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Taa, jasne

Zwłaszcza komunikacją miejską jadąc gdzieś z dzielnic południowych. Jak ktoś mieszka w centrum miasta to oczywiście proszę bardzo, ale z uogolnianiem należy się wstrzymać.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ludzie informują o korkach, które są większe niż zwykle.

Ich przyczyną są prace drogowe. Np remont wiaduktu na Krasickiego, zwężenie Grunwaldzkiej, Niepodległości w Sopocie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie każdy ma obwodnicę na swojej trasie. Są też tacy co w ogóle nie mają wraz z autobusami korków

na swoich trasach, czyli oni i autobusy mają prawie ten sam czas przejazdu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

... C.d.

I mój brat w Chicago wiele razy korzystał ze "zbiorkomu" - miał na drodze rejony wielkich korków samochodowych, ze 2 razy stracił na krótkie okresy czasu uprawnienia do kierowania samochodem.

Zatem tak nie mędrkuj. Tu pomyśl o tym, czy np. osoby którym odebrano na 3 miesiące prawo jazdy za przekroczenie o ponad 50 km/h prędkość w obszarze zabudowanym przez ten czas powinny jeździć na "nielegalu" samochodami ? Podobnie inni im podobni ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Bzdury piszesz. Oprócz SKM jest PolRegio i nie wygrasz z nimi z czasem przejazdu.

To może w ogóle wysuń postulat likwidacji w Trójmieście komunikacji publicznej i zmuś w ten sposób ludzi z niej korzystających do samochodów, tak jak to miało miejsce w USA, gdzie koncerny samochodowe już pod koniec lat 50 XX w. zaczęły wykupywać w wielu dużych miastach firmy komunikacji publicznej w celi ich likwidacji, po to by ludzi w ten sposób przymusić do robienia prawa jazdy i korzystania z samochodów, w tym ludzi mocno starych, a którzy szybko zaczęli powodować poważne wypadki drogowe. I wtedy też zaczęły powstawać gigantyczne korki na drogach, gdzie poszerzanie do 10 pasów w jednym kierunku nic nie dawało.

Mój brat przez Grecję emigrował do USA w 1987, gdzie po roku pobytu w Grecji wreszcie dostał zgodę na wyjazd do USA. Trafił do 700 tysięcznego Grand Rapids, miasta wyłącznie domków jednorodzinnych o średnicy 140 km. W drugim dniu musiał kupić samochód, bo okazało się że to miasto nie miało żadnego "zbiorkomu", a taxi szybko uszczupliłyby skromny budżet mojego brata i jego żony. Kupił za niewielką kwotę jakiegoś 25-letniego szrota, który chlał 20 l/100 km benzyny by pojechać do najbliższego sklepu spożywczego (2 km od wynajętego przez sponsora jego emigracji) nie mówiąc o pracy.

Pracować musiał rok, bo takie były warunki narzucone sponsorom (tu lokalnej organizacji polonijnej) przez władze imigracyjne - pracę wskazaną przez sponsora. Po roku pracy czekała "zielona karta" i możliwość pełnej swobody, czyli rozstania ze sponsorem, przeprowadzka gdzie indziej i znalezienie nowej pracy.

I po roku brat i bratowa czym prędzej czmychnęli z tego miasta bez "zbiorkomu". Samochód samochodem, ale można mieć awarię czy kolizję i w rezerwie ten "zbiorkom" musi być, by nie kupować znowu starego auta pochłaniającego olbrzymie ilości paliwa mimo taniości w USA paliw. I zamieszkali na rok w New Jersey, gdzie po roku po znalezieniu dobrej oferty dla inżyniera budownictwa przenieśli się do metropolii Chicago.

C.d. ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

Mam to samo. W wielu miastach mieszkałem i komunikacja mi starczyła. Ja worcilem do Gdańska to byłem zmuszony prawko zrobić w wieku 40 lat i kupić auto bo nijak nie da rady komunikacja. A jest coraz gorzej
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jaki paraliż ? Co ty za bzdury piszesz ? Nagle pojedzie z 10 000 pojazdów "zbiorkomu" w Trójmieście ?

Jedynie może być ścisk w środku tych pojazdów. A na drogach dla kierowców wiele lepiej.

Tu nie zaprzeczaj, bo w razie czego do rozważań masz porę nocną - stanąłeś w korku o 2:00 w nocy gdzieś w Trójmieście, gdy ruch aut jest minimalny ?

Pora nocna udowadnia, że korki tworzą się z potężnej ilości samochodów na drogach w porach dziennych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
do góry