Widok

Młode Pary 2013 (część 2)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Ciąg dalszy, na świeżutko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dajcie spokój :), niepotrzebne nieporozumienia.
Skoro zostało wyjaśnione że nikt nikogo nie chciał obrazić, to nie ma co do tego wracać.

CO Z TYMI WELONAMI & WEJŚCIEM DO KOŚCIOŁA?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale o czym ty piszesz?? Skoro wszystkie wychodzimy za mąż i z tego co wnioskuję wszystkie biorą ślub Kościelny, to jaki mamy mieć stosunek do "sakramentalnego TAK"? Pomyśl.
Whatever.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To tylko moj odbior twojej wypowiedzi, zwlaszcza ze nikt nie pisal o swoim stosunku do sakramentalnego TAK, tylko o kieckach.. What ever..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Faktycznie ciężko określić co z welonem, jeśli jeszcze nie ma się sukni, ale jestem za długim, nawet ciągnącym się po ziemi, a na tańce zmiana na krótki ;).
Ciężko powiedzieć, bo do prostej sukienki długi ok, ale do 'bufiastej' to już przesada. Poza tym, niestety wszystkich rzeczy które mi się podobają nie da się posklejać. Poprostu nie będą do siebie pasować.
Ale jestem jak najbardziej za welonem/toczkiem. Może skuszę się na jakiegoś kwiatka, jeśli będzie to pasować do reszty stroju.

Co do wejścia do Kościoła, tu sprawa jest skomplikowana, ponieważ zawsze marzyłam, że wprowadzi mnie Dziadek, ale niestety minął już rok, odkąd odszedł :(. Bardzo mi Go brakuje. Myślałam, żeby może Chrzestny to zrobił, ale sama nie wiem, może poprostu wejdziemy razem z moim B, tuż za Księdzem. Ciężko cokolwiek teraz powiedzieć. Muszę poradzić się Mamy, bo jak wiadomo Mama zawsze wie najlepiej ;)).
A na poważnie, to naprawdę Ciężko teraz powiedzieć. Nawet teraz wzruszam się, bo w tym dniu będzie mi brakować tak ważnej dla mnie osoby.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a jakie jest Wasze zdanie na temat welonów ???

Wiem, że najpierw suknia a potem dobierze się wszystkie dodatki ale co planujecie .... ??

Będziecie miały welon ?? a może tylko jakaś ozdoba/kwiat we włosach?? kapelusz ?? a może nic :-)
a jak welon to długi w formie "trenu" czy krótki ? a może w Kościele zasłaniający twarz ?

i jeszcze jedno pytanko ..... droga do ołtarza ??

Idziecie same, z tatą, z partnerem, wprowadza Was Ksiądz ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym chciała mieć nową lub wypożyczyć suknie ślubną. na szycie nie chciałabym się zdecydować, chyba że wiedziałabym na 100% jaką chcę, ponieważ szyłam sukienkę na studniówkę i wiem jak łatwo zmienia się w trakcie projektowania zdanie, a później żałuje się czegoś a nie można już tego zmienić. co do modelu, fasonu sukni to miałam swoją upatrzoną ale im więcej oglądam zdjęć różnych sukni tym mniej jestem przekonana jaką chcę :) zdecydowanie czeka mnie wielogodzinne przymierzanie i szukanie chociaż, jak dla mnie, to jedna z gorszych stron przygotowań do ślubu :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to super. Ja się właśnie jeszcze zastanawiam. Pewnie pójdę po przymierzać, ale nie wiem... Mam dylemat :P.
Nie wykluczam kupna na ebay'u ;p.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nartu22 musialabym poszukac bo juz troche czasu minelo od kupna;)
Ja sukinke kupilam na ebay i nie zaluje jest wiazana takze nawet jezeli mialabym przytyc chociaz wolalabym schudnac to problemu nie bedzie ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem po czym wywnioskowalas ze moge tak uwazac
Ja napisalam tylko moje zdanie i ktos moze sie z nim zgadzac badz nie
A w zadnym wypadku z mojego posta nie wynika ze sadze iz dziewczyny ktore chca wydac wiecej pieniazkow to materialistki itp
Nastepnym razem czytaj ze zrozumieniem i nie szukaj ukrytych podtekstow - taka rada
Pozdrowienia
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja swoją kieckę na pewno kupię w salonie, jeszcze nie wiem jaką, ale nie panikuję, jeszcze tyyyle czasu, że moje fantazje o niej zmienią się jeszcze niejednokrotnie :)

Nie odważyłabym się kupować kiecki z Allegro czy ebay.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm.. chętnie bym zobaczyła sukienki jakie ta babka szyje, jestem ciekawa jak to wygląda, może też zamówię :).

Monisia, możesz mi podać jakiegoś linka, czy coś takiego? Zapomniałam że ebay istnieje (ostatnio korzystałam z niego w Szkocji ;P)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ej monisia, a myslisz ze reszta, ktora chce wydac na buty woecej niz 30 zl, to idiotki i materialistki ktore chca byc tylko najpiekniejsze i wogole nam na fakcie slubu nie zalerzy? Hm?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
wow Dziewczyny ..... ale macie już sprecyzowane plany dot. sukienki :-) zazdroszczę bo ja jeszcze o tym nie myślę i nie mam tej jednej jedynej ......

Sukienkę na pewno chce nową .... mam nadzieje, że uda mi się kupić w salonie uszyta specjalnie na moje wymiary ewentualnie z małymi poprawkami ...... ale na dzień dzisiejszy podoba mi się kilka sukienek i najchętniej połączyłabym je w jedna idealną więc może szycie to dobry pomysł :-)

Chciałabym aby sukienka zmieściła się w granicach 3 tys. i nie będę szalała .... ale na pewno nie bede oszczędzała na butach ...... muszą być mega wygodne bo mam zamiar tańcować w nich do rana a że będą fioletowe to będą również na inne okazje :-)

Chciałabym z sukienką butami i dodatkami zmieścić się w 5 tys. ale zobaczymy co z tego wyjdzie ..... :-)

ale mój PM będzie szył garnitur :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moze to smieszne ale ja sukienke juz mam i kupilam ja na ebay od babki ktora szyla i szyje sukienki uwaga kosztowala az 54GBP buty tez mam z ebay za 4.99 GBP ;D
Dla mnie bardziej wazne niz ubior dekoracja samochod kolor przewodni itp jest ślub jako sakrament jako uroczystosc a reszta to sa dodatki ktore w moim mniemaniu nie stoja na 1 miejscu i mimo tego ze od zawsze wiedzialam ze wezme slub koscielny i odbedzie sie moje wesele nigdy nie mialam do tego strasznie restrykcyjnego podejscia

Ale oczywiscie nie kazdy musi sie ze mna zgadzac to tyulko moje skromne zdanie w tym temacie ;D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kieckę będę szyła- nie bedzie miala gołych ramion, bedzie długości 3/4, tiulowa albo a'la lata 50te. Generalnie prosta konstrukcja i nie mam zamiaru wydać więcej niż 1tyś Myślę że to możliwe.

Buty pewnie zamówię w sklepie z butami do tańca, beda w kolorze innym niż biały wiec jeszcze je założę i będą kosztowały do 350zł

Welonu nie chcę

A zamiast bolerka chcę zwykły kardigan w kolorze butów to jakies 40-60zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na sukienkę mam 4 tys przeznaczone :) i raczej chcę nową .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko pięknie, ale chyba lepiej będzie jeśli skończymy ten temat, bo mi się wydaje, że nie dla każdego jest łatwy i jednak każdy ma do tego inne podejście. Zgadzam się z wieloma z was, ale lepiej zmieńmy temat na jakiś mniej kontrowersyjny.

Np. Która z Panien Młodych 2013, planuje kupić suknię w salonie, która używaną, która uszyć, a która wypożyczyć?

Ile planujecie przeznaczyć pieniążków na samą sukienkę, ile na buty oraz inne dodatki?
Macie jakieś ograniczone fundusze, czy jeśli chodzi np. o sukienkę to nie będziecie 'żałować'?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam, że się wtrącę, ale czasami takim Młodym, którzy jeszcze studiują idzie lepiej i bardziej "sielankowo" żyją niż niejedna para, która studia już dawno skończyła i pracuje...
Tutaj w grę wchodzi raczej kwestia dojrzałości, odpowiedzialności, niezależności i zaradności życiowej, niż wieku ;)
A wiek, w którym dana osoba jest gotowa do małżeństwa i dzielenia trudności dnia z drugą osoba jest kwestią bardzo indywidualną ;)
Ja tylko ze swojej strony mogę pogratulować tym najmłodszym Pmkom gotowości do podjęcia tak ważnej decyzji jaką jest małżeństwo ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam aktualnie 20 l we wrzesniu skoncze 21 a wesele mamy w lipcu 2013 wiec majac 21 lat i 10 misiecy wezme slub PM bedzie miał juz 23 l . nie czuje ze to za wczesnie a w sam raz, PM ma juz stala prace, mamy dom do wykonczenia a mi zostal jeszcze jeden rok studiów. jestesmy ze soba 4.5 roku a w czerwcu juz rok nam stuknie jak jestesmy zareczeni. a biorac slub bedziemy 6 lat ze soba. Myśle ze to u kazdego indywidualna sprawa tak jak to ze nie bede mieszkala z moim PM przed ślubem :) A mi sie marzy kolor pomarańczowy jako przewodni :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam jeszcze tylko, że w moim odczuciu to dla nas akurat czas idealny ;) Uważam, że nie ma co się śpieszyć ze ślubem, gdy Młodzi jeszcze studiują, nie mają żadnej pracy i nie mają większych perspektyw na wspólne miejsce do zamieszkania. Trzeba kwestię pięknych uczuć umiejętnie połączyć z tymi jakże przyziemnymi sprawami, aby po ślubie żyło się iście sielankowo ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry